FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

SKRADZIONY/ZAGUBIONY/ZNALEZIONY SPRZĘT - ODDAJ KOŁOWROTEK !

mirek crow - 12-06-2014, 07:48
Temat postu: ODDAJ KOŁOWROTEK !
BARDZO PROSZĘ OSOBĘ KTÓRA ZABRAŁA KOŁOWROTEK Z 128,5met LINKĄ Z ZAKRZÓWKA O ZWROT ! KOŁOWROTEK BYŁ POZOSTAWIONY NA DNIE Z ROZCIĄGNIĘTĄ POĘCZÓWKĄ OD SKRZYNI ! :pad:
slawek290 - 12-06-2014, 08:02

Dobrze żeś butli nie zdeponował ;-)
Motti - 12-06-2014, 08:11

slawek290 napisał/a:
Dobrze żeś butli nie zdeponował ;-)
Kowi się zastanawiał kiedy jemu depozytem w jaskini "się zaopiekują". Kowi przejdź na SM CCRY. Na depozytach też powinieneś zostawiac' informację, po jakiej dacie sprzęt jest śmieciem, który należy z jaskini usunąc'.

Czy kołowrotek miał zapis do kiedy tam przebywa ? Kto pozostawił.
Zgodnie z prawem morskim pozostawia się takie informacje, właściciel i do kiedy będzie usunięte.

pozdrawiam rc

Crypturgus - 12-06-2014, 08:40

Motti napisał/a:

Czy kołowrotek miał zapis do kiedy tam przebywa ? Kto pozostawił.
Zgodnie z prawem morskim pozostawia się takie informacje, właściciel i do kiedy będzie usunięte.
pozdrawiam rc


Na Zakrzówku działa prawo morskie?

WujekJohny - 12-06-2014, 11:08

W weekend na zakrzówku było z 500 osób, poważnie zostawiasz cokolwiek w wodzie na takim akwenie?
Motti - 12-06-2014, 11:26

Crypturgus napisał/a:
Na Zakrzówku działa prawo morskie?
Prawnie nie, lecz żeby wymagac' od innych, wymagajmy od siebie. Jeżeli nie masz kasy na wykupienie akwenu na czas Twoich ekstrawagancji, to oznacz przedmiot. Podaj terminy i módl się, żeby nie było nikogo "potrzebowskiego". Znane jest powiedzenie "Okazja czyni złodzieja".
Nie twórz okazji, jak musisz, to wysil się na opis sytuacji.

Inaczej pisz skargi na Berdyczów.
Crypturgus napisał/a:
Na Zakrzówku działa prawo morskie?
Na Wuksnikach wykorzystałem zapisy wobiec zupełnych pierdoł.
Zgubili pas bo awaryjnie się wynurzali. Płetwa ugrzęzła w mule. Zamiast poczekac' i odszukac' na macanego w w zerowej widoczności. zachowali się panicznie KRW jednego nie wyciągało obu to poleciał pas w stok.
Po swoim nurkowaniu zobaczyłem pas w mule wyszedłem z dodatkowym po stoku.
Widocznośc' spadała do zera, byłem sam, bez KRW, BCD czy skrzydła, w piance.
Kiedy miałeś podobną sytuację ? Jaja były jak młody stażzem instruktor mówił że to nie możliwe, inny CD że też. Bez problemu zrealizowane, wyjście z dużym minusem.

pozdrawiam rc

mirek crow - 12-06-2014, 12:50

https://www.youtube.com/watch?v=WfwRsYlgFVs To jedyny taki ! sam go robiłem z kole... więc do rozpoznania.
jaros4 - 12-06-2014, 13:07

O co chodzi z tym "Projekt Zakrzowek"?
Crypturgus - 12-06-2014, 13:15

jaros4 napisał/a:
O co chodzi z tym "Projekt Zakrzowek"?

Też miałem o to pytac, ale najpierw chcialem sam poszukac

mirek crow - 12-06-2014, 13:21

Opisanie Dzikiej strony Zakrzówka , wykonanie mapki ,itp.- ale to inny temat.
jaros4 - 12-06-2014, 13:47

tak,tylko ze wtedy "dzika strona"przestanie istniec.A wtedy te 500 osob kazdej soboty i niedzieli bedzie tam ryc swoje szlaki,a murowana wizura w tych rejonach odejdzie w niepamiec :stop; Moze wiec znalazca kolowrotka swoim nieprzemyslanym postepkiem niechcaco przyczynil sie do ochronienia tych "dzikich ostepow".

[ Dodano: 12-06-2014, 13:48 ]
sorki za odbieganie od tematu :ping:

mirek crow - 12-06-2014, 14:03

Tym sposobem nikt nigdzie nic nie powinien robić ,bo zawsze i wszędzie znajdzie się ktoś komu coś będzie przeszkadzało ! Nie chcę wiedzieć ,NIE OGLĄDAM, NIE CZYTAM ITP. oczywiście że są osoby które takich informacji nie potrzebują ! ale są i Ci ,co takie informacje chcieli by mieć. Dajmy ludziom wybór ? Nie narzucajmy swoich widzi mi się ! Z całym szacunkiem dla wszystkich stron ! Gdyby każdy przerywał coś co zaczął ,bo ktoś wolałby inaczej ,Do niczego nikt by nie doszedł ! Szanujmy się ! a będzie nam w życiu lepiej ! Pozdrawiam ! :pa: :ping:
jaros4 - 12-06-2014, 14:34

A wiec zmontuj kolejny kolowrotek,a" wild side project" doprowadz do konca .Bedzie aktualny i tak krotko,bo jak wszyscy wiemy,uklad scianek zmienia sie tam bardzo dynamicznie.
ps.jest jeszcze to wrakowisko na pol.wsch. krancu?

mirek crow - 12-06-2014, 14:40

Z szacunkiem ! sprawdź . przecież jesteś przeciwko takim info. :ping:
jaros4 - 12-06-2014, 15:16

Ale o co chodzi z tym szacunkiem? :zdz:
mirek crow - 12-06-2014, 15:47

Nie piszę Ci tego złośliwie !
jaros4 - 12-06-2014, 16:04

Jestem pewien,ze gdybys zostawil kolowrotek z dopieta tabliczka info,nikt by go nie ruszyl.Byc moze,bede w niedziele to sobie sprawdze czy te auta jeszcze tam zalegaja,czy moze zostaly calkiem zasypane.Kiedy sie na nie natknalem kilka lat temu byly swiezutkie,podplywajac do nich nie bylem pewny czy za kierownica kogos nie znajde :prez:

pozdrawiam i zycze wytrwalosci.

mirek crow - 12-06-2014, 16:15

Została tylko karteczka ! Nie zabieraj kołowrotka .

[ Dodano: 12-06-2014, 16:18 ]
Uważasz że musimy opisywać sprzęt by go nam nie kradli !? i złodzieja w/w karteczka powstrzyma !?

Crypturgus - 12-06-2014, 18:44

ten ktoś ukradł. Nie znalazł i np. zaniósł do bazy, a przywłaszczył sobie. No powiedzmy sobie szczerze. Znajdziesz 100zł na chodniku no to bierzesz w kieszeń - właściciela nie znajdziesz. Ale znajdujesz kołowrotek i co myślisz?
- Ktoś zgubił, to se wezme.
- Ktoś zgubił, oddam do bazy.
- Ooo, jaki zajefajny kołowrotek, jakiś frajer go zostawił, jego strata, jest mój.

Pomijam już to, że była karteczka.

Ja np. nie potrzebuje karteczki żeby nie ukraść, a są tacy, którzy nawet szybę wybiją, żeby radio zajomać.

mirek crow - 12-06-2014, 19:16

Ktoś zgubił . ? hm. linka była przymocowana do skrzyni ,była rozwinięta w całości 128 m może 138 m. do kołowrotka była przywiązana kolejna linka na szpulce ,szpulka jest lub była przywiązana do opony na drugiej stronie. Piszę była lub jest bo wczoraj tam już nie popłynąłem . Jeśliby ktoś zgubił to długo by ton wszystko gubił ! Co do czy zanosił do Krakena ? Jak już pisałem byłem wczoraj i nikt nic nie przynosił ! Jeśli ktoś nie ma info. o w/w kołowrotku , głównego tematu -proszę o powściągliwość ! Dzięki !
jaros4 - 12-06-2014, 20:18

Gdyby na kolowrotku bylo napisane np."to jest czesc projektu majacego na celu omapowanie terenu" na pewno mialby wieksze szanse pozostac na miejscu.Uwierzcie w ludzi...
Moze ktos kto zdemontowal Ci te instalacje robil to w dobrej wierze,bo moze moglby sie ktos zaplatac w linke,wiec przyczynil sie do zwiekszenia bezpieczenstwa w akwenie.Nie moglo tak byc?Jesli prawda jest to co Smoku tu napisal o prawie morskim i przedmiotach pozostawionych w wodzie,to dla mnie ma to jakis sens.Byc moze znalazca,lub zlodziej,jak chca niektorzy nie czyta nurasa,i nic nie wie o Twoim (apelu???),choc po tym tytule to watpie ze chcialby sie ujawnic.Wiecej wiary zycze.

Crypturgus - 12-06-2014, 20:22

jaros4 napisał/a:
Gdyby na kolowrotku bylo napisane np."to jest czesc projektu majacego na celu omapowanie terenu" na pewno mialby wieksze szanse pozostac na miejscu.Uwierzcie w ludzi...

Przecież:
mirek crow napisał/a:
Została tylko karteczka ! Nie zabieraj kołowrotka .



Więc??

jaros4 - 12-06-2014, 20:30

Ja wierze w ludzi i wierze ze ta karteczka tam rzeczywiscie byla,choc o niej dowiedzielismy sie dopiero na koncu.Pewnie sie odkleila,lub mogly sie literki rozmyc. :papa:
filipesku - 12-06-2014, 20:49

Jake juz zwinął to mogl zanieść do krakena. Zwykła juma i tyle :-)
buter1 - 12-06-2014, 22:30
Temat postu: mapa
Ty kartograf zapomniałem Ci powiedzieć Witek dorwał mapę Zakrzówka z Urzędu Górniczego mam skan!!!!!! 500 i Ci podeślę!!!!!!! ( taniej nie będzie ) :bee;
będziesz się awanturował o jeden kołowrotek?

Żizek - 12-06-2014, 22:34

Kilka tygodni temu miałem podobną sytuację na Piaście w Opolu. Też zostawiłem dowiązany zgodnie ze sztuką kołowrotek łączący dwie poręczówki i popłynąłem dalej z zamiarem zabrania go w drodze powrotnej. Oczywiście, gdy wróciłem, już go nie było, ale na szczęście po mojej interwencji na powierzchni "znalazca" za pośrednictwem kolegów zwrócił mi kołowrotek.

Też uważam to za objaw buractwa, bo tak jak w przypadku założyciela wątku nie było wątpliwości, że kołowrotek nie został przeze mnie zgubiony, ale celowo pozostawiony w tym miejscu. Również dostałem nauczkę, żeby w mocno uczęszczanych miejscach niczego nie zostawiać bez opieki, chyba że z karteczką "Gamoniu, nie twoje, to nie ruszaj!".

mirek crow - 12-06-2014, 22:52

Dobra Grzesiu ,weź go sobie :muu: Tylko mogłeś powiedzieć - wiesz że bym Ci go dał ! :aaa: :aaa:
gienas - 12-06-2014, 22:55

Popatrz w dział sprzedam....jaki dziś wysyp kołowrotków :)

Filipescu dobrze pisze - zwykła juma i tyle.

mirek crow - 12-06-2014, 23:05

Przecież mam kilka kołowrotków ,pomyślałem jak by je sprzedać , więc rzuciłem temat, a teraz czekam aż ktoś zapragnie kołowrotka i któryś kupi ! :rozpacz: [/code]

[ Dodano: 12-06-2014, 23:07 ]
Grzesiu ucz się pijaru ! przyda Ci się :beer3:

ed - 13-06-2014, 00:54

1) kołowrotek < 410

A jak leżał to ...
Art. 284. Przywłaszczenie

2) a jak w jaskini czyli już prawie 148 jako usiłowanie.

Tylko trzeba złapać sprawcę...

RobikP - 13-06-2014, 01:58

ed napisał/a:
...2) a jak w jaskini czyli już prawie 148 jako usiłowanie...

tu to bym raczej obstawiał kwalifikację art. 160 kk lub ze skutkiem śmiertelnym art.155 kk

jaros4 - 13-06-2014, 06:52

Moze zapytaj w Krakenie czy czegos nie wiedza,bo biorac pod uwage glebokosc zdeponowania sprzetu,oraz czas potrzebny na zwiniecie 140 m.sznurka,troche to musialo trwac,i ew.demonter nie byl sam.Min.para :zdz: zlodziei.Sam kolowrotek rowniez maly nie jest.Wysoce prawdopodobne jest ze ktorys z nich zaglada na FN,i wiedza ze szukasz zlodzieja.Byc moze sam Kraken wie kto to jest ale tez nie chce robic "siary"w interesie.Tak wiec z kolowrotkiem raczej sie pozegnaj :buuu:
ed - 13-06-2014, 10:08

RobikP napisał/a:
ed napisał/a:
...2) a jak w jaskini czyli już prawie 148 jako usiłowanie...

tu to bym raczej obstawiał kwalifikację art. 160 kk lub ze skutkiem śmiertelnym art.155 kk


Możesz mieć rację, trza by go, dobrze przesłuchać. Jaki miał zamiar i czy wiedział, że ten kołowrotek to nie tak sobie tutaj leży, tylko może widział jak pokrzywdzony rozwijał. Ale jak ma romans z żoną lub córką właściciela to już się nie wygrzebie ;) .

slawek290 - 13-06-2014, 10:46

Może ktoś sobie nie zdawał sprawy co robi . Owd nie wiedział co i jak . Dobrze by było jakby ktoś miał odwagę się przyznać iż popełnił głupotę .
Coshi - 14-06-2014, 14:56
Temat postu: OWD nie miałby szans tam się znaleźć...
To daleko, głęboko i z niewielką liczbą punktów odniesienia przy nawigacji......
Gdyby jakimś cudem Owudziak się tam zaplątał i zwinął poręczówkę i kołowrotek pewnikiem zalega razem z tym sprzętem gdzieś na dnie w okolicy......

sar - 16-06-2014, 09:57
Temat postu: Re: ODDAJ KOŁOWROTEK !
mirek crow napisał/a:
BARDZO PROSZĘ OSOBĘ KTÓRA ZABRAŁA KOŁOWROTEK Z 128,5met LINKĄ Z ZAKRZÓWKA O ZWROT ! KOŁOWROTEK BYŁ POZOSTAWIONY NA DNIE Z ROZCIĄGNIĘTĄ POĘCZÓWKĄ OD SKRZYNI ! :pad:


sławetne powiedzenie z czasów PRL - "jak zayumasz i ładnie schowasz to jak byś znalazł/znalazła". ma się całkiem dobrze.
Na Bornholmie - kemping Hullehavn w 5-ciu poszliśmy do wody na brzegu zostało wszystko w kastrach i skrzynkach otwartych i nikomu do łba nie przyszło coś ruszyć a widzów było po korek ...

pzdr
Witek

kokaroll - 16-06-2014, 17:49

Mirek była kartka? nie ruszać? - to nie powinien zniknąć, ja ostatnio zostawiałem tabliczki "nie ruszać kurs" i wychodzi na to że chyba miałem farta że zostały :/
Poręczówka szła od skrzyni Mirka, ale nie mylmy dzikiej strony- DZIKA to 2 akwen za przesmykiem-opisany jest.
Może ktoś odda?

Mar-77 - 16-06-2014, 18:10

Karol, zostały i zostały przez właściwa osobę znalezione :)
kokaroll - 16-06-2014, 22:19

:beer3: :beer3:

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group