FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

NURKOWANIE EKSTREMALNE I TECHNICZNE - nowy wrak na dnie Baltyku

Kuba - 02-08-2004, 13:30
Temat postu: nowy wrak na dnie Baltyku
http://info.onet.pl/958705,16,item.html

"Wrak XVIII-wiecznego żaglowca, który od ponad 200 lat spoczywał na dnie Bałtyku odkryli polscy nurkowie. Wrak znajduje się 40 metrów pod wodą na wysokości Łeby - poinformowano na konferencji prasowej w poniedziałek w Warszawie.

"To jedno z najważniejszych odkryć archeologicznych na Bałtyku" - powiedział jeden z odkrywców - Kazimierz Gruda z Bazy Nurkowej "Łeba".

Żaglowiec był prawdopodobnie angielskim statkiem handlowym z końca XVIII wieku. Nieznana jest nazwa statku i przyczyny jego zatonięcia. Po zakończeniu prac archeologicznych w miejscu, gdzie obecnie znajduje się wrak planowane jest utworzenie podwodnego rezerwatu archeologicznego."



no Kazik....nie badz zyla - napisz cos wiecej na ten temat

pozdrawiam
Kuba[/i]

DrOzda - 02-08-2004, 15:36

Masz tu film na serwerze TechPod :
http://www.technikapodwodna.pl/video/Zaglowiec.wmv

Kuba - 02-08-2004, 15:49

dzieki, juz sciagam
Slawek Packo tez podeslal linka
ale Kazik...jakas mala relacyjka by sie przydala

:)


K.

ps. na onecie pojawil sie szerszy artykul

"Wrak XVIII-wiecznego okrętu na dnie Bałtyku!



Wrak XVIII-wiecznego żaglowca, który od ponad 200 lat spoczywał na dnie Bałtyku odkryli polscy nurkowie. Wrak znajduje się 40 metrów pod wodą na wysokości Łeby - poinformowano na konferencji prasowej w poniedziałek w Warszawie.

Żaglowiec był prawdopodobnie angielskim statkiem handlowym z końca XVIII wieku. Statek miał około 30 metrów długości i około 8 metrów szerokości. Archeolodzy nie wykluczają, że była to jednostka uzbrojona. Nieznana jest nazwa statku i przyczyny jego zatonięcia.

"To jedno z najważniejszych odkryć archeologicznych na Bałtyku" - podkreślił jeden z odkrywców, Kazimierz Gruda z Bazy Nurkowej "Łeba". Powiedział PAP, że "wszystko zaczęło się od zwyczajnej deski, którą na haczyk wyciągnął wędkarz łowiący w morzu dorsze".

Od tego momentu historia potoczyła się już szybko. Wędkarz pokazał stary kawałek deski płetwonurkom z Bazy Nurkowej "Łeba" a ci po skontaktowaniu się z dziennikarzami "National Geographic", przekazali deskę do badań dendrochronologicznych. Deska, jak się okazało po ekspertyzie sekwencji słojów, ma ponad 200 lat i na pewno nie pochodzi z terenów Polski.

"Postanowiliśmy odkryć wrak, ale rybak nie pamiętał dokładnie miejsca gdzie wyłowił deskę. Perspektywa przeczesywania całego Bałtyku była przerażająca. W końcu w zamian za wycięcie sieci wkręconej w śrubę kutra dostaliśmy od rybaków z Łeby tzw. mapę zaczepów, na której zaznaczają miejsca, w których zdarzyło im się zahaczyć siecią o coś leżącego na dnie" - opowiadał na konferencji prasowej Gruda.

"Dokładnie w Dniu Matki - 26 maja 2004 roku - na głębokości około 40 metrów i w odległości około 35 kilometrów na północ od Łeby odkryliśmy wrak żaglowca" - wspomina uczestnik wyprawy dr Waldemar Ossowski z Działu Badań Podwodnych Centralnego Muzeum Morskiego w Gdańsku.

"Zazwyczaj statki z tamtych czasów zachowują się w kiepskim stanie - pozostaje kawałek dna i trochę kamieni balastowych. Tym razem znaleziono niemal cały statek. Podobnie dobrze zachowanym znaleziskiem mogą poszczycić się tylko archeolodzy z Danii" - dodał.

Do naszych czasów z żaglowca pozostały: dziób i kadłub, dwie pięciometrowej długości kotwice, dwa złamane maszty, kabestan (bęben do nawijania lin), dwie drewniane burty, słupki relingu (barierek) i dwie drewniane rury - pompy zęzowe, którymi odprowadzano wodę zbierającą się na dnie oraz drewniane belki po pokładach. Najsłabiej zachowała się rufa statku, która jest bardzo zniszczona.

Odkryto także fragmenty ceramiki, uchwyt do kompasu i podeszwę XVIII- wiecznego buta.

Znany jest także ładunek żaglowca. "Po pierwszych analizach wydawało się, że jest to olbrot - wosk otrzymywany z oleju z głowy kaszalota, który w XVIII wieku był wykorzystywany do produkcji kosmetyków i świec. Dalsze badania wykazały jednak, że jest to łój wołowy. Ładunek wskazuje na to, że statek płynął ze wschodu na zachód" - wyjaśnił Ossowski.

"Na tej wielkości statkach żeglarze w XVIII wieku dokonywali cudów np. James Cook zbadał Wyspy Towarzystwa, odkrył wschodnie wybrzeża Australii i przepłynął Cieśninę Torresa" - przypomniał na konferencji prasowej jeden z organizatorów wyprawy, z-ca redaktora naczelnego "National Geographic Polska", Marcin Jamkowski.

Po zakończeniu prac archeologicznych w miejscu, gdzie obecnie znajduje się wrak, planowane jest utworzenie podwodnego rezerwatu archeologicznego.

Jamko$ - 02-08-2004, 19:43

Witam,
Wiecej mozna przeczytac i obejrzec w najnowszym numerze magazynu National Geographic Polska. A dla tych, co wola na ekranie, troche zdjec i skrocona wersja tekstu sa tutaj:
http://ng.onet.pl/70,16169,galeria.html
Pozdrawiam,
Jamko$

MTBiker - 04-08-2004, 10:32

Jamko$ - bardzo fajne i klimatowe zdjecia :-D
A wrak w realu jeszcze fajniejszy niz na zdjeciach...
choc po ostatnim tygodniu rufa wyglada troche inaczej ....

Pozdrowionka
Lukasz Lechowicz

Jamko$ - 04-08-2004, 14:17

MTBiker napisał/a:
po ostatnim tygodniu rufa wyglada troche inaczej ....


Pozamiatana? ;-)
Jamko$

kazimierz - 05-08-2004, 07:43

Przepraszam bardzo ale ostatnio mam tak mało czasu :((( (obiecuje ze w poniedziałek napisze znacznie wiecej !!!!ale odrazu bardzo chce podziekowac Sławkowi Packo za wsparcie duchowe i materiał ktory nakrecił bedzie z tego niezły film!!! Marcinowi Jamkowskiemu ,National Geographik za to ze uwiezył ze znajdziemy !!!mojemu koledze Wojtkowi ze wiele razy powstrzymywał moje nerwy !!!W sposób szczegulny Piotrowi Pielakowi prezesowi firmy Cedat <producent CEKOLA>za jego zamiłowanie do nurkowania i zfinansowanie całej wyprawy.
Ani Rapp za jej usmiech:))
oraz wszystkim obecnym i nie obecnym w trakcie tych rejsów:))
wielkie Dzieki!!!
o wraku i zdjatka w poniedziałek
Pozdrawiam Kazik i Wojtek :))

Kuba - 05-08-2004, 08:07

bede czekac :)
Kuba

kubik - 08-08-2004, 04:17

Jamko$ napisał/a:
MTBiker napisał/a:
po ostatnim tygodniu rufa wyglada troche inaczej ....


Pozamiatana? ;-)
Jamko$


Raczej poodkurzana ;-) Mieliśmy tam taki całkiem ładny sprzęt bojowy "marki" ejector :mrgreen:

kazimierz - 09-08-2004, 10:57

Witam:)) słoneczny i upalny wekend za nami":))
miało byc cos wiecej o wraku
wiec zapraszam na stronke
nurkowanie.cekol.pl

bez www :)))
pozdrawiam Kazik i Wojtek :))

Radol - 13-08-2004, 09:16

Heyka,
niedługo pewnie i na Stajni Kleina będzie jakaś relacja.
Trzeba tylko się pozbierać, nadgonić troszkę w pracy i napisać :)

Pozdrawiam


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group