| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
BEZ MODERACJI - Ebola na pokładzie :)
Artur1234 - 10-10-2014, 14:42 Temat postu: Ebola na pokładzie :) http://wiadomosci.wp.pl/k...,wiadomosc.html
wklejcie sobie ten link na 3,35 min filmu widać, że jeden z nich ma nie dopięty zamek gazoszczelny w wodzie miałby juz mokre dupsko a tam mysli, że jest bezpieczny
pzd
Art
StarteR - 10-10-2014, 15:12
Profesjonalizm przez duże "P"
mpbc - 10-10-2014, 15:19 Temat postu: Re: Ebola na pokładzie :)
| Artur1234 napisał/a: | http://wiadomosci.wp.pl/kat,59154,title,Glupi-zart-na-pokladzie-samolotu-Mam-Ebole,wid,16947445,wiadomosc.html
wklejcie sobie ten link na 3,35 min filmu widać, że jeden z nich ma nie dopięty zamek gazoszczelny w wodzie miałby juz mokre dupsko a tam mysli, że jest bezpieczny
pzd
Art |
A to nie są skafandry nadciśnieniowe? Jeżeli już to raczej wyleci z niego niż wleci.
Z drugiej strony to chciałbym by tam było w Polsce, sprawdzanie wszystkiego, kombinezony, dmuchanie na zimne....
Za to u nas w Polsce: "Jeśli do szpitala trafi pacjent z podejrzeniem zarażenia wirusem ebola, personel szpitala powinien wybiegać w podskokach, najlepiej w drugą stronę, uciekając - mówi prof. Andrzej Horban, krajowy konsultant ds. chorób zakaźnych. Nie jesteśmy przygotowani na leczenie takich chorych - dodaje"
Artur1234 - 10-10-2014, 15:27 Temat postu: :) nadwt jak są nadciśnieniowe to powietrze nie wychodzi przez niedopiety suwaK tylko specjalne zawory
Marcin13736 - 10-10-2014, 22:13
taa... Głupota ludzka jest nie skończona!
gienas - 11-10-2014, 12:09
Weź tu leć do Egiptu nurać - toć to Afryka... na powrocie wariat wyskoczy i pozamiatane...
wiecznychlopiec - 11-10-2014, 12:59
taki wariat na przejściu granicznym z Izraelem parę lat temu na całkiem poważne pytanie izraelskiego żołnierza czy w autobusie jest broń powiedział, że tak - kałachy. Autokar został rozkręcony do ostatniej śrubki a wycieczkę szlag trafił urban legend? czy faktyczne zdarzenie?
mpbc - 11-10-2014, 16:16
| wiecznychlopiec napisał/a: | taki wariat na przejściu granicznym z Izraelem parę lat temu na całkiem poważne pytanie izraelskiego żołnierza czy w autobusie jest broń powiedział, że tak - kałachy. Autokar został rozkręcony do ostatniej śrubki a wycieczkę szlag trafił urban legend? czy faktyczne zdarzenie? |
Może nie do ostatniej śrubki ale trzepali go o wiele dłużej niż zwykle Zresztą kiedyś na granicy polsko-niemieckiej sam widziałem jak rozkręcali samochód i był wybebeszony całkowicie włącznie z tapicerką.
To ma także drugie dno, są miejsca i rzeczy z których nie powinno się żartować, taka ostra reakcja spowoduje iż ludzie drugi raz się mocno zastanowią nim zażartują w ten sposób a ewentualne sygnały będą w wiele bardziej wiarygodne.
Takie podejście i przyzwyczajenia do działań ewakuacyjnych pokazuje jak my Polacy mocno się różnimy np od Japończyków i jak ewakuacja np metra wygląda u nich a jak u nas. Bo w Japonii wiedzą iż tu może chodzić o ich życie, przypadków mieli mnóstwo, tsunami, sarin, trzęsienia ziemi, uszkodzone elektrownie atomowe... w Warszawie będzie awantura iż spóźnia się do pracy a ewakuacja zamiast kilku minut potrwa godziny.
piotr_c - 15-10-2014, 23:06
| mpbc napisał/a: | | A to nie są skafandry nadciśnieniowe? |
To są raczej dwuwarstwowe. Więc wewnątrz jest drugi zamek gazoszczelny.
Artur1234 - 16-10-2014, 08:47 Temat postu: to co to co pierwszego się standardowo nie zapina
Sebiriusz - 16-10-2014, 09:36
Mam takie kimono w pracy - tam jest jeden zamek.
|
|