FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

GDZIE ZANURKOWAĆ - TURCJA UWAGA

Panur - 03-09-2015, 19:53
Temat postu: TURCJA UWAGA
Uważajcie wybierając się do Turcji. Baza Octopus w Kemer. Na łodzi ponad 40 osób głównie nigdy nie mający do czynienia z nurkowaniem Rosjanie. Pakują ich w jackety, walą po nerach ołowiem i do wody na foto. I tak przez cały dzień. Destynacja wybrana dla Rosjan - Kiris, aby można było nimi szurać po piachu i szybko wywalić z wody bo następna grupa czeka. Syf w wodzie bo ilości ludzi nieprzeciętne, że aż przykro się zanurzać. Fabryka pracuje od rana do wieczora. Nam bili brawo bo potrafiliśmy utrzymać pływalność (sic!). Zasugerowaliśmy się wcześniejszym dobrym postem o tym centrum. Niestety koszmar. Umówiliśmy się na określony termin i dodatkowe nurki na wraku Paris ale nie przyjechali po nas. No bo po co - na nas marnować czas jak Rosjanie w ilości hurtowej zapewniają dochód. Widzieliśmy inne łodzie Posejdon i to samo. Kilka lat temu byliśmy w Side i tam nurkowaliśmy z Side Silence Diving i było O.K. A tutaj takie rozczarowanie. Dlatego uważajcie.
jaros4 - 04-09-2015, 06:57

Takie "divekolhozy" to już niestety norma.Można je napotkać wszędzie.Rynek dyktuje warunki. :pad:
Być może po sezonie wszystko wróci do normalności...

waterman - 04-09-2015, 11:00

Panur a czego się spodziewałeś? osobistego oipiekuna? Trzebabyło jechać do Malibu :)
A Turcja nurkowa taka jest, na łodzi dwu nurków i czterdzieści intr :)

wiesiek01 - 04-09-2015, 15:08

waterman napisał/a:
A Turcja nurkowa taka jest, na łodzi dwu nurków i czterdzieści intr

Niekoniecznie, polecam Gumbet i centrum w hotelu ISIS.

Ventr - 07-09-2015, 12:08

Ja w tym roku na nurkach z bazy w Bodrum nie narzekałem.
Fajna ekipa, wszystko przygotowane "za mnie". Jedyne co musiałem zrobić to sprawdzić sprzęt przed nurkowaniem i się w nim wbić do wody. No i machać płetwami.

Fakt, że były to tylko 2 nurki w tym samym miejscu. Ale zgodnie z literą "prawa" - pierwszy nurek głebiej, drugi płycej. Na pierwszym byliśmy we 2 + DM. Na drugim już większą grupą (do limitów OWD) ale też było fajnie. Można było też parę rzeczy podpatrzeć, parę poleceń DM'a wykonać. Ogólnie fajnie.

A to, ze pomiędzy nurkami było ze 20 osób na intro / DSD - cóż to za problem. I tak przerwa powierzchniowa musiała być zaliczona i tak.

Jan Dudzinski - 07-09-2015, 17:28

Ventr napisał/a:
Ja w tym roku na nurkach z bazy w Bodrum nie narzekałem.
Fajna ekipa, wszystko przygotowane "za mnie". Jedyne co musiałem zrobić to sprawdzić sprzęt przed nurkowaniem i się w nim wbić do wody. No i machać płetwami.

Fakt, że były to tylko 2 nurki w tym samym miejscu. Ale zgodnie z literą "prawa" - pierwszy nurek głebiej, drugi płycej. Na pierwszym byliśmy we 2 + DM. Na drugim już większą grupą (do limitów OWD) ale też było fajnie. Można było też parę rzeczy podpatrzeć, parę poleceń DM'a wykonać. Ogólnie fajnie.

A to, ze pomiędzy nurkami było ze 20 osób na intro / DSD - cóż to za problem. I tak przerwa powierzchniowa musiała być zaliczona i tak.


Jak się to czyta to nie wiadomo czy się śmiać, czy płakać czy zegarek nakręcić..

P r o t - 07-09-2015, 19:45

Jan Dudzinski napisał/a:


Jak się to czyta to nie wiadomo czy się śmiać, czy płakać czy zegarek nakręcić..

Czy mogę poprosić o rozwinięcie myśli ? Co powoduje wesolość/smutek/zatrzymanie zegarka * ?
* niepotrzebne skreślić

Ventr - 08-09-2015, 16:01

Jan Dudzinski napisał/a:
Ventr napisał/a:
Ja w tym roku na nurkach z bazy w Bodrum nie narzekałem.
Fajna ekipa, wszystko przygotowane "za mnie". Jedyne co musiałem zrobić to sprawdzić sprzęt przed nurkowaniem i się w nim wbić do wody. No i machać płetwami.

Fakt, że były to tylko 2 nurki w tym samym miejscu. Ale zgodnie z literą "prawa" - pierwszy nurek głebiej, drugi płycej. Na pierwszym byliśmy we 2 + DM. Na drugim już większą grupą (do limitów OWD) ale też było fajnie. Można było też parę rzeczy podpatrzeć, parę poleceń DM'a wykonać. Ogólnie fajnie.

A to, ze pomiędzy nurkami było ze 20 osób na intro / DSD - cóż to za problem. I tak przerwa powierzchniowa musiała być zaliczona i tak.


Jak się to czyta to nie wiadomo czy się śmiać, czy płakać czy zegarek nakręcić..


Nie rozumiem. Pomiędzy nurkami dla "ludzi z plastikiem" było robione intro. 3-4 instruktorów / DM'ów podzieliło ludzi na 5 grup i brali pojedynczo na krótkie nurki. W czym tu problem, skoro ludzie z plastikiem muszą się odsycić.

nuras5 - 09-09-2015, 08:09

Ventr napisał/a:
, skoro ludzie z plastikiem muszą się odsycić.


A DM/instruktor już nie?

Ventr - 09-09-2015, 15:32

Być możę. A może nurkowali do 6 metrów na jakimś 50% nitroxie to i się odsycali migiem. Nie wiem, we flaszki im nie patrzyłem.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group