FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

NURKOWANIE EKSTREMALNE I TECHNICZNE - Płetwy Tecline PowerJET

nuras_79 - 08-02-2016, 19:04
Temat postu: Płetwy Tecline PowerJET
Witam , zepewne część z Was już posiada lub miała możliwość nurkowania w w/w płetwach.
Interesuje mnie jaką wybraliście twardość płetwy Hard/Medium czy Soft i czy XL jest faktycznie na rozmiar 44-45.
Czy produkt jest konkurencyjny i podbije rynek Waszym zdaniem ?

Pozdrawiam

Mieciu - 08-02-2016, 19:22

Testowałem te płetwy rozmiar L twardość medium.
Rozmiar L to od 42 do małego 44 (zależy od kalosza).
Do 44-45 będzie na 90% rozmiar XL.
To co mi się podoba to naprawdę dobry napęd do przodu i do tyłu.
To co mi się nie podoba to mieszanka gumy z jakimś 'plastikiem'- mało sprężysta.
Po mocnym wygięciu jakby trochę ospale wracają do pierwotnego kształtu...
Jak poleżały miesiąc w skrzynce trochę wygięte to po wyjęciu widać, że nie wróciły same do 'prostego' (poseidony czy scubapro nie miały takiej przypadłości)

nuras_79 - 09-02-2016, 12:28

Czy tylko jedna osoba testowała płetwy ?
DawidP - 09-02-2016, 14:00

Znalazłem coś takiego może się przyda

https://www.youtube.com/watch?v=4PPQidj8wDQ

decp01 - 09-02-2016, 14:08

mam, używam nie zauważyłem żeby jakoś znacząco się odkształcały, ale tez raczej leżą normalnie w skrzynce a nie jakoś specjalnie powyginane
nuras_79 - 11-02-2016, 11:03

Dzięki za cenny link, znam film na pamięć :)

Czy ktoś, coś ma jeszcze cennego do podzielenia się ?

Yavox - 11-02-2016, 12:44

nuras_79 napisał/a:
Dzięki za cenny link, znam film na pamięć :)
Czy ktoś, coś ma jeszcze cennego do podzielenia się ?


To są bardzo fajne płetwy. Dobrze się w nich pływa - i żabką i kraulem i do tyłu. Bardzo fajne do manewrowania, skrętów itp. Kieszeń na buta jest bardzo wygodna - o niebo lepsza niż w starych Jetstream'ach od Tecline, w które but neoprenowy 44 ledwo mi wchodził (szarpanina każdorazowo przy zdejmowaniu) a tutaj jest super.

Jedyne, co z doświadczenia mogę powiedzieć, że mnie kosztowało trochę zabawy to to, że wcześniej pływałem w krótszych (stare scubatechy, posejdony) i do kraula (wyprowadzanego z samego podudzia, nie młóconego z biodra) musiałem się trochę przyzwyczaić, bo powierzchnia płetwy jest spora i zbyt mocna praca nogami powodowała, że mnie kładło na twarz - ale to też kwestia może być w tym, że w międzyczasie zdjąłem 2kg balastu z dołu twina a dodatkowo 2-3 pary grubych skarpet robią swoje - w scubatechach kieszenie mocno ściskały mi kalosze a tu jest sporo luzu, więc odrobinę mocniej ciągnie za tył do góry. Generalnie dopiero po kilku nurkach tak sobie wszystko poustawiałem, że już teraz jest gitara.


Co do gumy - tak, jak się wygnie mocno końcówkę i puści, to nie wraca do wyprostu w sposób, w jaki by wrócił resor samochodowy, tylko wraca jak... guma :) Ponieważ moje pierwsze wrażenie odnośnie sprężystości też było podobne do opisanego tu gdzieś wyżej, porównałem w domu ze starszymi Scubatechami. Mają tak samo. Część płetwy, która jest na końcówce i nie jest już wzmocniona "ożebrowaniem" jak się ją mocno odkształci to wraca do ułożenia "na prosto" powoli. Pod wodą nie ma to IMHO najmniejszego znaczenia, ponieważ:

- Przy żabce napęd jest odpowiedni, bo powierzchniowo jest to (nawet nie licząc końcówki) kawał dosyć sztywnej płetwy
- Przy kraulu i tak powierzchnia płetwy się gibie w obie strony bo noga się cały czas w jedną i drugą stronę porusza - żeby osiągnąć sztywność i bardzo dużą sprężystość samej końcówki, trzeba by było ją wykonać z jakiegoś twardego włókna szklanego chyba - co w sumie nie wiem, co by pozytywnego dało, bo końcówka płetwy pracuje w zupełnie inny sposób. Reasumując, nie zauważyłem, żeby sprężystość była pod wodą problemem.

Generalnie proponuję pożyczyć i popływać - jest do wyboru wersja soft, jest medium, jest hard - więc jakby ktoś się bał, że za miękkie i koniecznie chciał mieć prawie deskę, to da się mieć prawie deskę :)

Ja mam płetwy średniej twardości - jak ktoś chce pomacać, to W-wa. Widzę, żeś z Katowic - jakby co, będę 5-6.03 na Koparkach.


nuras_79 napisał/a:
Czy produkt jest konkurencyjny i podbije rynek Waszym zdaniem ?

Jest moim zdaniem dość drogi.

Jeżeli ktoś chce mieć jety "bo chce mieć jety" i się nigdy ani specjalnie nie zastanawiał nad tym, jak płetwy działają, ani nie miał potrzeby dopracowywania pływania różnymi stylami, to nie jestem pewien, czy będzie wiedział, na co idzie różnica w złotówkach między "zwykłym jetem" a tą płetwą.

Jak dla mnie, jak się ma tą różnicę, to zdecydowanie warto ją wydać - płetwy bardzo ładnie domykają żabkę w końcówce ruchu (ze względu na odchylenie płaszczyzny płetwy w stosunku do kieszeni - coś jak w OMSach), noga wygodnie wchodzi w kieszeń i tak dalej. Przechodząc ze starych Scubatechów na nowe, przez jakiś czas gorzej mi się w tych nowych pływało, ale dostały ode mnie kredyt zaufania ze względu na osobę projektanta :mrgreen: Teraz bym już do starych nie wrócił, za niedługo pójdą na komis nurkowy na fejsie. Wcześniej się trochę zastanawiałem - kilka razy robiłem po pół kilometra w starych i nowych na zmianę, żeby wyczuć różnice. Różnice są - IMHO wszystkie na korzyść nowej wersji.

Jagmin - 11-02-2016, 20:41

Yavox napisał/a:
- jakby co, będę 5-6.03 na Koparkach.

To i ja bym chętnie zobaczył tą nowość oraz porównał do TechFinów DS.
:)

nuras_79 - 11-02-2016, 22:55

Yavox wielkie dzięki za elaborat :)
Yavox - 12-02-2016, 09:00

Jagmin napisał/a:
Yavox napisał/a:
- jakby co, będę 5-6.03 na Koparkach.

To i ja bym chętnie zobaczył tą nowość oraz porównał do TechFinów DS.
:)

Odświeżę wątek na kilka dni przed przyjazdem na Koparki. Jak coś, to PW. Inna opcja to sprawdź w wątku zakupów grupowych na Divetrek, kto z Twojej okolicy najprawdopodobniej posiada płetwy - z tego co kojarzę, wśród deklarujących się na zakup były osoby z południa.

Aleksander - 12-02-2016, 21:19

Yavox, dzięki za podzielenie się uwagami na temat tych płetw. Dobrze, że jesteś zadowolony bo jak sam napisałeś "jest pewna różnica w złotówkach". Ponadto jest problem z rozmiarem i z możliwością testowania. Obecnie nie można kupić tych płetw w rozmiarze większym niż L. Tecline nie udostepnia również dealerom egzemplarzy testowych. W praktyce oznacza to tyle, że jeśli ktoś ma rozmiar buta wiekszy niż L nie ma szans zapoznać się z zaletami tego produktu. Brak możliwości przetestowania sprzętu przed zakupem, zwłaszcza gdy jego cena stanowi 'pewną różnicę w złotówkach", skutecznie zniechęca szersze grono do zwrócenia uwagi na ten produkt. Z perepektywy czasu - jest trochę tak jak z pewnym komputerem nurkowym
Fiktor - 12-02-2016, 22:41

Spoko, kupić większych od L też nie można, więc testowanie niepotrzebne :)
Yavox - 12-02-2016, 23:38

Wszystko będzie podobno na przełomie czerwca i lipca, zarówno większe jak i mniejsze rozmiary. Co do testówek, nie znam polityki Tecline - IMHO muszą takie udostępnić dealerom, bo inaczej sami sobie zaszkodzą.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group