FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

GDZIE ZANURKOWAĆ - Malta październik- listopad ?

TomKur - 30-08-2016, 17:02
Temat postu: Malta październik- listopad ?
Cześć,
zastanawiam się nad nurkowym urlopem na Malcie w październiku lub listopadzie.
Możecie mi podpowiedzieć, jak tam jest wtedy z pogodą ?. Czy mocno wieje, są sztormy, trąby powietrzne :ping: czy inne przeszkody pogodowe mogące pokrzyżować nurkowanie ?.
Może macie namiary na fajne bazy nurkowe ?.
Pozdrawiam.
Tom

Assad - 30-08-2016, 18:07

W październiku temp. wody średnio 25°C, stan morza 2-3, sztormów ani trąb nie było. Nurkowaliśmy z Atlantis Diving Centre, najlepsza baza z jaką miałem do czynienia.
Można wynająć butle i nurkować samodzielnie, warunek to min. AOWD i dwie osoby. Płacisz tylko za wykorzystane usługi, organizują transfer, nocleg, wynajem auta.
Myślę na wyjazdem w podobnym terminie, część pobytu na Malcie, część na Gozo. Malta oferuje fajne wraki, nie tylko P29 i Rozi, są też okręty i samoloty z II wojny.

Jacek Wo - 30-08-2016, 20:49
Temat postu: Re: Malta październik- listopad ?
TomKur napisał/a:
Cześć,
zastanawiam się nad nurkowym urlopem na Malcie w październiku lub listopadzie.
Możecie mi podpowiedzieć, jak tam jest wtedy z pogodą ?. Czy mocno wieje, są sztormy, trąby powietrzne :ping: czy inne przeszkody pogodowe mogące pokrzyżować nurkowanie ?.
Tom


Byłem w zeszłym roku 2x na Malcie - na początku lipca i w połowie października.
Woda cieplejsza i wizurka lepsza w październiku, pogoda ładniejsza w lipcu /dla mnie ciut za gorąco/ :-) . W październiku pierwsze dwa dni było zbyt wietrznie i większość baz odwołała nurkowania.
Niektóre bazy mimo to nurkowały, ale tylko w miejscówkach z w miarę bezpiecznym wejściem/wyjściem, za to wizurka w tych miejscach była dość kiepska (piasek zmącony dużym falowaniem). Resztę pobytu pogoda była korzystna i w sumie udało się zrobić 9 nurkowań w 4 dni, niemniej ryzyko 2-3 dni wietrznych lub burzowych istnieje.
Tak czy inaczej, w tym roku też miałem w planie wyjazd w terminie 8-15.X.

Jan Dudzinski - 02-09-2016, 07:00
Temat postu: Re: Malta październik- listopad ?
TomKur napisał/a:
Cześć,
zastanawiam się nad nurkowym urlopem na Malcie w październiku lub listopadzie.
Możecie mi podpowiedzieć, jak tam jest wtedy z pogodą ?. Czy mocno wieje, są sztormy, trąby powietrzne :ping: czy inne przeszkody pogodowe mogące pokrzyżować nurkowanie ?.
Może macie namiary na fajne bazy nurkowe ?.
Pozdrawiam.
Tom


Kilka dni temu byli tu moi studenci (małżeństwo)
W Sharm byli u mnie pięć razy.
Teraz chcieli spróbować gdzie indziej.

No i spróbowali.

Jak powiedzieli nurkowania ekstremalne (potwierdził to szef bazy). Silne prądy, duża fala.
Dość powiedzieć, że na planowane pięć dni nurkowali z powodu pogody i warunków pod wodą trzy. Miejsca nurkowe były zmieniane ze względu na dużą falę.
Mężczyźnie wysiadła kompletnie kondycja. Po pływaniu pod prąd (inaczej się nie dało) nie miał siły na dalsze nurkowania.
Jego żona z kolei poradziła sobie w prądzie znakomicie - bo ćwiczy regularnie (zachęcałem na forum do ćwiczeń - kompletny brak zainteresowania - wasza sprawa). Prowadzący instruktorzy pochwalili ją za umiejętność oddychania i znakomite przygotowanie do nurkowania. Pod wodą NIC. Nie ma ryb zupełnie. Nie ma czegoś takiego jak "rafa". Z interesujących rzeczy wraki..

Tak jak pisałem: "dzielni zdobywcy wód i wódek" trzęsiecie pupciami przed przylotem do Sharm tak, że bardziej już nie można....

Soryana Namaskar,

i biegnę nurkować na bajkowych rafach morza Czerwonego.
Wczoraj była widoczność do czterdziestu metrów.. Oczywiście morze jak jezioro

Ciekawe, może będą dziś jakieś wyjatkowe okazy?

Pięknego dnia dla Wszystkich

A i przyszło mi takie przysłowie na myśl:

Kłamstwo ma krótkie nogi..

Nie dalej jak dzień wcześniej obiecywałeś przysłać żonę na kurs do mnie do Sharm El Sheikh i sam przylecieć też w zamian za film.

A tu wyszło, iż jesteś zwykłym wiejskim krętaczem...

TomKur - 02-09-2016, 15:16

Na Twój wpis Jasiu odpowiem krótko - sp.......j trolu.
Wszystkich chętnych do opisania swoich nurkowań na Malcie serdecznie zapraszam do podzielenia się swoimi wrażeniami. Jacek i Assad - serdeczne dzięki.
Pozdrawiam.
Tom

Assad - 02-09-2016, 19:49

Nurkowaliśmy w tych miejscach, w niektórych wielokrotnie:

Inland Sea ............ GPS 36.053059, 14.191164
Blue Hole .............. GPS 36.052169, 14.189849
Cathedral Cave
Billinghurst Cave ... GPS 36.081058, 14.235875
Bottleneck Cave
MV Carvella ........... GPS 36.018169, 14.285903
MV Xlendi
MX Cominoland

Współrzędne do zaparkowania samochodu przy danym miejscu nurkowym.

Średnia temp. z 14 nurkowań to 24,1°C. Głębokości maksymalne 38-42 metry przy wrakach,
z wyjątkiem Bottleneck Cave, gdzie wyjście (lub wejście, jak kto woli) jest na ok. 56 metrach.
W pozostałych miejscach nurkowaliśmy w przedziale mniej więcej 20-30+ metrów głębokości.

Jaskinie to groty morskie bez systemu korytarzy, nie ma obawy aby się zgubić, ale w dwu ostatnich wpływamy ze strefy Cavern do strefy Cave - całkowitego mroku, należałoby mieć przynajmniej dwie latarki. W Billinghurst Cave można się wynurzyć w kieszeni powietrznej na końcu groty, raczej nie ma tam cyrkulacji powietrza, więc lepiej nie wyjmować automatów z ust. Na końcu jest poręczówka i strzałki kierunkowe wskazujące kierunek wyjścia. Czas płynięcia od wejścia groty do wynurzenia
w kieszeni powietrznej to ok. 7 min, światło docierające z wejścia przestaje być widoczne mniej więcej w 2/3 drogi.

Wraki zatopione jako atrakcja nurkowa, jeden jest wywrócony do góry dnem, nie wolno wpływać do środka. Jeśli miałbym rezygnować to właśnie z tego.
Pozostałe dwa wraki można penetrować. Czas na oglądanie to 10-15 minut na butli 15 litrowej, po takim czasie wchodziliśmy w 10-15 minut dekompresji.

Nurkowania bez przewodnika są tańsze nawet mimo wynajęcia samochodu, co jest niezbędne aby dotrzeć na miejsca nurkowe.

Inland Sea


Reqqa Point


Zejście do wody

TomKur - 03-09-2016, 14:48

Serdeczne dzięki Assad. Planuję nurki z przewodnikiem, ale po Twoich informacjach nie wykluczam samodzielnego nurkowania. Próbuję zebrać ekipę, zobaczymy co oni na to.
Pozdrawiam.
tom

Assad - 03-09-2016, 17:08

Do nurkowań bez przewodnika trzeba być przygotowanym.
Są w internecie mapy miejsc nurkowych na Malcie, Gozo, Comino. Zrobiłem mapę miejsc nurkowych na Gozo z opisami (atrakcyjność, wejście, głębokość, ukształtowanie itp). Dobrze mieć współrzędne GPS, wtedy dojeżdżasz bezpośrednio w okolice miejsca parkowania. Zwykle są tam już inni nurkujący i łatwo znaleźć zejście do wody.

Organizacja wyglądała tak:
- wybór z mapki dwu miejsc na dany dzień
- rano do bazy po pełne butle (2 na osobę)
- wprowadzenie współrzędnych do GPS i w drogę
- dwa nurkowania i powrót do domu lub bazy

Nie zdarzyło nam się nie znaleźć miejsca i opisywanych atrakcji podwodnych.
Jeśli tegoroczny wyjazd dojdzie do skutku, też będziemy nurkować bez przewodnika.
Zaleta jest taka, ze grupa jest panem swego czasu, cenowo też jest korzystniej.

TomKur - 04-09-2016, 12:46

Widzę Janie, że dla Ciebie obraźliwe jest słowo s..laj a nie obrażasz się za określenie Twojej osoby mianem trola. Cieszę się, że akceptujesz oczywistość i jej nie zaprzeczasz. Ponawiam więc prośbę - sp..laj trolu, przestań obrażać polskich nurków i truć w każdym wątku o swoich urojonych przewagach.
Pozdrawiam.
Tom

xaltuton - 04-09-2016, 16:23

TomKur napisał/a:
Serdeczne dzięki Assad. Planuję nurki z przewodnikiem, ale po Twoich informacjach nie wykluczam samodzielnego nurkowania. Próbuję zebrać ekipę, zobaczymy co oni na to.
Pozdrawiam.
tom


Jesli tylko uda Ci sie dobrac chociaz jednego kompana to zdecydowanie sugeruje nurki
samodzielnie. Taniej, fajniej i bedzie jak Ty chcesz. Dzieki temu, ze tak wlasnie moglem nurkowac, zrobilem tam 25 nurkowan i juz nie moge sie doczekac kolejnych.

Pod linkiem ponizej znajdziesz informacje gdzie sie zanurzalem, wraz z opisem miejscowek, mapkami i organizacja
http://xaltuton.com/wypra...step/wstep.html

Jan Dudzinski - 05-09-2016, 06:16
Temat postu: "sam jesteś głupi"...
TomKur napisał/a:
Widzę Janie, że dla Ciebie obraźliwe jest słowo s..laj a nie obrażasz się za określenie Twojej osoby mianem trola. Ponawiam więc prośbę - sp..laj trolu,
Tom


Widzisz Tomciu być moze to zadziałało tak jak u ciebie gdy ktoś tapisał ci: ty głupi pederasto..

Twoja odpowiedź była: "sam jesteś głupi"...

Sp...laj tomciu k.....

[ Dodano: 05-09-2016, 10:06 ]
TomKur napisał/a:
....obraźliwe jest słowo s..laj a nie obrażasz się za określenie Twojej osoby mianem trola. ...... Ponawiam więc prośbę - sp..laj trolu, ......
Tom


Martin sp.laj...

Sebiriusz - 05-09-2016, 09:17

Coraz wiecej tematów na forum zalatuje fatalnym nocnikiem.
Praktycznie zawsze przyczyniają sie do tego pewni dwaj panowie...
:buuu:

Jan Dudzinski - 05-09-2016, 09:31
Temat postu: Serce nie sługa...
Widok szczegółowy ostrzeżeń dla użytkownika: Jan Dudzinski

Wartość Otrzymane od Data Powód
1 martin Dzisiaj 8:52 Obrazanie uzytkownikow:

To co inni wypisują do mnie to nie jest obrażanie.

TomKur napisał/a:
Widzę Janie, że dla Ciebie obraźliwe jest słowo s..laj a nie obrażasz się za określenie Twojej osoby mianem trola. ...... Ponawiam więc prośbę - sp..laj trolu,
Tom


To ja obrażam...

Jak Kur Napisał do mnie pełnym słowem sp..laj to usłużnie zmieniłeś je zamiast wlepić ostrzeżenie..
I nie było by tej dyskusji, i kolejnych postów i śmietnika...

I powinienem użyć innego słowa. To wina mojego długiego pobyty za granicą i braku kontaktu z językiem.

Greek: paiderastḗs

Powinno być "homoseksualista"..
Wtedy by Cię nie ugryzło ....

Martin tak mi przyszło do głowy po tym co zrobiłeś...

Wy się z kurem bardzo lubicie....
Umawiacie się na wspólne nurki dla "prawdziwych mężczyzn"? Czyli techniczne..
To dobry partner?

leon - 05-09-2016, 14:45

[/quote]
Pod linkiem ponizej znajdziesz informacje gdzie sie zanurzalem, wraz z opisem miejscowek, mapkami i organizacja
http://xaltuton.com/wypra...ep.html[/quote]

Dobra robota, świetny poradnik dla planujacych nurkować na Malcie/Gozo.
PS w opisie wejścia do wody do CatedralCave nie musimy schodzić po schodach do cieśniny, możemy dojechać z drugiej strony, od Billinghurst cave, tylko z 200 metrów dalej gdzie jest zejście po drabince.

TomKur - 05-09-2016, 22:16

Cześć,
kurcze, uprzedził mnie już Leon, ale wielkie dzięki xaltuton, Twoja relacja wraz z informacjami praktycznymi jest suuuper. Naprawdę robi wrażenie. Serdeczne dzięki.
Pozdro.
Tom

xaltuton - 05-09-2016, 22:43

Mozna do tej drabinki podjechac samochodem? Jesli tak to ktoredy, dalej, jak do Billinghurst, nabrzezem po skale? Pytam bo wiekszosc chyba jednak startuje z zatoki, poniewaz od strony Billinghurst,
jesli bedzie fala na otwartym morzu, to wydaje mi sie, ze bedzie ciezej doplynac. Chyba, ze drabina jest bardzo blisko i jest spokojnie. Bo zatoka daje tam naprawde dobra ochrone i mozliwosc latwego doplyniecia.

Haw - 06-09-2016, 01:59

TomKur, kilka fotek z zeszlego roku:
https://www.dropbox.com/s..._zRFxgW91a?dl=0
bylem w 2 polowie wrzesnia - zdarzaly sie dni ze nie bylo nurkowan lub zmienialismy miejscowke ze wzg. na fale (chociaz w mojej ocenie daloby rade, ale przewodnik sie upieral - wiadomo przy drace on ma bardziej przewalone, wiec dmucha na letnie). w pazdzierniku/listopadzie pewnie moze byc jeszcze gorzej. ruletka, jak to z pogoda bywa. prady co najwyzej srednie. pletwy kaloszowe odpadaja - wiekszosc nurkowan robi sie z brzegu ktory jest skalisty. zycia mniej niz w egiptowie, wiadomo. ale do pustyni zdecydowanie daleko, do tego wraki, groty. wg mnie warto bylo sie wybrac.

tak jak juz pisali inni - mozna wypozyczyc auto i nurkowac samemu, stawki o polowe nizsze. przy jednej osobie srednio sie oplaca, powyzej jednej juz tak. no i limituje cie co najwyzej partner a nie najslabszy z grupy.

udanej zabawy.

leon - 06-09-2016, 08:16

xaltuton napisał/a:
Mozna do tej drabinki podjechac samochodem? Jesli tak to ktoredy, dalej, jak do Billinghurst, nabrzezem po skale? Pytam bo wiekszosc chyba jednak startuje z zatoki, poniewaz od strony Billinghurst,
jesli bedzie fala na otwartym morzu, to wydaje mi sie, ze bedzie ciezej doplynac. Chyba, ze drabina jest bardzo blisko i jest spokojnie. Bo zatoka daje tam naprawde dobra ochrone i mozliwosc latwego doplyniecia.

tak, można podjechać samochodem do samej drabinki po nabrzeżu, zjazd jak do Billingurst. Trzeba się pogimnastykować przy zejściu ale jest to o wiele mniej męczące niż te 90 schodów ;-) z drugiej strony. Przy dużej fali jest problem później z wejściem, ale taki urok północnych zejść
Na filmie poniżej zejście i nurkowanie w tym miejscu:
https://www.facebook.com/...42488035782895/

Assad - 14-10-2016, 19:08

xaltuton napisał/a:
Mozna do tej drabinki podjechac samochodem? Jesli tak to ktoredy, dalej, jak do Billinghurst, nabrzezem po skale?

Można. Trzeba skręcić z drogi głównej w miejscu o współrzędnych GPS 36.080475, 14.233700 i jechać w prawo w dół. Można też dojechać od Billinghurst Cave, jednak dobrze mieć samochód z w miarę wysokim podwoziem (ja dojechałem minibusem Suzuki Carry). Drabinka jest mniej więcej w miejscu o współrzędnych 36.081765, 14.231396. Aby trafić do Cathedral Cave płyniemy w lewo ok. 5-10 min na głębokości 10 m. Pierwszy raz płynęliśmy głębiej i nie znaleźliśmy wejścia do groty.


Jaroslaw - 18-12-2016, 21:10
Temat postu: Re: Malta październik- listopad ?
Sorki, że tak póżno.

Na Malcie pracowałem od Maja do praktycznie końca listopada, a ostatnie nury wykonałem 14 grudnia. Woda 19 stopni, bez termoklimy (latem różnica między powierzchnią a 30 metrami potrafiła być nawet 10 stopni). Morze gładziutkie. Wczoraj i dziś jest sztorm....i nie ma nurania.

Warunki na Malcie są zmienne. Krytycznym czynnikiem jest wiatr...jego kierunek i siła. Ale ponieważ Malta jest mała, w większośći przypadków wystarczy zmienić miejsce nurkowania na te po przeciwnej stronie wyspy i nie ma problemu. Prądy się zdarzają. Potrafią się pojawić nagle i równie nagle zniknąć. Czasem wystarczy zmienić głębokość o metr i dwa, albo "przykleić" się do skalnej ściany i już jest spokojnie.

Warcając do miesięcy "zimowych". Z tego co zauważyłem to ...
- wizura jest lepsza.
- prądy są słabsze
- logistyka jest łatwiejsza - mniejszy ruch i więcej miejsca do parkowania
- ceny są niższe - głównie mieszkanie - można mieć spanie w przyzwoitym hotelu za 12 Euro
- pogoda potrafi wykręcić numer i nie wpuścić do wody przez cały tydzień.

Pozdrowienia.

jackdiver - 18-12-2016, 21:50
Temat postu: Re: Malta październik- listopad ?
Jaroslaw napisał/a:
Sorki, że tak póżno.
Warcając do miesięcy "zimowych". Z tego co zauważyłem to ...
- wizura jest lepsza.
- prądy są słabsze
- logistyka jest łatwiejsza - mniejszy ruch i więcej miejsca do parkowania
- ceny są niższe - głównie mieszkanie - można mieć spanie w przyzwoitym hotelu za 12 Euro
- pogoda potrafi wykręcić numer i nie wpuścić do wody przez cały tydzień.

Pozdrowienia.

Niestety w miesiącach zimowych wiele pozycji i miejsc z brzegu jest niedostepnych
Ściągaja drabinki zejściowe i usówają boje oznaczające miejsca położenia wraków
Z racji też wiejących silnych wiatów wejsć do wody nie ma jak bo fale na brzegu osiągają nawet 3m wysokości a że Malta to mała wyspa to jak wieje silny wiatr z N-W ( a to prawie 80% kierunków wiatrów) to i po przeciwnej stronie za bardzo nie ma gdzie nurkować
P. Jacek :cool:

xaltuton - 19-12-2016, 10:07

To fakt, ze wiatr N-W zamyka tam duzo fajnych miejscowek i zostaje nam nurkowanie po przeciwnej stronie wyspy. Mielismy tam takie dwa dni, ze z powodu tego wiatru odpadal Faroud i cala Cirkewwa i trzeba bylo kombinowac male wraczki w okolicy Marsaskali i Sliemy. Inna sprawa, ze nawet jak z jednej strony wyspy byly duze fale, to po drugiej dalo sie bez problemu wejsc pod wode i nie bylo straconych dni nurkowych. Latem, zimą nie wiem czy jest podobnie.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group