FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

JESTEM POCZĄTKUJĄCY - Dość nietypowe pytanie

alpin - 11-10-2016, 19:46
Temat postu: Dość nietypowe pytanie
Przede wszystkim witam wszystkich, jeśli założyłem temat w złym miejscu to z góry przepraszam i proszę o info gdzie go założyć.

Mam dość nietypowe pytanie: nie nurkujemy, wręcz przeciwnie, zajmujemy się pracami na wysokościach. Pracujemy m.in. przy czyszczeniu silosów i zbiorników przemysłowych, mamy zapytanie o wyczyszczenie jednego z nich mocnym środkiem chemicznym. Sama maska p-gaz z filtrami tym razem nie wystarczy, konieczne jest użycie aparatów powietrznych i stąd moje pytanie do fachowców.

Większość sprzedawców poleca aparaty przenośne typu Drager/Auer/Fenzy - używane m.in. przez strażaków i wszystko byłoby ok, ale tu niestety czas pracy na butli jest dość krótki, żeby wyczyścić kilka silosów w zakładzie musielibyśmy mieć kilkadziesiąt butli; logistycznie i finansowo to dość drogi temat.

Pytanie czy nie kojarzy ktoś systemu podobnego do tego: Aparat powietrzny AT-47 Bryza. Aparaty przenośne nie za bardzo mieszczą się w otworach rewizyjnych silosów, stąd lepsze byłyby stacjonarne, większe aparaty z długim wężem (coś jak dawniej hełmy nurkowe). Może ktoś, coś, gdzieś widział i podzieli się informacjami.

Z góry dziękuję i przepraszam za długość postu ;)

pawlos1976 - 11-10-2016, 21:31

rebreather tlenowy.
Piotr Stańczuk - 11-10-2016, 21:42

któryś z forumowiczów chyba pracuje w firmie specjalizującej się w takich usługach
mroovka - 11-10-2016, 22:02

Do systemów wymienionych przez Ciebie dodałbym jeszcze AGA/Interspiro.
W pracach podwodnych stosuje się rozwiązanie takie, że na powierzchni pracuje
sprężarka, a powietrze do nurka leci wężem, czyli dokładnie to, o co pytasz.

http://www.interspiro.com...ACE-SUPPLY.aspx
https://www.kirbymorgan.c...-communications

DarekS - 11-10-2016, 22:09

To są koszty duże.
Pomyślcie żeby pożyczyć maksimum flaszek i zrobić bank.

jackdiver - 11-10-2016, 22:27
Temat postu: Re: Dość nietypowe pytanie
alpin napisał/a:


Może ktoś, coś, gdzieś widział i podzieli się informacjami.

Z góry dziękuję i przepraszam za długość postu ;)

Przemysłowa butla 50l nabita do 200bar powietrzem + reduktor powietrzny + odpowiednia dł węża spawalniczego + drugi stopień automatu oddechowego.
Pozdrawiam Jacek :cool:

alpin - 11-10-2016, 22:33

Istotnie, nie jest to tani biznes, na szczęście. Wiem doskonale że kilka tysięcy trzeba w to włożyć, pytanie tylko jak wydać, żeby wydać dobrze ;)
anarchista - 11-10-2016, 22:35

pawlos1976 napisał/a:
rebreather tlenowy.
To najgorsze rozwiązanie, gorący wilgotny czynnik oddechowy.
alpin napisał/a:
ale tu niestety czas pracy na butli jest dość krótki, żeby wyczyścić kilka silosów w zakładzie musielibyśmy mieć kilkadziesiąt butli; logistycznie i finansowo to dość drogi temat.
Jest też wersja wężowa, czyli sprężarka nisko ciśnieniową z filtrowanym do celów oddechowych. Lub system zasysania powietrza napędzany dużą butlą z powietrzem, wtedy mamy do dyspozycji więcej niż mieści się w butli, Faser miał coś takiego, również wężowy system. Skafanderek przeciwchemiczny pełny. Butle strażackie można ładować, nawet na plecach użytkownika.

pozdrawiam rc

DarekS - 11-10-2016, 22:47

Wybierz taki system którego będziesz mógł później się pozbyć.
Sprężarki jaką pokazałeś raczej nikt nie odkupi ale butle albo bank pewnie tak.
Do szczęścia potrzebne Ci maski i reduktory i żeby to zrobić po taniości poszukaj strażackiego AP2 albo APS3, powinni mieć np. w agencjach mienia wojskowego lub na allegro.
Pozbywasz się butli na rzecz banku lub sprężarki.

http://allegro.pl/butla-a...6537530505.html

anarchista - 11-10-2016, 23:01

DarekS napisał/a:
Do szczęścia potrzebne Ci maski i reduktory i żeby to zrobić po taniości poszukaj strażackiego AP2 albo APS3, powinni mieć np. w agencjach mienia wojskowego lub na allegro.
Pozbywasz się butli na rzecz banku lub sprężarki.
Są na Allegro zestawy 2x4 l Auer strażacki, z pierwszym i drugim stopniem, koszt 250 zł, brakuje manometru (który posiadam).
To co podlinkowałeś też jest fajne, jest też maska.
DarekS napisał/a:
Sprężarki jaką pokazałeś raczej nikt nie odkupi ale butle albo bank pewnie tak.
Jak kupią membranową, to nawet nie będzie problemu z mocnym filtrowaniem tylko wodę oddzielić. Mogą też bezsmarową, oczywiście 2 sztuki. Po jednej pracy się zamortyzują.

pozdrawiam rc

alpin - 11-10-2016, 23:05

Cytat:
Jest też wersja wężowa, czyli sprężarka nisko ciśnieniową z filtrowanym do celów oddechowych
Znalazłem coś takiego: Turbo-flo Razem z całym zestawem to sporo kasy, ale mniej więcej o to mi chodzi.

Cytat:
Wybierz taki system którego będziesz mógł później się pozbyć.
Sprężarki jaką pokazałeś raczej nikt nie odkupi ale butle albo bank pewnie tak.

Mieliśmy już kilka zapytań o prace tego typu, w związku z brakiem sprzętu odpuściliśmy temat, ale wiem, że sprzęt nie jest "jednorazowy" i nie będziemy musieli go sprzedawać.

Cytat:
Do szczęścia potrzebne Ci maski i reduktory i żeby to zrobić po taniości poszukaj strażackiego AP2 albo APS3, powinni mieć np. w agencjach mienia wojskowego lub na allegro.
Nie znam się w temacie, więc może głupio, ale zapytam: czy taki kilku(nasto)letni sprzęt jest w sprawny i można mu zaufać ? Ewakuacja z dna zbiornika w normalnym środowisku może trwać dobrych kilka minut, szanse na pomoc są marne.

[/quote]

DarekS - 11-10-2016, 23:09

Dowiedz się w Ramirencie czy nie mają czegoś takiego. Po co masz kupować jak można wypożyczyć :)
anarchista - 11-10-2016, 23:12

alpin napisał/a:
czy taki kilku(nasto)letni sprzęt jest w sprawny i można mu zaufać ? Ewakuacja z dna zbiornika w normalnym środowisku może trwać dobrych kilka minut, szanse na pomoc są marne.
Do serwisu powinienieś oddać, wtedy masz czysto w papierach. Czas używania to pół roku, czas leżenia to 1 rok, od daty serwisu. Jeżeli wejdziesz w Auer to jest kilka serwisów. Natomiast strażacy mają ostre przepisy dotyczące czasu służby sprzętu. Tu może być ograniczenie prawne. Na pewno to 10 lat, czy 20 pewności nie mam.
alpin napisał/a:
Znalazłem coś takiego: Turbo-flo
To koszt 2-3 innych wariantów.

pozdrawiam rc

[ Dodano: 11-10-2016, 23:14 ]
alpin napisał/a:
Ewakuacja z dna zbiornika w normalnym środowisku może trwać dobrych kilka minut, szanse na pomoc są marne.
Dlatego proponuję Auera, będzie zapas powietrza na 30-40 min. Dostarczasz wężem jak braknie przechodzi na zapas na plecach i wychodzi z miejsca pracy.

pozdrawiam rc

alpin - 12-10-2016, 00:07

Cytat:
Natomiast strażacy mają ostre przepisy dotyczące czasu służby sprzętu.
Część sprzętu do prac alpinistycznych (np. uprząż) należy zgodnie z prawem wymieniać co 5 lat, stąd moja dociekliwość.

Cytat:
Dostarczasz wężem jak braknie przechodzi na zapas na plecach i wychodzi z miejsca pracy.

Rozumiem, że mówisz o głównym źródle ze sprężarki, a zasilaniu awaryjnym z butli ? Jeśli tak, to ma sens, widzę, że 3M robi specjalne konwertery do swoich masek, choć widziałem też gości pracujących na podobnych robotach w hełmach do piaskowania :)

pawlos1976 - 12-10-2016, 08:25

[quote="anarchista"]
pawlos1976 napisał/a:
rebreather tlenowy.

To najgorsze rozwiązanie, gorący wilgotny czynnik oddechowy.
alpin napisał/a:

Możesz rozwinąć poza ceną, są małe poręczne nie potrzebują węży banków powietrza co generuje miejsce i wagę co podnosi koszty transportu.

PZDR

anarchista - 12-10-2016, 09:43

pawlos1976 napisał/a:
Możesz rozwinąć poza ceną, są małe poręczne nie potrzebują węży banków powietrza co generuje miejsce i wagę co podnosi koszty transportu.
Dłuższy wariant. Człowiek traci ciepło na kilka sposobów, jednym z nich jest odparowanie wody w płucach. Psy tylko tak mogą tracić ciepło. Oddychając w tleniaku mamy gorący wilgotny czynnik oddechowy. Czyli zablokowany mechanizm termoregulacyjny. Pod wodą mamy dużą utratę ciepła dlatego to nie stanowi problemu. Dlatego tleniaki górnicze mają układy chłodzenia i temperatura jest ograniczana do 35 st C. Lecz jest furtka może być podany gorący czynnik oddechowy pod warunkiem że jest suchy tu dopuszczalna temperatura to 50 st C. Powietrze w OC jest suche i dużo chłodniejsze, butle kompozytowe gorzej przewodzą ciepło i nawet w skwarze nie ma problemu z jego podgrzewaniem.

pozdrawiam rc

Piotr Stańczuk - 12-10-2016, 10:02

alpin napisał/a:
Cytat:
Nie znam się w temacie, więc może głupio, ale zapytam: czy taki kilku(nasto)letni sprzęt jest w sprawny i można mu zaufać ? Ewakuacja z dna zbiornika w normalnym środowisku może trwać dobrych kilka minut, szanse na pomoc są marne.



Przy pracach w pomieszczeniach zamkniętych jest wymóg by na zewnątrz stał cały czas saport umożliwiający ewakuację, a pracownik pracujący wewnątrz posiadał uprząż z liną zamocowaną po drugiej stronie umożliwiającą wyciągnięcie "wewnetrznego"

pawlos1976 - 12-10-2016, 11:33

anarchista napisał/a:
pawlos1976 napisał/a:
Możesz rozwinąć poza ceną, są małe poręczne nie potrzebują węży banków powietrza co generuje miejsce i wagę co podnosi koszty transportu.
Dłuższy wariant. Człowiek traci ciepło na kilka sposobów, jednym z nich jest odparowanie wody w płucach. Psy tylko tak mogą tracić ciepło. Oddychając w tleniaku mamy gorący wilgotny czynnik oddechowy. Czyli zablokowany mechanizm termoregulacyjny. Pod wodą mamy dużą utratę ciepła dlatego to nie stanowi problemu. Dlatego tleniaki górnicze mają układy chłodzenia i temperatura jest ograniczana do 35 st C. Lecz jest furtka może być podany gorący czynnik oddechowy pod warunkiem że jest suchy tu dopuszczalna temperatura to 50 st C. Powietrze w OC jest suche i dużo chłodniejsze, butle kompozytowe gorzej przewodzą ciepło i nawet w skwarze nie ma problemu z jego podgrzewaniem.

pozdrawiam rc


Tylko górnicy pracują w wysokich temperaturach. silosy stoją na powierzchni jeżeli w nich jest temperatura taka jak teraz 8 stopni, to czy to jest problem czy pomoc.
Pozdrawiam

anarchista - 12-10-2016, 11:48

pawlos1976 napisał/a:
Tylko górnicy pracują w wysokich temperaturach.
Mówiłem o regulacjach z Polskiej Normy, kiedyś ją linkowałem, teraz jest nie dostępna. W wodzie masz dużą utratę ciepła, w powietrzu dużo gorszą, wapno sodowane podczas wiązania CO2 wydziela ciepło i parę wodną. To powód wprowadzania układów chłodzących w powierzchniowy sprzęt. OC jest wolne od takich problemów. Nie wspominałem u roboczym sprzęcie w obiegu zamkniętym AirElite MSA-Auer ma masę tlenotwórczą i radiator z wiatraczkiem zasilanym z akumulatora do chłodzenia tlenu. Masa tlenotwórcza pochłania parę wodną.
http://s7d9.scene7.com/is...e%204H%20-%20GB
Tego im do pracy nie polecam, lecz do Warszawskiego Metra na początku wprowadzono sprzęt Faser potem wycofano i weszli w ten sprzęt.

pozdrawiam rc

alpin - 15-10-2016, 00:31

Piotr Stańczuk napisał/a:
alpin napisał/a:
Cytat:
Nie znam się w temacie, więc może głupio, ale zapytam: czy taki kilku(nasto)letni sprzęt jest w sprawny i można mu zaufać ? Ewakuacja z dna zbiornika w normalnym środowisku może trwać dobrych kilka minut, szanse na pomoc są marne.



Przy pracach w pomieszczeniach zamkniętych jest wymóg by na zewnątrz stał cały czas saport umożliwiający ewakuację, a pracownik pracujący wewnątrz posiadał uprząż z liną zamocowaną po drugiej stronie umożliwiającą wyciągnięcie "wewnetrznego"


Owszem, ale ewakuacja 100 kg nie trwa minutę czy dwie, nawet jeśli zareagujesz natychmiast masz odpowiednie przeszkolenie i idealne warunki (czyt. treningowe). W rzeczywistości wygląda to zupełnie inaczej, wyciągnięcie kogoś z 20m silosa może potrwać kilka'naście minut w zależności od sytuacji, wiedzy i organizacji.

anarchista - 15-10-2016, 08:09

alpin napisał/a:
wyciągnięcie kogoś z 20m silosa może potrwać kilka'naście minut w zależności od sytuacji, wiedzy i organizacji.
W PN dotyczącej sprzętu ochronnego masz np. konieczność zapewnienia czynnika oddechowego nie przytomnej osobie, strażacy mają również sygnalizację bezruchu. Wchodzisz w dużą ilość przepisów, które dla prokuratora i inspektora BHP musisz spełniać.

pozdrawiam rc

alpin - 16-10-2016, 10:22

Wiem, dlatego pytam jak zrobić to bezpiecznie na 120%.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group