Mieciu - 10-04-2017, 10:14 Temat postu: Safari Egipt kwiecień 2017Streszczenie z safari nurkowego od Safagi na południe...
Były też grubsze zwierzaki jak np ogromne polujące tuńczyki czy rekin, ale za daleko żeby coś sensownie nagrać.
http://www.youtube.com/watch?v=t_KWQwKxFyM (oglądać w 4K)
dariusznow - 11-04-2017, 08:27 fajny filmik i zapewne miłe wspomnienia
ale.... na wielu scenach te zwierzaki wyglądały mi na osaczone i spanikowane
nie wspomnę o napoleonie - trzeba było ten moment wyciąć żeby inni nie próbowali naśladować...
Niezła banda grasowała pod wodą, po ostatnich indywidualnych (2 os) nurkach aż sie zastanawiam czy jest sens na safari... Mieciu - 11-04-2017, 11:39
dariusznow napisał/a:
te zwierzaki wyglądały mi na osaczone i spanikowane
Sceny są częściowo stabilizowane/przybliżone stąd wydaje się jakbym był za blisko.
Myślę że rybki mają dużo więcej zmartwień na co dzień niż powolny bąblujący turysta...
Może spróbuj na forum wędkarskim popisać o uczuciach ryb łapanych na haczyk.
Napoleon rozpieszczony jajkami przez grupę rosyjskich turystów sam łasił się do naszych. Pomysłu z dokarmianiem nie pochwalam, ale film jest moim wspomnieniem i stąd jest taki a nie inny.
dariusznow - 11-04-2017, 20:57
Cytat:
fajny filmik i zapewne miłe wspomnienia
to jest moje zdanie
reszta to domysły i porównanie z moimi ostatnimi nurkowaniami i obserwacją podwodnych stworzeń
być może moje wspomnienia pokażą się w nuras.info
byłem też kilkakrotnie na safari i nurałem w wiekszych i mniejszych grupach wiec mam porównanie które zdecydowanie wskazuje na korzyść nurkowań w 2 - 4 osób
co do Rosjan to ja akurat trafiam na porząnych i bardzo porzadnych, czego raczej nie mogę powiedzieć o miejscowych.
ostatnio widziałem u jednego przewodnika (?) piłeczke celulojdową na żyłce w wiadomym celu
żeby było ciekaiej to napoleona nie spotkali, a my tak, no i bardzo blisko bo nauczony ( Hurghada Abu Ramada South gdzie duży napoleon praktycznie rezyduje)
Ale to już grubszy temat
Mam nadzieje, że nie poczułeś się urażony moim wpisem Mieciu - 11-04-2017, 22:58 luzik
PS. czy też zaobserwowałeś na przestrzeni kilku lat, że Egipt się zmienia?
Chodzi mi o ulice,samochody, nowe technologie i szeroko pojęta cywilizacja zachodu....dariusznow - 12-04-2017, 09:13 temat rzeka
moja pierwsza wizyta z egiptowie to rok 2010
patrząc przez pryzmat Hurghady czy Sharm, to jak najbardziej
w Dahab juz nie jest to tak zauważalne
w Hamacie miałem super wizyty w rodzinie beduińskiej, ktorej niby cywilizacja nie skaziła, ale telefony komórkowe mieli wszyscy, ale tylko dorośli
podoba mi się ich podejście do wychowania dzieci, dużo by pisać, ale fotki to lepiej oddają
mam też serię fotek dzieci idących do szkoły, super widok, jak u nas w epoce mundurków i białych kołnierzyków
[ Dodano: 12-04-2017, 09:22 ]
temat rzeka
moja pierwsza wizyta z egiptowie to rok 2000
patrząc przez pryzmat Hurghady czy Sharm, to jak najbardziej
w Dahab juz nie jest to tak zauważalne
w Hamacie miałem super wizyty w rodzinie beduińskiej, ktorej niby cywilizacja nie skaziła, ale telefony komórkowe mieli wszyscy, ale tylko dorośli
podoba mi się ich podejście do wychowania dzieci, dużo by pisać, ale fotki to lepiej oddają