| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
FORUM OGÓLNE - Uczulenie na neopren?!? Ktoś miał taki przypadek?
Mork - 04-10-2017, 22:20 Temat postu: Uczulenie na neopren?!? Ktoś miał taki przypadek? Witam,
Ostatnio po dłuższej przerwie wróciłem do nurkowania. Po ostatnim nurkowaniu w j. Powidzkim po dwóch dniach na całym ciele pojawiły się mega swędzące krostki, bo już nie wysypka, troszkę jak przy ospie. Lekarze jak na razie nie podali konkretnego powodu i zacząłem się zastanawiać czy nie dorwała mnie po latach jakaś alergia na neopren, bo nurkowałem w swojej mokrej piance. Może weszła w reakcję z siarkowodorem z dna jeziora? Już jestem głupi...
Czy ktoś z forum spotkał się z takim przypadkiem? Będę wdzięczny za komentarz, konstruktywny oczywiście.
Pozdrawiam,
Adam
Gabrieljacek - 05-10-2017, 06:41
Znam taki przypadek. Znajomy po nurkowaniu w suchym z kryzą neoprenową miał czerwoną szyję. Na szczęście zaczerwienienie znikało po ok 0,5 godz. W piance nie nurkował z obaw przed efektami.
DawidP - 05-10-2017, 07:06
Od dawna się mowi że pianka zabija
jackdiver - 05-10-2017, 10:33 Temat postu: Re: Uczulenie na neopren?!? Ktoś miał taki przypadek?
| Mork napisał/a: | Witam,
Ostatnio po dłuższej przerwie wróciłem do nurkowania. Po ostatnim nurkowaniu w j. Powidzkim po dwóch dniach na całym ciele pojawiły się mega swędzące krostki, bo już nie wysypka, troszkę jak przy ospie. Lekarze jak na razie nie podali konkretnego powodu i zacząłem się zastanawiać czy nie dorwała mnie po latach jakaś alergia na neopren, bo nurkowałem w swojej mokrej piance. Może weszła w reakcję z siarkowodorem z dna jeziora? Już jestem głupi...
Czy ktoś z forum spotkał się z takim przypadkiem? Będę wdzięczny za komentarz, konstruktywny oczywiście.
Pozdrawiam,
Adam |
Daj do ozonowania
Pozdrawiam Jacek
Lechu67 - 05-10-2017, 10:51
Miałem totalne uczulenie na neopren. Po zajęciach basenowych na kursie OWD byłem cały czerwony w miejscach kontaktu. Noc nie przespana bo bolało jak po oparzeniu słonecznym. Musiałem wziąć zastrzyki sterydowe i kremy.
Przeszedłem na suchego i odczulałem się. Odczulanie nie jest 100% więc jak już muszę w piance to biorę wapno i ziołowe tabletki antyalergicznie (coś bez recepty). Najmniej uczulającą była pianka z Four Elements. Pojawia się pare krostek ale krem załatwia sprawę. Po nurkowaniu od razu zdejmuję piankę i płuczę się. Na cieplejsze wody (powyżej 25 st) używam takiego ekwiwalentu pianki z 4 elementu (na stronie jest wskazany jako dla alergików) - zastępuje 2 mm piankę.
Ja konkretnie nie jestem uczulony na sam neopren, ale na klej którym się klei pianki i wyściółki. Goły neopren (taki jak na końcu rękawów od wewnątrz) mnie nie uczula. Freediverzy takich używaj, ale do nurkowania są za delikatne.
Zastanawiałem się nad zamówieniem indywidualnym pianki która byłaby gładka od wewnątrz (bez wyściółki), ale nie nurkuję aż tyle, a koszt wychodził ok 1700 zł parę lat temu.
maciek811 - 05-10-2017, 11:05
https://youtu.be/PQNBOPie_0U
Mork - 05-10-2017, 14:29
Dziękuję za komentarze, czyli jest to jednak możliwe. Co prawda ja nurkowałem w piance, którą używam od kilku lat, ale przez 6 leżała nieużywana, też w tym czasie coś mogło się z nią wydarzyć. Dzisiaj po wizycie u dermatologa dostałem skierowanie do szpitala. W szpitalu orzekli Alergiczno-Toksyczne zapalenie skóry, więc trochę nie wiadomo co mi jest. Nie znajduję jednak innego wyjaśnienia że to jednak moja pianka mnie tak załatwiła
No nic poobserwuję i zobaczymy. Może to wypranie pianki przyniesie jakiś rezultat, choć wolałbym nie przechodzić tego co teraz bo leki już kosztowały 400 PLN...
A
Lechu67 - 05-10-2017, 20:27
Ja też niby wcześniej korzystałem z pianki krótkiej (Decathlon) do freedivingu i nic się nie działo. Podejrzewam, że czas kontaktu zrobił swoje (zajęcia basenowe 2 x po ok 3hw piance).
W moim przypadku nie kładłem się do szpitala, lekarz ogólny dał przepisał zastrzyki oraz krem też sterydowy i kilku dniach nie było śladu.
Ponieważ na początku myślałem, że to kwestja mocno zachlorowanej wody w basenie, to kurs dokończyłem co prawda już w innej nowej piance i odczyn skórny pojawił się ponownie, ale o połowę słabszy bo właśnie czas był krótszy. Ponownie wziąłem zastrzyki, ale chyba mniej i wszystko zeszło. AOWD robiłem już w suchym.
Ja odczulałem się biorezonansem (w Warszawie), kobitka zrobiła mi to za free bo taki przypadek robiła pierwszy raz i nie była pewna efektu, ale zadziałało. Co prawda nie w 100%, ale to już jest kilkadziesiąt krostek w zgięciach łokci i pachwinach a nie kilka tysięcy. Zauważyłem, żę jak przed nurkowaniami wezmę 1 zabieg odczulający (normalnie ok 3-4) to w trakcie wyjazdu praktycznie nie ma efektu alergicznego.
No ale u Ciebie mogło się coś inne urodzić na piance przez ten czas.
Sprawdzenie biorezonansem czy jesteś uczulony na piankę kosztuje jakieś grosze (przynajmniej w gabinecie do którego ja chodziłem).
Mork - 05-10-2017, 21:19
Dzięki, a możesz podać namiary gdzie to robiłeś. Nie mam zamiaru rezygnować z nurkowania, a nie wszędzie da się wziąć cały swój sprzęt. A na pewno chcę sprawdzić czy to pianka, czy może coś zupełnie innego. Ja w tym momencie idę w mocne tysiące krost
Pozdrawiam,
Adam
Lechu67 - 05-10-2017, 22:31
Puściłem Ci na PW.
Mork - 05-10-2017, 22:53
Dziękuję.
Adam
Lechu67 - 24-12-2018, 00:01
| Romek1970 napisał/a: | | Mnie też załatwiła stara, nieużywana pianka. Też zapalenie skóry, zaczerwienienie. Skończyło się na leczeniu. Lekarz dermatolog przepisał leki na skórę. Trochę pomogło, ale nadal nie jest to do końca wyleczone. |
Jeśli coś mi wyskakuje po nurkowaniu to smaruje miejscowo kremem Elosone (na receptę) - 2 - 3 dni i nie ma prawie śladu. Oczywiście z umiarem bo to preparat sterydowy. Mnie problem dotyka raz do roku (wyjazd wakacyjny), a że działa dobrze i szybko to nie szukam jakiś innych łagodniejszych specyfików.
wiecznychlopiec - 24-12-2018, 09:24
| Lechu67 napisał/a: |
Jeśli coś mi wyskakuje po nurkowaniu to smaruje miejscowo kremem Elosone (na receptę) - 2 - 3 dni i nie ma prawie śladu. Oczywiście z umiarem bo to preparat sterydowy. Mnie problem dotyka raz do roku (wyjazd wakacyjny), a że działa dobrze i szybko to nie szukam jakiś innych łagodniejszych specyfików. |
jeśli problem by występował częściej to zmień preparat. Skóra się do niego przyzwyczaja i za chwilę będziesz musiał stosować go dłużej.... coraz dłużej albo sięgnąć po coś jeszcze mocniejszego (np. diprosalic - sftu). Elosone to silny steryd, porozmawiaj z dermatologiem o jakimś słabszym jeśli już koniecznie chcesz sterydami się leczyć.
lekarze często zapisują tego typu środki bo działają błyskawicznie i problem znika... albo nie i wtedy zaczyna się problem.
nie jestem lekarzem, ale już przerabiałem taką terapię sterydową ze skórą - w końcu zabrakło silniejszych leków
|
|