| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
FORUM OGÓLNE - Zrzut ścieków do Zatoki Gdańskiej.
jaros4 - 17-05-2018, 08:42 Temat postu: Zrzut ścieków do Zatoki Gdańskiej. Hej.Nie wiem jak dziś ale do wczoraj zrzucano 2000 kubików ścieków (odpadki,odchody,deszczówka,etc.) na godzine,do Zatoki. Awaria systemu pomp przepompowni "Ołowianka",o której zapewne coś mogliście słyszeć z mass-mediów.
Zatem drodzy Koledzy na nury w zatoce,prócz sprzętu,bierzcie ze sobą wegiel i inne prochy na rozwolnienie,które niewątpliwie przydazy sie Wam podczas zatokowych eskapad.
Możecie za to podziękować niezniszczalnemu prezydentowi Gdańska,Adamowiczowi,bowiem wszystkie spółki miejskie są obsadzone miernymi lecz wiernymi miernotami ,po kolesiowskich układach,które za najlepszy sposób na awarię pomp ściekowych ,uznały pozbycie się problemu poprzez spuszczenie całego g. do rzeki.Brawo .
Stachul - 17-05-2018, 10:20
| jaros4 napisał/a: | | Możecie za to podziękować niezniszczalnemu prezydentowi Gdańska,Adamowiczowi,bowiem wszystkie spółki miejskie są obsadzone miernymi lecz wiernymi miernotami ,po kolesiowskich układach,które za najlepszy sposób na awarię pomp ściekowych ,uznały pozbycie się problemu poprzez spuszczenie całego g. do rzeki. |
Hmmmm Ciekawe
To ci mierni urzędnicy nasikali na pompy i się zepsuły ?
W dziedzinie wodociągów za "niezniszczalnego" uzyskaliśmy wodę w kranach bez posmaku bagna i można pić bezpośrednio z kranu. Pojawiają się zdroje/źródełka na ulicach i w parkach, jest wieża ciśnień na Wyspie Sobieszewskiej. To robią ci sami urzędnicy co sikają na pompy.
Powiedz ile ścieków do Wisły odprowadza Oświęcim? Jak dobrze są oczyszczone?
Naprawdę uważasz, że zrzut ścieków z Gdańska (ok 60% obsługuje Ołowianka) nawet przez tydzień spowoduje jakieś znaczne zmiany w zatoce zasilanej Wisłą?
Może w Lipcu lub Sierpniu przy ciepłej wodzie trzeba się obawiać szybkiego mnożenia drobnoustrojów ale obecnie to chyba nie jest takie groźne choć prewencyjnie wydano zakaz kąpieli i prowadzone są badania wody.
Tak więc za dostarczanie pożywki dla glonów i innych mikrobów Gdańsk dziękuje całej Zlewni Wisły.
Z naszymi urzędnikami jakoś sobie poradzimy - na jesień wybory (chyba)
jaros4 - 17-05-2018, 14:19
Gratuluje optymizmu.Niestety za tę katastrofę cały region zapłaci w tym i przynajmniej,przyszłym sezonie turystycznym.
W normalnym świecie do takich awarii nie dochodzi,bo te systemy są przynajmniej zdublowane i właściwie obsługiwane.
Ten też był zdublowany,a krach nastapił przez brak właściwego nadzoru.Czegoż chciec,był długi wekend,a każdy chce odpocząć no i we własciwym czasie nie było komu zareagować.
Stachul - 17-05-2018, 16:42
Ale to się wydarzyło we wtorek 15 V czyli ponad tydzień po długim weekendzie. Uważasz, że w Gdańsku weekend jest dłuższy? Nie zauważyłem. Uważasz, że pracownicy tydzień po długim weekendzie nie są w stanie nadzorować przepompowni. Ja wiem, że czasem zamiast "wodociągi" mówiło się "wódociągi" ale chyba obecnie to nie jest tak częste zjawisko u pracowników. Nie znam osobiście ale nigdy nie zauważyłem "stanu wskazującego" u ekip technicznych które wymieniają liczniki.
Awarie zdarzają się na całym świecie a znacznie bardziej kontrolowane samoloty też spadają nawet przy potrójnych najważniejszych systemach.
W tym sezonie może ktoś będzie pamiętał szczególnie na początku wakacji co do przyszłego to wątpię.
piotrkw - 17-05-2018, 20:23
| jaros4 napisał/a: | | Możecie za to podziękować niezniszczalnemu prezydentowi Gdańska,Adamowiczowi,bowiem wszystkie spółki miejskie są obsadzone miernymi lecz wiernymi miernotami ,po kolesiowskich układach, |
Wiesz , jak wszędzie . W Oświęcimiu pewnie królują miernoty z PIS-owskich układzików , jak to na południu naszego pięknego kraju ..
jaros4 - 18-05-2018, 08:19
Pierwszy system padł wcześniej,i powinien być postawiony natychmiast. Niestety z niewiadomych powodów tego nie zrobiono.Kiedy padł drugi,było juz za póżno.
Ogólnie polityka to gónwo. A ze Wasz prezydent jest z PO,to tego nie wiedziałem,gónwo śmierdzi równo kazdemu,o czym wkrótce zapewne przekonacie się osobiście.
Ps.W naszej Kotlinie 75 % samorządowców ,wraz z prezydentem i wójtem,jest z PO,co w zasadzie nie ma wpływu na jakość pracy organicznej.Mam gdzieś kto jest kim i po jakiej linii.Ma robic to co do niego nalezy. I tyle.Proste
[ Dodano: 18-05-2018, 08:43 ]
Bardzo ciekawe jest tez to że państwowe media,czyli PIS-owskie,rozumiem ,juz wczoraj wydawały uspokajające komunikaty o tym że w zasadzie nic takiego się nie stało,i woda w zatoce będzie ok,a przecież zrzut nieczystości zakończono dopiero dziś rano.
Wnioski z tego niech kazdy wyciagnie sam.Polityka tu niepotrzebna.
piotrkw - 18-05-2018, 09:16
| jaros4 napisał/a: | | .Polityka tu niepotrzebna. |
Bo w tym przypadku nie ma polityki . Zawinili ludzie , ich niekompetencja, ignoranctwo , niedouczenie i brak wyobraźni .. Jak w wiekszości przypadków technika ostrzegała .. a wyszło , że jakoś tam będzie ...
Szkoda tylko , że taki syf na Motławie i zatoce .. bo rozwodnione gówno to nadal gówno..
anarchista - 19-05-2018, 13:33
| jaros4 napisał/a: | | Pierwszy system padł wcześniej,i powinien być postawiony natychmiast. Niestety z niewiadomych powodów tego nie zrobiono.Kiedy padł drugi,było juz za póżno. |
| piotrkw napisał/a: | | Zawinili ludzie , ich niekompetencja, ignoranctwo , niedouczenie i brak wyobraźni .. Jak w wiekszości przypadków technika ostrzegała .. | Na etapie projektu było skopane, obie pompy były pod jednym sterownikiem (jest to w nagraniu rozmowy telefonicznej). On padł i problemy gotowe. Sięgając do książki "Maszyny Elektryczne" prof Latek. Jest omówiony sposób zaprojektowania stacji transformatorowej. Można jeden transformator na moc maksymalną. Można dwa, mały na średnią i drugi dla mocy szczytowej. Lepszy wariant to 3 transformatory. jeden pracuje ciągle, drugi szczytowo, trzeci leniuchuje, żeby był do napraw czy przeglądów któregoś z pozostałych.
pozdrawiam rc
jaros4 - 20-05-2018, 23:06
tu nie jest mowa o transformatorach,a o systemach pompowych pracujacych naprzemiennie.
Z resztą kwestia jest inna.
Co my z tym zrobimy?
Czy z takich czy innych wzgledów bedziemy biernie zgadzać się na otaczajacą rzeczywistość? Czy nie jest to swego radzaju społeczna apatia?
Były inne możliwosci opanowania tej awarii,niestety zabrakło wyobrażni ...Koniec końców,z roboty wyleci dyżurny stacji pompowej,albo najwyżej placowy.I tak do nastepnego razu.
anarchista - 21-05-2018, 09:08
| jaros4 napisał/a: | tu nie jest mowa o transformatorach,a o systemach pompowych pracujacych naprzemiennie.
Z resztą kwestia jest inna. | Chodzi o sposób organizacji systemu, podpięcie pod jeden sterownik, który padł. Nadal nie wyjaśnia dlaczego silniki przepaliły się, zabrakło detekcji 3 faz ?
pozdrawiam rc
|
|