| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
FOTOGRAFIA I FILM - Parujacy dome port fisheye - nimar - lustrzanka
k3nnymusic - 29-05-2018, 20:12 Temat postu: Parujacy dome port fisheye - nimar - lustrzanka Mam pytanie - czy mial ktos problem z parujacym dome portem?
Testuje nowy zestaw i przy nurkowaniu ponizej termokliny gdzie temperatura spada do 5st, momentalnie robi sie zaparowany. Probowalem wkladac te woreczki od producenta zarowno upychałem w okolo obiektywu jak i kolo aparatu ale to nic nie dalo.
Zarówno aparat jak i port są nowe dopiero co odebrane. Obiektyw używka tokina.
Jak sobie z tym poradzić? Czy stosuje się tu jakieś podobne sztuczki jak przy nowej masce w stylu opalanie, płukanie w koli, paście do zębów, jakiś anty-fog itp?
Plucie zakładam, że nie zda egzaminu:)
A może z samym aparatem jest coś nie tak, bo jest nowy i trzeba go w jakiś ryż włożyć albo coś?
Próbowałem trochę potrzymać na słońcu, żeby wysuszył się, jakby była jakaś wilgoć ale to też nie pomogło.
Pomocy!!!
scuba - 30-05-2018, 08:45
Sugeruję zamykać aparat w samochodzie po wcześniejszym wysuszeniu powietrza klimatyzacją.
Jak używałem obudowy Sea&Sea to ta metoda sprawdzała się znakomicie. można także dodatkowo użyć woreczka z silica żelem.
Fiktor - 30-05-2018, 09:37
Ja zamykam w strumieniu zimnego powietrza z klimy (zamykam wszystkie kratki oprócz jednej, to szybko idzie) albo w domu, po przytrzymaniu obudowy w logówce.
Paweł Żołynia - 30-05-2018, 10:59
Cześć , ja po zakupie przetarłem wnętrze obudowy wacikiem nasączonym alkoholem ( portu nie przecierałem - nie radzę) obudowę trzymam cały czas zamkniętą z włożonym dużym workiem z granulkami żelu i jednym ręcznikiem kuchennym. Włożenie aparatu trwa dosłownie chwilę, wyjmuję ręcznik i dokładam mały woreczek z granulkami żelu. Musisz też zwrócić uwagę na to, aby obudowa nie przyjęła za dużo ciepła przed nurkowaniem np. nagrzane auto, na stole w słońcu itd. Metoda może wydaje się "dziwna" ale od pory zastosowania jej wszelkie problemy ustały.
Z czego wynika problem
1. Zamknięcie wilgotnego powietrza we wnętrzu obudowy i podczas zmiany temperatury poniżej termokliny skroplenie się wody.
2. Nagrzewanie się elektroniki we wnętrzu obudowy i w wyniku różnic temperatury skroplenie się wody, tak czy inaczej wilgoć jest przyczyną.
anarchista - 30-05-2018, 20:45
Powietrze sprężone do 200 at i rozprężone jest suche. Możesz do składania aparatu fotograficznego użyć worka, wentylowanego rozprężonym powietrzem z butli. Są też inne techniki chemicznego wiązania pary wodnej. lecz mogą powodować korozję.
Rosjanie do fotografii lotniczej, stosowali ogrzewany iluminator, sprawdzało się.
pozdrawiam rc
k3nnymusic - 31-05-2018, 21:50
Niestety nimar dal ciala I ta obudowa ma wszystko poza opcja wlaczenia/wylaczenia aparatu w obudowie;) dlatego opcje w stylu zamykania w samochodzie czy wentylowanym pomieszczeniu raczej slabo wchodza w gre. Nie wyobrazam sobie zakladania suchara I wchodzenia do samochodu w 30 stopniowyn upale zeby aparat klima schlodzic.
Wydaje mi sie ze wpuszczenie w obudowe powietrza bezposrednio z butli bylo by lepszym pomyslem. Widzialem na ebayu takie zaworki podlaczane do inflatora. widzial ktos cos takiegi w polskich sklepach?
ziemia - 01-06-2018, 14:30
W sklepie MLinke coś jest.
al_fik - 01-06-2018, 16:05
i fajnie się tym dmucha szklane butelki pod wodą
k3nnymusic - 03-06-2018, 19:09
Napełnianie w klimie - nie pomogło.
Trzymanie przed nurkiem z wkładami do lodówki turystycznej - nie pomogło.
Trzymanie w zaciemnionym miejscu - nie pomogło.
Wypełnienie obudowy powietrzem bezpośrednio z butli - nie pomogło.
Zamówiona kolejna dostawa osuszaczy silca gel - żeby mieć większą ilość.
Zostaje jeszcze próba z alkoholem i trzymania obudowy w zamrażarce noc przed nurkowaniem.
Ma ktoś jeszcze pomysły co jeszcze można z tym zrobić? Czy mam jakiś szczególnie felerny egzemplarz?
Chyba zostaje zacząć do niej przemawiać i posypywać popiołem
TomekP - 05-06-2018, 11:39
| k3nnymusic napisał/a: | Napełnianie w klimie - nie pomogło.
|
Jak to robiłeś ??
aby to miało szansę zadziałać musisz ustawić obieg zamknięty, najpierw włączyć grzanie na maksa aby wilgoć odparowala a pozniej schłodzić klimą na maksa. Cała procedura zajmuje cirka 30 minut. Mi to pomogło z domeportem zakładanym na soczewkę ale musiałem to zrobić tylko raz. W Twoim przypadku słabo to widzę więc proponuję podpaski, one też dobrze chłoną wilgoć i łatwiej wymieniać wkładać gdzieś z boku niż malutkie torebeczki z krzemionką.
|
|