| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
JESTEM POCZĄTKUJĄCY - Tania mokra pianka Decathlon 7.5mm ? Jest sens?
arturooo3 - 25-06-2018, 08:09 Temat postu: Tania mokra pianka Decathlon 7.5mm ? Jest sens? Cześć!
Po kilku latach przymierzania i trochę freedivingu zaczynam OWD, w Polsce. Co powiecie na zakup tak na czas kursu jak i później do nurków w Polsce taniej pianki decathlona o nazwie "SCD 100 7,5 mm męski SUBEA" ?
https://www.decathlon.pl/...id_8354122.html
Czy sprawdza się? Czy da radę na część nurów podczas OWD + później jeszcze jakiś czas wytrzyma? Jakieś znane wady/problemy?
DawidP - 25-06-2018, 09:03
W Polsce to 2x7. W tych pieniądzach kupisz jakąś dobrą używkę.
Temat wałkowany wiele razy ostatnio nawet parę tygodni temu. Poszukaj na forum.
arturooo3 - 25-06-2018, 10:08
Wolałbym coś swojego własnego i nieużywanego
To miałaby być pianka na pojedyncze nury w roku pod najcieplejsze miesiące w Polsce, za granicę myślę o innych.
Widziałem, że w tematach się przewijają pozytywne opinie, ale brak nazwy utrudnia wyszukiwanie.
wro_bel - 25-06-2018, 10:31
Jak na Polskę 7 mm to zdecydowanie za mało - ponurkujesz tylko latem w jeziorach i to nie za głęboko, bo poniżej termokliny szybko zmarzniesz. Moim zdaniem szkoda pieniędzy na nową piankę i lepiej byłoby gdybyś zrobił kurs na sprzęcie ze szkoły nurkowej, ponurkował trochę i zobaczył czy pasuje Ci nuranie w PL i czego tak naprawdę Ci potrzeba.
Ja robiłem OWD na Malcie i też chciałem kupować od razu piankę, ale się wstrzymałem bo to był październik, więc bez sensu było na zimę kupować sprzęt. Na początku czerwca 2017 robiłem AOWD ale już w Polsce i przekonałem się, że bez 7+7 nurkowanie w PL nie jest komfortowe poniżej termokliny. Jednego nura robiłem w suchaczu i różnica była nieporównywalna, więc odczekałem chwilę i kupiłem niedawno używanego suchacza.
arturooo3 - 25-06-2018, 10:42
7+7 tzn pianka 7 + ocieplasz 7mm tak ?
Do tej myslałem o ocieplaczu 5.5mm
wro_bel - 25-06-2018, 10:48
Tak - pianka 7 mm + docieplacz 7 mm. Ale naprawdę polecam Ci najpierw zrobić kurs i ponurkować w sprzęcie wypożyczonym - zobaczysz jak to jest w polskich wodach.
wiecznychlopiec - 25-06-2018, 12:32
im grubiej tym cieplej
DawidP - 25-06-2018, 12:37
| arturooo3 napisał/a: | Wolałbym coś swojego własnego i nieużywanego
To miałaby być pianka na pojedyncze nury w roku pod najcieplejsze miesiące w Polsce, za granicę myślę o innych.
Widziałem, że w tematach się przewijają pozytywne opinie, ale brak nazwy utrudnia wyszukiwanie. |
Pomimo tego że mamy lato i jest cholernie gorąco to na 6 m jest 4°.
Używane 7+7 to Tak a moja rada i tak najlepszy będzie suchar. Jak dla mnie to możesz kupić i neoprenowe slipy i w tym nurkować. Będzie tanio i będzie coś własnego i nieuzywanego.
Stachul - 25-06-2018, 13:50
Popieram kolegów - trzeba przetestować np. na kursie (zazwyczaj w ramach kursu jest wypożyczenie sprzętu). Mój kurs odbywał się głownie na głębokościach ok 8m i tam było stosunkowo ciepło. Z punktu widzenia termicznego istotny był nurek na 18m bo to raczej zawsze jest pod termoklinę.
W piance 7mm można nurkować pod termoklinę ale trzeba mieć wewnętrzną warstwę ocieplającą.
Ja tak nurkuje i odczuwam zimno w podobnym czasie jak partnerzy w 7+5 (albo 7+7)
arturooo3 - 25-06-2018, 19:20
Jeszcze mnie zastanawia może dopłacić po prostu do tej pół-mokrej :
https://www.decathlon.pl/...id_8393007.html
Wiele pozytywów czytałem.
Yabulon - 26-06-2018, 22:14
Pół sucha to i tak mokra. Jak bardzo chcesz piankę to tak jak radzili poprzednicy. Kup dobrą używkę bo i tak jak będziesz nurał w PL to kupisz suchara . Ja wyjeżdżając na nasze polskie jeziora mając w perspektywie raczej sporadyczne nury zabieram swoją starą piankę i wystarcza mi pojedyncza 7 mm, ale ja raczej nie jestem zmarzluch. Wszyscy moi znajomi dziwili się jak mogę w zimie pod suchara ubierać tylko bundeschwerę
Bambi_461 - 27-06-2018, 17:35
Rozumiem Yabulon,że nurałeś w pół-suchym Tribordzie 7.5mm ? Ja używałem go ok. 1-roku i jężeli wychodziłem mokry to z potu i mokrą głową i stopami.Raz mnie zalało ,kiedy dostałem od Sebastiana z Dekathlonu pół-suchy o 2-numery za duży. Tylko wtedy byłem mokry .Skafander jaki potem kupiłem mogę szcerze polecić. Nurałem w nim w styczniu po 40-minut i było OK.Też się śmaino ze mnie,ze "pół-suchy,pół-mokry" głupawe uśmieszki znikały kiedy go zdejmowałem , a pod spodem tylko spocona bielizna termoaktywna.
[ Dodano: 27-06-2018, 17:35 ]
Rozumiem Yabulon,że nurałeś w pół-suchym Tribordzie 7.5mm ? Ja używałem go ok. 1-roku i jężeli wychodziłem mokry to z potu i mokrą głową i stopami.Raz mnie zalało ,kiedy dostałem od Sebastiana z Dekathlonu pół-suchy o 2-numery za duży. Tylko wtedy byłem mokry .Skafander jaki potem kupiłem mogę szcerze polecić. Nurałem w nim w styczniu po 40-minut i było OK.Też się śmaino ze mnie,ze "pół-suchy,pół-mokry" głupawe uśmieszki znikały kiedy go zdejmowałem , a pod spodem tylko spocona bielizna termoaktywna.
arturooo3 - 27-06-2018, 20:25
Z drugiej strony jak chodzi o izolację termiczną to tak pianka 7.5mm jak i pół-suchy 7mm zapewniają podobną (grubością neoprenu)? Dodatkowe ciepło w półsuchym jak rozumiem wynika z gorszego dostępu wody?
Bambi_461 - 27-06-2018, 21:31
Pianka i pół-suchy różnią się zasadniczo: Pianka o wiele szybciej przemoknie - patrz zaczniesz odczuwać zimno; skafander pół-suchy ma kryzę i manszety (lateksowe lub neopren - polecam neopren) i zamek wodoszczelny których zadaniem jest zabezpieczenie przed dostaniem sie wody do skafandra. Dodatkowo pół-suchy ma wyściólkę thermo.
arturooo3 - 28-06-2018, 12:52
Pytam o sprzęt nowy ponieważ chcę zainwestować w nowy.
W przypadku poruszanego sprzętu z sklepu na D. ceny to 600zł za piankę 7.5mm lub 1000zł za polecanego pół-suchego 7mm, ale rozumiem, że w PL do tych 600zł trzeba doliczyć minimum 250zł na żyletę 5mm lub grubszą, a w przypadku półsuchego niekoniecznie, lub coś cieńszego?
Rozumiem, że półsuchy/półmokry to nadal bardziej pianka jak chodzi o korzystanie (nie potrzeba dodatkowej wiedzy jak przy sucharze)?
Maciek Kos - 28-06-2018, 13:01
Pianka pol-sucha, to inaczej skafander neoprenowy, suchy...tyle, ze bez zaworow.
Gdy jest dobrze dopasowana, to mozna zalozyc pod spod ocieplacz i nie ma prawa dostac sie pod nia kropla wody.
Spokojnie mozna w piance polsuchej ogarnac zimne nurkowania.
Ta z decathlonu robi robote, choc wole polsuche Nova Scotia. Sa wygodniejsze moim zdaniem.
anarchista - 28-06-2018, 13:33
Pianka, półsucha pianka czyli ni pies ni wydra, suchy neoprenowy. Wszystkie mają wady pianek, czyli zmiany pływalności wraz z głębokością i są dosyć ciężkie, gdy są grube.
Do zanurzenia się w suchej piance 9 mm, potrzebuję 16 kg ołowiu.
Pianki zawodowe z ogrzewaniem ciepłą wodą, do długiej pracy poza zasięgiem i potrzebą i utracona swoboda.
Suchy z kompresowanego neoprenu, łączy wygodę pianki z zaletami suchego skafandra.
pozdrawiam rc
Maciek Kos - 28-06-2018, 14:22
| anarchista napisał/a: | | Pianka, półsucha pianka czyli ni pies ni wydra, suchy neoprenowy. |
Dokladnie, tak to jest. Do takiej pianki polsuchej, mozna samodzielnie wstawic zawor dodawczy i upustowy i mamy juz skafander neoprenowy, suchy
W polsuchym niewygodnie nurkuje sie gleboko, poniewaz wlasnie brak zaworow powoduje uczucie sciskania.
Nie jakos straszliwie ale po nurkowaniach do 50m, mam zawsze lekkie krwiaki w miejscach, gdzie cisnie najbardziej. Do 20-30m problem ten jest praktycznie niezauwazalny.
wiecznychlopiec - 28-06-2018, 14:53
| Maciek Kos napisał/a: |
Nie jakos straszliwie ale po nurkowaniach do 50m, mam zawsze lekkie krwiaki w miejscach, |
ładna cyfra jak na półsuchy
Karollo - 28-06-2018, 17:00
Polecam zainteresowac sie uzywanym suchym z neoprenu w tym skompresowanego, gdyz to moze byc ciekawa opcja. W Polsce nie maja one wielkiej popularnosci, ale na swiecie sa doceniane za walory cieplne i elastycznosc.
Mniejsza popularnosc w Polsce zbija ceny. Ostatnio jest wrecz wysyp takich skafandrow na brytyjskich stronach w cenach okolo 1000 PLN i to w dobrym stanie technicznym. Na pewno wolalbym taki niz wlasnie polsuchy.
Chociaz widzialem polsuchy w akcji i tez zaprezentowal sie zacnie. Kwestia podejscia w dluzszym okresie. Suchy skafander to zawsze suche stopy, lepsze ocieplenie ogolnie i brak ucisku na dowolnych glebokosciach, ktore moga przyjsc z rozwojem nurkowym.
arturooo3 - 28-06-2018, 17:24
Na ten moment zdecydowanie mocniej rozważam właśnie piankę ~7mm lub półsuchy ~7mm, nowy w granicach 500-1300zł - swoje to jednak swoje. No i półsuchy w połączeniu z morzem śródziemnym może okazać się już zbyt ciepły, prawda? Pianka 7mm wystarczyłoby pewnie pominąć żyletę i się nada?
[ Dodano: 28-06-2018, 17:51 ]
Oczywiście niekoniecznie Decathlon - mówię na przykładzie tych dwóch od Deca.
[ Dodano: 28-06-2018, 17:55 ]
A może ze względu na uniwersalność między PL i południem to nawet piankę 5mm a do tego overall 7 lub więcej mm?
Karollo - 28-06-2018, 19:11
Sama pianka 7mm to ni pies ni wydra. Sam kupilem na poczatku i do pazdziernika jeszcze jakos dalo rade, potem w PL juz bylo za zimno. Nie chodzi o samo nurkowanie, ale i przerwe na powierzchni i samo przebieranie na zimnie ponowne zakladanie na jesiennym wietrze. Zimy sobie nie wyobrazam.
Znow te same 7mm to za duzo na wiele lokalizacji egzotycznych jak Indonezja czy Egipt. Malta czy Chorwacja w sezonie to tez za cieplo, poza sezonem znow juz za zimno i trzeba najlepiej suchy.
Obecnie uwazam, ze jezeli chcesz nurkowac calym rokiem, to powinno sie miec suchy oraz pianke 5mm. Suchy na wyjazdy to wtedy trilaminat, bo lekki.
Wspomnialem suchy neoprenowy, bo widze, ze u nas w Anglii jest popularny, a warunki sa podobne do PL. Dystrybutorzy na sile pchaja trilaminaty, bo to jest taka moda, a nie praktyczne uwarunkowania. Poza tym moj buddy w zimie w Egipcie tez nural w samej bieliznie i wlasnie suchym neoprenowym. W tym czasie ja w trilamie musialem miec cienki ocieplacz, bo po godzinie dopadaly mnie dreszcze. A woda 22 stopnie.
Moja zona pozbywala sie sprzetu i suchy DUI (crash neopren) kupil gosc z Cypru.
Tak zatem widzisz, lepiej sobie przemyslec do czego i po co ci te skafandry. Ale jedno jest pewne, jezeli tylko dyktujesz sie cena, to sie zawiedziesz. Nie ma tanich i super rozwiazan. Teraz latem wszystko wyglada ok, ale przyjdzie jesien, zima i wiosna i sie zacznie. Kiedys ludzie mieli tylko pianki i tez bylo ok. Dzis jednak siedzenia w wodzie krocej niz pol godziny nie nazwe nurkowaniem, bo mi szkoda na to czasu.
Takze tak to wyglada w praktyce. Decyzja nalezy do Ciebie. Moze najpierw troche ponurkuj w roznych warunkach i zobaczysz co ci moze lepiej pasowac.
arturooo3 - 28-06-2018, 19:29
OK , dzięki a może taka opcja?:
Dobra (dobrze dopasowana) pianka 5mm + ocieplacz (najlepiej z kapturem) 5 lub nawet 7mm.
PL: Całość do pływania w okresie kwiecień-wrzesień.
Południe: z zestawu sama pianka 5mm w podobnym sezonie.
Maciek Kos - 28-06-2018, 19:40
| wiecznychlopiec napisał/a: | | ładna cyfra jak na półsuchy |
Spokojnie mozna w tym nurkowac i glebiej. Ja zawsze uzywam ocieplaczy pod polsuche, to automatycznie mam wieksza ilosc powietrza i bardziej mnie sciska. Na takich wlasnie 50m czuje delikatny ucisk, ale nie ma tragedii. O wiele wygodniej mi sie nurkuje w polsuchym, niz w suchym
[ Dodano: 28-06-2018, 19:49 ]
| arturooo3 napisał/a: | | No i półsuchy w połączeniu z morzem śródziemnym może okazać się już zbyt ciepły, prawda? | Nie prawda... Pianki polsuche sa bardzo popularne na morzu srodziemnym. Zalezy, czy Jestes zmarzlak, czy nie. Dla mnie Nova Scotia6,5mm i bez ocieplaczy jest idealna, a w mokrej 5mm to mnie telepie pod koniec nurkowania.
| arturooo3 napisał/a: | | pianka 5mm + ocieplacz | W polskich wodach, to za malo, chyba ze przy trzcinach bedziesz nurkowal
Karollo - 28-06-2018, 21:27
Sezon na pianki trwa tak od maja do pazdziernika, moze nawet listopada, kiedy warunki atmosferyczne i temperatura wody pozwala. Nalezy pamietac, ze woda sie troche czasu nagrzewa jak i powoli stygnie. I mowimy tu o takiej totalnej rekreacji.
Na moje to sobie po prostu pozycz pianke 5mm i zejdz pod termokline na 30 minut. Nie nurkowaie 30 minut, ale wlasnie sam pobyt w zimnej wodzie ma tyle trwac. Powtorz cwiczenie z dociepleniem. I teraz pomysl, ze jeszcze masz wyjsc z wody na zimne powietrze i sie rozebrac w deszczu, bez cudownego cieplego namiotu, tylko np w lesie albo na otwartej przestrzeni. Bedziesz wiedzial czy to dla ciebie ja odpowiedz znam i widze jak wiekszosc ludzi reaguje.
Wszystko zalezy czego oczekujesz od nurkowania i jakie sa twoje plany. Po prostu nie wyobrazam sobie jechac nad wode i rezygnowac ze wspolnego nurkowania z kolegami, bo nie kupilem sobie odpowiedniego skafandra i nie bede nurkowal jak inni. A suche skafandry staly sie zwyczajnie norma, bo wiekszosc nurkow na nie stac. Z reszta to fikcja, ze nurkowanie jest tanie. Wydatki sie nie koncza nigdy i trzeba zdecydowac czy cos robisz dobrze czy byle jak. Czasy, gdy panowie w piwnicy kleili sobie pianki domowymi sposobami juz odeszly bezpowrotnie.
Taki skafander 5mm jest jednak dosc uniwersalny na podroze w cieple miejsca. Przewaznie takie wlasnie dostawalem w wielu lokalizacjach gdy nie zabieralem swojego sprzetu.
To samo tyczy sie innych elementow - swiatlo, butle, automaty, worki, maski itd. Mozna topowo, ale tez rozsadnie, mozna uzywane, mozna zupelnie z demobilu. Wszystko niesie konsekwencje. Moim zdaniem kurs praktycznie nie daje ci solidnego rozeznania. Dopiero po 20-30 nurkowaniach zaczynasz lapac o co w tym chodzi i rozumiesz, ze od pewnych spraw nie uciekniesz. Rozdlagaj sie na nurkowisku, rozmawiaj z ludzmi, patrz na konkretne sprzety.
Cokolwiek nie wybierzesz, to zawsze beda jednak plusy i minusy. Byle, zeby sobie z tego zdawac sprawe.
wiecznychlopiec - 28-06-2018, 21:46
| Maciek Kos napisał/a: | O wiele wygodniej mi sie nurkuje w polsuchym, niz w suchym
|
jakie są zalety, na czym polega wygoda? ja nie znoszę pianki w każdym wydaniu. Łatwość ściągania i miękkość suchego vs walka z neoprenem i ciężarem
anarchista - 28-06-2018, 22:36
| wiecznychlopiec napisał/a: | | vs walka z neoprenem i ciężarem | Jak za mały i źle skrojony to kicha. Pierwszą piankę kleiłem, grubą suchą piankę też. Niewygodny, niech pokutuje użytkownik.
pozdrawiam rc
Maciek Kos - 29-06-2018, 02:26
| wiecznychlopiec napisał/a: | | jakie są zalety, na czym polega wygoda? |
Zaleta jest mala ilosc balastu. Do polsuchego z ocieplaczem zabieram 8kg, a do suchego okolo 15kg, na slona wode.
Ubieranie polsuchacza tez jest latwe, poniewaz powinien byc ciut luzny, a nie obcisly, jak mokra pianka.
Manszety powinny byc dopasowane, zeby sie woda nie wlewala. Luz pod ocieplacz delikatny.
Jednak jest dopasowany i bardzo wygodnie sie w tym poruszac. Mam tu takie przepiekne miejsce nurkowe, ale ponad 2km do przejscia po polach i ostatnie 200m schodzenia po stromych skalach. Jest mi wygodniej isc w polsuchej, niz w jakimkolwiek suchym.
Jak jade do cieplego kraju, to nie podwijam manszet i mnie delikatnie zalewa, zeby bylo nie za goraco (ale prawie nigdy, tego nie musialem robic).
Jak robilem kursy, to tez wolalem byc w polsuchym, zeby miec wieksza kontrole, na wypadek wszelki. Kursantow tez wolalem w piankach, lub polsuchaczach.
Nie ma co gadac... w piankach jest wygodniej i sa bezobslugowe podczas nurkowania.
Czuc tez ta wode, w jakis sposob... Ja lubie troche zmarznac i poczuc ta wode, tak fizycznie.
Z moich obserwacji wynika - wracam do pianek Chociaz jestem, raczej zmarzlak
Żizek - 29-06-2018, 07:20
Mam tę piankę, a w tym modelu pływa również kilku moich znajomych.
Jest bardzo gruba i mięsista i daje naprawdę dobry komfort cieplny. Na nurkowanie w zakresie OWD spokojnie wystarczy, a jeśli okaże się, że potrzeba więcej izolacji, po prostu dokupisz ocieplacz.
To prosty, pozbawiony bajerów skafander, ale za to bardzo solidnie wykonany.
arturooo3 - 29-06-2018, 18:42
To ja raczej zmarzlak nie jestem, wręcz cały czas mi ciepło. Właśnie ta 7.5mm sprawiała wrażenie takiej grubej, solidnej tym neoprenem w sklepie. Jej największy plus to chyba jednak właśnie cena.
A jakie inne polecicie w plus minus niewiele wyższej cenie 7mki?
Karollo - 29-06-2018, 18:59
Jedna warstwa, nawet dobrze dopasowana cudow nie zrobi. Zeby nie bylo, stale czasem, razd czy dwa razy do roku uzywam swojej 7mm wlasnie z decathlonu. Jednak jak juz pisalem, uwazam to za nietrafiony zakup w dlugim terminie. Czlowiek chcial tanio, a skonczylo sie jak zawsze
arturooo3 - 29-06-2018, 19:02
No ja pod nią wliczam 5mm ocieplacz, a coś z innych marek?
PanMaciejka - 07-07-2018, 19:48
pływam w decatlonowej 5mm i jest dla mnie ok, wszystko zależy jak dużo ciepła musisz mieć ja w mojej 5mm i 5 mm ocieplacza pływałem w styczniu i 40 min dało rade, co do nurania w PL też kwestia co cię interesuje pod wodą, ja lubię nurać płytko gdzie jest jasno i ciepło, są rybki roślinki, głębiej jest ciemno zimno i pustynia, w cieple kraje (Chorwacja) biorę tylko ocieplacz i rękawice 2mm i przy 18°C w okolicy 20m nie marznę.
|
|