FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FORUM OGÓLNE - Ołów w basenie

MaxDiver - 17-12-2018, 11:25
Temat postu: Ołów w basenie
Ostatnio tknęła mnie jedna sprawa dotycząca treningów nurków na basenie. Zdarza się, że pływa ich jednocześnie nawet kilkanaście osób, wszyscy w pasach ołowianych. Pół biedy, jak ołów byłby powlekany plastikiem, ale nie -to czysty, żywe kafle. Czy ktoś robił jakieś badania dotyczące ile olowiu przedostaje się do wody basenowej i jak to wpływa na jej normy?
anarchista - 17-12-2018, 11:56

Rzymianie stosowali ołów w wodociągach, skutki odszukasz w literaturze.

pozdrawiam rc

nuras5 - 17-12-2018, 12:33

Z tego co wiem, ołów w wodzie pokrywa się tlenkiem i dalej nie reaguje - kafle zapewne są używane nie tylko na basenie, ale również na nurkowaniach = jest bezpieczny.
Są w RP miejsca, w których wodociągi jeszcze dostarczają wodę rurami ołowianymi. Sanepidy to badają i nie ma zastrzeżeń.

anarchista - 17-12-2018, 13:32

https://archeowiesci.pl/2014/04/26/olow-i-upadek-rzymu/

p;ozdrawiam rc

nuras5 - 17-12-2018, 14:30

Nie znam czystości, metod produkcji ołowiu przez Rzymian, nie wiem jakie domieszki tam były, jak one reagowały itd. Stanowcze twierdzenie wymagałoby szczegółowych badań.
W każdym razie do dziś są w RP używane i ludzie jakoś żyją.

MaxDiver - 18-12-2018, 08:14

Nuras5.
Mnie argument, że gdzies nie wymieniono rur ołowianych (zwłaszcza w Polsce) nie przekonuje. Piszesz też o badaniach, a za chwilę powołujesz się na "jakoś żyją", nieco dziwne zestawienie. Jakieś życie nie oznacza również braku dużego, szkodliwego działania. A mnie ta szkodliwość właśnie interesuje.

Za to pokrycie tlenkiem ołowiu ma sens. Spróbuję czegoś poszukać na temat reakcji utleniania ołowiu.

Anarchista.
Znam skutki zatrucia ołowiem dlatego powstał ten wątek. Ale brak danych nie pozwlala ustalić, jak jest duży i czy w ogóle warty zawracania głowy. I czy np. basenowe filtry wychwytują ewentualny ołów z wody?

martin - 18-12-2018, 08:51

Sa sporty przy ktorych obciazenie olowiem jest duzo wieksze niz przy nurkowaniu w basenie.

FYI:Istnieja normy okreslajace ilosc olowiu ktora moze byc w ciele pacjeta - zacznij moze od sprawdzenia, czy masz z tym problemy.

nuras5 - 18-12-2018, 09:25

MaxDiver - b. szkodliwe są opary ołowie - pracujesz np . przy dolewaniu elementów ołowianych i wdychasz je[opary].
Kontakt z zimnym jest praktycznie nieszkodliwy

anarchista - 18-12-2018, 11:17

nuras5 napisał/a:
- b. szkodliwe są opary ołowie - pracujesz np . przy dolewaniu elementów ołowianych i wdychasz je[opary].
To Włodek ma problem.

Wiele lat trwała eliminacja czteroetylku ołowiu z benzyn wysokooktanowych. Lecz problem był w innym miejscu, były stosowane ulatniacze ołowiu z komory spalania (czteroetylek rozpada się do ołowiu), czyli chlorowcopochodne węglowodorów (również toksyczne). Ołów w postaci chlorku był usuwany ze spalinami. Te łatwiej wchodziły w ekosystem.

pozdrawiam rc

[ Dodano: 18-12-2018, 11:22 ]
Czy woda w basenie jest chlorowana ? Czy zawiera CuSO4 ? Czy zawiera Al2(SO4)3 ?
3xTAK.
Jest trend tłuczenia bakterii z pomocą O3, lecz nie wszędzie wszedł w użycie.

pozdrawiam rc

gienas - 18-12-2018, 19:25
Temat postu: Re: Ołów w basenie
MaxDiver napisał/a:
Ostatnio tknęła mnie jedna sprawa dotycząca treningów nurków na basenie. Zdarza się, że pływa ich jednocześnie nawet kilkanaście osób, wszyscy w pasach ołowianych. Pół biedy, jak ołów byłby powlekany plastikiem, ale nie -to czysty, żywe kafle. Czy ktoś robił jakieś badania dotyczące ile olowiu przedostaje się do wody basenowej i jak to wpływa na jej normy?


Przez kilka lat codziennie jedząc zupę z misek cynowo-ołowiowych można się nabawić ołowicy.
Pływając w basenie przez skórę nie wchłoniesz ołowiu, ewentualnie połykając wodę z basenu... Ale musiałbyś pływać i łykać kilka lat codziennie.

Andrzej Barnat - 18-12-2018, 19:58

Chcecie pić wodę z basenu?!!! Ja bym tego nie robił i nie chodzi tu o ołów.
MaxDiver - 19-12-2018, 10:30

Gienas.
Cyt.: "Pływając w basenie przez skórę nie wchłoniesz ołowiu"

Nie wiem jak duże znaczenie ma tu woda, ale normalnie ołów jest jak najbardziej wchłaniany przez skórę

https://www.atsdr.cdc.gov/csem/lead/docs/lead.pdf
Strona 17, Dermal exposure

Martin.
Cut.: "Istnieja normy okreslajace ilosc olowiu ktora moze byc w ciele pacjeta - zacznij moze od sprawdzenia, czy masz z tym problemy."

Wolę zapobiegać niż się przekonać kiedy jest już za późno :)

martin - 19-12-2018, 10:51

Przekonasz sie ze jestes bardzo, bardzo daleko od maksymalnego obciazenia :)
anarchista - 19-12-2018, 14:07

martin napisał/a:
Przekonasz sie ze jestes bardzo, bardzo daleko od maksymalnego obciazenia
W USA produkowano Pb(C2H5)4 pracownicy zaczęli mieć problemy zdrowotne. Jeden gość odstawił marketingową szopkę i umył ręce w tej oleistej substancji, żeby dziennikarze zobaczyli że jest OK. Ta jedna ekspozycja załatwiła jego dobre zdrowie.

pozdrawiam rc

gienas - 19-12-2018, 15:37

Bardziej chodziło mi o to że w wodzie jesteś w ruchu, a dla wchłonięcia trzeba byłoby namakać nieruchomo - długi okres ekspozycji. Dlatego pisałem o jedzeniu - wewnątrz organizmu wsio ma dość czasu na przeniknięcie.
Tu masz dawki śmiertelne : https://www.pfm.pl/baza_c...la-zdrowia/1002

Najgorsze w ołowiu jest to że on się odkłada w organizmie i nie che się wydalać.
Choć dla nurka to powinna być zaleta :) - bierzesz mniej balastu :D

nuras5 - 19-12-2018, 17:44

anarchista napisał/a:
W USA produkowano Pb(C2H5)4


Nie bardzo rozumiem dlaczego facet mył ręce w Tetraetyloołowiu silnie toksycznym dodatku antystukowym do benzyn.
Po spaleniu w silniku zmienia się w PbO i odkłada się na tłoku i cylindrze - dlatego dodaje się do benzyny dodatki, które go wymywają.
Zupełnie bez sensu.
Produkowany jest do dziś na całym świecie.

anarchista - 19-12-2018, 22:22

anarchista napisał/a:
Wysłany: Wczoraj 11:17   
Wiele lat trwała eliminacja czteroetylku ołowiu z benzyn wysokooktanowych. Lecz problem był w innym miejscu, były stosowane ulatniacze ołowiu z komory spalania (czteroetylek rozpada się do ołowiu), czyli chlorowcopochodne węglowodorów (również toksyczne). Ołów w postaci chlorku był usuwany ze spalinami. Te łatwiej wchodziły w ekosystem.


anarchista napisał/a:
Wysłany: Dzisiaj 14:07   
W USA produkowano Pb(C2H5)4 pracownicy zaczęli mieć problemy zdrowotne. Jeden gość odstawił marketingową szopkę i umył ręce w tej oleistej substancji, żeby dziennikarze zobaczyli że jest OK. Ta jedna ekspozycja załatwiła jego dobre zdrowie.


nuras5 napisał/a:
Wysłany: Dzisiaj 17:44     
anarchista napisał/a:
W USA produkowano Pb(C2H5)4


Nie bardzo rozumiem dlaczego facet mył ręce w Tetraetyloołowiu silnie toksycznym dodatku antystukowym do benzyn.
Po spaleniu w silniku zmienia się w PbO i odkłada się na tłoku i cylindrze - dlatego dodaje się do benzyny dodatki, które go wymywają.
Zupełnie bez sensu.
Produkowany jest do dziś na całym świecie.


" Wczoraj 11:17 " napisałem o funkcji jaką pełni czteroetylek, " Dzisiaj 14:07 " napisałem dlaczego to zrobił.


pozdrawiam rc


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group