FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

MEDYCYNA NURKOWA - Ból ucha a niekontrolowane wynurzenie

Hubcio - 02-09-2019, 16:32
Temat postu: Ból ucha a niekontrolowane wynurzenie
Chciałbym podzielić się ostatnią przygodą i poszukuję rad.
Nurkowanie w jeziorze, widoczność poniżej 3m żadna. Muł.
Maksymalna głębokość zanurzenia 10m. Średnia 4-6m. Kilkakrotne wynurzanie podczas nurkowania związane z brakiem widoczności.
Gdy, jak sądziłem, osiągnąłem pływalność zerową próbowałem ja utrzymać na około 4m. Okazało się, że cały czas płynąłem z głową lekko w dół co przełożyło się na coraz głębsze zejście. Komputera brak jedynie manometr, a że muł był to orientacja zanurzenia dość skromna. Powietrza nie dodawałem w jacketcie i efektem było niekontrolowane szybkie zejście ku dnie. Poczułem to tylko i wyłącznie po jeszcze szybszej postępującej ciemności i bólu ucha takiego, że miałem zamiar rozerwać piankę tylko by go nie czuć. Szybko próbowałem wyrównać ciśnienie w uchu lecz nie dało rady. Na manometrze okolice 10m. W panice i bez zastanowienia, przerażenia że rozerwie ucho, napompowałem jacket do pełna i wystrzeliłem ku górze. Niestety nie zdążyłem go później wyrównać i trafiłem na powierzchnię w kilka sekund. Ból ucha ustąpił. Po minucie znowu byłem pod wodą na 4-6m ciągle przez około 5minut. Ból ucha już nie dolegał dopóki byłem w wodzie, ciśnienie wyrownywalem . Wychodząc na brzeg w ucho poczułem jakby było opuchnięte od środka. Każda kolejna próba valsalvy bolała.
Tego samego dnia nadużyłem alkoholu. Dziwne, ale ucho się poprawiło, już nie boli przy próbie valsalvy ale odetkac się nie chce i mam uczcie jakby cały czas działało na nie ciśnienie. Przy próbie wyrównania mam uczucie jakby bębenek był z plasteliny bądź nadymany jak balon. Dziwna sprawa. Towarzyszy temu zle samopoczucie, ogólne zakłopotanie i ból głowy. Nurkowanie było w sobotę, jest poniedziałek. Ktoś się spotkał z podobną sytuacją, jakieś porady?
Na ucho słyszę ( słabiej niż na lewe) ale odczuwam dyskomfort.

martin - 02-09-2019, 16:59

Idz do laryngologa, internet nie jest wszystkowiedzacym medium.
piotr63 - 02-09-2019, 17:49

Zastanawiam się czy robiłeś kurs z opisu widać zero pojęcia o nurkowaniu
angelares - 02-09-2019, 20:23

Szukaj laryngologa, który nurkuje albo coś z tego kuma. Może ktoś pomoże w lekarza doborze.
ziemia - 04-09-2019, 12:04

Na manometrze okolice 10 metrów. Możesz wyjaśnić?
mi_g - 04-09-2019, 15:12

Laryngolog.
Sprawdzi czy nie masz naruszonej błony bębenkowej. Mogłeś ją nadwyrężyć albo gorzej...
Mogłeś też przepchnąć, podczas bezskutecznych prób wyrównywania ciśnienia, wydzielinę z zatok do ucha. Coś podobnego mi się przydarzyło ostatnio i to przy udanej choć robionej nieco na silę próbie Valsavy.
Odwiedź lekarza i ci powie. Nawet taki co nie nurkuje jest lepszy od forum...

Bąbel - 04-09-2019, 19:51

Mam wrażenie, że ktoś Was tu nieźle wkręca z tą "przygodą" .
bananowy - 05-09-2019, 12:02

Bąbel napisał/a:
Mam wrażenie, że ktoś Was tu nieźle wkręca z tą "przygodą" .
Fajnie by bylo, ale niestety kilka ostatnich tematow na forum o nurkowaniu w taki sposob (lacznie z tym w Wypadkach) sugeruje, ze niekoniecznie.

Tak czy siak lepiej na wszelki wypadek potraktowac powaznie i odeslac z forum do lekarza.

grol - 05-09-2019, 20:10

Ale dalej intrygujące jest jak manometrem mierzy się głębokość... :ping:
steve1973 - 05-09-2019, 21:35

grol napisał/a:
Ale dalej intrygujące jest jak manometrem mierzy się głębokość... :ping:

Czepiacie się :bee; Gość ma OWD i zapewne miał konsolę z mono i glebokosciomierzem.
W sumie to nawet mu się nie dziwię. Ostatnio na Teneryfie w 6 dniu nurkowym też miałem problem z wyrównaniem ciśnienia. Tylko doświadczenie spowodowało, że nie "pchalem" na siłę. Tak sobie myślę i przypominam, że jak miałem OWD to w mojej sytuacji nie wyszedłbym prawie 10m do góry aby spokojnie i bez siły wyrównać ciśnienie

[ Dodano: 05-09-2019, 21:36 ]
Autorowi wątku, podobnie jak przedmówcy zalecam ..... laryngologa


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group