| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
HYDE PARK - moj pech, fretka i pletwy
raisa - 04-12-2004, 18:02 Temat postu: moj pech, fretka i pletwy ehh ja to mam pecha
dzisiaj wracam sobie ze szkoly do domu, wchodze do pokoju... patrze a tam z szafy wystaje worek z pletwami, zagladam i widze jak moja fretusia pieknie obgryzla mi piety od pletwy swietnie.. przypuszczam, ze jeszcze jakies 2-3razy bede mogla w nich poplywac a pozniej to juz pieta bedzie sie ladnie eksponowala
maczaty - 04-12-2004, 18:22
To niechybny znak od niebios, że czas już najwyższy wymienić kaloszówki na sprężynowe jety
raisa - 04-12-2004, 19:07
taaa tylko, ze ja lubie w nich plywac latem w jeziorze
Przemek - 04-12-2004, 23:19
Hmm wspólczucia, w sumie alergia nie jest taka zła... ciekawe co mi by zniszczyła taka "pociecha"...
nuras5 - 05-12-2004, 10:11
| Cytat: | | widze jak moja fretusia pieknie obgryzla mi piety od pletwy |
Nie lepiej zmienić jej trochę dietę?A przy okazji- guma jej nie szkodzi
martin - 05-12-2004, 12:51 Temat postu: Re: moj pech, fretka i pletwy
| raisa napisał/a: | | zagladam i widze jak moja fretusia pieknie obgryzla mi piety od pletwy |
Swieta ida, a ty nei musisz zastanawiac sie nad prezentami...
Mama tobie pletwy, ty mamie kolnierzyk z fretki....
SCNR
Martin
Ps. Moj Kot obrzera wszelkie kable... i tez z tym zyje...
raisa - 05-12-2004, 19:45
| Cytat: | | ciekawe co mi by zniszczyła taka "pociecha"... |
wszystko co szelesci, rusza sie albo jest gumowe a w szczegolnosci kwiatki
| Cytat: | | Nie lepiej zmienić jej trochę dietę?A przy okazji- guma jej nie szkodzi |
diety jesli ja nie zmienie to sama sobie frecia zmienia
a gumy kazdy z nas do czegos czasem uzywa i zyjemy
| Cytat: | | Moj Kot obrzera wszelkie kable... i tez z tym zyje... |
no to ma szczescie ze jeszcze zyje
Andrzej Kosko - 05-12-2004, 21:23
Moja córcia miała kiedyś królika-miniaturkę.Sympatyczne zwierzę,ale wszystkożerne z uwzględnieniem tapet i wszelkich kabli.A sprzęt nurkowy trzymam w specjalnej szafie-nikt nie ma do niej dostępu(nawet żona,taki jestem twardy)
Pozdrawiam,Andzrej
jcsjacekj - 05-12-2004, 23:38 Temat postu: Może ocet ? Mamy pieska. Jak zabrał się do mebli (nogi od ławy, drewniane) to kilkukrotne smarowanie octem (wiem, że to może niezbyt ładnie, ale jak nikogo nie ma w domu, to co, drzazgami ma się uszkodzić) i pomogło
|
|