| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
HYDE PARK - Cpt. Cousteau's Lonely Hearts Club Band
maczaty - 28-01-2005, 10:43 Temat postu: Cpt. Cousteau's Lonely Hearts Club Band Najsampierw o precedensie... Otóż podczas warszawskiego spotkania z Tomkiem Żabierkiem moje sępie oko - zamiast dirowo wypłynąć do tyłu - wypatrzyło na pulpicie profesorskiego laptoka skrót do programu Guitar Pro... Co więcej, na www.hogarthian.pl sam TŻ potwierdził moje przypuszczenia i przyznał się do operowania gitarą elektryczną
Tomek atakuje gitarę, ja nieśmiało plumkam na basiwie , Chopin też na pewno coś ukrywa . To każe zapytać o rozmiary procederu i kondycję muzycznego podziemia na FN... Kochani, ilu jest wśród nas zakamuflowanych muzykantów? Ile złotych płyt?
Amnestia, prosimy wyjść z lasu!
Mania - 28-01-2005, 10:45
Maczaty - jak znam zycie to chetnie bys mi zaplacil bylebym sie nie dotykala do zadnego instrumentu, a zwlaszcza bym nie speiwala.
Wiec na mnie nie licz
Mania
maczaty - 28-01-2005, 10:50
Czekaj czekaj, na razie rozpoznajemy rynek. Casting to następny krok
Trzeba nie było mnie podjudzać tym postem o bluesie .
***
A w ogóle to prosimy się nie krygować - kupa luda słyszała, że masz dobrze ustawiony głos
Marta_W - 28-01-2005, 14:31
to ja się nieśmiało wychylę z lasu, że mogę za ten wokal... w domu mi nie wolno, to może chociaż na polanie się uda
pzdr
Marek Macner - 28-01-2005, 15:01
no to dokładają się bębny
Garnett - 28-01-2005, 17:19
A granie na nerwach tez moze byc ?????
Andrzej Kosko - 28-01-2005, 19:28
No to się przyznam:gitarzysta biwakowy.Ale mam w klubie dwóch chłopaków na naprawdę wysokim poziomie(muzycznym m.in)A gdyby mój syn-też nuras-zechciał grać coś innego niz metal,mielibyśmy zespół...
Pozdrawiam,Andrzej
[ Dodano: Pią 28 Sty, 2005 ]
| Cytat: | | tym postem o bluesie |
Napewno słyszeliscie o tragicznej śmierci klawiszowca Dżemu.
"...wspaniali ludzie,nie powrócą juz..."
Arex - 28-01-2005, 22:21
A co mi tam przyznam sie
Akustyczna 12 strunówka. - bo ma przepiękny dźwięk
Repertuar od pieśni harcerskich do metalu
Kuba - 29-01-2005, 09:28
ja tez bardzo lubie spiewac
tyle ze inni nie pozwalaja mi rozwijac talentu
Kuba
Marta_W - 29-01-2005, 10:11
To tak jak mi!!
życzę wytrwania w rozwijaniu, mimo wszystko
maczaty - 30-01-2005, 18:52
Ej, może i jestem człowieczkiem małej wiarki, ale to chyba nie wszyscy... Przyznawać się zaraz, kto chomikuje w domu fortepian!*
*) ew. harfę, tubę albo inszą marimbę
TomM - 30-01-2005, 19:03
Mam kilka gitar. Umiem je obsługiwać.
snoop - 30-01-2005, 20:55
Kiedyś plumkałem na klawiszach, ale było to bardzo dawno temu i nie podjąłbym się chyba ponownego plumkania.
Za to profesjonalnie obsługuję winampa , jak wypiję to potrafię zagrać na szklance/pokalu. W zależności od stopnia wypełnienia wydają różne dźwięki.
Potrafię jeszcze z balonów robić użytek audio
pozdravki
nevada - 31-01-2005, 02:19
ja nie umiem śpiewać, ale za to mogę stać na scenie i pięknie wyglądać
Marta_W - 31-01-2005, 10:13
Ktoś nie śpi, żeby spać mógł ktoś!
Grunt to różnorodność.
maczaty - 31-01-2005, 11:41
No to widzę, że spokojnie można zacząć pisać teskną dumkę forumową w klimacie Płetwalu, czy ci nie żaaaaaaaaaal, płetwalu, wracaj do fal!
Marta_W - 31-01-2005, 16:14
I mamy komplet:
- piękne głosy
- nastrojone instrumenty
- prezencję
Eurowizja jest nasza!
maczaty - 31-01-2005, 16:16
Tylko kto się podejmie tak fachowo zagęgać jak Tatiana?
Chopin - 01-02-2005, 11:30
no jeśli chodzi o śpiewaków to służę swoją osobą... mogę wam cóśik sprowadzić, sam niestety nieśpiewam, gram na pfte no i uczę się dyrygentury...
|
|