| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
MEDYCYNA NURKOWA - uraz nosa a nurkowanie
agniesia - 31-01-2005, 21:03 Temat postu: uraz nosa a nurkowanie Czy może mieć jakiś negatywny wpływ na nurkowanie uraz nosa (stłuczenie, pęknięcie, uszkodzenie chrząstki)?
Adam Frajtak - 31-01-2005, 21:08 Temat postu: Uraz nosa No oczywiście że może jeżeli bardzo spuchnie nosek to do maski się nie zmieści
snoop - 31-01-2005, 22:06
Poza tym jeżeli w wyniku złamania nastąpiło znaczne skrzywienie przegrody nosowej to może to też mieć wpływ przy orzeczeniu lekarza o stopniu przydatności do użycia
Wszystko jest jednak do naprawienia we wszelkiej maści klinikach chirurgii plastycznej
pozdravki
Chopin - 01-02-2005, 12:17
spokojnie, spokojnie - kiedyś gdy byłem zafascynowany młodopolskomanią i bratałem się z ludem na wiejskich zabawach złamał mi się nos heheh - (wielocośtam i przemieszczeniem) - nurkuje i wszystko jest ok - a lekarz... nawet o to nie pyta.
Whiskey - 01-02-2005, 12:54
Zlamany nos nie jest przeszkoda jak zostanie na czas usztywniony i zrosnie sie prawidlowo. Klopot jest gdy zrosnie sie krzywo i utrudnia wyrownanie cisnienia.
Prostowanie przegrody to ciezka praca... specjalnym dlutkiem scina sie chrzastke zmniejszajaca swiatlo otworu. Dodam, ze robi sie to na miejscowym znieczuleniu i jest duzo krwi.
nie polecam... dbajcie o nosy
Tomasz-Szeryf - 01-02-2005, 13:16
Znam przypadek znajomego nurka, który na prawdę nurkuje bardzo dużo i ma skrzywienie nosa - wizualne (pewnie jakis uraz w młodości). Lekarz przy wizycie stwierdził, że nie nadaje się do nurkowania bo by go to zabiło. Powiedział to osobie z dwudziesoparoletnim stażem nurkowym.
Miłosz - 01-02-2005, 14:26
Co tu dużo gadać. Jak sama się pewnie domyślasz to zależy.
Po pierwsze: nikt nie udzieli Ci wiarygodnej i poważnej konsultacji medycznej przez sieć, czy telefon. Lekarz musi zobaczyć konkretną osobę, by móc wziąć odpowiedzialność za diagnozę. Tak więc porady nasze są wybitnie niezobowiązujące.
A co do nosa. Zwykle nie ma problemu, ale trzeba zachować czujność. Jak miałaś (nie wiem czy to Twój nos, czy nie) pecha, to nos do poprawki. Zwykle raczej nic się nie dzieje., jeśli uraz nie wpłynął na drożność. Ale i tu jest haczyk, bo z czasem (po latach) nawet drobne niedrożności mogą się powiększać. Wtedy najwyżej poczujesz i załatwisz kwestię z lekarzem.
Podsumowując: zależy od urazu, zwykle nie, bądź czujna i "obserwuj" nos (uważaj na zeza ), jeśli coś Cię martwi idź do lekarza.
Pozdro,
Nishi
agniesia - 01-02-2005, 20:14
Jutro ide do laryngologa (chodziło o mój nos) a jeśli on nic nie wymyśli to do chirurga-nurasa poleconego przez MonikeS
Życzcie mi powodzenia...
Andrzej Kosko - 01-02-2005, 20:56
| Cytat: | | że nie nadaje się do nurkowania bo by go to zabiło | Z lekarzami różnie bywa-mnie kiedyś jeden taki,co nie wie a powie,zdecydowanie odradzał nuranie bo mi sie siatkówka odklei(jestem krótkowidzem)
| Cytat: | | Jutro ide do laryngologa | Dobrze by było trafić na laryngologa-nurasa
Pozdrawiam(i trzymam kciuki) Andrzej
agniesia - 02-02-2005, 21:02
No, już po...
Nosek jednak był złamany (czego nie stwierdzono na pogotowiu), dostałam jakiś lek (jak wykupię to przeczytam z opakowania jego nazwę ) i za jakieś 2 tygodnie ma być spokój.
Zatem poczekam.
Dziękuję wszystkim Wam za pomoc i slowa otuchy
TomM - 02-02-2005, 21:27
Sam miałem nos trzykrotnie złamany, z tego raz poważnie - patrzył sobie mocno w bok. Nastawiałem sobie sam na drenach . Wizualnie jest dość prosty, nurkuję i nie mam żadnych problemów. Jednak jego drożność nie jest już taka jak kiedyś (odczuwam np. przy grze w tenisa). W nurkowaniu Ci to nie zaszkodzi
amanecer - 02-02-2005, 22:54
Ja tez po zlamaniu noska -przygoda z dziecinstwa ale w nurkowaniu zupelnie mi to nie przeszkadza. Lekarz byl tego samego zdania
|
|