| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
NURKOWANIE REKREACYJNE - Czarnogóra - czu ktoś tam nurkował?
Szrejk - 02-04-2005, 15:19 Temat postu: Czarnogóra - czu ktoś tam nurkował? Cześć, witam wszystkich po znacznej nieobecności na Forum. Mam pytanie czy ktokolwiek nurkował lub słyszał cokolwiek o nurkowaniu w Czarnogórze, Wybiram się tam latem w okolice Ujcina i Baru, roczne pozwolenie na nurkowania kosztuje podobno 30 Euro, ale poza tym nic więcej nie słyszałem.
pozdrawiam Wszystkich
kraknur - 02-04-2005, 16:27
Zajrzyj na ten adres - znalazłem go przypadkiem
http://www.nurkowanie-czarnogora.com.pl/
Jednocześnie nie wiem jak i co bo z nimi nie nurkowałem - ale jeżeli będziesz niedaleko - to czemu nie Niestety nie znam miejscowości w Czarnogórze więc nie wiem jak daleko od nich będziesz
Szrejk - 02-04-2005, 16:46
Wielkie dzięki, czekam na następne posty i pozdrawiam.
ArturS - 04-04-2005, 15:49
Rafał jak uda Ci się uzbierać więcej informacji to daj znać prosze. Wybieram się tam z rodzina na początku lipca i właśnie mam dylemat czy zabierać szpej
A czy ktokolwiek z forumowiczów "moczył" się w czarnogórze ? Czy przepisy odnośnie nurkowań są identyczne jak w Chorwacji czy raczej łagodniejsze ? Chodzi o wysokie opłaty za nurki np z brzegu bez udziału baz nurkowych. Jade z dzieciakami dlatego nastawiam się najwyżej na kilka podwonych chwil
pozdrawiam
artur
Szrejk - 05-04-2005, 11:00
Ja też jadę z rodziną i kilkoma znajomymi, mamy w planie kilka nurków w okolicy Ujcina i Baru. Kwatery zarezerwowałem poprzez przedstawicielstwo b. podróży w Polsce patrz na:www.czarnogora.webpark.pl. W Ujciniu znalazłem bazę nurkową :http://www.uldiving.com. To tyle co wiem na dziś i jadę na pewno. Z ciekawostek to to że podróż do Belgradu przez Węgry a w Belgradzie o 23:00 pakujemy samochody na pociąg i nyny do kuszetek. Rano o 8:00 jesteśmy w Barze - nie musimy prtzedzierać się przez góry. Pociąg załatwia podane powyżej biuro podróży. Ceny są bardzo przystępne 50 Euro z a samochód i 25 od osoby W OBIE STRONY!!!
Pozdrawiam
Tomek P. - 05-04-2005, 13:52
Nurkowaliśmy w Czarnogórze w ubiegłym roku na wakacjach. Oczywiście okolice Ulcinji, Bar i Budwy. Te dwa ostatnie miejsca znam tylko z opowieści kolegów i z tego co opowiadali tam warto zanurkować. W Ulcini w okolicach zamku jest fajne miejsce na nocnego nura (dużo ryb). Wszystko załawialiśmy na własną rękę i raczej na miejscu. Centrum nurkowe w Ulcini generalnie mało kompetentne (wraki - których nie potrafili wskazać ). W Budwie są 2 fajne ścianki do głębokości ok. 50-60m. Zezwolenie wykupywaliśmy, ale nikt tego nie kontrolował. Z nabijaniem butli nie wiem jak jest bo mieliśmy własną sprężarkę. Podróż minęła w miarę przywzwoicie ... choć pomysł z pociągiem i kuszetkami jest niezły
Pitt_M - 06-04-2005, 10:46
Witam
W Czarnogórze byłem 2 tyg. w 2002r. i 1 tydz. w 2004r. najlepiej wspominam nurki w zatoce Kutorskiej - trochę gordsza widoczność ale nadal cudo w stosunku do naszych wód, natomiast dużo życia i w tym kraby wielkości tależa na głębokościach kilku metrów. butle biłem w Barze a nurki organizowane prywatnie z wypożyczonej łodzi rybackiej a najczęściej z brzegu. Zezwoleń nie załatwiałem - nurkowałem bez i nikt się nie czepiał.
Pozdrawiam
Szrejk - 06-04-2005, 11:48
Wszystko to brzmi bardzo zachęcająco - tak jak w "dawnej" Chorwacji. Dzięki za informacje i czekam na następne.
Artur Scholz - 09-04-2005, 04:17
W zeszłym roku w czerwcu odwiedziliśmy Czarnogórę. Kilka dni spędziliśmy w miejscowości Bigova (tam gdzie Marek Grządziel prowadzi swoją bazę - http://www.nurkowanie-czarnogora.com.pl). Nurkowania organizowaliśmy sami zwiedzając przy okazji okolice. Nie mieliśmy jednak zbyt wiele szczęścia i miejsca, w których nurkowaliśmy delikatnie mówiąc były takie sobie. Adrenaliny dostarczali też okoliczni mieszkańcy łowiąc ryby dynamitem. Można się nieźle wystraszyć pod wodą.
Pozwoleń nie kupowaliśmy, a butle ładowaliśmy u Marka. Raz też zabraliśmy się z nim na nurkowanie i to był strzał w "10". Pokazał nam wspaniałą ścianę opadającą do ok 40 m i niesamowitą ilość langust.
Noclegi za przysłowiową "flaszkę" załatwiliśmy w nieczynnym kampingu wojskowym z pięknym widokiem na morze i przystań w Bigovej (pierwsza połowa czerwca to w Czarnogórze przed sezonem). Do dyspozycji mieliśmy domki, zaplecze sanitarne i w pełni wyposażoną kuchnię.
Ceny w sklepach podobnie jak u nas, w knajpkach bywało dość drogo.
Pamiętać trzeba o "zielonej karcie", w przeciwnym razie trzeba wykupić na miejscu ubezpieczenie, jeśli dobrze pamiętam ok. 20 EU.
Czarnogóra jest przepiękna a jeśli się zna miejsca lub ma dobrego przewodnika to i pod wodą potrafi zachwycić.
Pozdrawiam
Theodor - 24-04-2005, 21:15
Cześć! - poszukuję na wybrzeżu za Zatoką Kotorską ciekawych, tzn. tanich i schludnych autocampów, oczywiście ze sprężarką ... pozdrawiam...
robertraft - 25-04-2005, 14:25
Obawiam się, że będziesz miał z tym problem. Byłem w Czarnogórze w 2003 z przyczepą przejechałem całe wybrzeże aż po granice z Albanią w poszukiwaniu kampingów. Było ich tylko kilka, ale nie były one delikatnie mówiąc zbyt atrakcyjne. Jak się wybierzesz i coś ciekawego znajdziesz to daj znać chętnie tam pojadę jeszcze raz..
Theodor - 25-04-2005, 19:53
Dziękuję za informację, sam też już kiedyś poszukiwałem campów, ale nie tracę nadzieji...
Jakbym sam coś znalazł to dam znać...
[ Dodano: 25-04-2005, 19:57 ]
Przepraszam za pisownię... już się poprawiam - "nadziei"...
Pitt_M - 26-04-2005, 10:13
Witam
Camping nad zatoką Kutorską spotkałem tylko jeden ale za to przepięknie położony, część campingu jest między drogą a wodą, pozostała część za drogą ale dróżka nieruchliwa i wąziutka. Miejscowość Kostajrica lub D.Marinj nie pamiętam dokładnie w każdym razie w tym rejonie, miejsca zaznaczone strzałeczkami (jedno z nich)
mapka zatoki Kutorskiej
Miejsce bardzo zaciszne i przyjemne - fajne zejście do wody, blisko brzegu warunki basenowe z piaseczkiem i kamykami, dalej ok 6-8 m i fajne rybki i kraby (uwazaj na siatki miejscowych) bicie butli - jedynie baza jakieś 15-20 km w stronę Chorwacji - port w jakimś takim większym miście, baza PADI obok Hotelu - nazwy nie pamiętam.
Poziżej fotka z campingu - po sezonie przełom września i października - czyż nie urokliwe miejsce.
autocamp
Niestety jest to moje jedyne zdjęcie z tego autocampu i niewiele widać camingu a więcej wody.
Pozdrawiam
Theodor - 26-04-2005, 13:30
- Dziękuję za info... Mam zamiar tam trafić pod koniec czerwca. Nie Wiesz jaka jest ilość ludzi w tym terminie? -Pozdrawiam...
Pitt_M - 26-04-2005, 14:53
Witaj
Niestety byłem 2 x i oba przełom IX-X - (w lato pracuję dodatkowo nad jeziorem)
było pusto - jak widać na fotce.
Pozdrawiam
PS w głębi zatoczki widocznej na zdjęciu jest knajpka rybna - palce lizać ...
ArturS - 27-04-2005, 10:40
| Theodor napisał/a: | | - Mam zamiar tam trafić pod koniec czerwca. Nie Wiesz jaka jest ilość ludzi w tym terminie?... |
he he to jak zostaniesz do połowy lipca to pewnie się spotkamy
pzdr
artur
Theodor - 27-04-2005, 22:40
Dziękuję za info... ale rybki z tego co wiem są dosyć drogie w okresie letnim... powód-zbyt
ciepła woda i dlatego odłowy są bardzo mizerne. Przynajmniej tak było przez ostatnie osiem lat na Chorwacji . Pozdrawiam....
[ Dodano: 27-04-2005, 22:44 ]
- Ado połowy lipca zostanę, będę krążył po wybrzeżu Montenegro i w rejonie Dubrov nika...
|
|