| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
NURKOWANIE REKREACYJNE - Nowy wrak na Ińsku
kjar - 15-04-2005, 19:05 Temat postu: Nowy wrak na Ińsku W dniu 14.04.2005 zatopiony został na Ińsku nowy wrak. Kadłub z pełną nadbudówką o dł około 18m o konstrukcji z siatko-betonu osiadł na 21 m w pozycji wyprostowanej. Nazwa na burcie "Manta"
Jednostka może być penetrowana wewnątrz. Z każdego pomieszczenia jest możliwość awaryjnego wyjścia.
Zdjęcie jednostki (jeszcze pływającej przy przystani) zamieszczam w albumie.
W majowym numerze "Nurkowania" spodziewany jest fotoreportaż z zatapiania tego wraku.
silver111 - 15-04-2005, 19:34
na burcie mamy napisane "Manta" - fotka z albumu
pozdr
silver111
kjar - 15-04-2005, 19:43
| silver111 napisał/a: | | na burcie mamy napisane "Manta" - fotka z albumu |
Oczywiście. Znowu palec mi się omsknął
kn_dlugi - 15-04-2005, 23:48
DObra. Wszystko cacy. A jakieś namiary na lokalizację tego cudu?? W końcu może obejrzałbym coś niesplądrowanego przez szubrawnurków??
kjar - 15-04-2005, 23:53
| kn_dlugi napisał/a: | | W końcu może obejrzałbym coś niesplądrowanego przez szubrawnurków?? |
No to trzeba się pospieszyć
Od wraku łodzi rybackiej przy bazie Dive Devil azymut 300. Odległość trudno mi precyzyjnie określić. Około 300-400 m.
kn_dlugi - 15-04-2005, 23:55
siuper To teraz tylko ekipe zmontowac i churaaa na nura
Do zobaczenia mój wraczku nierozkręcony....
Andrzej Kosko - 16-04-2005, 14:51
| Cytat: | | teraz tylko ekipe zmontowac | Telefon chyba znasz ?
urwis - 16-04-2005, 15:25
Jak szkoda, że nie będę mógł uczestniczyć w wyprawie. Chętnie bym się z Wami zanurzył, ale nagle tj. 12 wylądowałem w szpitalu gdzie nareperowano mi kolanko uszkodzone pod koniec sezonu zimowego. Miękki śnieg i chrup. Teraz będę ok dwóch m-cy. wyłączony z praktycznego moczenia, ale wirtualnie będę z Wami.
kn_dlugi - 16-04-2005, 16:51
No i stało się. Jutro (niedziela) o godz. 0800 ruszam z kolegą ze Stargardu na Ińsko
Jak wróce to opowiem wrażenia.
Pozdr
Konrad Dubiel - 17-04-2005, 19:15
Jak trafić na ten wraczek? Jakieś namiary na powierzchni? Bo pod wodą go znaleźć
go chyba nie ma szans. Płynąc kursem 300 od łódki rybackiej początkowo jest 15m, a
potem zaczyna się wypłycać do 13m bez widoków na poprawę. Żeby znalećź te 21m
to jakiś straszny kawał trzeba by dymać i za pewne wrak by się ominęło...
pzdr
kjar - 17-04-2005, 19:34
| Konrad Dubiel napisał/a: | | Żeby znalećź te 21m to jakiś straszny kawał trzeba by dymać ... |
Tak, to prawda
Na wraku jest (była po zatopieniu) postawiona prowizoryczna bojka z butelki. Odległość jest taka, że nie warto podróżować od bazy do wraku na płetwach. Lepiej pożyczyć w bazie łódkę.
urwis - 17-04-2005, 20:18
Mam nadzieję, że właściciel wraku zadba o oznaczenie bojką i opustówkę. Oby tak było....
Konrad Dubiel - 17-04-2005, 20:36
Tej butelki jakoś dzisiaj widać nie było. Może podzieliła los wraku?
Albo może trzeba było wziąć lornetkę
Ciekawe, kto wpadł na pomysł, żeby zatopić łódkę w niedostępnym z brzegu miejscu...
pzdr
kn_dlugi - 17-04-2005, 22:00
Byłem dzisiaj na nurku z kumplem (testował nowego sucharka). Wraku nie znaleźliśmy. Dotarliśmy jedynie do łodzi rybackiej. Jedyne co to stwierdziliśmy, że trzeba wzbogacić zaplecze sprzętowe o mały drobiazg - kompas.... jakoś takoś uciekł nam w planach finansowych.:)
Ale woda nie za piękna. Tak jak Konrad pisze. Przydałoby się jakieś oznakowanie tej Manty. Inaczej to nawet dla comandosów, którzy mają pałer cienżko bendzie trafić.
Pozdr.
kjar - 17-04-2005, 22:13
| Konrad Dubiel napisał/a: | | Ciekawe, kto wpadł na pomysł, żeby zatopić łódkę w niedostępnym z brzegu miejscu...pzdr |
To chyba akurat jest jasne - właściciel łodzi
A mówiąc poważnie, było to jedyne głębsze miejsce (powyżej 20m) w okolicy, gdzie postawienie wraku nie stwarza problemów dla rybaków.
|
|