| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
FOTOGRAFIA I FILM - Obiektyw szerokokątny
Silesian - 14-07-2005, 13:52 Temat postu: Obiektyw szerokokątny Mam małe pytano do szanownych forumowiczów.
Posiadam obiektyw szerokokątny Sea&Sea 20 mm . Czy jest sens dopasowania do jakąś przejściówką do obudowy z cyfrowym aparatem Canonem A95?
Obiektyw jest mokry, więc można to wykonać (fizycznie), tylko nie wiem, czy warto?
Czy będzie to współpracować??? Ogniskowie i te sprawy...
Ma ktoś może jakieś doświadczenia w tym względzie?
Marcin1977 - 14-07-2005, 23:44
Trudne pytania zadajesz!!!
TomM - 16-07-2005, 23:56
Warto. Niewykluczone, że Sea&Sea produkuje taki konwerter do twojego aparatu, sprawdź u producenta. W cyfrówce nastawiasz odległość ręcznie na nieskończoność i wszystko działa dobrze. Sam mam SONY P ileś-tam z adapterem Sea&Sea i obiektywem mokrym 16 mm i wszystko działa bez zarzutu. Najlepszy byłby taki adapter, w którym bagnet do obiektywu Sea&Sea jest dodatkowo przykręcony śrubką do bazy pod obudową (są takie, ale na polskim rynku całkowicie egzotyczne).
waldo - 17-07-2005, 00:07 Temat postu: Re: Obiektyw szerokokątny Martin (Nurkomania.pl) używał swego czasu Canona (nie pamiętam modelu) z obiektywem Sea&Sea z przejściówką - napisz do niego na priv.
Silesian - 17-07-2005, 21:50
Świetnie...
Cieszę się, że jest to możliwe.
Jak zakończę eksperyment, napiszę co z niego wyszło.
wodzu - 25-07-2005, 15:33
Howgh!
Ja używam Canona A-40 w obudowie Canona WP-DC 200 wraz z konwerterem Sea&Sea.
Mam do tego adapter Sea&Sea montowany do obudowy.
Konwerter można łatwo ściągać i zakładać pod wodą.
Musisz sprawdzić czy Sea&Sea produkje adaptery do Twojej obudowy
Silesian - 25-07-2005, 20:53
Problemem nie jest adapter. Chodziło mi tylko o to, czy to działa i czy wogóle ma sens.
Jest jeszcze inny problem. Jak przyłożę obiektyw do obudowy, to na wyświetlaczu widzę przysłonięte lekko narożniki. Im większy dystans tym są bardziej przysłonięte. Jakby wielkość soczewki w obiektywie była za mała w stosunku do obiektywu.
Ja mam Sea&Sea 20mm.
| Cytat: | | Canona WP-DC 200 wraz z konwerterem Sea&Sea. |
A jaki jest twój? Napisz, czy też masz podobny problem.
Tomek Tatar - 26-07-2005, 13:13
| Silesian napisał/a: | | Problemem nie jest adapter. Chodziło mi tylko o to, czy to działa i czy wogóle ma sens. |
Działa i ma sens. Za konwerterem musi się znaleźć woda i obiektyw nastawiony na nieskończoność - wtedy jak najbardziej powstanie ostry obraz. Głównym problemem jest naprawdę adapter - jak najbliższe obiektywu przymocowanie nasadki.
| Silesian napisał/a: | | Jest jeszcze inny problem. Jak przyłożę obiektyw do obudowy, to na wyświetlaczu widzę przysłonięte lekko narożniki. Im większy dystans tym są bardziej przysłonięte. |
Winietowanie. Nasadki Sea&Sea są zaprojektowane do obiektywu aparatu Motor Marine II-Ex o ogniskowej 35 mm. Jeśli ogniskowa (odpowiednik dla formatu małoobrazkowego) jest mniejsza, to pojawia się winietowanie. Dodatkowa przyczyna to większy dystans między nasadką, a pierwszą soczewką obiektywu (dochodzi obudowa podwodna). Rozwiązanie to minimalizacja tej odległości (jak najcieńszy adapter) i drobne wydłużenie ogniskowej obiektywu (zoom).
| Silesian napisał/a: | | A jaki jest twój? Napisz, czy też masz podobny problem. |
Wodzu też ma 20 mm i z tego co wiem też odrobinę zoomuje.
Najlepsze pozdrowienia.
Silesian - 27-07-2005, 00:18
Sprawdziłem i działa!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Huraaaaaaaaaaaaaaaaa.................
Jutro wszystko opiszę i dodam zdjęcia!!!
[ Dodano: 27-07-2005, 19:16 ]
| Cytat: | | Dodatkowa przyczyna to większy dystans między nasadką, a pierwszą soczewką obiektywu (dochodzi obudowa podwodna). Rozwiązanie to minimalizacja tej odległości (jak najcieńszy adapter) i drobne wydłużenie ogniskowej obiektywu (zoom). |
Tomku dziękuję.
Skupiłem się na przeróbce mojego adaptera i sprawdziłem zoom. Wsjo działa, tylko jak zoom-uję to zmniejszam przesłonę z 2.8 do np. 3.5. Dlatego wziąłem się za zeszlifowanie mojego adaptera do granic możliwości (cienkości!), żeby zminimalizować odsunięcie obiektywu od obudowy. Pomaga.
Adapter wykonałem metodą domową. Wykorzystałem do tego celu "holder" Sea&Sea na obiektywy. Idealnie sią nadał. Przepiłowałem na pół i zamocowałem do obudowy.
Największe moje zdziwienie budzi jednak coś zupełnie innego. Chodzi o jakość zdjęć.
Poruszałem ten temat w innym wątku "trudne początki". Nagle po załozeniu obiektywu jakość zdjęć skoczyła o 300% a śnieg i inne śmieci, które występowały na fotkach - zniknęły!!! Jestem w szoku.
Na koniec prezentacja kilku przykładowych fotek. Było to jeszcze zanim zacząłem szlifować adapter i wykorzystywać zoom, więc robione były przez okrągłe okienko.
|
|