| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
MEDYCYNA NURKOWA - Zamarzanie
Zanurzona - 29-07-2005, 12:03 Temat postu: Zamarzanie Witajcie,
Mam problem z potwornie marznącymi łapkami. Pływam w piance (7+7), do której mam rękawice z 7 mm neoprenu. Niestety dość szybko moje dłonie zaczynają zamarzać. Czy znacie jakieś sposoby na marznące łapki? Co może być tego przyczyną?
Pozdrowienia
Tigral
Andrzej S - 29-07-2005, 12:14
Hej,
Ja przy piance i przy rekawicach ma podwojne manszety i jakos daje rade. Piersza jest manszeta z rekawicy, pozniej pierwsza z pianki, nastepnie druga z rekawicy i druga z pianki. Taki zakladkowy system calkiem niezle sie spisuje, ale z czasem palce oczywiscie marzna, przy czym w pierwszej kolejnosci dostaje sygnal od palcy u nog.
A teraz cos z cos z serii "porad nie na miejscu" - kup suchego z suchymi rekawicami
Pozdrawiam,
Andrzej
kjar - 29-07-2005, 12:24 Temat postu: Re: Zamarzanie
| Tigral napisał/a: | | Mam problem z potwornie marznącymi łapkami. Pływam w piance (7+7), do której mam rękawice z 7 mm neoprenu. |
Nie piszesz w jakiej temperaturze tak marzniesz, ale domyślam się że nie chodzi o 4 stopnie
Przyczyn może być wiele:
1. Za luźne lub nieszczelne rękawice (woda krąży bez większych utrudnień)
2. Za ciasne rękawice (krew krąży z utrudnienieniami)
3. Za ciasne manszety skafandra (patrz pkt 2)
4. Za luźny skafander (pierwsze oznaki wyziębienia występują w dłoniach)
Czy jakieś z powyższych wyjaśnień może pasować do Twojego przypadku ?
martin - 29-07-2005, 12:31
| Andrzej S napisał/a: | | kup suchego z suchymi rekawicami |
Bzdura. Suchy z mokrymi rekawicami jest o niebo lepszy
Dorota i Wojtek - 29-07-2005, 12:38 Temat postu: Re: Zamarzanie Hej!
| Tigral napisał/a: | Czy znacie jakieś sposoby na marznące łapki? Co może być tego przyczyną?
|
Już kiedyś, komuś marzły tu łapy...
Może pomoże to:
http://forum-nuras.com/vi...highlight=zimno
Zanurzona - 29-07-2005, 12:54
kjar, żadna z powyższych przyczyn nie wchodzi w rachubę (pianka, manszety, rękawice są jak najbardziej ok, nie zaduże, nie za małe)....
fakt, chodzi o trochę wyższe temperatury
Dorota iWojtek, dziękuję idę poczytać lekturkę
Pozdrówki
Tigral
Andrzej S - 29-07-2005, 13:07
| martin napisał/a: | | Andrzej S napisał/a: | | kup suchego z suchymi rekawicami |
Bzdura. Suchy z mokrymi rekawicami jest o niebo lepszy |
Od czego? Od suchego z suchymi
Pozdrawiam,
Andrzej
martin - 29-07-2005, 13:15 Temat postu: Re: Zamarzanie
| Tigral napisał/a: | | Czy znacie jakieś sposoby na marznące łapki? Co może być tego przyczyną? |
Marzniecie lapek jest zazwyczaj znakiem na ogolne wychlodzenie organizmu. Organizm wylacza konczyny z krazenia w celu zminimalizowania strat ciepla.
Pomaga dopasowana pianka lub skrocenie profili.
| Andrzej S napisał/a: | Od czego? Od suchego z suchymi |
Si. Suche rekawice przeszkadzaja, lubia sie nadymac, przebijac, maja duze pierscienie ktore tez przeszkadzaja. Mokre lepsze, a jak ubierzesz dobry ocieplacz, to tak samo cieple.
Andrzej S - 29-07-2005, 13:47
| martin napisał/a: |
| Andrzej S napisał/a: | Od czego? Od suchego z suchymi |
Si. Suche rekawice przeszkadzaja, lubia sie nadymac, przebijac, maja duze pierscienie ktore tez przeszkadzaja. Mokre lepsze, a jak ubierzesz dobry ocieplacz, to tak samo cieple. |
Witaj Martin,
Przyznaje, ze ciekawa opinia. Pierwszy raz taka slysze, ale nie odwiedziesz mnie od kupienia suchych rekawic. Nie przekonasz mnie do mokrych przy suchym. Plywalem nawet ostatnio w takiej konfiguracji na Hanczy i uwazam, ze bylo mi duzo zimniej niz w piance z tymi samymi rekawicami. W piance ukladam sobie rekawice dwa razy na zakladke (patrz moj pierwszy post powyzej) co znaczaco ogranicza przeplyw wody. Te same rekawice zalozone na manszete suchego bez zadnej zakladki dostaja do srodka o wiele wiecej wody i duzo szybciej marzna mi palce.
Pozdrawiam,
Andrzej
martin - 29-07-2005, 14:38
| Andrzej S napisał/a: | | Przyznaje, ze ciekawa opinia. Pierwszy raz taka slysze, ale nie odwiedziesz mnie od kupienia suchych rekawic. |
Jeden lubi mydlo, drugi jak mu nogi... ale nie o tym mialo byc.
| Andrzej S napisał/a: | | Nie przekonasz mnie do mokrych przy suchym. Plywalem nawet ostatnio w takiej konfiguracji na Hanczy i uwazam, ze bylo mi duzo zimniej niz w piance z tymi samymi rekawicami. |
No u mnie jest odwrotnie. Nie przekonasz mnie do suchych rekawic. Akurat przy powazniejszych nurkowaniach, utrata izolacji w skutek przebicia nie wchodzi w rachube. Nadmuchiwanie sie rekawic przy podnoszeniu raczek do gory i efekt "opakowanie na kawe" przy opuszczaniu denerwuje. Pierscienie sa w drodze gdy siegasz po stage, manometr etc.
| Andrzej S napisał/a: | | W piance ukladam sobie rekawice dwa razy na zakladke co znaczaco ogranicza przeplyw wody. Te same rekawice zalozone na manszete suchego bez zadnej zakladki dostaja do srodka o wiele wiecej wody i duzo szybciej marzna mi palce. |
Podstawa jest zeby ogolnie bylo cieplo. gdy zaczynasz marznac, cialo ogranicza przeplyw krwi w konczynach, wiec zaczyna sie robic zimno w lapki i nozki. Dodatkowo, moj suchy ma podwojne manszety co skutecznie ogranicza wymiane wody. Rekawice maja gumowe sciagacze.
Andrzej S - 29-07-2005, 18:58
| martin napisał/a: | | Jeden lubi mydlo, drugi jak mu nogi... |
Witaj Martin,
Mniej wiecej o to mi chodzi. Kwestia indywidualnych preferencji i co Ci mniej przeszkadza.
Pozdrawiam,
Andrzej
sharkey - 29-07-2005, 19:02
Spróbuj z małymi chemicznymi ogrzewaczami wkładanymi na wierzch dłoni , choć mam co do nich ...ambiwalentny, taki bardziej stosunek . Jedni z kumpli chwalą, drudzy nie . Ja nie czułem żadnej róznicy w czasie próby , ale mi w łapska właściwie zawsze ciepło.
Jest też patent na zakładanie pod rękawice mokre jednorazowych rękawiczek chirurgicznych - w ten sposób pogodzi się Andrzeja z Martinem - bo to suche i mokre jednocześnie
martin - 29-07-2005, 22:29
| sharkey napisał/a: | | Spróbuj z małymi chemicznymi ogrzewaczami wkładanymi na wierzch dłoni... |
Ja nie lubie, chlodna stosunkowo szybko, twardnieja i przeszkadzaja.
| sharkey napisał/a: | | Jest też patent na zakładanie pod rękawice mokre jednorazowych rękawiczek chirurgicznych. |
Jak juz jestes przy niekonwencjonalnych rozwiazaniach: Rekawice do mycia naczyn, nalozone na rekawice neoprenowe i pianke, "uszczelnione" opaskami z szerokiej gumy do majtek.
TomM - 29-07-2005, 23:15
Ja też pływam w suchym z mokrymi rękawicami. Mam suchy bez pierścieni.... Na początku kręciłem się wokół wklejenia pierścieni, ale już przestałem. Empirycznie sobie udowodniłem, że jedynym czynnikiem wpływającym na uczucie chłodu w dłoniach jest głębokość. Na kompresję neoprenu nie ma rady... W wodzie od zera do 4 stopni nie marznę w dłonie właściwie niezależnie od czasu nurkowania (do 60 minut, powiedzmy). Natomiast poniżej 30 m zaczynam marznąć po ok. 20 minutach. Na większej głębokości (50 m) marznę nawet w stosunkowo ciepłej wodzie (15 stopni). Ponieważ w wodzie poniżej 4 stopni można nurkować tylko w zimie w stosunkowo płytkim zbiorniku, wciąż nie wkleiłem pierścieni i chyba tego nie zrobię. Ostatnio w ciemnym i zimnym mazurskim jeziorze w jedynie słusznych 4 stopniach robiłem względnie długie czasy denne (planowana dekompresja) i jakos w ręce nie marzłem. Raczej już w twarz...
Andrzej S - 30-07-2005, 08:51
| sharkey napisał/a: | | w ten sposób pogodzi się Andrzeja z Martinem |
A czy ktos sie wogole tutaj klocil?
Pozdrawiam weekendowo,:szampan:
Andrzej
sharkey - 30-07-2005, 11:11
Andrzej - a trzeba się kłócić żeby się ładnie godzić ???
vide- stosunki damsko > męskie
Pozdrawiam weekendowo i urlopowo ( nareszcie !!! )
Andrzej S - 01-08-2005, 11:40
| sharkey napisał/a: | Andrzej - a trzeba się kłócić żeby się ładnie godzić ???
vide- stosunki damsko > męskie
Pozdrawiam weekendowo i urlopowo ( nareszcie !!! ) |
To taka masz sprytna strategie "klotni"... . Dobre!
Pozdrawiam,
Andrzej
miś-magnum - 07-08-2005, 23:45
takim sprytnym patentem jest przed ubraniem jacketu pomachać rękoma, zrobić taki helikpoterek, czy jak to nazwać, chodzi o machanie rękoma w koło, wtedy siła odśwodkowa spycha krew do kończyn, które są lepiej dokrwione i jest cieplej. Co do rękawic, to też stosuję mokre rękawice w połączeniu z suchaczem, mam w rekawicach podwójne manszety, wewnętrzną manszetę zawijam tak by twożyła oring (tak samo jak wywija się manszetę szyjną w suchaczu),a na ten tzw. oring zakładam 2 manszetę, i to rozwiązanie działa na tyle dobrze, że gdy robię głębszego, lub zimowego nurka to jest mi stosunkowo ciepło w ręce, a gdy się wynurzam to czasem trochę powietrza przedostanie mi się przez kryzy ręczne i rękawice się nadymają, tak że muszę trochę powietrza z nich wycisnąć, bo wyglądają jak balony, a po nurku bardzo często, choć nie zawsze ręce mam suche. Ale mimo wszystko zachęcam wszystkich do pływania w suchych rękawicach, bo jest to komfort.
pacio - 21-10-2005, 19:05
| sharkey napisał/a: | | Jest też patent na zakładanie pod rękawice mokre jednorazowych rękawiczek chirurgicznych |
slyszalem ze to pomaga, nawet przymierzalem sie zeby ten patent wyprobowac, lecz nigdy nie chcialo mi sie zakladac 2 rekawiczek-mi juz jest wystarczajaco niezrecznie w jednych;P
| TomM napisał/a: | | jedynym czynnikiem wpływającym na uczucie chłodu w dłoniach jest głębokość |
i to jest glowna przyczyna wymarzania organizmu. z czasem nurek(tak bylo w moim przypadku), a raczej jego organizm przyzwyczaja sie do takich zmian temperatury i powoli nie bedziesz zwracac na to uwagi.
jak nie--suchacz, chociarz to tez nie do konca rozwiazanie;)
|
|