FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

MEDYCYNA NURKOWA - Gdzie na kurs pierwszej pomocy?

Marcin R - 26-08-2005, 19:06
Temat postu: Gdzie na kurs pierwszej pomocy?
Witam,

Chciałbym wziąść udział w jakimś dobrym, profesjonalnie przygotowanym kursie pierwszej pomocy. Nie musi to być kurs przygotowany specjalnie dla nurków. Im większa ilość materiału tym lepiej. W związku z tym pytanie : czy mieliście już doświadczenie z tego typu kursami, czy znacie jakieś godne polecenia, odbywające się w W-wie lub okolicach?

Będę bardzo wdzięczny za odpowiedzi

Pozdro

Marcin

Tomasz-Szeryf - 26-08-2005, 21:52

Słuchaj napisze jedynie słuszne i zaznacze, że tylko w moim mniemaniu polecam kursy medyczne w organizacji mało docenianej tj. ZHP. Można dzięki takim kursm zrobić uprawnienia ratownika medycznego ale to bardzo ciężka i mozolna praca z jeszcze trudniejszymi egzaminami!
Jeśli wybierasz się na taki kurs to musisz się przygotować na nieprzespane noce z mnustwem pozoracji, akcji ratunkowych, alarmów itp. I nie jest jak ktoś może tutaj stwierdzić bawienie się w dobrego samarytanina czy zdobywanie odznaki pomocnej dłoni.
Pracy jest od groma wiedzy co nie miara ale praktywa w stopniu najwyższym - nie bez przyczyny białą służbę przy największych uroczystościach "masowych" (np. pielgrzymki, festyny) obstawia właśnie służba ratownicza ZHP.

The_PiotREX - 27-08-2005, 18:36

Hmm Szeryfie, czy jestes pewien że
Cytat:

zrobić uprawnienia ratownika medycznego


a nie ratownika przedmedycznego?
Pytam bo to wielka różnica: tytuł ratownika przedmedycznego zyskuje się po kursach PCK, a żeby być ratownikiem medycznym trzeba ukończyć np. 2-letnią szkołę policealną na takim kierunku.

A tak w ogóle to ja uważam że jak płetwonurek chce się nauczyć dobrze pierwszej pomocy, to powinien zrobić kurs młodszego ratownika WOPR (na początek :-D ). Jak kochac wodę to na całego, a taki kurs np. w Poznaniu jest realizowany także weekendowo, więc coś w sam raz na długie zimowe wieczory.

Tomasz-Szeryf - 27-08-2005, 18:53

The_PiotREX napisał/a:
Hmm Szeryfie, czy jestes pewien że
Cytat:

zrobić uprawnienia ratownika medycznego


a nie ratownika przedmedycznego?
Pytam bo to wielka różnica: tytuł ratownika przedmedycznego zyskuje się po kursach PCK, a żeby być ratownikiem medycznym trzeba ukończyć np. 2-letnią szkołę policealną na takim kierunku.

A tak w ogóle to ja uważam że jak płetwonurek chce się nauczyć dobrze pierwszej pomocy, to powinien zrobić kurs młodszego ratownika WOPR (na początek :-D ). Jak kochac wodę to na całego, a taki kurs np. w Poznaniu jest realizowany także weekendowo, więc coś w sam raz na długie zimowe wieczory.


W pierwszej sprawie to to jest to tak, że kiedyś przeszkolona osoba przez ZHP uzyskiwała dodatkowo właśnie papier PCK w zakresie ratownika przedmedycznego. Dzisiaj usilnie pracują nasze władze na tym aby stało się to urawnieniami państwowymi tak jak jest to np. z wychowawcami kolonijnymi lub kierwonikami ośrodków wypoczynkowych.
U nas w ZHP osoba przeszkolona w zakresie pierwsze pomocy nazywana jest ratownikiem medycznym. Nie uprawnia go do transplantacji krwi, amputacji kończyn ani tp.
Jest za to przeszkolony w zakresie udzielania pomocy przedmedycznej. Myślę, że terminologia nie jest tu jasno sprecyzowana w stosunku do uprawnień i stopnia wyszkolenia.

Co do drugiej sprawy to się z tobą zgodze w zupełności. Warto zrobić sobie ratownika WOPR i tą droga właśnie kiedyś poszedłem!/- Warto było.

TomM - 27-08-2005, 22:52

Tomasz-Szeryf napisał/a:
Jest za to przeszkolony w zakresie udzielania pomocy przedmedycznej.


Zatem, jak można to nazywać "ratownictwem medycznym"? To nieporozumienie. Ratownictwo medyczne to takie studium policealne... Akurat kwestia terminologii jest tu nieprzypadkowa. Proponuję nie mylić tych pojęć. Absolwent EFR, PCK, ZHP czy czegoś innego jest ratownikiem przedmedycznym, nie jest i nie może być ratownikiem medycznym, choćby dlatego, że nie posiada dyplomu akademii medycznej.

Tomasz-Szeryf - 29-08-2005, 07:23

TomM napisał/a:
Tomasz-Szeryf napisał/a:
Jest za to przeszkolony w zakresie udzielania pomocy przedmedycznej.


Zatem, jak można to nazywać "ratownictwem medycznym"? To nieporozumienie. Ratownictwo medyczne to takie studium policealne... Akurat kwestia terminologii jest tu nieprzypadkowa. Proponuję nie mylić tych pojęć. Absolwent EFR, PCK, ZHP czy czegoś innego jest ratownikiem przedmedycznym, nie jest i nie może być ratownikiem medycznym, choćby dlatego, że nie posiada dyplomu akademii medycznej.


Nie ja ustalam nazewnictwo tylko ludzie z Warszawy w Głównej Kwaterze. Być może zostanie to doprecyzowane. Tak na marginesie to aby zrobic najwyższy stopień ratownictwa w ZHP to trzeba zgoła trochę więcej czasu niż podczas studium policealnego..

Leszek Nowak - 29-08-2005, 14:36

Witam!
Będę we wrześniu organizował kurs CPR (pierwsza pomoc). Termin i pozostałe szczegóły będę znał pod koniec tygodnia.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group