FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FORUM-NURAS - Co ta ikonka ma w lapie?

lobster - 04-03-2003, 06:43
Temat postu: Co ta ikonka ma w lapie?
:v:

gruszke?
zolta zarowke z nozkami?
zolto nakrapiane frugo?
zolta biedronke z jedna kropka rozpaczliwie machajaca czulkami?

cos mi wyobraznia i wizja szwankuje.

Pomocy!
:co: Maciek :co:

longluk - 04-03-2003, 09:29

Moim zdaniem to mały żółty kurczak albo WOODSTOCK z bajki o SNOOPIM.
ukusek - 04-04-2003, 19:10

To victoria a raczej znak rozpoznawczy "Solidarności" z okresu lat świetności
Aston - 16-04-2003, 20:46

Czesc

wyglada tak jakby cytryna sciskala kanarka :cool: - troche jak w dowcipie o panu hrabim i herbatce

pozdrowienia
:wave:

cad - 30-07-2003, 20:28

po powiększeniu też bym obstawiał Solidarność : )
kuba.

kubik - 30-07-2003, 20:40

V, tylko że jakby ze skrzyżowanymi paluchami :)

pzdr
kubik

GrzegorzWS - 31-07-2003, 23:57

a mi to przypomina tego gościa z dwiema głowami z filmu Men in Black... :???:
monika - 14-08-2003, 13:31
Temat postu: co on ma w lapce? myjke!
O rany - przeciez to oczywiste - myje szybe! zona mu kazala wiec jednoczesnie tlucze glowa o te szybe, bo jest troszeczke niezadowolony :mrgreen:
Zboj - 14-08-2003, 15:49
Temat postu: Re: co on ma w lapce? myjke!
monika napisał/a:
O rany - przeciez to oczywiste - myje szybe! zona mu kazala wiec jednoczesnie tlucze glowa o te szybe, bo jest troszeczke niezadowolony :mrgreen:


No to on jeszcze musi być masochistą bo się uśmiecha waląc łepetynką w szybkę.

lobster - 14-08-2003, 16:32
Temat postu: Re: co on ma w lapce? myjke!
Zboj napisał/a:
No to on jeszcze musi być masochistą bo się uśmiecha waląc łepetynką w szybkę.


Nie wiadomo co mu ta zona obiecala po myciu szyb. Pare rzeczy, do ktorych mozna sie szczerzyc, mi przychodzi do glowy :mrgreen:

monika - 14-08-2003, 16:35

Bo ona stoi po drugiej stronie szyby i on mysli, ze jak sie bedzie do niej milo usmiechal to ona mu pozwoli szybciej skonczyc albo nawet przyniesie zimne piwo!!
Zboj - 14-08-2003, 17:05
Temat postu: Re: co on ma w lapce? myjke!
lobster napisał/a:
Nie wiadomo co mu ta zona obiecala po myciu szyb. Pare rzeczy, do ktorych mozna sie szczerzyc, mi przychodzi do glowy :mrgreen:


monika napisał/a:
Bo ona stoi po drugiej stronie szyby i on mysli, ze jak sie bedzie do niej milo usmiechal to ona mu pozwoli szybciej skonczyc albo nawet przyniesie zimne piwo!!


Jako znany sadysta niemający zapędów masochistycznych (zapraszam wszystkich chętnych na moje łoże :evil: ) postanowiłem przeprowadzić eksperyment i przez pięć minut myłem okno waląc o nie głową. Niestety uśmiech nie był tym co wykwitło na mej twarzy mimo iż obiecane miałem rajskie rozkosze :wanna: , ambrozyjne trunki :szampan: a po drugiej stronie szyby stała sąsiadka :laska: bardziej rozebrana niż ubrana ciągle pozbywająca się elementów garderoby.

Mania - 14-08-2003, 17:08

Zboju...
Przecież ty się miesiąc temu ożeniłeś!!!!!!! Zapraszasz na swoje łoże, rozebrana sąsiadka...
A co na to Dziubdziuś?
Mania
PS. Nie wiem co żona musiałaby mu obeicywać by był uśmiechnięty waląc w szybę głową.....Jakoś brakuje mi wyobraźni.

Zboj - 14-08-2003, 17:24

Mania napisał/a:
Zboju...
Przecież ty się miesiąc temu ożeniłeś!!!!!!! Zapraszasz na swoje łoże, rozebrana sąsiadka...
A co na to Dziubdziuś?
Mania
PS. Nie wiem co żona musiałaby mu obeicywać by był uśmiechnięty waląc w szybę głową.....Jakoś brakuje mi wyobraźni.


Ja tak tylko w celach naukowych. A jak wiadomo nauka wymaga poświeceń :!: Więc się poświęciłem i sąsiadka też, bo jak sama słusznie zauważyłaś obietnice żony wymagają dużej dozy wyobraźni.

anatol - 14-08-2003, 22:29

Według mnie to ten ludek trzyma w ręku radio i wymachuje czupryną do rytmu - taki discopolowiec
lobster - 15-08-2003, 01:22

Mania napisał/a:

PS. Nie wiem co żona musiałaby mu obeicywać by był uśmiechnięty waląc w szybę głową.....Jakoś brakuje mi wyobraźni.


"Kochanie.. jak umyjesz te szyby to mamusia nas nie bedzie musiala przez najblizszy rok odwiedzac"

Aston - 15-08-2003, 03:06

:wave:

Witam!

Ja w sprawie tesciowej! Ile to Lobster proponowal - rok? Cienko! Ja kiedys zalatwilem sprawe na baaardzo dlugo (wlasciwie na zawsze :) jakies 5 latek :) ) I to bardzo grzecznie - nie lubie jak KTOS mi gary przestawia! :)
No niby smieszne...

:wave: :wave:

Zboj - 15-08-2003, 12:29

lobster napisał/a:
"Kochanie.. jak umyjesz te szyby to mamusia nas nie bedzie musiala przez najblizszy rok odwiedzac"


Ale w takim przypadku to po co on wali głową w szybę? Przecież to tylko spowalnia nadejście tego uroczego roku bez teściowej.

lobster - 15-08-2003, 17:56

Zboj napisał/a:

Ale w takim przypadku to po co on wali głową w szybę?


oj, przeciez jest w szoku... caly rok, wyobrazasz sobie?

warianty pomocnicze:

"A tatus teraz bedzie myl szybe i zabawial Bubusia"

""Kurwiki w oczach"... jaki ja #$%@ glupi bylem!"


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group