| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
FOTOGRAFIA I FILM - Zdjecia z Hochsee II (Baltyk, Łeba)
zabierek - 18-09-2005, 22:16 Temat postu: Zdjecia z Hochsee II (Baltyk, Łeba) na Hogarthian,
Zapraszam
TomM - 19-09-2005, 00:13
A gdzie śnieg, rozproszenie i męta ? Albo chociaż szumy matrycy
Zajebiste.
Adam Frajtak - 19-09-2005, 06:39
| TomM napisał/a: | A gdzie śnieg, rozproszenie i męta ? Albo chociaż szumy matrycy
Zajebiste. |
Nie daj sie zwiesc pozorom TZ namalowal to i udaje ze to foty
Pozdro Scaner
zabierek - 19-09-2005, 10:15
| TomM napisał/a: | A gdzie śnieg, rozproszenie i męta ? Albo chociaż szumy matrycy
Zajebiste. |
Znasz moj stosunek do cyfry, wiec szumy matrycy sa wyeliminowane z zalozenia.
To zwykle F90 z Fuji Provia
Jak poskanuje bedzie jeszcze S50 i Dorszowiec, niestety skanowanie to nie to, co lubie
TomM - 19-09-2005, 10:28
| zabierek napisał/a: | Znasz moj stosunek do cyfry, wiec szumy matrycy sa wyeliminowane z zalozenia.
To zwykle F90 z Fuji Provia |
Znam. Przecież żartuję. Mam wrażenie, że w tych warunkach analog daje "głębszy" obraz niż dowolna cyfra. Z kolei problem z prezentacją - jest jeden niepowtarzalny oryginał, trzeba skanować. Jakość skanu poza jakością oryginału zależy przecież istotnie od jakości skanera i/lub obróbki skanu.
zabierek - 19-09-2005, 10:39
| TomM napisał/a: | | zabierek napisał/a: | Znasz moj stosunek do cyfry, wiec szumy matrycy sa wyeliminowane z zalozenia.
To zwykle F90 z Fuji Provia |
Znam. Przecież żartuję. Mam wrażenie, że w tych warunkach analog daje "głębszy" obraz niż dowolna cyfra. Z kolei problem z prezentacją - jest jeden niepowtarzalny oryginał, trzeba skanować. Jakość skanu poza jakością oryginału zależy przecież istotnie od jakości skanera i/lub obróbki skanu. |
Zawsze daje glebszy, bo pojemnosc tonalna nawet slajdu jest o 1-2 EV wieksza od dowolnej (mocnej) cyfry. Kiedys z kims (z TomS chyba) dyskutowalem na ten temat. Skanowac trzeba, trudno, orginal trzeba dbac, trudno, ale to tez taki w sumie ciekawy element samego fotografowania. Z cz-b jest jeszcze fajniej, bo pozniej jest ciemnia...
|
|