| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
MEDYCYNA NURKOWA - choroba dekompresyjna
ted79 - 01-12-2005, 03:37 Temat postu: choroba dekompresyjna Pomyslalem sobie przed chwila,jak to by bylo gdybym "zalapal sie " na chorobe dekompresyjna...Za dlugo pod woda na okreslonej glebokosci(itd)-niewazne.Mam objawy i co dalej?Biora mnie do komory?....Jak to jest z ta komora w Polsce i za granica? A jak z kosztami, jesli nie bylo sie ubezpieczonym na ten wypadek?
................
Pozdr
Adam Frajtak - 01-12-2005, 06:32 Temat postu: Re: choroba dekompresyjna
| ted79 napisał/a: | | Pomyslalem sobie przed chwila, |
No i jak sie teraz czujesz lepiej?
| ted79 napisał/a: |
jak to by bylo gdybym "zalapal sie " na chorobe dekompresyjna..., |
Kontynuuj myslenie a wszstko stanie sie proste
| ted79 napisał/a: | | i co dalej?Biora mnie do komory? |
NIe no skąd pakujesz sie zipem i wysyłasz eftepem do nich
| ted79 napisał/a: |
A jak z kosztami, jesli nie bylo sie ubezpieczonym na ten wypadek? |
Standardowo jak z kazdym ubezpieczeniem jak go nie masz to pecha ma ubezpieczyciel oraz ten ktory moglby ewentualnie chciec od ciebie zwrot kosztow czyli po leczeniu mowisz ladnie dziekuje robisz pa pa i do domu
................
Pozdr[/quote]
orzech - 01-12-2005, 07:27
heh,
widze scaner, że postanowiłeś trochę podreperować reputację
ted79 - zobacz stronę KOMH Gdynia - mają tam opisane procedury postępowania.
o.
Mania - 01-12-2005, 09:26
A w przypadku pobytu za granica jesli nie masz ogolnie uznawanego ubezpieczenia, ktore pokrywa koszty leczenia deko wowczas placisz za to z wlasnej kieszeni - w Sharm el sheikh godzina komory to koszt okolo 600 USD (a jak zajrzysz do tabel US Navy to odkryjesz, ze leczenie trwa dluzej niz godzine).
Mania
Adam Frajtak - 01-12-2005, 09:36
| orzech napisał/a: | heh,
widze scaner, że postanowiłeś trochę podreperować reputację
ted79 - zobacz stronę KOMH Gdynia - mają tam opisane procedury postępowania.
o. |
Zdaje sobie sprawe ze moze to wyglada pozornie na zlosliwe z mojej strony ale naprawde to chodzilo mi o pobudzenie do myslenia w trosce o zdrowie i bezpieczenstwo kolegi poniewaz uwazam ze myslenie jest podstawowym warunkiem ktory kazdy musi spelnic aby bezpieczie nurac zgodnie z zasada nie rybe nalezy dac a wedke
Mania - 01-12-2005, 09:44
scaner, nie wymagasz za wiele?????
Mania
Adam Frajtak - 01-12-2005, 10:04
| Mania napisał/a: | scaner, nie wymagasz za wiele?????
Mania |
Wiem ze to duzo bo mi to tez sprawia duzo wysilku szczegolnie w sytuacji w ktorej jestem wrecz osaczany srtandardami procedurami zasadami itd. Buntuje sie moja slowianska fantazja i tyle Trudno nie przenosic zycia zawodowego i prywatnego na plaszczyzne nurania ale w kazdym razie probuje stalo sie to wrecz moja zyciowa misją - Zmuszac do myslenia
Mania - 01-12-2005, 10:39
e tam..scaner..ty tez z tym mysleniem nie przesadzaj bo ci sie obwody zbyt rozgrzeja...
Mania
Marcin_alien - 01-12-2005, 12:00
| scaner napisał/a: | | Zmuszac do myslenia |
racja Scaner - w innym wypadku inni beda myslec za nas, a to niedobrze (kwa, kwa)
Adam Frajtak - 01-12-2005, 17:20
| Mania napisał/a: | e tam..scaner..ty tez z tym mysleniem nie przesadzaj bo ci sie obwody zbyt rozgrzeja...
Mania |
Jak juz mysle do bólu to apap pomaga
[ Dodano: 01-12-2005, 17:24 ]
| Marcin_alien napisał/a: | | scaner napisał/a: | | Zmuszac do myslenia |
racja Scaner - w innym wypadku inni beda myslec za nas, a to niedobrze (kwa, kwa)
|
Kwaki to jeszcze nie problem za to brukselka wychodzi mi juz bokiem
|
|