| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
MEDYCYNA NURKOWA - Zmiany w podstawowych zabiegach resuscytacyjnych
heyya79 - 07-02-2006, 14:45 Temat postu: Zmiany w podstawowych zabiegach resuscytacyjnych Zmiany wytycznych resuscytacji dla ratownikow-amatorow dotycza nastepujacych zagadnien
1.SPRAWDZANIE ODDECHU
wytyczne 2000:Po ocenie swiadomosci sprawdzalismy obecnosc oddechu
wytyczne 2005:Sprawdzamy obecnosc NORMALNEGO oddechu (normalny oddech to taki jaki ma zdrowa przytomna osoba).Wazne, zeby nie pomylic go z oddechem agonalnym lub szczatkowym.Generalnie zasada mowi,ze jezeli mamy jakies watpliwosci czy oddech poszkodowanego jest normalny,rozpoczynamy proceduretak,jakby go w ogole nie bylo (czyli CPR).Po stwierdzeniu ze nie ma normalnego oddechu rozpoczynamy uciskanie klatki piersiowej.Oznacza to takze, ze podczas kursu nie ma juz odzielnego cwiczenia prowadzenia sztucznego oddychania
2.OCENA OZNAK KRAZENIA
wytyczne 2000:Po podani dwuch ratowniczych wdechow sprawdzalismy oznaki krazenia
wytyczne 2005:Nie sprawdzamy oznak krazenia.Po stwierdzeniu ze ktos nie oddycha normalnie odrazu rozpoczynamy uciskanie klatki piersiowej(nie zaczynamy od sztucznych oddechow tak jak poprzednio)
3.STOSUNEK UCISNIEC DO SZTUCZNYCH ODDECHOW W CPR
wytyczne 2000: 2 wdechy do 15 ucisniec klatki piersiowej
wytyczne 2005:30 ucisniec klatki piersiowej do 2 wdechow.Roznica w zapisie wynika ztego ze caly cykl rozpoczynamy obecnie od ucisniec,a nie oddechow jak to bylo w dotychczasowych wytycznych
4.EFEKTYWNY WDECH
wytyczne 2000:Powinien trwac 1,5-2 sekundy
wytyczne 2005:Trwa 1 sekunde i powinien byc taki, jak w normalnym oddychaniu (powinna sie uniesc klatka piersiowa)
5.ODNAJDYWANIE MIEJSCA UCISKANIA
wytyczne 2000:Po luku zebrowym lub po sutkach
wytyczne 2005:Nalezy umiescic rece na srodku klatki piersiowej.Tam znajduje sie mostek.Uwazaj tylko,zeby nie naciskac zeber,dolnej cesci klatki piersiowej.Oraz gornych czesci brzucha
6.AUTOMATYCZNY DEFIBRYLATOR ZEWNETRZNY AED
wytyczne 2000:Przestrzegaj polecen (AED) przeprowadzi on serie trzech defibrylacji. A Ty w tym czasie praktycznie nie dotykasz poszkodowanego
wytyczne 2005:Po pojedynczej defibrylacji (algorytmy w urzadzeniU AED takze podlegaja zmianie).Przez dwie minuty poprowadzisz CPR w relacji 30:2
7.OFIARY PODTOPIENIA
wytyczne 2000:Prowadz CPR 2:15 przez 1min. i dopiero wtedy udaj sie po pomoc (jezeli jestes sam)
wytyczne 2005:Po steierdzeniu ze,poszkodowany nie oddycha normalnie podaj 5 poczatkowych sztucznych wdechow i prowadz CPR 30:2 przez 1min.i dopiero wtedy udaj sie po pomoc (jezeli jestes sam)
Łukasz - 08-02-2006, 08:07 Temat postu: CPR po roku 2005 Witam
Nie rozumiem jak interpretować 30/2.
Czy oznacza to że narpierw robimy 15 uciśnięć, potem dwa wdechy i potem 15 uciśięć, to zamjuje nam minute na udzielenie pomocy i na tym kończymy CPR i udajemy się po pomoc.
Czy też:
robimy 30 uciśnięć i potem 2 wdechy.
Powyższy tekst jest tak napisany, że można go chyba interpretować na obydwie metody.
Pozdrawiam
Grzyb - 08-02-2006, 09:21 Temat postu: Re: CPR po roku 2005
| Łukasz napisał/a: | | robimy 30 uciśnięć i potem 2 wdechy. |
wlasnie tak.
przy czym wdechy sa "nieobowiazkowe" - wg. nowych standardow grunt to uciskac...
Michał Kosut - 08-02-2006, 10:58
http://forum-nuras.com/viewtopic.php?t=8867
Tu w trochę rozbudowanej formie, bo to co dał heyya79 to jakaś początkowa wersja.
Generalnie zminana na rozpoczęcie od uciskania wynika z tego, że w większości przypadków w orgniźmiej jest jeszcze dużo tlenu (poza utopieniem i kilkoma innymi) i trzeba go jedynie rozprowadzić.
heyya79 - 08-02-2006, 13:11
| Grzyb napisał/a: | wlasnie tak.
przy czym wdechy sa "nieobowiazkowe" - wg. nowych standardow grunt to uciskac... |
dzieki grzyb
Michał Kosut - 08-02-2006, 16:59
To nie tak, że wdechy są nieobowiązkowe.
Rzeczywiście jest taka procedura, która zakłada tylko uciskanie klatki piersiowej (CCC), ale zalecana jest ona tylko w przypadku osób przeszkolonych.
Natomiast stosunek 30:2 powstał w wyniku wyliczeń matematycznych i badań na zwierzetach. Według nich taki stosunek zapewnia zwiększenie przepływu krwi (przy 15:2 było to zaledwie połowa lub mniej normalnego przepływu) przy utrzymaniu właściwego natlenienia organizmu.
[ Dodano: Sro 08 Lut, 2006 ]
| Michał Kosut napisał/a: | | przeszkolonych. |
Miało być nieprzeszkolonych.
Grzyb - 08-02-2006, 22:34
oczywiscie masz racje, tylko pytanie, kto jest osoba przeszkolona?
czy nurek, ktory raz w ciagu roku odbyl godzinny kurs?
na swoim przykladzie moge powiedziec, ze po 4 miesiacach od szkolenia nie bylem pewny kolejnosci procedury wg. starych norm
dlatego zamiast kleczec nad poszkodowanym i zastanawiac sie, kiedy i ile razy uciskac, a kiedy i ile razy robic wdechy, to chyba lepiej po prostu uciskac...
i tak, gdy przyjedzie pogotowie, to niezaleznie od tego, czy oddech i tetno bedzie, to niestety dadza mu lek rozkurczowy i zaintubuja...
Filavandro - 02-09-2006, 01:57
| Grzyb napisał/a: |
tylko pytanie, kto jest osoba przeszkolona?
czy nurek, ktory raz w ciagu roku odbyl godzinny kurs?
na swoim przykladzie moge powiedziec, ze po 4 miesiacach od szkolenia nie bylem pewny kolejnosci procedury wg. starych norm
|
Normy się zmieniają, życie można ratować wg, wszystkich (ale oczywiście lepiej korzystać z tych nowszych)
polecam kurs PCK dot. pierwszej pomocy (wszystkim ) i systematyczne powtarzaznie z notatek.
| Grzyb napisał/a: | | dlatego zamiast kleczec nad poszkodowanym i zastanawiac sie, kiedy i ile razy uciskac, a kiedy i ile razy robic wdechy, to chyba lepiej po prostu uciskac... |
Sądzę, (PODKREŚLAM- to tylko moje przemyślenia) że na dłuższą metę nie przyniesie to skutków, więc chyba lepiej w takim razie przynajmniej zapamiętać: dużo ucisków, malutko(ale zawsze kilka) wdechów. A swoją drogą 15 czy 30, nie ważne, ważne by cokolwiek robić, może się wtedy uda.
PS: Skończyłem tylko podstawowy kurs PCK'owski pierwszej pomocy i kurs nurka ratownika w PADI, w razie mojego błędu proszę mnie poprawić.
PPS:
| Michał Kosut napisał/a: | | Miało być nieprzeszkolonych. |
W takim razie ja już nie wiem co chciałeś przekazać
Możesz rozwinąć?
|
|