FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

MEDYCYNA NURKOWA - Aprat na kłach.

Misteres - 12-05-2006, 08:08
Temat postu: Aprat na kłach.
Z początku wizja prostego uzębienia wydała mi się nawet atrakcyjna.

Po usunięciu dolnej jedynki :zdz: nie byłem już tak bardzo przekonany.

Ale dopiero jak sobie uświadomiłem, że właśnie prawdopodobnie wyeliminowałem się na rok z nurania, zrobiło mi się naprawdę słabo.
Pani dochtór powiedziała, że aparat na zębach jest przeciwwskazaniem do nurkowania. Ze względu na obciążenia, jakie przenosi automat na zamki przyklejone do zębów (szczególnie dolnych) powodujące ich odklejanie (zamków, nie zębów) i zwiększony, punktowy nacisk na szkliwo.

Jakieś doświadczenia w tej materii?

Pozdrawiam gorąco i deszczowo.

:wave:

Tomek Radomski - 12-05-2006, 12:23

Może jakiś "specjalny" ustnik, który przenosiłby siły w kierunku zębów trzonowych.
Zobacz gumki sherwooda są dość duże i można je trzymać w dziobie zębami trzonowymi.
Ale to tylko sugestia, ponieważ ani stomatologiem czy innym ortodontą nie jestem. Widziałem za to osoby nurkujące z całą masą żelastwa na zębach.

Grzyb - 12-05-2006, 14:24
Temat postu: Re: Aprat na kłach.
Misteres napisał/a:

Pani dochtór powiedziała, że aparat na zębach jest przeciwwskazaniem do nurkowania. Ze względu na obciążenia, jakie przenosi automat na zamki przyklejone do zębów (szczególnie dolnych) powodujące ich odklejanie (zamków, nie zębów) i zwiększony, punktowy nacisk na szkliwo.


a moze takie ustrojstwo:
SeaCURE

Adam Tuszyński - 12-05-2006, 14:50

ja mam sherwooda... i nie obciąża przednich zębów ... opiera się na trzonowcach... niby to fajne bo się milej oddycha ale co rusz zagryzam kolejny ustnik... może to z emocji ? :22:

myślę że jak będziesz miał bardzo lekki 2st automatu i dobrze poprowadzone węże to powinno być ok...

i jeszcze pozostają ci maski pełnotwarzowe

a jak to i tak nie pomoże to wybieraj co jest ważniejsze śliczna morda czy nurkowanie ... osobiście wybrałbym nury.

Swist - 12-05-2006, 16:10

przez ponad 1.5 roku nurkowalem z aparatem na klach. nawet mi nie przyszlo do glowy ze to moze byc przeciwskazanie.
Nie mialem zadnych problemow, zamki sie nie odklejaly i chyba nie bylo tak zle skoro pani ortodonta nie zauwazyla ze cos jest nie tak ;)

PS. nurkowalem w normalnym ustniku.

Dorota i Wojtek - 12-05-2006, 16:35

Hej!
Misteres napisał/a:
Jakieś doświadczenia w tej materii?

Osobiste - raczej nie... ;)
MonikaS zrobiła sobie w zęby wszystko co tylko można było :roll: , zbrojenie na zębach nosiła kilka lat i nurkowała za zgodą swojego mistrza uzębienia...

Czas pojedynczego nurkowania jest naszym zdaniem niewspółmiernie krótki w porównaniu z działaniem, a raczej czasookresem działania aparatu stałego - ale żadni z nas fachowcy w tym temacie :???:

Proponujemy skonsultować to z nurkującym ortodontą.


:wave:

VooDoo_73 - 12-05-2006, 19:45

Wiem, że niejaki Sonny ma rusztowanie na zębach... Może pogadaj z nim, chyba mu to w nurkach jakoś niespecjalnie przeszkadza...
Przemek - 12-05-2006, 20:24

Hmm mi zdjeli w lutym =DDDD
Po ponad 3 latach =\\

Ale szczerze powiedziawszy nie miałem żadnych problemów z nuraniem=]]
Więc nie wiem czemu cie ta Pani tak nastraszyła... :???:

Orto-marcin - 12-05-2006, 20:59

Witam! Możesz zupełnie smiało!!!Są oczywiście pewne przeciw np:nadzgryz,bo wtedy dochodzi do tego płytka Nanc'a ,ale znam takiego :-D ,który i z takim czymś nurkuje.Można oczywiście wykonać i idealny dla Ciebie ustnik,który uwzględni wszystko co masz w jamie :-D ,ale jeśli komuś go podasz,np pod wodą to partnur nie bedzie miał wygodnie.Jeżeli będziesz miał jakiekolwiek kłopoty-barzo chętnie pomogę.
KasiaK - 13-05-2006, 11:49

to i ja cos powiem,
moj miszczu nurkowy (instruktor) ma aparat, jego pani miala....zadnemu to w nuraniu nie przeszkadzalo..

a ja, po dostaniu sie w lapy tego na gorze (Orto-marcin) za okolo dwa tygodnie, tez bede miala takie ustrojstwo w dziobie :mrgreen:


zakladaj chlopie! bedziesz mial pozniej ladniejszy usmiech :)
K.

Misteres - 13-05-2006, 15:44

No to mi miodu, moi drodzy, w serce nalaliście!

Kamień spadł mi z serca i nawet nie na nogę, bo przezornie odstawiłem nieco.

Bardzo Wam dziękuję. :razz:

No i nieustająco zapraszam w moje strony. Jak ktoś ma ze dwa tygodnie wolnego. Trzy wskazane. W końcu to kawałek...

:wave:

TomekR - 13-05-2006, 16:03

A myslales o masce pelno twarzowej typu Interspiro, czy Draeger?

Misteres napisał/a:
No i nieustająco zapraszam w moje strony. Jak ktoś ma ze dwa tygodnie wolnego. Trzy wskazane. W końcu to kawałek...

:wave:

Ja sie moze wybiore, ale tak na dluzej .... z Georgem Bushem i korpusem ekspedycyjnym.
Jak tylko skoncze sciagac uwerture do "Die Walkure" Wagnera z Napstera. :lol:
pozdr
Tomek

MonikaS - 16-05-2006, 16:05

Witaj,

Potwierdzam opowieści DiW. Stały aparat w żaden sposób nie przeszkadza w nurkowaniu. Na początku jest tylko różnica związana z odczuwanie tego jak ustnik "leży" w ustach.

Przez cały okres leczenia nie miałam najmniejszego problemu z odklejeniem się zamka, przesunięciem samowolnym drutów czy czymś podobnym. Jest to oczywiście możliwe ale myślę, że równie prawdopodobne jak to, ze zamek odpadnie na skutek wgryzienia się w jabłko.

Co wiecej w moim przypadku "kombinacje" z zębami rozpoczeły się od nurkowania i lekarz od samego poczatku o tym wiedział.

Jeśli miałbyś jakieś pytania to daj znać chętnie odpowiem.
pozdrawiam
Monika

Misteres - 17-05-2006, 07:34

Orto-marcin napisał/a:
Można oczywiście wykonać i idealny dla Ciebie ustnik,który uwzględni wszystko co masz w jamie


A to calkiem dobre! To znaczy co niby można zrobić? Taki niemal klasyczny ustnik z silikonu? To zapewne jest obowiązkowa obecność zainteresowanego? Może być trudno. :sad:

Taki specjalny ustnik montuje się zamiast klasycznego, czy da się go jakoś nałożyć/przytwierdzić do standardowego? Nie mam swojego automatu, stąd to pytanie.

Monika, dzięki za tych kilka zdań. :)

Tomek R, bój się Chłopie Boga! Tu internet jest w 100% kontrolowany! To z wizą możesz się już chyba pożegnać... :roll: Aaaaaa... Przecież korpusy ekspedycyjne chyba nie potrzebują... :rocket:

:wave:

Orto-marcin - 17-05-2006, 13:50

Witaj!
Taki robiony ustnik to jak połączenie ruchomego aparatu ortodontycznego z końcówką ustnika nasadzaną na drugi stopien.Czyli zdejmujesz standart i w to miejsce zakładasz swój.Wykonanie owszem wymaga obecności zainteresowanego ,ale tylko w najbliższym mu gabinecie stomatologicznym plus kontakt gabinetu np: ze mną.Po kilku dniach otrzymujesz gotowy ustnik.W gabinecie pobierany jest zgryz i co w tym wszystkim ważne to właśnie ustalenie tzw.szpary spoczynkowej,do tego wyciski góry i dołu i to wszystko.Proste!
Pozdrawiam M.

Sonny - 25-05-2006, 18:11

Hey

Ja z aparacikiem na zabkach nuram twardo i generlanie nic sie niedzieje, wiec mozesz spokojnie nurac...
mam natomist takie pytanko do Orto-Marcina: Czy nagle zwiekszenie ciesnienia dzialajacego na pierscienie nalozene na zebach moze jakos wplynac na te pierscienie ? Np spowodowac znaczny ucisk na zab ?

Orto-marcin - 26-05-2006, 20:42

Witaj!
Wolał bym precyzyjniejsze pytania ( w temacie DIR-PADI :-D :-D :-D nurki są precyzyjne do bólu) ale mam nadzieję,że pytasz o pierścienie, które masz zacementowane na 6-tkach (lub z braku takich :22: na pierwszych trzonowych).
Nie ma żadnych obaw-cement , który utrzymuje pierścienie na zębach jest mocny jak s...w.s.n przekonasz się przy zdejmowaniu. A jeżeli nawet coś spowoduje odklejenie się pierścienia od zęba, to nie ma żadnej paniki. Po spokojnie zakończonym nurze zgłaszasz sie do swojej Pani Ortodontki i zacementuje Ci pierścień ponownie.
Dzięki za pytanie, czekam na więcej.Marcin...


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group