| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
JESTEM POCZĄTKUJĄCY - Komputer dla poczatkujacego okolo 1000zl
reszczu - 26-09-2016, 08:54 Temat postu: Komputer dla poczatkujacego okolo 1000zl Poszukuje komputera dla poczatkujacego nurka rekreacyjnego. Jak na razie licencja do 18m, ale wszystko wskazuje, ze na tym sie nie skonczy.
Mozecie polecic kilka modeli i napisac cos o nich ?
Tao - 26-09-2016, 09:36
https://scontent.fwaw5-1.fna.fbcdn.net/l/t31.0-0/q82/p180x540/14444593_1118563341564036_7309547191098783296_o.jpg
Na dzień dobry będzie idealny a z czasem jak pójdziesz już konkretną drogą, to już dopasujesz wedle rozwoju nowy a ten w zapasie będzie . Na komisie nurkowym Facebooku można znaleźć używki w idealnym stanie za 500-600 zł . Nie ma co przepłacać za nówki ze sklepu . np. ; https://www.facebook.com/...93292666&type=3
https://www.facebook.com/...43103581&type=3
wiecznychlopiec - 26-09-2016, 11:16
ani zoop ani vyper nie nadają się na zapas w dalszej drodze, oba za to nadają się dla początkującego nurka, problemem w nich jest słabe podświetlenie. Do 1000 zł nie ma jednak oledowego nitroxowego komputera.
problem podświetleń w takich kompach rozwiązuje mała latarka przy masce
Fiktor - 26-09-2016, 12:02
Zoop ma ekran fluorescencyjny i jest czytelny pod wodą bez padającego bezpośrednio światła (w razie potrzeby wystarczy oświetlić go na chwilę głównym światłem dla "podładowania" fluorescencji).
Tao - 26-09-2016, 12:04
Co do zoop on nie ma wcale podświetlania a fluorescencyjny wyświetlacz i tu latareczka i nie ma problemu jak piszesz . Natomiast vyper ma podświetlanie i nie ma problemu tez odczytać danych w nocy na 30 m w polskich jeziorkach . No chyba, że ktoś już ma problemy ze wzrokiem . Tak czy siak oba polecam w cenach używek i nie ma sensu przepłacać .
wiecznychlopiec - 26-09-2016, 12:23
| Tao napisał/a: | Co do zoop on nie ma wcale podświetlania a fluorescencyjny wyświetlacz i tu latareczka i nie ma problemu jak piszesz . Natomiast vyper ma podświetlanie i nie ma problemu tez odczytać danych w nocy na 30 m w polskich jeziorkach . No chyba, że ktoś już ma problemy ze wzrokiem . Tak czy siak oba polecam w cenach używek i nie ma sensu przepłacać . |
wciskanie tego malutkiego przycisku jest irytujące, podświetlenie jest dosyć krótkie, a poniżej 20m zwykle jest noc więc musiałbyś na stałe sobie trzymać to coś. Machanie latarką główną na kompa jest o tyle kłopotliwe, że oślepia. Pewnie zależy od mocy głównej latary
bardzo szynko dokupiłem latarkę do maski - komfort wzrósł ogromnie
Karollo - 26-09-2016, 12:52
Vyper, Zoop sa w tym budzecie zupelnie ok. Z kolei Cressi Giotto - rozwiazanie dosc podobne do vypera, choc mniej znane.
Na plus: samodzielna wymiana baterii oraz mozliwosc ustawienia dwoch gazow i ich zmiany pod woda. Algorytm RGBM, ktory dobrze juz zostal przetestowany rekreacyjnie. Komputer, ktory bedzie sluzyl na wszystkich poziomach rekreacyjnych i nawet poczatkujacym nurkom technicznym.
Na minus: podswietlanie - te same dylematy co w suunto.
Jego ubozszy brat Leonardo moze zaprogramowac tez dwa gazy, ale jeden do 50% tlenu oraz nie ma mozliwosci przelaczenia tego gazu pod woda.
Scaner - 26-09-2016, 13:14
Coś dla początkującego nurka
Albo coś dla średniozawansowanego nurka
Ewentualnie dla zaawansowanego nurka
I ostatecznie propozycja dla trimixowego nurka
Karollo - 26-09-2016, 13:27
Scaner, tez racja, podoba mi sie tok myslenia Zwlaszcza, ze kolega ma zamiar isc nieco dalej...
grol - 26-09-2016, 13:32
| Karollo napisał/a: | | Cressi |
Podejrzewam, że podane informacje, biorąc pod uwagę dział dla początkujących, to bardziej mieszają w głowie niż coś podpowiadają. Jednak trochę sprostowań:
| Karollo napisał/a: | | Algorytm RGBM |
Z opisu na stronie wynika, że to to samo co w Suunto czy Maresach - algorytm neohaldanowski z modyfikacjami na bazie RGBM. Innymi słowy - brak różnic.
| Karollo napisał/a: | | Leonardo moze zaprogramowac tez dwa gazy |
Pozwala na nurkowanie na powietrzu albo nitroksie, ale jest jednogazowy, tak jak Zoop czy Vyper.
| Karollo napisał/a: | | samodzielna wymiana baterii |
Też możliwa w Suunto.
Co do rad dla początkującego, to:
0. Opóźnić zakup (np. pożyczając), a w tym czasie zdobyć wiedzę pozwalającą na samodzielny wybór.
1. W sumie marka nie ma znaczenia, kupić używany w dobrym stanie, aby przy odsprzedaży za dużo nie tracić.
2. Jeżeli będzie miał funkcję pokazywania średniej głębokości pod wodą, to zwiększa to prawdopodobieństwo, że pozostanie jako podstawowy lub zapasowy w dalszej drodze nurkowej.
3. Wartą rozważenia opcją jest zakup Digitala 330 i nauczenie się planowania i wykonywania nurkowań w oparciu o niego.
No i poczytać wątki w tym temacie na forum, bo wiele razy było to wałkowane.
Scaner - 26-09-2016, 13:43
| Karollo napisał/a: | Scaner, tez racja, podoba mi sie tok myslenia Zwlaszcza, ze kolega ma zamiar isc nieco dalej... |
Może iść i się nie zatrzymywać na kolejnych przesiadkach
anarchista - 26-09-2016, 13:46
| grol napisał/a: | Karollo napisał/a:
Algorytm RGBM
Z opisu na stronie wynika, że to to samo co w Suunto czy Maresach - algorytm neohaldanowski z modyfikacjami na bazie RGBM. Innymi słowy - to samo w każdym z nich. | Modyfikacje mogą iść w różne strony, więc określenie "to samo w każdym z nich". Jest nieuprawnione w Twoim poziomie wiedzy. Na NDL poegłeś.
| grol napisał/a: | | 0. Opóźnić zakup (np. pożyczając), a w tym czasie zdobyć wiedzę pozwalającą samodzielny wybór. | Wypadło by się nauczyć NDL, żeby udzielać rad. | grol napisał/a: | 3. Wartą rozważenia opcją jest zakup Digitala 330 i nauczenie się planowania i wykonywania nurkowań w oparciu o niego.
| To jedynie sprzęt mierzący parametry, nie planuje dekompresji, potrzebny jest decoplaner lub tabele dekompresyjne, Digital tego nie ma. Naucz się podstaw.
Zapytaj, to właściwy dział dla Ciebie jako ucznia.
pozdrawiam rc
Scaner - 26-09-2016, 13:47
| grol napisał/a: |
3. Wartą rozważenia opcją jest zakup Digitala 330 i nauczenie się planowania i wykonywania nurkowań w oparciu o niego.
No i poczytać wątki w tym temacie na forum, bo wiele razy było to wałkowane. |
Fakt, było wiele razy i zawsze z tymi samymi wnioskami
Najrozsądniejszy wybór do nurkowania Uwatec Digital, na kolejnym etapie jako rejestrator i atrakcyjnie wizualizujący przebieg nurkowania dowolny komp z rozpoznawalnym modelem deco
grol - 26-09-2016, 13:53
Niestety, znowu anarchista.
Jakiś czas był spokój, już myślałem, że znalazł inne miejsce w sieci na swoją działalność...
anarchista - 26-09-2016, 14:12
| grol napisał/a: | Niestety, znowu anarchista.
Jakiś czas był spokój, już myślałem, że znalazł inne miejsce w sieci na swoją działalność... | Mój komentarz, to efekt Twojego mieszania w modelach dekompresyjnych, których nie znasz.
pozdrawiam rc
Scaner - 26-09-2016, 14:20
| anarchista napisał/a: |
To jedynie sprzęt mierzący parametry, nie planuje dekompresji, potrzebny jest decoplaner lub tabele dekompresyjne
pozdrawiam rc |
Tak, i to jest właśnie jego zaleta.
"Planuj swoje nurkowanie i nurkuj zgodnie z Planem" Hal Watts http://www.psai.pl/historia.html
Nurkowanie planujemy przed wejściem do wody w wodzie realizujemy plan zgodnie z
- celem nurkowym
- zakresem głębokości
- założonym czasem
- ustalonymi zasobami gazu
Nurkowi nic po informacji wyskakującej jak królik z kapelusza o 30 minutach dekompresji jak we flaszkach będzie pusto.
Komputer jako rejestrator nurkowania jest ok jako wizualizator graficzny przebiegu nurkowania jest cennym elementem sprzętu i warto go mieć ale to na tyle.
anarchista - 26-09-2016, 14:39
O tym mówię to jedynie miarka, planowanie jest w innych miejscach i innymi narzędziami.
pozdrawiam rc
Karollo - 26-09-2016, 21:19
Grol, masz racje. Bez twoich sprostowan zylem w bledzie i zaklamaniu tyle czasu... Dobrze, ze mnie wyprowadzasz z bagna juz nie pierwszy raz. Slowo po slowie, cala moja wypowiedz
I masz jeszcze jeden niesamowity talent - wywolywanie gownoburzy w przeciagu mgnienia oka. Cud, miodzio
Piotr Stańczuk - 26-09-2016, 21:49
Co do Cressi Giotto to niedawno kupiłem 1, 5 miesięczną używkę.
Wolałem kreskę bo : plotki - że używane sunto się wieszają i blokują, aladiny wieszają i tracą guziki.
Na minus : nieprogramowany czas podświetlenia i włączanie światła małym guzikiem, brak budzika , trybu freedive i średniej głębokości
plusy: banalna w wymianie bateria, większe i wyraźniejsze niż w sunto cyfry, 2 gazy zmieniane pod wodą (21-50+21-99)
JaSBG - 27-09-2016, 10:04
Za chwile zaczna polecac Tobie X-deepa pro do trimixu itd...
http://bludive.pl/product...s-Puck-Pro.html
mam caly czas i jest idealny, z biegiem czasu zaczalem uzywac jako buckup...
POZDRO.
anarchista - 27-09-2016, 10:14
| JaSBG napisał/a: | Za chwile zaczna polecac Tobie X-deepa pro do trimixu itd...
| Znowu bym przypomniał o problemie, z liczeniem dekompresji, po zanurkowaniu z przystanku.
pozdrawiam rc
PawelF76 - 30-09-2016, 07:24
Suunto zoop. Dobry, niedrogi dla początkujących. Zawiera wszystkie niezbędne informacje. Jeśli natomiast zamierzasz ze sobą "zabrać w dalszą nurkową podróż coś co się przyda" to kup scubapro digital 330. Idealna maszyna wsparcia na hardkorowe nury.
Piotr Stańczuk - 30-09-2016, 11:40
Digital to nie komputer więc nie spełnia wymogów tematu.
Digital to głębokościomierz i stoper.
Ma małe i słabowidoczne cyferki i jest akceptowalny do jednopoziomowych nurków z rozpisanym runtimem.
Większość nurko rec ma charakter wielopoziomowy więc bezpieczniejszy jest komputer.
anarchista - 30-09-2016, 11:58
| Piotr Stańczuk napisał/a: | Digital to nie komputer więc nie spełnia wymogów tematu.
Digital to głębokościomierz i stoper.
Ma małe i słabowidoczne cyferki i jest akceptowalny do jednopoziomowych nurków z rozpisanym runtimem.
Większość nurko rec ma charakter wielopoziomowy więc bezpieczniejszy jest komputer. | Widzisz "grol" nie tylko ja widzę, że nie wiesz o czym mowa.
pozdrawiam rc
Scaner - 30-09-2016, 12:17
| Piotr Stańczuk napisał/a: | Digital to nie komputer więc nie spełnia wymogów tematu.
Digital to głębokościomierz i stoper.
Ma małe i słabowidoczne cyferki i jest akceptowalny do jednopoziomowych nurków z rozpisanym runtimem.
Większość nurko rec ma charakter wielopoziomowy więc bezpieczniejszy jest komputer. |
a fee
wiecznychlopiec - 30-09-2016, 13:42
| Scaner napisał/a: | | Piotr Stańczuk napisał/a: | Digital to nie komputer więc nie spełnia wymogów tematu.
Digital to głębokościomierz i stoper.
Ma małe i słabowidoczne cyferki i jest akceptowalny do jednopoziomowych nurków z rozpisanym runtimem.
Większość nurko rec ma charakter wielopoziomowy więc bezpieczniejszy jest komputer. |
a fee |
nie no trochę w tym racji.... ma małe i mało widoczne cyferki i do tego się nie świecą w nocy i to jest jego największa wada jak dla mnie
gdyby tej wielkości kolorowy oled.... eh pomarzyć zawsze warto
Arol - 30-09-2016, 14:43 Temat postu: a coś takiego patrzyłeś Cosmiq Deepblu za 1500? Zobacz to komputer nurkowy
Też o tym mysle, jak ktos to ma niech sie zglosi i powie czym to sie je i jak sie w wodzie ma bo tez mysle o tym, chciałem Xdeepa ale k.. drogi i podobno sa problemy. Ekran wyglada super, czy ktos wie jak baterie długo trzymają?
za 1500 nie ma nic ciekawszego do kupienia z czytelnym wyswietlaczem, zeby było coś widać bez latarki i 2 par okularów
ktos sie orientuje jak ma sie algorytm jego ZH-L16 do innych komputerów nurkowych w podobnych cenach.
Scaner - 30-09-2016, 18:45
| wiecznychlopiec napisał/a: |
nie no trochę w tym racji.... ma małe i mało widoczne cyferki i do tego się nie świecą w nocy i to jest jego największa wada jak dla mnie
gdyby tej wielkości kolorowy oled.... eh pomarzyć zawsze warto |
Raczej chodziło mi o tą niemożliwość nurkowania wielopoziomowego. Oczywiście kolega nie wie jakie funkcje ma digital lub wie bo przeczytał w internecie ale nie wie co zrobić z informacją o średniej głębokości.
Brak podświetlania to zaleta biorąc pod uwagę że jeden z moich digitali działa 4 rok bez "ładowania"
Oczywiście są bottomtimery z oczojebnym wyświetlaczem ale niestety trzeba je ładować i nie kosztują tyle co 2 nurkowania na tmx
wiecznychlopiec - 30-09-2016, 22:35
| Scaner napisał/a: |
Oczywiście są bottomtimery z oczojebnym wyświetlaczem ale niestety trzeba je ładować i nie kosztują tyle co 2 nurkowania na tmx |
wole nabić butle niż tyle wydać
anarchista - 30-09-2016, 23:07
| Scaner napisał/a: | Oczywiście kolega nie wie jakie funkcje ma digital lub wie bo przeczytał w internecie ale nie wie co zrobić z informacją o średniej głębokości.
| Chcesz odpowiedź ?
Gówno można zrobić. Przeliczałem przykład NDL wielopoziomowego. Jeden wariant był bez dekompresji drugi z masywną. Głębokości średnie mają takie same, czasy na głębokościach również. To gówno a nie informacja, głębokość średnia. Potrzebna jest o profilu nurkowania.
pozdrawiam rc
Haw - 01-10-2016, 04:11
| Scaner napisał/a: | Coś dla początkującego nurka
| troche poplynales - dla poczatkujacego nurka proponowalbym jednak wersje na pasku, gumki sa dla technicznych
| grol napisał/a: |
Co do rad dla początkującego, to:
[..]
3. Wartą rozważenia opcją jest zakup Digitala 330 i nauczenie się planowania i wykonywania nurkowań w oparciu o nieg | wg mnie to slaba opcja. moze w PL robi sie zjazd na wrak i spada po opostowce do gory bo wokol nie ma nic do ogladania, ale w normalnych miejscowkach zwykle robi sie nurkowania wielopoziomowe. z tabelami nie poszalejesz, bo szybko kaza ci uciekac dosc wysoko, a jak nur wyglada mniej wiecej: 10 min/30m, 10 min/20m 10 min/10m, 20 min/6-3m, to powodzenia z tabelami/planerem i digitalem. zwlaszcza jak sie okaze pod woda ze gdzies trzeba wydluzyc/skrocic bo prad/bo przewodnik nie moze znalezc groty/bo nie ma nic ciekawego/bo jest cos ciekawego.
Scaner - 01-10-2016, 06:04
| Haw napisał/a: | | Scaner napisał/a: | Coś dla początkującego nurka
| troche poplynales - dla poczatkujacego nurka proponowalbym jednak wersje na pasku, gumki sa dla technicznych
|
Masz rację wycofuję się z mojej przestrzelonej propozycji
[ Dodano: 01-10-2016, 06:08 ]
| anarchista napisał/a: |
Gówno można zrobić. Przeliczałem przykład NDL wielopoziomowego. Jeden wariant był bez dekompresji drugi z masywną. Głębokości średnie mają takie same, czasy na głębokościach również. To gówno a nie informacja, głębokość średnia. Potrzebna jest o profilu nurkowania.
pozdrawiam rc |
Więc jest tylko jeden logiczny wniosek, przestań liczyć i wpadnij na nurka do mnie ... pojedziemy do Hermanic albo na Koparki bo Zakrzówka nie będę Ci proponował
Sam widzisz że obliczenia w tym przypadku zawiodły ponieważ codziennie wykonywanych są setki a może nawet tysiące nurkowań w oparciu o średnią głębokość i w odróżnieniu od obliczeń to działa
Ryszardzie matematycznie rzecz biorąc Boga nie ma to oczywiste. Nie da się udowodnić Jego istnienia ale patrząc na problem od strony ekonomii życia każdy ekonomista powie Ci że opłaca się w niego wierzyć bo ryzyko biznesowe żadne a wygrać można wiele. Analogicznie jest ze średnią głębokością ryzyko żadne a RD wygodne.
Jest jeszcze inna strona zagadnienia o której wiesz ale prawdopodobnie nie przyznasz tego. Nie ma żadnego dowodu że to co "liczysz w modelach" odzwierciedla zjawiska zachodzące w organizmach nurkujących ludzi bo fakty są takie że tak długo stwórca modelu dokonywał obliczeń matematycznych aż dopasował działania matematyczne do statystycznej próby braku DCS po wykonanych nurkowaniach tyle że tak samo robili w Lehmann Brothers i jak to się skończyło wiemy.
Modele deko i przy odpowiednio skonfigurowanych GF można przypasować do cykliczność wzrostu i spadku dojności krów mlecznych i co dowodzi to tego że krowom rośnie objętość mleka w cycu w wyniku spadku ciśnienia atmosferycznego dlatego dają więcej mleka? Choć potrafisz to udowodnić licząc w modelu może być tak że krowy nie udoisz bo mleczko to mleczko rządzi się swoimi prawami tak jak DCS
Mam nadzieję że nie przekonałem Cię do opatentowania obory hiperbarycznej ? Bo co byś nie wyliczył w modelu to średnia w wiadrze mleka Ci się nie zmieni
anarchista - 01-10-2016, 08:45
| Scaner napisał/a: | | Więc jest tylko jeden logiczny wniosek, przestań liczyć i wpadnij na nurka do mnie ... pojedziemy do Hermanic albo na Koparki bo Zakrzówka nie będę Ci proponował | Zakrzówek w środku tygodnia jest bardzo fajny. Tyle że Tobie chyba mało to pasuje. | Scaner napisał/a: | | są setki a może nawet tysiące nurkowań w oparciu o średnią głębokość i w odróżnieniu od obliczeń to działa | Z niewielkim odchyleniem ujdzie. Wybrałem skrajny wariant, wtedy się posypało.
"Wybierzmy nurkowanie na 40m z czasem dennym 13 min po tej części wynurzamy się do 12m i tam przebywamy 1h.
Następnie przeliczymy profil odwrócony który będzie wpadał w dekompresję. "
"Dekompresja do wykonania to 9 m 2 min, 6 m 9 min, 3 m 29 min. "
Wiem że wybrałem skrajny profil, lecz jeśli to działa, to również ma działać dla każdego wariantu. Niestety nie jest to rozwiązanie ścisłe. | Scaner napisał/a: | Nie ma żadnego dowodu że to co "liczysz w modelach" odzwierciedla zjawiska zachodzące w organizmach nurkujących ludzi bo fakty są takie że tak długo stwórca modelu dokonywał obliczeń matematycznych aż dopasował działania matematyczne do statystycznej próby braku DCS po wykonanych nurkowaniach tyle że tak samo robili w Lehmann Brothers i jak to się skończyło wiemy.
| Dobierając dekompresję dla Aparatów Nurkowych CRABE Ryszard Kłos bazuje na modelu buhlmanna i dobrze spełnia swoje zadanie. Po nurkowaniu sprawdza USG czy był wybrany bezpieczny wariant. Na razie nie ma potrzeby do sięgania do bardziej konserwatywnych metod. Również posługuje się tym samym modelem w dekompresji saturowanej. Więc dowody są, że jest to dosyć dobre przybliżenie.
Że jest to maszynka obliczeniowa oderwana od człowieka żywego, to absolutna prawda. Związek jest żaden. Również wynika dla dekompresji tlenowej, dla szybkich tkanek to również czysta bzdura. Prężności nie maleją do tak niskich poziomów. Wynika to z założenia że to model równoległy. W innym temacie też kolejna niedoskonałość czyli nie uwzględnienie wolnej fazy gazowej której ze względu na założenia po prostu nie uwzględnia.
W dekompresji wysokogórskiej daje zbyt wysokie prężności dopuszczalne dlatego wprowadzono poprawkę Corra. Również dopisałem jedną więcej będzie w PHR.
Nie jest dobrym przybliżeniem lecz jest prosty i daje zadowalające wyniki.
To zaleta.
pozdrawiam rc
grol - 01-10-2016, 08:46
| Haw napisał/a: | | z tabelami nie poszalejesz |
Sugestia, że chodzi o nurkowania 'na tabele' jest Twoja a nie moja.
anarchista - 01-10-2016, 17:16
| Haw napisał/a: | | a jak nur wyglada mniej wiecej: 10 min/30m, 10 min/20m 10 min/10m, 20 min/6-3m, to powodzenia z tabelami/planerem i digitalem. zwlaszcza jak sie okaze pod woda ze gdzies trzeba wydluzyc/skrocic bo prad/bo przewodnik nie moze znalezc groty/bo nie ma nic ciekawego/bo jest cos ciekawego. | Skoro profil "Wybierzmy nurkowanie na 40m z czasem dennym 13 min po tej części wynurzamy się do 12m i tam przebywamy 1h." To ten Twój wygląda również na NDL, tak bez liczenia.
Tyle że akurat nie polecę nikomu tego typu ocen. Jeśli nie liczy w modelu. | grol napisał/a: | | Sugestia, że chodzi o nurkowania 'na tabele' jest Twoja a nie moja. | To może rozwiniesz światłą myśl, o planowaniu nurkowań na Digitalu zwłaszcza wielopoziomowych. | grol napisał/a: | 3. Wartą rozważenia opcją jest zakup Digitala 330 i nauczenie się planowania i wykonywania nurkowań w oparciu o niego.
|
pozdrawiam rc
KonradK. - 01-10-2016, 20:28
Porady typu kup komp A bo posiada funkcje X i przyda ci sie za pare lat jak juz bedziesz wiedzial czego chcesz sa poradami z doopy wyjetymi. Nuram juz ponad 20 lat i nie mam ze sprzetu nic coby miało te 20 lat....Mialem przez ten czas wiele głebokosciomierzy analogowych, komputerow, bottomtimerow itp. a dzis mam 2 paromiesieczne najnowsze na rynku kompy....Wiec kup normalny tani komputer, skoro jestes na poczatku drogi nurkowej i nurkuj, nurkuj, nurkuj i jeszce raz: nurkuj.nie sluchaj sie ze nie ma podswietlenia itp. jesli nie potrafisz sobie poradzic z podswietleniem latarka to zapomnij o nurkowaniu, bo jak przyjdzie cos naprawde powaznego pod woda to sie utopisz....Argument o oszczedzaniu kasy tez jest do doopy...Nurkowanie to sport dla bogatych, co tu gadac.Powodzenia!
Scaner - 02-10-2016, 00:04
| anarchista napisał/a: | | Zakrzówek w środku tygodnia jest bardzo fajny. Tyle że Tobie chyba mało to pasuje. |
Na razie mam gorący okres w robocie, więc pozostają mi weekendy tym bardziej że w listopadzie wybieram się na nurkowy urlop na FL
| anarchista napisał/a: |
| Scaner napisał/a: | | są setki a może nawet tysiące nurkowań w oparciu o średnią głębokość i w odróżnieniu od obliczeń to działa |
Z niewielkim odchyleniem ujdzie. Wybrałem skrajny wariant, wtedy się posypało. |
tak właśnie bywa czasem sypią się metody profilowania nurkowań a czasem nawet te wzorowo zaplanowane wg sprawdzonych modeli deko kończą się niezawinionym DCS
| anarchista napisał/a: |
Wiem że wybrałem skrajny profil, lecz jeśli to działa, to również ma działać dla każdego wariantu. Niestety nie jest to rozwiązanie ścisłe.
|
Nie jest i uważam że najistotniejsze w tym jest to aby mieć tego pełną świadomość, trzeba też mieć świadomość tego że nawet awaryjne złamanie planu i ominięcie godzinnej dekompresji po bardzo głębokim nurkowaniu nie musi skończyć się DCS Doskonałym obrazem jest "Autobiografia pod ciśnieniem" Shecka Exleya
| anarchista napisał/a: |
Dobierając dekompresję dla Aparatów Nurkowych CRABE Ryszard Kłos bazuje na modelu buhlmanna i dobrze spełnia swoje zadanie. Po nurkowaniu sprawdza USG czy był wybrany bezpieczny wariant. Na razie nie ma potrzeby do sięgania do bardziej konserwatywnych metod. Również posługuje się tym samym modelem w dekompresji saturowanej. Więc dowody są, że jest to dosyć dobre przybliżenie.
pozdrawiam rc |
Oczywiście że tak, skoro Buhlmann działa w większości przypadków i pozwala zaplanować nurkowanie na akceptowalnym poziomie ryzyka to znaczy że jest wystarczająco dobry podobnie jest z RD w końcu to tylko metody profilowania wynurzenia to nic innego jak estymacja zachowania się naszego organizmu na obecność pewnej ilości pęcherzyków.
anarchista - 02-10-2016, 12:26
| Scaner napisał/a: | | trzeba też mieć świadomość tego że nawet awaryjne złamanie planu i ominięcie godzinnej dekompresji po bardzo głębokim nurkowaniu nie musi skończyć się DCS Doskonałym obrazem jest "Autobiografia pod ciśnieniem" Shecka Exleya | Jest doniesienie Jarosława Krzyżaka o eksplozywnej dekompresji jeden zmarł drugi został kaleką trzeci wyszedł bez większego uszczerbku, po szybkim zanurzeniu na 100 m i wynurzeniu. Tyle że nie znamy naszej odporności przed wypadkiem.
Ten fragment o którym kiedyś rozmawialiśmy, kondycja wydolność serca płuc, to też duży kapitał w dekompresji. Przyspiesza ją. Łatwo to widać w modelu Jones wcale w Buhlmann. | Scaner napisał/a: | | podobnie jest z RD w końcu to tylko metody profilowania wynurzenia to nic innego jak estymacja zachowania się naszego organizmu na obecność pewnej ilości pęcherzyków. | Ten fragment pominę w dokładniejszej analizie. Pewne profile z GF są podobne do RD. Lecz wyciąganie wniosków z RD jest obarczone dużą dozą błędu. RD jest już mocnym przybliżeniem.
pozdrawiam rc
Buffeto - 02-10-2016, 14:16
Cześć.
Rownież noszę się z zamiarem zakupu komputerka w podobnym budżecie. Zastanawiam się między nowym zoopem (o ile sie nie mylę to ma podświetlanie), a xDEEPem BT (tylko dziwi mnie ze nie moge ich znaleźć na stronie producenta - wycofane?) chyba ze lepiej dołożyć kilka złotych i coś innego zakupić.
bell23 - 02-10-2016, 16:10
xDeep w wersji BT od dawna już nie jest sprzedawany-producent wycofał się z tej wersji , a szkoda bo to najlepsze rozwiązanie
Scaner - 02-10-2016, 16:16
| bell23 napisał/a: | | xDeep w wersji BT od dawna już nie jest sprzedawany-producent wycofał się z tej wersji , a szkoda bo to najlepsze rozwiązanie |
jak się ma takie pomysły to najlepszym rozwiązaniem jest
przykładasz do skroni i naciskasz i enjoy
bell23 - 02-10-2016, 16:47
testowałeś na sobie jak widać...
bo zawsze polecasz to co najlepsze
md1974 - 02-10-2016, 22:00
| bell23 napisał/a: | | xDeep w wersji BT od dawna już nie jest sprzedawany-producent wycofał się z tej wersji , a szkoda bo to najlepsze rozwiązanie |
Nic dziwnego. W końcu to najniższa cena za urządzenia, którego koszt wytworzenia jest taki sam jak urządzeń EAN/TMX.
Pozdrawiam,
Mariusz
anarchista - 03-10-2016, 08:17
| md1974 napisał/a: | którego koszt wytworzenia jest taki sam jak urządzeń EAN/TMX.
| Trzeba komputer opędzić oprogramowaniem, które nie ma błędów grubych.
Jak wyglądał zakres niekompetencji, jest zapisane na stronach FN. To niestety jest widoczne dla osób które liczą w modelu.
pozdrawiam rc
Scaner - 03-10-2016, 11:55
| anarchista napisał/a: | To niestety jest widoczne dla osób które liczą w modelu.
pozdrawiam rc |
Nie stawiam żadnej tezy, traktuję to co napiszę jako wstęp do dyskusji licząc na Twoją głęboką i szeroką wiedzę w tym obszarze.
Chodzi mi o to że są modele dekompresyjne bardziej zaawansowane niż Buhlmann na przykład
RGBM i Uwatec PMG a jednak liczysz w modelu i generalnie większość nas preferuje Buhlmanna, dlaczego?
Czy nie jest tak że wolimy Buhlmanna bo jest prostszy ? Bo matematycznie uzdolnieni mogą go "policzyć na kartce papieru?
Czy zatem nie dokonujemy świadomego wyboru wiedząc że w metodach nawet mniej doskonałych ale wystarczająco przybliżonych aby planowane nurkowania nie kończyły się DCS nie siedzi żaden demon?
Jeżeli tak to dlaczego "digital" i średnia i minimu deco a nawet RD są w Twojej opinii nieakceptowalne a Buhlmann jest ok?
Żeby było Ci łatwiej odnieść się do moich pytań napiszę jak ja na to patrzę:
Do planowania nurkowań potrzebuję narzędzia pozwalającego mi określić czas konieczny na wynurzenie tak aby ryzyko DCS było na akceptowalnym poziomie ( bo wiem że stosowanie profili o 99,99% bezpiecznych jest dla mnie nieracjonalne i pewien poziom ryzyka akceptuję wiedząc że są inne faktory wpływające na pojawienie się choroby niezależne od przyjętego profilu) Tyle jako nurek
A teraz jako instruktor czasem lider zespołu a czasem jako jego członek:
Nurkując w oparciu o minimum deco i digtal moi kursanci i/lub członkowie zespołu nie tracą świadomości że każde nurkowanie jest dekompresyjne Stosują zawsze wynurzenie z planowanymi przystankami i wykonując "dekompresję"
Ponadto planując nurkowanie w oparciu o minim deco automatycznie czują potrzebę określenie "minimum gaz" tym samym spełniona jest dobra praktyka nurkowa planuj i nurkuj zgodnie z planem.
Co złego lub niewłaściwego jest Twoim zdaniem w takim podejściu?
Jaką widzę alternatywę dla minimum deco ?
Ano taką która wynika z obserwacji życia codziennego otóż-
Spotykam nurków na wyjazdach nurkowych którzy z komputerem na ręku wskakują do wody za przewodnikiem bez świadomości dekompresyjnej, ich "planowanie" polega na grupowym ślizganiu się po NDL z jedynym wyobrażeniem o rezerwie gazu takim że ma zostać 50 bar
W mojej opinii nawet jeżeli komputer będzie miał najwspanialszy wyświetlacz i najdoskonalej zaimplementowany model deco nie będzie lepszym rozwiązaniem dla nurka rekreacyjnego od pełnej świadomości konieczności planowania strategii deco i gazów jeszcze przed wejściem do wody następnie jej realizacji.
Podam dwa przykłady jeden z Malediwów a drugi z Chorwacji
Malediwy: Na łodzi była około 45 letnia pani master scuba diver a więc nurek z mnóstwem specjalizacji z Anglii, bardzo sympatyczna i wesoła osoba z kontekstu wynikało że wykonywany zawód pozwala jej nurkować kilka miesięcy w roku i że nurkowała już "wszędzie"
Pani została dołączona do zespołu więc mieliśmy nurkować w 4 osoby ja dwie moje córki i ona. Na etapie planowania nurkowania ( córka prowadziła po angielsku z powodu tej Pani) Kobieta zrobiła oczy jak spodki z przerażenia że będzie miała robić DEKOMPRESJĘ!! a chodziło o minimum deco po nurkowaniu na 25 m
Ta osoba jest master scuba diverem deklarowała że zrobiła 1000+ nurkowań i ona nie miała żadnej świadomości dekompresyjnej. Ona od wielu lat ślizga się po NDL na komputer.
Czy to rzadkie? Oczywiście nie to powszechne nawet wśród nurków zaawansowanych.
Drugi przypadek:
Zbliżała się końcówka urlopu nurkowałem z chłopakami z Polski już ponad tydzień w zasadzie dzień w dzień 2 nurkowania w zakresie 20-45 m ja w tym czasie miałem 1 dzień przerwy chłopaki nie i od tego zaczęła się rozmowa.
Oni na powietrzu bez gazów deko, ja na ean i triox 26/16 tak wyszło że ja i moja córka planujemy swoje nurkowanie a oni mają nurkować obok nas. Zapytałem jaki czas deko planują a oni że zrobią to bez deco od słowa do słowa że zrobią to jak zawsze jak zostanie 1 minuta NDL zaczną się wynurzać.... szach mat
Nurkowałem z córką osobno delikatnie skandalizując "partnerską" atmosferę na łodzi.
Czy mój pogląd że lepsze minimum deco i RD + digiatl a przy bardziej zaawansowanych nurkowaniach deco planner przy każdym nurkowaniu jest lepsze od nurkowania na komputer nawet z "umiejętnością liczenia w modelu" jest błędny? Jeżeli tak to w którym miejscu robię błąd?
Buffeto - 03-10-2016, 12:08
A może mnie ktoś oświecić dlaczego xdeep został wycofany? Kiepska konstrukcja, błędy w sofcie, zero wsparcia? Bo widzę ze nadal można go kupić (nowy w sklepie). Czyli generalnie zoop. A jakieś pucki, d4 i inne?
Turlogh - 03-10-2016, 13:33
| Scaner napisał/a: |
Ta osoba jest master scuba diverem deklarowała że zrobiła 1000+ nurkowań i ona nie miała żadnej świadomości dekompresyjnej. Ona od wielu lat ślizga się po NDL na komputer.
|
Tak spytam, miała kiedyś dcs'a?
anarchista - 03-10-2016, 13:45
| Scaner napisał/a: | Chodzi mi o to że są modele dekompresyjne bardziej zaawansowane niż Buhlmann na przykład
RGBM i Uwatec PMG | Kanadyjski szeregowo równoległy, wszedł w CCR Innerspace. | Scaner napisał/a: | a jednak liczysz w modelu i generalnie większość nas preferuje Buhlmanna, dlaczego?
Czy nie jest tak że wolimy Buhlmanna bo jest prostszy ? Bo matematycznie uzdolnieni mogą go "policzyć na kartce papieru? | Jest prosty, niestety na wiele problemów ślepy dlatego są wprowadzane poprawki. | Scaner napisał/a: | Czy zatem nie dokonujemy świadomego wyboru wiedząc że w metodach nawet mniej doskonałych ale wystarczająco przybliżonych aby planowane nurkowania nie kończyły się DCS nie siedzi żaden demon?
Jeżeli tak to dlaczego "digital" i średnia i minimu deco a nawet RD są w Twojej opinii nieakceptowalne a Buhlmann jest ok? | Przeliczyłem profil 40m 13 min i potem 1h na 12m. Nikt z RD czy NOF nie potrafi określić jaka będzie dekompresja dla odwróconego profilu. W buhlmannie jest to prosty problem. | Scaner napisał/a: | Nurkując w oparciu o minimum deco i digtal moi kursanci i/lub członkowie zespołu nie tracą świadomości że każde nurkowanie jest dekompresyjne Stosują zawsze wynurzenie z planowanymi przystankami i wykonując "dekompresję"
Ponadto planując nurkowanie w oparciu o minim deco automatycznie czują potrzebę określenie "minimum gaz" tym samym spełniona jest dobra praktyka nurkowa planuj i nurkuj zgodnie z planem.
Co złego lub niewłaściwego jest Twoim zdaniem w takim podejściu?
Jaką widzę alternatywę dla minimum deco ? | Nie ma sprzeczności do takich zadań to jest. Lecz nie da się na takim fundamencie z przybliżeń budować ogólniejszych tez, te są czynione. Przeciw temu ostro protestuję. Wybieram bolesną formę dla miłośników RD i NOF. Pokazuję gdzie jest do dupy. Decoplaner jest alternatywą i to zalecał Lundgren z GUE. | Scaner napisał/a: | Spotykam nurków na wyjazdach nurkowych którzy z komputerem na ręku wskakują do wody za przewodnikiem bez świadomości dekompresyjnej, ich "planowanie" polega na grupowym ślizganiu się po NDL z jedynym wyobrażeniem o rezerwie gazu takim że ma zostać 50 bar
W mojej opinii nawet jeżeli komputer będzie miał najwspanialszy wyświetlacz i najdoskonalej zaimplementowany model deco nie będzie lepszym rozwiązaniem dla nurka rekreacyjnego od pełnej świadomości konieczności planowania strategii deco i gazów jeszcze przed wejściem do wody następnie jej realizacji.
| Jarosław Krzyżak kilka lat temu mówił o konieczności nauczenia się obsługi komputera. Zasada 50 bar, jeżeli mam wykonać dekompresję i wejść w 50 bar to wykonuję dekompresje. Właśnie temu ona służy. Możliwości uelastycznienia i zachowania rezerwy. Wolno w nią wejść. Nie wolno na niej rozpoczynać nurkowania. | Scaner napisał/a: | Malediwy: Na łodzi była około 45 letnia pani master scuba diver a więc nurek z mnóstwem specjalizacji z Anglii, bardzo sympatyczna i wesoła osoba z kontekstu wynikało że wykonywany zawód pozwala jej nurkować kilka miesięcy w roku i że nurkowała już "wszędzie"
Pani została dołączona do zespołu więc mieliśmy nurkować w 4 osoby ja dwie moje córki i ona. Na etapie planowania nurkowania ( córka prowadziła po angielsku z powodu tej Pani) Kobieta zrobiła oczy jak spodki z przerażenia że będzie miała robić DEKOMPRESJĘ!! a chodziło o minimum deco po nurkowaniu na 25 m
Ta osoba jest master scuba diverem deklarowała że zrobiła 1000+ nurkowań i ona nie miała żadnej świadomości dekompresyjnej. Ona od wielu lat ślizga się po NDL na komputer.
Czy to rzadkie? Oczywiście nie to powszechne nawet wśród nurków zaawansowanych.
| Ile lat Strugalski walczył z dekompresja ? Dekompresja jest naszym jedynym ratunkiem przed DCS. Drugi to nie nurkować i nie latać samolotem. | Scaner napisał/a: | | jest lepsze od nurkowania na komputer nawet z "umiejętnością liczenia w modelu" jest błędny? Jeżeli tak to w którym miejscu robię błąd? | Jeżeli nie masz ograniczenia zapasu czynnika oddechowego to nurkowanie na dobry komputer jest lepsze. Lecz nierozważne. Zaplanowanie nurkowania i możliwych odchyleń jest lepsze bo można zabrać właściwą z zapasę ilość gazów. To nie jest tak że masz stanowisku z gruntu błędne. Masz stanowisko które utrudnia elastyczne podejście. Komputer i CCR daje wielką swobodę. 2x20lx230 at to ciężka alternatywa.
pozdrawiam rc
Buffeto - 03-10-2016, 15:16
Przepraszam, powiedzcie mi gdzie jest część forum dla mega zielonych i super początkujących, bo wasze odpowiedzi zaczynają mnie przerastać. albo ja się nie znam (to oczywiście na bank) i muszę to wszystko wiedzieć, aby zrozumieć z waszych wypowiedzi jaki komputer do 1000 zl wybrać / polecacie
Scaner - 03-10-2016, 15:51
| Buffeto napisał/a: | Przepraszam, powiedzcie mi gdzie jest część forum dla mega zielonych i super początkujących, bo wasze odpowiedzi zaczynają mnie przerastać. albo ja się nie znam (to oczywiście na bank) i muszę to wszystko wiedzieć, aby zrozumieć z waszych wypowiedzi jaki komputer do 1000 zl wybrać / polecacie |
Wszystkie odpowiedzi dostałeś
1- Uwatec Digital + darmowa wiedza z zakresu minimum deco do pozyskania w necie + darmowy soft na smartfona http://www.balticdecoplanner.com/
2- Używany komputer bardziej zaawansowany
3- Zoop
[ Dodano: 03-10-2016, 16:07 ]
| anarchista napisał/a: |
Przeliczyłem profil 40m 13 min i potem 1h na 12m. Nikt z RD czy NOF nie potrafi określić jaka będzie dekompresja dla odwróconego profilu.
pozdrawiam rc |
Sztuczny problem bo do takiego nurkowania użyłbym decoplannera i po sprawie. Jeżeli chodzi o NOF to nawet nie chcę się w to zagłębiać dla mnie to jakaś aberacja nurkowa.
[ Dodano: 03-10-2016, 16:12 ]
| anarchista napisał/a: |
Nie ma sprzeczności do takich zadań to jest. Lecz nie da się na takim fundamencie z przybliżeń budować ogólniejszych tez, te są czynione. Przeciw temu ostro protestuję. Wybieram bolesną formę dla miłośników RD i NOF. Pokazuję gdzie jest do dupy.
pozdrawiam rc |
Być może zostałeś źle zrozumiany, faktycznie RD ma swoje ograniczenia ale to nie jego wada to narzędzie zostało utworzone dla jasno określonych celów. Budowanie teorii dekompresji na jego podstawie jest z dupy. Rozumiem że kontynuując łatwo było wykazać że RD jest do bani
[ Dodano: 03-10-2016, 16:17 ]
| anarchista napisał/a: | Masz stanowisko które utrudnia elastyczne podejście. Komputer i CCR daje wielką swobodę. 2x20lx230 at to ciężka alternatywa.
pozdrawiam rc |
Ok ale ja nie muszę nurkować a w szczególności nie muszę i nie chcę wykonywać każdego nurkowania. Nurkuję rekreacyjnie i moja konfiguracja daje mi możliwość zrealizowania 100% nurkowań które chcę wykonać bo pozostałe mnie nie interesują.
Do celów zawodowych masz rację, gdybym też traktował nurkowanie w kategoriach wyczynowych pewnie miałbym inne cele nurkowe. Trudno dziś zrobić nurkowania o których będzie się mówiło na OC tyle że nie mam zacięcia sportowego i z nikim nie współzawodniczę
anarchista - 03-10-2016, 22:35
| Scaner napisał/a: | | Sztuczny problem bo do takiego nurkowania użyłbym decoplannera i po sprawie. | Znasz decoplaner który umożliwia wykreślenie profilu nurkowania i sam obliczy ? Komputer nurkowy w trakcie nurkowania oczywiście to zrobi, no może z małymi wyjątkami. | Scaner napisał/a: | Jeżeli chodzi o NOF to nawet nie chcę się w to zagłębiać dla mnie to jakaś aberacja nurkowa.
| To w wielu elementach to samo, tyle że Paweł to porozciągał, poza granice sensu. | Scaner napisał/a: | | Budowanie teorii dekompresji na jego podstawie jest z dupy. Rozumiem że kontynuując łatwo było wykazać że RD jest do bani | W NOF to zostało zrobione. Wybór przez autora regułek, zafundował wysokogórską dekompresję, którą często nazywam mordercza. Wpadłem do nich na Fb. podniósł się wrzask i wyleciałem. Zapytałem, czy się boją człowieka z 3 patentami i jednym wyróżnieniem na konkursie MON. Cholera się boją.
pozdrawiam rc
Haw - 04-10-2016, 04:38
| anarchista napisał/a: |
grol napisał/a:
Sugestia, że chodzi o nurkowania 'na tabele' jest Twoja a nie moja.
To może rozwiniesz światłą myśl, o planowaniu nurkowań na Digitalu zwłaszcza wielopoziomowych. | tez sie przylaczam do pytania
| Scaner napisał/a: | Ona od wielu lat ślizga się po NDL na komputer.
Czy to rzadkie? Oczywiście nie to powszechne nawet wśród nurków zaawansowanych.
| przetestowane przez dziesiatki tysiecy nurkow i setki tysiecy nurkowan. bardzo dobra proba statystyczna, niewielki odsetek DCSow, czego chciec wiecej?
Scaner - 04-10-2016, 09:27
| Haw napisał/a: |
przetestowane przez dziesiatki tysiecy nurkow i setki tysiecy nurkowan. bardzo dobra proba statystyczna, niewielki odsetek DCSow, czego chciec wiecej? |
Czego więcej? Na przykład fundamentu- Planowania partnerskiego czasu nurkowania z podziałem na czas rozpoczęcia wynurzania i czas zakończenia nurkowania na powierzchni, zapasu gazów i takie tam standardowe z uwzględnieniem różnych komputerów, wersji softu, modeli deko, konserwatyzmów, wykonanych wcześniej profili. Oczywiście mówimy o planie
czyli to coś co robi się przed wejściem do wody Ja wiem że ty nawet nie pomyślałeś o fundamentach nurkowania dlatego jedyne co ci przyszło do głowy słysząc NDL to DCS a raczej brak DCS tym czasem nie o DCS tu chodzi ale o zwykłe popularne i zupełnie nie zaskakujące przy takim poziomie wiedzy i umiejętności utopienie
Możesz też nie brnąć i nie odpowiadać, po prostu to jaki jest poziom nurkowy większości wiemy i raczej nikt złudzeń nie ma.
grol - 04-10-2016, 09:42
| Haw napisał/a: | | tez sie przylaczam do pytania |
Jakiś czas temu przyjąłem zasadę, że nie reaguję na posty anarchisty, szczególnie skierowane bezpośrednio do mnie. Te pytanie jest raczej złośliwością, więc pozostawię je bez odpowiedzi. Tym bardziej, że wiele razy na forum, także w tym wątku, zostały wymienione metody pozwalające na zaplanowanie i wykonanie nurkowań w oparciu o dostępne w trakcie nurkowania informacje o średniej głębokości i czasie.
Scaner - 04-10-2016, 10:17
| anarchista napisał/a: | | Scaner napisał/a: | | Sztuczny problem bo do takiego nurkowania użyłbym decoplannera i po sprawie. | Znasz decoplaner który umożliwia wykreślenie profilu nurkowania i sam obliczy ? Komputer nurkowy w trakcie nurkowania oczywiście to zrobi, no może z małymi wyjątkami.
pozdrawiam rc |
Jeżeli dobrze rozumiem to chodzi o decoplanner który wykreślałby profil w trakcie nurkowania?
Jeżeli tak to oczywiście takiego nie ma i o to chodzi przecież bo wykreślanie profilu po fakcie czyli jak już jesteśmy w dupie bo na dnie a przecież czasu cofnąć się nie da to kreślenie profilu w tym momencie to musztarda po obiedzie. Profil nurkowania musimy znać przed wejściem do wody żeby to nurkowanie zaplanować i świadomie zrealizować.
Komputery będą lepsze od planowania tylko wtedy kiedy będą miały wbudowany wehikuł czasu.
anarchista - 04-10-2016, 10:33
| grol napisał/a: | | Jakiś czas temu przyjąłem zasadę, że nie reaguję na posty anarchisty, szczególnie skierowane bezpośrednio do mnie. | Gościu czepiałeś się mnie wiele razy bez żadnego powodu.
http://www.forum-nuras.com/viewtopic.php?t=41500
Więc nie udawaj pierwszej naiwnej. Niestety nie masz wiedzy o dekompresji i nie zmieni tego obrażanie się. Możesz na skargę do Administratora polecieć. Jak to już robiłeś. Palnąłeś głupotę i tyle. Nie znasz się na tym co udowodniłeś nie radząc sobie z NDL, zwłaszcza że pokazałem jak to obliczyć dla azotu. | Scaner napisał/a: | | Jeżeli dobrze rozumiem to chodzi o decoplanner który wykreślałby profil w trakcie nurkowania? | Chodzi o taki w którym przed nurkowaniem rysujesz profil i liczy dekompresję. | Scaner napisał/a: | | Komputery będą lepsze od planowania tylko wtedy kiedy będą miały wbudowany wehikuł czasu. | To jest do zrobienia już teraz, rysujesz profil on przelicza. Wtedy taki plan ma sens, inaczej to wiara, że mamy rację. W modelu to potrafię tyle że to upierdliwe.
pozdrawiam rc
JaSBG - 04-10-2016, 10:35
| Buffeto napisał/a: | Przepraszam, powiedzcie mi gdzie jest część forum dla mega zielonych i super początkujących, bo wasze odpowiedzi zaczynają mnie przerastać. albo ja się nie znam (to oczywiście na bank) i muszę to wszystko wiedzieć, aby zrozumieć z waszych wypowiedzi jaki komputer do 1000 zl wybrać / polecacie |
Pisalem wczesniej, za chwile bedzie trimix itd. Niektorym nie jest chyba jasne, ze dla nurkow rekreacyjnych planowanie takowego ogranicza sie do max glebokosci, max czas i kierunek. Jak komus pod woda bedzie zimno to wynurzamy sie wczesniej. Poczatkujacy nurek bedzie nurkowal raczej bezdekompresyjnie a zwlaszcza PADI glosi, ze dekompresja jest wrecz smiertelnie niebezpieczna. Jesli jednak zdecyduje sie taki nurek na male odstepstwa, to i PUCK i ZOOP maja wystarczajaco odpowiedni algorytm do wyprowadzenia takiego nurka bezpiecznie z wody.
Komputer dla poczatkujacego musi miec czytelne cyferki na wyswietlaczu, i byc prosty w obsludze, dobrze zeby tarcza byla podswietlana. Dobrze miec od razu funkcje Nitrox i eventuelnia Freediving. Zoop, Puck, Alladin Sport (http://www.scubapro.com/en-US/USA/instruments/computers/products/aladin-sport.aspx) jeste tego troche na rynku. Kazdy wybor bedzie dobry...
Zycze udanego zakupu.
anarchista - 04-10-2016, 10:57
| Cytat: | | Poczatkujacy nurek bedzie nurkowal raczej bezdekompresyjnie a zwlaszcza PADI glosi, ze dekompresja jest wrecz smiertelnie niebezpieczna. | Szybkie zanurzanie żeby zaoszczędzić czas denny, prowadzi do rozpuszczenia większej ilości azotu, niż wynika to z czasu i głębokości, Konferencja PTMiTH Sopot 2005r. Szybkie wynurzanie bo zbliża się czas, jest również zagrożeniem z powodu szybkich tkanek wodnych (model Jones)
Więc lepiej zanurzyć się wolniej, wynurzyć wolno i odczekać przystanek bezpieczeństwa. Dekompresja to jedyna bezpieczna droga, do opuszczenia świata wysokich ciśnień. | JaSBG napisał/a: | | Pisalem wczesniej, za chwile bedzie trimix itd. | jak widzisz są graficzne decoplanery, bo zwykły instruktor nurkowania (97%) nie wiele wie o dekompresji. Tym bardziej jego uczeń. Już kilka lat temu było oparcie o komputery nurkowe, zamiast zegarków i głębokościomierzy. To droga przyszłościowa.
pozdrawiam rc
maran - 04-10-2016, 11:38
| Scaner napisał/a: | | Profil nurkowania musimy znać przed wejściem do wody żeby to nurkowanie zaplanować i świadomie zrealizować. |
Profil nurkowania znasz jeżeli nurkujesz w znanym ci miejscu lub można zdobyć informacje od innych o tym miejscu. Jeżeli wchodząc do wody nie wiesz czego się spodziewać pod wodą i nie wiesz gdzie zaciągnie cię nowo odkryta ścianka to jak masz zamiar zaplanować takie nurkowanie? I po to nam komputery. Żeby podziwać piękno podwodnego świata a nie coś liczyć w głowie czy ściśle trzymać się runtimu.
Zresztą o jakim ty planowaniu piszesz? Wiem mniej więcej na ile mi wystarczy 2x12. W weekendowych nurkowaniach nie zbliżam się do tego limitu. To niby co ja mam planować? Liczyć czy mi starczy gazu? Po co, wiem że mi starczy bo robię podobne nurkowania co weekend.
JaSBG - 04-10-2016, 13:13
| anarchista napisał/a: | | Cytat: | | Poczatkujacy nurek bedzie nurkowal raczej bezdekompresyjnie a zwlaszcza PADI glosi, ze dekompresja jest wrecz smiertelnie niebezpieczna. | Szybkie zanurzanie żeby zaoszczędzić czas denny, prowadzi do rozpuszczenia większej ilości azotu, niż wynika to z czasu i głębokości, Konferencja PTMiTH Sopot 2005r. Szybkie wynurzanie bo zbliża się czas, jest również zagrożeniem z powodu szybkich tkanek wodnych (model Jones)
Więc lepiej zanurzyć się wolniej, wynurzyć wolno i odczekać przystanek bezpieczeństwa. Dekompresja to jedyna bezpieczna droga, do opuszczenia świata wysokich ciśnień. | JaSBG napisał/a: | | Pisalem wczesniej, za chwile bedzie trimix itd. | jak widzisz są graficzne decoplanery, bo zwykły instruktor nurkowania (97%) nie wiele wie o dekompresji. Tym bardziej jego uczeń. Już kilka lat temu było oparcie o komputery nurkowe, zamiast zegarków i głębokościomierzy. To droga przyszłościowa.
pozdrawiam rc |
Chlopak pyta o zwykly komputer nurkowy dla POCZATKUJACEGO a konczy sie na Graficznych decoplanerach... K A B A R E T!
Zamiast graficznego super hiper kolorowego decoplanera mozna wziac do reki tabele i bedzie wiadomo ile czasu na jakiej glebokosci skutkuje dekostopem? Za chwile odezwa sie glosy, ze tabele nie sa odpowiednie do planowania bo uwzgledniaja tylko "kwadratowy" profil... Tabela = wartosci orientacyjne, komputer liczy na bierzaco.
Jeszcze raz: prosty komputer z duzymi cyferkami, nitroksem, i free (dobrze jest jesli baterie mozna wymienic samemu). Wlasciwie pozostaje tylko kwestia ceny, koloru i jestes najfajniejszym nurkiem nad jeziorem
POZDRAWIAM BRAC!
anarchista - 04-10-2016, 13:22
| JaSBG napisał/a: | Chlopak pyta o zwykly komputer nurkowy dla POCZATKUJACEGO a konczy sie na Graficznych decoplanerach... K A B A R E T!
Zamiast graficznego super hiper kolorowego decoplanera mozna wziac do reki tabele i bedzie wiadomo ile czasu na jakiej glebokosci skutkuje dekostopem? Za chwile odezwa sie glosy, ze tabele nie sa odpowiednie do planowania bo uwzgledniaja tylko "kwadratowy" profil... Tabela = wartosci orientacyjne, komputer liczy na bierzaco. | Pisałem o tabelach. Co oznacza zupełnie złe zaadresowanie wypowiedzi. | JaSBG napisał/a: | Jeszcze raz: prosty komputer z duzymi cyferkami, nitroksem, i free (dobrze jest jesli baterie mozna wymienic samemu). Wlasciwie pozostaje tylko kwestia ceny, koloru i jestes najfajniejszym nurkiem nad jeziorem
| Przestrzegałem który jest złym wyborem. Nie wskazywałem w których tematach jest gruntownie obsmarowany. | JaSBG napisał/a: | | K A B A R E T! | To akurat nieustająco.
pozdrawiam rc
Scaner - 05-10-2016, 08:16
| maran napisał/a: | | Scaner napisał/a: | | Profil nurkowania musimy znać przed wejściem do wody żeby to nurkowanie zaplanować i świadomie zrealizować. |
Profil nurkowania znasz jeżeli nurkujesz w znanym ci miejscu lub można zdobyć informacje od innych o tym miejscu. Jeżeli wchodząc do wody nie wiesz czego się spodziewać pod wodą i nie wiesz gdzie zaciągnie cię nowo odkryta ścianka to jak masz zamiar zaplanować takie nurkowanie?
|
Bardzo prosto, przyjmuję maksymalną planowaną głębokość np 30 m maks planowany czas nurka np maks 20 minut określam ciśnienie powrotu np 100 bar i total czas nurkowania.
Opcje są trzy twoja przykładowa ścianka ciągnie się do 100 m wtedy zwiedzą ją zgodnie z planem do 30 m w 20 minucie lub przy 100 barach wracam do domu zgodnie z planem a kolejne nurkowanie planuję do spodu ścianki
druga opcja ścianka zaczyna się na 40 m więc nurkuję zgodnie z planem do 30 m zawracam po osiągnięciu planowanego maks czasu i/lub gazu w zależności co nastąpi pierwsze i wracam zgodnie z planem do domu
trzecia opcja ścianki nie ma wcale a zbiornik kończy się na 5 m wtedy szuwaruję, kończę nurkowanie i wracam do domu.
Widzisz jakąś inną opcję ? Bo przecież inaczej cię nie uczono prawda? Zasady planowania i wykonywania nurkowań zdaje się są jasno określone przez każdą organizację w tym twoją ?
Żeby podziwać piękno podwodnego świata a nie coś liczyć w głowie czy ściśle trzymać się runtimu.
Zresztą o jakim ty planowaniu piszesz? Wiem mniej więcej na ile mi wystarczy 2x12. W weekendowych nurkowaniach nie zbliżam się do tego limitu. To niby co ja mam planować? Liczyć czy mi starczy gazu? Po co, wiem że mi starczy bo robię podobne nurkowania co weekend.[/quote]
maran - 05-10-2016, 09:37
| Scaner napisał/a: | | Widzisz jakąś inną opcję ? Bo przecież inaczej cię nie uczono prawda? Zasady planowania i wykonywania nurkowań zdaje się są jasno określone przez każdą organizację w tym twoją ? |
Tak, ja to robię inaczej, w oparciu o wskazania komputera zakładam plan na max czasu deco.
Ja chyba inaczej rozumiem słowo planowanie nurkowania.
Dla mnie planowanie to usiąść przed decoplanerem, sprawdzić na ile starczy gazu na planowaną głębokość i czas w odniesieniu do sprzętu który wezmę, dobrać gazy, sprawdzić czy dam radę wytrzymać termicznie, rozpisać runtime (awaryjnie do wetnotesu, jakby komp zdechł) itd itp, a potem go zrealizować.
I to powinno się robić! jeżeli zamierza się zrobić nurkowanie w jakimś tam stopniu dla mnie rekordowe.
Natomiast w trakcie większości moich nurkowań tego nie robię, bo to taka sama strata czasu jak ręczne liczenie deco w modelu. Można, tylko po co. Po to mamy komputery żeby z nich korzystać.
Wchodzać do wody ustalamy kilka parametów.
1. Max TTS (żeby nikt nie zamarzł)
2. Max głębokość, a raczej na ilu płyniemy (tylko że jak ścianka nas pociągnie z 25 na 35 to nikt nie będzie się trzymał ściśle planu.
3. Max czas deco (w oparciu o wskazania komputerów)
Tylko że dla mnie osobiście taka rozmowa nie jest planowaniem, planowanie zaczyna się jak sprawdzam zapasy gazu, a w zdecydowanie większości nurkowań nie muszę tego robić bo wiem z doświadczenia na ile mogę sobie pozwolić. Wiem kiedy mój 2x12 zaczyna być za mały.
anarchista - 05-10-2016, 10:16
| maran napisał/a: | | bo to taka sama strata czasu jak ręczne liczenie deco w modelu. Można, tylko po co. | Potwierdzę, ta umiejętność w typowym nurkowaniu jest na plaster na dupę.
Lecz już wyjaśnienie zalet nitroksu, jest mocno pobieżne bez tej znajomości. Obliczenie czasu do odlotu po jakimś nurkowaniu i 4h przerwie powierzchniowej, jest do zrobienia w modelu. Podobnie obliczenie czasu do odlotu, po nurkowaniu górskim z uwzględnieniem niedoskonałości modelu buhlmanna, jest wykonalne w modelu modyfikowanym. Również można uwzględnić skurcz tętnic przy dekompresji tlenowej i szerzej perfuzję. To wykracza ponad poziom tego działu i forum prawie całego.
pozdrawiam rc
Turlogh - 05-10-2016, 10:42
| anarchista napisał/a: | | można uwzględnić skurcz tętnic przy dekompresji tlenowej i szerzej perfuzję. |
Napisz o tym coś więcej. Albo może wskaż gdzie można o tym poczytać rzetelnie przedstawione bo interesuje mnie ten temat.
Ciekawi mnie np: czy lepiej się odsycać na 6 czy na 3m tlenem?
xaltuton - 05-10-2016, 11:35
Nie pamietam, zeby mnie uczono (na kursach) planowania gazu, bo chyba przy urkowaniu
rekreacyjnym czegos takiego organizacje oficjalnie nie uwzgledniaja? Nie sa tez przewidziane
sytuacje wchodzenia w deko, wiec jak juz nurek nagnie NDL to komputer pozwoli
mu w miare bezpiecznie wyjsc z wody. Z BT nie bedzie to mozliwe, co wiecej, gosc
o przekroczonym NDL moze sie dowiedziec dopiero na powierzchni. Z tabel na wyjazdach
wakacyjnych i tak nie bedzie korzystal, do tego takie nurkowania za przewodnikiem
czesto sa na biezaco modyfikowane i z racji obecnosci grupy nie daja sie zaplanowac.
Komputery znaczaco ulatwia zycie takiemu rekreacyjnemu nurkowi. A jak ktos chce liczyc
z tabel to niech to robi i sie uczy bez komputera, w wodzie traktujac go jako dodatkowe
zabezpieczenie. Nie ma co jednak stac w miejscu tylko dlateg, ze BT powinien wystarczyc.
anarchista - 05-10-2016, 11:52
| xaltuton napisał/a: | Nie pamietam, zeby mnie uczono (na kursach) planowania gazu, bo chyba przy urkowaniu
rekreacyjnym czegos takiego organizacje oficjalnie nie uwzgledniaja? | W LOK to było 40 lat temu. | xaltuton napisał/a: | Nie sa tez przewidziane
sytuacje wchodzenia w deko, wiec jak juz nurek nagnie NDL to komputer pozwoli
mu w miare bezpiecznie wyjsc z wody. | To widzisz jak to jest okrojone. Złotą 50 trzeba było znać, również nie dokładne spełnianie na głębokościach 20-30 m. Tabele były dostępne GERS, szybkie jak na obecne standardy, też MW dłuższe z dekompresją tlenową nie napiszę od jakiej głębokości. Nurkowania powtórzeniowe też. Z zasadą "dodaj czasy obu nurkowań do siebie i wybierz większą głębokość". To widzisz jak teraz jest to okrojone.
pozdrawiam rc
Scaner - 05-10-2016, 15:41
| maran napisał/a: | | Scaner napisał/a: | | Widzisz jakąś inną opcję ? Bo przecież inaczej cię nie uczono prawda? Zasady planowania i wykonywania nurkowań zdaje się są jasno określone przez każdą organizację w tym twoją ? |
Tak, ja to robię inaczej, w oparciu o wskazania komputera zakładam plan na max czasu deco.
Ja chyba inaczej rozumiem słowo planowanie nurkowania.
Dla mnie planowanie to usiąść przed decoplanerem, sprawdzić na ile starczy gazu na planowaną głębokość i czas w odniesieniu do sprzętu który wezmę, dobrać gazy, sprawdzić czy dam radę wytrzymać termicznie, rozpisać runtime (awaryjnie do wetnotesu, jakby komp zdechł) itd itp, a potem go zrealizować.
I to powinno się robić! jeżeli zamierza się zrobić nurkowanie w jakimś tam stopniu dla mnie rekordowe.
Natomiast w trakcie większości moich nurkowań tego nie robię, bo to taka sama strata czasu jak ręczne liczenie deco w modelu. Można, tylko po co. Po to mamy komputery żeby z nich korzystać.
Wchodzać do wody ustalamy kilka parametów.
1. Max TTS (żeby nikt nie zamarzł)
2. Max głębokość, a raczej na ilu płyniemy (tylko że jak ścianka nas pociągnie z 25 na 35 to nikt nie będzie się trzymał ściśle planu.
3. Max czas deco (w oparciu o wskazania komputerów)
Tylko że dla mnie osobiście taka rozmowa nie jest planowaniem, planowanie zaczyna się jak sprawdzam zapasy gazu, a w zdecydowanie większości nurkowań nie muszę tego robić bo wiem z doświadczenia na ile mogę sobie pozwolić. Wiem kiedy mój 2x12 zaczyna być za mały. |
To co napisałeś zmienia bardzo dużo, bo jednak planujesz i nurkujesz zgodnie z planem a na komputer nurkujesz z góry wiedząc jak będzie przebiegało nurkowanie które z definicji będzie podobne w swoim zakresie do wielu już wykonanych. Dla mnie to jest jak najbardziej ok. Ja też nie liczę gazów i ciśnienia powrotu na Koparkach
Z wcześniejszego posta można by wyciągnąć wniosek że nie planujesz bo i tak nie wiesz jak będzie wyglądało nurkowanie w nowym miejscu.
[ Dodano: 05-10-2016, 15:42 ]
| xaltuton napisał/a: | Nie pamietam, zeby mnie uczono (na kursach) planowania gazu, bo chyba przy urkowaniu
rekreacyjnym czegos takiego organizacje oficjalnie nie uwzgledniaja? Nie sa tez przewidziane
sytuacje wchodzenia w deko, wiec jak juz nurek nagnie NDL to komputer pozwoli
mu w miare bezpiecznie wyjsc z wody. Z BT nie bedzie to mozliwe, co wiecej, gosc
o przekroczonym NDL moze sie dowiedziec dopiero na powierzchni. Z tabel na wyjazdach
wakacyjnych i tak nie bedzie korzystal, do tego takie nurkowania za przewodnikiem
czesto sa na biezaco modyfikowane i z racji obecnosci grupy nie daja sie zaplanowac.
Komputery znaczaco ulatwia zycie takiemu rekreacyjnemu nurkowi. A jak ktos chce liczyc
z tabel to niech to robi i sie uczy bez komputera, w wodzie traktujac go jako dodatkowe
zabezpieczenie. Nie ma co jednak stac w miejscu tylko dlateg, ze BT powinien wystarczyc. |
A w jakiej organizacji robiłeś kurs? Kto był twoim instruktorem?
[ Dodano: 05-10-2016, 15:48 ]
| anarchista napisał/a: | | xaltuton napisał/a: | Nie pamietam, zeby mnie uczono (na kursach) planowania gazu, bo chyba przy urkowaniu
rekreacyjnym czegos takiego organizacje oficjalnie nie uwzgledniaja? | W LOK to było 40 lat temu.
pozdrawiam rc |
Nie rób jaj, przecież w dalszym ciągu każda organizacji i każdy instruktor uczy obliczania zużycia gazu dla planowanej głębokości, każda organizacja uczy i wymaga do otrzymania certyfikatu umiejętności policzenia zapasu gazu, zaplanowania nurkowania oraz obowiązkowo zaplanowania nurkowania powtórzeniowego. Szczególnie dziś już nie ma organizacji które uczyłyby kursanta że istnieją nurkowania bezdekompresyjne.
Gość albo kupił certyfikat na allegro albo troluje bo to co napisał to albo skrajny debilizm albo jawna prowokacja gównoburzy.
md1974 - 05-10-2016, 15:58
| Scaner napisał/a: | Nie rób jaj, przecież w dalszym ciągu każda organizacji i każdy instruktor uczy obliczania zużycia gazu dla planowanej głębokości, każda organizacja uczy i wymaga do otrzymania certyfikatu umiejętności policzenia zapasu gazu, zaplanowania nurkowania oraz obowiązkowo zaplanowania nurkowania powtórzeniowego. Szczególnie dziś już nie ma organizacji które uczyłyby kursanta że istnieją nurkowania bezdekompresyjne.
Gość albo kupił certyfikat na allegro albo troluje bo to co napisał to albo skrajny debilizm albo jawna prowokacja gównoburzy. |
No chyba, że to był miły, łatwy i przyjemny weekendowo/urlopowy kursik. Niestety coraz więcej takich.
Pozdrawiam,
Mariusz
xaltuton - 05-10-2016, 15:59
A w jakich organizacjach jest planowanie gazow na poziomie nurkowan rekreacyjnych?
Scaner - 05-10-2016, 16:11
| xaltuton napisał/a: | | A w jakich organizacjach jest planowanie gazow na poziomie nurkowan rekreacyjnych? |
W KAŻDEJ
Oprócz twojej więc ponawiam pytanie, w jakiej organizacji robiłeś swój kurs i jak się nazywa twój instruktor?
maran - 05-10-2016, 20:38
| Scaner napisał/a: | | To co napisałeś zmienia bardzo dużo, bo jednak planujesz i nurkujesz zgodnie z planem a na komputer nurkujesz z góry wiedząc jak będzie przebiegało nurkowanie które z definicji będzie podobne w swoim zakresie do wielu już wykonanych. |
Ja tego typu rozmowy nie nazwałbym planowaniem. Robiąc tego typu założenia, to chyba wszyscy w takim razie planują swoje nurkowania. Gorzej z trzymaniem się tego planu, ale rozmowę przed wejściem do wody typu maks głębokość, chyba przeprowadza każdy.
[ Dodano: 05-10-2016, 20:49 ]
| xaltuton napisał/a: | | A w jakich organizacjach jest planowanie gazow na poziomie nurkowan rekreacyjnych? |
zaraz się okaże że "trzeba skończyć nurkowanie mając rezerwę 50bar w butli"
to też planowanie, nie nauczyli tego?
anarchista - 05-10-2016, 22:49
| Scaner napisał/a: | | Szczególnie dziś już nie ma organizacji które uczyłyby kursanta że istnieją nurkowania bezdekompresyjne. | Paweł Poręba nie wierzy w DCS tlenowy, w 1955 r. weszło to w wiedzę fizjologi medycznej.
| maran napisał/a: | zaraz się okaże że "trzeba skończyć nurkowanie mając rezerwę 50bar w butli"
to też planowanie, nie nauczyli tego? | Trzeba ? mam do odczekania 20 min na 3 m i wejdę w 50 at, to mam zachować 50 at, czy spokojnie kończyć dekompresję. Po to ta rezerwa jest. Kiedyś była mechaniczna, lecz ludkowie nie potrafili się nią posługiwać. Też potrafiło jej nie być, bo przypadkowo się otwarła.
pozdrawiam rc
Haw - 06-10-2016, 04:54
| Scaner napisał/a: | Czego więcej? Na przykład fundamentu- Planowania partnerskiego czasu nurkowania z podziałem na czas rozpoczęcia wynurzania i czas zakończenia nurkowania na powierzchni, zapasu gazów i takie tam standardowe z uwzględnieniem różnych komputerów, wersji softu, modeli deko, konserwatyzmów, wykonanych wcześniej profili. Oczywiście mówimy o planie
czyli to coś co robi się przed wejściem do wody Ja wiem że ty nawet nie pomyślałeś o fundamentach nurkowania dlatego jedyne co ci przyszło do głowy słysząc NDL to DCS a raczej brak DCS tym czasem nie o DCS tu chodzi ale o zwykłe popularne i zupełnie nie zaskakujące przy takim poziomie wiedzy i umiejętności utopienie
| sam pisales o NDLu i wielkich oczach bo bedzie deco, wiec nie dziw sie ze pociagnelem w wytyczonym przez Ciebie kierunku.
serio, planujesz rec-nury w roznych modelach i konserwatyzmach? nie trac z oczu kontekstu,mowimy tu o zakresie NDL. kazdy w miare ogarniety nurek po circa 50 nurkowaniach wie kiedy wracac z 20 czy 30m, tak zeby starczylo w butli na przystanek i ew. dla partnera. zreszta chyba statystyka wypadkow potwierdza ze utoniecia z powodu braku gazu w rec to raczej rzadkosc.
| grol napisał/a: | | wymienione metody pozwalające na zaplanowanie i wykonanie nurkowań w oparciu o dostępne w trakcie nurkowania informacje o średniej głębokości i czasie. | powodzenia w planowaniu wielopoziomowych nurkowan w oparciu o srednia glebokosc. szczegolnie bedac nurkiem poczatkujacym... bardzo prosta droga do zrobienia sobie kuku. sprawdz w jakims planerze jak bedzie wygladalo deco dla profilu 2-poziomowego z dosc duzymi roznicami glebokosci w wersji najpierw glebiej potem plycej i w wersji odwrotnej. a potem odpowiedz sobie na pytanie ile % poczatkujacych nurkow ma ta swiadomosc. czy ty ja miales jak wybierales swoj pierwszy komputer? rozumiem zaplanowac czasy i glebokosci na powierzchni, zapisac runtime i zrealizowac. malo praktyczne w typowych wyjazdowych nurkowaniach, ale do ogarniecia. w przeciwienstwie do metod ktore proponujesz. przynajmniej moim zdaniem.
xaltuton - 06-10-2016, 07:33
| maran napisał/a: |
zaraz się okaże że "trzeba skończyć nurkowanie mając rezerwę 50bar w butli"
|
No tak, o tym nie pomyslalem w kontekscie rozmowy o planowaniu powietrza
JaSBG - 06-10-2016, 08:49
Podczas mojego pierwszego kursu PADI nawet nie wspomniano o tym jak policzyc zuzycie gazu, deco bylo czyms w rodzaju Lorda Voldemorta dla uczniow pierwszego roku Hogwartu.
Mnie juz niewiele zjawisk u norkow PADI dziwi (oczywiscie sa jakies tam wyjatki), jesli samemu wie skad biora sie takie braki. Wielokrotnie powtarzam, ze patrzac na czasy kiedy zaczynalem nurkowac, ciesze sie, ze nic mi sie nie stalo.
Proste nurkowania do 20-25 m mozna zaplanowac ramowo (max czas, max glebokosc, kierunek) w polaczeniu z odpowiednim breefem wiele sie nie stanie. Takie nurki mozna tez niemalze dowolnie dopasowac do sytuacji i nurkowac opierajac sie o aktualne wskazania komputera. Decoplanery i tym podobne sa zbedne.
POZDRAWIAM!
Scaner - 06-10-2016, 10:28
| xaltuton napisał/a: | | maran napisał/a: |
zaraz się okaże że "trzeba skończyć nurkowanie mając rezerwę 50bar w butli"
|
No tak, o tym nie pomyslalem w kontekscie rozmowy o planowaniu powietrza |
No i co z tą tajemniczą organizacją i instruktorem które wydają certyfikaty nie ucząc planowania nurkowań?
Naprawdę uprzejmie cię proszę o info, ja ciągle jestem otwarty na nową wiedzę i umiejętności nurkowe.
anarchista - 06-10-2016, 12:00
| Scaner napisał/a: | | Naprawdę uprzejmie cię proszę o info, | Wiesz że mam dobrą pamięć, dlatego odpuść.
pozdrawiam rc
xaltuton - 06-10-2016, 12:11
| Scaner napisał/a: |
No i co z tą tajemniczą organizacją i instruktorem które wydają certyfikaty nie ucząc planowania nurkowań?
Naprawdę uprzejmie cię proszę o info, ja ciągle jestem otwarty na nową wiedzę i umiejętności nurkowe. |
Widze, ze planowanie gazow w nurkowaniu rec. automagicznie przeszlo juz w szerszy kontekst - planowanie nurkowan
anarchista - 06-10-2016, 12:37
| xaltuton napisał/a: | | Widze | Też widzimy że wiejesz od podania nazwy PADI lub Egipskie CN.
pozdrawiam rc
xaltuton - 06-10-2016, 13:22
| anarchista napisał/a: | Też widzimy że wiejesz od podania nazwy PADI lub Egipskie CN.
pozdrawiam rc |
Tak, to prawda, gdybym podal PADI lub Egipskie CN to bym sklamal. Zreszta co obchodzi Skanera gdzie sie
szkolil xaltuton? Ile razy nalezy zignorowac pytanie, zeby inteligentny pytajacy w koncu zalapal, ze adwersarz nie ma ochoty na podawanie nazwisk? Zwlaszcza przy braku argumentow innych niz "bo ja chce wiedziec". To mnie nie przekonuje.
anarchista - 06-10-2016, 13:40
Akurat podanie tylko takiej wiedzy, nie służy bezpieczeństwu. Dlatego to ważna informacją dla nurkowej braci. Gdzie będzie szybko i łatwo bez zmęczenia edukacją. Gdzie trudniej na mocniejszym fundamencie, z dłuższą listą wymogów.
pozdrawiam rc
xaltuton - 06-10-2016, 13:54
| anarchista napisał/a: | Akurat podanie tylko takiej wiedzy, nie służy bezpieczeństwu. Dlatego to ważna informacją dla nurkowej braci. Gdzie będzie szybko i łatwo bez zmęczenia edukacją. Gdzie trudniej na mocniejszym fundamencie, z dłuższą listą wymogów.
pozdrawiam rc |
Jestem sklonny sie zgodzic pod warunkiem, ze gdzies rzeczywiscie lamane sa standardy.
maran - 06-10-2016, 14:07
| Scaner napisał/a: | | No i co z tą tajemniczą organizacją i instruktorem które wydają certyfikaty nie ucząc planowania nurkowań? |
Widzę że drążysz temat, próbując zabłysnąć.
| Scaner napisał/a: | | xaltuton napisał/a: | | A w jakich organizacjach jest planowanie gazow na poziomie nurkowan rekreacyjnych? |
W KAŻDEJ
Oprócz twojej więc ponawiam pytanie, w jakiej organizacji robiłeś swój kurs i jak się nazywa twój instruktor? |
Kłamiesz, w mojej organizacji nie ma planowania gazów na poziomie rekreacyjnym, a przynajmniej nie było w 2003r. Bo nie wiem jak to wygląda teraz. Organizacja to PADI, najpopularniejsza, więc łatwo zweryfikować czy mam rację.
Jak się mylę, wskaż mi stronę w manualu do OWD gdzie jest o planowaniu gazów.
Scaner - 06-10-2016, 15:35
| maran napisał/a: |
Kłamiesz, w mojej organizacji nie ma planowania gazów na poziomie rekreacyjnym, a przynajmniej nie było w 2003r. Bo nie wiem jak to wygląda teraz. Organizacja to PADI, najpopularniejsza, więc łatwo zweryfikować czy mam rację.
Jak się mylę, wskaż mi stronę w manualu do OWD gdzie jest o planowaniu gazów. |
Ostro jedziesz,
Ja też robiłem kurs OWD w PADI i oczywiście miałem nie tylko w podręczniku PADI ale na wykładach i w praktyce liczenie zużycia gazów na powierzchni i na zadanych głębokościach, miałem też obliczanie zasobów gazu jaki potrzebuję na nurkowanie.
Kurs OWD robiłem u Doroty Cymerys w Bytomiu AOWD u Gienka Buchczyka, Rescue u Gienka Buchczyka na każdym etapie przechodziliśmy przez planowanie nurkowania.
Dla jasności nie wierzę że nie przerabiałeś akurat tych modułów natomiast jestem pewien że przeczytałeś je bez zrozumienia jaką wiedza jest ci przekazywana. Stawiam taką tezę na podstawie tego że w każdym wątku pokazujesz brak czytania ze zrozumieniem.
xaltuton - 06-10-2016, 15:52
Nurek owd nie planuje zadnych gazow, ma wyjsc z wody min. przy magicznych 50 barach i tyle. Nie ma
sufitu deko pod powierzchnia wiec moze sie wynurzyc w kazdej chwili. Powinien umiec policzyc sac i rozumiec
zaleznosc zuzycia od glebokosci. I na tym temat sie konczy. Nie ma zadnego planowania powietrza do planowanego wlasnie nurka. Ale jesli ktos przekazuje wiecej wiedzy na kursie to chwala mu.
kraken - 06-10-2016, 16:05
Jedno z pytań z podręcznika OWD PADI (to tak w ramach nauki planowanie/nie planowania)
.........................
Razem z partnerem planujemy nurkowanie z brzegu. Zanurzamy się wzdłuż stopniowo opadającego dna, którego spadek rozpoczyna się na 5 metrach, dlatego zanurzenie i wynurzenie będzie częścią płynięcia do celu i z powrotem pod wodą. Mamy podobne butle napełnione do 200 atm. Planujemy:
50 atm rezerwa
20 atm na przystanek bezpieczeństwa
Rozpocząć powrót kiedy zużyjemy 1/3 powietrza dostępnego do nurkowania.
Oznacza to, że powinniśmy rozpocząć powrót, kiedy manometr któregoś z nas wskaże:
A) 70 atm
B) 145 atm
C) 157 atm
D) 170 atm
..................................
MSC
maran - 06-10-2016, 16:21
| Scaner napisał/a: | | Dla jasności nie wierzę że nie przerabiałeś akurat tych modułów natomiast jestem pewien że przeczytałeś je bez zrozumienia jaką wiedza jest ci przekazywana. Stawiam taką tezę na podstawie tego że w każdym wątku pokazujesz brak czytania ze zrozumieniem. |
Ale to nie jest istotne co ty miałeś na kusie i u kogo. Napisałeś że każda organizacja uczy, skoro organizacja tego uczy to powinno to być w podręczniku do kursu. Wiec ponawiam pytanie, na której stronie podręcznika mogę o tym poczytać. Zanim napisałem swojego posta, pobieżnie przeleciałem ten manual i nie znalazłem nic o planowaniu zużycia gazów (mam starą wersję, może w nowszej już jest). Ale być może przeoczyłem.
Scaner - 06-10-2016, 17:08
| maran napisał/a: | | Scaner napisał/a: | | Dla jasności nie wierzę że nie przerabiałeś akurat tych modułów natomiast jestem pewien że przeczytałeś je bez zrozumienia jaką wiedza jest ci przekazywana. Stawiam taką tezę na podstawie tego że w każdym wątku pokazujesz brak czytania ze zrozumieniem. |
Ale to nie jest istotne co ty miałeś na kusie i u kogo. Napisałeś że każda organizacja uczy, skoro organizacja tego uczy to powinno to być w podręczniku do kursu. Wiec ponawiam pytanie, na której stronie podręcznika mogę o tym poczytać. Zanim napisałem swojego posta, pobieżnie przeleciałem ten manual i nie znalazłem nic o planowaniu zużycia gazów (mam starą wersję, może w nowszej już jest). Ale być może przeoczyłem. |
Tego co napisał Kraken też nie zrozumiałeś ?
maran - 06-10-2016, 17:21
Zrozumiałem.
Według ciebie to jest obliczanie zużycia gazu dla planowanej głębokości?
Dla przypomienia:
| Scaner napisał/a: | | Nie rób jaj, przecież w dalszym ciągu każda organizacji i każdy instruktor uczy obliczania zużycia gazu dla planowanej głębokości |
xaltuton - 06-10-2016, 17:27
Nurka zamieniamy w samochod, powietrze na benzyne a manometr na paliwomierz i mamy zadanie na logiczne myslenie, bo planowania gazow to tam nie ma. Jest za to planowanie nurkowania/jazde samochodem.
Scaner - 06-10-2016, 17:54
| maran napisał/a: | Zrozumiałem.
Według ciebie to jest obliczanie zużycia gazu dla planowanej głębokości?
Dla przypomienia:
| Scaner napisał/a: | | Nie rób jaj, przecież w dalszym ciągu każda organizacji i każdy instruktor uczy obliczania zużycia gazu dla planowanej głębokości |
|
masz rację przekonałeś mnie
Nie pomyl tylko nigdy flaszki 15 l z argonówką 1 l bo po nurkowaniu na 40 m możesz nie wyrobić się w rezerwie 50 bar
Turlogh - 06-10-2016, 18:26
| Scaner napisał/a: |
Nie pomyl tylko nigdy flaszki 15 l z argonówką 1 l bo po nurkowaniu na 40 m możesz nie wyrobić się w rezerwie 50 bar |
Akurat jak argonówkę weźmiesz do oddychania, to Ci zostanie na koniec tyle ile naładowałeś.
maran - 06-10-2016, 19:22
| Scaner napisał/a: | | masz rację przekonałeś mnie |
tak, mi się też już nie chce, najwyraźniej każdy widzi to tak jak chce to zobaczyć.
xaltuton - 06-10-2016, 19:26
| Scaner napisał/a: |
Nie pomyl tylko nigdy flaszki 15 l z argonówką 1 l bo po nurkowaniu na 40 m możesz nie wyrobić się w rezerwie 50 bar |
Kolego Skanerze, pomyliles w przykladzie planowanie gazow z ludzka glupota. Na taka przypadlosc nie pomoze
zadne szkolenie
grol - 06-10-2016, 22:07
| Haw napisał/a: | | najpierw glebiej potem plycej i w wersji odwrotnej. a potem odpowiedz sobie na pytanie ile % poczatkujacych nurkow ma ta swiadomosc. czy ty ja miales jak wybierales swoj pierwszy komputer? |
Masz prawo do swojego zdania, ja pozostanę przy swoim.
- mnie na kursie wpajano świadomość, że profile odwrotne, typu piła, windy znacząco zwiększają ryzyko i należy ich unikać, a jeżeli już to na pewno nie odnosić ich do średniej głębokości
- uważam, że nie jest to tajemna wiedza, ani tym bardziej zaawansowana; mając tę świadomość można planować nurkowanie z profilem mniej ryzykowanym zamiast z bardziej ryzykownym - ja od początku kariery nurkowej nie wykonałem nurkowania z profilem mocno odwróconym - dało się bez jakichkolwiek poświęceń, wystarczyło pomyślenie i zaplanowanie
- to, że wyjątkowo może się zdarzyć takie nurkowanie nie oznacza, że dla reszty nie mogę używać techniki bazującej na średniej głębokości i nie jest to za skomplikowane dla początkującego nurka,
- i na koniec - to nie ma też za bardzo związku z tym czy 'na komputer' czy 'na digitala', to raczej przekonanie, że planowanie to rzecz skomplikowana i 'dla technicznych'
anarchista - 06-10-2016, 23:08
| kraken napisał/a: | | C) 157 atm | To poprawna odpowiedź. | grol napisał/a: | | - mnie na kursie wpajano świadomość, że profile odwrotne, typu piła, windy znacząco zwiększają ryzyko i należy ich unikać, a jeżeli już to na pewno nie odnosić ich do średniej głębokości | Po prostu potrafię to obliczyć w modelu, to taka przewaga. | grol napisał/a: | | - to, że wyjątkowo może się zdarzyć takie nurkowanie nie oznacza, że dla reszty nie mogę używać techniki bazującej na średniej głębokości i nie jest to za skomplikowane dla początkującego nurka, | Trochę nie odrobiłeś lekcji, przy tabelach dekompresyjnych jest powiedziane jasno, nie wprowadzamy poprawek ani interpolacji. Jeżeli potrafisz udowodnić że to ścisłe rozwiązanie to uwierzę. Tylko ja wiem że nie dasz rady bo na NDL, poległeś. | grol napisał/a: | - i na koniec - to nie ma też za bardzo związku z tym czy 'na komputer' czy 'na digitala', to raczej przekonanie, że planowanie to rzecz skomplikowana i 'dla technicznych'
| Planowanie nie jest trudne, lecz nie służy do tego digital. Powtórzę Digital to tylko narzędzie pomiarowe z pamięcią, nie mierzy prężności tkankach, nie oblicza dekompresji w trakcie nurkowania. Tym bardziej przed nim.
Naucz się podstaw z dobrego źródła.
pozdrawiam rc
Scaner - 07-10-2016, 00:20
| grol napisał/a: |
- i na koniec - to nie ma też za bardzo związku z tym czy 'na komputer' czy 'na digitala', to raczej przekonanie, że planowanie to rzecz skomplikowana i 'dla technicznych' |
Tak jak piszesz, choć ja nie jestem pewien że tu o przekonanie chodzi. Powiedziałbym raczej że o brak badań psychotechnicznych w trakcie orzekania o zdolności do nurkowania.
jaros4 - 07-10-2016, 01:31
Eee Chopy,a czy wy rozmawiacie na temat planowania gazu,czy gazow na kursie OWD? Bo to duuuza roznica
Haw - 07-10-2016, 03:59
| grol napisał/a: | - mnie na kursie wpajano świadomość, że profile odwrotne, typu piła, windy znacząco zwiększają ryzyko i należy ich unikać, a jeżeli już to na pewno nie odnosić ich do średniej głębokości
| mnie rowniez uczono ze pila zwieksza ryzyko DCSa. akurat przyklad ktory podalem to ani pila ani winda, tylko "odwrocony profil nurkowania"
http://www.nurkomania.pl/...sji_profile.htm
jest bezpieczny ale bezsensowny - niepotrzebnie zwieksza nasycenie, natomiast "zaokraglony" do prostokatnego za pomoca tabel nie powinien sprawic problemu.
dla pily/jo-jo nie wiem czy sa jakies modele sensownie liczace, znany jest przypadek DCSa po serii nurkowan na glebokosc 6m ("Meandry dekompresji", B. Cole)
o sredniej glebokosci nikt na kursie nie wspominal (moze co najwyzej zeby jej nie uzywac), o ile sie nie myle, nie wchodzi to do podstawy programowej OWD/AOWD.
| grol napisał/a: | | - uważam, że nie jest to tajemna wiedza, ani tym bardziej zaawansowana; mając tę świadomość można planować nurkowanie z profilem mniej ryzykowanym zamiast z bardziej ryzykownym - ja od początku kariery nurkowej nie wykonałem nurkowania z profilem mocno odwróconym - dało się bez jakichkolwiek poświęceń, wystarczyło pomyślenie i zaplanowanie | oczywiscie ze nie jest to tajemna wiedza. stwierdzenie klucz na ktore sam zwracasz uwage: "majac ta swiadomosc". przy okazji: nie zawsze sie da uniknac takiego profilu - nie dalej jak 3 tygodnie temu: przewodnik szukal wejscia do groty, mialo byc na 30 czy 32m, spedzilismy z 10 min w okolicy 20 metra zeby potem zejsc nizej. oczywiscie mozna bylo odpuscic i stwierdzic ze po takim czasie to my juz glebiej nie idziemy, albo siedziec caly czas na 30m zeby profil byl cacy. ale chyba nie o to chodzi...
| grol napisał/a: | | - to, że wyjątkowo może się zdarzyć takie nurkowanie nie oznacza, że dla reszty nie mogę używać techniki bazującej na średniej głębokości | tylko co z tym nurkowaniem ktore sie zdarzylo? albo masz komputer albo kiblujesz potem 3x dluzej na deco. ale oczywiscie wolny wybor. osobiscie wole miec komputer, a digitala jako backup, zeby jak sie komp posypie wiedziec jak wrocic (na podstawie tabeli lub tego co wskazywal komp jak jeszcze cos wskazywal).
| grol napisał/a: | | nie jest to za skomplikowane dla początkującego nurka, | jest. patrz post Scanera o master scuba costam jak miala cos zaplanowac.
| xaltuton napisał/a: | Nurka zamieniamy w samochod, powietrze na benzyne a manometr na paliwomierz i mamy zadanie na logiczne myslenie, bo planowania gazow to tam nie ma. Jest za to planowanie nurkowania/jazde samochodem.
| ooo to to to. doskonale chwyciles istote tego zadania.
Scaner - 07-10-2016, 06:19
| jaros4 napisał/a: | Eee Chopy,a czy wy rozmawiacie na temat planowania gazu,czy gazow na kursie OWD? Bo to duuuza roznica |
O kursy rekreacyjne chodzi więc tak mniej więcej od OWD przez wszystkie kolejne aż do pierwszego technicznego. Ale to bez znaczenia bo już po kursie OWD nurek potrafi:
1- Policzyć zużycie gazu na zadanej głębokości
2- Nie zadaje już pytań " na ile wystarcza butla nurkowa?" Bo rozumie że to zależy od jej pojemności i głębokości nurkowania.
3- Potrafi zaplanować nurkowanie z uwzględnieniem czasu/głębokości/prędkości wynurzania/przystanku bezpieczeństwa/ określeniu grupy do nurkowania powtórzeniowego.
4- Wie że należy planować każde nurkowanie i nurkować zgodnie z planem
Z resztą naprawdę nie chce mi się gadać na takim poziomie Jedno jest pewne badania psychotechniczne powinny być obowiązkowe przed dopuszczeniem do kursu nurkowego albo chociaż badanie poziomu IQ
jaros4 - 07-10-2016, 07:42
Hehe
Zatem czym zajmowali byście się-instruktorzy OWD Być może trzeba by było wziąć się za dive-masterkę,czego w naszym kraju się nie uprawia,sami k...wa instraktorzy.
Komputer dla poczatkującego zwalnia was-właśnie ,szanowni instruktorzy (oczywiście tylko w waszych głowach)z OBOWIĄZKU utrwalenia u kursantów właściwej wiedzy i nawyków.
Tak by sie nie rozpisywać,w mojej ocenie na kursie OWD używanie komputerów powinno być obligatoryjnie zabronione,co samo w sobie wyzwoliło by własciwe reakcje u świerzo zainteresowanych nurkowaniem.To byłby prawdziwy test IQ
xaltuton - 07-10-2016, 09:13
| jaros4 napisał/a: |
Komputer dla poczatkującego zwalnia was-właśnie ,szanowni instruktorzy (oczywiście tylko w waszych głowach)z OBOWIĄZKU utrwalenia u kursantów właściwej wiedzy i nawyków. |
Komputer nie zwalnia z myslenia i instruktor musi taka informacje wpoic kursantom.
Jesli wyrecza sie komputerem to robi oczywiscie zle, ale nie jest to wina komputera i nie jest to powod,
zeby go nie uzywac.
| Cytat: |
Tak by sie nie rozpisywać,w mojej ocenie na kursie OWD używanie komputerów powinno być obligatoryjnie zabronione,co samo w sobie wyzwoliło by własciwe reakcje u świerzo zainteresowanych nurkowaniem.To byłby prawdziwy test IQ |
Komputer pod woda jest zabezpieczeniem. Nie mozesz go zabraniac tylko dlatego,
zeby nie wyzwalal niewlasciwych reakcji. Cala sztuka polega na tym, zeby umiec liczyc ale i korzystac
z dostepnej techniki. I tego IMHO powinien uczyc (a nie zabraniac) wspolczesny intruktor.
Scaner - 07-10-2016, 11:19
| jaros4 napisał/a: |
Tak by sie nie rozpisywać,w mojej ocenie na kursie OWD używanie komputerów powinno być obligatoryjnie zabronione,co samo w sobie wyzwoliło by własciwe reakcje u świerzo zainteresowanych nurkowaniem.To byłby prawdziwy test IQ |
Pełna zgoda.
Bo dziś mamy taką sytuację, dla zobrazowania przenoszę edukację nurkową na szkolną
Nauczyciel podaje i tłumaczy więdzę
Twierdzenie Talesa
Jeżeli ramiona kąta przetniemy kilkoma prostymi równoległymi, to odcinki wyznaczone przez te proste na jednym ramieniu kąta są proporcjonalne do odpowiednich odcinków na drugim ramieniu kąta.
Twierdzenie cosinusów
W dowolnym trójkącie na płaszczyźnie, kwadrat długości dowolnego boku jest równy sumie kwadratów długości pozostałych boków, pomniejszonej o podwojony iloczyn długości tych boków i cosinusa kąta zawartego między nimi.
A nurek/uczeń twierdzi:
Na lekcji matematyki uczyłem się alfabetu i czytania.
I faktycznie trudno się nie zgodzić z tym jeżeli uczeń jest imbecylem na poziomie składania literek. Trudno od niego oczekiwać że po poznaniu twierdzeń i wzorów przyjdzie mu do głowy obliczanie czegokolwiek
Analogicznie do nurka który po kursie nie wpadnie na to aby obliczyć sobie tak po prostu żeby wiedzieć na ile starczy mu powietrza jeżeli zanurkuje na 30 m z flaszką 12 litrów nabitą do 200 bar
Trudno od imbecyla oczekiwać żeby rozumiał że aby zanurkować i się nie utopić trzeba wiedzieć jak długo będzie mógł oddychać pod wodą z butli, trudno nawet oczekiwać żeby rozumiał że ona mu jest do czegokolwiek potrzebna.
Jestem przekonany że gdyby wyprodukować iPody z możliwością słuchania muzyki pod wodą i określić że zawsze po odsłuchania Metallica nothing else matters 3x czyli jakieś 20 minut należy rozpocząć wynurzanie i dodatkowo wydawać certyfiakty do nurkowania tyllko z flalszkami 12 l to dziś każdy kto próbowałby przekonać rzesze nurków z iPodami do nurkowania z komputerem lub o zgrozo z digitallem zostałby uznany z heretyka
Nie zmieniałoby nawet sytuacji to że niektórzy producenci wgrywaliby do tych iPodów zamiast światowych hitów discopolo
Mieciu - 07-10-2016, 12:35
kolego xaltuton przecież to wszystko było na kursie (robiłem kilka miesięcy po Tobie)
Zarówno teoria ile powietrza wtłoczy Ci automat na np 10 czy 20m czy 50m jak i w czasie kursu przeliczanie znając swój 'owudziarski ssak' zapasu gazu w butli na nurki przy zadanych głębokościach.
Ostatnie kursowe nurkowanie 'samodzielnie zaplanowane' wymagało od nas ustalenia planu, głębokości, czasu i ciśnienia powrotu itp...
Co prawda kilka minut po zejściu na ok 15m jeden kolega pokazał że za zimno i tyle było ze zwiedzania ścianki i szukania miętusów ale plan był.
Przed wejsciem do wody wiedzielismy ze mamy aż nadto gazu. Po powrocie mieslimy jeszcze sporo w butlach więc zostaliśmy poćwiczyć na 3m.
Zresztą pozniej na nitroxie to samo było wałkowane (coś w stylu pytanie i dyskusja jak długo na ean32 można sobie po tych 30m śmigać na np egiptowym singlu 11l , policzyc cns , sprawdzic ndl dla tego nitroxu z tablic, upewnic sie ze trzymamy sie w limitach i ze mamy rezerwe na awaryjne wynurzenie z kolegą )
Raz policzone 'możliwości' konkretnej butli przy konkretnych głębokościach zostają później w pamięci, ale trzeba to na początku policzyć.
Po kilku, kilkunastu podobnych zrealizowanych nurkach jest tak jak Maran pisze - nie ma co sobie dupy zawracać bo i tak wiesz na ile masz zapasu.
Cała gównoburza o jakieś niedomówienia i błędne rozumienie wypowiedzi innych a wszystko w temacie o komputerze do 1000zł - moderacja śpi?
xaltuton - 07-10-2016, 14:54
| Mieciu napisał/a: |
Ostatnie kursowe nurkowanie 'samodzielnie zaplanowane' wymagało od nas ustalenia planu, głębokości, czasu i ciśnienia powrotu itp... |
Ale wylapujesz taki niuans, jak planowanie gazow a planowanie nurkowania? Bo wiekszosc
wrzucila to w tym watku do jednego wora. Maran mial racje, ze kazdy inaczej to rozumie.
Co do ean, to zgoda, nurek wczesniej gaz musi zaplanowac (np. pod mod) i tu moge sie pokalać - tak, w nurku rec w tej sytuacji moze nastapic planowanie gazu. Zapomnialem, ze
w granicach szkolen rec jest tez kurs nitroksa.
Mieciu - 07-10-2016, 15:29
| xaltuton napisał/a: |
Ale wylapujesz taki niuans, jak planowanie gazow a planowanie nurkowania?
|
Mało szczegółowe wypowiedzi i stąd nieporozumienia.
Nurek owd nie ma co tam planować doboru gazów bo standardowo ma do dyspozycji tylko powietrze.
Natomiast ma umieć planować/przewidywać zużycie gazu na konkretne nurkowania i tego zarówno Ciebie jak i mnie nauczono, o matko bosko nawet w put another dolar in
Poznając zalety innych mieszanin oddechowych dochodzi właśnie odpowiedni dobór gazów i dodatkowe związane z tym zarówno korzyści jak i ograniczenia.
Scaner - 07-10-2016, 15:42
| Mieciu napisał/a: |
Mało szczegółowe wypowiedzi i stąd nieporozumienia.
Nurek owd nie ma co tam planować doboru gazów bo standardowo ma do dyspozycji tylko powietrze. . |
W zasadzie tak, choć nic nie stoi na przeszkodzie aby kurs OWD był prowadzony na EAN
[ Dodano: 07-10-2016, 15:45 ]
| xaltuton napisał/a: |
Co do ean, to zgoda, nurek wczesniej gaz musi zaplanowac (np. pod mod) |
A powietrze nie ma swojego MOD ?
Mieciu - 07-10-2016, 16:07
| Scaner napisał/a: |
A powietrze nie ma swojego MOD ? |
Oczywiście że ma ale są tacy piewcy poprawnego nurkowania co później piszą takie rzeczy
| Kod: | | różnice w oddychaniu na OC konkretnie 75 m na EAN 21 i TMX 18/45 niezauważalne. |
Poznajesz kto to napisał?
Oooo zapomnialem pojechać klasykiem:
kto dał Ci papiery instruktora, gdzie robiłes kurs że takie rzeczy później piszesz?
Scaner - 07-10-2016, 17:00
| Mieciu napisał/a: | | Scaner napisał/a: |
A powietrze nie ma swojego MOD ? |
Oczywiście że ma ale są tacy piewcy poprawnego nurkowania co później piszą takie rzeczy
| Kod: | | różnice w oddychaniu na OC konkretnie 75 m na EAN 21 i TMX 18/45 niezauważalne. |
Poznajesz kto to napisał?
Oooo zapomnialem pojechać klasykiem:
kto dał Ci papiery instruktora, gdzie robiłes kurs że takie rzeczy później piszesz? |
A co konkretnie ci się nie podoba?
Mieciu - 07-10-2016, 17:13
| Scaner napisał/a: |
A co konkretnie ci się nie podoba? |
że zamiast napisać nie próbujcie robić takich głupot to chwilkę później piszesz
| Axxx Xxxxxxk napisał/a: | | Mxxxxx Jxxxxxx napisał/a: |
Axxxx 75 m na Ean 21 to trzeba mieć łeb ze stali, i Ty piszesz o jakiś oporach... |
Zupełnie nie robi wrażenia |
Czyli 75m na powietrzu czy nawet 18/45 jest propagowane przez NAUI?
Każdy robi/robił głupoty pod wodą ale jako instruktor nie powinieneś się tym szczycić i szukać poklasku...
Scaner - 07-10-2016, 17:23
| Mieciu napisał/a: | | Scaner napisał/a: |
A co konkretnie ci się nie podoba? |
że zamiast napisać nie próbujcie robić takich głupot to chwilkę później piszesz
| Axxx Xxxxxxk napisał/a: | | Mxxxxx Jxxxxxx napisał/a: |
Axxxx 75 m na Ean 21 to trzeba mieć łeb ze stali, i Ty piszesz o jakiś oporach... |
Zupełnie nie robi wrażenia |
Czyli 75m na powietrzu czy nawet 18/45 jest propagowane przez NAUI?
Każdy robi/robił głupoty pod wodą ale jako instruktor nie powinieneś się tym szczycić i szukać poklasku... |
Nie kompromituj się...
Słyszałeś o DAD ? Wiesz do jakich głębokości prowadzi się kursy nurkowania narcosis management? A może ktoś Tobą manipuluje i zapodał ci z dupy wyrwany fragment a ty to łykasz jak pelikan ?
Mieciu - 07-10-2016, 17:29
| Scaner napisał/a: |
Nie kompromituj się...
|
Ja nie muszę, wystarczy że Ty się skompromitowałeś
Słyszałem o DAD, baa nawet czasem samemu uprawiam, ale będąc instruktorem nigdy nie propagowałbym 75m na powietrzu i zbierał oklasków za chwalenie się na forum.
Jaki jest odpowiedni gaz na 75m wg twojej federacji?
Nie jest to ani powietrze ani 18/45 - i Ty chcesz nauczać młodych?
maran - 07-10-2016, 17:31
Trochę tutaj było o odwróconych profilach z komputerem na ręce. To z praktyki napiszę że taki sunto viper, tak mnie pokarał, że to co pokazywał było niewspółmierne do nurkowania które zrobiłem. Dodawał minuty do deco jak oszalały, dopiero poniżej 10 metrów przestał. Wtedy zapadła decyzja że trzeba kupić coś lepszego.
Scaner - 07-10-2016, 17:36
| Mieciu napisał/a: | | Scaner napisał/a: |
Nie kompromituj się...
|
Ja nie muszę, wystarczy że Ty się skompromitowałeś
Słyszałem o DAD, baa nawet czasem samemu uprawiam, ale będąc instruktorem nigdy nie propagowałbym 75m na powietrzu i zbierał oklasków za chwalenie się na forum.
Jaki jest odpowiedni gaz na 75m wg twojej federacji?
Nie jest to ani powietrze ani 18/45 - i Ty chcesz nauczać młodych? |
musisz rozwinąć bo nie rozumiem o co ci może chodzić. Żadna z organizacji nie wyznacza mi gazów i żadna nie zabrania mi nurkowania na powietrzu i żadna nie miałaby nic przeciw gdybym chciał pobić rekord nurkowania na powietrzu.
Ale wracając do sedna, zabolało cię osobiście to jakich baranów z was zrobił kolega xaltuton? Teraz próbujesz konfabulować ? Widząc problem tam gdzie go nie ma pokazujesz tylko jakie otchłanie niewiedzy rozlegają się w Białymstoku
xaltuton - 07-10-2016, 19:18
| Mieciu napisał/a: |
Mało szczegółowe wypowiedzi i stąd nieporozumienia.
Nurek owd nie ma co tam planować doboru gazów bo standardowo ma do dyspozycji tylko powietrze.
Natomiast ma umieć planować/przewidywać zużycie gazu na konkretne nurkowania i tego zarówno Ciebie jak i mnie nauczono, . |
Mieciu, to nie sa malo szczegolowe wypowiedzi, po prostu niektorzy tutaj czytaja nie zeby zrozumiec,
ale zeby odpowiedziec.
[ Dodano: 07-10-2016, 19:20 ]
| Scaner napisał/a: |
A powietrze nie ma swojego MOD ? |
No ma ale nic z tego nie wynika, bo mod dla powietrza jest grubo ponizej
uprawnien rec.
Scaner - 07-10-2016, 19:23
| xaltuton napisał/a: |
No ma ale nic z tego nie wynika, bo mod dla powietrza jest grubo ponizej
uprawnien rec. |
A skąd to ma niby wiedzieć nurek rec skoro jak twierdzisz niczego nie planuje i niczego nie liczy?
xaltuton - 07-10-2016, 19:37
| Scaner napisał/a: |
A skąd to ma niby wiedzieć nurek rec skoro jak twierdzisz niczego nie planuje i niczego nie liczy? |
Jest dla Ciebie jakas roznica pomiedzy niczego nie planuje a nie planuje gazow?
I jeszcze klamiesz, ze to ja twierdzilem. Nieladnie sie zachowujesz kolego.
No dobrze, ale odpowiadajac na pytanie.
A po co ma to wiedziec skoro mod jest tak gleboko, ze go w nurkowaniu
rec nie dotyczy? Ale jak np. na owd wprowadasz pojecie parcjalu no to super z Ciebie
instruktor. Tylko czy to jest w standardzie nauczania?
Mieciu - 07-10-2016, 19:38
Scaner - napisałeś na divetreku o swoich nurach na 75m na powietrzu, a pozniej zbierałeś jeszcze za to oklaski.
Ktoś nieświadomy może to tam przeczytać i spróbować być taki zajebisty jak Ty.
Raz czy dwa czy 10 razy może mu to się nawet udać, ale wystarczy ten 1 raz kiedy się nie uda...
To tak w kontekscie pytania o mod dla powietrza - skoro się kolegi przyczepiłeś to ja się przyczepiłem Ciebie.
Zacząłeś coś wykręcać się tłumacząc DAD - przecież to jest dla potaniaczy nurkowania. Raptem zmieniłeś zdanie na ten temat?
Co innego robić głupoty a co innego się tym chwalić i być może nie bezpośrednio ale propagować na internetowym forum.
Tyczy się to zarówno nurków, a tym bardziej instruktorów.
O kolegę xaltutona się nie martw - nuralem z nim i mieliśmy doskonale obgadany plan przed wejściem do wody.
Może pomartw się o poziom własnego wyszkolenia bo nawet na te 75m tmx 18/45 nie jest najlepszym wyborem
maran - 07-10-2016, 19:54
| Scaner napisał/a: | | 1- Policzyć zużycie gazu na zadanej głębokości |
podobno cię przekonałem, a ty dalej swoje.
nie nurek OWD PADI nie umie tego policzyć bo nie ma tego na kursie.
Dwa razy cię pytałem o stronę w podręczniku, więc skończ się kompromitować.
Co chcesz udowodnić? jacy nurkowie mieli słabe kursy?
Edycja: Zresztą znowu piszesz niedomówienia, bo policzyć zużycie w stosunku do powierzchni to i owszem, nauczy się. Tylko co mu po tym, jak na kursie nie ma jak policzyć własne zużycie.
Scaner - 07-10-2016, 20:20
[quote="maran"]
Dopiero teraz zauważyłem że ty też z tego samego klubu specjalnej troski, nie no szkoda prądu w takim razie Białystok miSZczowie nurkowania....
[ Dodano: 07-10-2016, 20:25 ]
Ty nawet nie masz pojęcia o czym gadasz. I jesteś tak zielony że nawet nie ogarniasz tego że cały czas się kompromitujesz.
Jak myślisz skąd wiedziałem że dajesz sobą manipulować?
xaulton Białystok
maram Białystok
mieciu Białystok
kto wam sprzedał certyfikaty?
ziemia - 07-10-2016, 20:29
Ja miałam dokładną naukę zużycia i planowania gazów dopiero na rescue, o ile pamiętam, ale było to na początku mojej kariery nurkowej. Kurs był w głupawej organizacji SSI, ale instruktor miał (ma ) techniczne ciągoty, bo w książeczce ani słowa o tym. Na AOWD nie pamiętam, ale chyba nie miałam tam za dużo teorii co poskutkowało zmianą instruktora. Myślę że dobrzy instruktorzy, nizależnie od federacji, mogą to omawiac już na OWD. I wszystkim takiego instruktora życzę. MOgę takowego polecic na priw
Mieciu - 07-10-2016, 20:42
pozwól że czytający sami ocenią kto tu się kompromituje
| Scaner napisał/a: | | Żadna z organizacji nie wyznacza mi gazów i żadna nie zabrania mi nurkowania na powietrzu i żadna nie miałaby nic przeciw gdybym chciał pobić rekord nurkowania na powietrzu |
Tak samo mówisz swoim kursantom?
Opowiadając o mod'zie dla powietrza mówisz, że to tak dla picu bo nawet 75m nie robi na Tobie wrażenia ?
Na tych 75 na powietrzu byłeś sam czy kogoś być może nieświadomego wziąłeś ze sobą?
Ja nie mam nic do stracenia, nie zależy mi na poklasku internetowych nurków.
Przyczepiłeś się do kolegi i stąd moje uszczypliwości, że czepiasz się doboru gazów w jednym miejscu a w innym chwalisz się doświadczeniami z 75m na powietrzu.
Daje to naprawdę słaby obraz Ciebie jako instruktora.
Spróbuj odpisać bez obraźliwych epitetów...
Scaner - 07-10-2016, 21:12
| Mieciu napisał/a: | pozwól że czytający sami ocenią kto tu się kompromituje
| Scaner napisał/a: | | Żadna z organizacji nie wyznacza mi gazów i żadna nie zabrania mi nurkowania na powietrzu i żadna nie miałaby nic przeciw gdybym chciał pobić rekord nurkowania na powietrzu |
Tak samo mówisz swoim kursantom?
Opowiadając o mod'zie dla powietrza mówisz, że to tak dla picu bo nawet 75m nie robi na Tobie wrażenia ?
Na tych 75 na powietrzu byłeś sam czy kogoś być może nieświadomego wziąłeś ze sobą?
Ja nie mam nic do stracenia, nie zależy mi na poklasku internetowych nurków.
Przyczepiłeś się do kolegi i stąd moje uszczypliwości, że czepiasz się doboru gazów w jednym miejscu a w innym chwalisz się doświadczeniami z 75m na powietrzu.
Daje to naprawdę słaby obraz Ciebie jako instruktora.
Spróbuj odpisać bez obraźliwych epitetów... |
Najpierw napisz coś merytorycznego na temat nurkowania powietrznego w kontekście MOD i 75 m
Podpowiem - co by się stało gdybym opisał butlę z powietrzem MOD 80 ? i dla ułatwienie dla innego nurkowania dla powietrza MOD 30 Podpowiem również - już widać że nie wiesz o czym chcesz dyskutować
Kolego założę się że ty maran i xaulton to ten sam poziom białostockiej niewiedzy nurkowej pochwalisz się w jakim klubie nurkujecie bo CN to raczej nie jest prawda?
Mieciu ze słynnego klubu białostockiego w którym nie uczą planować nurkowań na kursach no weź nie bądź taki przyznaj się od razu bez brnięcia w kolejne posty, nie wiesz po co jest MOD prawda? Podpatrzyłeś na jutubie że takie naklejki przyklejają GUŁOWCY i też takie sobie naklejasz prawda?
maran - 07-10-2016, 21:25
| ziemia napisał/a: | | Myślę że dobrzy instruktorzy, nizależnie od federacji, mogą to omawiac już na OWD. I wszystkim takiego instruktora życzę. |
Zgadza się, i tacy instruktorzy są. Ja włączyłem się do wątku, bo Scaner napisał że uczy tego KAŻDA organizacja, a nie jest to prawdą.
Mnie nauczyli tego na podstawowym nitroxie, widziałem też z boku dużo kursów P1 CMAS i też nie było liczenia.
Scaner - 07-10-2016, 21:30
| maran napisał/a: | | ziemia napisał/a: | | Myślę że dobrzy instruktorzy, nizależnie od federacji, mogą to omawiac już na OWD. I wszystkim takiego instruktora życzę. |
Zgadza się, i tacy instruktorzy są. Ja włączyłem się do wątku, bo Scaner napisał że uczy tego KAŻDA organizacja, a nie jest to prawdą.
Mnie nauczyli tego na podstawowym nitroxie, widziałem też z boku dużo kursów P1 CMAS i też nie było liczenia. |
A ty maran u kogo robiłeś kurs i w jakiej organizacji ? Zdaje się że w tym samym białostockim miejscu w którym xaulton i mieciu?
xaltuton - 07-10-2016, 21:37
| Scaner napisał/a: |
Dopiero teraz zauważyłem że ty też |
Bo moze jestes za malo bystry. Ale popis dales juz wczesniej jak nie ogarnales
roznicy pomiedzy planowaniem gazow a planowaniem nurkowania w rec.
Widocznie dla instruktora Skanera to to samo.
Dla mnie EOT, szkoda mojego czasu, zwlaszcza jak zamiast merytorycznych argumentow jest lawirowanie, insynuacje i obrazanie. Przepraszam, ale to nie moj poziom kolego.
Mieciu - 07-10-2016, 21:37
| Scaner napisał/a: |
Najpierw napisz coś merytorycznego na temat nurkowania powietrznego w kontekście MOD i 75 m
|
Proszę bardzo- powietrze nie jest przez nikogo polecane nawet do nurkowań na MOD przy parcjalu 1.4 czyli 56,(6)m. Ty się szczycisz ostrym przegięciem na 75m.
Nie warto ryzykować swojego życia i życia partnera przez 'tanie nurkowanie'
Te ograniczenia i best mixy na dane głębokości nie biorą się z dupy.
Po to się wprowadza hel żeby zarówno azot jak i tlen nie zrobiły nam kuku i żeby na tych 75m czuć się jak na 35-40m.
Zebrałeś oklaski za 75m - jesteś taki zajebisty, 'ograniczenia i limity nie interesują mnie'
Odnośnie oznaczania butli - jeżeli stage z powietrzem oznaczasz mod80 to może czas powtórzyć kurs u jakiegoś lepszego instruktora?
Pochwalisz się u kogo kupiłeś swoje kursy techniczne?
xaltuton - 07-10-2016, 21:43
Odpusc. Gosc wie najlepiej i do niczego sie nie przyzna. Szkoda zdrowia.
maran - 07-10-2016, 21:49
| Scaner napisał/a: | | A ty maran u kogo robiłeś kurs i w jakiej organizacji ? Zdaje się że w tym samym białostockim miejscu w którym xaulton i mieciu? |
Po co? żebyś mógł wysunąć tezę o niedouczeniu? I że ktoś jest złym instruktorem? Bo chyba o to ci ciągle chodzi.
PADI, IANTD, 4 różnych miałem.
Scaner - 07-10-2016, 22:11
| maran napisał/a: | | Scaner napisał/a: | | A ty maran u kogo robiłeś kurs i w jakiej organizacji ? Zdaje się że w tym samym białostockim miejscu w którym xaulton i mieciu? |
Po co? żebyś mógł wysunąć tezę o niedouczeniu? I że ktoś jest złym instruktorem? Bo chyba o to ci ciągle chodzi.
PADI, IANTD, 4 różnych miałem. |
A po to że temat jest poważny bo mam przed sobą dwa podręczniki PADI jeden z 1990 roku i drugi z 2000 roku pierwszy to OWD drugi AOWD i tak w OWD
moduł 5
Planowanie nurkowania/ czas/głębokość/bottom time/całkowity czas nurkowania/graniczny czas przebywania na danej głebokości/ przystanek/ ciśnienie początkowe końcowe przerwa powierzchniowa/ planowanie kolejnego nurkowania/ dekompresja awaryjna/ planowanie multilevel
W całym podręczniku jest tego więcej ale w tym module jest skondensowane
Polecam ci stronę 84 w AOWD o planowaniu zużycia powietrza Oprócz tabelki przeliczeniowej są techniki mnemotechniczne prawie jak w GUE Jest na przykład podana metoda planowania zużycia na głębokości z wykorzystaniem czynnika konwersji. I o dziwo jest nawet o tym jak wyznaczać rezerwę i ani słowa że to ma być 50 bar
Maran nie chce mi się ale straciłem trochę czasu na odszukanie tych podręczników i wiesz co zapiąłem się bo to co wasze białostockie trio reprezentuje, wskazuje wprost - ktoś wam sprzedał plastiki bez kursu i wygląda na to że nawet bez podręczników.
z ciekawości porównałem obszerność materiałów GUE i PADI w zakresie planowania i co by nie mówić w PADI jest tego dużo więcej...
anarchista - 07-10-2016, 22:29
| Mieciu napisał/a: | Proszę bardzo- powietrze nie jest przez nikogo polecane nawet do nurkowań na MOD przy parcjalu 1.4 czyli 56,(6)m. Ty się szczycisz ostrym przegięciem na 75m.
| Polecane nie jest, lecz sprawdź tabele dekompresyjne MW w "Medycyna Nurkowa". | Mieciu napisał/a: | Odnośnie oznaczania butli - jeżeli stage z powietrzem oznaczasz mod80 to może czas powtórzyć kurs u jakiegoś lepszego instruktora?
Pochwalisz się u kogo kupiłeś swoje kursy techniczne? | Są organizacje w Polsce które prowadzą takie kursy.
pozdrawiam rc
Mieciu - 07-10-2016, 23:14
Scaner - kłamiesz i pomawiasz.
Napisałem przecież kilka postów wcześniej że u mnie na kursie było wszystko zrealizowane.
Mam nawet gdzieś jeszcze kolorową książeczkę, logbook i tabele.
Co do kolegów się nie wypowiadam bo z kim innym robiłem kursy...
Wytłumacz się lepiej z internetowej autopromocji na nurkach powietrznych na 75m.
Nadal nie odpowiedziałeś na pytanie czy byłeś wtedy sam pod wodą?
Żebyś nie mienił się super instruktorem to bym się nie czepiał...
Publiczne propagowanie takich zachowań powinno pozbawić Cię uprawnień instruktorskich.
maran - 07-10-2016, 23:15
| Scaner napisał/a: | i tak w OWD
moduł 5
Planowanie nurkowania/ czas/głębokość/bottom time/całkowity czas nurkowania/graniczny czas przebywania na danej głebokości/ przystanek/ ciśnienie początkowe końcowe przerwa powierzchniowa/ planowanie kolejnego nurkowania/ dekompresja awaryjna/ planowanie multilevel
W całym podręczniku jest tego więcej ale w tym module jest skondensowane |
owszem jest ale gdzie tu jest:
| Scaner napisał/a: | Ale to bez znaczenia bo już po kursie OWD nurek potrafi:
1- Policzyć zużycie gazu na zadanej głębokości |
| Scaner napisał/a: | | Polecam ci stronę 84 w AOWD o planowaniu zużycia powietrza |
O widzisz jak chcesz to potrafisz odpowiedzieć merytorycznie, jest od poziomu AOWD, ja tej książki już nie mam. Więc nie miałem jak sprawdzić. Najwyraźniej sprzedali mi plastik bo nie miałem, ale kurs z instruktorką miło wspominam
[ Dodano: 07-10-2016, 23:26 ]
| anarchista napisał/a: | Są organizacje w Polsce które prowadzą takie kursy.
|
chyba jednak nie ma certyfikowanych kursów, o ile mi wiadomo na powietrzu najgłębiej robi PSAI Level V (60 m), głębiej to już bez certyfikatu i raczej nie w Polsce, przynajmniej tak wygląda na ich stronie.
Scaner - 07-10-2016, 23:30
| Mieciu napisał/a: | Scaner - kłamiesz i pomawiasz.
Napisałem przecież kilka postów wcześniej że u mnie na kursie było wszystko zrealizowane.
Mam nawet gdzieś jeszcze kolorową książeczkę, logbook i tabele.
Co do kolegów się nie wypowiadam bo z kim innym robiłem kursy...
Wytłumacz się lepiej z internetowej autopromocji na nurkach powietrznych na 75m.
Nadal nie odpowiedziałeś na pytanie czy byłeś wtedy sam pod wodą?
Żebyś nie mienił się super instruktorem to bym się nie czepiał...
Publiczne propagowanie takich zachowań powinno pozbawić Cię uprawnień instruktorskich. |
Jesteś chory. Nic co napisałeś nie jest rzeczywiste, masz urojenia.
[ Dodano: 07-10-2016, 23:34 ]
| maran napisał/a: |
chyba jednak nie ma certyfikowanych kursów, o ile mi wiadomo na powietrzu najgłębiej robi PSAI Level V (60 m), głębiej to już bez certyfikatu i raczej nie w Polsce, przynajmniej tak wygląda na ich stronie. |
Maran,
A o co chodzi z tą Polską? Jak to się ma do planowania nurkowań ?
Mieciu - 08-10-2016, 00:15
| Scaner napisał/a: |
Jesteś chory. Nic co napisałeś nie jest rzeczywiste, masz urojenia.
|
Kolejne obrażanie, bo nie masz jak się z tego wytłumaczyć:
Obrazek oczywiście fotomontaż narysowany w paincie
maran - 08-10-2016, 00:16
| Scaner napisał/a: | | A o co chodzi z tą Polską? Jak to się ma do planowania nurkowań ? |
coś pisałeś o czytaniu ze zrozumieniem..... już wyjaśniam co miałem na myśli.
Anarchista pisał do Miecia że są w Polsce prowadzone takie kursy, z kontekstu można było wywnioskować że chodzi o głębokie nurkowania na powietrzu, bo coś tu gadacie o nurkowaniu na 75metrów.
Więc wyjaśniłem że o ile mi wiadomo najgłębiej na powietrzu to można zrobić w Polsce na 60.
Nijak ma się do planowania.
undefine - 08-10-2016, 00:21
Przepraszam, ale to ciągle w temacie komputera dla początkującego w cenie 1000zł?
maran - 08-10-2016, 00:34
| undefine napisał/a: | | Przepraszam, ale to ciągle w temacie komputera dla początkującego w cenie 1000zł? |
No tak. Początkujący nurkowie się dowiedzieli że na AOWD powinni się nauczyć liczyć zużycia gazów, więc jak instruktor będzie szedł na skróty to się delikatnie o to zapytają
Dobra wracając do tematu to ja stawiam na sunto zoop.
Uzasadniając:
Jest długo na rynku, i nie słychać żeby się psuły, a sporo sunciaków jest na rynku.
Bo jest wystarczający dla początkującego.
Skoro pyta to nie ma za dużo kasy na lepszy.
Najprawdopodobniej pytający i tak przestanie po roku, dwóch nurkować. Wiec mniejsza strata na odsprzedaży, czy leżakowanym w szufladzie.
Haw - 08-10-2016, 04:57
| maran napisał/a: | | Trochę tutaj było o odwróconych profilach z komputerem na ręce. To z praktyki napiszę że taki sunto viper, tak mnie pokarał, że to co pokazywał było niewspółmierne do nurkowania które zrobiłem. Dodawał minuty do deco jak oszalały, dopiero poniżej 10 metrów przestał. Wtedy zapadła decyzja że trzeba kupić coś lepszego. |
| maran napisał/a: | Dobra wracając do tematu to ja stawiam na sunto zoop.
| niezly z Ciebie kolega - innych chesz wpuszczac w to samo bagno w ktore sam sie wladowales. chyba ze jeszcze masz tego vipera na odsprzedaz
Scaner - 08-10-2016, 06:16
| maran napisał/a: | | Scaner napisał/a: | | A o co chodzi z tą Polską? Jak to się ma do planowania nurkowań ? |
coś pisałeś o czytaniu ze zrozumieniem..... już wyjaśniam co miałem na myśli.
Anarchista pisał do Miecia że są w Polsce prowadzone takie kursy, |
| anarchista napisał/a: | Są organizacje w Polsce które prowadzą takie kursy.
pozdrawiam rc |
No i to jest właśnie twój problem.
Anarchista napisał że są organizacje w Polsce które prowadzą takie kursu i to jest prawda a ty czytasz bez zrozumienia że w Polsce są prowadzone takie kursy
[ Dodano: 08-10-2016, 06:18 ]
| Mieciu napisał/a: | | Scaner napisał/a: |
Jesteś chory. Nic co napisałeś nie jest rzeczywiste, masz urojenia.
|
Kolejne obrażanie, bo nie masz jak się z tego wytłumaczyć:
Obrazek
Obrazek oczywiście fotomontaż narysowany w paincie
|
Najpierw wytłumacz mi z czego mam się tłumaczyć bo nie wiem ?
maran - 08-10-2016, 08:47
| Haw napisał/a: | | niezly z Ciebie kolega - innych chesz wpuszczac w to samo bagno w ktore sam sie wladowales. chyba ze jeszcze masz tego vipera na odsprzedaz |
To nie bagno, tylko zawyżona decompresja. Kuku się z tego powody nie stanie, co najwyżej zmarznie. I świetna nauka na przyszłość że takie nurkowania są niebezpieczne.
Nie wiem jak na takie profile reaguje Uwatec.
OSTC MK2 z którym obecnie nurkuje reaguje prawidłowo.
[ Dodano: 08-10-2016, 08:57 ]
| Scaner napisał/a: | | Anarchista napisał że są organizacje w Polsce które prowadzą takie kursu i to jest prawda |
Chciałem na to odpowiedzieć, ale nie chce mi się z tobą gadać. Manipulujesz wypowiedzi odpowiednio tnąc cytaty, zostawiając sobie furtki.
Naucz się pisać ze zrozumieniem to może będę cię rozumiał.
Scaner - 08-10-2016, 09:09
| maran napisał/a: |
Chciałem na to odpowiedzieć, ale nie chce mi się z tobą gadać. Manipulujesz wypowiedzi odpowiednio tnąc cytaty, zostawiając sobie furtki.
Naucz się pisać ze zrozumieniem to może będę cię rozumiał. |
W takim razie w całości
| anarchista napisał/a: | | Mieciu napisał/a: | Proszę bardzo- powietrze nie jest przez nikogo polecane nawet do nurkowań na MOD przy parcjalu 1.4 czyli 56,(6)m. Ty się szczycisz ostrym przegięciem na 75m.
| Polecane nie jest, lecz sprawdź tabele dekompresyjne MW w "Medycyna Nurkowa". | Mieciu napisał/a: | Odnośnie oznaczania butli - jeżeli stage z powietrzem oznaczasz mod80 to może czas powtórzyć kurs u jakiegoś lepszego instruktora?
Pochwalisz się u kogo kupiłeś swoje kursy techniczne? | Są organizacje w Polsce które prowadzą takie kursy.
pozdrawiam rc |
| maran napisał/a: | | Scaner napisał/a: | | A o co chodzi z tą Polską? Jak to się ma do planowania nurkowań ? |
coś pisałeś o czytaniu ze zrozumieniem..... już wyjaśniam co miałem na myśli.
Anarchista pisał do Miecia że są w Polsce prowadzone takie kursy, z kontekstu można było wywnioskować że chodzi o głębokie nurkowania na powietrzu, bo coś tu gadacie o nurkowaniu na 75metrów.
Więc wyjaśniłem że o ile mi wiadomo najgłębiej na powietrzu to można zrobić w Polsce na 60.
Nijak ma się do planowania. |
A więc jesteś kłamcą manipulantem konfabulujesz nie masz bladego pojęcia o nurkowaniu jesteś też tchórzem bo choć wprost i w oczywisty sposób ci to pokazałem nie potrafisz się przyznać i przeprosić
Niczego nie zmanipulowałem wklejam jak jest i nic się nie zmienia wprost widać jaki jesteś słaby intelektualnie nie potrafisz ogarnąć prostego tekstu ze zrozumieniem więc nie dziwota że nie zrozumiałeś materiałów OWD PADI
Wygląda na to że ktoś w jakimś klubie w Białymstoku przeprowadził kurs dla opóźnionych w rozwoju i teraz mamy efekty na FN
Podsumowując:
Najpierw jeden z trójki białostockich asów twierdził na twardo że nurek rekreacyjny NICZEGO NIE PLANUJE NICZEGO NIE LICZY że na ŻADNYM KURSIE TEGO NIE MIAŁ
jak zapytałaem w jakiej to organizacji i który instruktor tak szkoli wtedy wybuchła panika więc z odsieczą pojawił się drugi białostocki as twierdząc na ostro że to ja kłamię i że ON STWIERDZA ŻE w materiałach PADI NIE MA NIC NA TEMAT PLANOWANIA jak kolejne posty udowodniły mu że bredzi to pojawił się z pomocą trzeci białostocki as konfabulując kłamiąc wklejając normalne informację jednocześnie żądając wyjaśnień po prostu jakaś mieszanka idioty kłamcy i macierewicza
jak dla mnie EOT
już wiem gdzie się szkoliliście
maran - 08-10-2016, 09:20
| Scaner napisał/a: | | A więc jesteś kłamcą manipulantem konfabulujesz nie masz bladego pojęcia o nurkowaniu jesteś też tchórzem bo choć wprost i w oczywisty sposób ci to pokazałem nie potrafisz się przyznać i przeprosić |
jakieś argumenty? na razie to ja tutaj udowodniłem że mijasz się z prawdą co do liczenia zużycia gazów.
Dobrze jeszcze raz
| Scaner napisał/a: | | Anarchista napisał że są organizacje w Polsce które prowadzą takie kursu i to jest prawda |
Jeżeli to prawda to poproszę o konkrety, która organizacja prowadzi certyfikowane kursy na nurkowanie z wykorzystaniem powietrza na 75 metrach.
Chętnie poszerzę swoją wiedzę.
[ Dodano: 08-10-2016, 09:46 ]
| Scaner napisał/a: | | białostocki as twierdząc na ostro że to ja kłamię i że ON STWIERDZA ŻE w materiałach PADI NIE MA NIC NA TEMAT PLANOWANIA |
manipulujesz, co pisałem jest na forum, staram się w przeciwieństwie do ciebie pisać precyzyjnie.
Pisałem o planowaniu zużycia gazu, konkretnie o kursie OWD PADI, bez niedomówień.
| Scaner napisał/a: | | jak kolejne posty udowodniły |
co udowodniły? że jest, ale od poziomu AOWD
| Scaner napisał/a: | | już wiem gdzie się szkoliliście |
niezły z ciebie detektyw myślę że nawet moi instruktorzy mnie nie pamiętają, bo było to 12-13 lat temu.
Scaner - 08-10-2016, 09:58
Białostockie asy i panika bo wyszło szydło z wora niewiedzy
| xaltuton napisał/a: | Nie pamietam, zeby mnie uczono (na kursach) planowania gazu, bo chyba przy urkowaniu
rekreacyjnym czegos takiego organizacje oficjalnie nie uwzgledniaja? Nie sa tez przewidziane
sytuacje wchodzenia w deko, |
| xaltuton napisał/a: | | A w jakich organizacjach jest planowanie gazow na poziomie nurkowan rekreacyjnych? |
| maran napisał/a: |
Profil nurkowania znasz jeżeli nurkujesz w znanym ci miejscu lub można zdobyć informacje od innych o tym miejscu. Jeżeli wchodząc do wody nie wiesz czego się spodziewać pod wodą i nie wiesz gdzie zaciągnie cię nowo odkryta ścianka to jak masz zamiar zaplanować takie nurkowanie? I po to nam komputery. |
| xaltuton napisał/a: | | anarchista napisał/a: | Też widzimy że wiejesz od podania nazwy PADI lub Egipskie CN.
pozdrawiam rc |
Tak, to prawda, gdybym podal PADI lub Egipskie CN to bym sklamal. Zreszta co obchodzi Skanera gdzie sie
szkolil xaltuton? Ile razy nalezy zignorowac pytanie, zeby inteligentny pytajacy w koncu zalapal, ze adwersarz nie ma ochoty na podawanie nazwisk? Zwlaszcza przy braku argumentow innych niz "bo ja chce wiedziec". To mnie nie przekonuje. |
| maran napisał/a: | | Scaner napisał/a: | | No i co z tą tajemniczą organizacją i instruktorem które wydają certyfikaty nie ucząc planowania nurkowań? |
Widzę że drążysz temat, próbując zabłysnąć. |
| maran napisał/a: |
Kłamiesz, w mojej organizacji nie ma planowania gazów na poziomie rekreacyjnym, a przynajmniej nie było w 2003r. Bo nie wiem jak to wygląda teraz. Organizacja to PADI, najpopularniejsza, więc łatwo zweryfikować czy mam rację.
Jak się mylę, wskaż mi stronę w manualu do OWD gdzie jest o planowaniu gazów. |
| xaltuton napisał/a: | Nurek owd nie planuje zadnych gazow, ma wyjsc z wody min. przy magicznych 50 barach i tyle. Nie ma
sufitu deko pod powierzchnia wiec moze sie wynurzyc w kazdej chwili. Powinien umiec policzyc sac i rozumiec
zaleznosc zuzycia od glebokosci. I na tym temat sie konczy. Nie ma zadnego planowania powietrza do planowanego wlasnie nurka. Ale jesli ktos przekazuje wiecej wiedzy na kursie to chwala mu. |
| maran napisał/a: |
Ale to nie jest istotne co ty miałeś na kusie i u kogo. Napisałeś że każda organizacja uczy, skoro organizacja tego uczy to powinno to być w podręczniku do kursu. Wiec ponawiam pytanie, na której stronie podręcznika mogę o tym poczytać. Zanim napisałem swojego posta, pobieżnie przeleciałem ten manual i nie znalazłem nic o planowaniu zużycia gazów (mam starą wersję, może w nowszej już jest). Ale być może przeoczyłem. |
| xaltuton napisał/a: |
Ale wylapujesz taki niuans, jak planowanie gazow a planowanie nurkowania?
Co do ean, to zgoda, nurek wczesniej gaz musi zaplanowac (np. pod mod) i tu moge sie pokalać - tak, w nurku rec w tej sytuacji moze nastapic planowanie gazu. Zapomnialem, ze
w granicach szkolen rec jest tez kurs nitroksa. |
| Mieciu napisał/a: |
Nurek owd nie ma co tam planować doboru gazów bo standardowo ma do dyspozycji tylko powietrze.
|
| maran napisał/a: |
nie nurek OWD PADI nie umie tego policzyć bo nie ma tego na kursie.
Dwa razy cię pytałem o stronę w podręczniku, więc skończ się kompromitować.
Co chcesz udowodnić? jacy nurkowie mieli słabe kursy?
|
| Mieciu napisał/a: |
Przyczepiłeś się do kolegi i stąd moje uszczypliwości, |
| maran napisał/a: |
bo Scaner napisał że uczy tego KAŻDA organizacja, a nie jest to prawdą.
Mnie nauczyli tego na podstawowym nitroxie, |
| xaltuton napisał/a: |
roznicy pomiedzy planowaniem gazow a planowaniem nurkowania w rec.
Widocznie dla instruktora Skanera to to samo.
|
Możecie kłamać, konfabulować, manipulować, zmieniać i rozmydlać tematy ale to na nic.
Oczywiste jest że
1- kupiliście plastiki
2- Nie macie pojęcia o planowaniu nurkowań
3- Nawet nie mieliście świadomości że planowanie jest nauczane na poziomie rec
4- Nie zapoznaliście się z podręcznikami bo ich nie dostaliście na kursie
5- Rzuciliście się na mnie bo posraliście się że jasne staje się "jak uczy się nurkowania w białostockim klubie"
Dla mnie to definitywny koniec udziału w tym wątku ale nie jest to koniec sprawy, jesteście niebezpiecznymi nurkami dla siebie i innych
maran - 08-10-2016, 11:18
Oczywiste to jest to, że rozmawiasz z trzema różnymi osobami, na 3 różne tematy. Najwyraźniej tego nie ogarniasz skoro wrzucasz nas do jednego worka.
Gówno wiesz gdzie się szkoliłem i jaki jest mój poziom wiedzy.
Bezsensownie gadasz non stop o jakimś klubie bo zapewne zajrzałeś na moją stronę i wyciągasz błędne wnioski.
Mógłbym napisać EOT, ale fajnie się gada. Nieźle ci słoma z butów wyłazi, jak nie mając argumentów przechodzisz do wycieczek osobistych.
Odpowiesz na pytanie która organizacja szkoli na powietrzne 75 metrów ? Czy wolisz tracić czas na zbieranie cytatów.
xaltuton - 08-10-2016, 11:37
| Scaner napisał/a: |
Najpierw jeden z trójki białostockich asów twierdził na twardo że nurek rekreacyjny NICZEGO NIE PLANUJE NICZEGO NIE LICZY że na ŻADNYM KURSIE TEGO NIE MIAŁ |
Nic takiego nie napisalem i w tej chwili zwyczajnie klamiesz. Pokaz
prosze gdzie to jest. Nie znajdziesz tego wiec jestes pospolitym, publicznym
lgarzem i oszczerca. Zenujacy poziom obrony.
Tomasz Łach - 08-10-2016, 11:45 Temat postu: Re: Komputer dla poczatkujacego okolo 1000zl
| reszczu napisał/a: | Poszukuje komputera dla poczatkujacego nurka rekreacyjnego. Jak na razie licencja do 18m, ale wszystko wskazuje, ze na tym sie nie skonczy.
Mozecie polecic kilka modeli i napisac cos o nich ? |
Oprócz proponowanego tu Suunto Zoopa, warto też rozważyć Maresa Puck Pro.
Parametrami wypada lepiej niż Suunto.
Jak chcesz większy wyświetlacz to Mares Nemo Wide 2 (w Decathlonie jest teraz w dobrej cenie).
pozdrawiam
anarchista - 08-10-2016, 18:25
| maran napisał/a: | Anarchista pisał do Miecia że są w Polsce prowadzone takie kursy, z kontekstu można było wywnioskować że chodzi o głębokie nurkowania na powietrzu, bo coś tu gadacie o nurkowaniu na 75metrów.
Więc wyjaśniłem że o ile mi wiadomo najgłębiej na powietrzu to można zrobić w Polsce na 60.
| Mylisz się, nieco więcej, tak jak kiedyś przy wyławianiu korali szlachetnych. Jest taka organizacja, znamy się z szefem na Polskę osobiście. | maran napisał/a: | | Odpowiesz na pytanie która organizacja szkoli na powietrzne 75 metrów ? Czy wolisz tracić czas na zbieranie cytatów. | Jesteśmy w dziale dla początkujących, bez problemu mogę wskazać i będzie to więcej niż 60 m, jak kiedyś w LOK. Uważam że nie powinno się w tym dziale mówić o ekstremalnych technikach, dostępnych po specjalnych wielostopniowych kursach.
pozdrawiam rc
Tomasz Łach - 08-10-2016, 19:38
Jeśli kogoś interesują głębokie nurkowania powietrzne to może się zapoznać z ofertą PSAI.
Najlepiej kontaktować się bezpośrednio z Robertem Jabłońskim.
Miły gość, chętnie odpowie na wszystkie pytania.
http://www.psai.pl/szkole...ementDiver.html
Tyle tylko, że to chyba nie jest temat tego wątku...
maran - 08-10-2016, 19:41
| anarchista napisał/a: | | Mylisz się, nieco więcej, tak jak kiedyś przy wyławianiu korali szlachetnych. Jest taka organizacja, znamy się z szefem na Polskę osobiście. |
No to super że jest, pozostanę zatem w swojej nieświadomości, skoro nie jest mi dane poszerzenie swojej wiedzy.
Nurkowej niedzieli wszystkim życzę.
Darozbynio61 - 08-10-2016, 19:52
PANOWIE - PRZYPOMINAM, KOLEGA PYTAŁ SIĘ O KOMPUTER DLA POCZĄTKUJĄCEGO NURKA .
LITOŚCI
luqu - 08-10-2016, 22:49
| Darozbynio61 napisał/a: | PANOWIE - PRZYPOMINAM, KOLEGA PYTAŁ SIĘ O KOMPUTER DLA POCZĄTKUJĄCEGO NURKA .
LITOŚCI |
Niestety pytanie zostanie bez odpowiedzi. Tu chyba zawsze bedzie toczyła sie dyskusja kto ma dłuższego albo grubszego kto jest zawsze we wszystkim lepszy i bardziej doświadczony i w związku z tym ma większa pogardę dla mniej wiedzącego i mniej doświadczonego. Merytoryka dyskusji została zniszczona wybujałym ego i poczuciem wszechzajebietosci i wszechwiedzy we wszystkim. Forum umiera z tego powodu ale nie umrze puki co bo awantura utrzymuje go przy zyciu
maran - 08-10-2016, 23:41
| Darozbynio61 napisał/a: | PANOWIE - PRZYPOMINAM, KOLEGA PYTAŁ SIĘ O KOMPUTER DLA POCZĄTKUJĄCEGO NURKA .
LITOŚCI |
| luqu napisał/a: | | Niestety pytanie zostanie bez odpowiedzi. |
Przecież odpowiedzi na pytanie były, a to że wątek poszedł w innym kierunku to normalne na tym forum.
Zadając przedmiotowe pytanie jakiej odpowiedzi można się spodziewać na forum? Odpowiadający będzie pisał o sprzęcie który zna*. Wiec ilu nurków tyle odpowiedzi.
*Choć nie zawsze piszą o sprzęcie który znają, kiedyś tutaj xdeep był na fali nadziei, coś tam napisałem że mam nadzieję że nie wyjdą jakieś błędy hardwarowe, to się na mnie rzucili, mimo że nikt wtedy jeszcze go nie miał na ręce. Czas pokazał że jednak miałem rację i kwiatek ze złym wskazywaniem temperatury wyszedł. (co poprawili softwarowo) Dziś na forum xdeep już jest afe... z tego co widzę.
anarchista - 08-10-2016, 23:43
| luqu napisał/a: | | bo awantura utrzymuje go przy zyciu | Ten stan trwa od wielu lat, kiedyś to były pomysły Strugalskiego i wypadki nurkowe. Jakim cyrkiem była dyskusja o śmierci Grzegorza "Banana" Dominika (została skasowana, żadnego wpisu tam nie umieściłem) Popis emocji i niekompetencji. Można tak mnożyć.
| luqu napisał/a: | | Forum umiera z tego powodu | Całkiem z innego powodu zamiera. Przypomnij jakiś bardziej merytoryczny Twój wpis. Wiele osób które kiedyś pisały są na FB lecz tam również nie ma dyskusji. Tu fragmenty dyskusji można wskazać. Również kilku pieniaczy. Administrator zostawi pieniaczy, to zabije forum. Również zostawi moderatorów, dzięki którym panują tu takie obyczaje. Szczególnie jeden z moderatorów aspiruje do tytułu największego. | luqu napisał/a: | | ma większa pogardę dla mniej wiedzącego i mniej doświadczonego. | Podaję tytuły publikacji, również deklaruję pomoc w zdobyciu, i co ? Nie było zapytań o te tytuły. Z KDP, tak. Oznacza to tylko tyle że to zaścianek, mówiąc górnolotnie.
pozdrawiam rc
TomM - 09-10-2016, 09:10
| anarchista napisał/a: | "Wybierzmy nurkowanie na 40m z czasem dennym 13 min po tej części wynurzamy się do 12m i tam przebywamy 1h.
Następnie przeliczymy profil odwrócony który będzie wpadał w dekompresję. "
"Dekompresja do wykonania to 9 m 2 min, 6 m 9 min, 3 m 29 min. " |
Rozumiem, że mamy tu klasyczny przykład podważający metodykę głebokości średniej. To prawda, ale nie cała. Bezmyślne zastosowanie średniej wskazanej np. przez Digitala skończy się najpewniej chorobą.
Ale RD to zbiór strategii, a nie pojedyncza reguła. Problem mozna ugryźć posługując się strategiami RD z użyciem rozumu.
Wystarczy założyć, że wykonujemy dwa osobne nurkowania: 12 m 60 min i następnie 40 m 15 min bez przerwy powierzchniowej.
Zgodnie ze strategiami RD mamy: (minimum deko z nurkowania nr 1 + 10 min deko z nurkowania nr 2) * 2 = 28 min + minimum deko (bo DT > 20 min), czyli razem 38 min
12 m 60 min
40 m 15 min
18 m 1 min
15 m 1 min
12 m 1 min
9 m 3 min
6 m 9 min
3 m 20 min
+ 3 min do powierzchni
Chyba warto dodać, że 40 m na powietrzu jest na granicy stosowalności metodyki min deco, więc trudno oczekiwać cudu, niemniej po takiej dekompresji nie spodziewałbym się objawów choroby i mozna to wykonać z głebokościomierzem i zegarkiem oraz komputerem między uszami.
anarchista - 09-10-2016, 14:07
Dekompresja przeliczona w modelu z wyższym konserwatyzmem dla wolnych tkanek "dekompresja do wykonania to 9 m 2 min, 6 m 9 min, 3 m 29 min."
| TomM napisał/a: | 9 m 3 min
6 m 9 min
3 m 20 min
+ 3 min do powierzchni | Szczerze Twoje wyniki podobają mi się. Jesteś jedyną osobą ze świata RD która podeszła do problemu. Czepiał bym się tych 3 min dojścia do powierzchni, jeśli nie stosowaliśmy tlenu w dekompresji. Co nie zmienia faktu że wyniki są bardzo podobne, mimo drastycznie innych metod. | TomM napisał/a: | | więc trudno oczekiwać cudu, niemniej po takiej dekompresji nie spodziewałbym się objawów choroby i mozna to wykonać z głebokościomierzem i zegarkiem oraz komputerem między uszami. | Tu się zgadzam że raczej nie było by problemów. Również sam zauważasz że doszedłeś do kresu tych metod.
Niedawno przesłałem polemikę do artykułu w PHR, było tam przeliczenie czasu do odlotu po nurkowaniu na 40 m w jeziorze na wysokości 1500 m n.p.m., z czasem dennym 1 h. Pytanie ile czasu trzeba odczekać, żeby odlecieć na pułapie 3000 m n.p.m.
Wybrałem do oceny wariant pełnej aklimatyzacji i przerzuty śmigłowcem z nizin. Dzięki pracy wprost w modelu, mogłem obliczyć czasy z poprawką Crossa i w modelu Buhlmanna. Wyszło ciekawie tkanki od 11 do 16 kontrolowały różne warianty. Model Buhlmanna nadawał się do obliczeń.
RD nie poradzi sobie z takimi problemami, dlatego pozostanę na mocnym fundamencie.
pozdrawiam rc
TomM - 09-10-2016, 17:29
| anarchista napisał/a: | | Również sam zauważasz że doszedłeś do kresu tych metod. |
Tak. Ten przykład odwrotnego profilu nie jest wcale taki wydumany, takie profile mogą sie zdarzyć. Niemniej nie wyobrażam sobie takiego profilu "przypadkowo" - planując tego typu nurkowanie trzeba się zapoznać z warunkami brzegowymi dekompresji - usiąść z dekoplanerem i zanalizować warianty, gazy itd itp. Z góry założyć stosowane strategie deko, choćby z dziedziny mnemo - jak RD, ale nie na pałę, a świadomie.
| anarchista napisał/a: | | RD nie poradzi sobie z takimi problemami |
Ni cholery, bo nie do tego służy.
anarchista - 09-10-2016, 17:40
| maran napisał/a: | | kiedyś tutaj xdeep był na fali nadziei, coś tam napisałem że mam nadzieję że nie wyjdą jakieś błędy hardwarowe, to się na mnie rzucili, mimo że nikt wtedy jeszcze go nie miał na ręce. Czas pokazał że jednak miałem rację i kwiatek ze złym wskazywaniem temperatury wyszedł. (co poprawili softwarowo) Dziś na forum xdeep już jest afe... z tego co widzę. | Co się działo jak pokazywałem że tFurca komputera słabo orientuje się w dekompresji, co jak wyrąbał się na głębokości sufitu w funkcji prędkości wynurzania. Argumentacja na poziomie fachowym nie docierała. Popis był jak został znaleziony błąd w sofcie, łatwo można było zlokalizować jak zna się podstawy. Ja wyleciałem po telefonie. Czy ciebie spotkało choćby 5 ostrzeżeń ? | TomM napisał/a: | | Niemniej nie wyobrażam sobie takiego profilu "przypadkowo" | Młodym się morze przydarzyć, dlatego młotkiem trzeba wbijać że to nie są proste zabawy, że zmiana kolejności może powodować duże zmiany w profilu dekompresji. Kłopot był taki, że wiele osób nie zastanowiło się jak to obliczyć w decoplanerze Ty podałeś taki sposób. Którego nie rozumiał tFurca.
pozdrawiam rc
TomM - 09-10-2016, 17:51
| anarchista napisał/a: | | Młodym się morze przydarzyć |
może
Wątpię - braknie powietrza. Po 60 min na 12 m w optymistycznym wariancie zostanie 35 bar w butli 12l, 68 bar w butli 15l, 110 bar w 2x12, z tym chyba nikt poza samobójcą nie zdecyduje się na 40 m 15 min...
anarchista - 09-10-2016, 19:07
| TomM napisał/a: | | 110 bar w 2x12, z tym chyba nikt poza samobójcą nie zdecyduje się na 40 m 15 min... | 110 - 50 = 60 60 x 24 = 1440 co daje 14 min na 40 m dla SAC 20 l/min, bez zapasu na dekompresję. W wielu SCR to niezbyt trudne do realizacji.
pozdrawiam rc
TomM - 09-10-2016, 20:40
| anarchista napisał/a: | | W wielu SCR to niezbyt trudne do realizacji. |
I za moment dojdziemy do SCR o stałym ppO2, nieprawdaż ?
Przelecimy się przez problemy z ppO2 i dekompresyjne na każdym SCR poza wspomnianym...
Proponuję odpuścić na tym etapie.
anarchista - 09-10-2016, 21:41
| TomM napisał/a: | | I za moment dojdziemy do SCR o stałym ppO2, nieprawdaż ? | Główny nurt rekreacyjny to eCCR i nic tego nie zmieni. SCR specjalne to zamknięta grupa odbiorców.
Oszczędzarka SCR CVR (PSCR) to coś o czym myślałem.
| TomM napisał/a: | | Przelecimy się przez problemy z ppO2 i dekompresyjne na każdym SCR poza wspomnianym... | Pewne problemy można rozwiązać po raz pierwszy i nam się to udało.
pozdrawiam rc
Haw - 10-10-2016, 04:28
| TomM napisał/a: | Wątpię - braknie powietrza. Po 60 min na 12 m w optymistycznym wariancie zostanie 35 bar w butli 12l, 68 bar w butli 15l, 110 bar w 2x12, z tym chyba nikt poza samobójcą nie zdecyduje się na 40 m 15 min...
| pewnie tak, bo to dosc przejaskrawiony przyklad, ale na takich najlepiej widac mechanizmy. mozna natomiast wymyslic wiele mniej drastycznych do zrealizowania na 15l butli nabitej do 230-240 atm. (zwlaszcza ze istnieja nrukowie z niewielkim SACem "od urodzenia"), szczegolnie przy "luznym" podejsciu do rezerwy, ktore rowniez moga skutkowac DCSem. tu podales okolo 30 min dekompresji, calkiem sporo jak na REC. zeby sie wladowac w problemy czasem wystarczy pewnie 1/3 tego + gorszy dzien.
TomM - 10-10-2016, 07:32
| anarchista napisał/a: | | Oszczędzarka SCR CVR (PSCR) to coś o czym myślałem. |
Takie coś znam, chociaż od kilku lat stoi sobie nieużywany.
Na takim urządzeniu aktualny przykład odwróconego profilu będzie trudny w realizacji na pojedynczym gazie zasilającym - aż się proszą dwa gazy, a nawet trzy.
Ale zastosowanie więcej niż jednego gazu i na OC zmienia wiele,.
Teoretycznie można na PSCR wykonać takie nurkowanie zasilając EAN34, chociaż wymaga to doświadczonego nurka na tego typu maszynie.
Po ustabilizowaniu będzie tak:
Na 12 m ppO2 ok. 0.45 (mniej więcej powietrze)
Na 40 m ppO2 ok. 1.4 (coś około EAN28)
więc niby szafa gra, ale w fazach niestabilnych będzie juz kiepsko, nawet przy niezbyt szybkim zanurzaniu z 12 do 40 m ppO2 może przekroczyć 1.6, natomiast dużo groźniejszy będzie obszar poniżej 6 m, ostatni przystanek przyjdzie wykonywać na ppO2 ok. 0.15-0.17
Pewnie, że płytka fazę można wykonać OC, ale to niesportowo by było
Dekompresyjnie będzie z grubsza tak, jak dla powietrza, na PSCR z pojedynczym gazem to nurkowanie jest możliwe, ale dość niebezpieczne - doświadczony osobnik z monitorem ppO2 mógłby je wykonać "dla sportu" - aby pokazać, że "da się", ale tak naprawdę to trochę bez sensu.
Pewnie należałoby zabrać EAN40, EAN28 lub lepiej 25/25 i tlen...
Można też sie pokusić o wykonanie tego nurkowania w założeniu solo na rekreacyjnej konfiguracji PASCR, tzn. na plecach tylko PSCR, worek do singla i jeden stejdż z EAN32 zasilający wszystko, bez mozliwości gas sharing, wtedy z założenia od 9 m EAN32 OC. Jeden stejdż 80cuft wystarczy.
maran - 10-10-2016, 07:37
| TomM napisał/a: | | Zgodnie ze strategiami RD mamy |
nie rozumiem dlaczego deep stopy rozpocząłeś robić od 18 metrów, mi wychodzi że rozsądniej przy tym nurkowaniu by było już od 80% Ata, ale nawet przy 65% wychodzi 24 metry.
Nie mam teraz czasu się zagłębiać, ale całościowo mi też jakoś inaczej wychodzi, więc nie do końca rozumiem jak to wyszło. Wieczorem się zagłębię.
anarchista - 10-10-2016, 09:17
| TomM napisał/a: | Na takim urządzeniu aktualny przykład odwróconego profilu będzie trudny w realizacji na pojedynczym gazie zasilającym - aż się proszą dwa gazy, a nawet trzy.
Ale zastosowanie więcej niż jednego gazu i na OC zmienia wiele,.
Teoretycznie można na PSCR wykonać takie nurkowanie zasilając EAN34, chociaż wymaga to doświadczonego nurka na tego typu maszynie.
Po ustabilizowaniu będzie tak:
Na 12 m ppO2 ok. 0.45 (mniej więcej powietrze)
Na 40 m ppO2 ok. 1.4 (coś około EAN28)
więc niby szafa gra, ale w fazach niestabilnych będzie juz kiepsko, nawet przy niezbyt szybkim zanurzaniu z 12 do 40 m ppO2 może przekroczyć 1.6, natomiast dużo groźniejszy będzie obszar poniżej 6 m, ostatni przystanek przyjdzie wykonywać na ppO2 ok. 0.15-0.17
Pewnie, że płytka fazę można wykonać OC, ale to niesportowo by było
Dekompresyjnie będzie z grubsza tak, jak dla powietrza, na PSCR z pojedynczym gazem to nurkowanie jest możliwe, ale dość niebezpieczne - doświadczony osobnik z monitorem ppO2 mógłby je wykonać "dla sportu" - aby pokazać, że "da się", ale tak naprawdę to trochę bez sensu.
Pewnie należałoby zabrać EAN40, EAN28 lub lepiej 25/25 i tlen...
Można też sie pokusić o wykonanie tego nurkowania w założeniu solo na rekreacyjnej konfiguracji PASCR, tzn. na plecach tylko PSCR, worek do singla i jeden stejdż z EAN32 zasilający wszystko, bez mozliwości gas sharing, wtedy z założenia od 9 m EAN32 OC. Jeden stejdż 80cuft wystarczy. | Pięknie nakreśliłeś problemy z tą klasą SCR. Rozmawiałem z gościem z Satori, dla niego przeskok na stałe ppO2 był za trudny do zrozumienia. Francuzom z Aqua Lung też słabo idzie modyfikacja, żeby usunąć wady na małych głębokościach, nawet w najnowszym.
pozdrawiam rc
TomM - 10-10-2016, 09:50
| maran napisał/a: | | nie rozumiem dlaczego deep stopy rozpocząłeś robić od 18 metrów, mi wychodzi że rozsądniej przy tym nurkowaniu by było już od 80% Ata, ale nawet przy 65% wychodzi 24 metry. |
To klasyczny przykład nieporozumienia. Tak jest, jeśli zna się strategie RD pobieżnie i niekompletnie.
Zacznijmy od regułek RD w obszarze strategii "Deep-stops":
. <30 30
75% 0 1
50% 1 3
Jeśli NDL przekroczone jest mniej niż 30 min, pierwszy deep-stop to 50% głebokości.
Połowa głębokości to 20 m, więc wg zasady 3 m mamy do wyboru 21 m i 18 m.
Którą wybrać? Użyjemy strategii "Driving the gradient" - 18 m
Tyle RD.
A teraz rozum
Oszacujmy granicę odsycania hipotetycznej tkanki o półczasie 5 min:
78% azotu, ciśnienie otoczenia 5 bar
po 15 min ppN2 w tej "tkance" 3,15
Szacowana granica odsycania to ok. 21 m
Przystanki poniżej i na granicy odsycania są pozbawione wszelkiego sensu, nie wnoszą nic.
Aby przystanek miał sens, musi być przesycenie.
Zbyt głebokie deep-stopy, "bo tak robią w GUE" to częsty błąd
anarchista - 10-10-2016, 11:36
Δ | TomM napisał/a: | Oszacujmy granicę odsycania hipotetycznej tkanki o półczasie 5 min:
78% azotu, ciśnienie otoczenia 5 bar
po 15 min ppN2 w tej "tkance" 3,15
Szacowana granica odsycania to ok. 21 m |
1P(t) = 39 + (17,157 - 39)0,5^13/5 = 35,39 taka jest prężność w 1 tkance (1b). Robienie przystanku na głębokości zrównania prężności, czyli 25,4 m, ma mało sensu. Dwa przystanki dalej, to bardziej sensowne na 18 m mamy przesycenia 35,39 - 28 = 7,39 msw czyli 0,739 bar.
Jak duży musimy nałożyć konserwatyzm żeby otrzymać głębokość 1 przystanku 18 m "1b. 5min = T½, 29,6 msw = Mo1, ΔM1 = 1,7928" ?
pozdrawiam rc
TomM - 10-10-2016, 11:55
| anarchista napisał/a: | | Jak duży musimy nałożyć konserwatyzm żeby otrzymać głębokość 1 przystanku 18 m |
30% ?
Piękne obliczenie.
Oczywiście źle oszacowałem głebokość odsycania. Widocznie rozumek, na który lubie sie powoływać coś malutki był...
87,5% z (5*0,78) to 3,4
Rozumowanie najprostsze - ciśnienie otoczenia 5 bar. Oddychamy powietrzem, które zawiera 78% azotu. Maksymalna możliwa prężność azotu w dowolnej tkance to 5*0,78 = 3,9 ata
Tkanka 5-cio minutowa po 5 min nasyca sie w 50%, po 10 min w 75%, po 15 min w 87,5%.
87,5% z 3,9 ata to 3,41 czyli 24,1 m
anarchista - 10-10-2016, 12:10
| TomM napisał/a: |
| anarchista napisał/a: |
Jak duży musimy nałożyć konserwatyzm żeby otrzymać głębokość 1 przystanku 18 m |
30% ? | Tu się zaczynają jaja, głębokość dla pierwszego przystanku może wynosić od 12 do 18 m. W takim przedziale zrównanie prężności maksymalnie dopuszczalnej i w tkance, wymusza przystanek na 18 m. Żeby obniżyć prężność, do poziomu umożliwiającego 12 m. Z czasu, możemy również określić w jakim zakresie głębokości nastąpiło przekroczenie. To ogólna dygresja. Dodać można że konserwatyzm możemy nakładać na ΔM, wtedy znowu rośnie mam ilość zmiennych.
Kończę, żeby totalnie nie przepłoszyć początkujących. To wszystko opędza komputer. Którą markę omijać zostało powiedziane. Głównie za stare zasługi. Produkt może ulegać ewolucji. Może osiągnąć odpowiedni poziom niezawodności i poprawności softu.
pozdrawiam rc
TomM - 10-10-2016, 12:26
| anarchista napisał/a: | | To wszystko opędza komputer. |
Wszystko - nie każdy.
Komputerki np. Suunto (po wyłaczeniu obecnych w niektórych modelach deep-stopów Pyle'a) pokażą tylko płytką dekompresję. Przystanek na 18 m pokaże tylko komputerek z budżetem zdecydowanie powyżej 1000PLN
Myślę, że dla początkującego każdy komputerek będzie dobry, a szczególnie taki, w którym samodzielnie wymienia sie baterię i który można przestawić w tryb gauge.
Żaden komputerek nawet najlepszy nie zwalnia z konieczności opanowania minimum wiedzy o nasycaniu się i odsycaniu z gazów obojętnych.
anarchista - 10-10-2016, 12:43
| TomM napisał/a: | Żaden komputerek nawet najlepszy nie zwalnia z konieczności opanowania minimum wiedzy o nasycaniu się i odsycaniu z gazów obojętnych.
| Tu chyba zaprotestuję, pamiętam jak Piotruś wciskał zapewnienia Maciusiowi że wszystko jest OK. (satyra)
Na serio, jest potrzebna wiedza co wpisujemy w ustawieniach komputera, mówi o tym od dawna Jarosław Krzyżak. Również Jacek Kot woli sytuację w której można zgrać profil nurkowania, do leczenia w KOMH.
pozdrawiam rc
Scaner - 10-10-2016, 12:47
| anarchista napisał/a: | Również Jacek Kot woli sytuację w której można zgrać profil nurkowania, do leczenia w KOMH.
pozdrawiam rc |
Dla mnie to najważniejsza funkcja kompa. Komp jako rejestrator nurkowania może być na tyle pożyteczny że uzasadnia wydatek.
Może kiedyś doczekamy się komputerów dających możliwość zrzucania profili w "standardzie DAN"
maran - 10-10-2016, 16:03
| TomM napisał/a: | Zbyt głebokie deep-stopy, "bo tak robią w GUE" to częsty błąd
|
OK, dziękuję, ładnie to wyjaśniłeś.
Nie stosuję w praktyce, a kurs miałem dawno. Teraz tak na to patrząc, to nie wiem czemu instruktor wybrał 80% ATA i 65% ATA zamiast 75% i 50% głębokości. Chyba żeby było trudniej.
Miałem też coś takiego dla łatwiejszego liczenia "Połowa głębokości zaokrąglona w górę + jeden przystanek" i stąd mi się wzięło 24 metry.
A to 80% ATA, to dałem ciała. Zapomniałem że chodzi o czas deco, i pomyliłem z czasem nurkowania.
TomM - 10-10-2016, 17:14
| maran napisał/a: | | czemu instruktor wybrał 80% ATA i 65% ATA |
To wersja WKPP (Turner/Irvine), w zamyśle godząca tych wyrażających głębokość w metrach, stopach sążniach... 75% i 50% głębokości to nieco nowsza wersja (Georgitsis), niemal tożsama.
| maran napisał/a: | | Połowa głębokości zaokrąglona w górę + jeden przystanek" |
Może być. Jeden przystanek w górę (przesycenie), nie w dół, szczególnie bez helu w mieszance. Z helem ostrożniej z przesyceniem.
Zresztą idea "deep-stopów" w charakterze statycznego przystanku na OC to trochę anachroniczne, chodzi o zwolnienie prędkości wynurzania z 10 m/min do 3 m/min (w wersji podstawowej) do nawet 1 m/5 min (przy maximum deco), zgodnie ze strategia "Driving the gradient".
Inaczej na CC, a zwłaszcza SCR: ciągłe wynurzanie to niestabilność zawartości pętli i cyrki z płukaniem i zmiennym ppO2. Prościej statyczny przystanek...
W warunkach jaskini z ciągłym wynurzaniem też może być trudno, nie każda dziura to Wakulla Spring lub Doux de Coly, gdzie jest to możliwe. Niekiedy trzeba poznać dziurę pod kątem możliwości realizacji deko, zanim się obciążymy obligacją dekompresyjną (Little River, Ressel)
BTW Dziuji (GUE) parę lat temu dostrzegło skłonność nurków do zbyt głębokich deep-stopów i nadużywania tzw. "esowania" (nadmierną wiarę w siłę sprawczą okna tlenowego) i wycofało się z jawnego promowania takich zachowań utrzymując oficjalnie, że nurkowania są planowane Buhlmannem+GF (Decoplanner GUE) a RD to mnemotechnika stosowana do realizacji tego planu.
Prawda jest taka, że RD jest bardzo złożone, wariantowe, składa się z 9 strategii ogólnych i 5 szczegółowych schematów dekompresyjnych stosowalnych na zakładkę, aby się biegle orientować w tej mnemotechnice konieczny jest poza poznaniem całości stały trening "intelektualny", szczegóły umykają, bo jest ich bardzo wiele.
I żeby dowalić do pieca: Z całego NOF Poręby (którego nie zdołałem strawić w całości) podoba mi się tylko idea PMPD (Pierwszy Możliwy Przystanek Dekompresyjny). Nawet nasz anarchista chyba do tego pomysłu sie nie ma powodu doczepić, oparty jest w gruncie rzeczy na szacowaniu głębokości odsycania i w typowych nurkowaniach będzie działać. W nietypowych - pozostaje studium na etapie planowania nurkowania z dekoplanerem przed oczami
Nadnaturalista - 10-10-2016, 22:16
Tak się zapytam z ciekawości w/s komputera. Lepiej Komputer XDeep OLED Bottom Timer czy SUUNTO Zoop?
anarchista - 10-10-2016, 22:39
| Nadnaturalista napisał/a: | | SUUNTO Zoop | w obecnej chwili ten ma zdecydowanie pewniejsze i większe ubezpieczenie. | TomM napisał/a: | | Inaczej na CC, a zwłaszcza SCR: ciągłe wynurzanie to niestabilność zawartości pętli i cyrki z płukaniem i zmiennym ppO2. | Właśnie dlatego układy przyspieszające są ciekawą drogą. | TomM napisał/a: | | BTW Dziuji (GUE) parę lat temu dostrzegło skłonność nurków do zbyt głębokich deep-stopów i nadużywania tzw. "esowania" (nadmierną wiarę w siłę sprawczą okna tlenowego) i wycofało się z jawnego promowania takich zachowań utrzymując oficjalnie, że nurkowania są planowane Buhlmannem+GF (Decoplanner GUE) | Z perspektywy modelu Buhlmanna E-sowanie to czysta paranoja, jedynie zwiększa całkowity czas dekompresji. Bez wydłużenia całkowitego czasu dekompresji, zmniejsza to konserwatyzm dla wolnych tkanek, który i tak nie był wysoki. | TomM napisał/a: | Prawda jest taka, że RD jest bardzo złożone, wariantowe, składa się z 9 strategii ogólnych i 5 szczegółowych schematów dekompresyjnych stosowalnych na zakładkę, aby się biegle orientować w tej mnemotechnice konieczny jest poza poznaniem całości stały trening "intelektualny", szczegóły umykają, bo jest ich bardzo wiele.
| Oblicz pominięcie przystanku na pewnej głębokości, lub zmienne głębokości przystanków. Buhlmann jest prosty w takich działaniach, bez stosowania wielu strategii. | TomM napisał/a: | | podoba mi się tylko idea PMPD (Pierwszy Możliwy Przystanek Dekompresyjny). | Chyba jednak nie podoba mi się, Pierwszy Potrzebny Przystanek, tak. Natomiast splot regułek które autor wymyślił i wyszła mordercza dekompresja awaryjna wysokogórska, to prawdziwe jaja. Zwłaszcza z perspektywy poprawki Crossa, cała szopka z przeskalowywaniem jak w Buhlmannie. Zaordynowana do modelu stałej wartości ciśnienia przesycenia jak kiedyś mawiał autor.
Co to jest poprawka Crossa to zauważenie że można zbudować model dekompresyjny dla nurkowań górskich w oparciu o Mo, wtedy ciśnienie przesycenia podzielone przez ciśnienie otoczenia jest wartością stałą. Czyli maleje w próżni do zera. W klasycznym Buhlmannie nie zachodzi taki związek. U Pawełka to jeszcze wyższa wartość. Czyli gaz nie może się rozpuścić lecz może być w przesyceniu w pokaźnej ilości. Czysta głupota nie zgodna z prawem Henry'ego. Pawełek w tej głupocie Trwa. Do Buhlmanna są robione poprawki. Do NOF również ale po cichu skasował ze swojej strony NOF pełna wersja, w której był głupota z morderczym wariantem.
pozdrawiam rc
grol - 10-10-2016, 22:45
| Nadnaturalista napisał/a: | | Lepiej Komputer XDeep OLED Bottom Timer czy SUUNTO Zoop? |
Na to pytanie można dać odpowiedź gdy znane są wymagania. Różnią się dość mocno (i nie chodzi o cenę), więc zależy do czego jest potrzebny teraz i w przyszłości.
BTW: czy jakiś obecnie sprzedawany komputer Suunto pokazuje pod wodą średnią głębokość?
Nadnaturalista - 10-10-2016, 23:03
| Cytat: | | więc zależy do czego jest potrzebny teraz i w przyszłości. | aktualnie kończę kurs P2/CMAS i planuję dalej się rozwijać nurkowo
[/quote]
anarchista - 10-10-2016, 23:15
| grol napisał/a: | Na to pytanie można dać odpowiedź gdy znane są wymagania. Różnią się dość mocno (i nie chodzi o cenę), więc zależy do czego jest potrzebny teraz i w przyszłości.
BTW: czy jakiś obecnie sprzedawany komputer Suunto pokazuje pod wodą średnią głębokość?
| Odpuść człowieka, nie jesteś nawet średnio zorientowany w dekompresji. Mam z historycznych względów, mocniejszą argumentację niż Ty. Mnie "Nadnaturalista" posłucha, nawet jak będziesz tupał. Zgadnij dlaczego.
"Nadnaturalista" nie słuchaj "grol", nawet NDL nie potrafi obliczyć.
pozdrawiam rc
Nadnaturalista - 10-10-2016, 23:35
Panowie spokojnie nie ma co się kłócić
grol - 10-10-2016, 23:41
| Nadnaturalista napisał/a: | | aktualnie kończę kurs P2/CMAS i planuję dalej się rozwijać nurkowo |
To niewiele mówi odnośnie wymagań funkcjonalnych komputera nurkowego...
Ale może parę różnic:
1. Zoop liczy deco, ale nie pokazuje pod wodą głębokości średniej, jest jednogazowy; BT nie liczy deco, pokazuje głębokość średnią
2. Zoop jest nieupgradowalny, taki będzie zawsze; BT można upgradować do wersji liczącej deco dla 3 gazów NX, potem dla 10 gazów TMX
3. Zoop ma ekran LCD pasywny z fluorescencją; BT to OLED - świeci
4. Zoop - algorytm deco to Suunto RGBM (co by to nie miało znaczyć); BT po upgrade ma ZHL-16C z GF (obecnie swego rodzaju standard w komputerach nurkowych i planerach)
5. BT ma parę dodatkowych funkcji: kompas, graficzne wyświetlanie szybkości zanurzania/wynurzania, stoper, ...
[ Dodano: 10-10-2016, 23:46 ]
| Nadnaturalista napisał/a: | | Panowie spokojnie nie ma co się kłócić |
Spokojnie - ja całkowicie ignoruję anarchistę od kilku miesięcy, nie odpowiadam i nie nawiązuję do jego prób czepiania się, nawet na poziomie tak niskim jak w powyższym poście
anarchista - 11-10-2016, 09:21
| grol napisał/a: | | nawet na poziomie tak niskim jak w powyższym poście | http://forum-nuras.com/viewtopic.php?t=41500
Tu nasz kolega "grol" prezentuje wysoki poziom. Gania na skargę do administratora. obliczenie NDL poza zasięgiem. | grol napisał/a: | 5. BT ma parę dodatkowych funkcji: kompas, graficzne wyświetlanie szybkości zanurzania/wynurzania, stoper, ...
| Autor BT nie rozumiał związku prędkości wynurzania i głębokości sufitu. | grol napisał/a: | | 4. Zoop - algorytm deco to Suunto RGBM (co by to nie miało znaczyć); BT po upgrade ma ZHL-16C z GF (obecnie swego rodzaju standard w komputerach nurkowych i planerach) | ZHL-16C to dosyć stary prostu model, ślepy na wolną fazę gazową w którym "grol" się nie umie poruszać. Dlatego rekomenduje coś czego nie rozumie. Nawet NDL nie obliczy, mimo tego że wprost napisałem jak to się liczy.
Firma Suunto ma trochę większy kapitał, również dba o swoją markę, wiąże się to wprost z kosztami.
Konkurent nie przeprowadził badań nad komputerem, przekracza to możliwości finansowe firmy. Wyprodukował liczydełko które liczyło dekompresję i nie zauważyło zmiany głębokości. To akurat jest bardzo dużym błędem.
Wybieraj co chcesz, słuchaj kogo chcesz, wybierz właściwie. Żeby rodzina nie płakała.
pozdrawiam rc
[ Dodano: 20-10-2016, 22:39 ]
| TomM napisał/a: | Rozumowanie najprostsze - ciśnienie otoczenia 5 bar. Oddychamy powietrzem, które zawiera 78% azotu. Maksymalna możliwa prężność azotu w dowolnej tkance to 5*0,78 = 3,9 ata
Tkanka 5-cio minutowa po 5 min nasyca sie w 50%, po 10 min w 75%, po 15 min w 87,5%.
87,5% z 3,9 ata to 3,41 czyli 24,1 m
|
RD jest do dupy. Liczysz lecz nie uwzględniasz wartości początkowej.
Pi(t) = Pi + (Pio - Pi)*0,5^t/Ti
pozdrawiam rc
Krzysi3k88 - 12-10-2017, 16:09 Temat postu: Vyper vs Vyper Air Cześć, podbiję jeszcze raz temat komputera dla początkujących
Używany Vyper AIR jest droższy o 400 zł od swojego poprzednika. Czy warto dopłacić i mieć nowszego czy są to komputery porównywalne do siebie?
Chciałbym żeby był uniwersalny na początku mojej drogi nurkowej. Dziękuję i pozdrawiam
wiecznychlopiec - 12-10-2017, 16:30 Temat postu: Re: Vyper vs Vyper Air
| Krzysi3k88 napisał/a: | | uniwersalny... |
takie rzeczy to tylko digital...
wro_bel - 12-10-2017, 19:16
Nie wiem co rozumiesz przez "uniwersalny na początku drogi nurkowej", ale mogę polecić Ci Suunto Zoop Novo - używam od tego roku, jest łatwy w obsłudze i wystarczający w zupełności do nurkowań rekreacyjnych. Ma tryb powietrza, nitrox, gauge, funkcję deep stop.
Znajomi mają poprzedniego Zoopa i też sobie chwalą, większość nurków rekreacyjnych jakich spotkałem przez ostatni tydzień nurkowania na Malcie też używała Zoop lub Zoop Novo.
[ Dodano: 12-10-2017, 20:10 ]
Jeżeli Ci się nie spieszy to poczekaj na jakieś promocje w internecie - ja swój komputer kupiłem w promo w jednym sklepie internetowym, za zarejestrowanie się tam dostałem dodatkowy rabat i w sumie komp kosztował mnie 894 zł.
esso - 13-10-2017, 17:59 Temat postu: Re: Vyper vs Vyper Air
| wiecznychlopiec napisał/a: | | takie rzeczy to tylko digital... |
Digital jest faktycznie niemal bezobsługowy. Jednak z takich zwykłych, bez wodotrysków ale już mądrzejszy od digitala to jeszcze Cressi Leonardo. Mój pierwszy komputer w cenie mocno przystępnej (można kupic poniżej 800 zł).
Piotr Stańczuk - 13-10-2017, 22:01
A jaki związek ma bycie początkującym z budżetem jakim się dysponuje ? bo ja tu nie widzę korelacji...
Może początkujący będzie mnóstwo podróżował , nurkował niezbyt głęboko , a kasa go nie boli.
Może przeboleje nieświecenie i mniejszą różnorodność gazów, za to doceni kompaktowe rozmiary, różne opcje zegarka (w tym budzik)i jeśli lubi pływanie z abc to jak znalazł D4i nowo, Mantis, Oceaniki.
mi_g - 16-10-2017, 09:01
| Krzysi3k88 napisał/a: | | Używany Vyper AIR jest droższy o 400 zł od swojego poprzednika. |
Chmm... to za ile widziałeś te używki? No i co dla ciebie znaczy uniwersalny.
| wiecznychlopiec napisał/a: | | takie rzeczy to tylko digital |
Ja na pewno nie polecałbym początkującym... No chyba ze ktoś ma skłonności masochistyczne.
| esso napisał/a: | | Digital jest faktycznie niemal bezobsługowy. |
No tyle że to zegarek + głębokościomierz, jakby jeszcze wymagał jakiejś specjalnej obsługi to by ju było przegięcie
anarchista - 16-10-2017, 10:15
| mi_g napisał/a: | | No i co dla ciebie znaczy uniwersalny. | Powietrze, nitroks, dekompresja tlenowa. Dodatkowo liczy dekompresję, po zejściu z przystanku w dół. Jak wiadomo, nie wszystkie są takie mądre.
pozdrawiam rc
mi_g - 17-10-2017, 08:17
| anarchista napisał/a: | | Powietrze, nitroks, dekompresja tlenowa. |
Pewnie nadal 80% kompów, nie mia dekompresji tlenowej (zmiany gazów pod wodą) a można je uznać za wystarczające dla nurków rekreacyjnych szczególnie że na nich jest zapewne wykonywane 99% nurkowań.
anarchista - 17-10-2017, 16:00
| mi_g napisał/a: | | Pewnie nadal 80% kompów, nie mia dekompresji tlenowej | VR 3 był na sprzedaż, cena była niska.
pozdrawiam rc
monkahead - 22-10-2017, 19:30
Ja używam Cressi Giotto, kupiłem nówkę za 600zł, dla początkującego w sam raz.
harcerz - 22-10-2017, 21:48
A ja za namową kupiłem dwa komputery Aladin sport matrix. Cena 1080pln, ale warto. Nie ma trimixa, ale jest powietrze, nitrox i funkcja gauge, uchwyt na pasek lub bangi, łatwa w dostępie i do samodzielnej wymiany bateria.
|
|