FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

TESTY - Jacket Techniczny CRATOS FABRYCZNIE NOWY!za takie pieniądze

mistret - 16-08-2006, 20:12
Temat postu: Jacket Techniczny CRATOS FABRYCZNIE NOWY!za takie pieniądze
witam.
Mam pytanie do znawców niurkowań tech. oraz wszelkiego rodzaju skrzydełek.
Otóż czy cena tego jacketu (skrzydła) nie jest zaniżona, lub może przekłada sie to
na materiał z jakiego jest wykonany? Jestem w fazie kupna jacketu-skrzydła i byłbym
bardzo wdzięczny jak byscie zerkneli na niego okiem i coś na temat napisali.
Z góry bardzo dziekuję i pozdrawiam Mistret.
http://www.allegro.pl/ite...znie_nowy_.html

Andrzej Minorczyk - 16-08-2006, 22:38

1 . Pomyliles dzialy - w tym opisuje sie testy ekwipunku nurkowego
2 . Cena- tu mozna taniej wylicytowac

http://cgi.ebay.com/Crato...1QQcmdZViewItem

nie nuralem z tym sprzetem.

mistret - 17-08-2006, 18:29

:oops: no właśnie nie wiedziałem gdzie to zamieścić więc pomyślałem ze może już
ktos taki jacket posiada lub miał z nim stycznosć w formie jakiegokolwiek testu.
Dzięki za pouczenie i linka .

CZACHO - 17-08-2006, 19:18

Jacket jak jakcet, nie wiem skad dopisek "techniczny".
Cena kuszaca, ale gdybym sie juz uparl na podobna konstrukcje to bym raczej polowal na Hexagona.

Osobiscie nie kupowalbym nic w ciemno (bez przetestowania pod woda).

mistret - 18-08-2006, 20:42

NO TAK JEST NAPISANE W OPISIE TEGO JACKETU I MI WŁAŚNIE OTO CHODZI CZY DOPISEK 'TECHNICZNY' MA CO KOLWIEK Z TYM WSPÓLNEGO??
CZACHO - 18-08-2006, 20:59

Cytat:
I WŁAŚNIE OTO CHODZI CZY DOPISEK 'TECHNICZNY' MA CO KOLWIEK Z TYM WSPÓLNEGO??


Nie ma.
Na chwile obecna przy nurkowaniach technicznych stosuje sie płyte + uprzaż + worek + twinset. Jest to konfiguracja stabilna, która eliminuje wszelkie słabe punkty.

Co prawda powyższy jacket niby ma budowe skrzydła, nastomiast jakoś nie widze możliwości aby mógł stabilnie utrzymac twinset 2x10 i większe. Dodatkowo plastikowe złaczki i regulacje mogą być elementem podatnym na awarie.

Jeśli chcesz się kiedyś zacząć bawić w nurkowania techniczne to możesz na chwile obecną sobie kupić płyte z workiem pod 1 butle (na poziomie AOWD nie ma sensu latać z twinem ;)) , a później dokupić worek na 2 butle.

A jeśli nie, to porządny rec jacket też Ci będzie długo służył.

Bogen - 18-08-2006, 21:14

CZACHO napisał/a:
na poziomie AOWD nie ma sensu latać z twinem ;)



Dlaczego?

CZACHO - 18-08-2006, 21:29

Bogen napisał/a:
Dlaczego?


Bo robi sie nurkowania bezdekompresyjne? :)
Co za tym idzie, spedza sie mniej czasu na wiekszych glebokosciach, wiec potrzeba mniej gazu.
Dodatkowo planowanie gazu jest mniej restrykcyjne (zasada 1/2 + 15bar, a nie 1/3).

Na upartego mozna zastosowac 2x7l, ale jak kto woli.

styx - 21-08-2006, 15:08

CZACHO napisał/a:
Bogen napisał/a:
Dlaczego?


Bo robi sie nurkowania bezdekompresyjne? :)
Co za tym idzie, spedza sie mniej czasu na wiekszych glebokosciach, wiec potrzeba mniej gazu.
Dodatkowo planowanie gazu jest mniej restrykcyjne (zasada 1/2 + 15bar, a nie 1/3).

Na upartego mozna zastosowac 2x7l, ale jak kto woli.


Wg, mnie twinset jest przydatny także do nurkowań bezdekompresyjnych, kwestia większej ilości gazu nie zamyka listy plusów zestawu dwubutlowego.

CZACHO - 21-08-2006, 16:56

Cytat:
Wg, mnie twinset jest przydatny także do nurkowań bezdekompresyjnych, kwestia większej ilości gazu nie zamyka listy plusów zestawu dwubutlowego.


No i w tym wypadku na upartego wystarczy 2x7.
Jednak osobiscie wolalbym nie targac ciezkiego sprzetu na plytkie nurki - kregoslup ma sie jeden na cale zycie.

Przy bezdekompresyjnym nurku w razie awarii zawsze mozna spokojnie sie wynurzyc na powierzchnie, mozna stosowac butle z podwojnym zaworem itp.

Tak swoja droga to pamietam czasy jak robilem awantury na obozie jak dostawalem P22 zamiast P11 ;-) Ciezkie toto bylo, a i tak nigdy calego gazu sie nie wykorzystywalo.

Heh... swoja przygode z nurkowaniem zaczalem od nurkowania w twinie ;)

agrest - 21-08-2006, 17:36

CZACHO napisał/a:
No i w tym wypadku na upartego wystarczy 2x7


Po co na sile sie upierac i kupowac rozne zestawy na rozne okolicznosci jak mozna miec jeden?


CZACHO napisał/a:
Jednak osobiscie wolalbym nie targac ciezkiego sprzetu na plytkie nurki - kregoslup ma sie jeden na cale zycie


Co stoi na przeszkodzie zeby caly szprzet wozic na wozeczku?


CZACHO napisał/a:
Przy bezdekompresyjnym nurku w razie awarii zawsze mozna spokojnie sie wynurzyc na powierzchnie


???

CZACHO - 21-08-2006, 18:53

agrest napisał/a:
Po co na sile sie upierac i kupowac rozne zestawy na rozne okolicznosci jak mozna miec jeden?


Mozna, ale po co sie obciazac niepotrzebnym sprzetem do nurkowan, ktore tego nie wymagaja.

Cwiczeniowe nurki / oplywanie sie w sprzecie - OK, ale lekkim masochizmem jest wytaczanie armaty na muche.

Wszystko zalezy tez od planu nurkowania - jesli sie zaplanuje dlugiego nura i ilosc wymaganego gazu jest na tyle duza, aby brac twina to ok, w innym przypadku IMO lekki bezsens. Bardziej sie meczyc, zuzywac wiecej gazu itd. Wiem, ze teraz taka moda ale coz...

Sam mam twina 2x12, a nie mam wroka pod 1 butle - stad moje narzekania :)
Zdecydowanie wolalbym plytkie i bezdekompresyjne nurki robic na rec sprzecie - na razie mnie na to nie stac :(

agrest napisał/a:
Co stoi na przeszkodzie zeby caly szprzet wozic na wozeczku?


Mozna, ale wozeckiem nie zjedziesz po drabinkach, wozeczek nie zalatwi ubierania sie na kolyszacej lodzi w ciezki sprzet itd.


agrest napisał/a:
???


W razie awarii - np utrata gazu z bomblujacego automatu, zanim wszystko zwieje, spokojnie zdazysz sie wynurzyc na powierzchnie, naprawde do tego twin nie jest potrzebny - ba smiem twierdzic, ze twin nie jest gwarancja niczego - jesli sie nie potrafi go obslugiwac - zakrecic samemu zaworow / manifoldu pod woda. Po to sa butle z dwoma zaworami aby sie przed taka sytuacja zabezpieczyc w zwyklej rec konfiguracji - ale tez trzeba umiec sobie zakrecic pod woda te zawory.

Zestresowany AOWD raczej tego nie zrobi. Jesli sie czegos nie cwiczylo, mozg takiej opcji w stresie nie wezmie pod uwage, bo jej po prostu nie bedzie w zestawie mozliwosci - najbardziej racjonalnym rozwiazaniem dla takiej osoby to ucieczka na powierzchnie lub poproszenie partnera o pomoc.

W przypadku nurkowan dekompresyjnych utrata gazu jest bardzo niebezpieczna, bo tu nie uciekniesz na powierzchnie w razie awarii, tylko musisz odbebnic deco, dlatego planowanie takiego nurkowania, sprzet oraz ilosc gazu jest zupelnie inna, ale to juz bardzo obszerny temat.

agrest - 21-08-2006, 19:13

Marudzisz ;-)


Co do mojego ostatniego pytania (???) to chodzilo mi tutaj raczej nie o twina i jego zastosowanie tylko o samo zdanie, termin nurkowania bezdekompresyjnego, "spokojne wynurzanie". To zdanie moze byc blednie zrozumiane co w konsekwencji moze prowadzic do duzego "auć to boli".

CZACHO - 21-08-2006, 19:20

agrest napisał/a:
Marudzisz


Wiem :) Ale po prostu z nurkowania na nurkowanie, nie widze potrzeby obwieszania sie sprzetem, ktory mi do danego typu nurkowania nie jest potrzebny :)

Mialem tez okazjie ubierac sie w twinset na lodzi, ktora kolysala... naprawde niezbyt mile uczucie.


agrest napisał/a:
To zdanie moze byc blednie zrozumiane co w konsekwencji moze prowadzic do duzego "auć to boli".


Chodzilo mi oczywiscie o w pelni kontrolowane wynurzenie z zachowaniem wszelkich zasad bezpieczenstwa.

Tak czy siak, stres zwiazany z sytuacja awaryjna nie moze zmienic sie w panike, bo wtedy sie juz nie mysli tylko wieje albo co poniektorzy zostaja "sparalizowani".

Stad bardzo wazne sa wszelkie techniki autoratownicze - sprzet za nas nie pomysli, nawet jakby byl to super, hiper twinset 2x18 - lepiej miec duzy wachlarz opcji, niz nie miec niczego i byc obwieszonym w sprzet, ktory w takiej sytuacji moze tylko zaszkodzic (jesli sie go nie zna). No i oczywiscie posiadanie myslacego partnera jest bardzo pomocne :)

styx - 22-08-2006, 09:50

CZACHO napisał/a:
agrest napisał/a:
Marudzisz



Chodzilo mi oczywiscie o w pelni kontrolowane wynurzenie z zachowaniem wszelkich zasad bezpieczenstwa.

Tak czy siak, stres zwiazany z sytuacja awaryjna nie moze zmienic sie w panike, bo wtedy sie juz nie mysli tylko wieje albo co poniektorzy zostaja "sparalizowani".

Stad bardzo wazne sa wszelkie techniki autoratownicze - sprzet za nas nie pomysli, nawet jakby byl to super, hiper twinset 2x18 - lepiej miec duzy wachlarz opcji, niz nie miec niczego i byc obwieszonym w sprzet, ktory w takiej sytuacji moze tylko zaszkodzic (jesli sie go nie zna). No i oczywiscie posiadanie myslacego partnera jest bardzo pomocne :)


hmm, ktoś kiedyś powiedział że nie ma nurkowań bezdekompresyjnych ;)

z drugiej strony - pływając zawsze w danej konfiguracji uczysz się jej, czyli minimalizujesz możliwość paniki, nawet będąc rzeczonym nurkiem AOWD.
a ze strony trzeciej, co ma stopień do doświadczenia ? znam nurków OWD którzy doświadczeniem, umiejętnościami i stopniem opanowania pod wodą wykraczają poza kilku DM+AEANx których spotykałem ;)
nie plastik czyni człowieka i nie pręty klatkę ;)

// a co do kręcenia zaworów w pojedyńczej butli - to raczej wyższa szkoła jazdy i do tego ryzykowna

TomM - 22-08-2006, 10:19

styx napisał/a:
a co do kręcenia zaworów w pojedyńczej butli - to raczej wyższa szkoła jazdy i do tego ryzykowna


Zaraz.... Przecież odpowiednie procedury są chyba powszechnie nauczane? Pojedyncza butla z pojedynczym I stopniem oznacza nurkowanie rekreacyjne w zakresie NDL, procedurą awaryjną w razie zamarznięcia jest wynurzenie na powierzchnię z bąblującym automatem.
Nurkowanie z pojedynczą butlą, podwójnym zaworem i podwójnym I stopniem MOŻE być nurkowaniem z planowaną dekompresją pod warunkiem, że pacjent jest odpowiednio wyszkolony, to znaczy, że dla niego odpowiednia procedurą awaryjną jest zakręcenie odpowiedniego zaworu.
Warunkiem planowania takiego nurkowania (deko z singlem) jest opanowanie do perfekcji procedur awaryjnych, ćwiczone do znudzenia na odpowiednich kursach.

styx - 22-08-2006, 10:26

TomM napisał/a:
styx napisał/a:
a co do kręcenia zaworów w pojedyńczej butli - to raczej wyższa szkoła jazdy i do tego ryzykowna


Warunkiem planowania takiego nurkowania (deko z singlem) jest opanowanie do perfekcji procedur awaryjnych, ćwiczone do znudzenia na odpowiednich kursach.


oczywiście, tylko jakoś trudno mi sobie wyobrazić świadomy wybór singlowej konfiguracji do nurkowania deko przez kogoś o takim poziomie wyszkolenia które to umożliwia.

TomM - 22-08-2006, 10:37

styx napisał/a:
oczywiście, tylko jakoś trudno mi sobie wyobrazić świadomy wybór singlowej konfiguracji do nurkowania deko


Tylko częściowo masz rację. Ale niektórzy posiadają oprócz wora twinowego także worek do singla i nic nie stoi na przeszkodzie, aby zrealizować świadomie nurkowanie z singlem na plecach i butlą (butlami) bocznymi. To jest tylko kwestia planowania gazów. Mając 12-tkę na plecach masz do dyspozycji 2400 l gazu, z czego możesz zużyć 1600 l. Tym samym możesz bezpiecznie planować nurkowanie typu 42 m 18 minut (czasu dennego oczywiście). Szczegóły zależą od indywidualnych parametrów itp. W każdym razie niekiedy singiel jest dopuszczalny do nurkowań ponadrekreacyjnych "open water", a kręcenie zaworami jest nie tyle "ryzykowne" ile jest jedną z podstawowych procedur awaryjnych.
Co nie oznacza, że proponuję zabawy z zakręceniem sobie jedynego zaworu w wodzie dla rozrywki. Cokolwiek czynisz, czyń roztropnie....
Quidquid agis, agas prudenter et respice finem.

styx - 22-08-2006, 10:44

TomM napisał/a:

...możesz zużyć 1600 l. Tym samym możesz bezpiecznie planować nurkowanie typu 42 m 18 minut (czasu dennego oczywiście)....


nie wiem czy Cię dobrze rozumiem, mówisz o 42 metrach i 18minutach czasu dennego z 1600l ?

Cytat:
Quidquid agis, agas prudenter et respice finem.


oh tak ;) Quidquid latine dictum sit, altum videtur

TomM - 22-08-2006, 10:51

styx napisał/a:
mówisz o 42 metrach i 18minutach czasu dennego z 1600l ?


Tak. Policz sobie. Przy ciśnieniu 5,2 bara zużywasz 83 l /min (przy SAC 16). Czyli masz zapas gazu (przy regule 1/3) na 19 minut.
Oczywiście kwestia planowania gazów deko i rezerwy deko jest sprawą osobna i pozwól, że nie będę tu rozwijał tego tematu. Ale podane nurkowanie mozna spokojnie zrobić z singlem 12 l na plecach i średnim zużyciem.

styx - 22-08-2006, 11:04

TomM napisał/a:
styx napisał/a:
mówisz o 42 metrach i 18minutach czasu dennego z 1600l ?


Tak. Policz sobie. Przy ciśnieniu 5,2 bara zużywasz 83 l /min (przy SAC 16). Czyli masz zapas gazu (przy regule 1/3) na 19 minut.
Oczywiście kwestia planowania gazów deko i rezerwy deko jest sprawą osobna i pozwól, że nie będę tu rozwijał tego tematu. Ale podane nurkowanie mozna spokojnie zrobić z singlem 12 l na plecach i średnim zużyciem.


no właśnie, planowanie gazów to jest to. Oczywiście rozumiem, pytam stąd że właśnie sobie to policzyłem przy założeniu mniej optymistycznego SACu (podanego przez Ciebie 16 nie nazwałbym "średnim"...) i doliczeniu deco i czego tam jeszcze ;>
Jako że nie wątpie iż orientujesz się w tej kwestii nader dobrze to faktycznie zostawmy temat, który notabene odbiegł od wątku "jacketu technicznego" - jednak czytających ten temat i nie orientujących się w ww. kalkulacjach (i innych tutaj nie podanych) raczej przestrzegałbym przed zejściem na podane głębokości i czasy z podanymi ilościami gazów.

KasiaK - 22-08-2006, 11:04

[ Dodano: 22-08-2006, 11:05 ]
TomM napisał/a:
styx napisał/a:
mówisz o 42 metrach i 18minutach czasu dennego z 1600l ?


Tak. Policz sobie. Przy ciśnieniu 5,2 bara zużywasz 83 l /min (przy SAC 16). Czyli masz zapas gazu (przy regule 1/3) na 19 minut.
.

wszystko sie zgadza, ale ta 1/3 w przypadku fackup-u nie starczy na powrót z partnerem "do domu"
ale to taka dygresja

TomM - 22-08-2006, 11:32

styx napisał/a:
podanego przez Ciebie 16 nie nazwałbym "średnim"...


Uwierz mi, że jest taki. Są tacy, co mają SAC 9-11 l/min. Ja przyjmuję do planowania na średnie głebokości 16 denny, 18 deko. Jak masz dużo wiekszy, to znak, że trzeba popracowac nad stresem i pływalnością. Gazy deko to osobna sprawa i liczysz inaczej, oddzielnie.

KasiaK napisał/a:
powrót z partnerem "do domu"

1/3 wystarcza na styk na RB do 21 m. Zapas deko 100%. Gra?
W razie fakapu 1 min+2 min wynurzenia przy SAC stresowym 100% dla dwóch co daje 330 l + 530 l na wynurzenie, w sumie 860 l. Trochę na styk, ale się zamyka. Jeśli zamyka się na ciasno, może przecież być 42 m 17 minut :)

CZACHO - 22-08-2006, 14:42

styx napisał/a:
nie plastik czyni człowieka i nie pręty klatkę ;)


Oczywiscie masz racje, jedak jak to mowia dobry nurek caly czas sie rozwija, a te plastiki i kursy sa po to aby powoli wiedze rozszezac.

Doswiadczenie rozwijasz nurkujac - do bardziej skomplikowanych nurkowan jest potrzebne odpowiednie wczesniejsze wyszkolenie, wiec taka osoba moze byc super opanowana w zakresie glebokosci i warunkow na ktorych miala okazje do tej pory nurkowac, natomiast z nowymi warunkami musi sie obyc i trzeba posiasc wiedze, ktora umozliwi nie tylko zanuzenie, ale rowniez bezpieczny powrot :)

Dlatego nurkowi bez odpowiedniego plastika raczej (nie pisze tu o chorych centrach) nie nabija flaszki nitroxem czy trimixem, a nawet powietrzem (jesli w ogole nie przeszedl treningu).

Na upartego mozna i na AOWD latac z twinem i butlami bocznymi, tylko po co ?

Dobor sprzetu zalezy od typu nurkowania i planu, a nie od tego czy sprzet jest w danej chwili modny IMO :)

A krecenie zaworami w singlu to jedna z technik autoratowniczych, wiec warto sie z nia zaznajomic (nurkowanie w warunkach bardzo zimnej wody, wrecz zaleca uzycie 2 osobnych 1-wszych stopni, w przypadku gdy jeden zamraznie trzeba sobie jakos z tym poradzic i tu ponownie twin nie jest panaceum).

KasiaK - 22-08-2006, 20:38

CZACHO napisał/a:



Na upartego mozna i na AOWD latac z twinem


ja tak "latam"

CZACHO napisał/a:

tylko po co ?

zeby sie nauczyć i opanować sprzęt

CZACHO - 23-08-2006, 17:13

KasiaK napisał/a:
zeby sie nauczyć i opanować sprzęt


Ale wiesz co robisz :)

Mi caly czas chodzi o to, aby uzywajac sprzetu wiedziec co sie robi i dobierac go pod katem danego typu nurkowania (szkoleniowe / rekreacyjne / techniczne) i planu, a nie wg mody.

Ale to moj prywatny punkt widzenia.

styx - 23-08-2006, 17:19

zdaje się że rzeczona aukcja się skończyła więc temat jakoby też może.

btw, nie wiedziałem że twiny są w modzie ;)

CZACHO - 23-08-2006, 17:44

styx napisał/a:
btw, nie wiedziałem że twiny są w modzie ;)


sa ;-) tak samo jak caly szpej DIRowy ;-)

styx - 23-08-2006, 17:51

CZACHO napisał/a:
styx napisał/a:
btw, nie wiedziałem że twiny są w modzie ;)


sa ;-) tak samo jak caly szpej DIRowy ;-)



aaa o to biega ;)

KasiaK - 23-08-2006, 18:53

CZACHO napisał/a:

Mi caly czas chodzi o to, aby uzywajac sprzetu wiedziec co sie robi i dobierac go pod katem danego typu nurkowania (szkoleniowe / rekreacyjne / techniczne) i planu, a nie wg mody.




CZACHO napisał/a:
styx napisał/a:
btw, nie wiedziałem że twiny są w modzie ;)


sa ;-) tak samo jak caly szpej DIRowy ;-)


wedle tego co napisałes.....moze DIRowcy wlasnie wiedzą co robią? ;-)

mistret - 23-08-2006, 19:15

Wszystkim dziekuję za wzięcie udziału w dyskusji i obszernego opisu technicznego.
Ja planuję kupić jacket typu skrzydło do cyt: LATANIA z jedną butla i w swoich limitach głębokości. Do nurkowan technicznych jak juz było wspominane trzeba mieć pojecie i odpowiednie wyszkolenie. Z wyrazami szacunku pozdrawiam MISTRET. :22:

CZACHO - 24-08-2006, 01:56

KasiaK napisał/a:
wedle tego co napisałes.....moze DIRowcy wlasnie wiedzą co robią? Wink


Oni wiedza :) Ale Ci co sie kreuja na DIR bo jest modne to juz nie bardzo, nieprawdaz? :)
(tzn mam nadzieje, ze wiesz o jakie roznice mi chodzi :)

mistret napisał/a:
Ja planuję kupić jacket typu skrzydło do cyt: LATANIA z jedną butla i w swoich limitach głębokości.


Moim typem bylyby Hexagon, co do innych to sie nie wypowiem, bo nie znam :)

TomM - 24-08-2006, 09:26

CZACHO napisał/a:
Moim typem bylyby Hexagon


Szkoda kasy, wielki ciężki szmaciak, a potem ciężko sie tego pozbyć.

Marek23 - 24-08-2006, 17:23

Cześć

Na Cratosie zrobiłem dopiero klka nurkowań. Mam go od niedawna.
Jak dotąd nurkowałem tylko w zwykłych jacketach. Wyglądam raczej jak kij od szczotki, więc nigdy nie mogłem się dobrze dopiąć.
W pozycji "na konika" wszystko było OK, ale gdy ustawiałem się poziomo, butla przekręcała się na prawo i lewo.

Myślę sobie, że trzeba na płytę zbierać, a tu pojawił się taki Cratos za połowę ceny tradycyjnej kamizelki.
Największą dla mnie zaletą jest możliwość dobrego zapięcia się.
W czasie pompowania worka nie następuje też wynaczynianie gałek ocznych :-D

Teraz konkrety:
13 stalowych D-ringów w różnych miejscach
worek można odlączyć
2 kieszenie na balast
kieszeń na pasie brzusznym
2 spłuczki po obu stronach worka, obie na dole
inflator ma trochę mniejszą wydajność niż to, w czym dotąd pływałem
przyłącze LP inflatora ma trochę większą średnicę. (był dołączony odpowiedni wąż)

Pas brzuszny z kieszeniami na balast może fajnie wygląda, ale obciążony balastem niemiłosiernie zwisa.
Na szczęście można go usunąć - jest mocowany na rzep. Ja tak zrobiłem i w to miejsce wstawiłem zwykły pas balastowy.
W przyszłości dokupię kieszenie balastowe mocowane na pas. Na razie mam balast podzielony -6kg na stałę w różnych miejscach jacketu i 6 na drugim pasie do zrzucenia w ostateczności.

Na plecach jest poduszka mocowana na rzepy - wywaliłem.

Worek - w górnej części prawie go nie ma, za to na dole rozrasta się strasznie.
Mam wrażenie, że trochę za bardzo mnie na twarz kładzie na głębokościach 3-4 metry. Wiem, że to głównie wina pianki, ale mam zamiar poskromić worek jakimiś gumami.

Myślę jeszcze nad wstawieniem czegoś na kształt adaptera do pojedyńczej butli. Jacket ma na plecach 3 nity z dużymi otworami, więc chyba dam radę coś tam przykręcić. To już prawie płyta będzie :-D


To tyle
Pozdrawiam
Marek

styx - 25-08-2006, 10:07

nie wiem po co tak się męczyć... skrzydełko na H i po kłopotach.
A te 13 Dringów, niestandardowe przyłącze inflatora - bezcenne.

Marek23 - 25-08-2006, 12:40

styx napisał/a:
nie wiem po co tak się męczyć...


Mój osobisty Św. Mikołaj stracił płynność finansową :sad:

Z d-ringów czterech pozbyłem się usuwając pas brzuszny, cztery są gdzieś na plecach a jeden na tyłku.
Do użytku zostają właściwie te 4 na ramionach.

pete - 26-08-2006, 23:16

styx napisał/a:
(...) niestandardowe przyłącze inflatora - bezcenne.


Zaraz tam niestandardowe - toż to złączka suchaczowa. Jak dla mnie bomba, mogę sobie pożąglować wężykami...


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group