FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

CMAS/PADI/SSI/... - P2 <> IANTD ktore wybrac ?

maross - 21-03-2007, 19:40
Temat postu: P2 <> IANTD ktore wybrac ?
Plastik plastikiem ale na tym poziome być musi. Rozpatrując wymagania P2 i IANTD oraz uprawnienia jakie dają ciężko połapać sie jaki stopień w IANTD jest rownowazny z P2.

Wykoncypowałem sobie żeby teraz 3mac sie jeszcze CMASA, a po P2 isc w kierunku mieszanin zgodnie z programem IANTD.

Jakie jest wasze zdanie w tym temacie ? są jakieś niuanse których wykazałby przewagę jednego nad drugim ?

Instruktorem sie nie martwię bo wiem ze będzie dobrze.

mikewroc - 21-03-2007, 22:13

Czy przypadkiem IANTD AOWD nie jest odpowiednikiem P2? :-D Ja w każdym razie zamierzam AOWD zrobić w IANTD i tam kontynuować szkolenie...
Adam Frajtak - 22-03-2007, 08:50

mikewroc napisał/a:
Czy przypadkiem IANTD AOWD nie jest odpowiednikiem P2?


Odpowiednikiem IANTD AOWD jest CD PADI a jak to sie ma do CMAS to trzeba sprawdzic w tabelce odpowiedników :mrgreen:

Adamos - 22-03-2007, 10:33
Temat postu: odpowiedniki
klik
Tabela ekwiwalentów wyszkolenia innych organizacji dla stopni płetwonurków KDP/CMAS

styx - 22-03-2007, 12:12

scaner napisał/a:

Odpowiednikiem IANTD AOWD jest CD PADI a jak to sie ma do CMAS to trzeba sprawdzic w tabelce odpowiedników :mrgreen:


omg, to z adv.ntx. IANTD można zostać PADI CD Trainer ? :)

KasiaK - 22-03-2007, 12:32

scaner napisał/a:


Odpowiednikiem IANTD AOWD jest CD PADI a jak to sie ma do CMAS to trzeba sprawdzic w tabelce odpowiedników :mrgreen:


ehhehehehheehe
łaaaaaaaaaaaaa
hihihi

dzieki scaner :) zaplułam sie ze smiechu :)


powaznie i w temacie
maross,
jesli chcesz isc w strone nurkowania technicznego to proponuje od razu uderzyc do IANTD, a nie trzymac sie "CMASA",

niuansów jest duzo

i instruktorem to bym sie wlasnie "martwila" najbardziej :)

Baster - 22-03-2007, 12:58

Rozumiem,że byłaś, widziałaś i poznałaś a nie jedynie słyszałaś? Rozumiem także, że posiadasz pewne doświadczenie i wiedzę w dziedzinie "nurkowania technicznego"?
mysiar - 22-03-2007, 13:56

scaner napisał/a:
Odpowiednikiem IANTD AOWD jest CD PADI a jak to sie ma do CMAS to trzeba sprawdzic w tabelce odpowiedników :mrgreen:
:spoko:
martusia - 22-03-2007, 14:18

maross napisał/a:
Wykoncypowałem sobie żeby teraz 3mac sie jeszcze CMASA, a po P2 isc w kierunku mieszanin zgodnie z programem IANTD.



Zrobiłam podobnie jak Ty planujesz. Najpierw P2 i PN1 w CMAS-ie, a następnie Adv. Nitrox już w IANTD. Różnica pomiedzy P2 a AOWD jest między innymi taka, ze po P2 mam uprawnienia do 40 metrów , a po AOWD do 30. Dopiero po zrobieniu Deep-a ta różnica się wyrównuje.
Tak więc uwazam , ze moja droga była słuszna i gdybym jeszcze raz miała wybierać , też wybrałabym tę drogę.
Ale decyzja należy do Ciebie :)

TomM - 22-03-2007, 15:13

martusia napisał/a:
po P2 mam uprawnienia do 40 metrów , a po AOWD do 30.


Niezupełnie.... KDP w dość skomplikowany sposób określa uprawnienia dla P2, w szczególności owo 40 m jest tylko w pewnej sytuacji.
Poza tym crossując się z CMAS do IANTD zrobiłaś Deep+AEAN (otrzymałaś certyfikat AEAN, ale musiałaś wykonać wszystkie ćwiczenia z deep oraz odpowiednią liczbę nurkowań). W kwestii dalszego szkolenia w IANTD nie widzę różnicy między AOWD a P2.

martusia - 22-03-2007, 16:16

TomM napisał/a:
w szczególności owo 40 m jest tylko w pewnej sytuacji.


oczywiście masz rację - muszę nurkować z osobą o wyższych kwalifikacjach. Ale gdy planuję 40 to nie mam problemu ze znalezieniem partnura.


TomM napisał/a:
ale musiałaś wykonać wszystkie ćwiczenia z deep oraz odpowiednią liczbę nurkowań


to też prawda - ćwiczeń zaliczeniowych była masa, a co do nurkowań - było ich wystarczająco dużo przd rozpoczęciem kursu :lol:

tak czy inaczej taki był mój wybór i go nie żałuję :mrgreen:

Grzyb - 22-03-2007, 16:18

scaner napisał/a:
Odpowiednikiem IANTD AOWD jest CD PADI


:mrgreen:
oczywiscie zakladajac, ze CD PADI nurkuje, a nie uczy marketingu :pajac:

a nawiazujac do tematu - jesli chcesz alternatywe wzgledem P3, to moze P2, a potem IANTD DM?
i do tego kurs fizjopatologii.

Adam Frajtak - 22-03-2007, 17:38

martusia napisał/a:


tak czy inaczej taki był mój wybór i go nie żałuję :mrgreen:


No i slusznie bo niby czego tu żałować? W końcu o to nam wszystkim chodzi żeby jak najwiecej wykonywac nurkowań i czasem poćwiczyć ( mam nadzieje ze nie jestem odosobniony w takim pojmowaniu nurkowania?)

gladius - 22-03-2007, 17:53

scaner napisał/a:
martusia napisał/a:


tak czy inaczej taki był mój wybór i go nie żałuję :mrgreen:


No i slusznie bo niby czego tu żałować? W końcu o to nam wszystkim chodzi żeby jak najwiecej wykonywac nurkowań i czasem poćwiczyć ( mam nadzieje ze nie jestem odosobniony w takim pojmowaniu nurkowania?)


Ty jakiś dziwny jesteś... moim zdaniem chodzi o to, żeby zdobyć jak najwięcej plastików.

Beeker - 22-03-2007, 17:57

scaner napisał/a:
W końcu o to nam wszystkim chodzi żeby jak najwiecej wykonywac nurkowań i czasem poćwiczyć ( mam nadzieje ze nie jestem odosobniony w takim pojmowaniu nurkowania?)


Moja wypowiedź niewiele wniesie w temat, ale napisałeś to tak obiektywnie, że musze się zgodzić w 100% i potwierdzić, że odosobniony w pojmowaniu nie jesteś.
Respect (coraz większy)

mysiar - 22-03-2007, 20:35

gladius napisał/a:
moim zdaniem chodzi o to, żeby zdobyć jak najwięcej plastików.


te podobno można kupić na allegro, więc nie ma po co zdobywać ;-)

Adam Frajtak - 22-03-2007, 21:20

mysiar napisał/a:


te podobno można kupić na allegro, więc nie ma po co zdobywać ;-)


ale jak sobie tak troche pozdobywasz to wzrasta potencja

D@rek - 22-03-2007, 22:10

KasiaK napisał/a:
esli chcesz isc w strone nurkowania technicznego to proponuje od razu uderzyc do IANTD, a nie trzymac sie "CMASA",


P2 jest bardzo rzetelnym kursem reszta zabełta ci w głowie zbędnymi plastikami
za pływalność nawidgalność lub wyższością nad PADI itp.Na tym etapie polecam P2
Chcąc się rozwijać technicznie nie musisz być skazany na INTD możesz
z powodzeniem rozwijać się w szanowanym CMAS lub niemniej szanowanym i doświadczonym TDI.

TomM - 22-03-2007, 22:55

D@rek napisał/a:
P2 jest bardzo rzetelnym kursem


Owszem. Historii nurkowania.

D@rek napisał/a:
z powodzeniem rozwijać się w szanowanym CMAS


Oczywiście. Nurek techniczny CMAS. Trzy gwiazdki, dwie belki, jeden wózek.

maross - 22-03-2007, 23:24

Cytat:
Zrobiłam podobnie jak Ty planujesz. Najpierw P2 i PN1 w CMAS-ie, a następnie Adv. Nitrox już w IANTD. Różnica pomiedzy P2 a AOWD jest między innymi taka, ze po P2 mam uprawnienia do 40 metrów , a po AOWD do 30. Dopiero po zrobieniu Deep-a ta różnica się wyrównuje.
Tak więc uwazam , ze moja droga była słuszna i gdybym jeszcze raz miała wybierać , też wybrałabym tę drogę.
Ale decyzja należy do Ciebie :)


no tak wlasnie mysle zrobic. IANTD jest na tych niskich i srednich stopniach nieco zbyt pogmatwany. Plastiki CMAS'owsie sa dla mnie bardziej przejrzyste. Dodatkowo moj partnur ma P3.
Pytanie wzielo sie stad ze u przyszlego mam nadzieje instruktora moge decydowac ktorej federacji plastik wybrac.

Cytat:

i instruktorem to bym sie wlasnie "martwila" najbardziej Smile


no martwie sie ze mi z "dupy zrobi jesien sredniowiecza", coz nasze hobby to nie przelewki :-) i tak byc musi. chetnie zaplace to frycowe, gdyz juz nie moge sie doczekac exploracji baltyku.

pzdr

D@rek - 22-03-2007, 23:59

TomM napisał/a:
Historii nurkowania


ta trochę prawdy w tym jest ale to może bardziej z sentymentu i wspomniej jak fajnie było jak się P2 robiło ;-)

TomM napisał/a:
Nurek techniczny CMAS. Trzy gwiazdki, dwie belki, jeden wózek

tu też się zgodzę ale zawsze mówili że jak wóżek to tylko dla instruktora.

Całe szczęście że woda ciągle ma taki sam skład a nawet ma w dupie federacje od
lat pisze się przez W

TomM - 23-03-2007, 10:49

D@rek napisał/a:
może bardziej z sentymentu i wspomniej jak fajnie było jak się P2 robiło


:) Niby tak, ale z drugiej strony to był najniebezpieczniejszy kurs w jakim brałem udział. Jakieś mikropęcherzyki, przesycone tkanki.... to dobre dla pedałów. Na tym kursie windy leciały jak złoto, a komputery trzeba było na brzegu zostawiać, bo wskazywały jakąs idiotyczną dekompresję, wyły, czyli generalnie wk***...

D@rek napisał/a:
Całe szczęście że woda ciągle ma taki sam skład


:)

D@rek - 23-03-2007, 14:00

TomM napisał/a:
Na tym kursie windy leciały jak złoto, a komputery trzeba było na brzegu zostawiać,


LIFT DIVING stara francuska szkoła ale ponoć i CMAS ewoluuje i w przeciewieństwie
do krowy zmienia poglądy.Jednak system szkolenia obozowego ma swoje zalety, zostawiasz cały ten syf i możesz skupić się na kursie.

Smok - 23-03-2007, 15:13

TomM napisał/a:
bo wskazywały jakąs idiotyczną dekompresję, wyły, czyli generalnie wk***ły...

Masz jakieś skrupuły żeby z imienia lub tylko nazwiska zasunąć, Nawet wcześniej zdarzali się światli ludzie, był też psychol na mojej drodze "Belfegor" Puchalski.

pozdrawiam rc

Adam Frajtak - 23-03-2007, 17:53

TomM napisał/a:


:) Niby tak, ale z drugiej strony to był najniebezpieczniejszy kurs w jakim brałem udział. Jakieś mikropęcherzyki, przesycone tkanki.... to dobre dla pedałów. Na tym kursie windy leciały jak złoto, a komputery trzeba było na brzegu zostawiać, bo wskazywały jakąs idiotyczną dekompresję, wyły, czyli generalnie wk***ły...


Ale zyjemy wiec nas to tylko wzmocniło no i nauczylem sie w trakcie tego P2 ze nalezy używać na tyle taniego szpeju ze jak juz pojdzie na dno to mozna go olać :mrgreen: a tak na marginesie czy ktos przypadkiem nie znalazl bojki semana Na Zakrzowku ? :mrgreen:

[ Dodano: 23-03-2007, 17:55 ]
Smok napisał/a:

Masz jakieś skrupuły żeby z imienia lub tylko nazwiska zasunąć,

pozdrawiam rc


Smoku zapewniam cie ze to instruktor jeden z lepszych w RP z tym ze ekstremalnie rekreacyjny i tyle. Ma swój Podwodny Świat i nie ma co mu tam włazić w butach

TomM - 23-03-2007, 17:55

scaner napisał/a:
tak na marginesie czy ktos przypadkiem nie znalazl bojki semana Na Zakrzowku ?


Nie Seemanna tylko $pro i nie znalazł, tylko właśnie szukamy (TePe przydałby się kołowrotek :) )

PS. Akurat miałem na myśli CMAS-guru Michała czyli Witolda Sz. - skądinąd lubię go za poczucie humoru i dystans do tego, co robi. Ale jedno dziewczę po jego profilach DCS-a dostało - widać sie nie nadawało...

Adam Frajtak - 23-03-2007, 17:57

TomM napisał/a:
scaner napisał/a:
tak na marginesie czy ktos przypadkiem nie znalazl bojki semana Na Zakrzowku ?


Nie Seemanna tylko $pro i nie znalazł, tylko właśnie szukamy (TePe przydałby się kołowrotek :) )


Fakt $pro nawet pamietam mniej wiecej choć po tej dawce bombelków reki nie dam sobie obciąc w ktorym miejscu to bylo :mrgreen:

Andrzej Minorczyk - 24-03-2007, 17:19

Świetna dyskusja tym bardziej dlatego ,ze robilem P2 i zgadza sie profile podczas kursu to trauma a krew pewnie wygladala jak otwierana Cola ;) , (a biorac pod lupe najnowsze algorytmy deco i badania nad rozwojem mikropęcherzykow to przydala by sie nowa organizacja ktora by to akceptowala) dodam ze najbardziej podobal mi sie w p2 jeden kilometr w pelnym sprzecie po powierzchni -polecam to takie męskie :) .

Czytajac wiele postow na tymm i innych forach dotyczacych wyboru organizacji i programu szkolenia wiem ze nie ma "zlotej" drogi.

Dla zdobywcow plastikow polecam :

owd>p2>dm ;)

Dla bardziej wymagających proponuje przede wszystkim duzo, duzo nurkowac do momentu az bedzie sie wiedzialo czego sie chce.Reszta to w pelni swiadome wybory


martusia napisał/a:
TomM napisał/a:
w szczególności owo 40 m jest tylko w pewnej sytuacji.


oczywiście masz rację - muszę nurkować z osobą o wyższych kwalifikacjach. Ale gdy planuję 40 to nie mam problemu ze znalezieniem partnura.


hehe uprawnienia kazdy nagina ale coz "prawo po to jest by je łamac..."

tOmki - 24-03-2007, 20:34

Nurofen napisał/a:

Dla zdobywcow plastikow polecam :

owd>p2>dm ;)


od zera do czekoladowego bohatera :)

Andrzej Minorczyk - 24-03-2007, 20:42

tOmki napisał/a:
od zera do czekoladowego bohatera


wynik bardzo szybki a wielu do tego dazy.

tOmki - 24-03-2007, 20:53

hmmm czyli mam prawo jazdy, robie CROSA na spych gasienicowy, potem kolejny CROS i jestem kierowca czolgu :]

jakie to proste

Andrzej Minorczyk - 24-03-2007, 20:55

Cytat:
jakie to proste


nie- to tylko polityka :) Ty dokonujesz wyboru...

Kaga - 26-04-2007, 08:27

Nurofen napisał/a:
ze najbardziej podobal mi sie w p2 jeden kilometr w pelnym sprzecie po powierzchni -polecam to takie męskie Smile .

Tak męskie że prawie kobiece :mrgreen:
kobietki tez pływaja
Po moim szkoleniu okazało sie ze płyneliśmy 1,5 km (nie licząc zygzaków) :oops:

styx - 26-04-2007, 11:44

Kaga napisał/a:

Po moim szkoleniu okazało sie ze płyneliśmy 1,5 km (nie licząc zygzaków) :oops:


po powierzchni ? to oczywiście potrzebne każdemu nurkowi, szczególnie w przypadkach zagubienia się w "open water" :)

Gryzli - 26-04-2007, 17:45

TomM napisał/a:
P2 jest bardzo rzetelnym kursem


Owszem. Historii nurkowania.


Między innymi. I całej masy innej wiedzy, której np. w kursie wg. PADI nie uświadczysz. P2 JEST rzetelnym kursem. :cool:


TomM napisał/a:
D@rek napisał/a:
z powodzeniem rozwijać się w szanowanym CMAS


Oczywiście. Nurek techniczny CMAS. Trzy gwiazdki, dwie belki, jeden wózek.


Masz coś do zarzucenia programowi szkolenia (np. TMX), czy pier...isz dla zasady?? :20: Za mało koszerne? Pase?


styx napisał/a:
Kaga napisał/a:

Po moim szkoleniu okazało sie ze płyneliśmy 1,5 km (nie licząc zygzaków) Embarassed


po powierzchni ? to oczywiście potrzebne każdemu nurkowi, szczególnie w przypadkach zagubienia się w "open water" Smile

Nooo... i nawet może się przydac kiedy wydobędziesz nieprzytomnego partnera na powierzchnię, z bazą nie nurkujesz a do brzegu daleko.. :-D

wojtek_potoczak - 26-04-2007, 18:50

[quote="maross" IANTD jest na tych niskich i srednich stopniach nieco zbyt pogmatwany. [/quote]

A co jest pogmatwane - OWD>>AOWD :lol:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group