| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
NURKOWANIE EKSTREMALNE I TECHNICZNE - karmienie rekinow na bahamach
Arecki - 16-04-2007, 00:53 Temat postu: karmienie rekinow na bahamach filmik z ostatniego karmienia rekinow
tam gdzie drży kamera znaczy ze albo mnie obwąchuje albo dostałem z płetwy, swoją drogą to dziwne uczucie kiedy rekin cię obwąchuje :]
http://video.google.com/v...627711240394753
[ Dodano: 16-04-2007, 00:55 ]
dziwne??? slowo o*b*w*ą*c*h*u*j*e zostalo jakos dziwnie zamienione...
czyżby cenzura???
D@rek - 16-04-2007, 10:21
to jakaś nowa specjalizacja PADI czy kurs głupoty wg innych standardów idź do zoo
i pokarm sobie lwa jak będziesz miał szczęście to złapie cie ochrona i dostaniesz pałą
może to będzie bardziej cię kręciło
Robert Klein - 16-04-2007, 10:58
| D@rek napisał/a: | | jakaś nowa specjalizacja PADI czy kurs głupoty wg innych standardów |
Chyba kurs zazdrości i zawiści, że ktoś jest na Bahama i robi coś fajnego. Dla mnie dużo fajniejsze, niż oglądanie rekinów w akwarium morskim.
Robert Klein
Mania - 16-04-2007, 11:20
Nie jest to kurs zazdrosci, ze ktos jest na Bahamach. Ale karmienie rekinow jest kompletnie niepotrzebnym ingerowaniem w srodowisko dla uciechy czlowieka, a nie zwierzat.
W wielu miejscach swiata tego rodzaju zabawy sa prawnie zabronione i nie tylko dlatego, ze moga byc niebezpieczne dla czlowieka (choc na Florydzie czy na Hawajach byl to jeden z glownych powodow), ale takze dlatego, ze rujnuja rownowage ekosystemu. Karmiac rekiny czy ryby zyjace na wolnosci dzialamy na ich szkode.
Mania
icek - 16-04-2007, 11:48
| Mania napisał/a: | Ale karmienie rekinow jest kompletnie niepotrzebnym ingerowaniem w srodowisko dla uciechy czlowieka, a nie zwierzat.
|
podobnie jak karmienie sikorek w ogródku, wiewiórki, misia Knuta...
nie jestem fanką ingerencji w sprawy natury, ale arogancja nawiedzonych pseudo-ekologów, którzy uważają, że jak dadzą rybie kanapkę, to wyginie cała fauna pacyfiku jest jeszcze bardziej załamująca
pozdrawiam,
kapusta
Mania - 16-04-2007, 11:52
Od jednej kanapki pewnie nie wyginie, ale jak to beda setki czy tysiace kanapek?
I dlaczego w wielu zakatkach swiata ta praktyka jest prawnie zabroniona?
Mania
Tomasz-Szeryf - 16-04-2007, 12:13
Chyba Panie rozamawiacie o barze szybkiej obsługi i o pojedyńszej kolacji ze śniadaniem.
Sikorki dokarmiamy w czasach ostrych zim tak jak wiele zwierząt płowych - dla osób będących w głębokim przekonaniu, że środowisko da sobie radę czas wyprowadzić z błędu. Są owszem ekosystemy samoregukujące się jeszcze - ale ciężko na nie dzisiaj trafić.
Co do rekinów to większa szkodę dla rafy wyrządzi ich wybijanie niż dokarmianie!.
Miłego słonecznego dzionka!
Kula - 16-04-2007, 12:22
| Cytat: | | W wielu miejscach swiata tego rodzaju zabawy sa prawnie zabronione i nie tylko dlatego, ze moga byc niebezpieczne dla czlowieka (choc na Florydzie czy na Hawajach byl to jeden z glownych powodow), |
Na florydzie nie jest to zabronione, wręcz są organizowane specjalne programy/nurkowania
gdzie karmi się rekiny i nie tylko. Oczywiście nie kanapkami
Mania - 16-04-2007, 12:36
| Tomasz-Szeryf napisał/a: | | Co do rekinów to większa szkodę dla rafy wyrządzi ich wybijanie niż dokarmianie!. |
Pelna zgoda!!!!!
| Kula napisał/a: | | Na florydzie nie jest to zabronione |
Jest. Od 1 stycznia 2002 roku. A od czerwca 2002 zabronione na Hawajach. jesli wiec sa organizowane takie programy to sa one nielegalne.
http://news.bbc.co.uk/cbb...000/1634687.stm
Mania
Zibi72 - 16-04-2007, 12:53
| D@rek napisał/a: | to jakaś nowa specjalizacja PADI czy kurs głupoty wg innych standardów idź do zoo
i pokarm sobie lwa jak będziesz miał szczęście to złapie cie ochrona i dostaniesz pałą
może to będzie bardziej cię kręciło
|
Co do zwierząt w klatkach to wyglądają tak kiepsko żę lepiej dla nich by bylo zabić je od razu, ale nie my zachwycamy sie jak cos sie w klatce urodzi spędzi cale życie i w niej zdechnie-to jest przykre.A tu mamy do czynienia z normalną formą kontaktu a ze rybki lubią sobie zjeść to dlaczego na własną odpowiedzialność nie mamy ich karmić... "Każdy ma jakiegoś bzika, każdy jakieś hobby ma, a ja w domu mam chomika, kota, myszki oraz psa".
Mania - 16-04-2007, 13:15
Ciekawy tekst do przeczytania:
http://www.reefrelief.org...ishfeeding.html
Mozna zreszta rozszerzyc warianty atrakcji. Sa takie miejsca, gdzie urzadza turystom sie rajdy na wielorybach albo rekinach wielorybich. Niby nieszkodliwe dla nich, ale czy aby na pewno?
Wyznaje zasade "nic nie zabieraj, zostawiaj tylko babelki". Wydaje mi sie, ze nie jest ona taka zla.
Mania
Zibi72 - 16-04-2007, 13:42
A czy zabawy z delfinami tez są wg Ciebie humanitarne . Delfin inteligentna bestia a tu jeden z drugim trzyma sie jego płetwy i męczy ssaka ...
Kula - 16-04-2007, 13:47
| Cytat: | | Wyznaje zasade "nic nie zabieraj, zostawiaj tylko babelki". Wydaje mi sie, ze nie jest ona taka zla. |
To co w takim razie z wrakami ? wydobywać czy zostawiać ? Nie wydobywać nic co było a co z tym co wpadło ?
Myślę że nie ma dobrych zawsze uniwersalnych zasad...
Tak samo jest z dokarmianiem zwierząt co innego karmienie rekinów - czytaj trucie (atrakcja turystyczna) a co innego ratowanie zagrożonych gatunków - mimo wszystko atrakcja np Shark Project - poważni ludzie i poważny program, poważne podejście ale mimo wszystko również turystyka.
Mania - 16-04-2007, 13:48
Zbyszek
Juz napisalam - uwazam, ze zasada 'take nothing leave only bubbles" jest ta, ktora powinnismy przestrzegac.
Mania
Zibi72 - 16-04-2007, 14:06
Przeczytalem tekst z linka Mani i muszę przyznać że to co jest w nim napisane
zmienia trochę moje poglądy,coś w tym jest ze sa zakazy karmienia .
Mania - 16-04-2007, 14:37
Co do wrakow - hmm, w wielu miejscach zatapia sie statki oczyszczone ze szkodliwych materialow, poniewaz w ten sposob tworzy sie rafom warunki do rozrastania sie.
Wiec mozna tez tak do tego podejsc. A przy okazji powstaja ciekawe miejsca nurkowe.
Mania
D@rek - 16-04-2007, 15:49
| Robert Klein napisał/a: | | D@rek napisał/a: | | jakaś nowa specjalizacja PADI czy kurs głupoty wg innych standardów |
Chyba kurs zazdrości i zawiści, że ktoś jest na Bahama i robi coś fajnego. Dla mnie dużo fajniejsze, niż oglądanie rekinów w akwarium morskim.
Robert Klein |
w takim razie jak rajcuje ciebie przebranie się w kolczuge rycerza i karmienie groźnych drapierzników to zapraszam do sąsiedniej wsi koleś ma owczarka syberyjskiego można spróbować doznania będą podobne, wprawdzie to nie Bahama a Mąkolice, ale dupsko poszarpać może podobnie.
icek - 16-04-2007, 17:00
| D@rek napisał/a: | | w takim razie jak rajcuje ciebie przebranie się w kolczuge rycerza i karmienie groźnych drapierzników to zapraszam do sąsiedniej wsi koleś ma owczarka syberyjskiego można spróbować doznania będą podobne, wprawdzie to nie Bahama a Mąkolice, ale dupsko poszarpać może podobnie. |
jeśli rekiny kojarzą Ci się tylko z szarpaniem dupy, to przeczytaj sobie jakąś sensowną publikację, a jeżeli to Ci sprawia trudność, to chociaż obejrzyj gdzie jest nemo, może coś dotrze
kapusta
j@cek - 16-04-2007, 18:37
| D@rek napisał/a: | | Robert Klein napisał/a: | | D@rek napisał/a: | | jakaś nowa specjalizacja PADI czy kurs głupoty wg innych standardów |
Chyba kurs zazdrości i zawiści, że ktoś jest na Bahama i robi coś fajnego. Dla mnie dużo fajniejsze, niż oglądanie rekinów w akwarium morskim.
Robert Klein |
w takim razie jak rajcuje ciebie przebranie się w kolczuge rycerza i karmienie groźnych drapierzników to zapraszam do sąsiedniej wsi koleś ma owczarka syberyjskiego można spróbować doznania będą podobne, wprawdzie to nie Bahama a Mąkolice, ale dupsko poszarpać może podobnie. |
Te rekiny w Bahamas to sa tzn bahamas reef sharks albo caribbean reef sharks. Nie sa agresywne i wygladaja jak by byly wiecej nacpane trawka niz lokalni tubylcy Oczywiscie kazde zwierze jak sprowokowane to cie ugryzie.
Kolczuga jest po to ze jak je sie karmi to czasem moga nie odroznic reki czy innej konczyny od jedzenia. Nurkowie uczestniczacy w tym karmieniu nie karmiacy nie maja kolczugi.
Moja kolezanka co jest bardzo zafascynowana rekinami robila nawet "kurs karmienia rekinow" wlasnie w tej kolczudze. Mi by bylo troche szkoda pieniedzy (5 lat temu okolo o ile pamietam $1200 w Stuart's Cove na Grand Bahama Island)
Bylem tez na takim karmieniu chyba w 2002 roku wlasnie ze Stuart's Cove. Potem jeszcze raz (z inna laska) w 2003 z Xanadu divers (z tymi samymi kogo logo jest na Twoim filmiku).
Mysle, ze to jak najbardziej warto jest zobaczyc raz. Bardzo polecam. Po raz drugi to juz jest troche nudnawe. A pozatym ozenilem sie i juz nie musze jezdzic z laskami
aha, na Florydzie karmienie rekinow w ten sposob jest nielegalne.. Ale wiem, ze jest jeden facet co to robi w czwartki jak mu sie zaplaci. Chyba gdzies w okolicy Key Largo.
Mania - 16-04-2007, 19:27
| j@cek napisał/a: | A poza tym ozenilem sie i juz nie musze jezdzic z laskami
|
Widzisz - i po co Ci to bylo?
Mania
D@rek - 16-04-2007, 20:44
| icek napisał/a: | | jeśli rekiny kojarzą Ci się tylko z szarpaniem dupy, to przeczytaj sobie jakąś sensowną publikację, a jeżeli to Ci sprawia trudność, to chociaż obejrzyj gdzie jest nemo, może coś dotrze |
wgm to perwersja ostatniego zdziadzienia nurka a j@cek jeszcze bardziej mnie w tym
przekonaniu umocnił
Jedź słoneczko i karm rybki za 1200 $ w nowym stalowym kubraczku pa pa
ps zaproszenie na szarpanie dupy w Mąkolicach aktualne
Mania - 16-04-2007, 20:49
D@rek
Prosze grzeczniej. Mozna sie w jakis kwestiach nie zgadzac, ale robmy to z klasa.
A takie teksty wypowiadane wobec kobiet to po prostu chamstwo.
Mania
D@rek - 16-04-2007, 20:53
ok przepraszam tak mnie poniosło
zaproszenie nieaktualne owczarek syberyjski nie będzie robił za rekina
j@cek - 16-04-2007, 21:12
| Mania napisał/a: | | j@cek napisał/a: | A poza tym ozenilem sie i juz nie musze jezdzic z laskami
|
Widzisz - i po co Ci to bylo?
Mania |
Mysle, ze po X latach pozycia malzenskiego jak malzenstwo bedzie znudzone soba (odpukac w drzewo) znowu zaczne jezdzic tym razem juz zona. Na karmienie.. ludojadow. Moze mi sie uda (bo tansze to niz rozwod) i .... i wtedy jako juz pan w podeszlym wieku znowu zaczne jezdzic z laskami coraz to mlodszymi, chudszymi i z wiekrzymi biustami
Na razie ogladam filmy instruktarzowe jak przezyc
http://dailymotion.alice....-le-grand-blanc
Tak na serio, moja kochaniutka zonka to nawet do basenu nie wejdzie tak sie boi wody
Mania - 16-04-2007, 21:27
Ale te zarlacze to jak baranki....wybierz inne jak juz bedziesz bardzo chcial
Mania
Arecki - 16-04-2007, 23:16
Co do szkod wyrzadzanych srodowisku to nie wiem Maniu czy 5, no gora 10 malych rybek zjedzonych przez ok 20 rekinow moze wyrzadzic im jakas szkode, cale show odbywa sie na piaszczystym dnie i smiem twierdzic ze mniej szkod przynosi srodowisku niz 15 norkow na rafie lamiacych ja pletwami, a po takim przedstawieniu ludzie juz maja dosyc emocji i grzecznie ida spac
Co do kozysci... no coz, bynajmniej ludzie tacy jak D@rek (wychowani na "Szczekach") moga sobie uswiadomic, ze rekin to nie maszynka do zabijania ktorej nalezy sie bac i zabijac dla ochrony ludzkosci, tylko porzyteczna ryba regulujaca w naturalny sposob zycie rafy.
Nie wiem co jest wieksza glupota, nurkowanie z egipskimi divemasterami czy z rekinami rafowymi ktore sa pospolitym gatunkiem tu wystepyjacym i spotkac je mozna prawie wszedzie.
Dodam tylko ze na samej Grand Bahama sa dwie bazy organizujace takie programy i od ok 15 lat jeszcze nikogo rekin nie zaatakowal, a kolczugi sa po to jak juz wspomnial J@cek w razie gdyby rekin pomylil rybke z reka, uczestnicy ich nie maja (ludzie z Xanadu sa moimi serdecznymi przyjaciolmi i jak na razie maja wszystkie konczyny wlasne)
Przed kazdym show odbywa sie wyklad na temat zachowan rekinow, ich biologii itp
Jest to moim zdaniem dobra terapia dla tych ktorzy porownuja caraibskiego rekina rafowego do owczarka sasiada
D@rek polecam
Dla tych ktorzy sie nimi fascynuja jest to niesamowita okazja zeby sie o nich cos wiecej dowiedziec... polecam tym odwazniejszym
Jeszcze raz smiem twierdzic ze wieksza glupota jest traktowanie rekina rafowego jako pozeracza ludzi i owczarkow niz nurkowanie z nim
A dla tych ktorzy twierdza ze to snobizm i niepotrzebne wydawanie pieniedzy... hmmm, po co wiec jezdzic do Egiptu i ogladac kolorowy podwodny swiat, przeciez sa szare bezpieczne polskie jeziora
Jeden nurek z rekinami to $40
Pozdrawiam wszystkich zafascynowanych cudownym swiatem rekinim i tych przerazonych rowniez
Arecki
Mania - 16-04-2007, 23:23
Arecki
Ilu nurkow rocznie i od ilu lat bierze udzial w tej atrakcji?
Czy na pewno jest to kilka rybek?
W tym wszystkim zapomina sie o czyms co mozna by nazwac efektem skali.....
A nie moznaby zorganizowac po prostu nurkowania - polaczonego z wykladem i obserwowaniem rekinow? Zwlaszcza, ze rafowe biale (reef white tip - bo chyba o tych mowimy) sa naprawde calkiem lagodne i fajowskie
Mania
Arecki - 17-04-2007, 00:40
Uwierz mi Maniu, nie wiecej niz 10 rybek, sam je wkładalem do tej tuby, show trwa 30 min z czego jakies 10 minut zajmuja przygotowania a 5 szukanie rekinich zebow w piasku jest to niezla pamiatka i dodam tylko ze rekin traci zęby i jest to naturalna kolej rzeczy, nikt ich specjalnie nie wybija
Nurkowie sa instruowani jak nalezy sie zachowywac a jak jakis z nich nie przestrzega reguł wraca na ludke.
Shark dive organizowane jest dwa razy w tygodniu przez dwie bazy, na raz zabiera się od 4 – 15 nurkow, nikt nie kozakuje mimo ze w większości sa to US diverzy, jedyny problem to komunikacja, pokazujesz takiemu znak „wynurzamy się” a on z uśmiechem dwa paluchy w gore „yes, I have great fun too”
Oczywiście jest to komercyjne i niezle się na tym zarabia, ale i wiele ludziom uswiadamia
Juszcze raz smiem twierdzic ze programy takie jak Xanadu przynosza wiele korzyści rekinom w stosunku do wyrządzanych szkód, przede wszystkim prostuja to co skrzywil w naszych głowach pan Spielberg i poprawiaja ich reputacje, uswiadamiają nam ze jest to normalne stworzenie, które żeby przezyc zjada podobnie jak człowiek inne rybki a nie owczarki sąsiadów, i podobnie jak człowiek jak mu się nie okaze stosownego zespektu potrafi się rozgniewac mimo to jest mniej niebezpieczny od niektórych rozgniewanych ludzi…
Mania - 17-04-2007, 00:50
10 rybekx2 razy w tygodniu=20 x 2 centra nurkowe=40 rybek tygodniowo
40x 52 tygodnie w roku=2080 rybek
2080 rybekx15 lat=31200 rybek - niezla lawica......
a przeciez to nie sa TYLKO 2 centra na calych Bahamach, prawda?
I chcesz mi powiedziec, ze to rekinow nie uzaleznia od wyzywienia dawanego im przez czlowieka?
Arecki, naprawde - to nie jest dobre dla tych zwierzat. Cala reszta - zgadzam sie z toba, ale nie karmienie.
Mania
Arecki - 17-04-2007, 02:29
Nie sądzę, że je to uzależnia, na takie show splywa sie ok 20 - 30 rekinow, zaledwie co trzeci dostanie rybke, niektore grupery są sprytniejsze od rekinow i tez im co nieco skapnie. W porownaniu do ilosci wchlanianych tygodniowo ryb jest to nikły procent ich diety, podnieca je bardziej cale to zamieszanie niż te zdechle rybki
Idąc twoim tokiem myslenia i zakladając że co setny nurek zgubi rurke w sharmie (mi sie to przydazyło) a przewija sie ich tam co dzien pare tysiecy zobacz ile plastyku lezy na ras mohammed
Liczby moze i sa duze ale podziel je przez setki rekinow plywajacych w okolicy, zostaje wiec kilkanascie rybek rocznie. Gdyby je mialo to uzaleznic i odzwyczaic od naturalnego zdobywania pokarmu juz dawno zdechlyby z glodu
Powinnaś byc na łodzi i posłuchac relacji ludzi wracajacych z takiego przedstawienia zrozumialabyś jak bardzo zmienia się ich podejscie do tych drapieznikow, jakiego szacunku a zarazem fascynacji do nich nabierają.
A zafascynowany czymś czlowiek stara sie zrobić coś w tym kierunku. Miedzy innymi bazy takie jak Xanadu czy Unexso biorą czynny udzial w ochronie tego gatunku ponieważ ludzie tam pracujacy nie robią tego dla sławy czy kasy ale z zamilowania.
Najlepsze show robi pewien norweg ktory nie bierze za to ani grosz, po prostu kocha te stworzenia i stara sie ludziom uswiadomic ze powiedzenie "dobry rekin to martwy rekin" nie jest dobre, a bez rekinow caly ekosystem rafy byłby zachwiany
A wiesz chyba ze dorosły rekin ma tylko jednego, nienaturalnego wroga - czlowieka
Ludzie tu i nie tylko tu zabijają rekiny nie dla miesa tylko dla zdjecia z nim, mieso jest niesmaczne.
A skoro mogą sobie zrobić zdjecie pod woda w odleglosci zaledwie pół metra od rekina po co wiec mają zabijać
Wedkarstwo jest tu bardziej rozpowszechnione niz nurkowanie, mnostwo spragnionych krwi turystow pierwszy raz trzymających wędkę w ręku robi to tylko po to żeby zabić rekina i mieć czym się pochwalić znajomym
A coż jest lepsze, zdjecie z martwym rekinem, czy DVD z calym stadkiem plywającym pomiedzu nurkami:)
Po co kupować rekinie zęby od miejscowych sprzedawców tandety zabijających je dla kilkudziesieciu zębow ($25 sztuka) jak mozna je sobie samemu znaleść, przy okazji przezyc coś niezapomnianego i dowiedziec sie czegoś więcej o tych fascynujących zwierzetach
Podczas normalnego nurkowania, owszem widuje sie rownież rekiny, ale trzymają sie one w pewnej odległości i niektorzy, żadni mocniejszych wrażeń są niezaspokojeni, pozatym takie bliskie obcowanie z nimi uświadamia nam ze wcale nie nalezy ich sie bac, że rekiny obgryzające ludziom tylki to tylko na filmach lub w Faktach pokazują.
Owszem zdarzają sie wypadki, jak to w zyciu, ale wiecej nurkow lezy na dnie blue hole w dahab niz zostalo zabitych przez rekiny
Aaaa…. I jeszcze jedno, oprócz nurkowania pasjonuje mnie również wędkarstwo (no może pasjonowało), do tej pory podejrzewam, ze nie oparłbym się pokusie i wybrałbym się na tzw „Big Game”. Teraz już wiem, że na pewno nie, bardziej fascynujący jest bezpośredni kontakt z rekinami niż poprzez nylonową żyłkę. Do tej pory byłem już na trzech takich nurkach i jestem w trakcie robienia wspomnianego kursu (dla informacji to $800 a nie $1200 a lokalni nurkowie mają 50% znizki i pływałem już w tym stalowym kubraczku
Myslę więc że program ten przyczynił się do uratowania co najmniej jednego rekina który padłby z mojej reki, wiec chyba warto???
Mania - 17-04-2007, 09:30
Arecki
wszystkiemi rekoma podpisze sie pod dzialaniami, ktore naprawde chronia rekiny. Bo wbrew pozorom niektore gatunki sa prawie na wyginieciu. I to przede wszystkim przez rabunkowa gospodarke morska czlowieka. Podobnie z wielorybami.
Ale bede przeciwniczka takiego karmienia poniewaz - co potwierdzaja liczne badania ichtiologow - jest to wyjatkowo szkodliwe dla ryb. A rekin to ryba, o czym warto pamietac. I dokladnie tak jest, ze stepia ich naturalny instynkt zdobywania pozywienia.
Nie mowiac o tym - i teraz to juz szerzej nieco - ze ludzie karmia ryby swoim jedzeniem, ktore je po prostu zabija - przyslowione karmienie ryb jajkiem na twardo w Sharm. Ryby nie jedza jajek na twardo, a ich uklad pokarmowy nie jest przystosowany do trawienia takich rzeczy.
Nie mowiac o baktieriach, ktore sa w ludzkim pozywieniu, a ktore sa obce rybom i je zabijaja.
Nie jestem ichtiologiem, ale wiem, ze ci, ktorych znam sa absolutnymi przeciwnikami tego rodzaju dzialan. Jakos mam tendencje wierzenia naukowcom, zwlaszcza z obu instytutow - Rybactwa Srodladowego i Morskiego (Olsztyn i Gdansk).
Poza tym wbrew temu co piszesz (ze rekinow setki, a rybki dostaje tylko kilka) wlasnie efekt skali jest kompletnie nieuswiadamiany. To troche tak, jak z zabieraniem kawalka rafy z Egipty. Kazdy zabierajacy taki maly kawalek mysli sobie - to tylko ja, a kawalek malutki - przeciez nic sie nie stanie. A co by bylo gdyby wszyscy - czyli pare milionow ludzi rocznie - wzieli sobie ten malutki kawalek?
Poza tym powtorze moje wczesniejsze pytanie - dlaczego w wielu miejscach na swiecie "shark feeding diving" jest zabronione? Przeciez gdyby bylo tylko tak, jak piszesz to organizacje zajmujace sie ochorna srodowiska by wrecz propagowaly takie zabawy, zamiast dazyc (w wielu przypadkach skutecznie) do ich zabronienia?
I z tego co czytalam kiedys na Bahamach ta dyskusja rowniez sie toczy....
Mania
Arecki - 17-04-2007, 15:02
Troszke sie rozminelismy w naszej dyskusji Maniu, ja rozwazam tylko ten jeden przypadek, ty problem ogolnie.
Zgodze sie z toba, karmienie napoleonow jajkami, ryb chlebem lub innym nienaturalnym jedzeniem nie wplywa na ich kozysc, swoja droga przypacz sie co wedkarze wrzucaja do wody
Ja ten przypadek traktuje jako pewnego rodzaju kompromis pomiedzy wyrzadzaniem niewielkiej szkody paru rekinom a kozysci jakie to przynosi calej populacji, zreszta spieralbym sie rowniez o ta niewielka szkode.
Nie ma co tu mowic o zjawisku skali poniewaz nie sa to tysiace nurkow karmiacych rekiny czym popadnie a zaledwie dwoch i uwierz mi, nikt wiecej sie na to nie odwaza . Na swiecie jest zaledwie pare baz organizujacych takie programy z czego chyba wiecej niz polawa na Bahamach (ja wiem o szesciu na calych bahamach i chyba wiecej nie ma)
Temat jest o tyle glosny bo wzbudza nielada sensacje, szczegolnie w mediach
Nie chce Cie tu przekonywac do slusznosci tej idei, ma ona tak samo duzo zwolennikow co przeciwnikow, nie chce Cie rowniez namawiac na tego typu zabawe, jak by nie patrzec jest to dziki drapieznik z paroma rzedami ostrych zebow
Ale nie moge bez odzewu czytac komentarzy w stylu "poszarpane dupska" bo mnie krew zalewa. Oczywiscie najwiecej do powiedzenia maja ci co najmniej o tym wiedza, rekina widzieli tylko na zdjeciu lub szklanym ekranie a jedyne co o nim wiedzo to to, ze ma duza paszcze i odzywia sie na codzien ludzkim miesem z przerwami na owczarki sasiadow
I to mnie uswiadamia w slusznosci takich programow
Mania - 17-04-2007, 15:31
| Arecki napisał/a: | | Nie ma co tu mowic o zjawisku skali poniewaz nie sa to tysiace nurkow karmiacych rekiny czym popadnie a zaledwie dwoch |
Dwoch nurkow???? Czy jak pisales poprzednio:
| Arecki napisał/a: | | Shark dive organizowane jest dwa razy w tygodniu przez dwie bazy, na raz zabiera się od 4 Â 15 nurkow |
Czyli krotko mowiac - 4 nurkow (przyjmijmy najmniejsza liczbe)x2 razy w tygodniu=8 nurkow.
8x52 tygodni416 nurkow rocznie x 15 lat = 6240 nurkow.
To sa tysiace nurkow. A de facto trzeba to wszystko jeszcze przemnozyc przez 6, bo:
| Arecki napisał/a: | | ja wiem o szesciu na calych bahamach i chyba wiecej nie ma |
a gdyby zamiast 4 nurkow tygodniowo bylo ich powiedzmy 10, to:
10x52(tygodnie w roku)=520 x15(lat dzialania)=7800x6 (centrow na Bahama)=46.800 nurkow
Czyli calkiem duze miasto (jak na Polsce)
jesli to nie jest efekt skali to ja juz nie wiem co jest........
Arecki - ty z tego zyjesz, wiec bedziesz tego bronil. Ja wole ogladac rekiny, ktore karmia sie same, bez ingerencji czlowieka, wylacznie dla jego wlasnej uciechy.
Acha - widzialam rekiny na zywo, szanuje je, uwazam, ze sa super zwierzakami i - co wielokrotnie pisalam chetnie pomoge w ich ratowaniu.
A jak przestaniecie je karmic, a zaczniecie organizowac takie nurkowania jak chociazby to w filmie w poscie j@cka - to masz moje pelne popracie.
Mania
Smok - 17-04-2007, 15:37
| Mania napisał/a: | | Czyli calkiem duze miasto (jak na Polsce) |
Pani magister, pani doktor co to za gramatyka ?
pozdrawiam rc
Tomek Radomski - 17-04-2007, 15:47
Arecki - 17-04-2007, 16:08
Mania w takim show uczestniczy od 4 do 15 nurkow jako bierni widzowie, klecza oni sobie na piaseczku i tylko obserwuja, nikt sie nawet reki wyciagnac nie odwazy.
Rekiny karmi tylko jeden (ten w kolczudze), ktory jest odpowiednio przeszkolony, i wie wiecej o zachowaniach rekinow niz niejeden ichtiolog.
Poza tym ja z tego nie zyje, w pocie i trudzie zarabiam pieniazki w wielkiej fabryce budujacej statki aby je moc potem wydac na nurkowanie z rekinami poniewaz zafascynowaly mnie do reszty, jest w tym cos magicznego.
Je rowniez widzialem wczesniej rekiny, na brothers islands (praktycznie kilka sztuk podczas kazdego nurka) ale to byly tylko ich cienie, nie bylo w tym takiej magii
A tu jestem s stanie policzyc ich receptory elektromagnetyczne, kiedy tracaja nosem moj aparat
http://picasaweb.google.c...423512527607346
Badz zrobic zdjecie macro rekiniego oka
[ Dodano: 17-04-2007, 17:33 ]
A zaglebiajac sie w liczby, popatrz na to w ten sposob
niech co dziesiaty nurek znajdzie rekiniego zeba (a nie jest z tym ciezko, jeden rekin gubi ok 30 000 zebow podczas swojego 25 letniego zycia)
46800 nurkow / 10 szczesliwcow = 4680 zebow nie kupionych u lokalnych sprzedawcow tandety
4680 zebow / 50 zebow jednego rekina = 94 mniej zabitych rekinow tylko dla zebow na samych grand bahama!!!
Mania - 17-04-2007, 17:54
Co do zebow - pelna zgoda
Ale mozna je bez problemu znalezc nie karmiac rekinow
Na Florydzie znalazlam kilkanascie zebow. A nie dosc, ze nie karmilam rekinow, to tak naprawde poza nurse sharks to ich nawet nie widzialam. Nie trzeba do tego zabijac rekinow.
Zdjecie super. Ale obejrzyj ten filmik z j@ckowego posta. Tez super, prawda?
Obawiam sie, ze w kwestii karmienia nie dojdziemy do porozumienia.
Mania
Arecki - 17-04-2007, 18:53
Ciesze sie, ze przynajmniej w kwestii ochrony tego gatunku mamy podobne zdanie
Pozdrawiam
Arecki
Mania - 17-04-2007, 19:28
No widzisz...
Co nie przeszkadza, ze jednego zazdroszcze - pogody i otoczenia, w ktorym jestes.....
Mania
D@rek - 17-04-2007, 20:35
| Mania napisał/a: | | - Rybactwa Srodladowego i Morskiego (Olsztyn i Gdansk). |
Rybactwo Morskie jest na AR w Szczecinie
Mania - 17-04-2007, 20:54
D@rek....
Chodzi o INSTYTUT!!!!! Instytut to samodzielna placowke naukowa. Ty natomiast piszesz o WYDZIALE, czyli czesci szkoly wyzszej.
To roznica i to dosc zasadnicza....
A dokladnie chodzi mi o ten instytut (Gdynia - to jedyny moj blad, ale dla mnie 3miasto to Gdansk )
http://www.mir.gdynia.pl/index.php
Mania
Arecki - 17-04-2007, 21:42
Tu sie znowu z toba nie zgadzam , akurat pochodze z Gdyni
i chodzilo chyba o instytut rybolowstwa a nie rybactwa
Upssss... sorry za wytykanie bledow, wiem ze tez mnostwo ich robie ale nie moglem sie oprzec
Mania - 17-04-2007, 21:58
Panowie....
Moze po prostu klikniecie w link?
I przeczytacie co tam jest napisane?
Morski Instytut RYBACKI w Gdyni.
Nie zawsze wiem co pisze, ale tym razem naprawde wiem.
Historycznie zreszta najpierw byl to jeden Instytut Rybactwa. Potem podzielono go na w sumie 3 czesci - ochrona zdrowia ryb(Zabieniec pod Warszawa, ale jest to czesc Instytutu w Olsztynie), Rybactwo Srodladowe (Olsztyn) oraz Morskie (Gdynia). Tak sie sklada, ze pracowala w nim przez jakies 25 lat moja Mama...
Mania
PS. chyba nalezy mi sie od Was male hau,hau.....
Arecki - 17-04-2007, 22:10
Instytuc rybacki - na to sie zgodze (rybacki - przymiotnik)
ale nie ma chyba trakiego slowa jak rybactwo, jest rybolowstwo (rybolowstwo - rzeczownik)
Sorry ze jestem taki zlosliwy w stosunku do kobiet ale wlasnie sie rozwodze wiec przymknij troche oczko
Mania - 17-04-2007, 22:13
Przymykam oko, ale:
rybactwo - hodowla i połów ryb
Jest slowo rybactwo.... :P:P
Rany....jak juz sie siedzi przed kompem z internetem to mozna najpierw sprawdzic, czy aby na pewno ma sie racje piszac to co sie zamierza napisac....
Sorry za zlosliwosc - ale nie jest to w tym przypadku babska solidarnosc, czyli nie ma tu zemsty za rozwod
Mania
Arecki - 17-04-2007, 23:01
Dla mnie to brzmi jak przyszlem i przyszedlem, obie formy niby juz poprawne ale chyba jedna poprawniejsza:)
Pozatym to przyzwyczajenie, codziennie kiedys przejezdzalem kolo tego instytutu na ktorym widnieje szyld MIR - Morski Instytut Rybolowstwa
Mania - 17-04-2007, 23:14
Zgodnie z internetowym slownikiem jezyka polskiego jest rybactwo. Slowa rybołóstwo nie ma
Ale na prosta logike polonisty - to nie jest to samo. Rybactwo to hodowla i lowienie ryb. Rybolostwo to jedynie lowienie ryb...
Rybactwo jest wiec szerszym pojeciem.
Nie wiem jaki wisial szyld, ale odkad pamietam, zawsze to byl instytu rybactwa...
Mania
PS. Rany...dlaczego mezczyzni maja taki problem z powiedzieniem "ups...sorki...masz racje"?
Arecki - 18-04-2007, 00:14
UpsssÂ
sorki, miała rację
Jednak MIR jak sama nazwa wskazuje to Morski Instytut RybocoÂtam a w morzu to raczej łowi się ryby a nie hoduje
Przejrzała mnie, chyba jest w tym odrobina zemsty
OK, koniec tych sprzeczek, zboczyliÂmy troszkę z tematu.
BTW: czy wy też macie problem z logowaniem się na tym forum? Nim zdĹĄżę napisać posta jestem już wylogowany i klikajĹĄc na wyslij tracę wszystko. Muszę pisać w Wordzie a potem to kopiować na forum
Trochę to irytujĹĄce
FotoMiś - 18-04-2007, 09:00
| Mania napisał/a: | | Zgodnie z internetowym slownikiem jezyka polskiego jest rybactwo. Slowa rybołóstwo nie ma |
Mam nadzieję, że Twego nieodmiennie dobrego samopoczucia nie zmąci fakt, iż zarówno google (vox populi) jak i Słownik Języka Polskiego PWN są odmiennego zdania w sprawie istnienia rybołówstwa.
Michał
Mania - 18-04-2007, 09:34
W internetowym slowniku jezyka polskiego - a tylko ten mialam pod reka, hasla "rybołóstwo" nie ma. Google dla mnie (podobnie jak Wikipedia), jako polonistki, nie sa wyznacznikiem jezykowym.
W jezykoznastwie nie istnieje cos takiego jak "vox populi". jesli juz to uzywa sie okreslenia "uzus". Ale tenze "uzus" tez nie jest wyznacznikiem prawidlowej polszczyzny, poniewaz na przykald uznaje "dzien dzisiejszy", "miesiac czasu" i wiele innym podstawowych bledow jezykowych.
Co nie przeszkadza, ze napisalam wyzej jak (miedzy innymi na podstawie googli) bym rozumiala roznice miedzy rybactwem (ktore w slowniku jest) a rybolostwem.
Polecam czytanie z rozumieniem....
| Arecki napisał/a: | | Przejrzała mnie, chyba jest w tym odrobina zemsty |
E tam...... zadna Panie zemsta......
Pozdrowionka
Mania
icek - 18-04-2007, 11:09
| Cytat: | | W internetowym slowniku jezyka polskiego - a tylko ten mialam pod reka, hasla "rybołóstwo" nie ma. Google dla mnie (podobnie jak Wikipedia), jako polonistki, nie sa wyznacznikiem jezykowym |
a czy będzie dla Ciebie, jako polonistki, wyznacznikiem słownik poprawnej polszczyzny?
cytuję: "rybołówstwo (nie: rybołóstwo)..."
Foto Miś wprost napisał Ci, że nie znalazłaś "rybołóstwa", bo nie potrafisz tego słowa napisać - czyżby kłopoty z czytaniem ze zrozumieniem???
sugeruję, żebyś stosowanie się do własnych rad zaczęła od siebie
kapusta
D@rek - 18-04-2007, 14:58
a nie mówiłem zostawić rekiny w spokoju, ludzie to wystarczające świry żeby o byle co się pożreć
Rybactwo Morskie jako kierunek na studiach wyższych jest w Szczecinie na Akademii Rolniczej i to tyle na Polskę a instytut to znam osobiście jeden w Splicie ale to w Chorwacji
Mania - 18-04-2007, 15:45
| icek napisał/a: | | Foto Miś wprost napisał Ci, że nie znalazłaś "rybołóstwa", bo nie potrafisz tego słowa napisać - czyżby kłopoty z czytaniem ze zrozumieniem??? |
Ups, masz racje - mea culpa, nie dotyczytalam.
Przepraszam FotoMisia..... (hau, hau)
Kapusta - dzieki, dobrze wiedziec, ze zawsze moge na Ciebie liczyc.
Mania
Grzyb - 19-04-2007, 09:49
| icek napisał/a: | | Mania napisał/a: | Ale karmienie rekinow jest kompletnie niepotrzebnym ingerowaniem w srodowisko dla uciechy czlowieka, a nie zwierzat.
|
podobnie jak karmienie sikorek w ogródku, wiewiórki, misia Knuta...
|
Miś Knut dostał w związku z pogróżkami policyjną ochronę
Mania?
Mania - 21-04-2007, 17:41
Ja? kuku Misiowi? no nieeee
Mania
Arecki - 29-04-2007, 02:44
pare ostatnich fotek
http://picasaweb.google.pl/arekpers/28042007Sharks
ten z hakiem mial farta
[ Dodano: 13-08-2007, 17:25 ]
Wczoraj znalezlismy martwego rekina bez zebow i z obcietymi pletwami
Reszta (ok 25 sztuk) stalych bywalcow tej rafy odplynela
moze wroca za pare tygodni
Adam Frajtak - 20-08-2007, 06:11
Rekiny potrafia sie same nakarmic
mysiar - 20-08-2007, 09:17
znaczy się sugerujesz, że nie trzeba ich karmić nurkami
Arecki - 20-08-2007, 17:28
Coz...
Sa miejsca na ziemi gdzie po prostu trzeba sie nauczyc z nimi zyc
Floryda czy Bahamy, w kazdym miejscu je mozna spotkac, praktycznie kazdego nurka
Spotkalem niedawno karaibskiego w ladowni jednego z wrakow co jest nadzwyczaj dziwne.
A czy karmienie ich to dodatkowe niepotrzebne kuszenie losu?
Nie sadze, rekin majac do wyboru zdechla rybe lub nurka zawsze wybierze rybe
Poza tym zachowanie rekinow mozna z latwoscia kontrolowac
http://www.youtube.com/watch?v=c7bDmTvM3Hw
Puszor - 03-09-2007, 23:19
karmienie grubszego zwierza - tygrys
Arecki - 04-09-2007, 09:34
a mi sie ostatnio w ucho oberwalo
http://video.google.com/v...350353757&hl=en
Jaga19 - 04-09-2007, 10:08
W filmie znalezionym przez Puszora pokazani są faceci ochoczo machający prętami.
Jak na ich zachowanie, rekiny są wyjątkowo gościnne.
Puszor - 04-09-2007, 13:24
| Jaga19 napisał/a: | W filmie znalezionym przez Puszora pokazani są faceci ochoczo machający prętami.
Jak na ich zachowanie, rekiny są wyjątkowo gościnne. |
gdyby nie te pręty mogłoby być nieciekawie
Jaga19 - 04-09-2007, 15:32
| Puszor napisał/a: | | gdyby nie te pręty mogłoby być nieciekawie |
Nie zrozumiałeś mnie:
Czy rekiny pchają się pod nasze chaty z bejsbolem w płetwie, żeby się zabawić?
Arecki - 04-09-2007, 15:39
| Jaga19 napisał/a: | | Puszor napisał/a: | | gdyby nie te pręty mogłoby być nieciekawie |
Nie zrozumiałeś mnie:
Czy rekiny pchają się pod nasze chaty z bejsbolem w płetwie, żeby się zabawić? |
A czy widzialas zeby ktos im robil krzywde tymi kijkami ???
co ty za bzdury wypisujesz... a czy ty pchajac swoja maske w anemon zeby lepiej zobaczyc anemonka nie stresujesz go bardziej??? i nie mow mi ze nigdy nie przygladalas sie anemonka z bliska zachwycajac sie pozniej jaki to on slodki nie zwracajac przy tym uwagi na jego zachowanie
Gwarantuje ci ze nikt tym rekinom krzywdy nie robi, wrecz przeciwnie...
Puszor - 04-09-2007, 15:52
| Jaga19 napisał/a: | Nie zrozumiałeś mnie:
Czy rekiny pchają się pod nasze chaty z bejsbolem w płetwie, żeby się zabawić? |
tymi prętami krzywdy im nie zrobią. Nie mają harpunów na końcu, specjalnie są zakończone tępo. Muszą mieć coś niejadalnego do obrony, odpędzania. Czasem uźywają aparatów foto, kamer do szturchania zbytnio zaciekawionego rekina. Gdyby taki rekin chciał posmakować to lepiej iż będzie to pręt, aparat czy nawet kosz na ryby (patrz fim z tygrysem), szybko się zniechęci bo to niejadalne i zazwyczaj odpłynie.
Jaga19 - 04-09-2007, 16:25
| Arecki napisał/a: | | A czy widzialas zeby ktos im robil krzywde tymi kijkami ??? |
Uderzanie rekina w pysk prętem wydaje mi się robieniem krzywdy.
Jeśli czujesz się zagrożony, nie pchaj się między nie, one nie potrzebują Twojego towarzystwa, zaręczam Ci.
Ja obserwuję zwierzęta z jakiejś tam odległości i używam do tego lornetki, bądź aparatu fotograficznego.
Arecki - 04-09-2007, 16:36
| Jaga19 napisał/a: | | Arecki napisał/a: | | A czy widzialas zeby ktos im robil krzywde tymi kijkami ??? |
Uderzanie rekina w pysk prętem wydaje mi się robieniem krzywdy.
Jeśli czujesz się zagrożony, nie pchaj się między nie, one nie potrzebują Twojego towarzystwa, zaręczam Ci.
Ja obserwuję zwierzęta z jakiejś tam odległości i używam do tego lornetki, bądź aparatu fotograficznego. |
Jezeli uwazasz ze karmienie rekinow ku uciesze gawiedzi to jedyne zajecie ludzi zajmujacych sie tym to sie grubo mylisz
Wiekszosc swojego wolnego czasu poswiecaja przepedzaniu wedkarzy z miejsc objetych calkowitym zakazem polowow (wszedzie tam gdzie wystepuja rekiny), wyjmowaniem hakow wedkarskich z ich pyskow i ciagnacych sie kilometrami zylek itp
A jak kiedykolwiek zobaczysz rekini pysk z bliska to sama dojdziesz do wniosku, ze kijkiem mu krzywdy nie zrobisz
Poza tym nie sa to ciezkie prety tylko lekkie aluminiowe lub PCV rurki
Puszor - 04-09-2007, 16:38
| Jaga19 napisał/a: | | Uderzanie rekina w pysk prętem wydaje mi się robieniem krzywdy. | ale to miło, że ktoś aż tak się troszczy o rekiny. Jestem nimi zafascynowany od najmłodszych lat, ale nie powiedziałbym że takie szturchanie jest "robieniem im krzywdy"
Jaga19 - 04-09-2007, 16:46
| Arecki napisał/a: | | Wiekszosc swojego wolnego czasu poswiecaja przepedzaniu wedkarzy z miejsc objetych calkowitym zakazem polowow (wszedzie tam gdzie wystepuja rekiny), wyjmowaniem hakow wedkarskich z ich pyskow i ciagnacych sie kilometrami zylek itp |
I to mnie przekonuje, widać nie o wszystkim wiem.
| Puszor napisał/a: | | nie powiedziałbym że takie szturchanie jest "robieniem im krzywdy" |
Proszę, nie naśmieszaj się. Sprawa się wyjaśniła.
Adam Frajtak - 05-09-2007, 05:36
| Arecki napisał/a: |
A czy widzialas zeby ktos im robil krzywde tymi kijkami ???
co ty za bzdury wypisujesz... a czy ty pchajac swoja maske w anemon zeby lepiej zobaczyc anemonka nie stresujesz go bardziej??? i nie mow mi ze nigdy nie przygladalas sie anemonka z bliska zachwycajac sie pozniej jaki to on slodki nie zwracajac przy tym uwagi na jego zachowanie |
Arecki ja ci odpowiem - NIE bo nigdy nie nurkowala
Jaga19 - 05-09-2007, 08:14
| scaner napisał/a: | | Arecki ja ci odpowiem - NIE bo nigdy nie nurkowala |
Zostałeś moim rzecznikiem prasowym?
Albo jeziornikiem.
No nie wiem, nie wiem, niby wygadany jesteś, dowcipny bywasz,,,,zobaczymy.
Arecki - 11-11-2007, 06:14
http://uk.youtube.com/watch?v=pEPw-7YAZrM
Adam Frajtak - 11-11-2007, 10:00
| Arecki napisał/a: | | http://uk.youtube.com/watch?v=pEPw-7YAZrM |
.... takie trochę głupie to karmienie A do clipu bardziej pasowałaby muza Ich Troje
|
|