FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

MEDYCYNA NURKOWA - Głebokie przystanki czy napewno i dlaczego.

Smok - 29-04-2007, 22:25
Temat postu: Głebokie przystanki czy napewno i dlaczego.
TomM napisał/a:
Proponuję stosować przyjęte w dekompresji terminy w ich właściwym znaczeniu.

Bardzo bym chciał, żeby terminy miały właściwe znaczenie, albo opisywały rzeczywiste obiekty a nie mocno hipotetyczne.

Do napisania tego tematu skłoniła mnie przyjemna w treści i formie rozmowa z dr, Jackiem Kotem.
Padła teza że rozwój dekompresji to zasługa fizjologów, ja zgłaszałem odmienną tezę że ...

W omawianiu modeli są czynione założenia, wiele z nich nawet nie jest przebadana choćby na modelach. Przykład którym się zajmę to, jaki jest czas połowicznego ustalania się równowagi w układzie krwionośnym.
Czy jest zaniedbywalnie mały, w porównaniu do najszybszych tkanek czy NIE.
Przypomnę że dla helu wynosi ZH-L16 1990, 1 tkanka 1.51min, 1b tkanka 1,88min, dla azotu, 1 tkanka 4min, 1b tkanka 5min

Do pierwszego przybliżenia stosuję następujący model zbiornik krwi o stałej pojemności połączony z płucami i pompą (sercem małym obiegiem). Ponieważ krew się miesza wewnątrz dużego i małego obiegu, na skutek różnych czasów przepływu, przez różne organy wewnętrzne i równoległe połączenia.
To zastosowanie przybliżenia, o dobrym wymieszaniu jest poprawne.
Zbiornik ma pojemność V, zawartość masy gazu rozpuszczonego ponad stan równowagi K(t) na jednostkę objętości, szybkość pompowanie S
Do obiegu wraca krew czysta.
równanie bilansu masy wyniesie:
K(t)V=K(t+dt)V-SdtK(t)
porządkując
1=K(t+dt)/K(t)-(S/V)dt
ponownie
(S/V)dt=[K(t+dt)-K(t)]/K(t)
jeszcze dalej
(S/V)dt=-dK(t)/K(t)
całkując stronami
(S/V)t=-lnK(t)+C w granicach to i t.
dalsze porządkowanie
K(t)=Ko(to)exp-(S/V)(t-to)
gdzie Ko początkowa zawartość i to czas początkowy.

K(t)=Ko(to)exp-(S/V)(t-to)
wielkość V/S jest stałą czasową dla tego układu oznaczającym że po tym czasie równowaga ustali się o czynnik 1/e=1/2,71
Można to zamienić na formę z 2 zamiast e wtedy mówimy o połowicznych czsach ustalania równowagi. oba pojęcia są ze do siebie wprost proporcjonalne
(ile wynosi ten współczynnik zostawię licealistom do policzenia)

to podstawmy wartości z rzeczywistego człowieka pojemność krwi to 5l szybkość pompowania S 5-25l/min.
Wychodzi stała czasowa 1 min dla spokoju i 0,2 min dla bardzo wysokiego wysiłku który jest nie dopuszczalny w trakcie dekompresji
(np zastawki generują powstawanie mikropęcherzyków, które kawitacyjnie zanikają, ale nie w ośrodku przesyconym, a taką analizą się zajmuję)

Widzimy że czasy ustalania się równowagi są bardzo podobne do czasów odsycania helu i stanowią istotną część dla azotu.
To ograniczenie układu krwionośnego, powoduje konieczność wprowadzania głębokich przystanków.
Ze względu na mechanizm ustalania się równowagi, tylko w układzie krwionośnym

Cytat:
Natomiast co do deepstopów, to przemyśl sobie to jeszcze kilka razy, a później jeszcze raz przeczytaj wątek.

Chciałeś to masz, wolałbym to usłyszeć od ciebie, ale nie usłyszałem, więc opisałem.

pozdrawiam Ryszard Czarnecki

TomM - 29-04-2007, 23:06

Brawo! Podoba mi się przedstawiony tok myślenia. Uzyskana tą metodą "stała czasowa" pozostaje spójna z założeniami fzjologicznymi i zdrowym rozsądkiem. Jednak

Smok napisał/a:
Czy krew nie jest tkanką kontrolującą ?


w tej sytuacji odpowiedź na twoje pytanie (niby retoryczne) brzmi "nie"...

Smok - 30-04-2007, 08:05

Decyzja czy dołączyć ten efekt do krwi, czy wprowadzić nową stałą dla krwiobiegu, jest istotna dla innych modeli.

pozdrawiam rc

TOMA52 - 30-04-2007, 09:24

Smok napisał/a:
K(t)V=K(t+dt)V-SdtK(t)


Czy tu nie powinien być znak "+", wszak K(t+dt)<K(t) - tkanka się odsyca ?

[ Dodano: Pon 30 Kwi, 07 09:56 ]
Smok napisał/a:
Wychodzi stała czasowa 1 min


Czyli jakieś 42 sekundy okres połowicznego odsycenia - może tak mały okres w połączeniu z tolerancją na przesycenie dla szybkich tkanek (dla takanki 1 dla azotu 32.4 msw) powoduje, że jest to pomijalne?

Smok - 30-04-2007, 10:15

TOMA52 napisał/a:
wszak K(t+dt)<K(t) - tkanka się odsyca

Ta własność jest uwzględniona niżej, przy określaniu przyrostu funkcji.
TOMA52 napisał/a:
Czyli jakieś 42 sekundy okres połowicznego odsycenia

To jest krótkotrwały efekt, dający przesycenia dla krwi, jest nieistotny dla dalszych etapów gdy kontrolują dłuższe tkanki. Z powodu problemów zostały wprowadzone tkanki 1b, bez wyjaśnienia mechanizmu.

pozdrawiam rc

bskb - 01-05-2007, 09:40

takich wiecej. thx
D@rek - 07-05-2007, 18:36

co do tematu to już sam nie wiem w co wierzyć :???: po głebszym nurze deco odbyte
z deep stopami i z 20 % safety zakładką i tak łeb po 2 godzinach łupał jak po niezłej
imprezie :sad: partner bez deepów też zadżumiony mimo akcelerowanej decompresji
na EAN 50.
i jak tu być zdrowym i zadowolonym z siebie nurem :evil:

Smok - 07-05-2007, 19:25

D@rek napisał/a:
i tak łeb po 2 godzinach łupał jak po niezłej imprezie

D@rek napisał/a:
Wiek: 92

W wiek z twojego nagłówka nie bardzo wierzę, nie opisałeś niczego nowego.
Byłeś w środowisku hiperoksycznym wróciłeś do normy, musi boleć.
W tym opisie jest zwrócenie uwagi że, w modelach został zaniedbany 1 przedział tkankowy wynikający z własności krwiobiegu.
D@rek napisał/a:
partner bez deepów też zadżumiony mimo akcelerowanej decompresji
na EAN 50.

To oznacza że obaj zrobiliście mikropęcherzyki, które robiły problemy w późniejszych fazach. Albo należymy do bandy zgredów z żylakami, dla których wyższy konserwatyzm jest zalecany.
Po oddychaj tlenem na powierzchni, jeśli będzie lepiej to dekompresja zbyt krótka.

pozdrawiam rc

waldo - 07-05-2007, 20:14

D@rek napisał/a:
i jak tu być zdrowym i zadowolonym z siebie nurem


Deepstopy stanowią tylko jeden z elementów planu, a na zadowolenie i dobre samopoczucie po nurkowaniu składa się znacznie więcej czynników.

Aby sprawdzić działanie deepstopów najlepiej wykonać dwa zbliżone profile na takich samych zestawach gazów - jeden profil z deepstopami, a drugi bez.

TomS - 07-05-2007, 20:58

D@rek napisał/a:
łeb po 2 godzinach łupał
Ja doszedłem do porozumienia z moim łbem dopiero po zaakceptowaniu jako przyczyny retencji co2. Zbyt oszczędnie oddychałem (na siłę) i takie były skutki. Może spróbój nurkować z większym sac, szczególnie podczas wysiłku, wydechy do "oporu", co jakiś czas pełny, nieekonomiczny oddech itd...
Smok - 07-05-2007, 21:26

waldo napisał/a:
jeden profil z deepstopami, a drugi bez.

Przy założeniu wystarczającej dekompresji, dla nie wystarczającej nic nie wykażemy.
TomS napisał/a:
wydechy do "oporu", co jakiś czas pełny, nieekonomiczny oddech itd...

Można oddychać głęboko i ekonomicznie. Był temat "co zrobić żeby dłużej ponurkować", tam opisałem jak.

pozdrawiam rc

TomS - 08-05-2007, 01:24

Smok napisał/a:
Można oddychać głęboko i ekonomicznie
Oczywiście. Ja jednak proponuję "nieekonomicznie" aby mieć pewność poprawnej wentylacji - usuwania co2 dla sprawdzenia hipotezy, że "Ich" bóle są spowodowane właśnie co2. Taki test. Nie ma co oszczędzać gazu bo można nie spełnić podstawowego założenia.
TomM - 08-05-2007, 07:59

A może jednak deepstopy wg Pyle'a (bo chyba chodzi o nurkowanie z VR3?) nie są dla ciebie? Safety 20 (ustawienie VR3) nie wpływa na deepstopy. Najlepiej by było, gdybyś pokazał profil - czy faktycznie jest taki zachowawczy jak piszesz...
D@rek - 08-05-2007, 08:01

Smok napisał/a:
Byłeś w środowisku hiperoksycznym wróciłeś do normy, musi boleć.

:evil: vpm rgbm itp a tu masz kwiatka na podsumowanie akcji

waldo napisał/a:
a na zadowolenie i dobre samopoczucie po nurkowaniu składa się znacznie więcej czynników.


np. ilość zdefraudowanej kasy podczas wyjazdu


Cytat:
Aby sprawdzić działanie deepstopów najlepiej wykonać dwa zbliżone profile na takich samych zestawach gazów - jeden profil z deepstopami, a drugi bez.


toć napisałem że partner skomponował profil bez deep stopów a efekt końcowy był taki sam

TomS napisał/a:
Może spróbój nurkować z większym sac, szczególnie podczas wysiłku, wydechy do "oporu", co jakiś czas pełny, nieekonomiczny oddech itd...


troszkę dziwna teoria wgm głębokość gaz temp ta mieszanka w połączeniu z szarpaniem automatu może zrobić niaspodziankę chyba że piszesz o deco.
ale spróbuję

Smok napisał/a:
W wiek z twojego nagłówka nie bardzo wierzę, nie opisałeś niczego nowego.

czemu się tak wiekiem przejmujesz smoki żyją długo ;-)

Smok - 08-05-2007, 09:22

TomS napisał/a:
Ja jednak proponuję "nieekonomicznie" aby mieć pewność poprawnej wentylacji - usuwania co2 dla sprawdzenia hipotezy

Rozsądnie proponujesz, źle argumentujesz. Na dnie drogi hel z każdym oddechem brzęczy uciekająca kasa. W dekompresji na nitroxie, tlen tani powietrze też, to oszczędzanie jest błędem. Dającym to co piszesz CO2 nagromadzone, bo wentylacja forsownie za mała. Lub to co pisał "TomM" o zmniejszeniu wentylacji na mieszaninach hiperoksycnych, dającym retencję CO2 u przeciętnego człowieka (tamta dyskusja nie rozwinęła się, na przyczyny dlaczego).

pozdrawiam rc

waldo - 08-05-2007, 09:31

D@rek napisał/a:
toć napisałem że partner skomponował profil bez deep stopów a efekt końcowy był taki sam


Partner nie zbada Twojej fozjologii i potrzeb organizmu, więc Twoje wnioski są błędne.

D@rek - 08-05-2007, 14:23

TomM napisał/a:
Najlepiej by było, gdybyś pokazał profil - czy faktycznie jest taki zachowawczy jak piszesz...


gł dojście pobyt wyjście
48 3 15 18
28 20 2 22
19 23 2 25
9 26 1 27
6 28 7 35
3 36 16 52
0 53

mieszanka w butlach ogólnie dostępna

TomM - 08-05-2007, 16:32

Ten profil nie ma nic wspólnego z zachowawczościa. To jest bardzo ostry profil i wcale sie nie dziwię, że miałeś subkliniczne objawy choroby dekompresyjnej.
Ręcznie planując to nurkowanie:
48 m 18 min wymaga (wg tabel Buhlmanna) dekompresji 9 m 3 min, 6 m 4 min i 3 m 10 min. Ponieważ wykonałeś dwa deepstopy wg Pyle'a, czas spędzony na tych deepstopach należy doliczyć do czasu dennego, a więc wykonac dekompresję jak dla 48 m 22 min. Tabela tekiej wartości nie podaje (21 min lub 24 min) więc bardziej zachowawczo przyjmijmy 24 min. Wymagana dekompresja wynosi 12 m 2 min, 9 m 4 min, 6 m 7 min, 3 m 22 min. Skoro wymagana dekompresja jest już na 12 m, wypadną inne deep-stopy, a mianowicie na 30 m i 21 m. Ale mniejsza z tym, to niewiele zmienia.
Planowany profil wg tabel + Pyle powinien wyglądać tak:
48 18
30 22
21 25
12 28
9 32
6 39
3 61
0 63

A więc bagatela - wykonałeś zbyt krótką - o 10 min dekompresję, więc objawy nie dziwią. Nawet przyjmując deep-stopy wg Pyle'a jako aktualna metodę.
Rozumiem, że wykonałeś dekompresję wg wskazań VR3. Jednak margines konserwatyzmu był za mały - jak widać - i niedodekompresowałeś się. Safety 20 to dla ciebie za mało - jak wskazuja na to objawy.
Może jednak spróbuj planować nurkowania wg tabel i porównaj samopoczucie.
Wykonałeś nurkowanie"na krawędzi" - bez żadnego konserwatyzmu. Niepokoi, że uważasz takie nurkowanie za "zachowawcze". Dla mnie ten profil jest do dupy...

PS. Słyszałeś kiedyś o wynurzaniu 1 m/min z ostatniego przystanku do powierzchni?

RTW - 08-05-2007, 20:51

TomM napisał/a:
Rozumiem, że wykonałeś dekompresję wg wskazań VR3


Nie ma lewara ten profil nie przejdzie chyba, że jest jakaś magiczna nowa kombinacja z softem ale wątpię.

Pozdrowienia
RTW

D@rek - 08-05-2007, 22:48

TomM napisał/a:
Rozumiem, że wykonałeś dekompresję wg wskazań VR3.



dokładnie tak plan wykonałem na nim i pokrywał się ze wzkazaniami on line


TomM napisał/a:
PS. Słyszałeś kiedyś o wynurzaniu 1 m/min z ostatniego przystanku do powierzchni?


tak słyszałem i wykonałem

waldo - 08-05-2007, 23:57

D@rek napisał/a:
TomM napisał/a:
Rozumiem, że wykonałeś dekompresję wg wskazań VR3.


dokładnie tak plan wykonałem na nim i pokrywał się ze wzkazaniami on line


Jeżeli VR3 pokazał deepstopy na 28 metrach i 19 metrach, to nurkowanie nie mogło się odbyć na 48 metrów.

Mój VR3 dla podanego przez Ciebie planu podaje profil (Safety 20) :
48m/18'
30m/22'
21m/25'
12m/27'
9m/30'
6m/39'
3m/61'

TomM - 08-05-2007, 23:59

D@rek napisał/a:
dokładnie tak plan wykonałem na nim i pokrywał się


To dziwne. Bo 48 m 15 min wg diveplana VR3 z safety 20 wygląda tak:
30 m 2 min, 21 m 2 min, 12 m 1 min, 9 m 1 min, 6 m 6 min, 3 m 16min.
Więc coś tu sie nie zgadza.
Albo było to Safety 0, albo nie był to plan na 48 m tylko płycej...
Plan wg VR3 48 m 18 min wygląda identycznie jak ten, który wymodziłem ręcznie z tabel.

D@rek napisał/a:
tak słyszałem i wykonałem


Tylko ciekawe dlaczego zapomniałeś o tym w przedstawionym profilu...

Tak czy inaczej - przedstawiony przez ciebie profil w porównaniu do planu wykonanego czy to wg tabel czy wg VR3 (na który się powołujesz) zawiera zbyt krótką dekompresję i jest bardzo agresywny. Stąd objawy...
Osobna sprawa to realizacja.
Nie chciałbym byc niedelikatny, ale może daj sobie spokój z nurkowaniami dekompresyjnymi dopóki nie uzupełnisz jakiegoś minimum teorii, bo zrobisz sobie krzywdę...

D@rek - 09-05-2007, 08:15

TomM napisał/a:
Nie chciałbym byc niedelikatny, ale może daj sobie spokój z nurkowaniami dekompresyjnymi dopóki nie uzupełnisz jakiegoś minimum teorii, bo zrobisz sobie krzywdę...


spoko, ale dzięki za cenne uwagi faktycznie plan został nieco przekombinowany
ale popracuję nad dokładnością .
W tym przypadku jak się uczyć to lepiej na własnych błedach. Nie ma ryzyka nie ma zabawy ;-)

Smok - 09-05-2007, 08:58

D@rek napisał/a:
jak się uczyć to lepiej na własnych błedach

"Nie stać mnie, uczyć się, na własnych błędach" Otto Bismarck i każdy saper

pozdrawiam rc

D@rek - 09-05-2007, 12:39

każdy ma swój styl nauki :mrgreen:
Smok - 09-05-2007, 12:50

D@rek napisał/a:
każdy ma swój styl nauki

Szkoda że nie zrozumiałeś.

pozdrawiam rc

TomS - 09-05-2007, 15:21

Smok napisał/a:
Szkoda
selekcja naturalna ;-)
martin - 09-05-2007, 20:22

TomS napisał/a:
selekcja naturalna

Jestem za - pool genetyczny sam sie czysci SCNR :mrgreen:

D@rek - 09-05-2007, 21:34

:22:
Adam Frajtak - 09-05-2007, 21:35

D@rek napisał/a:

Nie ma ryzyka nie ma zabawy ;-)

Racja zawsze powtarzam prezerwatywy są dla słabych psychicznie :20:

Grzyb - 09-05-2007, 22:11

scaner napisał/a:
D@rek napisał/a:

Nie ma ryzyka nie ma zabawy ;-)

Racja zawsze powtarzam prezerwatywy są dla słabych psychicznie :20:


i ile masz corek? :22:

Adam Frajtak - 09-05-2007, 22:13

Grzyb napisał/a:
scaner napisał/a:
D@rek napisał/a:

Nie ma ryzyka nie ma zabawy ;-)

Racja zawsze powtarzam prezerwatywy są dla słabych psychicznie :20:


i ile masz corek? :22:


Dwie

ps. reszta to tylko pomówienia ... :mrgreen:

TomS - 09-05-2007, 23:29

Cytat:
Dwie
LEŃ :22:
Tomek Radomski - 11-05-2007, 21:01

Smok napisał/a:
Szkoda że nie zrozumiałeś.


zrozumiał tylko fisiuje

jcsjacekj - 12-05-2007, 22:04

TomS napisał/a:
Cytat:
Dwie
LEŃ usmiech2


A jak ja mam tylko jedną ?
To co ? Superleń ?

TomS - 13-05-2007, 01:32

Cytat:
A jak ja mam tylko jedną ?
To co ? Superleń ?
Pechowiec? :mrgreen:
Smok - 13-05-2007, 09:06

jcsjacekj napisał/a:
A jak ja mam tylko jedną ?

Ale też synka.

pozdrawiam rc

Adam Frajtak - 13-05-2007, 09:51

Smok napisał/a:
jcsjacekj napisał/a:
A jak ja mam tylko jedną ?

Ale też synka.

pozdrawiam rc


potrafisz dowieść matematycznie że to jego synek?

Smok - 13-05-2007, 10:27

scaner napisał/a:
potrafisz dowieść matematycznie że to jego synek?

Tak, ma książeczkę wojskową i WKU wymaga kwitków, a od córeczek NIE.

pozdrawiam rc

FotoMiś - 13-05-2007, 13:14

Smok napisał/a:
scaner napisał/a:
potrafisz dowieść matematycznie że to jego synek?

Tak, ma książeczkę wojskową i WKU wymaga kwitków, a od córeczek NIE.


a) Popracuj trochę nad czytaniem ze zrozumieniem. Ponieważ nie jestem okrutny, to dla ułatwienia wytłuściłem słowo, nad którym powinieneś szczególnie głęboko się zadumać.

b) z tym WKU też ktoś Cię straszliwie oszukał. Moja była TŻ posiada książeczkę wojskową i okazyjnie musi bywać w WKU, a zdecydowanie jest kobietą, zatem czyjąś córeczką. :)

Michał

jcsjacekj - 13-05-2007, 13:17

Smok napisał/a:
Ale też synka.


Rysiu mówisz chyba o sobie ? Bo ja nie posiadam syna (przynajmniej nic mi nie wiadomo :mrgreen: ).

Smok - 13-05-2007, 13:27

jcsjacekj napisał/a:
Rysiu mówisz chyba o sobie ?

Tak.
FotoMiś napisał/a:
Popracuj trochę nad czytaniem ze zrozumieniem

To wtrącenie w inną rozmowę, dlatego komentarze są także nie na temat, ponieważ jestem okrutnikiem i cholerykiem to przypomnę że to temat o głębokich przystankach.
FotoMiś napisał/a:
Moja była TŻ posiada książeczkę wojskową

Nie zapytam dlaczego była.

Dlatego zapraszam do dyskusji o architekturze modeli dekompresyjnych.

pozdrawiam rc

Adam Frajtak - 13-05-2007, 19:31

nie drażnić wariata
Smok - 14-05-2007, 19:38

scaner napisał/a:
nie drażnić wariata

Ponieważ racjonalne argumenty nie trafią, to cytacik "A świstak.....

Zapraszam do dyskusji o architekturze modeli dekompresyjnych

pozdrawiam rc

D@rek - 28-05-2007, 08:13

Smok napisał/a:
Zapraszam do dyskusji o architekturze modeli dekompresyjnych


plan wygenerowany przez VR

37-16'
23-19'
16-22'
9- 24'
6-30'
3-49'
0-52'

S=30 gaz tradycyjnie za okienny
czaszka dymi lekko ale czułem wyraźne swędzenie brzuszka (proszę nie sugerować
żadnych dyzynsekcji czy zmiany szamponu :lol: )
przy głebokich dekompresyjnych nurkowaniach w których to plan nie obejmował
deep stopów nigdy czegoś takiego nie miałem okazji zaznać.
Wgm deep stopy w znacznym stopniu dosycają tkanki wolne ( sadełko) i stąd te insekty
a może znowu jakiś rock & roll :angry:

TomM - 28-05-2007, 10:45

No i znowu można sie lekko przypieprzyć do tego profilu, chociaż jest zdecydowanie lepszy niz poprzednio omawiany, aż przesadnie zachowawczy, ale....
Po mojemu może być tak:

37 16
23 20
16 23
9 25
6 29
3 42
0 45

Moją uwagę zwraca przekroczenie prędkości wynurzania z dna do pierwszego deep-stopu. skoro mamy wyjazd z 37 m do 23 m, to mamy do pokonania 14 m. Z przedstawionego planu wynika, że pokonujesz to w minutę (czyli 14 m/min).
Ale to tylko tytułem przypieprzenia się.
Trudno mi zinterpretować twoje opisy - poprzednio miałeś subkliniczne objawy DCI, co mogło się zdarzyc przy niedodekompresji.
Tym razem jak rozumiem - miałeś klinicznego DCSa? Tak wynika z opisu. To juz nie "kapa" po nurkowaniu, ale świąd skóry? zaczerwienienie? obrzęk? Takie rzeczy to w komorze sie leczy.... (a przynajmniej powinno się).
Moim zdaniem profil jest OK - oczywiście jeśli to nie było nurkowanie powtórzeniowe dekompresyjne...

D@rek - 28-05-2007, 14:47

TomM napisał/a:
Tym razem jak rozumiem - miałeś klinicznego DCSa? Tak wynika z opisu. To juz nie "kapa" po nurkowaniu, ale świąd skóry? zaczerwienienie? obrzęk? Takie rzeczy to w komorze sie leczy.... (a przynajmniej powinno się).
Moim zdaniem profil jest OK - oczywiście jeśli to nie było nurkowanie powtórzeniowe dekompresyjne...


Nie no aż tak źle to nie było :) poprostu brzuszek swędział przez godzinkę i już.
Nie było to nurkowanie powtórzeniowe, ale jak pisałem to w profilach bez deepów
nigdy nie miałe takich obiawów, stąd wniosek że dla mojego brzuszka deep stopy
są fe :cry:

TomM - 28-05-2007, 14:59

Wniosek nieuprawniony. Dodatkowe wysycenie w czasie głębokich przystanków daje koniecznośc dłuższej płytkiej dekompresji. Wg przedstawionego planu dekompresja była OK. Jakiż wpływ na twój brzuszek miałoby pominięcie dwóch głebokich przystanków i wykonanie tylko 9,6,3 m? Przecież to żadna różnica. Bez deepstopów Pyle'a plan wyglądałby tak:

37 16
9 20
6 23
3 32
0 35

D@rek - 28-05-2007, 15:07

tak szukam dziury w całym być może raz jest lepszy dzień raz gorszy :-|
wojtek_potoczak - 28-05-2007, 20:51

Czestym bledem jest wylegiwanie sie/opalanie na mocnym sloncu po nurkowaniu, albo slabe nawodnienie przed nurkowaniem.
waldo - 28-05-2007, 21:12

D@rek napisał/a:
tak szukam dziury w całym być może raz jest lepszy dzień raz gorszy


Kiedyś prowadziłeś ze mną dyskusję w wątku VR3 z VPM
W kontekście Twojego samopoczucia po nurkowaniach dekompresyjnych, może warto jeszcze raz prześledzić wątek i wyciągnąć wnioski.

Moim zdaniem, zamiast prowadzić eksperymenty na własnym organiźmie, lepiej skorzystać z doświadczenia innych.

D@rek - 28-05-2007, 21:22

waldo napisał/a:
Moim zdaniem, zamiast prowadzić eksperymenty na własnym organiźmie, lepiej skorzystać z doświadczenia innych.



A taki tam domorosły doktor Mengele ze mnie i nie wierze w nic dopóki nie sprawdzę
na włanym tyłku. :roll:

Walne s= 40 i zobaczymy co wtedy :mrgreen:

jcsjacekj - 29-05-2007, 18:22

D@rek napisał/a:
nie wierze w nic dopóki nie sprawdzę


Rozumiem, ze na informacje "DCS moze zabic" odpowiadasz "Moze tak, moze nie - sam sprawdze" ?

Ja tam np. jak mowia ze granat moze zabic, to nie sprawdzam i nie ruszam zawleczki.

Ale widze ze jestem jakis "odmieniec".

D@rek - 29-05-2007, 22:17

jcsjacekj napisał/a:
Ale widze ze jestem jakis "odmieniec".


badam wpływ ciśnienia i szukam dobrej drogi :-| dla siebie :roll:
ale dzięki za współczucie ty napewno nie jesteś odmieńcem ;-)

[ Dodano: 12-06-2007, 21:08 ]
s= 40 w Vr daje zadowalające efekty po
50-16
31-20
21-23
12-25
9 -28
6 -38
3- 59
0-62
gaz ciągle zaokienny
żadnych uwag i wyśmienite samopoczucie ;-) trzeba szukać aż się znajdzie :mrgreen:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group