FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

JESTEM POCZĄTKUJĄCY - Prosze o wyjasnienie tego i owego

lilith - 11-04-2008, 12:39
Temat postu: Prosze o wyjasnienie tego i owego
No wiec zapisalam sie na kurs OWD od nastepnego tygodnia i sobie czytam troche w intertecie i na forum o nurkowaniu.Im wiecej czytam tym mniej rozumiem.Czy nurkowanie jest trudne?Ile skafandrow trzeba miec?Czy okladania sie balastem ktos uczy?Jaka jest roznica w pletwach i ich cel bo widzialam proste na koncu,widzialam z wcieciem,rozciete(te akurat wiem do czego sluza).Jesli nurkowanie trwa prawie godzine czy jest to meczace?Czy zeby zostac nurkiem trzeba byc w bardzo dobrej formie fizycznej?Zeskakujac w tyl z lodki kreci sie w glowie?

dzieki:]

gladius - 11-04-2008, 13:05
Temat postu: Re: Prosze o wyjasnienie tego i owego
lilith napisał/a:
No wiec zapisalam sie na kurs OWD od nastepnego tygodnia i sobie czytam troche w intertecie i na forum o nurkowaniu.Im wiecej czytam tym mniej rozumiem.Czy nurkowanie jest trudne?Ile skafandrow trzeba miec?Czy okladania sie balastem ktos uczy?Jaka jest roznica w pletwach i ich cel bo widzialam proste na koncu,widzialam z wcieciem,rozciete(te akurat wiem do czego sluza).Jesli nurkowanie trwa prawie godzine czy jest to meczace?Czy zeby zostac nurkiem trzeba byc w bardzo dobrej formie fizycznej?Zeskakujac w tyl z lodki kreci sie w glowie?

dzieki:]


1. Czy nurkowanie jest trudne?
Jak jazda samochodem. Na ulicy w Pcimiu nie, na rajdzie WRC tak.

2. Ile skafandrow trzeba miec?
Dobrze przynajmniej jeden

3. Czy okladania sie balastem ktos uczy?
Okładania to chyba nie, ale niektórzy uczą rozmieszczania balastu i ogólnie o wyważeniu.

4. Jaka jest roznica w pletwach i ich cel bo widzialam proste na koncu,widzialam z wcieciem,rozciete(te akurat wiem do czego sluza)

W jednych pływa się łatwiej, w innych szybciej, są twardsze, bardziej miękkie, umożliwiają pływanie do tyłu. Różnie.

5. Jesli nurkowanie trwa prawie godzine czy jest to meczace?

Jeżeli spacer po parku trwa godzinę, idą razem Korzeniowski i zawodnik sumo, z czego ten drugi biegnie, a do tego ma na sobie korzuch i plecak, to taki spacer jest męczący?

6. Czy zeby zostac nurkiem trzeba byc w bardzo dobrej formie fizycznej?

Nie.

7. Zeskakujac w tyl z lodki kreci sie w glowie?
Jak na trzeźwo, to nie.

$$ - 11-04-2008, 13:06

lilith napisał/a:
Czy nurkowanie jest trudne?
Raczej nie.
lilith napisał/a:
Ile skafandrow trzeba miec?
1 wystarczy, ale nurkowania bez skafandra w ciepłej wodzie są bardzo przyjemne.
lilith napisał/a:
Czy okladania sie balastem ktos uczy?
Tak, prawo Archimedesa to weryfikuje.
lilith napisał/a:
Jaka jest roznica w pletwach i ich cel bo widzialam proste na koncu,widzialam z wcieciem,rozciete(te akurat wiem do czego sluza).
rozcięte nie wymagają żadnych umiejętności i nie męczą fizycznie, lecz sybciej popłynąć się nie daje.
lilith napisał/a:
Jesli nurkowanie trwa prawie godzine czy jest to meczace?
Zależy od celu nurkowania, w rzece, w prądzie, bez asekuracji jest męczące jak musimy pozostać na pozycji, płynąc z prądem nie jest męczące.
lilith napisał/a:
Czy zeby zostac nurkiem trzeba byc w bardzo dobrej formie fizycznej?
Raczej tak.
lilith napisał/a:
Zeskakujac w tyl z lodki kreci sie w glowie?
Nie, ale maskę trzeba trzymać.

pozdrawiam rc

jacekplacek - 11-04-2008, 13:10

lilith napisał/a:
Czy okladania sie balastem ktos uczy?

Moja "eks" miała to wrodzone :kop:
:stop; przemocy!

Marek Majas - 11-04-2008, 13:14

Każdy z nas ma na początku mętlik w gowie, więc się nie martw, poukłada Ci się wszystko w odpowiednim czasie. Słuchai instruktora i nie kombinuj po swojemu to ten czas będzie krótszy.
Sam niestety mam tendencje do komplikowania prostych rzeczy :ooo:

jacekplacek - 11-04-2008, 13:14

$$ napisał/a:
jak musimy pozostać na pozycji płynąc z prądem nie jest męczące.

Jak zostać na pozycji płynąc z prądem?

DżejDżej - 11-04-2008, 13:21
Temat postu: Re: Prosze o wyjasnienie tego i owego
lilith napisał/a:
Czy nurkowanie jest trudne?

To zależy. Jedni mają większe problemy z nauką podstaw inni mniejsze. Raczej powiedziałbym, że kwestia przełamania się i odpowiedniej ilości powtarzania danego ćwiczenia. Jeżeli nie będziesz bała się wody (np. ściągnąć maskę pod wodą) i opanujesz to co chce przekazać Ci instruktor to można powiedzieć, że nie jest trudne :)

lilith napisał/a:
Ile skafandrow trzeba miec?

Nie musisz kupować od razu wszystkiego. Co prawda jak to się mówi, że najlepiej sikać w swoje, ale na pierwsze nurki zawsze można wypożyczyć skafander. Jeżeli będziesz pewna, że sport ten Cię kręci to możesz zacząć w niego inwestować.
Na polskie wody zakłada się zazwyczaj 7mm piankę i 7mm docieplenia w postaci np. kamizelki.
Na basen wystarcza krótka pianka nawet 3mm.

lilith napisał/a:
Czy okladania sie balastem ktos uczy?

Prawidłowe wyważanie się i dobór odpowiedniej ilości balastu to jeden z elementów kursu.

lilith napisał/a:
Jaka jest roznica w pletwach i ich cel bo widzialam proste na koncu,widzialam z wcieciem,rozciete(te akurat wiem do czego sluza)

Rzeczywiście jest wiele rodzajów płetw. Ich wybór to już indywidualna sprawa, w zależności od siły mięśni nóg, sposobu pływania, szybkości jaką chce się uzyskać itp. Na początek zalecałbym miękkie płetwy - nie będą Cię nogi tak bardzo bolały ;)

lilith napisał/a:
.Jesli nurkowanie trwa prawie godzine czy jest to meczace?

To zależy też od sposobu pływania, czy miejsca samego nurka. Jeżeli pod wodą będziemy świrować, czy płynąć pod prąd to rzeczywiście możemy się bardzo zmęczyć.

lilith napisał/a:
Czy zeby zostac nurkiem trzeba byc w bardzo dobrej formie fizycznej?

Raczej tak, choć nie jest to skreślający Cię wymóg. Trzeba umieć pływać i utrzymać się na powierzchni, nie mieć marnej kondycji, czy chorób, schorzeń, które mogą skreślić Cię jako nurka. Zanim zaczniesz nurkować powinnaś odwiedzić lekarza sportowego na standardowe badania.
Z drugiej strony nie trzeba też być atletą ;)

lilith napisał/a:
Zeskakujac w tyl z lodki kreci sie w glowie?

Nie zaznałem takiego uczucia. Nie trzeba też zeskakiwać z łódki w tył (choć to zależy o jakiej łódce mówimy :P ).

Pozdrawiam

Kaga - 11-04-2008, 13:21

Idż spokojnie na kurs, nadmiar nie poukładanej wiedzy powoduje zupełnie niepotrzebne rozterki. Myślę, że Twój instruktor będzie przekazywał Ci wiedzę niezbędną do nauki w odpowiednich dawkach i czasie.

To tak jak gdyby ktoś zapytał
"czy gotowanie jest trudne? " Jeżeli gotujesz zupę z torebki, czyli dolewasz wody i wstawiasz na gaz - to niewątpliwie do trudnych nie należy - a zupa jest ugotowana. Ale już ugotowanie rosołu stanowi większe wyzwanie itd...kończąc na wykwintnym obiedzie z 3 dań i deserze
albo
"czy jazda samochodem jest trudna?" - zależy jaka


Nurkowanie na początkowym etapie nie jest trudne czy skomplikowane, nie wymaga jakiś specjalnych warunków fizycznych, kondycji czy siły.
Samo nurkowanie nie jest męczące, czasami człowiek się męczy tachając sprzęt do wody
Różnica w płetwach - tak jak w butach - zależy do czego i na jaką okazję - a i tak większość zależy od indywidualnych upodobań
Trzeba mieć taki skafander, który zapewni Ci komfort termiczny podczas nurkowania - zależy gdzie i jak często, długo będziesz nurkować


życzę przyjemnej nauki

martin - 11-04-2008, 13:30

lilith napisał/a:
zapisalam sie na kurs OWD od nastepnego tygodnia

....
lilith napisał/a:
czytam troche w intertecie i na forum o nurkowaniu


Robisz wielki blad. W przyszlym tygodniu bedziesz wiedziala wiele wiecej o nurkowaniu, niz twoj instruktor!

SCNR.

A tak na powaznie: polecam przed kurse lekture dobrej ksiazki (ISBN:978-83-7020-374-0) lub www.nurkomania.pl. Wszystkie powstale pytania prosze napisac na karteczce i poprosic o wyjasnienie twojego instruktora - przeciez za cos mu w koncu placisz :)

Sail - 11-04-2008, 14:21
Temat postu: Wyjaśnienia
Witam.
Nie zawsze trzeba czekać na "boskie zmiłowanie" instruktora czy powie o tym czy owym, trzba dużo czytać !. Nie da sie nauczyć nurkowania z książki ale znacznie łatwiej się uczyć w parktyce wiedząc o co chodzi. W księgarni dostęnych jest kilka pozycji na temat podstaw nurkowania - nie zawsze podstawowe podręczniki poszczególnych szkół nurkowych wyczerpują tematy , dlatego warto zweryfikować to w innych wydawnictwach.
Na początek proponuję http://www.nurkomania.pl/ - podręcznik nurkowania kóry dobrze się czyta na ekranie jak i w formie drukowanej .
Pozdrawiam
Mirek

lilith - 11-04-2008, 14:23

a jeszcze mam jedno zapytanie(jedno poki co :bee; )nie jestem zbyt udanym plywakiem-utrzymam sie na wodzie umiem i lubie siedziec pod woda czyli nurkowac sobie,przeplyne jakis tam dystans ale nie wiem jak dlugi i zasadniczo tylko zabka,zapewne nie za dlugi.w ile moge nauczyc sie plywac lepiej ?

[ Dodano: 11-04-2008, 14:25 ]
www.nurkomania.pl ->siedze tam i czytam jak najbardziej:]

Łukasz M. - 11-04-2008, 14:26

lilith napisał/a:
w ile moge nauczyc sie plywac lepiej ?


Nauka pływania, to proces długi i żmudny ;-)

jacekplacek - 11-04-2008, 14:50

lilith napisał/a:
w ile moge nauczyc sie plywac lepiej ?

Zależy od nauczyciela i co dla Ciebie znaczy "lepiej". Na pewno wymaga sporo czasu w basenie. Bo jak głoszą księgi:
Łukasz Mączka napisał/a:
Nauka pływania, to proces długi i żmudny

Mina - 11-04-2008, 15:30

bardzo wiele na poczatek i tak moim zdaniem zalezy od Instuktora i jakosci kursu .
Wydaje mi sie ze odpowiedniim pytaniem (jakie nie raz padlo) jest:
-do jakiego instruktora isc i w jakim miescie.

Na poczatku to fakt nie masz za bardzo pojecia czego od nurkowania chcesz to sie dosc szybko klaruje (w zaleznosci od odmiennosci miejsc w ktorych sie nurkuje). zobaczysz jezioro , zobaczysz kamieniolom , morze, moze cos jeszcze i wtedy zdecydujesz czy :
-chcesz sie pchac w nurkowanie techniczne
-wrakowe
-pod stropem
etc.

a i tak najwazniejsze jest to rzeby NURKOWAC W WODZIE a nie :


lilith napisał/a:
sobie czytam troche w intertecie i na forum o nurkowaniu


choc wielu ludzi wyznaje ta zasade.

ale zeby zaczac to najpierw na kursik i zobaczysz - moze Ci sie nie spodoba :)

The_PiotREX - 11-04-2008, 15:41

A mnie tak idotyczne pytania wygladają na podpuchę ;/ Chyba jestem sceptykiem ;/
nseal - 11-04-2008, 17:04

The_PiotREX napisał/a:
A mnie tak idotyczne pytania wygladają na podpuchę ;/


Na wypadek gdybyś jednak nie miał racji co do tej podpuchy, to okazałoby się zdecydowanie chamskie określać czyjeś pytania jako idiotyczne.

DżejDżej - 11-04-2008, 17:56

The_PiotREX napisał/a:
A mnie tak idotyczne pytania wygladają na podpuchę ;/ Chyba jestem sceptykiem ;/

Nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi ;)

Wyjaśnienie kilku pytań, wątpliwości i obaw co do nurkowania zawsze może się przydać. Nie wiesz, czy nie przeczyta tego kolejnych dwudziestu gości chcących zacząć przygodę z nurkowaniem, ale nie wiedzących o co się pytać.

wiesiek01 - 11-04-2008, 20:28

lilith napisał/a:
nie jestem zbyt udanym plywakiem

Tym to akurat się tak bardzo nie martw bo
lilith napisał/a:
utrzymam sie na wodzie
i
lilith napisał/a:
przeplyne jakis tam dystans

więc na potrzeby kursu OWD wystarczy. Ponadto jacket wspomoże Ci utrzymanie się na powierzchni wody i bezpieczne dopłynięcie do brzegu czy łodzi.

jacekplacek - 11-04-2008, 22:28

wiesiek01 napisał/a:
więc na potrzeby kursu OWD wystarczy. Ponadto jacket wspomoże Ci utrzymanie się na powierzchni wody i bezpieczne dopłynięcie do brzegu czy łodzi

Wiesz, nie dawno byłem świadkiem dyskusji nt. karty pływackiej. Gość zastanawiał się, czy dystans(nie pamiętam jaki: 200m?) należy przepłynąć za jednym razem, czy może dopuszczalne są przerwy w tym nie wykonalnym zadaniu... Osobiscie nie wszedł bym z nim nawet do kajaku. A co do łodzi, to ma tę zaletę, że zawsze może podpłynąć do nurka. Jacket wystarczy :)

Bedo - 11-04-2008, 22:53

The_PiotREX napisał/a:
idotyczne pytania /

m.in. właśnie dlatego wielu, w tym i ja nie pytają ...
pozdrawiam "wszystko_od_razu_wiedzących" i "jaśnie_oświeconych" "miszczów" :pa:
ps. tak, tak, wiem! spytaj instruktora ... :ooo:

omnium - 21-04-2008, 11:48

Przeciez chyba po to jest dział forum dla poczatkujacych. jak komus nie odpowiada tematyka w tym dziale przeciez nie musi tuwchodzić. Ja mam pytanie dotyczacego czasomierza podwodnego. Czy wystarczy typowy zegarek diver, czy musi byc jakis specjalistyczny? dziękuję za odpowiedź
Mania - 21-04-2008, 12:26

Wystarczy zegarek, ale o tyle specjalistyczny, ze nie jest tylko wododporny, ale takze cisnienioodporny. Kilka firm robi nurkowe zegarki. Poza tym kazdy komputer nurkowy ma w sobie tez czasomierz. Niektore mierza czas nurkowania, niektore (jak Suunto) sa tez normalnymi zegarkami.

Mania

Miły Maciej - 21-04-2008, 13:26

Citizen robi fajne zegarki nurkowe - co to Ci oprócz czasu głębokość wskażą, tudzież zaalarmują o zbyt szybkim wynurzaniu. (citizen promaster)
Sail - 21-04-2008, 13:43
Temat postu: Zegarek
Witam.
Zegarek jest bardzo przydatny, ale jest drobny kłopot gdyż zegarki mają zbyt krótkie paski i nie da się ich zamocować na piankę. Na basenie w poczatkowych ćwiczeniach jest ekstra natomiast później jest mniej przydatny.
Jezeli jesteś pewny kontynuacji sowjego nurkowania proponuję kupić komputer nurkowy !
Wystarczy wejść na Ebay.IT i kupić M2 Maresa za 100€ co wychodzi taniej niż niejeden zegarek wodoszczelny lub inny cyfrowy wskaźnik głębokości i czasu.
Mirek

hubert68 - 21-04-2008, 13:48

Sail napisał/a:
kupić M2 Maresa za 100€


OK ale o komputerach Maresa różnie piszą. Za ok. 200€ można mieć Aladina One (Uvatec). Mam taki komputer i szczerze polecam.

Łukasz M. - 21-04-2008, 13:50

hubert68 napisał/a:
OK ale o komputerach Maresa różnie piszą


Co piszą?

Beeker - 21-04-2008, 14:05

Łukasz Mączka napisał/a:
Co piszą?


Nie wiem co piszą, ale wczoraj nad/pod wodą kolegi M1rgbm ducha znienacka wyzionął. Pomimo świeżych (i łatwo wymienialnych) baterii - padł.

hubert68 - 21-04-2008, 14:07

Łukasz Mączka napisał/a:
hubert68 napisał/a:
OK ale o komputerach Maresa różnie piszą


Co piszą?


Że zacytuję: Nie należy kupować komputera firmy Mares itp.
To tylko zaszłysane opinie. O Uvatecu jako o firmie, też tylko słyszałem, że najlepsza.
Ale o Aladinie, jako o konkretnym jej produkcie, to moja własna.
Pozdrawiam

[ Dodano: 21-04-2008, 14:08 ]
Beeker napisał/a:
Nie wiem co piszą, ale wczoraj nad/pod wodą kolegi M1rgbm ducha znienacka wyzionął. Pomimo świeżych (i łatwo wymienialnych) baterii - padł.


Otóż właśnie...

siili - 21-04-2008, 14:09

hubert68 napisał/a:
Sail napisał/a:
kupić M2 Maresa za 100€


OK ale o komputerach Maresa różnie piszą. Za ok. 200€ można mieć Aladina One (Uvatec). Mam taki komputer i szczerze polecam.


Za niecale 200€ mozna miec nowe Gekko, a za ~230€ Vyper:a.
http://www.varuste.net/tuotteet2.asp?_id=3140

Łukasz M. - 21-04-2008, 14:10

Beeker napisał/a:
padł


Ooo, takie buty ... :(

Sail - 21-04-2008, 23:26
Temat postu: Komputer M2
Widzę że jest mało osób które znają dobre strony koputera M2 Maresa - bo jest chyba dla niektórych za tani !A jak nie jest drogi to jest beeee.
A w zasadzie niewiele różni się od Uvateca - prównując tabele !
Zaletą jest wymienna bateria ( małe paluszki ) może nastąpić w każdej chwili , choć z drugiej strony może prowadzić do awarii sprzętu pod wodą jak się założy baterie kiepskiej jakości.
Mirek

Łukasz M. - 21-04-2008, 23:32

Sail napisał/a:
Widzę że jest mało osób które znają dobre strony koputera M2 Maresa


Czyli, jakie - pytam poważnie ;)

Beeker - 21-04-2008, 23:44

Łukasz Mączka napisał/a:
Czyli, jakie

mówią, że algorytm

ale sam nie chce działać - jednak potrzebuje hardware'u

Łukasz M. - 21-04-2008, 23:50

Beeker napisał/a:
mówią, że algorytm


Dla mnie waźne, by miał dobry głębokościomierz ;)

Beeker napisał/a:
ale sam nie chce działać - jednak potrzebuje hardware'u


Ano ...

jacekplacek - 22-04-2008, 07:52

Łukasz Mączka napisał/a:
Dla mnie waźne, by miał dobry głębokościomierz

Mam Dacor Darwin Air(chyba to samo co Mares). Głębokościomierz działa ok. Wprawdzie raz PO nurkowaniu pokazał mi 200m na Koparkach, ale na wydruku już nie chciał potwierdzić. Cholera, a tak liczyłem na rekorda. I to w niecałe 30 minut :)

mlody33 - 29-04-2008, 02:29

Dla mnie najtrudniej nurkuje sie w necie, w dodatku im wiecej nurkowalem w neceie tym gorzej szlo w wodzie :)

Powaznie to rob kurs jesli juz musisz to poczytaj moze www.nurkomania.pl bez zbednego zaglebiania sie w powazniejsze sprawy.

Pozdrawiam.

ASIGM - 30-04-2008, 11:23

A jak sobie poradzić z odruchami wymiotnymi podczas oddychania przez automat to pewnie kwestia treningu i przyzwyczajenia ale jak sobie z tym poradzić na początku???
Grzyb - 30-04-2008, 11:36

ASIGM napisał/a:
A jak sobie poradzić z odruchami wymiotnymi podczas oddychania przez automat to pewnie kwestia treningu i przyzwyczajenia ale jak sobie z tym poradzić na początku???


:????:

moze skrocic ustnik? g;)

ASIGM - 30-04-2008, 11:42

Haha ok ale pytam serio :hihi-:
Leszek Szmaciński - 30-04-2008, 11:58

Spróbuj wymienić ustnik na innego typu, są różne rodzaje.
martin - 30-04-2008, 12:00

ASIGM napisał/a:
pytam serio


Odpowiedz byla serio. Co po niektore ustniki wchodza glebiej i powoduja podraznienie podniebienia i odruch wymiotny. Jesli masz AO z ustnikiem comfobite


to prawdopodobnie moze to byc przyczyna.

ASIGM - 30-04-2008, 12:04

Ok dzięki czy automaty mają podobne ustniki jak w fajkach,tzn kształt bo ten od fajki jest bardzo niewygodny i niesmaczny :bee;

[ Dodano: 30-04-2008, 12:06 ]
martin napisał/a:
ASIGM napisał/a:
pytam serio


Odpowiedz byla serio. Co po niektore ustniki wchodza glebiej i powoduja podraznienie podniebienia i odruch wymiotny. Jesli masz AO z ustnikiem comfobite

Obrazek
to prawdopodobnie moze to byc przyczyna.

Właśnie taki ustnik jak pokazałeś mam w fajce i jest strasznie niewygodny :ok2:

martin - 30-04-2008, 12:16

ASIGM napisał/a:
taki ustnik ... jest strasznie niewygodny


Akurat te ustniki sa zaje... wygodne. Tylko trzeba je dobrze zamontowac (widzialem juz ekspertow montujacych "daszkiem" na dol).

Ale jeden lubi roze, a drugi ser szwajcarski....

Jesli nie odpowiada Ci ten ustnik, to go po prostu wymien - w kazdym sklepie nurkowym znajdziesz pare modeli.

ASIGM - 30-04-2008, 12:22

Ustnik oczywiście mam zamontowany daszkiem do góry ale nie czuję się w nim komfortowo, pewnie to też kwestia przyzwyczajenia i opływania się z nim ,ale poprostu zobaczę inne ustniki może będzie lepiej na początku.Dzięki za radę

[ Dodano: 30-04-2008, 12:27 ]
Oczywiście jeśli macie jeszcze jakieś rady dotyczące pokonania odruchu wymiotnego i połykania śliny podczas nurkowania to z chęcią wysłucham :buuu:

WielkiDżon - 30-04-2008, 12:55

ASIGM napisał/a:
Oczywiście jeśli macie jeszcze jakieś rady dotyczące pokonania odruchu wymiotnego i połykania śliny podczas nurkowania to z chęcią wysłucham :buuu:


Podobno myślenie o seksie blokuje odruch wymiotny. Piszę jak najbardziej serio!
Kolega ma tak silny odruch wymiotny, że ma problemy podczas mycia zębów. Twierdzi że gdy myśli o seksie, odruch zupełnie zanika. Tylko jak podczas nurkowania ciągle myśleć o jednym? :)

Konrad Dubiel - 30-04-2008, 13:51

WielkiDżon napisał/a:
Podobno myślenie o seksie blokuje odruch wymiotny.
Kolega ma tak silny odruch wymiotny, że ma problemy podczas mycia zębów.


Dobrze, że podczas seksu nie musi myśleć o myciu zębów ;-)

WielkiDżon - 30-04-2008, 15:19

Konrad Dubiel napisał/a:
Dobrze, że podczas seksu nie musi myśleć o myciu zębów ;-)


Skutek pewnie byłby podobny. Zahamowałoby mu "odruch wymiotny" :D

Rolek - 30-04-2008, 15:35

Wypluwanie śliny to raczej bym nazwał jej samoczynne wypływanie przez automat. Na początku myślałem że będzie z tym problem ale potem okazało się że luz, a poza tym to ilość znikoma. Co do przełkniecia śliny, to juz jest wiekszy problem ale ja np na moment wyjmuje ustnik przełykam i wkładam spowrotem innej opcji nie mam.

A co do odruchu wymiotnego to nie miałem nigdy czegos takiego...

TomekR - 30-04-2008, 17:35

Rolek napisał/a:
A co do odruchu wymiotnego to nie miałem nigdy czegos takiego...

Juz wiemy o czym myslisz w czasie nurkowania..... :sex:
pzdr
Tomek

hubert68 - 30-04-2008, 19:59

Raz w Egiptowie zjadłem za duże śniadanie. Od tego czasu rano przed nurem kawa i rogalik. No może soczek. I problem zniknął :humor:


Co ciekawe po lunchu, na drugim nurze, nigdy takich problemów nie miałem. Podobnie wtedy, kiedy pierwsze nurkowanie było popołudniu.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group