FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

MEDYCYNA NURKOWA - mrowienie rąk

bart_pl - 23-09-2008, 18:44
Temat postu: mrowienie rąk
Mam kłopot z mrowieniem/drętwienie rąk (głównie dłonie) podczas nurkowania. Dość często mi się to zdarza, więc chyba warto poszukać przyczyny.
Wiem, że pierwsze podejrzenie to ... to chyba jasne ale:
1. Nurkujemy w sporej grupie 10-15 osób i nikt nie ma podobnych problemów.
2. Nurki nie są głębokie (ostatnio cenoty 10-15m max) i niezbyt długie (poniżej godziny)
3. Nigdy nie wchodzę do wody więcej niż 2 razy dziennie z minimum godzinną przerwą.
4. Zawsze przystanek na 5m na minimum 3 minuty.

Robię ok 50 nurków rocznie w sporych odstępach czasu. Najczęściej tydzień co kilka miesięcy. Bawię się w to od 4 lat. Niekiedy problemy zaczynają się przy pierwszym nurku w serii a niekiedy przy ostatnim - żadnej reguły.
Po wyjściu z wody (kilka minut) wszystko się uspokaja i nie ma żadnych problemów. Miałem jakiś czas temu badania kardio (również wysiłkowe) i było wszystko ok.
Ma ktoś jakiś pomysł?

martin - 23-09-2008, 18:55

bart_pl napisał/a:
Ma ktoś jakiś pomysł?


Tak. Ciasne manszety lub rekawiczki.

bart_pl - 23-09-2008, 19:02

Głównie ciepłe morza (Egipt, Meksyk) więc najczęściej bez rękawiczek.
Tylko pianka i to niezbyt gruba :) Zresztą na początku pływałem w tej samej na desce i było wszystko OK.

wagrzes - 23-09-2008, 20:04

quote="martin"][Tak. Ciasne manszety lub rekawiczki[/quote]

A może komputer/kompas za mocno zapinasz?

be-ja - 23-09-2008, 21:11

Witam. Przyczyną drętwienia dłoni jest zaburzenie krążenia krwi. Prawdopodobnie któryś z elementów wyposażenia (manszeta szyjna, zbyt mocno dopięta kamizelka KRW, pas balastowy) ogranicza prawidłowe funkcjonowanie układu krążenia co może powodować opisane przez Ciebie symptomy. Zaznaczam iż moja sugestia odnosi się tylko do dolegliwości podczas nurkowania.


Serdecznie pozdrawiam be-ja

bart_pl - 23-09-2008, 22:30

Dolegliwości są TYLKO w czasie nurkowania.
Zbyt mocne zapinanie sprzętu oczywiście jest możliwe ale:
1. Komputer mam tylko na jednej ręce a dolegliwości w obu
2. Praktycznie cały sprzęt wymieniłem niedawno na nowy i raczej mało prawdopodobne żeby nowy dawał te same dolegliwości.
Jedynym elementem który mam nie wymieniony to kamizelka. Chyba to mało prawdopodobne żeby to ona powodowała ucisk.

andrzej4380 - 23-09-2008, 23:09

czasami delikatny ucisk na któryś mięsień a ten na tętnicę i po jakimś czasie mrowienie gotowe(ja nie mogę pływać zrękoma zbyt wysokoprzed sobą bo jeden z mięśni grzbietowych lewego ramienia płata mi takie figle)spróbuj się z kimś zamienić kamizelkami najlepiej inny krój a potem zobaczysz
najlepsza metoda to droga (eliminacji)zmian w ustawieniu sprzętu
polecam nie zaszkodzi a mi pomogło
pozdrawiam
FRYDRYCH ANDRZEJ

jaros4 - 24-09-2008, 00:11

Ja mam to samo,kolego po prostu raczki ci marzna!niektorzy tak maja.ja tez.
Adamnw - 26-09-2008, 00:08

Może ucisk na kręgosłup, przyjęta pozycja w czasie nurkowania w połączeniu z kamizelką może dawać taki efekt. Bez paniki ale zrób sobie może prześwietlenie kręgosłupa
Grzegorz_N - 03-10-2008, 14:22

No właśnie - czy miewasz podobne objawy (mrowienie rąk, piszczenie w uszach, uczucie nacisku na kark) przy długotrwałym przebywaniu w tej samej pozycji - niezbyt wygodnej - np. przy komputerze?
Jeśli tak, to wariant ze zwyrodnieniem 3 - 4 kręgu ewentualnie dyskopatii odcinka szyjnego jest bardzo prawdopodobny.
Jeśli nie, to może faktycznie marzniesz, spróbuj z rękawiczkami.
Ewentualnie otarcie ręki o koralowce daje podobny efekt - NIE WKŁADAJ ŁAP TAM, GDZIE NIE POTRZEBA :-)
Ale może prościej będzie wybrać się do lekarza?

Słoma - 28-05-2012, 08:21
Temat postu: Drętwienie
Witam
Ja mam taki problem od piatku czy soboty, juz nie jestem pewien, dretwieja mi dlonie na zmiane a czasem czuje dretwienie nawet od samego ramienia(gorsza jest lewa strona). Czasem mi sie zdarzalo w przeszlosci dretwienie dloni w przeszlosci jak pracowalem z narzedziami o duzym stopniu wibracji ale nigdy tak dlugo. Nie wiem czy to jest zwiazane z nurkowaniem czy z praca, bo w ostatnim tygodniu akurat nie uzywalem zbyt duzo narzedzi o wysokiej wibracji. Poza tym tez do dluzszego czasu ma dziwne uczucie w szyji. Mianowicie to cos takiego, ze np. jak kichne z zamknietymi ustami, to mam dziwny bol w szyji, cos jak bol gardla, tylko na zewnatrz. Zastanawialem sie czy to moze by objaw choroby dekompresyjnej, bo jak robilem moj OWD na Teneryfie mialem dwa nurki jednego dnia(poprzedniego tez nurkowalem) a kolejnego z rana jechlismy na wycieczke na wulkan, ktory ma 3700m n.p.m. Mam nadzieje,ze sa tu na forum jacys lekarze, bo mieszkam w UK i tutejszej opiece medycznej niezbyt ufam. Z góry dzięki.

Włodek K - 28-05-2012, 09:36

Słoma napisał/a:
Ja mam taki problem od piatku czy soboty, juz nie jestem pewien, dretwieja mi dlonie na zmiane a czasem czuje dretwienie nawet od samego ramienia(gorsza jest lewa strona).


Idź do lekarza neurologa (chyba) Tu nie otrzymasz wiarygodnej odpowiedzi w tego typu problemach zdrowotnych.
Z tego co napisałeś z dużą dozą prawdopodobieństwa nie ma to nic wspólnego z nurkowaniem. Choć nurkowanie może ujawniać te problemy zdrowotne. Grzegorz N nakreślił kierunek ewentualnych problemów. Ponieważ miałeś problemy z wibracją to może się okazać że to dalsza część zabawy w uszkodzenia i uciskanie nerwów żył czy tętnic.
Zatem do doktora nawet angielskiego mimo że im nie ufasz.

piotr_c - 28-05-2012, 09:45

Słoma napisał/a:
Mam nadzieje,ze sa tu na forum jacys lekarze, bo mieszkam w UK i tutejszej opiece medycznej niezbyt ufam.


Idź z tym do lekarza. Jestem przekonany, że w UK również znajdziesz dobrego (a że będzie drogi, to inna sprawa).

canimo - 28-05-2012, 09:46

Moze ( ale nie musi) byc to objaw problemow z rdzeniem szyjnym. Te zas moga byc spowodowane DCSem albo czesciej zmianami zwyrodnieniwymi z uciskiem na rdzen.

Moze tez byc problem obwodowy typu algodystrofii, zaburzen krazenia itp

Przez internet to sie nie da wykluczyc ani potwierdzic. Fakt, poziom opieki zdrowotnej w UK jest mi znany, moi przyjaciele wpadajac do Francji czesto odwiedzali moj szpital w celach konsultacji. Ale moze znasz jakichs nurkow, a oni znaja jakiegos nurkujacego lekarza w okolicy (neurolog bylby najlepszy). Generalnie jak wyjdziesz poza poziom lekarza pierwszego kontaktu to potem jest nieco lepiej.

Hmm 3700 npm to sporo. A to OWD to dawno temu? Na jakie glebokosci nurales, nie bylo problemow z plywalnoscia?
Odwodnienie? Przemeczenie? Alkohol?

andrzej4380 - 28-05-2012, 14:08

jak masz ubezpieczenie w DAN to dryndnij do nich -pomogą
beroduar - 28-05-2012, 15:31

canimo napisał/a:
Generalnie jak wyjdziesz poza poziom lekarza pierwszego kontaktu to potem jest nieco lepiej.

Chciałabyś :-P
Niestety medycyna w UK jest na poziomie trzeciego świata.
Jako lekarz praktykujący w UK radziłbym Ci wyjazd do Polski i konsultację u jakiegoś uznanego neurologa. (najbardziej znany w Polsce neurolog to Kuba Sienkiewicz :aaa: )

stefanis - 28-05-2012, 16:06

canimo napisał/a:
Moze ( ale nie musi) byc to objaw problemow z rdzeniem szyjnym. Te zas moga byc spowodowane DCSem

mogłabyc to rozwinac?

Słoma - 28-05-2012, 19:20

beroduar napisał/a:

Niestety medycyna w UK jest na poziomie trzeciego świata.


Msze sie z tym zgodzic. Dzisiaj kolejny raz sie przekonalem. Wlasnie bylem dzisiaj u GP (lekarza pierwszego kontaktu), na dodatek pakola... bezsens oczywiscie. Mialem kilka rzeczy do powiedzenia, co mnie niepokoja ale powiedzial mi,ze musze wybrac najwazniejsze, bo nie ma czasu. Tak wiec problem z nerka odlozylem na pozniej... Powiedzialem mu o dretwieniu rak a glownie lewej reki, czasem nawet od barku i o tym, ze szyja mnie boli u podstawy w dziwny sposob na przyklad przy kichnieciu od tygodni. Szyje mozna powiedziec, ze olal i powiedzial,ze przy DCS objawy zbyt dlugo by wystepowaly, jesli do teraz a to stalo sie w marcu. Lewa reka przegzaminowal pod wzgledem "white finger disease", powiedzial,ze nic specjalnego sie nie dzieje, ze pewnie cos z miesniami, kazal zapisac sie na fizjoterapie, zbadac krew i tyle.

[ Dodano: 28-05-2012, 18:38 ]
canimo napisał/a:


Hmm 3700 npm to sporo. A to OWD to dawno temu? Na jakie glebokosci nurales, nie bylo problemow z plywalnoscia?
Odwodnienie? Przemeczenie? Alkohol?


OWD robilem w marcu tego roku. Wydaje mi sie, ze z plywalnoscia bylo nie najlepiej szczegolnie przy wynurzaniu, bo czasem mnie przytrzymywac musial. Przemeczony troche bylem, bo nurkowalem poprzedniego dnia tez raz na glebokiej i raz czy dwa na plytkiej(basenopodobnej) wodzie. Kaca raczej nie mialem. Zdarzalo mi sie wypic pare drinkow w ciagu dnia ale sie nie opijalem,ze wzgledu na nurkowania i koniecznosc uczenia sie teorii i raczej bylo to juz po nurkowaniach. A nurkowalem od 8 do 12/13 metrow.

jaros4 - 29-05-2012, 08:30

o ty rasisto jeden :ping: a to przed uefa euro takie beee!co ci biedny ciapaty winien?
Słoma - 29-05-2012, 11:03

jaros4 napisał/a:
o ty rasisto jeden :ping: a to przed uefa euro takie beee!co ci biedny ciapaty winien?

Sorki ale tu sie tak nanich mowi. W sumie nie powiem, zebym ich uwielbial. Jak tu przylecialem, to nic do nich nie mialem ale po 7 latach mi sie troche zmienilo. Oni w wiekszosci maja taka nature, ze predzej czy pozniej sie czlowiek zraxi.

Bul-kot - 29-05-2012, 11:37

Słoma napisał/a:
jaros4 napisał/a:
o ty rasisto jeden :ping: a to przed uefa euro takie beee!co ci biedny ciapaty winien?

Sorki ale tu sie tak nanich mowi. W sumie nie powiem, zebym ich uwielbial. Jak tu przylecialem, to nic do nich nie mialem ale po 7 latach mi sie troche zmienilo. Oni w wiekszosci maja taka nature, ze predzej czy pozniej sie czlowiek zraxi.


No po 7 latach to chyba pełne prawo ma do rasizmu :aaa: skoro po tygodniu można w egiptowie nim zostac :aaa: :beer3:

canimo - 29-05-2012, 12:37

Zabawne, ja po 2miesiecznym pobycie Egipt i Jordanii wrocilam z duza doza szacunku dla tubylcow i ich kultury. Przede wszystkim uczciwosci i goscinnosci. Troche wystrzegalam sie bardziej turystycznych miejsc, no ale sa pewne rzeczy do zobaczenia musowo.Nauczylam sie paru slow oraz cyferek ( na targu mozna przeczytac ceny, tylko musisz znalezc targ normalny nie turystyczny). Wiem ze w wiekszosci wypadkow jestesmy dla nich nieco jak lowna zwierzyna ale roznice w poziomie zycia to uzasadniaja.

GP to pogada i da Paracetamol. Ale poza NHS istnieje chyba jakas alternatywa. Ze strony lekarzy pozostawienie czasu na prywatna praktyke bylo warunkiem zgody na uformowanie NHS ( informacja dla tych co narzekaja na polskich lekarzy :pa: )

Mialam na mysli to, ze czy nerwy sa uciniete przez kosc (osteofity, zwezenia kanalu itp) czy prrzez pecherzyki powietrza to wsio rawno. Tylko nie chce mi sie wierzyc zeby te pecherzyki uwalnialy sie tylko w kregoslupie szyjnym. Ale ja nie neurolog ani lekarz hiperbaryczny.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group