| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
HYDE PARK - Wszystkie nury mają córy?
Zboj - 12-08-2003, 22:23 Temat postu: Wszystkie nury mają córy? Moi drodzy,
ostatnio zacząłem się zastanawiać nad różnymi powiedzeniami i na warsztat poszło:
"Wszystkie nury mają córy"
Prosiłbym zarówno empiryków jak i teoretyków o wpisywanie się. Ciekaw jestem, czy jest to prawda a jeśli tak to co jest przyczyną (temperatura, ciśnienie, stres, azot???).
lobster - 12-08-2003, 23:29
ja mam kota, jeden kumpel ma syna i core, drugi ma dwa koty, jeszcze inny jest brzydki jak noc i samotny, kolejny jest gejem, a jeszcze inny ma core i owszem.
Jakos nie widze prawidlowosci
A mozna wiedziec, czemu akurat to powiedzenie cie tak frapuje?
Ja bym raczej polegal na USG...
Bart - 13-08-2003, 00:14
Jeśli chodzi o mnie to bardziej pasuje powiedzenie:
"Wszystkie nury mają po dwie córy"
Twoja wersja jest też do przyjęcia.
Pozdrawiam
Bart
scubamilivoj - 13-08-2003, 01:37 Temat postu: córki U mnie to wygląda inaczej.
Generalnie większość moich znajomych nurków jest za młoda albo za krótko żonata/mężata aby już mieć dzieci. Ci którzy mają dzieci - 2 ma synów, więc się nie liczą, jeden ma syna i córkę oraz BD - syn i córka (albo nawet dwie bo nie pamiętam dokładnie).
Ja niestety nic, bo jak odpowiedziałem kiedyś na pytanie ciekawskich Mani i Aisy, jestem wolny...
Pzdr
Milivoj
Bizon - 13-08-2003, 01:54
hmmmmmmmmmmm...........
Lobster...... Mam córe, ale USG niema nic z tym wspólnego.
To dosć zmyslne ustrojstwo, ale żeby potrafiło zmajstrowac dziewuszke....
no no no......
lobster - 13-08-2003, 02:47
| Bizon napisał/a: | Mam córe, ale USG niema nic z tym wspólnego.
To dosć zmyslne ustrojstwo, ale żeby potrafiło zmajstrowac dziewuszke....
|
Mialem raczej na mysli poleganie na USG niz na powiedzeniu w celu rozpoznania co sie tam przytrafilo, ale interesujacy masz tok myslenia
nuras5 - 13-08-2003, 08:15
| Bart napisał/a: | "Wszystkie nury mają po dwie córy"
|
Bart- zgadzam się z Tobą, ale mam kolegów u których to b. różnie wygląda -może nie nurkują tyle?
Czy to powiedzenie ma związek z tym, że nury ciągle siedzą pod wodą, a żony same na brzegu?
Andrzej S - 13-08-2003, 09:37
| nuras5 napisał/a: |
Czy to powiedzenie ma związek z tym, że nury ciągle siedzą pod wodą, a żony same na brzegu? |
A jak nurem jest szanowna małżonka i "stary" siedzi na brzegu to co wtedy?
Pozdrawiam serdecznie,
Andrzej
GosiaS - 13-08-2003, 10:14
Tak wszystkie nury mają córy i owszem
a nurczynki... synki
Na razie mamy córke bo Darek zaczął wcześniej nurkowac...
a teraz kolej na synka...... nurka
i wydatki na nurkowanie x4
Zboj - 13-08-2003, 10:17
Pytanie się zrodziło z czystej ciekawości. Mianowicie wszyscy moi nurkujący znajomi jeśli mają synów to z przed okresu nurkowania a gdy juz zaczeli nurać to im się córy rodzą.
Czy to może być przypadek w połączeniu z wcześniej przytaczaną mądrością ludową?
Krzychu - 13-08-2003, 13:44
Dorzucam do statystyki - mam córkę ... żonka zaczyna nurkować będę informował co z tego wyniknie...
MARCIN750 - 13-08-2003, 22:14
U mnie też córka, co prawda jeszcze sprzed nurkowań, ale córka. Lubi wodę tak samo jak ja więc też w przyszłości czekają mnie wydatki na drugi komplet sprzętu.
Zboj - 13-08-2003, 22:51
Ponieważ się pojawiły wątpliwości co do motywu pytania, śpiesze doniesć iż jest nim troska o gatunek ludzki.
Zakładając hipotetycznie, że udało by się namówic wszystkich facetów na świecie do nurkowania to grozi nam sexmisja!!
kijanek - 14-08-2003, 12:49
Syn w wieku "Bubblemaker minus trzy (lata)" - zgłaszam do statystyki.
Przy okazji zgłaszam temat rozprawy doktorskiej: "Nurkowanie jako alternatywna droga realizacji scenariusza Seksmisji, czyli partenogeneza ciśnieniowa".
nuras5 - 14-08-2003, 12:52
Czy są już zbierani chętni do "misji ratunkowej" tej sexmisji
kill - 14-08-2003, 14:06
A ja mam synusia ale on też nurkuje, znaczy że z tego co tu czytam bede miała kiedyś wnusie
pozdrawiam Monika
Misteres - 16-08-2003, 12:59 Temat postu: Re: Wszystkie nury mają córy?
| Zboj napisał/a: |
"Wszystkie nury mają córy"
|
Generalnie się zgadza w odniesieniu do zajętych rodzaju męskiego o standardowej orientacji seksualnej.
Córy są zwykle naszych teściów, lub kandydatów na teściów.
Jeśli ktoś zna inne przypadki chętnie poczytam...
--------------------------
Pozdrawiam leniwie.
Misteres
Bizon - 16-08-2003, 20:51
A czemu zaraz musi być tesciu, albo kandydat na tescia?
A tak bez tescia to sie nie da?
Misteres - 26-08-2003, 16:37
Bez teścia się nie opyla, bo w razie czego nie ma od kogo egzekwować warunków gwarancji...
------------------------
Po prostu pozdrawiam.
Misteres
bann - 26-08-2003, 19:42
oj prawidlowosc jest,
na 4 ojcow, wychodzi mi 6 corek i 1 syn, ale syn sie nie liczy bo ojciec wtedy nie nurkowal,
fakt jest zwiazany najprawdopodobniej z nurkowaniami glebokimi
i obecnoscia odpowiedniego chormosomu w plemnikach
te meskie szybciej gina od cisnienia, czy jakos tak...
Bizon - 27-08-2003, 01:20
[quote="Misteres"]Bez teścia się nie opyla, bo w razie czego nie ma od kogo egzekwować warunków gwarancji...
hmmmmmmmmmmm........
Wiesz....?
Na ten towar gwarancji niestety nie przewidzieli, a i ze zwrotem trudno
Capitao - 10-09-2003, 21:28
A ja mam 17 lat, kumpel 15 (obaj póki co nie mamy cór ), a stryjek ma tylko syna, który też nie ma jeszcze córy (i się na razie nie zapowiada). Hmm... Cuś się nie zgadza
Chociaż z drugiej strony, teoria Misteresa jest bardzo ciekawa.
|
|