FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

JESTEM POCZĄTKUJĄCY - problem z oddychaniem

Aero - 30-03-2009, 07:10
Temat postu: problem z oddychaniem
witam
mam taki problem:
płynąc w masce mogę oddychać przez rurkę, aparat,
ale zdejmując maskę robiąc wdech ustami i od razu zasysam powietrze nosem
jak odciąć oddychanie nosem?

Syrenka_013 - 30-03-2009, 10:16

wyobraz sobie, ze wsysasz powietrze przez slomke - tak jak pyszny koktajl ze szklaneczki - u mnie podzialalo natychmiast :ping:
kace - 30-03-2009, 13:03

hmmmm
o kurcze, nigdy nie miałem takiej fazy, dziwne :bee;

QQS - 30-03-2009, 20:26

Sproboj wtedy potrzymac glowe w dol, tzn broda blizej klatki piersiowej. Na kursie jak pierwszy raz zdjalem maske pod woda, to tez sie przez nos zaciagnalem. Za drugim razem juz wiedzialem czego sie spodziewac i bardziej sie na tym skoncentrowalem, niewielkie ilosci wody jednak zaczely sie dostawac przez nos. Obnizenie glowy pomoglo.
Bogus - 30-03-2009, 21:55

Wybierz się kiedyś na basen z maską i rurką. Pływaj trochę z maską, później spróbuj bez maski ;)
Widziałem tez osoby, które używają zwykłych okularków pływackich (bez zatyczki na nos) i tak ćwiczą.

malinowy - 30-03-2009, 22:49

Możesz spróbować ze słomką...dla mnie bomba :drink:
jaros4 - 30-03-2009, 22:55

plywac,plywac,plywac! samo przyjdzie...
lkulos - 30-03-2009, 23:11

Bogus napisał/a:
Widziałem tez osoby, które używają zwykłych okularków pływackich (bez zatyczki na nos) i tak ćwiczą.


raz na powierzni wody na P1 byłbym sie utopil na "rozplywce"
ale potem spokojnie na plytkim bierzesz tylko fajke i "spokojnie skupiasz sie na oddychaniu ustami.najpierw zatkaj sobie palcami nos a potem jak oddech sie uspokoji spokojnie puszczaj palce i nagle zobaczysz ze nie tylko tak da sie oddychac ale ba nawet plywac ;)

martin - 31-03-2009, 08:47

Aero napisał/a:
jak odciąć oddychanie nosem?


Samo sie odcina - evolucja o to zadbala, w przeciwnym razie wszyscy potopilibysmy sie przed porodem. Nie jestes w stanie wciagnac wody do pluc przez nos - chyba ze sie bardzo uprzesz i zrobisz to kontrolowanie - w twoim wypadku to panika wskutek zamoczenia sluzuwki nosa.

Tu masz troszke teori po angielsku: http://en.wikipedia.org/w...n_diving_reflex

Zazwyczaj walczymy w druga strone - nurek po zdjeciu maski przestaje oddychac. Pomaga plywanie z rurka w okularach plywackich (odkryty nos).

Bogus - 31-03-2009, 22:03

martin napisał/a:
Pomaga plywanie z rurka w okularach plywackich (odkryty nos).


efekty zobaczysz bardzo szybko ;)
zatem powodzenia!!

szakalaka - 01-04-2009, 06:49

Dla mnie to też wydawało się niemożliwe , ale zobaczysz jest spoko :ping:
Ja początki miałem w wannie :ok2: może tak spróbuj.

Pozdrawiam

waterman - 01-04-2009, 10:44

Aero napisał/a:
ak odciąć oddychanie nosem

jaros4 napisał/a:
plywac,plywac,plywac! samo przyjdzie...

i przestac o tym myśleć.

Włodek K - 01-04-2009, 11:08

martin napisał/a:
mam taki problem:
płynąc w masce mogę oddychać przez rurkę, aparat,
ale zdejmując maskę robiąc wdech ustami i od razu zasysam powietrze nosem
jak odciąć oddychanie nosem?


Czyli to nie problem a norma u ludzi u których odruchy z okresu płodowego zostały zniszczone a nie nabyłaś nowych przydatnych w nurkowaniu.
W życiu płodowym miałaś zamkniętą nagłośnię a sterowniki tego mechanizmu znajdują się w nosie. Mechanizm ten u Ciebie najprawdopodobniej nie działa już. Bo nie możesz tego stwierdzić bo Cię zalewa i chcesz niemal umrzeć pod wodą :-)

W nosogardzieli za to masz podniebienie miękkie które potrafi zamykać Ci nos przy otwartej paszy w której masz np AO.
Mięśnie te są słabe szybko się męczą a na dodatek nie bardzo umiemy nimi pracować bo jakoś same sobie pracują od zawsze gdy raz oddychamy nosem a raz ustami czy wciągamy drinka przez słomkę (taka bardziej dorosła zabawa) albo dmuchamy żabkę przez trawkę (taka szczenięca zabawa) a innym razem kichamy czy smarkamy. Zawsze te mięśnie biorą w tym udział.

Poćwicz na sucho aby zobaczyć które to mięśnie i jak się nimi robi. Da Ci to świadomość tego jak zamykać i otwierać nosogardziel. Potem spróbuj to samo w wodzie zaczynając od zanurzania koniuszka nosa i coraz głębiej za każdym wdechem. Nie obawiaj się zalania nosa bo to wyłącznie nie przyjemna sprawa do której da się przyzwyczaić :-)

(nie znaczy że masz się do tego przyzwyczajać tylko to że nie jet to niczym szczególnie groźnym u wytrenowanego nurka U nie wytrenowanego może doprowadzić do zadziałania mechanizmu zamykania nagłośni i niemożności oddychania. To już jest groźna sytuacja - ale na szczęście bardzo rzadka :-) )

Ćwiczenie mięśni podniebiennych
1. Ustaw się z głową uniesioną prosto - otwórz szeroko usta,
2. oddychaj ustami
3. oddychaj nosem
4. oddychaj na przemian ustami i nosem. W tym momencie powinnaś poczuć jak Twoje mięśnie podniebienne (to te co są odpowiedzialne za chrapanie) zamykają Ci nos lub go otwierają

Teraz jak już poczułaś to co dzieje się w Twojej nosogardzieli;
5. zrób naprzemiennie wdech ustami i wydech nosem potem wdech nosem i wydech ustami. Powinnaś poczuć jak pracują Ci Twoje mięśnie!

Trenuj to na sucho aż poczujesz że w pełni kontrolujesz to co dzieje się z Twoim podniebieniem miękkim. To podstawa do dalszych zabaw w wodzie.
Teraz czas na basen albo wannę lub nawet większą miskę z wodą - nie żartuję.

Refleksja ogólniejszej natury ze względu na to że z takimi pytaniami, jak na mój gust, spotykam się nazbyt często. Jak rozumiem masz te problemy bo rozpoczęłaś przygodę z nurkowaniem? Jeśli tak to miejscem na pozbycie się tego złego nawyku jest kompetentny kurs nurkowania a obowiązkiem instruktora jest wytłumaczenie Ci skąd bierze się to co Ci przeszkadza i jak z tym sobie możesz poradzić.

Pozdrawiam Włodek
instruktor CMAS, PADI
www.balastnurkowy.yoyo.pl

Aero - 10-04-2009, 06:58

Dziękuję za podpowiedzi


jaros4 napisał/a:
plywac,plywac,plywac! samo przyjdzie...


zadziałało :)

przy okazji
Zdrowych Pogodnych Świąt dla Wszystkich

ps
jak Mokry Poniedziałek wygląda u nurka .... :pa:

Bogus - 10-04-2009, 08:47

Aero napisał/a:
Dziękuję za podpowiedzi


jaros4 napisał/a:
plywac,plywac,plywac! samo przyjdzie...


zadziałało :)

czy Tobie bardziej pomogło pływanie na basenie, czy wody otwarte?

Cerberiusz - 11-04-2009, 13:37

Aero napisał/a:
ps
jak Mokry Poniedziałek wygląda u nurka .... :pa:


Pod wodą :D

Aero - 14-04-2009, 06:58

Boguś

tylko basen

Bogus - 15-04-2009, 08:48

dzięki, zatem i ja ruszę swoje stare kości na basen ;)
martuchagd - 13-06-2009, 12:03

Uff widzę, że nie tylko ja mam taki problem z oddychaniem pod wodą bez maski. Już myślałam, że coś jest ze mną nie tak :) Skorzystam z podanych rad i mam nadzieję, że się nie zniechęcę.
szczyp_ior - 13-06-2009, 13:24

martuchagd napisał/a:
Uff widzę, że nie tylko ja mam taki problem z oddychaniem pod wodą bez maski. Już myślałam, że coś jest ze mną nie tak :)


Moja dziewczyna robiła ze mną kurs i miała taki problem. Dwie wizyty na basenie z okularkami pływackimi i rurką wystarczyły żeby opanować odruch zaciągania wody nosem.

jcsjacekj - 18-06-2009, 13:32

Cytat:
Dwie wizyty na basenie z okularkami pływackimi i rurką wystarczyły żeby opanować odruch zaciągania wody nosem.


Potwierdzam, to fajna metoda - mnie tez pomoglo :)
Tylko te miny ludzi na basenie jak plywasz z otwartymi oczyma bez maski/okularow i z fajka w paszczy ... nieocenione ...

tomashleezon - 19-06-2009, 11:34

Ja się nauczyłem "na sucho", tzn. kilka razy w ciągu dnia robiłem ćwiczenia oddechowe (idąc, jadąc samochodem, poprostu w różnych sytuacjach): oddychałem z otwartymi ustami, 20 oddechów ustami potem kilka nosem i tak naprzemiennie, oczywiście nie zatykając nosa palcami. Mi to pomogło...

Powodzenia

Włodek K - 19-06-2009, 20:33

tomashleezon napisał/a:
Ja się nauczyłem "na sucho", tzn. kilka razy w ciągu dnia robiłem ćwiczenia oddechowe (idąc, jadąc samochodem, poprostu w różnych sytuacjach): oddychałem z otwartymi ustami, 20 oddechów ustami potem kilka nosem i tak naprzemiennie, oczywiście nie zatykając nosa palcami. Mi to pomogło...


Bo to dobra metoda pozwalająca na wstępny trening bez wody u ludzi mających z tym szczególne problemy. W wodzie tylko kontrolujesz osiągnięte efekty :-) Zamiast katować się w fajce :-) Wzbudzając zachwyt kobiet :-)

Choć dziwnie musi to wyglądać gdy ktoś jedzie autem z paszczą rozdziawioną jakby wyszedł ze sklepu z obniżonymi cenami :-)

Pozdrawiam Włodek


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group