FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FORUM-NURAS - Uczulenie na gume :(

Victoria - 11-09-2003, 21:46
Temat postu: Uczulenie na gume :(
Hejka,
Odebralam wlasnie suchego (jest super) i przy okazji stwierdzilam ponad wszelka watpliwosc - mam uczulenie na latex. Po kontakcie z kryza szyjna szczypie mnie twarz i pojawiaja sie miejscowe przebarwienia. Nie zaobserwowalam takiego uczulenia w innych przypadkach.
Nie zezygnuje przez to z nurkowania w suchym.
Mam pytanie - czy ktos tez ma takie uczulenie i wie jak sobie z tym poradzic? Planuje brac wapno przed i po, moze cos jeszcze doradzacie?

P.S. Tylko bez zartow Panowie ;)

Konrad Kowalczuk - 11-09-2003, 22:25

Viki, ja też mam uczulenie na lateks, ale to temat na inne forum :lol:

Objawy, które opisujesz są spowodowane wg. mnie nie uczuleniem (musiałabyś mieć miejscowe uczulenie na lateks (?)) lecz tym, że nowe kryzy są ciasne i wymagają dopasowania. Praktykowane są dwa sposoby:
1. naciągnięcie kryzy na noc na butle (lub inny przedmiot podobnego kształtu)
2. przycięcie kryzy wzdłuż rowków.

Ja osobiście wolę sposób pierwszy gdyż przycięcie powoduje jej nieodwracalne skrócenie, co po pewny czasie i rozciągnięciu gumy, może doprowadzić do nieszczelności => konieczna staje się wymiana kryzy. Lekkie rozciągnięcie w połączeniu z pozostawieniem pierwotnej długości skutecznie eliminuje ten problem.

Jak masz pytania to wal śmiało.

P.S. Gdzie będziesz się uczyła pływać w suchym - daj znać to popatrzę :lol: :lol: :lol:

kill - 11-09-2003, 22:29

Ja tez jestem uczulona na wiele swinstw i tez na gume/lateks, nawet klej od plastra opatrunkowego....ja jeszcze nie znalazlam zadnego lekarstwa...hmmm.... po protu nie uzywam :roll: :)
Konrad Kowalczuk - 11-09-2003, 22:39

no tak... nie używać... jest to jakieś wyjście... czyli Viki suchy do szafy i powrót do korzeni :lol: :lol: :lol:

p.s. o ile dobrze pamiętam to Viki masz w swojej piance gume i jakoś nie masz na nią uczulenia :pink:

Mania - 11-09-2003, 22:40

Victoria, jeśli rzeczywiście okaże się, że masz uczulenie - Konrad może o tyle nie mieć racji, że często uczulenia całego organizmu pojawiają się tylko na szyi - to po pierwsze bierz wapno przed i po, a także dostań od lekarza - niestety tylko na recepte - maść Laticort (hydrocortizon) i smaruj szyję po.
Ale z rozciągnięciem kryzy tez spróbuj...
Mania

ukusek - 11-09-2003, 23:25

Ja bym się wybrał do alergologa zrobił testy i brał leki albo zastrzyki odczulające. Poszukaj na necie rady lekarzy , którzy są uczuleni na lateksowe rekawiczki, bo to podobno czesta przypadłość i jakoś sobie z tym radzą. Mam nadzieję, że nie operują gołymi rękami :wicked:
Olas - 12-09-2003, 00:06

Cytat:
Objawy, które opisujesz są spowodowane wg. mnie nie uczuleniem (musiałabyś mieć miejscowe uczulenie na lateks (?)).


Po pierwsze nie jestem lekarzem (promowałem kiedyś leki p. histaminowe) i to tyle...
Może wypowie się jakiś dermatolog...

... Ale o ile wiem to alergia na lateks (ale nie tylko) manifestuje się odczynem (pokrzywka, rumień, swędzenie) w miejscu kontaktu.

Cytat:
to po pierwsze bierz wapno przed i po, a także dostań od lekarza - niestety tylko na recepte - maść Laticort (hydrocortizon) i smaruj szyję po.


... znów zastrzegam ze pewności nie mam, ale laticort to chyba maść sterydowa. Takie preparaty należy stosować krótko w przeciwnym wypadku ciężko je odstawić - zbyt długie stosowanie sterydów prowadzi do powstawania powiedzmy "nieprzyjemnych" zmian w miejscu stosowania, co dodatkowo w miejscu widocznym może być niefajne podwójnie.

Dostępne bez recepty są do wyboru do koloru leki p. histaminowe (nazwy międzynarodowe; loratadyna, cetyryzyna, na receptę: feksofenadyna)
powinny łagodzić objawy - niektóre z nich mogą działać sedatywnie - tzn. powodować uczucie senności ale akurat bardzo popularna loratadyna raczej nie), znoszą lub łagodzą one takie objawy jak rumień lub swędzenie.

Życzę wielu sukcesów terapeutycznych :-D

Olas - 12-09-2003, 00:13

ukusek napisał/a:
Ja bym się wybrał do alergologa :wicked:



I to jest baaaaaaardzo dobry pomysł :-D

Victoria - 12-09-2003, 00:19

Bardzo dziekuje za porady, jutro rozpoczynam doswiadczenie z preparatem o sugestywnej nazwie Aleric. Dam znac, czy pomogl ;)
Victoria - 12-09-2003, 00:21

Olas napisał/a:
ukusek napisał/a:
Ja bym się wybrał do alergologa :wicked:



I to jest baaaaaaardzo dobry pomysł :-D


Jak Aleric nie pomoze, to tez pojde.

Dobrze wiedziec, ze nie tylko ja na to cierpie i dziekuje, ze zechcieliscie sie podzielic doswiadczeniami.

Victoria - 12-09-2003, 00:27

Konrad Kowalczuk napisał/a:
Objawy, które opisujesz są spowodowane wg. mnie nie uczuleniem (musiałabyś mieć miejscowe uczulenie na lateks (?)) lecz tym, że nowe kryzy są ciasne i wymagają dopasowania.


To napewno nie jest przyczyna... mialam dzis przez chwile na sobie suchy i pojawily sie te same objawy co pare razy wczesniej rowniez przy suchym :( Kilka razy sie zastanawialam, czy to napewno po kontakcie z kryza szyjna mam takie objawy i po dzisiejszym mierzeniu jestem niestety pewna :( Suchego mialam na sobie 5 minut, ale to wystarczylo ;(

Konrad Kowalczuk napisał/a:
Gdzie będziesz się uczyła pływać w suchym - daj znać to popatrzę :lol: :lol: :lol:


Zapraszam ;) Nieformalny zlot ZGNIEW-u nad Pilaknem, przyszly weekend :)

Mania - 12-09-2003, 08:46

Olas napisał/a:


... znów zastrzegam ze pewności nie mam, ale laticort to chyba maść sterydowa. Takie preparaty należy stosować krótko w przeciwnym wypadku ciężko je odstawić - zbyt długie stosowanie sterydów prowadzi do powstawania powiedzmy "nieprzyjemnych" zmian w miejscu stosowania, co dodatkowo w miejscu widocznym może być niefajne podwójnie.


Wszystko się zgadza - hydrocortizon (a więc Laticort i inne maści, w których skład wchodzi) - podstawowy lek antyuczuleniowy (oczywiście z grupy poważnych leków) jest sterydem. Ale wystarczy się posmarować raz, po zdjeciu suchacza i w zasadzie rumień przechodzi. Tak więc nie trzeba go stosować stale - jedynie po.
Mania
PS. Leki antyhistaminowe dostępne bez recepty przy poważniejszym uczuleniu są nieskuteczne - nie jestem lekarzem, tylko mocno doświadczonym przez życie uczuleniowcem

martin - 12-09-2003, 09:49
Temat postu: Re: Uczulenie na gume :(
Victoria napisał/a:
Mam pytanie - czy ktos tez ma takie uczulenie i wie jak sobie z tym poradzic?


Daj wymienic kryzy na neoprenowe. Sa w prawdzie ciut bardziej upierdliwe przy zakladaniu, ale powinno pomoc.

WolfEeel - 12-09-2003, 13:54

Tak jak martin napisal, w najgorszym wypadku wypruj kryzy i wstaw neoprenowe. Nie sa az tak "upierdliwe" :mrgreen:

Marcin

Fantomas - 12-09-2003, 17:21

hej Viki, a gdy nurkowałaś w moim wszystko było ok?
tomkozd - 12-09-2003, 17:25

To prawda nie są aż tak upierdliwe. Trzeba po prostu dokładniej je ułożyć (mówię o szyjnej). No i są cieplejsze :-D
Niektórzy twierdzą ,że są mniej szczelne choć nie znalazłem dowodów na to bo sam mam neopreonową kryzę szyjną.

martin - 12-09-2003, 17:28

tomkozd napisał/a:
Trzeba po prostu dokładniej je ułożyć (mówię o szyjnej).


Wlasnie: trzeba. Przez latexowa wciagam glowe i sama sie uklada :)

sharkey - 13-09-2003, 02:43

Co prawda alergologia to nie jest moja działka medycyny, stykam się jednak z alergiami i w mojej specjalizacji . Alergia u Ciebie niespecjalnie mi się zgadza. W przypadku odczynu kontaktowego zmiany występują z reguły w miejscu zetknięcia z czynnikiem alergizującym ( niekiedy są wręcz wyrażne granice np. "odcisk brasolety" zegarka przy uczuleniu na nikiel) więc występowałyby głównie na szyi raczej mniej lub w ogóle na twarzy. Poza tym jak reaguje skóra na nadgarstkach? W manszetach masz ten sam ewentualny czynnik alergogenny co w kryzie - jeżeli na przedramionach brak reakcji zapalnych to uczulenie na lateks nie bardzo mi pasuje ( ale zaznaczam to taka porada " na telefon", nie widzę tego , więc po prostu mogę nie mieć racji a w medycynie też nie zawsze jest tak że 2+2=4 :evil: ). Co do maści hydrokortyzonowej też nie polecam samodzielnego stosowania szczególnie przez długi czas -nawet jeśli tylko po zdjęciu suchacza- z tego co pamiętam jeszcze z dermatologii przestrzegano nas przed tym.Co do wapna to na pewno nie zaszkodzi :???:
Tak na piewszy rzut oka raczej jednak bym stawiał na hiperergiczną reakcję naczyniową naczyń powierzchownych twarzy na zbyt duży ucisk kryzy :angryfire: ( ale pamiętaj co powtarzam o poradach lekarskich "na telefon") . Nie pisałaś też w jakim czasie po zdęciu suchacza objawy mijają?
pzdr. i zdrowia życzę :pa:

Victoria - 13-09-2003, 09:51

martin napisał/a:
Daj wymienic kryzy na neoprenowe.


Czy ktos z Was z powodu uczulenia na latex wymienial kryzy na neoprenowe?

Fantomas napisał/a:
hej Viki, a gdy nurkowałaś w moim wszystko było ok?


Niestety nie pamietam. Na poczatku nie bylam pewna, czy to o to chodzi. Kojarze 3-4 przypadki, ze mialam objawy podraznienia - w tym jedno po nurkowaniu, a reszta tylko po mierzeniu suchego. Jezeli chodzi o nurkowanie w Twoim to nie pamietam, czy obiawy wystapily, czy nie.

sharkey napisał/a:
Alergia u Ciebie niespecjalnie mi się zgadza.


Oby to nie bylo to :)

sharkey napisał/a:
Poza tym jak reaguje skóra na nadgarstkach? W manszetach masz ten sam ewentualny czynnik alergogenny co w kryzie - jeżeli na przedramionach brak reakcji zapalnych to uczulenie na lateks nie bardzo mi pasuje


Na nadgarstkach brak - wystepuje tylko na twarzy.

sharkey napisał/a:
Tak na piewszy rzut oka raczej jednak bym stawiał na hiperergiczną reakcję naczyniową naczyń powierzchownych twarzy na zbyt duży ucisk kryzy


Czasami kryza jest zbyt luzna i wtedy rowniez nastepuje podraznienie. Pojawilo sie nawet po zmierzeniu suchego, w ktorym nie moglam nurkowac, bo kryza byla bardzo luzna i napewnon by mi sie woda do niego nalala.

sharkey napisał/a:
Nie pisałaś też w jakim czasie po zdęciu suchacza objawy mijają?


W zaleznosci od nasilenia objawow od 1 do 3 dni.

Bede brac Aleric, a jak nie pomoze, to wybiore sie do dobrego, poleconego dermatologa/arelgologa (licze na Was :) , ktory nie da mi od razu sterydow, ale sprobuje delikatniejszego leczenia.

O eksperymencie z Alericiem pozwole sobie Was poinformowac :)

martin - 13-09-2003, 10:49

Victoria napisał/a:
martin napisał/a:
Daj wymienic kryzy na neoprenowe.


Czy ktos z Was z powodu uczulenia na latex wymienial kryzy na neoprenowe?


Nie, ale na D.R.S.T byl kiedys thread na ten temat. Neopren przejawial sie jako najlepsze rozwiazanie.

Victoria napisał/a:
Kojarze 3-4 przypadki, ze mialam objawy podraznienia - w tym jedno po nurkowaniu, a reszta tylko po mierzeniu suchego. (...) Na nadgarstkach brak - wystepuje tylko na twarzy.


Hmmm.... Narzuca mi sie jeszcze jeden powod: talk (a dokladniej dodatki do talku) ktorym pokryte sa manszety, evtl. ich reakcja z kremami/parfumami znajdujacymi sie na twojej szyi (brak alergi na nadgarstkach).
W praktyce spotkalem sie z najrozniejszymi sposobami konserwacji manszet, zaczynajac od "nic" poprzez wazeline, puder dla dzieci, talk z apteki, talk z dive-shop do talku do opon (moja ulubiona versja :) ). Jesli objawy nie wystepuja przy kazdym sucharze, podejrzewal bym dodatki a nie manszety.

lobster - 08-01-2004, 18:38

a tu jeszcze jedno rozwiazanie: Bioseal

http://www.apollosportsusa.com/accessories.html


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group