FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FORUM-NURAS - zginął skafander Bare na Zakrzówku

JokerDive - 28-09-2009, 09:58
Temat postu: zginął skafander Bare na Zakrzówku
Zaginął suchy skafander Bare HD tech dry czarno-czerwony
w sobote 26.09 ok. godziny 17.00 na zakrzówku na wiacie nr 6.
Uczciwego znalazce proszę o
kontakt

Jacek Musiał
604581798

Spychal - 28-09-2009, 19:10

zginal czy ktos go poprostu wzial ?
JokerDive - 29-09-2009, 11:39

Zostawiliśmy go przez przypadek na sąsiedniej wiacie bo mieliśmy bardzo duzo sprzętu. Ten skafander jest narzadziem mojej pracy więc uczciwego znalazce proszę o zwrot.

Jacek Musiał
Instruktor Trener SDI TDI

strazak - 29-09-2009, 11:49

Sam nog nie dostal napewno.
Pewnie ktos juz sobie testuje go albo mysli jak go sprzedac bo nie jego rozmiar :)
Szkoda ze nastaly czasy ze nawzajem sobie sprzet "podbieramy" :buuu:

projektfilm Dawid - 29-09-2009, 14:12

Właśnie przygotowujemy dla Jacka płytę z filmem z jego rekordu czyli osiągnięcia głebokości 235 metrów i kiedy dotarła do nas ta wiadomośc zrobiło się nam bardzo smutno..
To dość dziwne że w tym kraju znika sprzęt zwłaszcza w trakcie takich spotkań jak konferencja nurkowa która była teraz w Krakowie. Jacek miał tam wykład ze swojego rekordu. To przedziwna sytuacja.
Nie wierzę w to by ktoś wziął sobie ten skafander jako pamiątką po rekordziscie polski.
Apelujemy o zwrot tego sprzętu ponieważ jest istotny przy następnych rekordach i przyłaczymy się do nagrody.

Projektfilm
Dawid

twardziel1234 - 29-09-2009, 16:13

Mi w zeszły roku ktoś zarąbał 15kg balastu bo go zgubiłem z oczu na 25 min a szans na znalezienie raczej nie widze.Pogrzeb na allgro za jakiś czas może go znajdziesz.Przykre ale w takim kraju żyjemy,żę nawet na minutę niczego nie można zgubić z oka bo od razu znajdzie nowego właściciela.
Bardzo Cię szanuję Jacku i mogę tylko wyrazić swoje kondolecje i życzyć POWODZONKA I ZEBY SIE ZNALAZŁ!!!!!!!3maj się ;)

Pozdrawiam serdecznie

leodiver - 29-09-2009, 16:37

Adamie !!!
niestety możesz mieć rację, ale przecież nie wszedł na Zakrzówek nikt nie nurkujący, bo i po co a przecież w Krakenie posiadają rejestr ludzi, którzy przyjechali w tym dniu nurkować. Mam nadzieję, że to zwykłe nieporozumienie i ktoś zapakował skafander przypadkiem razem ze swoim sprzętem. I oby się ta sprawa wyjaśniła szybko i w uczciwy sposób, bo nie dopuszczalne jest żebyśmy nie mieli do siebie zaufania !!!! Przecież nurkujemy razem !!!!

Jacku pozdrawiam i jest mi Bardzo Przykro z tej całej historii.
Pozdrawiam Piotr

twardziel1234 - 29-09-2009, 17:16

Też mam taką nadzieję,że się mylę i to jest nieporozumienie!!!!!
Ale z dośiwdczenia wiem,że gdzie nie byłem na świecie to mogłem cokolwiek zostawić na widoku i nic nie zginęło a u nas chwila i nie ma :(
Cholerna polska rzeczywistość!!!!!!

Pozdrawiam

Andzin - 29-09-2009, 19:59

Chciałbym nieco obronić wizerunek Polaka - złodzieja. I nie twórzmy stereotypów i nie wrzucajmy wszystkich do jednego wora. Byłem w ten wekend na Zakrzówku, poszliśmy nurować i zapomniałem sobie zamknąć samochód. Cała tylna klapa była otwarta, na wierzchu leżało pełno sprzętu, kamera, laptop i inne. Przy samochodzie nie było nikogo przez półtorej godziny i ... nic nikt nie ruszył. Na Zakrzówku zostawiam zwykle dużo rzeczy na wierzchu i nikomu nic się nie przydało. Może miałem farta, ale tam i tak czuję się bezpiecznie. Nie róbcie ze wszystkich złodziei...
Suchy to nie igła - znajdzie się.

qrka - 29-09-2009, 23:10

Andzin napisał/a:
Suchy to nie igła - znajdzie się.
obyś się nie mylił
jacekplacek - 30-09-2009, 09:12

Andzin napisał/a:
Na Zakrzówku zostawiam zwykle dużo rzeczy na wierzchu i nikomu nic się nie przydało.

Tak samo jak i na Koparkach. Nie wszyscy czytają to forum. Może ogłoszenie na pl.rec.nurkowanie, DIW i wewnętrznym Krakena pomoże?

zbigniewb - 30-09-2009, 17:26

JokerDive napisał/a:
Ten skafander jest narzadziem mojej pracy więc uczciwego znalazce proszę o zwrot. Jacek Musiał
Instruktor Trener SDI TDI


Wklej zdjęcie suchego na FN i DT. Opisz dokładnie jego cechy charkterystyczne. Może ktoś ma zdjęcie wiaty nr. 6 z tego dnia, też wklej.

hazi - 01-10-2009, 19:57

Jezeli to jakis co ma kase na pewno ci go odda bo jago stac na tys takich suchaczow
JokerDive - 05-10-2009, 08:56

1000 takich Suchaczy to jakieś 5 mln złotych, masz kogoś konkretnego na myśli? :ping:
Grzegorz_N - 05-10-2009, 16:18

No to ku pokrzepieniu serc poczytajcie tutaj: http://forum-nuras.com/viewtopic.php?t=19944

Jak widać, są uczciwi ludzie na świecie :-)

piotr_c - 06-10-2009, 09:44

twardziel1234 napisał/a:
Mi w zeszły roku ktoś zarąbał 15kg balastu bo go zgubiłem z oczu na 25 min


Złomiarze? :ping:


A tak na serio, to w tym sezonie byłem świadkiem takich oto tajemniczych "rozpłynięć" na samym tylko Zakrzówku: Nóż nurkowy razem z towarzyszącą mu kiełbasą - piekące się spokojnie na grillu, kompas Suunto - prosto ze stolika pod wiatą, komputer Suunto - również ze stolika. Słyszałem też o latarce HID, ale właściciel nie był w stanie stwierdzić czy ukradli czy gdzieś położył.

Moim zdaniem pogląd, że w środowisku nurkowym nikt nie kradnie jest słuszny tylko częściowo, bo ten sport przyciąga coraz więcej ludzi i siłą rzeczy muszą znaleźć się wśród nich tacy, których kusi cudze.


Z drugiej strony to niewielki procent tego, co ludzie sami pozostawiają - ja sam znalazłem w tym sezonie chyba ze cztery fanty, które trafiły do skrzyneczki "znalezione" w Krakenie. Suchara też można zostawić - jeden taki wracał się z połowy drogi do W-wy. Dobrze że na wiacie było jeszcze kilku ludzi i suchy spokojnie wisiał sobie tam, gdzie był pozostawiony.

foog - 06-10-2009, 18:04

mi jakis super nur podpier... telefon
dwa lata temu teraz pilnuję klamtów a ten tłok letni sprzyja.
Trochę z innej bajki ale ciekawe:
policja w Makarskiej tego roku w wakacje aresztowała dwóch Polaków mieszkańców miasta Łodzi jeden właściciel cukierni drugi piekarz. Kradli radia z samochodów . Boskie co ?

dreptus - 15-10-2009, 10:57

Witam
Nurkuję już jakiś czas i powiem szczerze fakt faktem zaczynają się dziać dziwne rzeczy. Nie potrafię zrozumieć że ludziom którym ufamy pod wodą, nie możemy zaufać na powierzchni. Współczuje Ci Jacku i mam nadzieję, że wszystko szczęśliwie się zakończy dla Ciebie. Możesz posłać jakieś zdjęcie będąc na zakrzówku rozglądnę się. Pozdrawiam i życzę POWODZENIA

Jarro25 - 19-10-2009, 20:58
Temat postu: Ale Miodzio zszedł głębiej
Ale Darek Miodzio Wilamowski zszedł głębiej...
http://forum-nuras.com/viewtopic.php?t=20310
A co do zaje...ia skafandra, to tylko ręce po.....dalać. I pomyśleć że na Zakrzówku wędkarzy nie ma (nie obrażając wędkarzy).

piotr_c - 20-10-2009, 13:47

Jarro25 napisał/a:
I pomyśleć że na Zakrzówku wędkarzy nie ma (nie obrażając wędkarzy).


Problem w tym, że nurkowie częściowo sami są sobie winni. Każdy patrzy swego i nie kwapi się do zwrócenia uwagi, gdy po wiatach szwędają się gówniarze, którzy już na pierwszy rzut oka nie mają nic wspólnego z nurkowaniem. Ostatnio rzadziej, bo w sezonie pilnują a i ogrodzenie w rejonie bazy jest naprawione, ale czasem przelezą tacy przez płot i szwędają się tu i tam.

Tomek_M - 21-10-2009, 09:28

piotr_c napisał/a:
Problem w tym, że nurkowie częściowo sami są sobie winni.

dokładnie. Dodam od siebie takie spostrzeżenie, z niedzielnego nura. Wisiał sobie suchacz, a obok leżały twin i pojedyncza butla. Mimo, że właściciela nigdzie nie było. Trwało to dobrą godzinę, po czym ekipa wylazła z wody. Po cholerę wieszać suchacza, jak idzie się do wody? Akurat gdy ten sprzęt leżał, było mało ludzi, więc widziałem, że właściciela nie było, lub był na tyle daleko, że można było to wszystko spokojnie spakować i wyjechać. A co ciekawe, ich auta stały koło wiaty. Ale cóż, jesteśmy dorośli.

martin - 21-10-2009, 09:43

Tomek_M napisał/a:
Po cholerę wieszać suchacza, jak idzie się do wody?


Zeby wysechl?

jacekplacek - 21-10-2009, 10:25

Tomek_M napisał/a:
A co ciekawe, ich auta stały koło wiaty. Ale cóż, jesteśmy dorośli.

Pewnie dlatego stawiamy je: dziobem do wyjazdu, otwarte z kluczykami w środku...

Tomek_M - 21-10-2009, 11:35

martin napisał/a:
Zeby wysechl?

rzecz w tym, że był suchy.

Na koparkach kilka razy widziałem, że ktoś coś zostawił, raz ktoś spakował kombinezon kumpla. Ale tylko dlatego, że było sporo ludzi, trochę zamieszanie. A tu nic z tych rzeczy.
Też mi się teraz skojarzyło, ekipa obok, zostawiła jacket w kalfasie, trochę szpeju i też poszła do wody.
Ktoś kiedyś powiedział - okazja czyni złodzieja. A tam okazji jest sporo. Niestety. Jakoś nikt nie myśli, żeby jakąś przechowalnię choćby kluczyków od auta zrobić. Tylko kasa i kasa. A potem takie posty są - zginął skafander, automat...

martin - 21-10-2009, 12:05

Tomek_M napisał/a:
Ktoś kiedyś powiedział - okazja czyni złodzieja.


Mentalnosc. Na niemieckich nurkowiskach jest masa niepozamykanych aut. Nikt nie widzi problemu, zeby zostawic sprzet w przerwie miedzy nurkowaniami i przejsc sie po frytki.

piotr_c - 21-10-2009, 12:42

Tomek_M napisał/a:
Jakoś nikt nie myśli, żeby jakąś przechowalnię choćby kluczyków od auta zrobić. Tylko kasa i kasa.


Bzdury pleciesz. Akurat na Zakrzówku zawsze można podejść do obsługi i poprosić o przechowanie. Kilkakrotnie tak robiłem. Gorzej poza sezonem - trzeba sobie radzić w inny sposób.

BitPump - 21-10-2009, 13:10

piotr_c napisał/a:
Akurat na Zakrzówku zawsze można podejść do obsługi i poprosić o przechowanie.


Na Zakrzówku jest jakaś obsługa?
Nie bywam często, ale tylko raz widziałem jakiegoś otwieracza bramy i nic więcej.

~BitPump

piotr_c - 21-10-2009, 13:18

BitPump napisał/a:
Na Zakrzówku jest jakaś obsługa?
Nie bywam często, ale tylko raz widziałem jakiegoś otwieracza bramy i nic więcej.


Obsługa... bramy :ping:

W zeszłym roku było różnie - w łykendy byli a w tygodniu nie było nikogo. W tym roku praktycznie zawsze ktoś tam był, nawet w tygodniu.

Ale to w sezonie, bo teraz to nawet nurków niewiele.

Jarro25 - 21-10-2009, 23:34
Temat postu: Nurkowie to ekipa
Jeśli nurkujemy z grupą, to wszystko robimy z grupą. Składanie sprzętu też, jeśli mamy 6-8 osób, to przed odjazdem minuta poświęcona na przeglądnięcie terenu to nie problem nikomu. Chyba że nurkujemy w grupie, ale odjeżdżamy sami... Choć nie pora na morały jak zginęło parę tysiaków, liczę że wszystko odkręci się pozytywnie.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group