FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

CMAS/PADI/SSI/... - W jakiej organizacji kurs instruktorki

lkulos - 25-05-2010, 13:46
Temat postu: W jakiej organizacji kurs instruktorki
jak w temacie

a dodatkowo gdzie sa najlepiej zrobione materialy dydaktyczne, marketing , gdzie sie nauczę dobrze uczyc :)

jakie są wymagania


Gdzie waro (u kogo prosze ew. na priv).
no i rownież jake sa koszty

jesli to pytanie kogos urazi to wybaczcie ale ciekaw poprosu jestem

kraken - 25-05-2010, 15:16
Temat postu: Tylko Kraken
PADI to po pierwsze bardzo precyzyjna metodyka. Podczas szkolenia które prowadzę w Krakenie każdy ma dużo czasu, żeby popracować nad metodyką zarówno prowadzenia wykładów i w ogóle uczenia teorii, potem nad metodyką zajęć basenowych a potem dużo ponurkować i poćwiczyć podczas nurkowań.
Ostatni kurs instruktorski to były na początku wykłady i baseny a potem tydzień nurkowania. Zakrzówek na, miejscu więc jest czas na siedzenie w wodzie. Jest też czas na nadrobie ewentualnych braków kandydata (jeżeli nie są zbyt duże). Takie szkolenie procentuje umiejętnościami własnymi instruktora ale po pierwsze umiejętnością uczenia nurków.

Wymagania wstępne to wyższy stopień uznanej organizacji nurkowej, badania lekarskie, zaliczony kurs reanimacji i pierwszej pomocy.

Film z poprzedniego kursu:
http://www.youtube.com/watch?v=ZklpAnMs7i4
Fotki z poprzedniego kursu:
http://www.kraken.pl/sgal...struktorski6794

Komplet materiałów szkoleniowych to:
Manula Instruktora
Przewodnik metodyczny do szkoleń
Encyklopedia Nurkowania
Tabele
Testy przygotowawcze.
Na temat podręczników dla kursantów można trochę poczytać tutaj:
http://kraken.pl/index.php?dzial=szkolenia
W opisach kursów są przykłady podręczników i filmów.

Kursy instruktorskie PADI to jedyne tak kompleksowe szkolenie. Połączenie metodyki, ilości nurkowań, materiałów szkoleniowych tworzy najlepszy na rynku program przygotowujący instruktorów do uczenia nurkowania. Oczywiście kurs jest wymagający i trwa długo ale to wybór każdego nurka.

Nie wiem jak masz daleko na Zakrzówek ale zapraszam na wspólnego nurka. Zobaczysz wtedy jak szkolimy i czy ten styl ci odpowiada.

Maciek "Szczęściarz" Curzydło
Course Director PADI
Instruktor PADI, CMAS, TDI, IANTD
601 823 005
maciek@kraken.pl

divers - 25-05-2010, 15:17

Wybór organizacji szkolącej nie jest kluczowy. Istotną sprawą jest sam instruktor. To on będzie ciebie uczył, a nie federacja nurkowa czy materiały szkoleniowe. Oczywiście te drugie też są ważne, ale moim zdaniem najważniejszy jest instruktor, jego doświadczenie i podejście do szkolenia.
beroduar - 25-05-2010, 15:51

divers napisał/a:
Wybór organizacji szkolącej nie jest kluczowy.


No nie wiem - jeśli masz do porównywania organizację o z góry ustalonych standardach i organizację, gdzie instruktor przyszłego instruktora sam musi rzeżbić plan kursu i wszystko zależy od jego kompetencji (które mogą, ale nie muszą być wysokie) - a może też od nie koniecznie słusznej wyznawanej przez instruktora ideologii - to ja bym wybrał organizację standaryzowaną.

divers - 25-05-2010, 15:54

beroduar napisał/a:
organizację standaryzowaną

Zgadzam się, ponieważ tylko takie miałem na myśli...

kraken - 25-05-2010, 15:58
Temat postu: kurs instruktorski
W mojej opinii należy najpierw wybrać organizację kierując się, możliwościami rynkowymi, ilością baz, metodyką, materiałami szkoleniowymi.
Po podjęciu decyzji co do organizacji poszukać Instruktora Trenera który będzie nam odpowiadał co do zawartości merytorycznej oraz stylu prowadzenia kursów instruktorskich.

leon - 25-05-2010, 16:02

kraken napisał/a:
Kursy instruktorskie PADI to jedyne tak kompleksowe szkolenie

Wszystko super, tylko ta cena za kurs. Kilkadziesiąt procent drożej niż w innych organizacjach.
Maciek mam prośbę: czy możesz napisać jaki jest teraz całkowity koszt kursu instruktorskiego OWSI, i jaki jest koszt rozszerzenia uprawnień o dodatkowe specjalizacje.

Andrzej Minorczyk - 25-05-2010, 17:53

kraken napisał/a:
W mojej opinii należy najpierw wybrać organizację kierując się, możliwościami rynkowymi, ilością baz, metodyką, materiałami szkoleniowymi.
Po podjęciu decyzji co do organizacji poszukać Instruktora Trenera który będzie nam odpowiadał co do zawartości merytorycznej oraz stylu prowadzenia kursów instruktorskich.


Masz rację Maćku dlatego właśnie dojrzałeś i zostałeś instruktorem IANTD.

PawelW - 25-05-2010, 18:26

Andrzej Minorczyk napisał/a:
Masz rację Maćku dlatego właśnie dojrzałeś i zostałeś instruktorem IANTD.


został ???

Dauntless - 25-05-2010, 18:37

w PADI to chyba okolo 12 tys zl za OWSI

[ Dodano: 25-05-2010, 18:40 ]
znaczy sie z materialami,oplatami,parkingiem i noclegiem...

Andrzej Minorczyk - 25-05-2010, 19:30

PawelW napisał/a:
został ???


Tak zobacz na stronie pod literą "C" jak cuda.

Dauntless - 25-05-2010, 19:39

moze cuda bywają,wiec czemu sie podpisuje ze jest?:) to tak mozna?:))))
Andrzej Minorczyk - 25-05-2010, 19:44

Dauntless, wszystko można.
jacekplacek - 25-05-2010, 20:01

Andrzej Minorczyk napisał/a:
kraken napisał/a:
W mojej opinii należy najpierw wybrać organizację kierując się, możliwościami rynkowymi, ilością baz, metodyką, materiałami szkoleniowymi.
Po podjęciu decyzji co do organizacji poszukać Instruktora Trenera który będzie nam odpowiadał co do zawartości merytorycznej oraz stylu prowadzenia kursów instruktorskich.

Masz rację Maćku dlatego właśnie dojrzałeś i zostałeś instruktorem IANTD.

Jest też instruktorem TDI i KDP CMAS
Andrzej Minorczyk napisał/a:
Tak zobacz na stronie pod literą "C" jak cuda.

Wiesz co jest fajne w PADI? Uczą i wymagają od swoich instruktorów wzajemnej kultury i etyki. Jeżeli masz coś do Maćka, załatwcie to między sobą.

Andrzej Minorczyk - 25-05-2010, 20:11

jacekplacek,
jacekplacek napisał/a:
Jest też instruktorem TDI i KDP CMAS

Wiem.

jacekplacek napisał/a:
Wiesz co jest fajne w PADI?
tak wiem-obłuda służąca wyciągnięciu kasy.
jacekplacek napisał/a:
Jeżeli masz coś do Maćka, załatwcie to między sobą.
Dziękuję za radę. Ja oceniam słowa tulipany CD PADI. Mogę się nie zgadzać ze zdaniem innych? Czy może mam wszystkich klepać po tyłku jak Ty.
jacekplacek - 25-05-2010, 20:47

Andrzej Minorczyk napisał/a:
Ja oceniam słowa tulipany CD PADI. Mogę się nie zgadzać ze zdaniem innych?

Oczywiście - na tym polega dyskusja. To z czym się nie zgadzasz w wywodzie Maćka? Punkt po punkcie. Bez wycieczek osobistych. Napisz co jest nie zgodne z prawdą w Jego wypowiedzi i na jakiej podstawie tak uważasz.

Dauntless - 25-05-2010, 20:50

Andrzej Minorczyk napisał/a:
Czy może mam wszystkich klepać po tyłku jak Ty.

Swiete słowa Andrzej
JacekPlacek na temat etyki i kultury Instruktorow PADI to lepiej sie nie wypowiadac.Napatrzylem sie w Egipcie na ta "ETYKE I KULTURE" ze ooo...szczegolnie kladac nacisk na Etyke.
no chyba ze ktos jest "czopkiem" to mu to pasuje

Andrzej Minorczyk - 25-05-2010, 20:53

jacekplacek,
jacekplacek napisał/a:
To z czym się nie zgadzasz w wywodzie Maćka? Punkt po punkcie. Bez wycieczek osobistych. Napisz co jest nie zgodne z prawdą w Jego wypowiedzi i na jakiej podstawie tak uważasz


Adwokacie Krakena omówcie najpierw plan działania a później zabieraj głos w imieniu swojego klienta.

jacekplacek - 25-05-2010, 21:02

Andrzej Minorczyk napisał/a:
Adwokacie Krakena omówcie najpierw plan działania a później zabieraj głos w imieniu swojego klienta.

Maciek nie potrzebuje adwokatów a już mnie w tej roli - najmniej. To co masz do powiedzenia o kursach instruktorski PADI i jakie masz w tym doświadczenie? Bardzo chętnie przeczytam też wypowiedź BitPump`a - również CD(TDI) i instruktora PADI, DAN i paru innych :)

Bogen - 25-05-2010, 21:10

jacekplacek napisał/a:
To co masz do powiedzenia o kursach instruktorski PADI i jakie masz w tym doświadczenie?


No właśnie ...
Zabawne choć jest to niemalże tradycją, że na temat kursów instruktorskich PADI najchętniej wypowiadają się Ci którzy w nich nie uczestniczyli.

Jednocześnie te same osoby nie potrafią krytycznie spojrzeć na swoje podwórko.

Bogen - instruktor PADI/IANTD

Andrzej Minorczyk - 25-05-2010, 21:15

jacekplacek napisał/a:
To co masz do powiedzenia o kursach instruktorski PADI i jakie masz w tym doświadczenie?
Bogen,

To mi wystarczy:
http://www.youtube.com/watch?v=NEf3poFzksk
http://www.youtube.com/wa...feature=related

jacekplacek - 25-05-2010, 21:32

Andrzej Minorczyk napisał/a:
To mi wystarczy:
http://www.youtube.com/watch?v=NEf3poFzksk
http://www.youtube.com/wa...feature=related

Jasne, tylko pytanie jest: W jakiej organizacji kurs instruktorki Mam trochę filmów szkoleniowych innych organizacji, w kilku brałem udział w szkoleniach - żadną z nich nie była PADI. Za to w każdej początkowe lekcje odbywały się w kontakcie z dnem. Jakiś rok temu jeden z wrocławskich instruktorów proponował mi warsztat na poziomie AdvEan - jednym z wymogów był odpowiedni spad dna w konkretnym przedziale głębokości(wątek dalej wisi na FDT). Mniejsza o to. Wiem już, że nie zostaniesz instruktorem PADI, bo nie podoba Ci się film na jutubie. A co i dlaczego możesz polecić?

Andrzej Minorczyk - 25-05-2010, 21:38

jacekplacek, zle rozumujesz nie zostane instruktorem Padi bo mam szacunek do wlasnych wartosci. Polecam kurs u Ciebie. Wiesz i robisz wszystko najlepiej.
D@rek - 25-05-2010, 21:40

hej
pomyślał bym tak.Dobra znana organizacja 1.Dobry IT 2.Dobra współpraca z biurem
obsługi instruktorów tzn.materiały, plastiki itp. biurowe sprawy 3.A co w przypadku jak będziesz chciał rozwijać kursantów w nurkowania techniczne, zrobisz uprawnienia w org., tech.- nie bo będziesz płacił opłaty roczne dla wielu organizacji, po co?
polecam SDI/TDI.
A tak dla ciekawostki zauważyłem, podczas zimowych nurkowań w paru znanych jaskiniowcom miejscach że wszędzie pełno Czechów.Świetnie wyszkolonych i wyposażonych. Naród 4 krotnie mniejszy i pytanie czemu to tak ?
Poszukajcie odpowiedź jest zadziwiająco prosta :)

Andrzej Minorczyk - 25-05-2010, 21:43

D@rek napisał/a:
Poszukajcie odpowiedź jest zadziwiająco prosta

Nie mają forum nuras.

jacekplacek - 25-05-2010, 21:43

Andrzej Minorczyk napisał/a:
jacekplacek, zle rozumujesz nie zostane instruktorem Padi bo

Andrzej, to Ty źle rozumiesz. Temat jest:
W jakiej organizacji kurs instruktorki
a nie: "Dlaczego Andrzej Minorczyk nie chce być instruktorem PADI"
Ale skoro chciałeś się wywnętrzyć, ok - świat się dowiedział. A możesz jakąś organizację polecić i to uzasadnić?

Andrzej Minorczyk - 25-05-2010, 21:46

Świetnie boldujesz Jacku ukończyłeś już fundamenty które przerwałeś czy coś tam?
styx - 25-05-2010, 21:48

kurs instruktorki fitness jest niczego sobie ;)

W przepoważnym temacie nurkowań - ja bym się zastanowił po co chcę szkolić, kogo i na jaki poziom (teraz i w przyszłości) oraz czy w ogóle chcę szkolić - bo to wcale nie oczywiste.

na kwestie poruszone - materiały instruktorskie i marketing - to z pewnością PADI.

a nauczyć się uczyć to jest chyba trudne...instruktor to stan umysłu ;)

wymagania - to *bardzo* płynne...

~S

Dauntless - 25-05-2010, 21:51

A ja proponuje kurs koledze w SDI/TDI u Jokera,wlasnie teraz Jacek organizuje kurs a co najwazniejsze jest doswidczony i ma osiagniecia...z czegos to wynika.Skonczylem. Teraz popatrze:)
jacekplacek - 25-05-2010, 21:53

Andrzej Minorczyk napisał/a:
Świetnie boldujesz Jacku

Dzięki. Z prawej jest taka ramka - wystarczy podświetlić tekst i kliknąć na "B".
Andrzej Minorczyk napisał/a:
ukończyłeś już fundamenty które przerwałeś czy coś tam?

Nie i nie ukończę. A to jet jakoś istotne, żebyś odpowiedział? Gadasz tylko z GUE`owcami?

Andrzej Minorczyk - 25-05-2010, 22:02

Ok, nakłoniłeś mnie. Nie polecam nic nikomu poniewaz kazdy jest inny i kazdy subiektywnie podchodzi do kursow, szkolen itd.

Ktos kto chce byc instruktorem i nie wie w jakiej organizacji jest pipą szukajaca wsparcia.

szczemar - 25-05-2010, 22:02

jacekplacek napisał/a:
Nie i nie ukończę.


Musiałbyś być Grzecznym Ułożonym Elokwentnym a nie zwykłym pyskaczem ;)
Bierz przykład z kolegów.

Rafał Stróżyk - 25-05-2010, 22:15

Andrzej Minorczyk napisał/a:

Tak zobacz na stronie pod literą "C" jak cuda.


Masakra ... :bee; , ale COŚ w tym jest ....

jacekplacek - 25-05-2010, 22:17

szczemar napisał/a:
Musiałbyś być Grzecznym Ułożonym Elokwentnym a nie zwykłym pyskaczem
Bierz przykład z kolegów.

No i "T" poszło się ... :D

lkulos - 25-05-2010, 22:47

Andrzej Minorczyk napisał/a:
jest pipą szukajaca wsparcia


no to w takim razie hmm to chyba do mnie .

czy potrzebuje wsparcia hmm nie, nie mam czasu analizowac wszystkich systemow szkoleniowych w polsce.
pozatym ukonczenie kilku systemow :
1 jest cholernie kosztowne
2 nie potrzebne
3 zabiera duzo czasu .
potrzebuje tylku kilku informacji gdzie warto zrobic kurs.

Andrzej Minorczyk - 25-05-2010, 22:52

lkulos, skoro chcesz zrobic kurs i nie wiesz u kogo znaczy to (dla mnie) ze nie jestes zadowolony z żadnego kursu który ukończyłeś do tej pory.

Ja doskonale wiedziałem co chce robić w nurkowaniu.

Może jesteś jeszcze nie gotowy zrób kilka kursów i jak bedziesz wiedział czego chcesz zrób instruktora.

Mam plastiki wielu organizacji (nie wszystkich) wystarczylo to jednak abym wiedział czego chcę.

lkulos - 25-05-2010, 23:00

Andrzej Minorczyk napisał/a:
Mam plastiki wielu organizacji (nie wszystkich) wystarczylo to jednak abym wiedział czego chcę.


ok ale rozumie ze nie masz 4XOWD?? 5X nitrox??(w roznych organizacjachoby wybrac najlepszą no bo skąd wiesz że dany kurs zrobileles u wlasciwej osoby/organizacji )

wlasnie dlatego to pytanie dla mnie Intruktor to osoba przez duże "I" i na kursie instruktorskim nie chcce szukac tej jedynej organizacji na to jest czas na innych kursach .

BitPump - 25-05-2010, 23:19

jacekplacek napisał/a:
Bardzo chętnie przeczytam też wypowiedź BitPump`a - również CD(TDI) i instruktora PADI, DAN i paru innych


Myślę, że moje zdanie dobrze znasz :-)
Nie na miejscu jest oczekiwać, że dana osoba (instruktor) mająca uprawnienia w kilku organizacja będzie dobrze prowadził zajęcia gdy wydaje certyfikat organizacji A, a będzie olewał certyfikując w organizacji B.
Należy przyjąć, że osoba zgłaszająca się na kurs instruktorski powinna już umieć dobrze nurkować, a przychodzi na kurs instruktorski głównie poznać metodykę nauczania i filozofię oceniania.

Jako IT SDI proponuję oczywiście kurs instruktorski w SDI, gdybym preferował inną organizację, to w innej byłbym trenerem. Zainteresowanym proponuję kontakt na PW. Nie prowadzę kursów instruktorskich "grupowych" w wyznaczonych terminach - kursy trwają cały czas. Kandydat podchodzi do egzaminu, gdy jest gotowy, a nie gdy przylatuje akurat egzaminator z innego kraju.

~BitPump

PawelW - 25-05-2010, 23:55

jacekplacek napisał/a:
Mam trochę filmów szkoleniowych innych organizacji, w kilku brałem udział w szkoleniach -


i nie dałem rady ich ukonczyc bo :
A.nie chiałem
B.nie dałem rady
B.nie mogłem
D. rozpocząłem kurs GUE ...

wszędzie Cię pełno , ale co Cie kieruje aby gadać na każdy temat i to jak przynajmniej byłbyś IT , a jesteś DM bez perspektyw rozwoju , mnie kiedyś wyzwałeś od buraka , teraz jedziesz po innych jak po burakach za kogo sie masz , napisz coś o sobie jakie msza osiągnięcia w nurkowaniu głębokość czas nurkowanie inne swoje "rekordy" ...

[ Dodano: 25-05-2010, 23:59 ]
lkulos,

rozważ to na podstawie własnych przekonań a nie podawaj tematów do wojen typu PADI czy CMAS , jak chcesz zostać instruktorem to podejmij tą decyzje sam a nie na podstawie odpowiedzi forum

Piotrek Ginter - 26-05-2010, 00:07

Zrobiłem kurs w SDI, bo :
1. uznaniowość na świecie certyfikatów jest taka sama jak PADI, SSI, NAUI itd.,
2. kursy są prowadzone w terminach dowolnych, a nie "ciągiem", a więc osoby pracujące w innych zawodach mogą się umówić na weekendowo/wieczorowe zajęcia - u mnie tak było w przypadku IEC.
3. koszt kursu wyszedł znacznie mniej niż w PADI dzięki wolnym cenom pomiędzy trenerami, jak i znacznie tańszym materiałom na kurs.
4. standardy prowadzenia kursów w SDI dają duże możliwości twórczej ingerencji instruktora, jak i dostosowania trybu prowadzenia zajęć pod studenta.
5. kierunkuje rozwój instruktora w stronę techniczną czyli TDI, a mnie na tym głównie zależało.

Przemo_C - 26-05-2010, 00:09

styx napisał/a:
...W przepoważnym temacie nurkowań - ja bym się zastanowił po co chcę szkolić, kogo i na jaki poziom (teraz i w przyszłości) oraz czy w ogóle chcę szkolić - bo to wcale nie oczywiste...

Zgadzam się ze styxem i na te pytania proponuję sobie odpowiedzieć, nie czarujmy się instruktor nurkowania nie jest już dzisiaj supermanem, jak chce dobrze zarobić to zasuwa jak w nauce jazdy, kibluje na platformach i cofa się w rozwoju bo na własne nury nie ma czasu. Tymczasem CD/IT robią kasę produkując masowo instruktorów, wciskając im marketingowy kit i sprzedając marzenia, wraca taki owsi do domu, bierze kredyt i inwestuje ostatnie oszczędności w 10-te centrum w mieście, w okolicy którego nie ma żadnego przyzwoitego akwenu. Po roku, dwóch szuka wspólnika/jelenia, najlepiej napalonego nurka owd z dużą kasą, bo na prąd brakuje. Widziałem już kilku takich młodych instruktorów, którzy z wielkim zapałem pchali się na rynek, którego nie ma. Dobrze funkcjonujące biznesy nurkowe z zadowolonymi instruktorami można na palcach policzyć.

Mało widzę argumentów za tym, żeby zostać instruktorem, no chyba, że jednak:"witaj, zmień życie na lepsze", "witaj wielka przygodo" itd..

PawelW - 26-05-2010, 00:18

Przemo_C napisał/a:
do domu, bierze kredyt i inwestuje ostatnie oszczędności w 10-te centrum w mieście,


gdzies to juz widziałem ... :)

D@rek - 26-05-2010, 06:47

no tak patrząc to macie racje.Ale jeżeli wyszkoli paru fajnych nurków, ma z kim zaufanym ponurkować on i jego rodzina, nurkowanie to jest pasja a nie sposób na zarabianie pieniędzy, centrum traktuje jako miejsce spotkań ludzi podobnie zakręconych to co złego w dowodzeniu w takim przedszkolu :)
No a co z tymi Czechami bo tam tkwi odpowiedź na wysokie standardy kursów i nurków ? :): )

jacekplacek - 26-05-2010, 07:37

D@rek napisał/a:
No a co z tymi Czechami bo tam tkwi odpowiedź na wysokie standardy kursów i nurków ?

Jaskinie i IANTD :)

Miły Maciej - 26-05-2010, 08:24

D@rek napisał/a:
nurkowanie to jest pasja a nie sposób na zarabianie pieniędzy,

Nurkowanie jest zbyt fajne żeby tylko z niego żyć ! (słowa Przyjaciela który ma bardzo sprawnie działające centrum nurkowe) Ja jestem tego samego zdania !

[ Dodano: 26-05-2010, 08:27 ]
Andrzej Minorczyk napisał/a:
Ktos kto chce byc instruktorem i nie wie w jakiej organizacji jest pipą szukajaca wsparcia

Idąc dalej tym tropem wyzwałeś właśnie od pip wszystkich instruktorów którzy szkolą więcej niż w jednej organizacji...

Andrzej Minorczyk - 26-05-2010, 10:55

Miły Maciej napisał/a:
Andrzej Minorczyk napisał/a:
Ktos kto chce byc instruktorem i nie wie w jakiej organizacji jest pipą szukajaca wsparcia

Idąc dalej tym tropem wyzwałeś właśnie od pip wszystkich instruktorów którzy szkolą więcej niż w jednej organizacji...


Nic takiego nie napisałem.
Ten kto szkoli w różnych organizacjach poszerza swoją ofertę a na ile rzetelnie trzyma się standardów danej organizacji odnośnie konkretnego szkolenia jest dla mnie zagadką.

kraken - 26-05-2010, 11:25
Temat postu: Gdzie kurs instruktorski
Powyższa dyskusja poszła jak zwykle w kierunku:
Jeżeli ja mam certyfikat jakiejś organizacji to znaczy, że wszystkie inne są gorsze.
Nikt nie pisze: Ile trwał jego kurs, ile było na nim nurkowań, jakie uprawnienia otrzymał.

To może ja na początek zapytam.
Lkulos jaki jest twój cel?
Wiem, że to trudne pytanie a często w życiu zmieniają się priorytety. Ja na przykład robiąc instruktora w CMASie nie chciałem być zawodowcem ale po paru latach mi się zmieniło.
Możesz odpowiedzieć tutaj lub na priva
maciek@kraken.pl
601 823 005

Typowo ludzie robią instruktor z trzech powodów.
1 - Chcą szkolić paru znajomych i tyle.
2- Chcą to robić pół zawodowo zachowując dotychczasową pracę lub firmę ale część czasu poświęcić na szkolenie i zarabianie na nurkowaniu (a przynajmniej aby przestać dokładać)
3- Chcą przejść na zawodowstwo.

Jakie są twoje bliższe i dalsze cele.

Jednocześnie korzystając z okazji odpowiem na pytanie co do kosztów.
Kurs kosztuje 5400 zł plus 600 zł materiały szkoleniowe.
Do tego trzeba liczyć około 2000 zł koszt egzaminu i pierwszej składki do PADI (rocznie taka składka to około 600 zł-130 funtów)
Często firmy podają tylko część kosztów "na wabia" a potem okazuje się że za różne rzeczy trzeba dopłacać
Hotel z jedzeniem w Krakowie 70 zł dziennie (tyle kosztuje to w ośrodku gdzie mamy basen i salę wykładową)
W ramach tego szkolenia zdobywasz uprawnienia:
OWSI czyli możliwość szkolenia od OWD do Divemastera
Instruktora EFR - reanimacja i pierwsza pomoc plus PIC 60 zł jak nie masz pełnego szkolenia podstawowego
Instruktora nitroksowego (musisz mieć nitroks podstawowy)

Gdzie indziej jest taniej ale po pierwsze często uprawnienia są mniejsze albo są inne haczyki. Jedank jedno jest najważniejsze Jak będziesz szkoił w PADI to rocznie będziesz miała przynajmniej paru klientów więcej tylko dlatego, że to PADI a oni są po intro gdzieś na ciepłych wodach lub chcą przekazówkę do Egiptu. Jak to przemnożysz przez parę lat to zrozumiesz dlaczego PADI.

Dalczego ja wybrałem PADI jako podstawową organizację w której szkolę?
Po pierwsze najwięcej baz na świecie szkoli w PADI. Coraz więcej ludzi zaczyna kursy nurkowania po intrach na wakacjach. Dla nich po powrocie PADI to jak nurkowanie, po prostu ten znaczek znają.
Po drugie najłatwiej o pracę kiedy się jest instruktorem PADI - po prostu masz tysiące baz do wyboru a nie setki jak w innych organizacjach.
Po trzecie oczywiście każda baza PADI przyjmie cię z twoją grupą kursantów nawet jak szkolisz w innej organizacji jako klienta. To ty przywozisz ze sobą nurków i pieniądze. Ale jak myślisz kto dostanie lepsze warunki w bazie PADI? Instruktor PADI czy instruktor innej organizacji.
Po czwarte coraz więcej polskich nurków będzie zaczynało kursy w Polsce (teoria plus baseny "przekazówka") i kończyło je na wodach otwartych od Egiptu po Karaiby. Jak szkolę daną osobę w PADI to ona może kontynuować kurs wszędzie. Są to dodakowi ludzie wciągnięci w nurkowanie. Tu kursu by nie skończyli bo zimno. Tam skończą. Gdybym nie szkolił w PADI to ci ludzie trafili by gdzie indziej.
Po piąte - filmy i materiały szkoleniowe po prostu najlepsze.
Po szóste - bardzo dobrze przygotowane programy szkoleniowe. Dla nurków zestopniowanie trudności jest idealne.

A dlaczego do mnie do Krakena.
Po pierwsze przyjedź zanurkuj razem - zobaczysz czego uczymy i w jakim stylu.
Porównaj z innymi - rozumiem że też dają taką możliwość abyś obejrzał ich szkolenia czy nurkowe czy instruktorskie.
Po drugie stworzyłem od podstaw jedno z większych centrów nurkowych w Polsce więc będziesz mógł zobaczyć jak to wszystko działa.

To trochę naszych filmików i fotek
Filmiki zrobione podczas kursu instruktorskiego
http://www.youtube.com/watch?v=ZklpAnMs7i4
Fotki z kursu
http://kraken.pl/sgal/ind...kiPADIX20094089
Jedno z moich nurkowań
http://www.youtube.com/watch?v=ciach !!!
Inne nurkowanie
http://www.youtube.com/watch?v=a3tIQN0bNM0

Generalnie zwróć na jedną rzecz uwagę ja piszę o tym co robię i dlaczego uważam że robię to dobrze. Inni najczęsciej piszą nie to co sami robią dobrze tylko co inni robią źle.
Zastanów się kto jest bardziej wiarygodny. Ktoś kto tylko pisze o innych czy ci co po pierwsze piszą co sami robią.
Może coś więcej o sobie i swoich kursach Panowie.. :-)

Maciek "Szczęściarz" Curzydło

D@rek - 26-05-2010, 15:34

jacekplacek napisał/a:
i IANTD

czyli nie ma jakiej organizacji, która uczy że nurkowanie to tylko fffffffffffffffuuuuuuuuunnn i można bezpiecznie wynużać się 18 m/min ?
Ma za to tanie kursy instruktorskie (nie licząc spania i smalcu w Krakowie oczywiście)
i wspaniałe materiały i wiele innych zalet.
A jak już tak przy tych kochanych Czechach to jak ktoś będzie nabijał butle w Hermanicach to niech zajży do środka głębiej to zobaczy komorę deco w lepszym stanie niż w Gdyni.O tlenie gotowym do urzytku nie wspomnę.
Byłem tam dwa razy wystarczy żeby wyrobić sobie zdanie o czeskich nurkach, instruktorach i zapleczu.Nie piszę tego żeby się wdawać w głupie dywagacje na temat
imperialistycznych organizacji nurkowych ale o całokształt świata nurkowego jaki instruktorzy w Polsce moderują.A teraz zamknijcie oczy i przypomnijcie sobie gdzie jest tlen na najładniejszym nurkowisku w Polsce czyli Zakrzówku ?

Moann - 26-05-2010, 16:16

D@rek napisał/a:
jacekplacek napisał/a:
i IANTD


A jak już tak przy tych kochanych Czechach to jak ktoś będzie nabijał butle w Hermanicach to niech zajży do środka głębiej to zobaczy komorę deco w lepszym stanie niż w Gdyni.O tlenie gotowym do urzytku nie wspomnę.
teraz zamknijcie oczy i przypomnijcie sobie gdzie jest tlen na najładniejszym nurkowisku w Polsce czyli Zakrzówku ?


taaa - tlen w hermanicach jest tak blisko zbiornika, ze nawet z wody nie trzeba wychodzic, LOL

jacekplacek - 26-05-2010, 18:20

Moann napisał/a:
taaa - tlen w hermanicach jest tak blisko zbiornika, ze nawet z wody nie trzeba wychodzic, LOL

Hermanice nie są płatnym nurkowiskiem.

D@rek - 26-05-2010, 19:10

Moann napisał/a:
taaa - tlen w hermanicach jest tak blisko zbiornika, ze nawet z wody nie trzeba wychodzic, LOL

Tak naprawdę to nawet nie wiem czy tam wolno nurkować :) .
Komora, tlen 2 km od darmowego zbiornika zrozum to sposób myślenia Czechów
widzisz różnicę.Byłem też w innych czeskich lokacjach, też się pozytywnie zastanowiłem
na całością.Jak myślisz kto moderuje takie zachowania ? Organizacja z ładnymi materiałami i funem ????????? Nie, to kto ?

kraken - 27-05-2010, 09:17
Temat postu: Gdzie kurs instruktorski
A zwróciłeś uwagę jeszcze na dwie różnice.

W Czechach jest dużo mniej zbiorników niż w Polsce. Gęstość zaludnienia mają wyższą.
Obok jest ponad milionowa Ostrawa.
Hermanice to w okolicy jedyny dobry zbiornik taki jak Koparki czy Zakrzówek.
Jak odliczyć nurków z Polski to tam prawie nie ma nurków Jak jest w sobotę 20 nurków z Czech to dobrze. W Polsce w tym samym czasie na Zakrzówku i Koparkach jest po 100 osób.

Druga sprawa to wypadki. W Hermanicach często są wypadki. W mojej ocenie częściej niż na zbiornikach o podobnej głębokości i ilości nurków w Polsce.

A tak wracając do tematu.
Kurs instruktorski jest po to aby nauczyć nurka jak uczyć nurkowania. Oczywiście na dobrym kursie instruktorskim jest czas na nadrobienie braków ale podstawowym tematem jest jak uczyć. Ale żeby samemu uczyć trzeba samemu umieć uczyć.

Ja wyszkoliłem osobiście ponad 500 nurków (1000 chyba jeszcze nie ma). Kiedruję bazą która szkoli ponad 300 osób rocznie. Widzę jacy instruktorzy i jaka praca daje efekty. To doświadczenie mogę przekazać. Ale po to mamy wolny rynek aby każy mógł wybrać kurs instruktorski u Instruktora Trenera który wyszkolił 50 osób i szkoli amatorsko w weekendy jak ma czas. Oczywiście jak się przykłada to może poprowadzić pod względem formalnym bardzo dobry kurs ale może przekazać dużo mniejsze doświadczenie.

Oczywiścei to można odwrócić. Prowadzę kursy techniczne i instruktorskie techniczne. Ale niedawno sam douczałem się w bazie która szkoli ponad 100 nurków technicznie w roku a nurkowania w granicach 80-100 metrów robi co tydzień. Pojechałem tam nie po to aby poćwiczyć strzelanie boji, tylko zobaczyć jak organizują pracę bazy i jak łączą elastyczność planowania z pewną standaryzacją. Zresztą polecam (Wernerlau w Sharmie)

Andrzej Minorczyk - 27-05-2010, 21:56

kraken napisał/a:
Ja wyszkoliłem osobiście ponad 500 nurków (1000 chyba jeszcze nie ma). Kiedruję bazą która szkoli ponad 300 osób rocznie. Widzę jacy instruktorzy i jaka praca daje efekty. To doświadczenie mogę przekazać. Ale po to mamy wolny rynek aby każy mógł wybrać kurs instruktorski u Instruktora Trenera który wyszkolił 50 osób i szkoli amatorsko w weekendy jak ma czas. Oczywiście jak się przykłada to może poprowadzić pod względem formalnym bardzo dobry kurs ale może przekazać dużo mniejsze doświadczenie.


Odwracając kota ogonem i absolutnie poważnie podchodząc do tematu instruktor z Twoim nawałem pracy i obowiązków(Pilnowanie interesu,pracowników,szkolenia, sprzęt i cała logistyka związana z bazą) może, choć nie musi, rutynowo prowadzić kursy.
Ten który mniej szkoli ,ma mniej obowiązków i pracy ma za to więcej czasu dla swojego kursanta. Doświadczenie nie jest jedynym argumentem przeważającym czy jeden trener jest lepszy od drugiego.

kraken - 28-05-2010, 08:47
Temat postu: u kogo kurs instruktorski
Po pierwsze skąd więsz, że twój trener poświęcał ci więcej czasu. Nie byłeś u mnie na kursie..
Po drugie nie pisałem o twoim trenerze bo nic o nim nie wiem. Może jest najlepszym trenerem o największym doświadczeniu i największej ilości wyszkolnych ludzi w Polsce.
Po prostu nie wiem kto cię szkolił.
Pisałem o sporej części trenerów którzy łączą pracę w innym zawodzie z pracą w nurkowaniu. To jest oczywiście OK, ale wiadomo, że mają mniejsze doświadczenie szkoleniowe, chociaż często mają potężne doświadczenie nurkowe co jest u instruktora ważną zaletą.
A wracając do twojego opisu tak ogólnie. To że ktoś pracuje poza nurkowaniem nie oznacza, że ma więcej czasu dla kursantów. To tylko oznacza że po 5 dniach pracy ma dla nich wieczory w tygodniu i weekendy.
Ja po 5 dniach pracy z których około trzy poświęcone są na organizacje pracy w bazie, przygotowywanie programów, organizaowanie pracy innym instruktorom, pozostałe dwa dni, wieczory oraz weekendy poświęcam na szkolenie. Czasami więcej jeżeli tak jak kurs instruktorski trwa to 16 dni od rana do wieczora.

Nie wiem u kogo i u ilu Instruktorów i instruktorów trenerów robiłeś swoje kursy. Może coś więcej o tym napiszesz.
Ja robiłem kursy instruktorskie u wielu różnych instruktorów trenerów. Byli wśród nich amatorzy i zawodowcy. Po pierwsze liczy się człowiek. Po drugie liczy się doświadczenie szkoleniowe. Szkolenia nurkowe to jest to co mnie bardzo pod względem zawodowym interesuje więc trochę się tych poznanych instruktorów trenerów nazbierało.
Bo to i DAN najpierw kurs instruktorski a potem Instruktor Trenera, EFR to samo, CMAS, TDI, IANTD i oczywiścei PADI gdzie miałem okazję poznać sporo bardzo doświadczonych ludzi. Wiesz jak rozmawiasz z kimś kto wyszkolił więcej niż 1000 osób i on ci mówi to działa, tak uczą się szybciej, lepiej, bezpieczniej, to wiesz co słyszysz.

Parę lat temu mieliścmy sytuację w Polsce taką, że było mało zawodowców a ich doświadczenie było najczęsciej nie dużo większe od instruktorów amatorów. Teraz to się zmienia. Doświadczenie między tymi grupami się rozdjeżdża. Bo zawodowiec szkoli ponad 100 osób rocznie a amator 5-10-20.

Osobną sprawą jest to że zarówno wśród zawodowców jak i amatorów są tacy instruktorzy którym się po prostu nie chce.

Oczywiście, żeby było jasne instruktor amator szkoli głównie swoich znajomych. Sam współpracuję z taki instruktorami. Dają oni swoim kursantom oprócz wiedzy swoje towarzystwo, co powoduje że każdy taki instruktor szkoli zaangażowanych dobrych nurków. Ale warto aby taki instruktor na swoim kursie instruktorskim dostał zasady i metodykę sprawdzoną w zawodowych, licznych szkoleniach. Bo jak amator szkoli amatora a potem tak wyszkolona instruktor mówi było super to tak naprawdę na czym opiera swój sąd. Chyba że zwryfikował swoją opnię poprzez szkolenie u różnych IT o różnym doświadczeniu i stylu nauczania.

Wracając do mojgo pytania ile dni u ilu instruktorów trenerów spędziłeś na kursach instruktorskich, że wiesz, że było dobrze.
Osobną sprawą jest to że jak znam wielu instruktorów IANTD tak samo jak TDI to są to dobrzy instruktorzy chociaż w mojej ocenie niektórzy przekroczyli cienką czerwoną linię pomiędzy fanatykiem a szaleńcem. Ale kto z nas nie jest bez winy....

Rozmawiamy w końcu o tym gdzie zrobić kurs instruktorski

Tomasz Łach - 28-05-2010, 10:02

D@rek napisał/a:

A jak już tak przy tych kochanych Czechach to jak ktoś będzie nabijał butle w Hermanicach to niech zajży do środka głębiej to zobaczy komorę deco w lepszym stanie niż w Gdyni.O tlenie gotowym do urzytku nie wspomnę.
Byłem tam dwa razy wystarczy żeby wyrobić sobie zdanie o czeskich nurkach, instruktorach i zapleczu.Nie piszę tego żeby się wdawać w głupie dywagacje na temat
imperialistycznych organizacji nurkowych ale o całokształt świata nurkowego jaki instruktorzy w Polsce moderują.A teraz zamknijcie oczy i przypomnijcie sobie gdzie jest tlen na najładniejszym nurkowisku w Polsce czyli Zakrzówku ?


To moze oprocz tego ze spojrzales do srodka, trzeba bylo dopytac ? Komora deco jest nieuzywana od kilkunastu lat i nigdy nie bedzie uzyta. W razie wypadku wzywaja pogotowie i transportuja goscia do Ostrawy... Co do dostepnosci tlenu w bazie to dystans jest podobny do tego miedzy Zakrzowkiem a Krakenaem. Z tym ze, w Kraknie w godzinach otwarcia bazy (w sezonie jest to od 10-20 )zawsze ktos jest, a w Hermanicach jest karteczka z telefonem i trzeba dzwonic... zwykle starsza pani z malym pieskiem zjawia sie po okolo 15tu minutach, wiec proponuje jednak do Hermanic zabierac tlen ze soba. Generalnie zawsze powinnismy zabierac tlen.
Kiedys w Hermanicach dzialal bardzo preznie duzy klub nurkowy, mial spora lodke, czesto organizowal wyjazdy do Jugoslawi, organizowal zawody... wszystko skonczylo sie wraz ze zmiana systemu.

jacekplacek - 28-05-2010, 10:26

Ciągnąc jeszcze wątek komory w Hermanicach: dzwoniąc pod 112 nikomu do głowy nie przyjdzie kierować do tej komory. Przysyłają śmigłowiec i tyle. Nie wiem na czym to polega, ale operator mówi po polsku. Przynajmniej jak ja wzywałem. A takie leżące sobie gdzieś komory, to o ile się nie mylę jest taka na Koparkach a na pewno leży sobie jedna obok basenu CDP Nurek Bytom. Z prawdziwego zdarzenia jest w Siemianowicach na oparzeniówce, ale nie słyszałem, żeby kierowano do niej nurków.
Co do poziomu czeskich nurków, trudno mi ocenić - widziani przeze mnie na Koparkach(twiny) byli przeciętni - bez tragedii, ale i rewelacji. Ale moja ocena jest pewnie mocno "skażona" :D

Dauntless - 28-05-2010, 11:19

Jakos dyskusja zeszla na calkiem inny temat,podejzewam ze kolega ktory zadal pytanie jest juz zniesmaczony tymi przepychankami...po prostu bicie piany
Tomasz Łach - 28-05-2010, 12:42

Wiec wracajac do tematu.
Ja polecam Padi :ping: Na poziomie rekraacyjnym niewatpliwie najlepiej rozpoznawalna organizacja na swiecie.
Dlaczego Padi w moim przypadku ? Pierwszy stopien (OWD) robilem u instruktora ktory szkolil w jednym z duzych Krakowskich klubow nurkowych. Mimo ze posiadal stopien inst CMAS i na codzien szkoli w tej organizacji klubowiczow, jak tylko przyszlismy do niego z kumplem od razu zaproponowal Padi. Nastepnie AOWD i spec wrak robilem juz w centrum nurkowym Padi. Pozniej postanowilem zobaczyc jak to jest w tym CMASie i poszedlem do innego instruktora z tego klubu, ale on tez od razu zaproponowal kurs w Padi... zrobilem wiec rescue i nitrox u niego. Pozniej stwierdzilem, ze jak i tak mam sie szkolic w Padi to lepiej to robic w CN niz u kogos w domu na kanapie... Zrobilem wiec DM w centrum nurkowym i zaczalem z nim wspolpracowac (asysty przy kursach, organizowanie weekendowych nurkowan klubowych, wyjazdy klubowe) naturalna rzecza stalo sie wiec, ze inst tez zrobilem w Padi.
Zastanow sie kogo i jak chcesz szkolic, czy ma to byc zawodowo czy dorywczo, w Polsce czy za granica. Jestes z Myslowic - na poludniu Polski masz az trzech CD, poslij kilka PW do inst innych organizacji, zobacz co Ci zaoferuja. Pytaj zawsze o calkowity koszt szkolnia, jakie prespektywy zatrudniena moga Ci w danym CN zaoferowac itp.
Ostatecznie to Twoje pieniadze i pretensje bedziesz mogl miec tylko do siebie...

lkulos - 28-05-2010, 13:16

jesli chodzi odpowidz to
NA razie:
tylko Polska i dorywczo(weekendowo)

DOCELOWO

zagranica i głownie zajęcie :D

jeszcze inaczej chce mieć dodatkowy zawód bo nigdy nie wiadomo jak losy życia sie potoczą

kraken - 28-05-2010, 15:15
Temat postu: jaki kurs
Ja muszę przeprosić Andrzeja za część argumentów - czasami mnie ponosi. W końcu ani ja nie jestem właścicielem PADI ani on właścicielem innej organizacji. Po co się kłócić nie na swoje konto.
Wolałbym aby na przykład Dauntless czy D@rek czy Andrzej napisali co było na ich kursie, ile było basenów ile nurkowań, wykładów, itp. Jakich podręczników używali.
Jak teraz szkolą, jak oceniają możliwość szukania pracy w innych krajach, itp.

Judas - 28-05-2010, 15:50

Tomasz Łach napisał/a:
Mimo ze posiadal stopien inst CMAS i na codzien szkoli w tej organizacji klubowiczow, jak tylko przyszlismy do niego z kumplem od razu zaproponowal Padi.


No pewnie bo na PADI wiecej zarobi i mniej sie napracuje :)

jacekplacek - 28-05-2010, 16:13

To może coś od siebie. Zaczynałem dawno temu w CMAS. Potem długo długo nic, aż wróciłem do nurkowania i stanąłem przed wyborem - gdzie się szkolić? KDP CMAS był tak oczywisty, jak słońce na niebie... Niestety, jakoś nie dorastało ani do moich oczekiwań ani wyobrażeń. Zaczęło się szukanie najlepszej, najpełniejszej oferty z jednoczesnym ukierunkowaniem na wysoki poziom bezpieczeństwa i wysoko postawioną poprzeczkę co do umiejętności. Po dość długiej analizie programów, docieraniu do standardów, porównywaniu ofert instruktorów(zarówno cena jak i opinia tzw. środowiska) padło na IANTD. Obecnie nie widzę lepszej oferty na rynku: czy to będą długie głębokie nurkowania na wrakach czy jaskiniach, czy OC, obiegi zamknięte czy półzamknięte - po prostu nie ma lepszej. I to nie tylko w kwestii programowej, ale i jak chodzi o poziom i osiągnięcia jej POLSKICH instruktorów: poczynając od pasji i przeprowadzonych eksploracji poprzez wprowadzenie na szeroką skalę nurkowania DIR/Hogarthian po tworzenie podręczników nurkowania(tych papierowych i elektronicznych - często oddawanych darmo dla dobra wszystkich nurków i własnej satysfakcji). Decydując się na kurs DM nie widziałem sensu innego wyboru jak IANTD. Podobnie jak nie widziałbym, gdybym kiedyś zdecydował się na kurs instruktorski. Wprawdzie nie oceniam tego pod kątem ew. możliwości zatrudnienia i etatowej pracy, nie mniej sądząc po czołowych(moim zdaniem i wg moich kryteriów oceny) instruktorach, rozszerzają oni swoją ofertę właśnie o IANTD. Tym bardziej, że wybierając dla siebie najlepszą z możliwych dróg, nie widzę powodu żeby to zmieniać i przekazywać coś co nie jest do końca zgodne z moim sumieniem i przekonaniem. A to, że nie ma krzykliwej reklamy w kolorowej prasie? Cóż, Rolls-Royce`a też się nie reklamuje :)
Tomasz Łach - 28-05-2010, 16:58

Judas napisał/a:


No pewnie bo na PADI wiecej zarobi i mniej sie napracuje :)


Piszmy w liczbie mnogiej, bo to bylo dwoch inst. :ping:
Wlasnie chyba o to chodzi w pracy, by przy jak najmniejszym nakladzie zyskac jak najlepszy efekt i jak najlepszy zarobek... no chyba ze cos pomylilem :bee;
Wezmy pod uwage fakt, ze potencjalny klient oprocz kosztow patrzy takze, na czas trwania kursu.

Andrzej Minorczyk - 28-05-2010, 21:26

kraken, nie masz mnie za co przepraszać ja się nie kłócę a jedynie wymieniam poglądy.
Chyba tylko raz Cię "w Sparmanie" widziałem ale nigdy pod wodą więc nie oceniam Cię jako nurka a tym bardziej jako instruktora. Nie szukam także zaczepek pomimo że mi kiedyś na sekcie zaproponowałeś nocny kurs doskonałej pływalności. Moja niechęć i rozgoryczenie wynika tylko z obserwacji NIEKTÓRYCH nurków PADI oraz filmów instruktorskich. Ale wszystko opiszę.

kraken napisał/a:
Po pierwsze skąd więsz, że twój trener poświęcał ci więcej czasu. Nie byłeś u mnie na kursie


Nie porównałem mojego Trenera do Ciebie - nie widziałem Cie nawet pod wodą w realu.

kraken napisał/a:
Po prostu nie wiem kto cię szkolił.


Kursy techniczne(normoxic i trimix) oraz instruktora zrobiłem u T.Żabierka.

kraken napisał/a:
skąd więsz, że twój trener poświęcał ci więcej czasu.


Idąc na kurs instruktorski czy techniczny miałem swoje wyobrażenie i oczekiwanie.
Niestety szybko ono uległo zmianie. Było dużo więcej pracy niż zakładałem, dużo więcej teorii niż myślałem. Wielu znajomych po moich kursach mówiło że ta teoria mi się nie przyda ,że jest jej za dużo i że za tydzień nic nie będę pamiętał. Mylili się. Stałem się bardziej dojrzały, świadomy i otrzymałem więcej niż sobie mogłem wyobrazić.

Uważam (moje subiektywne zdanie) że 16 dni na kurs instruktorski to przesada chyba że robisz wszystkie specjalizacje i bierzesz na kurs instruktorski nie DM tylko AOWD(przesadziłem dla zobrazowania), możliwe że jest duża rozbieżność w umiejętnościach i z niektórymi musisz dużo więcej pracować.

kraken napisał/a:
Wiesz jak rozmawiasz z kimś kto wyszkolił więcej niż 1000 osób i on ci mówi to działa, tak uczą się szybciej, lepiej, bezpieczniej, to wiesz co słyszysz.


Zapomniałeś o jednej zasadniczej sprawie. Idąc do kogoś na kurs instruktorski (mówię o sobie) powielasz jego szkołę i ulepszasz to co wg Ciebie mógłbyś robić lepiej. Pomyśl jak kiepskiego trenera musiał mieć instruktor który potrzebował wyszkolić 1000 osób aby dojść do odpowiedniej metodyki. Zapomniałeś także o kursantach jeden jest po prostu dobry inny słaby. Nie ma reguły na szkolenie. Do każdego trzeba podchodzić personalnie. Jednego trzeba z jebać a inny się obrazi jeśli użyjesz w stosunku do niego ostrzejszego argumentu.

Nie robi na mnie wrażenia fakt że ktoś wyszkolił 1000 osób napiszę dlaczego.
Ktoś kto szkoli bardzo dużo wpada w rutynę. Ktoś kto wyszkolił 1000 osób zamienił hobby na intratny interes. Ktoś kto tyle szkoli po czasie będzie miał przesyt. Porównam to do polskiej ligi piłki nożnej. Panowie mający dwa razy dziennie treningi powinni być fantastyczni a są mierni mimo że biorą dobre pieniążki. Analogicznie jest ze szkoleniami. Na początku starasz się aby było wiadomo że jesteś dobry.Jak już jesteś dobry i robisz dużo kursów leci za tym kasa i wszystko się kręci. Następny etap to jedziesz na opinii dając z siebie minimum albo podpierasz się pracownikami,innymi instruktorami(to nie jest reguła). Kolejny krok to dewaluacja. Smutne ale prawdziwe. Nie ma wielu instruktorów na topie którzy szkolą bądź szkolili dużo. Nie da się także porównać instruktora zawodowego do instruktora hobbysty jeśli chodzi o ilość szkoleń/kursantów.

Należy tutaj zadać troszkę retoryczne pytanie Co znaczy dobrze wyszkolony Instruktor i kolejne co znaczy dobrze wyszkolony nurek na danym poziomie?

Twoje zdanie jest zapewne różne od innego CD PADI mimo że macie identyczne standardy.

kraken napisał/a:
Wracając do mojgo pytania ile dni u ilu instruktorów trenerów spędziłeś na kursach instruktorskich, że wiesz, że było dobrze.

U jednego dla którego nurkowanie jet pasją. To nie jest lizanie d upy a chłodna ocena jego pracy. Zdaje sobie sprawę że zawsze znajdzie się lepszy nawet od najlepszego. :)

Mój kurs instruktorski w IANTD trwał 7 dni.

W wodzie pierwszego dnia zostało zrobione stanowisko w toni. W odległości kilkunastu metrów od siebie zostały osadzone dwie opustówki z bojami. Na głębokości 8 metrów zostały połączone poręczówką(taka litera H ). Nie było widać dna. Całe szkolenie było w toni w zdłóż tej poręczówki,często bez maski. Robiliśmy po 2 i chyba raz 3 nurkowania dziennie a od ok18 do ok północy były wykłady które najpierw referował Żaba a później przyszli instruktorzy.

Było kilka ćwiczeń nad dnem. Mieliśmy do wyszkolenia 2 nurków którzy w wodzie byli"zieloni" ale mieli już jakieś kwity nurkowe. Strasznie ich męczyliśmy.

Było dużo pracy z której starałem się wynieść dla siebie jak najwięcej.
Może w innej organizacji dostałbym kolorowe książeczki czy też klęczenie na dnie. Ja wybrałem co innego.
Przede wszystkim Trenera który wie co mówi i robi a nie mówi i robi co wie ,Organizacje która jako pierwsza wprowadziła mieszaniny gazowe w nurkowaniu niezawodowym a także jako pierwsza opracowała programy techniczne. (pewnie to kontrowersyjne dla niektórych).
Nie reklamuje nikomu nikogo bo decyzja o wyborze organizacji i Trenera to złożony personalny proces.

Pozdrawiam.

[ Dodano: 28-05-2010, 21:34 ]
Mam też certyfikaty w SSI, ITDA ,CMAS, robiłem AOWD w PADI ale do dziś instruktor nie dał mi certyfikatu. IANTD dało mi najwięcej.

[ Dodano: 28-05-2010, 21:40 ]
OWD-SSI Michał Księżopolski
P2-CMAS Romek Hłobaż
Suchy skafander i nitroks ITDA Romek Hłobaż
DAN Romek Hłobaż
Adv.Nitroks i DM Wojtek Potoczak
Normoxic , trimix i instruktor Tomek Żabierek

kraken - 28-05-2010, 23:58
Temat postu: gdzie kurs instruktorski
Dziękuję za tak szczegółowy opis. Było by super gdyby jeszcze parę osób opisało swoje kursy.
Mam tylko pytania dotyczące dwóch rzeczy. Ile prowadziłeś wykładów oraz gdzie prowadziłeś zajęcia basenowe (czy w wodzie kontrolowanej) z poziomu kursu Open Water IANTD

[ Dodano: 01-06-2010, 23:01 ]
Niesamowite, ktoś kończy najlepszy jego zdaniem kurs i nagle milknie słysząc dwa proste pytania.
Ile na kursie instruktorskim prowadził wykładów i gdzie prowadził ćwiczenia basenowe z poziomu kurs OWD na wodach basenowych czy basenopodobnych.

Dziwne, że kogoś dziwi że kurs instruktorski trwa 16 dni. To że sam robił kurs dużo krótszy nie znaczy, że na dłuższym kursie przyszły instruktor nie nauczy się dwa razy więcej.

W Krakenie mamy program 16 dniowy (14 dni kursu + 2 dni egzaminu) dlatego aby jak najlepiej przygotować do zawodu instruktora. Oczywiście zawsze są nurkowie którzy wybiorą szybsze kursy (nie chodzi mi o organizację tylko czas trwania; w PADI też można szybciej) ale ci co zdecydują się na cięższą pracę myślę, że nie żałują.

Ale tak naprawdę było by jednak ciekawie gdyby ktoś jeszcze opisał swój kurs instruktorski.
Judas, może opiszesz swój kurs instruktorski.

Na koniec dodam, że instruktorzy dzielą się na dobrych i złych, organizacje mają mniejsze znaczenie.

Wracając do tematu - dobry kurs instruktorski uczy przyszłego instruktora kolejnych faz poznawania umiejętności nurkowych. Takiego zestopniowania tych umiejętności aby nurek uczył się precyzyjnie, szybko i bezpiecznie. Dobrze szkolony nurek ma określone umiejętności kiedy ma 5-10, 20-30, 50, 100 i 300-500 nurkowań.
Ponieważ podstawowym kryterium jakości szkolenia są umiejętności widziane przez pryzmat ilości nurkowań.

Moim zdaniem każda większa organizacja ma pewne programy bardzo dobre ponieważ dzięki temu nurkowie się w niej szkolą. Po prostu uważam że PADI ma najlepsze programy rekreacyjne, TDI najlepsze doświadczenie w nurkowaniach głębokich w "oceanie", IANTD w nurkowaniach jaskiniowych. Jest to moje osobiste wrażenie wyrobione trochę na podstawie programów a trochę na podstawie poznanych osób.

Dlatego zapraszam na kursy OWD do PADI, Adv Trimix do TDI i zaawansowane wraki do IANTD; a wszystko w Krakenie :-)
Jaskinie są piękne ale coś sobie muszę zostawić na emeryturę.

www.kraken.pl
maciek@kraken.pl

[ Dodano: 10-07-2010, 19:54 ]
Coś nam się dyskusja urwała jak przeszło do szczegółów. Koledzy pewnie jak to kursanci zapomnieli, że na swoim kursie instruktorskim mieli zajęcia z dmuchania maski na dnie basenu i potem we wspomnieniach opisywali tylko jak uczyli wszystkiego w toni.
Na pewno ich kurs był zgodny ze standardami a zajęcia na dnie basenu są częscią szkolenia IANTD - chodzi po prostu o to aby oswoić kursanta z ćwiczeniem.

Ale wracając do sprawy. Jeżeli ktoś jest zainteresowany to w sierpniu prowadzę kurs instruktorski. Można przyjechać i zanurkować razem z nami. Przekonać się czego uczymy na dnie basenu, czego na platformie, czego w toni, co na przyrządy a kiedy pływami w toni w nocy.

Maciek "Szczęściarz" Curzydło

[ Dodano: 12-08-2010, 11:30 ]
Właśnie kończymy kurs instruktorski (11.08.2010) w Krakenie na Zakrzówku.

Za dwa dni egzamin. 7 kandydatów i jedna osoba robiąca połowę kursu czyli asystenta instruktora (taki Asystent Instruktor to najlepsze przygotowanie do kursu instruktorskiego).
Całość kursu to 16 dni.
11 dni kurs instruktora OWSI PADI
2 dni kurs Instruktora pierwszej pomocy EFR
1 dzień kurs instruktora nitroksu (trzeba mieć nitroks podstawowy)
2 dni egzamin.
Sporo teorii i metodyki, 3 baseny + 1 podczas egzaminu, 6 dni (popołudni) nurkowych + 1 nurkowanie podczas egzaminu, szlifowanie ratownictwa.
Każdy miał czas nadrobić wszystkie "braki" i złe przyzwyczajenia z ratownictwa, technik pływania, trymu a potem zobaczyć jak tych umiejętności poprawnie i precyzyjnie uczyć.
Egzamin zweryfikuje uczestników ale mam nadzieję, że tak jak najczęściej wszyscy dopuszczeni do egzaminu zaliczą egzamin a potem będą bezpiecznymi i dobrymi instruktorami, a po jakimś czasie również doświadczonymi.
Filmik z tamtego roku
http://www.youtube.com/watch?v=ZklpAnMs7i4
Muszę coś wrzucić z tego kursu ale widoczność była po powodzi mało filmowa 3-5 metrów

Kandydaci przychodzą z roku na rok lepiej przygotowany chociaż ciągle największą słabością jest słaba technika nurkowania w suchym skafandrze części kandydatów

Maciek "Szczęściarz" Curzydło


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group