FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

MEDYCYNA NURKOWA - sprzątanie - wbrew pozorom na poważnie

hennessy - 10-11-2010, 14:01
Temat postu: sprzątanie - wbrew pozorom na poważnie
Sytuacja wygląda następująco - zwykły sobotni, czy niedzielny nur poranny, spokojne szuwarowanie jakieś 60 maks półtorej godziny. Z głębokościami max 20. No jeśli będzie 40, to nie 90minut a krócej. Ot takie codzienne "ślizganie się pod sufitem dekompresyjnym".

I teraz - co do tego ma sprzątanie?
I w ogóle czemu dział medycyna?

Ponieważ jesteśmy he, he, dorośli, nie jesteśmy :swi: lub :pigs: i nie mamy służby do pomocy, to trzeba w domu/obejściu/zagrodzie/mieszkaniu/pałacu od czasu do czasu polatać na odkurzaczu, umyć podłogi i takie tam.

Wbrew pozorom uczciwe sprzątanie to wysiłek jest :bee; i czapki z głów przed czyniącymi to.

Ale wiadomo tez, że po nurze sauna, rower, czy podnoszenie ciężarów najrozsądniejszymi nie są, to rodzi się pytanie.

Czy symbol i czas "no fly" dotyczy również latania na odkurzaczu lub z miotłą?

Jakie są Wasze rady i doświadczenia?

piotr_c - 10-11-2010, 15:35

hennessy napisał/a:
Czy symbol i czas "no fly" dotyczy również latania na odkurzaczu lub z miotłą?


Bardzo słuszne pytanie! Ja w obawie o swoje zdrowie i życie stanowczo odmawiam wykonywania jakichkolwiek prac domowych w pierwszych 24 godzinach po nurkowaniu, choćby i jego głębokość ograniczyła się do 3m. :D :ping:

Ostatnio zastanawiam się nawet nad zwiększeniem tego limitu do 48 a nawet 72 godzin! Jednak zdrowie jest najważniejsze :ping:

MarSku - 10-11-2010, 15:47

Cytat:
Ostatnio zastanawiam się nawet nad zwiększeniem tego limitu do 48 a nawet 72 godzin!


Koledzy! Nie ryzykujcie! Pamiętajcie o swych Żonach, Matkach, Dzieciach. 2 tygodnie to absolutne minimum.

QQS - 10-11-2010, 15:51

piotr_c napisał/a:
Ostatnio zastanawiam się nawet nad zwiększeniem tego limitu do 48 a nawet 72 godzin! Jednak zdrowie jest najważniejsze


Ostatnio moja zona zaczela zagladac na to forum. Musze konieczie pokazac jej ten niewatpliwie merytoryczny i przekonujacy wpis :D

hubert68 - 10-11-2010, 20:14

Jak się cieszę, że mam gosposię... Nie wiedziałem, że chroni mnie to przed DCS... :509:
przemo - 10-11-2010, 21:16

ja uważam, żeod P2 czy AOWD gosposia powinna być wymagana, na wyższe stopnie oprócz stażowych nurkowań powinna być sprawdzana umowa na zatrudnienie gosposi ;)
wreszcie ktos ten temat poruszył ;)

Aero - 10-11-2010, 22:10

pantoflarze :!!: :!!:
jest prostszy sposób - trzeba zabrać żonę pod wodę ...

Bero - 10-11-2010, 23:22

Aero napisał/a:
est prostszy sposób - trzeba zabrać żonę pod wodę ...


taki madry... a kto chalupe posprzata?

piotr_c - 11-11-2010, 10:54

hubert68 napisał/a:
Jak się cieszę, że mam gosposię... Nie wiedziałem, że chroni mnie to przed DCS...


Burżuj! :D



Poza sprzątaniem poleruje też automaty? :ping:


------

A tak w temacie wątku, wysiłek przy normalnym sprzątaniu domu (odkurzanie, zmywanie itp) nie różni się intensywnością od takich aktywności, jak chodzenie czy zakupy. W normalnych nurkowaniach rec na pewno nie trzeba się tym przejmowac.

No chyba że chodzi Ci o sprzątanie wokół domu po budowie - przenoszenie ciężkich rzeczy itp.

Aero - 11-11-2010, 11:53

Bero napisał/a:
Aero napisał/a:
est prostszy sposób - trzeba zabrać żonę pod wodę ...


taki madry... a kto chalupe posprzata?


poczekaj na wichurę
otwórz okna
i napij się kawy ...

Syrenka_013 - 11-11-2010, 14:58

Bero napisał/a:
Aero napisał/a:
est prostszy sposób - trzeba zabrać żonę pod wodę ...


taki madry... a kto chalupe posprzata?


to Ty jestes Madrala :ping: a co ja mam zrobic??? :beer3:

przemo - 11-11-2010, 19:51

Syrenka_013 napisał/a:
Bero napisał/a:
Aero napisał/a:
est prostszy sposób - trzeba zabrać żonę pod wodę ...


taki madry... a kto chalupe posprzata?


to Ty jestes Madrala :ping: a co ja mam zrobic??? :beer3:



Syrenka musisz dorwać jakiegoś nienurkującego pantofelka ;) niech w domciu siedzi, sprząta i z obiadkiem na żonsie czeka ;) pozdrówko

Bero - 11-11-2010, 21:52

przemo napisał/a:
Syrenka musisz dorwać jakiegoś nienurkującego pantofelka


ekhem.... TZ Syrenki jest Course Directorem :)

hubert68 - 11-11-2010, 21:54

piotr_c napisał/a:
Burżuj! /.../Poza sprzątaniem poleruje też automaty?
No aż tak dobrze (patrz obrazek) to nie jest (ale prawie). :ping:
piotr_c - 11-11-2010, 23:59

hubert68 napisał/a:
No aż tak dobrze (patrz obrazek) to nie jest (ale prawie).


Gdzieś Ty ją znalazł? Ja po trzymiesięcznym bezskutecznym poszukiwaniu gosposi (również w Gliwicach) zdecydowałem się na Panią Stasię :ping:

nurkot - 15-11-2010, 22:03

Bero napisał/a:
przemo napisał/a:
Syrenka musisz dorwać jakiegoś nienurkującego pantofelka


ekhem.... TZ Syrenki jest Course Directorem :)


nono, a czy jedno przeczy drugiemu? :ping:

musi tylko dorwać nienurkującego klapka, kozaka albo trzewiczka ze złota, który sprząta, gotuje i to nie tylko właścicielce ale też całej ekipie nurkującej! :ping: :ping:

hennessy - 15-11-2010, 22:20

Dobra, dobra.
Gadka szmatka, gosposie i polerowanie automatów w cenie - francuskich (Beuchat) pewnie też, ale pytam ponownie.

Czy no - fly dotyczy też odkurzaczy i froterek?!? :bee;

nurkot - 15-11-2010, 22:30

hennessy napisał/a:
Czy no - fly dotyczy też odkurzaczy i froterek?!? :bee;


nie.
podczas odkurzania i froterowania nie narażamy się na obniżone ciśnienie atmosferyczne.
chyba że sprzątamy schronisko w Pięciu Stawach.

"no fly" nie ma nic wspólnego z wysiłkiem.

a czy sam wysiłek jest wskazany po nurkowaniu?
bezpośrednio po - oczywiście nie.
nadmierny wysiłek nie jest wskazany.

natomiast godzinę po, bez problemu umiarkowany wysiłek można wykonywać, pod warunkiem że wykonano poprawne nurkowanie i wynurzenie.
tzn. nie wygenerowano sobie pęcherzyków i subklinicznego DCSa, ale to czuć... - jeśli się czujesz źle i nie masz siły/ochoty by sprzątać - pomyśl o swoim nurkowaniu, może by coś zmienić?
co prawda ja nigdy nie mam ochoty na sprzątanie, ale już na fajny trening mam - i tak mogę sobie sprawdzić czy czuję się źle czy dobrze. -> mam ochotę na trening lub nie.

Bero - 16-11-2010, 00:14

nurkot napisał/a:
nadmierny wysiłek nie jest wskazany.


jeżeli chodzi o mnie, to nie jest wskazany nawet 5 lat po nurkowaniu :p

Michal_J - 16-11-2010, 11:32

Mnie tam żona załatwiła. Jak powiedziałem, że nie mogę się wysilać po nurkowaniu, to stwierdziła, że innych czynności w takim razie też nie będzie, skoro to takie niebezpieczne :P ;) .

A tak na poważnie, to no fly nie odnosi się do czynności fizycznych na powierzchni ;) . Na pewno trzeba odpocząć. Ja w dzień nurania nie chodzę na siłownie. Co do sprzątania to nie widzę przeciwwskazań. :D

Tomasz Łach - 16-11-2010, 14:09

Michal_J napisał/a:
żona

Michal czy ja dobrze widze ?! Zdaje mi sie ze jak byles u nas na wiosne to byla dziewczyna... :hihi-: Zaraz sie okaze ze wiekszy samochod i trojaczki... :bee;
No chyba ze cos pokrecilem :ping:

rav9 - 16-11-2010, 18:27

Po przeczytaniu niektórych wątków dochodzę do wniosku ,że muszę koniecznie zmienić odkurzacz. Ten który mam za nic nie pozwala wzbić się mim w przestworza. :wiatr:
Michal_J - 17-11-2010, 11:30

Tomasz Łach napisał/a:
Michal_J napisał/a:
żona

Michal czy ja dobrze widze ?! Zdaje mi sie ze jak byles u nas na wiosne to byla dziewczyna... :hihi-: Zaraz sie okaze ze wiekszy samochod i trojaczki... :bee;
No chyba ze cos pokrecilem :ping:


Nie nie, to była żona. Przecież dumnie obrączkę nosiłem :) . Samochód nadal ten sam i dzieci to na razie tylko w planach :P

Zetowa - 17-11-2010, 12:25

Rozładowanie sprzętu, wypłukanie automatów czy rozwieszenie skafandrów to już wystarczający wysiłek po nurkowniu, także proponuję sprzątanie odłożyć. Lepiej zgrać sobie profil nurkowania i analizować, wspominać jak to było fajnie... po prostu relax! :ping:

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group