| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
SIDEMOUNT - SM Eques - Open Water
mikewroc - 20-02-2012, 16:44 Temat postu: SM Eques - Open Water Przymierzam się ze do zmiany konfiguracji głównie w związku z tym, że mój kręgosłup się popsuł i mogę zapomnieć o targaniu twina 2x12. Mój twin znalazł już nowego właściciela a ja zastanawiam się nad przejściem do nurkowań sidemount. Myślę o worku Equesa, ale...
Przeszukałem fora na temat nurkowań w konfiguracji bocznej w wodach otwatrych. Sam mam tam jakieś doświadczenia z side-em w sztolniach lub małych płytkich bajorach. Tam pływałem na samym suchaczu z pasem balastowym i sznurkiem - było ok.
Teraz mam uprząż na wzór razora i chcę dołożyć do tego worek Equesa. Mam jednak wątpliwości co do swobodnego stosowania takiej konfiguracji w wodach otwartych szczególnie w morzu. Flaszki 2x11,1l alu plus 7 l alu do deco z tlenem przypięty np do dupnego D-ringu.
Przemyślenia na FN co do nurkowania w SM w wodach otwartych czytałem, ale były to przemyślenia.
Czy ktoś ma doświadczenia w pływaniu w takim zestawie w wodach otwartychw suchym plus worek o podobnej wyporności do Equesa?
Jakie mogą być minusy przejścia z BM do SM w nurkowaniach dekompresyjnych powiedzmy do 50m z jednym lub dwoma gazami deco.
W necie jest masa filmików z nurkowaniami jaskiniowymi " multi stage " gdzie nuras obwiesza się np sześcioma butlami S80. Ale jest to jaskinia. W ten sposób płynie obwieszony tylko przez jakiś czas deponując butle wzdłuż poręczówki.
W samym suchym skafandrze na powierzchni jest niekomfortowo. Myślę, że nisko umieszczony worek będzie miał tendencję do kładzenia na twarz. Worek będzie przemieszczał się w kierunku powierzchni a gumki będą cisnąć pod pachami.
Co można wtedy zrobić? Może obrócić worek na przód - mamy wtedy źródło wyporu przed sobą, możemy trzymać się worka. Innym rozwiązaniem może być przypięcie bojki do d-ringu z przodu.
Konfiguracja jaskiniowa w wodach otwartych ma swoje minusy, ale coraz więcej szkoli się przecież SM Open Water.
Zdaję sobie oczywiście sprawę, że idealnie jest na Bałtyku nurać w BM a w jaskiniach SM.
Ja jednak z ciężkiego zestawu muszę zrezygnować. A twina trzeba przecież zapakować i wypakować z auta, zapakować na łódź, zanieść do wody często pokonując wiele schodów itp.Nie wszędzie da się wjechać wózkiem.
Czy sidemount może zdecydowanie zastąpić backmount?
Mam jeszcze jedną alternatywę: twin 2x7 200bar waży mniej więcej tyle co S80.
Do nurkowania w naszych kamieniołomach spokojnie wystarczy, do tego S80 z tym samym gazem co na plecach a na deco 7L stage. Można już z takim zestawem zrobić naprawdę fajne nurkowanie. Można też dołożyć kolejne stage na "grubsze" nurki.
Cały zamysł opiera się na oszczędzaniu pleców. Wystarczy bowiem nie tak coś dźwignąć i katastrofa murowana.
hennessy - 20-02-2012, 17:28
A zastanawiałeś się nad opcją karbonowe 2x10dm3 @ 300bar oraz zdejmowany balast (typu Włodka) donoszony oddzielnie do wody?
Z lekką płytą nie zestaw nie powinien być cięższy niż 15kg.
mikewroc - 20-02-2012, 18:23
Z butlami kompozytowymi jest trochę problemów. Raczej w tym kierunku się nie skieruję...
Starnaś - 20-02-2012, 18:39 Temat postu: Re: SM Eques - Open Water
| mikewroc napisał/a: | Przymierzam się ze do zmiany konfiguracji głównie w związku z tym, że mój kręgosłup się popsuł i mogę zapomnieć o targaniu twina 2x12. Mój twin znalazł już nowego właściciela a ja zastanawiam się nad przejściem do nurkowań sidemount. Myślę o worku Equesa, ale..........
.......Zdaję sobie oczywiście sprawę, że idealnie jest na Bałtyku nurać w BM a w jaskiniach SM.
Ja jednak z ciężkiego zestawu muszę zrezygnować. A twina trzeba przecież zapakować i wypakować z auta, zapakować na łódź, zanieść do wody często pokonując wiele schodów itp.Nie wszędzie da się wjechać wózkiem.
Czy sidemount może zdecydowanie zastąpić backmount?
Cały zamysł opiera się na oszczędzaniu pleców. Wystarczy bowiem nie tak coś dźwignąć i katastrofa murowana. :stop; |
No chłopie chyba nie masz wyjścia. Problem z kręgosłupem i twin to nie najlepsze rozwiązanie. Sidemount też nie będzie idealnym rozwiązaniem bo jednak te 11litrowe pojedyncze butle musisz przenieść z auta na statek.
Jednak jeśli taki wysiłek jest dla ciebie akceptowalny to powinieneś się przesiąść na SM lub na pojedynczą butle i wiele stage.
Sm jak najbardziej nadaje się na morze i pływanie z 4 butlami jest względnie komfortowe. Z większa ilością butli to już jest wyzwanie i wymaga dużej wprawy. Z utrzymaniem się na powierzchni z workiem Eques nie ma największego problemu.
Przy dobrze zamontowanym i wyregulowanym workiem Eques nie ma kłopotu z wpinającymi się gumkami pod pachami.
Musisz sobie jednak jasno zdać sprawę że Sm z 4 butlami na wzburzonym morzu nie będzie łatwiejszy w użyciu w stosunku do twina i 2 stage i będzie wymagał dobrego treningu lub szkolenia.
Jednak jak masz kłopot z kręgosłupem albo interesują cię zakamarki wraku to SM jest dla ciebie dobrą alternatywą.
Obecnie prowadzę szkolenia podstawowe SM ale od wiosny będę również prowadził specjalizacje SM cave, SM multistage i SM DPV
Krzysiek Starnawski
Advance Sidemount instruktor IANTD
jacekplacek - 20-02-2012, 19:46
Jaka jest wyporność worka "Eques"?
Andrzej Barnat - 20-02-2012, 19:46
Używam czasami twina 2x7 200bar różnica w wadze jest powalająca więc 2x12 tylko na bardziej wymagające nurkowania. Jeśli nurkowanie wymaga wiekszej ilości gazów to biorę dodatkowo stage 11l z gazem dennym ale jak do tego dołożysz tlen i EAN 50 to już 3 stage i w czasie większych "przelotów" z płetwy, opory takiej konfiguracji wpływaję trochę na zużycie gazów. Za to wszystko sobie przenosisz po sztuce i mniej jest dźwigania. Twin 2x7 waży mniej niż pojedyńcza 15l. O SdM trudno mi się wypowiadać bo mam dopiero 2 nurki w tej konfiguracji ale wiem, że są uprzęże (np. Seamonster) które adoptują pełno wymiarowy worek. Nie wiem jak to działa przy nurkowaniu na morzu, z łodzi ale na jeziorze sprawdza się. Pozdrawiam
Starnaś - 20-02-2012, 19:52
| jacekplacek napisał/a: | | Jaka jest wyporność worka "Eques"? |
Są dwa rozmiary. 12 litrów i 18 litrów
ks
piotr_c - 20-02-2012, 21:09
| Andrzej Barnat napisał/a: | | że są uprzęże (np. Seamonster) które adoptują pełno wymiarowy worek |
W jakim sesnie "pełnowymiarowy" worek. W Seamonsterze worek jest co prawda wysoki, ale stosunkowo niewielki.
jacekvw - 20-02-2012, 22:25
A nie mozesz sobie zrobic twina z butlami alu?
piotr_c - 20-02-2012, 22:33
| jacekvw napisał/a: | | A nie mozesz sobie zrobic twina z butlami alu? |
Stalowa 12'ka Faber lekka to około 12.5kg. Luxfer S080 to 14.3kg
jacekvw - 20-02-2012, 22:44
| piotr_c napisał/a: | | jacekvw napisał/a: | | A nie mozesz sobie zrobic twina z butlami alu? |
Stalowa 12'ka Faber lekka to około 12.5kg. Luxfer S080 to 14.3kg |
To zmienia postac rzeczy
Czyli lepiej na SM stosowac stalowych 12 , przez co zmniejszamy wage butli noszonych na statek?
pomorzanka - 20-02-2012, 23:00
| piotr_c napisał/a: | | Andrzej Barnat napisał/a: | | że są uprzęże (np. Seamonster) które adoptują pełno wymiarowy worek |
W jakim sesnie "pełnowymiarowy" worek. W Seamonsterze worek jest co prawda wysoki, ale stosunkowo niewielki. |
nie wiem, czy o to chodzi, bo temat SM dopiero gdzieś tam mam zamiar zgłębić, ale podobno Seamonster ma uprząż do SM z jakąś nakładką na zwykły worek. Sama zastanawiam się - głownie z uwagi na pozycję w wodzie na morzu, czy właśnie nad czymś takim nie pomyśleć ale kompletnie nie wiem, czy takie dwa w jednym będzie trafionym pomysłem
Kiedy, Piotrze, testy bałtyckie SM X- Deepa?
piotr_c - 20-02-2012, 23:16
| pomorzanka napisał/a: | | Kiedy, Piotrze, testy bałtyckie SM X- Deepa? |
Już niedługo. Uprząż wraz z systemem balastowym jest już dostępna w sprzedaży, jednak na skrzydło trzeba jeszcze poczekać kilka tygodni.
Skrzydło przechodzi obecnie badania pod certyfikacyjne CE. Niestety każdy kompensator pływalności wymaga dokonania certyfikacji w jednostce notyfikowanej a choć presja jest spora, to nie mam zamiaru łamać prawa, wprowadzając na rynek produkt bez wymaganych dopuszczeń.
Sankcje są zbyt dotkliwe, by warto było ryzykować, a UOKiK znam na tyle dobrze, że nie chcę z nim zadzierać
pomorzanka - 20-02-2012, 23:26
| piotr_c napisał/a: | Skrzydło przechodzi obecnie badania pod certyfikacyjne CE. Niestety każdy kompensator pływalności wymaga dokonania certyfikacji w jednostce notyfikowanej a choć presja jest spora, to nie mam zamiaru łamać prawa, wprowadzając na rynek produkt bez wymaganych dopuszczeń.
Sankcje są zbyt dotkliwe, by warto było ryzykować, a UOKiK znam na tyle dobrze, że nie chcę z nim zadzierać |
to ja tylko doprecyzuję w żaden sposób nie chce wywierać presji na ciebie mnie na prawdę ciekawią wyniki testów jak SM X - Deepa będzie sprawdzał się w warunkach bałtyckich gdzieś tam mój zapał ostygł, jak czytałam o możliwych problemach na powierzchni, przy sporej fali, a w takich warunkach często nurkuję.
A może będzie można podpatrzeć? Gorącą herbatę popilnować?
mikewroc - 21-02-2012, 19:26
| Starnaś napisał/a: | | jeśli taki wysiłek jest dla ciebie akceptowalny to powinieneś się przesiąść na SM lub na pojedynczą butle i wiele stage. |
Aluminiowa 11 -stka nie stanowi większego problemu , twin 2x7 również.
| Starnaś napisał/a: | | Sm jak najbardziej nadaje się na morze i pływanie z 4 butlami jest względnie komfortowe. |
cieszy mnie ta informacja, bo dyskusje na ten temat dotyczyły przeważnie 2 butli i nie było w końcu jasne jak to jest z side-m w wodach otwartych
Muszę pozbyć się ciężkich elementów sprzętu poprzez rozdzielenie butli lub zmniejszenie ich pojemności.
Odnośnie przejścia w tej chwili na SM:
Ciężko mi jakoś pozbyć się worka twinowego i uprzęży, przekonfigurować automaty i kupić worek do SM w ciemno. Więc myślę, że wybiorę w tej chwili twina 2x7 (mam okazje kupić w dobrej cenie) i sprawdzić czy odpowiada mi ten wariant. Głupio by było znów kupować nowy sprzęt do konfiguracji BM gdyby SM się nie sprawdził w moim przypadku.
Między czasie postaram się przetestować różne worki do SM , może spróbuję szkolenia u Starnasia, wyrobię sobie własną opinię, a pozbędę się z czasem sprzętu z którego już nie będę korzystał.
Nie chcę rezygnować z nurkowań jakie wykonywałem zanim kręgosłup zaczął się odzywać, na "odkurzacz" mnie nie stać, a z singlem wiele nie zwojuję
Dzięki wszystkim za odpowiedzi i wysłane wiadomości.
Włodek K - 21-02-2012, 20:28
| Cytat: | | Ciężko mi jakoś pozbyć się worka twinowego |
Zwykle worek dedykowany do dużego twina nie za bardzo działa w małym twinie. Da się ale trochę gorzej się obsługuje gaz w takim dużym worku.
Nie zastanawiał bym się i przesiadał od wiosny na SM bo to bardzo przyjazny system.
Ma swoje wady typu noszenie po kolei klamotów. Ale dla Ciebie to kluczowa zaleta Tak jak ta że odciąża się kręgosłup pod wodą.
www.balastnurkowy.yoyo.pl
www.fotkiw.yoyo.pl
KSD - 21-02-2012, 20:54
| Włodek K napisał/a: | | Zwykle worek dedykowany do dużego twina nie za bardzo działa w małym twinie. |
Ja zaczynałem kiedyś od 2x7, a później przesiadłem się na 2x12. Do tych siódemek zakupiłem wówczas worek H.Explorer 40lbs bo nie wystawał poza obręb butli. Pływało się na nim bardzo dobrze. Przy przesiadce na 2x12 nie zmieniłem worka i też jest OK. Jak by co polecam taki woreczek do siódemek - naprawdę ładnie się spasowuje, a w razie czego do 12'tek też jak znalazł
Andrzej Barnat - 22-02-2012, 12:27
Można skonfigurować 2x7 w takim rozstawie zaworów jak 2x12. Jest wtedy szerszy i rozstaw zaworów jest ten sam. Potwierdzam też Exproler 40lbs dobrze działa z 2x7 nawet na wąskim rozstawie.
mikewroc - 22-02-2012, 12:56
Twin 2x7 który testuję jest o 3 cm węższy od 2x12 i troszkę krótszy (nie wiem ile dokładnie.
Mam worek anhinga 55 lbs - duży ale ten worek to podkowa i ma po 3 oczka od wewnątrz przez które po przepleceniu gumy uzyskujemy bardzo wąski worek. Jak butle wrócą z legalizacji skręcę zestaw i wstawię fotki jak wszystko się ładnie układa. Nawet z zaworami nic nie koliduje. Przetestowane w zeszłym tygodniu na basenie - sprawdzało się rewelacyjnie.
Nuroslaw - 22-02-2012, 17:39
| piotr_c napisał/a: | | jacekvw napisał/a: | | A nie mozesz sobie zrobic twina z butlami alu? |
Stalowa 12'ka Faber lekka to około 12.5kg. Luxfer S080 to 14.3kg |
eeee, a czym się różni przypieta boczna butla od przypiętej bocznej butli?
Ja nie widzę szczególnej różnicy, chodzi mi o układ SM i coś co nazywane jest Stage.
piotr_c - 22-02-2012, 18:45
| Nuroslaw napisał/a: | | eeee, a czym się różni przypieta boczna butla od przypiętej bocznej butli? |
Nie bardzo rozumiem Twojego pytania.
To była odpowiedź na radę, jakoby aluminiowy twin miał bardziej oszczędzać kręgosłup ze względu na mniejszą wagę.
Włodek K - 22-02-2012, 20:47
| Nuroslaw napisał/a: | eeee, a czym się różni przypieta boczna butla od przypiętej bocznej butli?
Ja nie widzę szczególnej różnicy, chodzi mi o układ SM i coś co nazywane jest Stage. |
Jest zasadnicza różnica w konfiguracji i ułożeniu butli. Pokażę w kwietniu jak podjedziesz na Trześniowskie. Będzie można popróbować różnych rozwiązań SM.
[ Dodano: 22-02-2012, 20:52 ]
| Cytat: | | To była odpowiedź na radę, jakoby aluminiowy twin miał bardziej oszczędzać kręgosłup ze względu na mniejszą wagę. |
Słuszna odpowiedź. Tylko uzupełnię, jeśli mogę.
Na powierzchni AL nie oszczędza kręgów vs stalowej lekkiej.
Pod wodą tak, może zmniejszyć obciążenie ze względu na mniejszą pływalność ujemną flaszki AL
Działa w pływalności od lekko ujemnej do dodatniej w trakcie zużywania gazu.
Stalowa zmienia się od mocno ujemnej do lekko ujemnej.
piotr_c - 22-02-2012, 21:10
| Włodek K napisał/a: | | Pod wodą tak, może zmniejszyć obciążenie ze względu na mniejszą pływalność ujemną flaszki AL |
W przypadku SM tak, ale w przypadku skrzydła nie ma to aż tak dużego znaczenia.
Elementem przenoszącym obciążenia w układzie płetwonurek-balast-butle-skrzydło jest płyta. W normalnym użytkowaniu, zestaw wywiera siłę równą wyporności suchego. Ciężar "w wodzie" butli i gazu jest w takim układzie nie ma znaczenia. Oczywiście dotyczy to sytuacji, w której regulacja pływalności odbywa się za pomocą skrzydła.
Osobiście jestem zwolennikiem używania butli ALU do SM. Rzekomy problem z trymem przy aluminiowych flaszkach to IMO kwestia błędów w konfiguracji/posługiwaniu się SM.
Włodek K - 22-02-2012, 21:53
| piotr_c napisał/a: |
Elementem przenoszącym obciążenia w układzie płetwonurek-balast-butle-skrzydło jest płyta. W normalnym użytkowaniu, zestaw wywiera siłę równą wyporności suchego. |
Tak ale.
Bo gdy mówimy o uszkodzeniach kręgosłupa i wpływie masy na niego to istotną rolę zaczyna odgrywać masa zestawu a nie tylko ciężar. Czyli te siły które oddziałują na kręgosłup w wyniku przyspieszeń czy zmiennych obciążeń np podczas odwracania się.
Wiem to ponieważ czasem odczuwam te obciążenia bo mam uszkodzony kręgosłup w odcinku TH4/TH5 To jest tak mniej więcej to wysokość środka płyty. Masa dużego twina zaczyna być dokuczliwa podczas dynamicznych manewrów mimo że stabilnie obciąża przez płytę całe plecy. U zdrowego człowieka te różnice mogą być całkowicie nie odczuwalne.
Ale jak zwykle wszystko zależy od tego jak i w którym miejscu i jak silne jest uszkodzenie i jaki jest aktualny stan tego urazu.
piotr_c - 22-02-2012, 22:16
| Włodek K napisał/a: | | Bo gdy mówimy o uszkodzeniach kręgosłupa i wpływie masy na niego to istotną rolę zaczyna odgrywać masa zestawu a nie tylko ciężar. Czyli te siły które oddziałują na kręgosłup w wyniku przyspieszeń czy zmiennych obciążeń np podczas odwracania się. |
Faktycznie o tym nie pomyślałem
Włodek K - 23-02-2012, 08:56
| Cytat: | Faktycznie o tym nie pomyślałem |
Pewnie pomyślał byś gdybyś miał jakiś taki problem, bo dla znawców bólu kręgosłupa to nic odkrywczego
|
|