FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

HYDE PARK - Cenzura - Dywizjon 303

Trajter - 24-02-2012, 12:04
Temat postu: Cenzura - Dywizjon 303
Całkiem niedawno dostałem e-maila o następującej treści:

Ten film zostal nakrecony przez brytyjski Chanel 4,ale nie dopuszczono do jego emisji na terenie UK i Irlandii.
Obejrzyj i przeslij dalej:
http://www.youtube.com/watch_popup?v=ptijNcDanVw

Obejrzałem film. Wydał mi się całkiem interesujący, więc postanowiłem wysłać link do kilku znajomych osób w UK.
Oto jaka odpowiedź dostałem od jednego z nich:
„Video is blocked in UK, we can not watch the video on the internet in this country :-(

Pozostawiam to bez komentarza.
Czy forumowicze przebywający w UK lub Irlandii moga to potwierdzić?

hennessy - 24-02-2012, 19:28

Film rewelacyjny (w Belgii można oglądać).

Absolutnie wciągający. Jednym tchem obejrzałem.

Z blokowaniem nie wiem na ile jest to prawdziwe, ale z pewnością końcówka i wypowiedzi weteranów "We've never been welcomed in this country, never. You know the British politeness, but never welcomed..." doskonale podsumowują.

Oczywiście sznurki do znajomych wysłałem.

adriano210 - 24-02-2012, 20:27

bo taka jest prawda, tego się nie mówi, ale po zakończeniu działań wojennych Churchill powiedział polaką że mogą się pakować bo Anglia nie potrzebuje już żołnierzy tylu,
kolejnym przemilczanym faktem jest też to że mało brakowało a żołnierze Maczka
zrobili by syf w JUKEJU jak się dowiedzieli że kresy będą radzieckie

andrzej4380 - 24-02-2012, 22:11

u mnie nie chodzi :((:
hubert68 - 24-02-2012, 22:47

Wspaniały film. 303 zestrzelił 126 maszyn niemieckich dodatkowo miał najlepszy stosunek liczby zestrzeleń do strat - ponad 12:1. W większości sformowany został z pilotów, którzy we wrześniu 1939 walczyli w 111 eskadrze myśliwskiej, która wchodziła w skład Brygady Pościgowej ochraniającej z powietrza Warszawę. Witold Urbanowicz był drugim po Skalskim pod względem liczby zestrzeleń polskim asem myśliwskim. We wrześniu nie walczył - był instruktorem w dęblińskiej "Szkole Orląt" i całą swóją grupę kadetów w komplecie, przez Rumunię i Węgry przeprowadził do Francji. Później Urbanowicz walczył także z Japończykami, w Chinach, w składzie amerykańskiej eskadry "Latających Tygrysów". Polecam Jego wspomnienia z tego okresu, można je znaleść pod jednym z dwóch tytułów: "Ogień na Chinami" i właśnie "Latające Tygrysy".
Nuroslaw - 25-02-2012, 08:52

Popatrzecie na te filmiki Sabatonu:

http://www.youtube.com/wa...feature=related

http://www.youtube.com/watch?v=1QL0bXxjqEQ

Jagmin - 26-02-2012, 00:49

Nuroslaw napisał/a:
Popatrzecie na te filmiki Sabatonu


Rożnica pomiędzy tymi wydarzenia jest bardzo duża.
Działania dywizjonu 303 i proporcja strat do zwycięstw to fakty.
Wersja wydarzeń pod Wizny to legenda.

Same walki o fortyfikacje pod Wizną trwały około 3 godzin, od nawiązania kontaktu bojowego ze schronami do przebicia pozycji obronnej, przy dość biernej postawie strony polskiej.
Ze strony niemieckiej udział brały tylko grupy szturmowe.
Ze strony polskiej udział brały tylko załogi schronów.
Czyli około 200-400 atakujących i około 100 obrońców.
A więc przewaga była może 4:1 - różnica o rząd wielkości w stosunku do podanej w piosence..
Smutne, że owa legenda jest tak internacjonalne propagowana, a faktycznie wielkie dokonania polskich żołnierzy z września 1939 roku nie znalazły swoich kronikarzy.

Padre-Kris - 28-02-2012, 18:16

Jagmin napisał/a:
Nuroslaw napisał/a:
Popatrzecie na te filmiki Sabatonu


Rożnica pomiędzy tymi wydarzenia jest bardzo duża.
Działania dywizjonu 303 i proporcja strat do zwycięstw to fakty.
Wersja wydarzeń pod Wizny to legenda.

Same walki o fortyfikacje pod Wizną trwały około 3 godzin, od nawiązania kontaktu bojowego ze schronami do przebicia pozycji obronnej, przy dość biernej postawie strony polskiej.
Ze strony niemieckiej udział brały tylko grupy szturmowe.
Ze strony polskiej udział brały tylko załogi schronów.
Czyli około 200-400 atakujących i około 100 obrońców.
A więc przewaga była może 4:1 - różnica o rząd wielkości w stosunku do podanej w piosence..
Smutne, że owa legenda jest tak internacjonalne propagowana, a faktycznie wielkie dokonania polskich żołnierzy z września 1939 roku nie znalazły swoich kronikarzy.


a może tak:

Kapitan Raginis posiadał bardzo małe siły i środki do walki z nieprzyjacielem. Były one niewielkie by obronić dziewięciokilometrowy odcinek "Wizna". W ich skład wchodziły: 3 kampania forteczna ciężkich karabinów maszynowych, 8 kampania strzelecka 3 batalionem 135 pułku piechoty oraz pluton konnych zwiadowców, 136 rezerwowa kompania saperów, trzy plutony armat 75 mm, pluton pionierów. W sumie załoga obrony odcinka "Wizna" liczyła siedemset szeregowców i podoficerów oraz dwudziestu oficerów. Uzbrojenie jej składało się z pięciu armat 75 mm, 24 cekaemów, 18 erkaemów i dwóch karabinów przeciw pancernych.
Siły te rozmieszczono na poszczególne odcinki. Na odcinku "Włochówka - Sulin- Strumiłowo" pozycję zajął pluton strzelecki wzmocniony drużyną ciężkich karabinów maszynowych załoga schronu bojowego z trzema cekaemami oraz pluton pionierów. Odcinkiem dowodził porucznik Jan Zawadzki.
Odcinek "Smolne - Włochówka" broniła załoga schronu bojowego z trzema cekaemami i drużyną strzelecką z 2 erkaemami. Podporucznik rezerwy Lucjan Kamiński dowodził tym odcinkiem.
Pododcinek "Giełczyn", który ciągnął się od Giełczyna do Kołodzieje, posiadał dwie załogi schronów bojowych z sześcioma erkaemami oraz pluton strzelecki. Dowódcą był porucznik Witold Kiewlicz. Załoga z sześcioma cekaemami oraz pluton "szturmowy" wydzielony z kompanii fortecznej obsadzały schrony bojowe w Górze Strękowej i w Kurpikach.
Pododcinka "Kurpiki" od Kurpik do Waliszewa, broniła 8 kompania strzelecka bez dwóch plutonów oraz załoga schronu bojowego w Maliszewie z 3 cekaemami - dowodził nimi Wacław Schmidt.
W lesie za Górą Strękową została rozmieszczona artyleria, którą dowodził porucznik Stanisław Brykalski. Składała się ona z 5 armat i plutonu piechoty, który został wysunięty w rejon mostu. Pluton zwiadu konnego z 3 erkaemami rozpoznawał teren wzdłuż drogi Jedwabne - Wizna.2

Przeciwnikiem Kapitana Władysława Raginisa był Generał Guderian, który 8 września 1939 zaproponował Naczelnemu Dowództwu, aby XIX korpus pancerny pozostawić pod rozkazami dowódcy Grupy Armii "Północ" i wprowadzić go do walki na lewo od 3 armii przez Wiznę - Bielsk w kierunku na Brześć. Pomysł ten został zaakceptowany przez dowódcę Grypy Armia "Północ", generała Fedora von Bocka i Naczelne Dowództwo. S kład XIX korpusu pancernego był następujący: 3 dywizja pancerna generała von Shweppenburga i 20 dywizja zmotoryzowana generała Wiktorina. Zadaniem tych dywizji był jak najszybsze dotarcie do Wizny i rozpoczęcie ataku. Dodatkowo w skład korpusu weszły: 10 dywizja pancerna generała Schaala oraz brygada forteczna "Lótzen" pułkownika Galla, które walczyły już pod Wizną. Plan przewidywał następująco ugrupowanie sił korpusu: 10 dywizja pancerna, 20 dywizja zmotoryzowana i brygada forteczna "Lotzen" - w pierwszym rzucie; 3 dywizja pancerna - w drugim rzucie. Ogólnie w skład całej załogi liczył czterysta pięćdziesiąt czołgów, setki dział i moździerzy. Czterdzieści trzy tysiące żołnierzy i oficerów. Ponadto korpus wspierany był przez pułk lotnictwa szturmowego.
Na odcinku "Wizna" starły się ze sobą cztery wielkie jednostki Niemców wraz z wsparciem lotniczym oraz armia żołnierzy polskich składająca się z siedmiuset dwudziestu żołnierzy i oficerów

hubert68 - 28-02-2012, 18:44

No cóż, Padre-Kris mnie uprzedził. Dodam tylko, że historia "Polskich Termopile" pamiętam ze szkoły podstawowej, nie stała się ona głośna pod wpływem piosenki. Nie pamiętałem już tak dobrze szczegółów ale pamiętałem, że XIX Korpus Pancerny Guderiana liczył blisko 500 czołgów i dział pancernych i był skutecznie powstrzymywany przez siły kpt. Raginisa przez dwa dni. Było to możliwe dzięki licznym okolicznym bagnom, które uniemożliwiały Niemcom manewr oskrzydlający i pozwalały na zatrzymanie ich po zaryglowaniu kilku kluczowych punktów obrony.
Dzięki Padre-Kris za precyzyjne informacje.

Jagmin - 28-02-2012, 19:02

Cóż, powtarzacie właśnie ową legendę, która dała podstawę piosence.
Przypomnę, co napisałem wyżej:
"Same walki o fortyfikacje pod Wizną trwały około 3 godzin, od nawiązania kontaktu bojowego ze schronami do przebicia pozycji obronnej, przy dość biernej postawie strony polskiej. "
Napisał o tym w swej relacji kpt. Wacław Schmidt, wymieniany przez Padre-Kris'a.
Jego schron dostał się pod niemiecki ogień około 15:00, a około 18:00 skapitulował.
Relacja dostępna dla wszystkich, w archiwum.

Porównywanie niemiecki korpus vs. polski batalion/kompania jest trochę chybione i w stylu oficerów-historyków PRL-u.
W istocie na pierwszej linii był tylko niemiecki batalion/kompanie.
Przeciwnikiem kapitana Raginisa był jakiś anonimowy hauptmann.
W głębi ugrupowania obie armie miały swoje korpusy, dywizje, generałów itd.
Zatrzymanie wojsk niemieckich nad Narwią i Biebrzą pod Wizną w istocie jest wynikiem chaosu na przeprawach. To opóźnienie spowodowało interwencję Guderiana, który zaczął poganiać towarzystwo na "pikniku".
A od przepraw do linii fortyfikacji jest ponad 5 km, więc miejsca na rozwinięcie działania było dość, bo bagna wyschły.

Padre-Kris - 28-02-2012, 19:34

Jagmin napisał/a:
Relacja dostępna dla wszystkich, w archiwum.


A możesz z łaski swojej podać źródło? Chciałbym o tym poczytać

Jagmin - 28-02-2012, 23:11

Padre-Kris napisał/a:
Jagmin napisał/a:
Relacja dostępna dla wszystkich, w archiwum.


A możesz z łaski swojej podać źródło? Chciałbym o tym poczytać


A bardzo proszę, wisi sobie w sieci:
Instytut Polski i Muzeum im. gen. Sikorskiego, Dokumenty - B I, Relacje z Kampanii 1939 roku, B.I.16 (25,7MB - pdf) Relacje z Kampanii Wrześniowej 1939, Osowiec i Wizna.
Bezpośredni adres:
http://pism.co.uk/B/BI16.pdf

Relacja kpt. Wacław Schmidta jest w około 1/3 tego pliku.
O różnych rozbieżnościach w informacjach o fortyfikacjach pod Wizną pisał też INFORT z 1995 r, o ile dobrze pamiętam.
Pozdrawiam i życzę miłej lektury.
J.

PS.
Sama wizyta na fortyfikacjach pod Wizną także dostarcza ciekawych wrażeń.
Schron we wsi jest dziś wysypiskiem śmieci, a miejscowi potrafią opowiadać jak to na grób kpt. Raginisa przyjeżdżała jego żona :-) (był kawalerem!)

wagrzes - 29-02-2012, 09:25

Jagmin napisał/a:
Schron we wsi jest dziś wysypiskiem śmieci,

Masz na myśli pozostałości po bunkrze?

Padre-Kris - 29-02-2012, 13:10

Jagmin napisał/a:
A bardzo proszę,



Dzięki, poczytam

[ Dodano: 29-02-2012, 13:44 ]
Poczytałem i z relacji kpt. Szmidta wyczytałem min.

cyt: "Sama walka trwała od dn 7.09.39 godzina 16.00 do 9.09.39 godziny wieczorne.
Obsadę odcinka "Wizna" stanowiła jedna komp .strzelecka plus jedna komp. ckm ( obsada obiektów) plus pluton pion. plus pluton art. piech. W nocy 8/9.IX.39 Przybyła kompania saperów, która zdaje mi się udziału w walce nie wzięła. Nieprzyjacielskie oddziały należały do Pancernego Pułku z Hamburga - Grupa Pancerna Generała Guderiana."

Dalej jest opis strat m.in.

cyt "Jakie straty poniosła kompania dotychczas nie zdołałem stwierdzić"

cyt" Na odcinku było dużo zabitych oraz kilkanaście unieruchomionych wozów pancernych".....
"Że poniósł dotkliwe straty, świadczy fakt, z relacji żołnierzy z którymi spotkałem się w niewoli, nieludzkiego, mściwego obchodzenia się z jeńcami, bezpośrednio po wzięcui ich do niewoli na odcinku"



Nie bardzo rozumiem skąd Twoje rewelacyjne odkrycia

Crazy_Ivan - 29-02-2012, 15:14

Yyy... Przecież obrona Wizny to nie tylko obrona "odcinka Wizna". Działania obejmowały kilka odcinków pod różnymi nazwami, a mimo tego dalej bronionymi w ramach tego samego działania o którym jest mowa.
Mariusz1271 - 16-03-2012, 21:08

Całkiem niedawno dostałem e-maila o następującej treści:

Ten film zostal nakrecony przez brytyjski Chanel 4,ale nie dopuszczono do jego emisji na terenie UK i Irlandii.
Obejrzyj i przeslij dalej:
http://www.youtube.com/watch_popup?v=ptijNcDanVw

Obejrzałem film. Wydał mi się całkiem interesujący, więc postanowiłem wysłać link do kilku znajomych osób w UK.
Oto jaka odpowiedź dostałem od jednego z nich:
„Video is blocked in UK, we can not watch the video on the internet in this country “

Pozostawiam to bez komentarza.
Czy forumowicze przebywający w UK lub Irlandii moga to potwierdzić?

Potwierdzam, ale jest to zwiazane z prawami autorskimi dla Channel 4

Bul-kot - 17-03-2012, 17:08

Mała pomoc dla ominięcia blokady ;) jeśli masz przegladarkę Firefox - wystarczy doinstalować dodatek ProxTube i można cieszyć się brakiem blokad regionalnych...
cultureater - 29-11-2012, 13:04

Polskie zbrojne chłopaki od zawsze wyróżniają się umiejętnościami na polu walki. Fajnie że powstają produkcje dające tego świadectwo i to z planowanym rozmachem :)

O samym filmie dosyć mało tu informacji, bardziej dociekliwym polecam http://culturovo.pl/394407/artykuly,1181 , jest m.in o podejściu Brytyjczyków do tego przedsięwzięcia.

WW - 29-11-2012, 16:41

Witam

Tak z czystej ciekawości.
Ilu z was, jadąc nad Hańcze, zatrzymało się na chwile na grobie kpt. Raginisa i jego żołnierzy?
To niecałe 20 km w bok od trasy.

piotrm - 29-11-2012, 22:05

A tak przy okazji: majora Raginisa.
http://www.wizna1939.eu/index-wydarzenia.php#120

Pozdrawiam

Jagmin - 29-11-2012, 22:33

A tak przy okazji: symbolicznej mogiły.
Do zdewastowanych ruin zabytkowego schronu przeniesiono jedną kość mjr. Raginisa i kilka anonimowych.
Gdzie jest Jego faktyczna mogiła, tego nie wiadomo.

Same fortyfikacje pod Wizną są bezcenną pamiątką polskiej myśli inżynieryjnej i z pewnością warto je zobaczyć.
Szkoda tylko, że schron najbliższy tej symbolicznej mogile zamieniono w wysypisko śmieci i nikomu z miejscowych to nie przeszkadza.
Aczkolwiek to wysypisko śmieci także jest miejscem walk...

piotrm - 29-11-2012, 22:45

Z tym wysypiskiem to przesada, komu by się chciało wozić śmieci na górę... Inna sprawa, że pozyskują tam żwir (mniemam, że nielegalnie) i jak się dobrze przyłożą, to góra zostanie tylko w nazwie miejscowości...
Jagmin - 30-11-2012, 10:16

piotrm napisał/a:
Z tym wysypiskiem to przesada


Przepraszam, lecz mam odmienne zdanie i dla mnie jednak to przesada - może inaczej postrzegam zabytki i historię.

Pozycja ufortyfikowana pod Wizną to kilka schronów i większy teren niż nowe, wspaniałe, miejsce pamięci w świeżo zdewastowanych ruinach "na górze". Można je trochę lepiej poznać, a będziesz wiedział o czym piszę.

Cała akacja z kolejną "ekshumacją" i nową "mogiłą" to tylko dęcie w trąby.
Miejscowi dobrze wiedzą, że ciała poległych ekshumowano w latach 50. XX w.
Ale politycy robią politykę, prą na szkło, etc., także na szczeblu gminnym i wiejskim...

piotrm - 01-12-2012, 23:55

Jagmin napisał/a:
Pozycja ufortyfikowana pod Wizną to kilka schronów i większy teren

A, chyba, że o to chodzi.

Jagmin napisał/a:
Miejscowi dobrze wiedzą, że ciała poległych ekshumowano w latach 50. XX w.

Ekshumujący też o tym dobrze wiedzieli. nie wiedziały chyba władze, które udzielały zgodę na drugą ekshumację (wojewoda?), bo inaczej pewnie by na ponowne kopanie w grobie pewnie nie pozwolili. Byłem na spotkaniu z Dariuszem Szymanowskim, który o tym opowiadał. Powiedział, że udało się znaleźć tam te szczątki, bo pierwsza ekshumacja była zrobiona "niechlujnie".


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group