FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

DIR/GUE - Zakręcanie zaworu upustowego podczas nurkowania .

slawek290 - 19-05-2012, 00:06
Temat postu: Zakręcanie zaworu upustowego podczas nurkowania .
Wchodząc do wody odkręcamy zawór upustowy w suchym skafandrze , mnie natomiast nurtuje pytanie czy można i w jakich przypadkach go pod wodą zakręcać ?
Włodek K - 19-05-2012, 00:15

slawek290 napisał/a:
Wchodząc do wody odkręcamy zawór upustowy w suchym skafandrze , mnie natomiast nurtuje pytanie czy można i w jakich przypadkach go pod wodą zakręcać ?


Oczywiście że można.
Np.
- w celu poprawienia bilansu cieplnego, (musisz mieć więcej balastu - pod koniec nurkowania bo na początku masz nadmiar wagi - gaz) Zakręcasz tyle zaskoków ile potrzebujesz nadciśnienia w SS.
- w celu kontroli pływalności SS np zapasowe źródło wyporu, także na powierzchni musisz zakręcić upust,
- w celu utrudnienia sobie nurkowania z przelewającymi się bułami gazu po galotach.
:)

Fish - 19-05-2012, 03:12

Przestań Włodek, z Padi/Cmas jesteś a to było pytanie do "Czarnej Gwardii" :) :)
Za dużo wiesz a nie powinieneś :) :)

Włodek K - 19-05-2012, 09:37

Cytat:
Za dużo wiesz a nie powinieneś :) :)

Ach, kurka wodna, ale wsypa, PRZEPRASZAM
Na usprawiedliwienie, nie przeczytałem w jakim to dziale pytanie padło!
Na drugie usprawiedliwienie Sławek dwadziewięćzero zadał pytanie, wydało mi się symptomatyczne, to się niechcący wciąłem między bułkę a zakąskę.
:)
Natomiast jeśli nurkowanie jest od wejścia do wyjścia z wody to także zakręca się przed wejściem aby luźniej się chodziło oraz po wyjściu z tych samych powodów tylko bardziej nasilonych.
Czarna Gwardia to nie to samo co Czarna Magia?
:)

slawek290 - 19-05-2012, 12:21

Włodek K napisał/a:
Ach, kurka wodna, ale wsypa, PRZEPRASZAM


Włodek ale tak konkretnie - bawisz się zaworem pod wodą czy nie .

Ja jakoś nie widzę powodu aby go zakręcać co ewentualnie może okazać się przyczyną nagłego opuszczenia tego łez padołu .

A no własnie jakie jest zdanie GUE na ten temat ?

Włodek K - 19-05-2012, 14:44

Cytat:
Włodek ale tak konkretnie - bawisz się zaworem pod wodą czy nie .

Nie, bo po co gdy mam zasadnicze źródło wyporu?
Napisałem jakie przyczyny są kręcenia zaworem. Nie twierdzę że nie miałem. NP. jutro w SM będę utałał pływalność SS to oczywiście stosownie przykręcę zawór na początku nurkowania. Pod koniec będzie otwarty.

Cezzz - 20-05-2012, 12:33

W pozycji poziomej otwarty. Jeżeli z jakis powodów muszę "powisieć" pionowo dokręcam zawór. Generlanie to w kazdym przypadku kiedy wiem , że przy zmianie pozycji, wykonywaniu jakiś czynności lokalnie zwiększę ciśnienie na zaworze i skafander będzie zrzucał gaz.
bann - 21-05-2012, 07:03

jesli pytasz czarna gwardie :)
nie ma wyraznych zalecen co do poziomu otwarcia zaworu, poza kontrola sprzetu (przed wejsciem do wody) gdzie sprawdzane jest czy zawor jest otwarty. Podobnie w sytuacji podnoszenia z dna nieprzytomnego nurka - polozenie zaworu jest sprawdzane jako jedna z pierwszych czynosci.

Jesli nurek potrafi utrzymac pozycje, trym i plywalnosc podczas danej fazy nurkowania to obojetne jest czy robi to z zaworem zamknietym czy otwartym, wazne zeby byl swiadom nastepstw jakie za tym podazaja (uzywanie drugiej reki do wypuszczania gazu, rzadsze wypuszczanie gazu wiec byc moze wieksze zmiany w trymie itd).
Oczywiscie poczatkujacym nurkom bedzie latwiej plywac z zaworem w pozycji otwartej.

Osobiscie ... :)
czesto plywam z zaworem zamknietym lub prawie zamknietym, glownie dlatego, ze podczas nurkowania z "otwartym" potrafi przeciekac oraz z powodu przypadkowego upuszczania gazu przy zmianach pozycji. Jest tez cieplej - ale to juz napisano wczesniej.

Konrad Dubiel - 21-05-2012, 12:05
Temat postu: Re: Zakręcanie zaworu upustowego podczas nurkowania .
slawek290 napisał/a:
Wchodząc do wody odkręcamy zawór upustowy w suchym skafandrze , mnie natomiast nurtuje pytanie czy można i w jakich przypadkach go pod wodą zakręcać ?


Pewnie, że można.
W fazie dennej jeżeli głębokość nie zmienia się znacznie żeby gaz nie uciekał.
Na dekompresji można sobie skafander dopompować żeby cieplej było.
W jaskini na deko można się do sufitu przykleić i uciąć drzemkę :-)

Pozio - 24-05-2012, 23:25

Konrad Dubiel napisał/a:
Na dekompresji można sobie skafander dopompować żeby cieplej było.
W jaskini na deko można się do sufitu przykleić i uciąć drzemkę :-)

Yes yes yes :)

Marcin13736 - 25-05-2012, 13:15

Konrad Dubiel napisał/a:
W jaskini na deko można się do sufitu przykleić i uciąć drzemkę

:aaa:
Chciałbym to zobaczyć :) Moża jakiś film instruktarzowy....

beroduar - 25-05-2012, 15:28

Konrad Dubiel napisał/a:
Na dekompresji można sobie skafander dopompować żeby cieplej było.
W jaskini na deko można się do sufitu przykleić i uciąć drzemkę :-)

W to drugie wierzę, Konradzie, w to pierwsze - nie za bardzo.
Pod koniec nurkowania w OC gaz waży mniej, czyli musiałbyś zabrać dodatkowy ołów na dekompresyjne igraszki z termiką :-D

hubert68 - 26-05-2012, 06:29

Bardzo rzadko zakręcam/przykręcam zawór, jeśli już, to głównie z powodu podciekania, wyjątkowo, żeby "przerzucić" gaz do suchego dla poprawienia termiki, tak jak napisał Bartek. Uważam, że z zaworem otwartym jest łatwiej pływać (nie tylko początkującym, choć oczywiście u nich ma to większe znaczenie) a problemy z marznięciem pod wodą miewam rzadko (choć ostatnio, po stracie sporej warstwy własnego ocieplacza, zakładam nieco grubsze ciuchy, niż kiedyś... :-D ).
TomM - 27-05-2012, 09:35

beroduar napisał/a:
W to drugie wierzę, Konradzie, w to pierwsze - nie za bardzo.
Pod koniec nurkowania w OC gaz waży mniej, czyli musiałbyś zabrać dodatkowy ołów na dekompresyjne igraszki z termiką


Konrad nie żartuje, a ciebie zawodzi wyobraźnia.
Wyobraź sobie przeciętne nurkowanie z twinsetem 2x12 oraz dwoma stejdżami: 11.7 l z EAN50 oraz 5.7 l z tlenem. Jesteś prawidłowo wyważony. Załóżmy, że w czasie dennym oraz wynurzaniu do 21 m zużyjesz gaz z twina do 30 bar (to błędna gospodarka gazem, ale nie o to chodzi). W tym momencie mając tylko twinset byłbyś na zero - neutralna pływalność pod warunkiem pustego worka i pustego (umownie) skafandra. Ale masz dwa pełne stejdże, które ważą w wodzie około 3 kg. Zamiast równoważyć workiem, możesz te 3 kg dodać do skafandra.
W rzeczywistości pomijając mocno awaryjną sytuację nikt nie będzie w takim położeniu, bo zostanie na plecach rezerwa gazów wg zasad, a zatem zrównoważenie ciężaru gazu będzie wymagało nieco więcej niż 3 kg, zamiast do worka można to doładować do skafandra.

Włodek K - 27-05-2012, 09:53

TomM napisał/a:
bo zostanie na plecach rezerwa gazów wg zasad, a zatem zrównoważenie ciężaru gazu będzie wymagało nieco więcej niż 3 kg, zamiast do worka można to doładować do skafandra.

Oczywiście. Bo jak się pisze że:
Włodek K napisał/a:
(musisz mieć więcej balastu - pod koniec nurkowania bo na początku masz nadmiar wagi - gaz)


To tylko kwestia wyobraźni aby zbudować całkiem prawdopodobną sytuację, w której ten nadmiar wagi będzie mógł być wykorzystany do wtłoczenia gazu w SS a nie do kompensatora. Aby go tam utrzymać zwykle trzeba dokręcić nieco zawór upustowy.
Bo nawet bez stage a w prostym twinie gdzie na początku mamy 6 kg powietrza = ok 6 l objętości gazu równoważącej ten ciężar. Gdy przyjmiemy że deco robimy od 100 bar to mamy wciąż nie mniej jak 3 l gazu, który można wlać do SS aby osiągnąć jakiś efekt np, lepszą termikę czy poprawienie trymu.....

beroduar - 27-05-2012, 22:57

TomM napisał/a:
Ale masz dwa pełne stejdże, które ważą w wodzie około 3 kg. Zamiast równoważyć workiem, możesz te 3 kg dodać do skafandra.

Na szczęście jeszcze nigdy nie miałem aż tak napiętej sytuacji z gazem, żeby tak kiepsko wypaść na koniec nurka - 22l pięćdziesiątki i 6l tlenu ... włos się jeży na głowie :-P
Coś mi jednak mówi, że w miarę dekompresji nie będzie przybywało ani nitroksu ani tlenu, co więcej te gazy są "chłodniejsze" w stosunki do trymiksu z twina. Ale zgoda - jeśli zostanie dużo gazu na koniec to można dodać do skafandra.
Ja myślałem raczej nad takim godzinnym buszowaniu na 36% na jakieś 20m w NDL-u (cały nur ok. 75 minut) . Gazu wystarczy na awarię, ale pod koniec nurka będzie 40bar w twinie - mnie tam zwykle zimno jest a i mało zapasu na dodanie do skafandra.

Konrad Dubiel - 28-05-2012, 12:43

beroduar napisał/a:
Ja myślałem raczej nad takim godzinnym buszowaniu na 36% na jakieś 20m w NDL-u


Ale mowa była o dodaniu powietrza do skafandra podczas dekompresji. Wtedy musisz mieć jeszcze zapas gazów do zrównoważenia skrzydłem/skafandrem.

A nurkując na CC z bailoutem to w zasadzie zawsze jest się jest grubo przeważonym z przyczyn chyba oczywistych.

D@rek - 28-05-2012, 15:44

Konrad Dubiel napisał/a:
A nurkując na CC z bailoutem to w zasadzie zawsze jest się jest grubo przeważonym z przyczyn chyba oczywistych.

wcale nie mniej grubo jak OC, gdzie zużyjesz gaz deco a jeśli nur był gruby to w jaskini i owszem przykleisz się do sufitu ale na otwartej wodzie a szczególnie słonej ? Kiedyś wysyłałem stejdże do góry po lince od bojki :)
Zawór SS zakręcam też jak mam coś do roboty na dnie unikając dodatkowych ceregieli.

beroduar - 02-06-2012, 23:44

Konrad Dubiel napisał/a:
A nurkując na CC z bailoutem to w zasadzie zawsze jest się jest grubo przeważonym z przyczyn chyba oczywistych.

Ja mam takie jeszcze pytanie - ostatnio czytałem o śmiertelnym wypadku Brytyjki(ponoć doświadczonej instruktorki) na CCR z 2007 roku. Podobno na 6m (!) stwierdziła awarię reba i przeszła na bail-out. Nie mogła utrzymać pływalności, więc usiłowała przytrzymać się linki od stałej bojki, którą niestety urwała i w którą się zaplątała. Buddy próbował ją przytrzymać i wyplątać ale na 42 metrach ją stracił.
Jak bardzo jesteście przeważeni na rebreatherach, że jej skafander+ skrzydło i skafander partnera nie wystarczyły? Jak rozumiem , przy awarii reba nie możecie użyć swojego skrzydła?

jacekplacek - 03-06-2012, 08:45

beroduar napisał/a:
Ja mam takie jeszcze pytanie - ostatnio czytałem o śmiertelnym wypadku Brytyjki(ponoć doświadczonej instruktorki) na CCR z 2007 roku. Podobno na 6m (!) stwierdziła awarię reba i przeszła na bail-out. Nie mogła utrzymać pływalności, więc usiłowała przytrzymać się linki od stałej bojki, którą niestety urwała i w którą się zaplątała. Buddy próbował ją przytrzymać i wyplątać ale na 42 metrach ją stracił.
Jak bardzo jesteście przeważeni na rebreatherach, że jej skafander+ skrzydło i skafander partnera nie wystarczyły? Jak rozumiem , przy awarii reba nie możecie użyć swojego skrzydła?

Ciekawe pytanie. Wyważenie w rebie jest identyczne jak w każdym innym sprzęcie. Butla stage S80 to coś ok. 1kg przeważenia. Zalanie scrubbera może to przeważenie podnieść o jego pojemność - to pewnie jakieś 3-4kg. W OC naładowany do pełna twin generuje większe. Należy jeszcze doliczyć na utratę wyporu przeciwpłuca i przewodów - 6kg?

malinowy - 03-06-2012, 09:38

[quote="jacekplacek"]. Zalanie scrubbera może to przeważenie podnieść o jego pojemność - to pewnie jakieś 3-4kg. Gdyby był pusty...
jacekplacek - 03-06-2012, 09:57

malinowy napisał/a:
Gdyby był pusty...

Rozwiń to, proszę.

bann - 03-06-2012, 12:54

Jacek, scrubber nie sklada sie z gazu, tylko z materialu pochlaniajacego - utrata wypornosci bedzie mniejsza

Cytat:
Ja mam takie jeszcze pytanie - ostatnio czytałem o śmiertelnym wypadku Brytyjki(ponoć doświadczonej instruktorki) na CCR z 2007 roku. Podobno na 6m (!) stwierdziła awarię reba i przeszła na bail-out. Nie mogła utrzymać pływalności, więc usiłowała przytrzymać się linki od stałej bojki, którą niestety urwała i w którą się zaplątała. Buddy próbował ją przytrzymać i wyplątać ale na 42 metrach ją stracił.
Jak bardzo jesteście przeważeni na rebreatherach, że jej skafander+ skrzydło i skafander partnera nie wystarczyły? Jak rozumiem , przy awarii reba nie możecie użyć swojego skrzydła?


wywazanie rebreathera czy OC podlega tym samym zasadom - przy rebie jest to dodatkowe 3-4kg po uwzglednieniu ilosci gazu w petli, zazwyczaj jednak butle z gazem do zasilania ccr sa duzo mniejsze (2-3L)

jacekplacek - 03-06-2012, 15:04

bann napisał/a:
Jacek, scrubber nie sklada sie z gazu, tylko z materialu pochlaniajacego - utrata wypornosci bedzie mniejsza

Szukam najczarniejszego scenariusza z możliwych. Wapno pewnie coś tam nasiąknie, w AP jest jeszcze rura z boku - więc wolę przeszacować :)

Włodek K - 03-06-2012, 18:56

jacekplacek napisał/a:
to pewnie jakieś 3-4kg. W OC naładowany do pełna twin generuje większe. Należy jeszcze doliczyć na utratę wyporu przeciwpłuca i przewodów - 6kg?

Daje to około 10 kg ujemnej pływalności. Czy worek nie był w stanie utrzymać tak przeważonego nurka?

beroduar - 03-06-2012, 20:29

bann napisał/a:
wywazanie rebreathera czy OC podlega tym samym zasadom - przy rebie jest to dodatkowe 3-4kg po uwzglednieniu ilosci gazu w petli

Nurkowanie planowane było na 100m , nie znam się na reb-ach, ale podejrzewam, że bail-out musiał być ciężki.

Konrad Dubiel - 04-06-2012, 09:37

beroduar napisał/a:
Jak bardzo jesteście przeważeni na rebreatherach, że jej skafander+ skrzydło i skafander partnera nie wystarczyły? Jak rozumiem , przy awarii reba nie możecie użyć swojego skrzydła?


Na obiegu otwartym standardowa procedura wyważania ma na celu osiągnięcie neutralnej pływalności przy prawie pustych butlach.
Tak więc ujemna pływalność jest największa na początku nurkowania i jest równa ciężarowi gazów w butlach.
Ujemną pływalność może w zasadzie zwiększyć jedynie zalanie suchego skafandra lub kompresja pianki i trzeba mieć zapas wyporu w skrzydle na taką okoliczność.

Na obiegu zamkniętym pływalność jest w zasadzie taka sama na początku i pod koniec nurkowania bo utrata ciężaru gazu jest znikoma i praktycznie pomijalna.
Jeżeli poza rebreatherem zabierany jest bailout w wystarczającej do zakończenia nurkowania i wykonania dekompresji ilości to stanowi on dodatkowy, stały ciężar podczas całego nurkowania.
Nie można tego ciężaru odjąć od balastu bo wtedy w przypadku gdy trzeba będzie go zużyć poza awarią rebreathera dodatkowo wyleci się na powierzchnię.
Tak więc ciężar bailoutu stanowi o przeważeniu podczas całego nurkowania.

Poza ryzykiem zalania skafandra na obiegu zamkniętym dodatkowo istnieje ryzyko zalania pętli oddechowej co daje kolejne parę kilogramów na które trzeba mieć zapas wyporu.
Być może we wspomnianym wypadku doszło do zalania rebreathera i dodatkowo do wyczerpania (zbyt małego) bailoutu, z którego zasilane było także skrzydło?


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group