| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
MEDYCYNA NURKOWA - Alergia
Filip Róg - 25-06-2012, 22:13 Temat postu: Alergia Witam!
Nie wiem,jak nazwać ten temat,dlatego nazwałem go tak,a nie inaczej:)
Problem mój polega na tym,że jestem alergikiem i często dopada mnie katar i zatkane uszy:/
Około miesiąca temu miałem swoje pierwsze nurkowanie na wodach otwartych i zdarzył się mały incydent.Miałem lekko zatkane uszy(odtykały się np po ziewnięciu,czy przełknięciu śliny) ale na basenie mogłem wyrównać ciśnienie bez wiekszego problemu,więc wybrałem się na wody otwarte.Podczas zanurzania nie mogłem się przedmuchać(nie stało się to odrazu,tylko po drugim zanurzeniu),więc wróciłem się kawałeczek wyżej i od nowa.Wciąż nie pomogło,wiec zacząłem schodzić powoli dalej(wiem głupie posunięcie ale jakoś z nerwów to zrobiłem automatycznie,nie myśląc:D).Lekkie ukłucie w prawym uchu,potem nagle przeszło:D mogłem bez problemów wyrównać cisnienie(nie były to duże głębokości na szczęście).
Na drugi dzień(niedziela) głuchy jak pień,nic nie słyszę,podczas czyszczenia uszu patrzyczkami-krew na wacie.Nie po raz pierwszy się to zdarzyło(pierwszy raz podczas snorkingu w egipcie) więc nie bardzo przerażony w poniedziałek ogień do laryngologa.Od fachowca "OPeeR",że nie nurkujemy z zatkanymi uszami.Przepatrzył wszystko,nic nie powiedział,przpisał leki(Cirrus,jakiś spray do nosa i antybiotyk i kazal zalewac ucho woda utleniona) i kazal przyjsc na nastepną wizytę(z doświadczenia nie poszedłem,gdyż przeważnie prywatni lekarze każą przyjść na kontrole,bo to dla nich kasa,a ci z funduszu mówią,że bedzie ok-bez urazy dla forumowiczów-lekarzy,którzy tutaj przesiadują).Wszystko się(chyba)zagoiło,nic nie boli,nie ma krwi.
Jednakże,chciałbym uniknąć podobnej sytuacji w przyszłości,a być może wybiore się na nurka na tym weekendzie(trzeba przetestować pierwsze zakupy nurkowe oraz w koncu dokonczyc kurs OWD:D),a jakiś tam lekki katarek jest,ale uszy nie są aż tak bardzo zatkane(tzn w sumie w ogole,jedynie jak ziewam jest takie delikatne klinkniecie ale zebym gluchy był to nie). Więc chciałem się zapytać czy:
1.Dobrym pomysłem będzie wybranie się na nurkowanie?
2.Jeśli tak,to czy macie dla mnie jakieś propozycje leków bez recepty?jakieś obkurczające,czy tez zapobiegające katarowi,żeby bardziej mi tych uszów nie zatkało?
Nie chciałbym,żeby sytuacja się powtórzyła i zapłacić kolejne pieniążki,za dodatkowe leki i lekarza...Wole zapłacić za leki teraz i jak to mówią "zapobiegać,niż leczyć" a mam do weekendu jeszcze parę dni,więc napewno coś tam by pomogły,a napewno nie zaszkodziły.Pytam tutaj,choć wiem,że lepiej byłoby zapytać lekarza,ale wiecie,taka wizyta wiąże się z dodatkowymi kosztami,a może jest tu taka osoba,która miała podobny przypadek i ma dla mnie jakąś poradę.
Dziękuję z góry za wypowiedzi oraz samo przeczytanie tematu;) Jeśli coś jest niejasnego,proszę pytać,wyjaśnię wszystko,jak tylko będę w stanie:) pozdrawiam
JacekKG - 25-06-2012, 22:25
Czaczynaj przedmuchowanie juz od 0,5m i dmuchaj co chwile (0,5-1m)
undefine - 25-06-2012, 22:39
Zdrowie Ci niemiłe?
Jak masz problemy z przedmuchaniem się to trudno - koniec nurkowania.
A najbezpieczniej - ćwiczyć. I przedmuchiwanie od pół metra - a ciut powietrza można też dodmuchnąć na powierzchni. Im głębiej zejdziesz bez przedmuchania, tym trudniej będzie się w końcu przedmuchać.
Pobaw się też innymi technikami przedmuchiwania - pchanie "klatką" na siłę powietrza w uszy też może nie być zbyt dobre.
Filip Róg - 25-06-2012, 23:36
| undefine napisał/a: | | Zdrowie Ci niemiłe? |
Wiem,że to nie było zbyt mądre z mojej strony,ale wierz mi-to było moje pierwsze nurkowanie samemu na wodach otwartych,więc byłem tak "podpalony",że nie zwracałem na to uwagi(mądry Polak po szkodzie):D następnym razem będe uważał:)
| Cytat: | | Jak masz problemy z przedmuchaniem się to trudno - koniec nurkowania. |
Miałem ten problem poraz pierwszy i niestety podejrzewam,że będzie on mnie nękał przez okres zimowo-jesienny aż do lata(trzeba będzie po prostu w tym czasie odpuścić nurki,jak w temacie-kochana alergia:/),bo później już jest wszystko ok,nie mam kataru żadnego,czy też zatkanych uszu i z przedmuchiwaniem się nie ma problemów najmniejszych(testowane na nurkach "intro" czy też podczas snorklingu):)
Czyli najlepiej przedmuchiwać się co chwilę lub też spróbować innych metod?W żadne leki jakieś obkurczające,czy inne się nie bawić?
A co do wyjazdu na tym weekendzie,co o tym sądzicie?Jechać czy nie jechać?Ja bym z chęcią pojechał i czuję się "na siłach",więc myślę,że nie ma jakichś przeciwskazań...No chyba,że macie inne rady co do tego pomysłu(jednak jestem nawet nie w pełni nurkiem OWD,macie wieksze doświadczenie,dlatego sięgam po porade na forum:))?
lozerka - 25-06-2012, 23:45
| Filip Róg napisał/a: | W żadne leki jakieś obkurczające,czy inne się nie bawić?
|
http://forum-nuras.com/viewtopic.php?t=28800
undefine - 26-06-2012, 00:26
| Filip Róg napisał/a: | | undefine napisał/a: | | Zdrowie Ci niemiłe? |
Wiem,że to nie było zbyt mądre z mojej strony,ale wierz mi-to było moje pierwsze nurkowanie samemu na wodach otwartych,więc byłem tak "podpalony",że nie zwracałem na to uwagi(mądry Polak po szkodzie):D następnym razem będe uważał:)
| Cytat: | | Jak masz problemy z przedmuchaniem się to trudno - koniec nurkowania. |
Miałem ten problem poraz pierwszy i niestety podejrzewam,że będzie on mnie nękał przez okres zimowo-jesienny aż do lata(trzeba będzie po prostu w tym czasie odpuścić nurki,jak w temacie-kochana alergia:/),bo później już jest wszystko ok,nie mam kataru żadnego,czy też zatkanych uszu i z przedmuchiwaniem się nie ma problemów najmniejszych(testowane na nurkach "intro" czy też podczas snorklingu):)
|
cóż - też jestem alergikiem (aczkolwiek w nieznacznym stopniu). I również co jakiś czas przy drugim zejściu pod wodę miewam problemy z przedmuchaniem się. Po raz pierwszy objawiło mi się to na kursie, przy drugim zejściu pod wodę. I bardzo spodobało mi się to co usłyszałem od instruktora - lepiej teraz spasować i spróbować za jakiś czas niż potem latać po laryngologach z barotraumą ucha W każdym razie po połowie drugiego nurka wróciliśmy po powierzchni.
Imho bezpieczeństwo podczas nurkowania to podstawa, a pchanie się na siłę pod wodę to proszenie się o kłopoty.
| Cytat: |
Czyli najlepiej przedmuchiwać się co chwilę lub też spróbować innych metod?W żadne leki jakieś obkurczające,czy inne się nie bawić?
|
jak kilka razy miałem silniejszy katar brałem po prostu aleric - i u mnie wystarczało.
Jak nie miałem kataru podczas schodzenia pod wodę, to pod wodą nigdy nie dostawałem (jakoś tak mniej tam chyba jest alergenów .
| Cytat: |
A co do wyjazdu na tym weekendzie,co o tym sądzicie?Jechać czy nie jechać?Ja bym z chęcią pojechał i czuję się "na siłach",więc myślę,że nie ma jakichś przeciwskazań...No chyba,że macie inne rady co do tego pomysłu(jednak jestem nawet nie w pełni nurkiem OWD,macie wieksze doświadczenie,dlatego sięgam po porade na forum:))? |
nie lepiej skonsultować się z lekarzem. Forumowicze nie zajrzą do ucha i nie stwierdzą czy doszło do perforacji, czy też nie...
Tomciuch - 26-06-2012, 07:56
Najpierw odwiedziłbym alergologa i poprosił o dobranie leków, które nie dopuszczą do objawów alergicznych ( prewencja ) Bo zażywać lek i czekać aż zacznie działać przed nurkowaniem to średni pomysł, tym bardziej, że działanie leku może zakończyć się w trakcie nurkowania. Wtedy może wystąpić śluz i uniemożliwić przedmuchanie. Czym to może się skończyć nikt nie musi Ci tłumaczyć.
I żeby niebyło, nie teoretyzuję, piszę to na podstawie moich własnych doświadczeń alergika. Moja Pani doktor ( leczę się w ramach NFZ ) na pierwszej wizycie nawet się nie zająknęła, że alergia jest przeszkodą w nurkowaniu. Jednak poinformowała mnie, że nie leczona może zakończyć się astmą a wtedy to już inna bajka, choć to podobno też całkiem nie wyklucza. Ale nie chcę tego sprawdzać na sobie. Więc podjąłem decyzję o odczulaniu.
Podsumowując wybierz się do specjalisty w myśl tego co napisałeś zapobiegaj objawą alergii a wtedy nurkowanie będzie bezpieczne.
Pozdrawiam.
sowa_m - 26-06-2012, 08:01
Tomciuch, i jak twoje odczulanie? sa jakies efekty?
ja mam katar permamentny, nie wiem, od czego, mam 365 dni w roku. ale on nieduzy jest, nurkuję bez problemów, gorzej z zatokami, kiedy się wynurzam, niemal za każdym razem mam problem.
Tomciuch - 26-06-2012, 08:24
Tak efekty są…
Świadome stosowanie leków robi swoje… Ale nie powiem ( nie napiszę) jakie bo mi lekarz przepisał konkretne leki po testach. Zdiagnozował na podstawie badań i swojej wiedzy. Więc nie chcę aby ktoś zastosował to samo i mu nie pomogło a może wręcz zaszkodziło
Natomiast decyzja o odczulaniu zapadła w tym miesiącu. Na razie czekam na zamówione leki… i wtedy się zacznie… Na efekty przyjdzie niekrótko poczekać ale na pewno podzielę się rezultatem. Co do leków stasowanych teraz… sądzę, że gdybym ich nie przyjmował to moje codzienne funkcjonowanie byłoby mocno niekomfortowe a nurkowanie wręcz niemożliwe. Teraz jest po prostu normalnie .
Filip Róg - 26-06-2012, 09:37
Ja również miałem robione testy alergiczne 1,5 miesiąca temu.Dostałem leki odczulające,które już skończyłem brać i niestety nie wiem co dalej nie zapytałem lekarki czy mam je dalej brać(kazała brać 30 dni i tyle,nic nie wspomniała o ponownej dawce) więc chyba będę ją musiał ponownie odwiedzić bo katar się pojawił znowu(nie wiem czy to jeszcze z alergii czy może jakieś przeziębienie...).
Laryngologa odwiedze może jutro,jak uda się zarejestrować(chce to sprawdzić zanim podejmę decyzję o wyjeździe...).Miejmy nadzieję,że wszystko będzie ok,bo chciałbym w końcu skończyć kurs:D(od października zeszłego roku to jednak trochę to trwa:D)
Tomciuch - 26-06-2012, 09:48
| Filip Róg napisał/a: | | Dostałem leki odczulające,które już skończyłem brać i niestety nie wiem co dalej nie zapytałem lekarki czy mam je dalej brać( |
| Filip Róg napisał/a: | | więc chyba będę ją musiał ponownie odwiedzić |
Idź w tym kierunku…
Henry - 26-06-2012, 14:35
Jestem po "przejściach" z błoną jakieś dwa lata temu.
Było sie u doktorków i każdy nie mógł sie nadziwić mojej krzywej przegrodzie nosowej i temu,że z czymś takim jest możliwe wykonanie nurkowań. Według nich to była przyczyna że straciłem dziewictwo w uchu. Pewnie bym prostował ale..... ale mój kolega nurkowy zrobił sobie taki zabieg. Kiedy po paru latach udał sie do innego lekarza ten zaproponował mu prostowanie przegrody nosowej. O mało sie nie pobli jak usłyszał, że jeszcze raz ma sie dobrowolnie poddać temu zabiegowi. Kolega żyje i nurkuje z powodzeniem z krzywiznami.
Mnie się wyleczyło i nurkam .
W maju tego roku spotkałem nad Hańczą medyka , który w luźnej rozmowie obstawił problemy (od czasu do czasu) związane z przedmuchiwaniem się właśnie z alergią i z nieregularnym zażywaniem piguł do których sie trakcie rozmowy przyznałem.
Twierdzi, że jak będe systematycznie odżywiał się lekami na alergie to więcej sobie akuku nie zrobię w ucho a i problemy z przedmuchiwaniem mogą zniknąć.
Polubiłem doktorka.
Zobaczymy.
Filip Róg - 09-07-2012, 15:16
Witam po raz kolejny!
Nie chcę zakładać nowego tematu,a jestem ciekaw,jak to u Was jest z przedmuchiwaniem się?Czy podczas nura,gdy wyrównujecie ciśnienie,to przedmuchując się czekacie,aż w uchu Wam "kliknie" i wtedy jest ok?Czy po prostu dmuchacie w nos i to wystarcza? raczej gdzieś tą informację dostałem,jak należy to robić,ale gdzieś mi umknęła,a zawsze podczas nurkowania dmuchałem aż do kliknięcia w uszach.Co najśmieszniejsze,wystarczyło,że kliknęło w jednym uchu a w drugim jakby automatycznie się wyrównało ciśnienie i było ok,bez żadnych problemów.Stąd też moje pytanie,jak u was to się objawia,bo może za "długo" dmucham w nos albo cuś
Przepraszam,jeśli temat się powtarza ale znalazłem sporo podobnych,a nie ma tam informacji mnie interesujących.
P.S.Kupiłem sobie lek przeciwalergiczny,żeby przeszedł katar i w końcu móc zanurkować i biorę go od 3 dni(jest już lepiej,ale nie ma szału...może do weekendu przejdzie) A myślicie,że dobrym pomysłem byłoby zastosowanie leku Cirrus?Tabletki o przedłużonym działaniu,tak aby zanurkować bez jakichś późniejszych problemów,gdyby katar mnie do końca nie opuścił?
martin - 09-07-2012, 16:46
Jaki ten lek przeciwallergiczny? Ma wplyw na samopoczucie, spostrzegawczosc, jak z zezwoleniem na prowadzenie maszyn? Byl testosowany w warunkach zawyzonego cisnienia?
U mnie, nawet jak mocno pyli, wejscie do wody jest ulga. Powietrze wolne od allergenow, objawy znikaja prawie natychmiast i pojwiaja sie dopiero po przejsciu na oddychanie powierzchniowe.
Filip Róg - 09-07-2012, 22:28
Loratan Pro
Prowadzenie pojazdów:może wpływać nasennie na osoby zażywające go(osobiście nie odczuwam żadnego uczucia senności,spostrzegawczość itp jedyne co odczuwam to suchość w ustach i trochę w nosie)
Co do testów ciśnieniowych,nie ma informacji w ulotce więc nie wiem.
Co do objawów alergii to po wejściu do wody też(chyba) znikają,jednak muszę brać ten lek teraz aby pozbyć się kataru,który powoduje zatkane uszy w moim przypadku...A jak wspomniałem wyżej juz mi sie oberwalo od laryngologa za nurkowanie z zatkanymi uszami dlatego wole nie ryzykowac:D
ptja - 09-07-2012, 22:50
Ja rzadko stosuję "przedmuchiwanie", a staram się raczej na bieżąco wyrównywać ciśnienie (zatrzymanie opadania, ruchy żuchwą, "nadymanie się") - jak tylko pojawia się niewielki ucisk. Wydaje mi się to zdecydowanie łatwiejsze niż wyrównanie większej różnicy ciśnień.
"Klikanie" w uszach świadczy już o sporym napięciu bębenków, a manewr Valsalvy to już większe siły działające na te delikatne części łepetyny.
martin - 10-07-2012, 09:24
Antyhistamina drugiej generacji.
Pogadaj z lekarzem. Ja, paczac na liste dzialan niporzadanych, nie wszedl bym po czyms takim do wody.
http://www.pharmawiki.ch/...?wiki=Loratadin
Filip Róg - 10-07-2012, 10:28
Natomiast ja patrząc na liste działań nieporządanych zastanawiam się komu takie rzeczy się dzieją? Jak napisałem wyżej,zdarza mi się suchość w ustach i nosie,nic poza tym...Ale skonsultuje to może z lekarzem w razie czego:)
martin - 10-07-2012, 11:18
| Filip Róg napisał/a: | | Natomiast ja patrząc na liste działań nieporządanych zastanawiam się komu takie rzeczy się dzieją? |
Probantom. To ze ty czegos nie zauwazasz, nie oznacza, ze tego nie masz.
Dochodzi jeszcze problem, wzmocnienia lub wywolania nieporzadanego dzialania poprzez zwiekszone cisnienie otoczenia.
grol - 10-07-2012, 11:21
Mi na alergię lekarz dał Telfast - nie miał u mnie żadnych skutków ubocznych. Podobno dobry jest też Aerius. Ale nie leczyć się samemu, szukać dobrego alergologa.
Nurkowanie z katarem jest niedobrym pomysłem, grozi urazem ciśnieniowym, np. zatkanie zatoki podczas wynurzania.
Cirrus (pseudoefedryna) w przypadku nurkowania raczej na delikatny obrzęk, uczucie zatkania.
Bul-kot - 10-07-2012, 13:05
| Filip Róg napisał/a: | | Natomiast ja patrząc na liste działań nieporządanych zastanawiam się komu takie rzeczy się dzieją? Jak napisałem wyżej,zdarza mi się suchość w ustach i nosie,nic poza tym...Ale skonsultuje to może z lekarzem w razie czego:) |
Po zażyciu disophrolu ( na katar) wydawało sie że czuje się ok, katar znikł, samopoczucie Ok,
Lecz kiedy wstałem aby wyjść z pokoju - nie trafiłem w drzwi lekko zdziwiony odbiłem się od boku futryny siadając na podłodze
Od tego momentu przestałem się dziwić komu to sie takie objawy zdarzają...
Filip Róg - 11-07-2012, 09:58
| grol napisał/a: | | Ale nie leczyć się samemu, szukać dobrego alergologa. |
Właśnie w tym problem.Alergolog z mojego miasta jest na urlopie,natomiast ten u ktorego wykonywalem testy jest w innym miescie,gdzie studiuje,oddalonym o troche km....Dlatego sie kuruje troche na wlasna reke jak widac...
Wierze ze objawy moga sie pojawic,ja na to wplywu nie mam,to oczywiste:) ale poki co sie nie pojawily i miejmy nadzieje ze sie nie pojawia;)nurka dla pewnosci moze jeszcze odpuszcze na tym weekendzie i dopiero pojade na nastepnym:)
|
|