FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

NURKOWANIE EKSTREMALNE I TECHNICZNE - Miodzio - Garda

nash13 - 22-08-2012, 10:14
Temat postu: Miodzio - Garda
Witam, szukam informacji na temat nurow Miodzio na Gardzie, strona Garda2012 nie dziala i w ogole jakos cicho w temacie. Jakby ktos cos wiedzial to bede wdzieczny, pozdrawiam
Spychal - 22-08-2012, 10:27

Zadnych informacji pewnie nie znajdziesz.
Na dzien dzisiejszy wyglada to tak ze caly rekord polegal na znalezieniu sponsorow i wyciagnieciu od nich kasy, a rekordu nikt nie zamierzal wogole robic.
Bez sensu by bylo zeby strona dalej dzialala.

nash13 - 22-08-2012, 18:50

A moze sponsorzy nie dopisali mu? Ciekawa sprawa, na forum zegarkowym firma o dzwiecznej nazwie Xicorr chwali sie ze ma nurkowac wlasnie Miodzio z ich zegarem celujac w rekord swiata i ze chlopaki sa nad Garda teraz... Dziewna cisza i sporo niedomowien wokol tego tematu
TYMOTEUSZ - 22-08-2012, 21:40

Spychal- dosc mocne słowa, jak zacząłeś to napisz wiecej na ten temat

Wpłaciłes jakąś kase jako sponsor i czujesz sie wydymany czy kolega kolegi powiedział ze słyszał od żony sąsiada że tak było ???

Spychal - 23-08-2012, 08:53

Ja kasy nie wplacilem ale np. przedstawiciel Vitkovic czyli Optimal-Bis byl sponsorem i jak chcecie informacje z "pierwszej reki" to mozecie zadzwonic i zapytac, mysle ze nie odmowia informacji. Byly tez i inne firmy :)
Warto tez bylo sledzic watek i przeczytac jak to "bicie rekordu" mialo wygladac to nawet laik by zwatpil.
Warto tez zaznaczyc, ze na Gardzie takiej glebokosci zeby pobic rekord nie ma, jest wprawdzie na szlaku wodnym ale tam nurkowac nie wolno.

jacekplacek - 23-08-2012, 09:12

I tak wykryliśmy kolejny spisek w spiskowej torii dziejów... Wprawdzie mamy już kilku martwych polskich bohaterów, ale bohatera-rekordzisty jeszcze nie. Należy więc rozpętać jak największą nagonkę, może się koleś złamie i przekręci. Najlepiej na oczach widzów, bigbradery nadal w modzie.
Adamis - 23-08-2012, 11:33

"Bigbradery nadal w Miodzie" :aaa:

Obserwowałem 335 Miodzia
Myślę że właśnie o to w tym chodzi.
Dużo zamieszania, kaska od sponsorów, potem rekordzista się obraża, nie podejmuje nawet próby (np.Miodzio Projekt335 - próby nie podjęto),.... kaska zostaje :aaa:

Szczery - 23-08-2012, 13:02

Ja się nie znam, więc z chęcią się wypowiem :)

Ile osób wypowiadających się krytycznie na temat bicia rekordu 335 przekroczyło 250m i ma o tym jako-takie pojęcie ? Jak czytałem opis Nuno Gomesa 'jak tam jest' - to rzeczywiście pestka. Nic tylko naruchać kasy od sponsorów i łamać 300m... Łatwizna... Ciul z tym, że więcej ludzi było na księżycu niż złamało 250m...

Grotto8 - 23-08-2012, 13:19

Ogólnie parcie na cyfrę to ciekawe zjawisko :)
Dla kogo i po co to robimy ?
Mój znajmy nie może się powstrzymać od śmiechu za każdym razem jak zaczynam gadać o nurkowaniu, bo przypomina mu się nasz dialog:
- Byłem na 55m
- I jak tam jest?
- Tak samo jak na 20, tylko głębiej.
:)

W rezygnacji Miodzia z tej próby nie ma nic złego.
Szkoda tylko, że tego nie wyjaśnił zainteresowanym (sponsorom, kibicom,...).

gringo - 23-08-2012, 14:02

Szczery napisał/a:
W rezygnacji Miodzia z tej próby nie ma nic złego.
Szkoda tylko, że tego nie wyjaśnił zainteresowanym (sponsorom, kibicom,...).

wlasnie

Adamis - 23-08-2012, 14:57

Dla przypomnienia
W 335 Miodek nie podjął żadnej próby przez 6 mcy o ile pamiętam...
6 mcy pogoda była zła w Dahab :aaa:
Przez tak długi okres nie dało się zrobić żadnej próby?
A Starnawski w tym czasie zrobił tam serie głebokich zakończoną nurem na 280m
To daje do myślenia

sowa - 23-08-2012, 15:32

nie wiem ile jest w tym wszystkim prawdy ale mysle że mocno przeginacie, tym bardziej że w wiekszosci wypowiadaja sie ludzie ktorzy nie nurkują tak głeboko (ja też nie)

porównywanie nurkowań Miodzia i Starnawskiego myśle że też jest bez sensu. Zupełnie inny sprzet, inna technika inny czas nurkowania, deco i przede wszystkim zupelnie inne koszty, (ilosc ludzi do asekuracji, gazy itp)

byłem w czasie kiedy Miodzio czekał na pogodę w tej bazie w Dhabie i akurat jak byłem rzeczywiscie wiało mocno i podobno wialo tak od wielu tygodni. A w ty przypadku podobno falowanie ok 3-4m może być niebezpieczne

Modzio nurkował codziennie i to nie były płytkie nury , ale z brzegu (jak Starnawski) gdzie takich głebokości nie ma a gazy na bicie rekordu były przygotowane i czekały w bazie wiec trudno mowic ze wyciagnal kase i przytulil, bo ta kasa była w duzej mierze juz wydana

mysle że łatwo jest oskarżać na forum jak sie nie zna sytuacji.
Ja nie znam całej sytuacji, nie wiem co jest nad Gardą ale
ci którzy wiedza równie mało jak ja albo mniej i nie maja pojecia o takich nurkowaniach (a mało jest takich ludzi) nie powinni miec prawa krytyki.

kraken - 23-08-2012, 16:25

Miodzio jest taki jaki jest. Samotny Jeździec.
Pamiętam jak kiedyś nurkowaliśmy na Attersee. Miodzio podjechał wyciągnął stertę butli, powiedział "cześć, cześć", zrobił nura i odjechał.
Robił super nurki wypracowaną przez siebie metodą.
Jeżeli dostał pieniądze od sponsorów to w celach reklamowych i to ich i jego sprawa czy wywiązał się z umowy. Jak widać na załączonym obrazku nawet w tym wątku nazwa sponsorów jest wymieniana więc może im się opłacało.
Jeżeli ktoś liczył na relacje Miodzia to nie z nim i dlaczego miało by być inaczej. On nurkuje.
Jeden pisze relacje, drugi nie pisze, ale moim zdaniem insynuacje które pojawiają się w tym wątku aby był nie w porządku do kogoś są nie usprawiedliwione.
Pozdrawiam
MSC

jacekplacek - 23-08-2012, 16:30

kraken napisał/a:
moim zdaniem insynuacje które pojawiają się w tym wątku aby był nie w porządku do kogoś są nie usprawiedliwione

Są: tłum domaga się krwi.

ZielonySmok - 23-08-2012, 16:39

Trzymam kciuki za Miodzia, oraz za jego głębokie nurkowania.
Co by teraz nie napisał to i tak będzie musiał udowadniać, że nie jest wielbłądem.
Sierpień jest bardzo ładnym miesiącem i miejmy nadzieję, że będzie też szczęśliwym miesiącem.

Bartłomiej Grynda - 23-08-2012, 16:47

Jeszcze chwila cierpliwości...
Gralmarine

nash13 - 23-08-2012, 17:42

Czyli plan jest po prostu zrobic to tak po cichu jak tylko sie da? To chciales powiedziec Bartek? To tez strategia, po co rozbudzac nadzieje i pozniej byc rzuconym na pozarcie jak nie wyjdzie... Polskie piekielko:) czuje ze cos tam sie dzieje nad Garda jednak i zycze mu powodzenia!

[ Dodano: 24-08-2012, 19:02 ]
a propos jak pisalem wyzej cos sie jednak dzieje nad Garda, kilka zdjec ponoc aktualnych z przygotowan

[ Dodano: 24-08-2012, 19:05 ]
cd
chcialem wkleic wiecej zdjec ale interfejs dodawania zdjec na tym forum jest daleki od doskonalosci
http://zegarkiclub.pl/for...r/page__st__220

wiecej pod linkiem

[ Dodano: 25-08-2012, 22:15 ]
no to dodam jeszcze ze pierwotnie nurkowanie bylo planowane na 15ego sierpnia byly jednak problemy z ulozeniem liny upustowej (nie wiem dokladnie jakie niestety). Chlopaki uporali sie z tym i dwa dni temu byla kolejna proba. Tym razem niestety jakies problemy z rekawica na 80 metrach przerwaly nurka. Teraz pogoda nad Garda i generalnie w tym rejonie Europy (mieszkam blisko granicy szwajcarsko-francusko- wloskiej) zmienia sie bardzo dynamicznie, po tygodniach upalow przyszedl chlodny front, porywiste wiatry, sporo opadow i burz. Zaluje niestety ze nie mam innych informacji do podzielenia sie z Wami, wszystko jest raczej jak widzicie z opisu malo konkretne i wyczerpujace, biorac jednak pod uwage dosc szczelna blokade informacji z tego przedsiewziecia jak i brak informacji jakichkolwiek na forum uznalem ze wklepie tych kilka slow. I prosze sie wstrzymac z dosc obrazliwymi i ponizajacymi komentarzami jak kilka postow wyzej, dodam ze nigdy Miodzia nie poznalem, nie widzialem ale jestem pelen podziwu dla jego juz osiagniec i mu nadal mocno kibicuje.

Adamis - 27-08-2012, 01:10

Oj znowu zła pogoda… szkoda
Mam nadzieję że się poprawi i rekord będzie.
A swoją drogą podoba mi się zmiana sponsora na zegarkowego. Miodek ma jednak łeb do interesów.
W projekcie 335 o ile pamiętam jednym ze sponsorów był Toy Toy
Jak Miodek chciał wziąć tak duży kibel Toy Toy na 335 metrów?
I do tego jeszcze w Dahab :aaa:
Zegarek…. hm…. chyba Łatwiej niż Toy Toy?
Aha
Kto obecnie z polskich nurków będzie asystował przy tym rekordzie tam na miejscu ?

Marcin13736 - 27-08-2012, 19:00

sowa napisał/a:
ci którzy wiedza równie mało jak ja albo mniej i nie maja pojecia o takich nurkowaniach (a mało jest takich ludzi) nie powinni miec prawa krytyki

Mało? Chyba DUŻO- większość nie ma pojęcia o takich głębokich nurkowaniach.
Ilu w polsce jest nurków, którzy przekroczyli 200m? Dwóch, trzech... może pięciu. Nie zawsze człowiekowi wszystko się układa, jak by chciał. Może Miodzia jakiś kryzys dopadł?
Ja jestem ciągle przekonany, że wreszcie uda się ten projekt i będzie GURU na długi czas! Życzę mu tego z całego serca!!!

nash13 - 27-08-2012, 22:18

Adamis napisał/a:
Oj znowu zła pogoda… szkoda
Mam nadzieję że się poprawi i rekord będzie.
A swoją drogą podoba mi się zmiana sponsora na zegarkowego. Miodek ma jednak łeb do interesów.
W projekcie 335 o ile pamiętam jednym ze sponsorów był Toy Toy
Jak Miodek chciał wziąć tak duży kibel Toy Toy na 335 metrów?
I do tego jeszcze w Dahab :aaa:
Zegarek…. hm…. chyba Łatwiej niż Toy Toy?
Aha
Kto obecnie z polskich nurków będzie asystował przy tym rekordzie tam na miejscu ?

Sarkazm uszami wycieka koledze? Swiecowanie i po problemie.

Olaff - 28-08-2012, 10:24

Ja rowniez nie rozumiem tych wszystkich zarzutow. To jego zdrowie i jego decyzje - nie powinien podchodzic do tej glebokosci bez 100% komfortu we wszystkich kwestiach. Po co? Zeby jakis koles przed monitorem mial satysfakcje ze mu sie udalo, albo nie? Trzymam kciuki w kazdym razie.
Wścieklica - 29-08-2012, 09:23

Ja też chciałbym napisać coś w temacie na którym się nie znam i dołączyć do Waszej grupy niemajacych bladego pojęcia o takich nurkowaniach. Mieszkam w pobliżu granicy Polsko - Czesko - Niemieckiej. Bywam w pobliżu granicy Szwedzko - Duńsko - Niemiecko - Polsko - Rosyjsko - Estońsko- Litewsko - Łotewskiej. Jeziora Gardy stąd nie widać.

Trzymam kciuki za Miodzia i Jego kasę.

ZielonySmok - 30-08-2012, 14:05

Adamis napisał/a:
Kto obecnie z polskich nurków będzie asystował przy tym rekordzie tam na miejscu ?

Gdybym miał kasę i czas to bym był (propozycja była) i uważał bym to za zaszczyt, towarzyszyć i uczyć się.

TYMOTEUSZ - 21-09-2012, 17:44

no i co - znowu wieje ???
TURBISS - 22-09-2012, 22:35

Z info z mordoksiąki z 17.09: :ping:


9 września 2012 Darek Wilamowski podjął próbę pobicia rekordu świata w głębokości nurkowania w jeziorze. Planowane było nurkowanie na ponad 300 metrów. Niestety podczas zejścia pojawiły się problemy techniczne i Darek osiągnął "tylko" 243 metry. Mamy nadzieję, że kolejna, przyszłoroczna próba będzie udana.

Włodek K - 23-09-2012, 02:11

TURBISS napisał/a:
Planowane było nurkowanie na ponad 300 metrów. Niestety podczas zejścia pojawiły się problemy techniczne i Darek osiągnął "tylko" 243 metry.

Tylko? Gratuluję sukcesu.

Haw - 23-09-2012, 14:39

Włodek K napisał/a:
Tylko? Gratuluję sukcesu.
przeciez jest »""« :)
TURBISS - 23-09-2012, 14:54

A zamieszczony tekst to cytat :type: z morodoksiazki Xicorra
Osobiście uważam że ponad 200 metrów do ogarnięcia ---- to sukces ma miarę zdobycia 8 tysięcznika zimą

tmichura - 24-09-2012, 14:09

tutaj szczegóły poszczególnych etapów

http://garda2012.com/?page_id=15

napoleon604 - 24-09-2012, 14:39

Trzeba przyznać że grubo idziesz Miodzio, gratuluję żelaznych nerwów przy odpytywaniu tej liny
pozdrawiam

Grotto8 - 25-09-2012, 10:24

Będziemy czekać i kibicować...

Gratuluję nie tyle głębokości (bo to pewnie dla Pana "trochę głębszy nurek"), co opanowania przy problemach z liną.

Zastanawiam się, jak się skończył epizod z mrowieniem w dłoni... ?

P.S.
Spychal, Adamis, ... jakiś komentarz z waszej strony?

Adamis - 27-09-2012, 00:23

No i po kolejnym projekcie Miodzia
Tak jak podejrzewałem i napisałem że rekordu nie będzie i nie ma

Opis na stronie profesjonalny. Dobrze że nie doszło do wypadku.
Choć sprawa zaplątania już mocno oklepana była w Pod Ciśnieniem
Tam też pewnie miał być film o rekordzie ale że chyba Jacek Musiał szybko pobił rekord filmowego bohatera to o ile pamiętam widziałem film o zaplątaniu i
temu nurkowi się to śniło czy coś. Strasznie podobnie poplątane te rekordy.
Miodek twardziel to mu się pewnie takie pierdoły nie śnią.
Ogólnie fajnie się to czyta dlatego gratuluję zawodowstwa w marketingu
Oczywiście czekam na kolejne 335 projektów

Grotto8 - 27-09-2012, 09:12

jacekplacek napisał/a:
kraken napisał/a:
moim zdaniem insynuacje które pojawiają się w tym wątku aby był nie w porządku do kogoś są nie usprawiedliwione

Są: tłum domaga się krwi.


Jak widać, to prawda. Smutne to.

gorcio - 27-09-2012, 09:33

Grotto8 napisał/a:
jacekplacek napisał/a:
kraken napisał/a:
moim zdaniem insynuacje które pojawiają się w tym wątku aby był nie w porządku do kogoś są nie usprawiedliwione

Są: tłum domaga się krwi.


Jak widać, to prawda. Smutne to.

Nie, oni są po prostu pełni gówna, aż się uszami i buzią wylewa.

Adamsky1977 - 27-09-2012, 10:50

Gorcio ale dlaczego az tak wulgarnie? ...w sumie to czemu nie?
Tez cos doloze :ping:

DLA PRZYJACIOL

gorcio - 27-09-2012, 15:05

Adamsky1977 napisał/a:
Gorcio ale dlaczego az tak wulgarnie?

To bylo w wersji osło-dzonej :-)

TomKur - 27-09-2012, 15:22

gorcio napisał/a:
Nie, oni są po prostu pełni gówna, aż się uszami i buzią wylewa.

Aleś się facet popisał, żałosne.
Każdy ma prawo do swoich ocen, zwłaszcza osób publicznych. Miodzie jest taką osobą, jego działania nie są tajemnicą. Ja trzymam za niego kciuki, ale przyjmuję również do wiadomości krytykę jego poczynań - bez ordynarnych epitetów pod adresem krytykujących.

gorcio - 27-09-2012, 15:28

TomKur napisał/a:
gorcio napisał/a:
Nie, oni są po prostu pełni gówna, aż się uszami i buzią wylewa.

Aleś się facet popisał, żałosne.
Każdy ma prawo do swoich ocen, zwłaszcza osób publicznych. Miodzie jest taką osobą, jego działania nie są tajemnicą. Ja trzymam za niego kciuki, ale przyjmuję również do wiadomości krytykę jego poczynań - bez ordynarnych epitetów pod adresem krytykujących.

Uzyj funkcji ignore i masz z glowy.

Roxi - 18-10-2012, 08:30

Zajrzałam, przeczytałam i....
Widzę, że wywiązała się zacięta dyskusja, a ja sobie tak myślę... po co?
Miodzio jest specyficznym człowiekiem. Robi wszystko po swojemu i tak jak jemu się podoba.
W czerwcu nad Attersee robił "treningowe" setki... widziałam cichego faceta, który parkuje samochód, klaruje sprzęt, sam nurkuje, pakuje się i jedzie do hotelu.
Będzie mu po drodze, to projekt zakończy, nie to nie i pewnie w nosie ma wszystkie dyskusje na ten temat, bo to jego decyzja. Sponsorów nikt do sponsorowania nie zmuszał, znali ryzyko :)

kraken - 19-10-2012, 09:24

Dzięki Roxi za głos rozsądku.
MSC


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group