| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
HYDE PARK - Dla wszystkich miłośników...
piotr_c - 13-12-2012, 23:41 Temat postu: Dla wszystkich miłośników... ...towarów importowanych:
http://gry.onet.pl/fotoga...l#photo13291127
Ciekawe jak się to ma do sprzętu nurkowego masowo produkowanego w azji?
slawek290 - 14-12-2012, 00:14
Zdjęcie 21 świadczy o tym że robią na akord i dobrze na tym wychodzą . Szkoda czasu na dojazd do domu jak można się wyspać w robocie .
Niepokoi mnie natomiast to , iż ciężko zarobione pieniądze inwestują w nasze długi .
Kiedyś to my będziemy tak spać aby spłacić kasę którą nam pożyczają , a oni będą spokojnie żyli z odsetek
piotr_c - 14-12-2012, 00:30
| slawek290 napisał/a: | | Zdjęcie 21 świadczy o tym że robią na akord i dobrze na tym wychodzą . |
Sławek, zdjęcie 21 nie świadczy o niczym. Potwierdza jedynie, w jakich warunkach żyją pracownicy chińskich fabryk.
Szkoda czasu na dojazd do domu, bo dom najczęściej jest 1500km od fabryki i jedzie się do niego jak ktoś umrze (a i to nie zawsze, o czym świadczą raporty).
jaros4 - 14-12-2012, 03:38
ja tu nie widze zadnych rewelacji.w mlodosci mialem krotki epizod pracy w fabryce fiata,nie dostrzegam zadnych wiekszych roznic pomiedzy ww fotkami a tym co pamietam.no moze panie u nas ladniejsze.
kolega ktory pracuje tam do dzis,mimo ze z mojego rocznika,wyglada na dobrze po 50-tce.akard ma swoja cene.
nie badzmy hipokrytami,ktory sprzet komputerowy calkowicie produkuje sie w europie?
a co do nurkowego,to na pewno scubatech montuje "mala zolta raczka".
piotrkw - 14-12-2012, 07:23
| jaros4 napisał/a: | | ja tu nie widze zadnych rewelacji |
Ja też . A to co napisano w komentarzu do zdjęć :
"Wstrząsające i zapadające w pamięć zdjęcia sprawią być może, że zastanowimy się choć przez chwilę nad prawdziwą ceną gwiazdkowych prezentów... "
Hm... wstrząsające to moga byc zdjęcia głodnych dzieci w Afryce , z wzdętymi brzuchami i zaropiałymi oczyma pełnymi much , czy umierające na trąd czy AIDS.
Całe wsie pozbawionych ludzi wody w Etiopi gdzie zdobycie kilku kropel stanowi główne zajęcie dnia .
To może wywołac wstrząs .
A tu , .... rozumiem Piotr , że chciałeś zaakcentować , że u Ciebie w fabryce jest lepiej .
Pozdrawiam Piotr
piotr_c - 14-12-2012, 10:03
| jaros4 napisał/a: | | nie badzmy hipokrytami,ktory sprzet komputerowy calkowicie produkuje sie w europie? |
Hipokryzją jest wmawianie sobie, że taka sytuacja nie jest zła. Bo w końcu co nas obchodzą warunki jakiegoś tam chińczyka skoro możemy kupić tanio?
Każdy jednak ma własne sumienie...
[ Dodano: 14-12-2012, 10:04 ]
| piotrkw napisał/a: | | Hm... wstrząsające to moga byc zdjęcia głodnych dzieci w Afryce , z wzdętymi brzuchami i zaropiałymi oczyma pełnymi much , czy umierające na trąd czy AIDS. |
Potrzebujesz aż takiego nieszczęścia by stwierdzić, że "jest źle"? Gratuluję wrażliwości...
ptja - 14-12-2012, 10:26
| piotr_c napisał/a: | Hipokryzją jest wmawianie sobie, że taka sytuacja nie jest zła. Bo w końcu co nas obchodzą warunki jakiegoś tam chińczyka skoro możemy kupić tanio?
Każdy jednak ma własne sumienie...
|
Z niewolnika nie ma pracownika...
Chińczycy (i nie tylko oni) przez ostatnie 40 lat "strasznego wyzysku" swoje ulice zapełnili samochodami zamiast rowerów, wybudowali tysiące kilometrów autostrad i stali się fabryką świata.
Dbające o "prawa człowieka" Europa (szczególnie UE) i USA stały się dłużnikiem świata i plajtują.
Malezja, Korea, czy nawet maleński, wyspiarski Singapur są centrami produkcji elektroniki.
Polskie huty kupił Hindus.
Bez dotacji, "pomocy", "jednego okienka" i "przyjaznego państwa" i obowiązkowego ZUSu (o ile wiem, to w Chinach nie ma, nie wiem, jak w pozosytałych państwach Azji)...
Moje sumienie mówi mi: bardziej pomagam temu małemu Li kupując coś, co w fabryce wyprodukował jego tata niż pozwalając rządowi na zabieranie w podatkach moich pieniędzy, marnowanie części i wypłacanie jałmużny małej Abebie albo dawanie jej paczek z żywnością, co dodatkowo powoduje, że jej tacie nie opłaca się nawet uprawiać ziemi i sprzedawać jej plonów.
Anakin - 14-12-2012, 10:54
| ptja napisał/a: |
Chińczycy (i nie tylko oni) przez ostatnie 40 lat "strasznego wyzysku" swoje ulice zapełnili samochodami zamiast rowerów, wybudowali tysiące kilometrów autostrad i stali się fabryką świata. |
Chińskie inwestycje w Europie nie dotyczą już tylko skupu długów czy budowy fabryk. Nie wiem ile jest w tym prawdy lecz słyszałem, że za kupno nieruchomosci w Europie mają u siebie ulgi podatkowe.
W Gorzowie, od czasu gdy tu mieszkam ( ok 10 lat ) straszyło takie coś co nazwano Czerwonym Spichlerzem.
Około 30 letni Chińczyk kupił to bez mrugnięcia okiem, po ok 5 minutowej ' wizji lokalnej'. Podobno będzie z tego hotel....
Czas chyba zapisać dzieci na chiński....
piotrkw - 14-12-2012, 11:03
| piotr_c napisał/a: | | Potrzebujesz aż takiego nieszczęścia by stwierdzić, że "jest źle"? Gratuluję wrażliwości... |
Dziękuję za gratulacje ... Jeżeli te zdjęcia mają być "wstrząsające i zapadające w pamięć " to jak nazwać wspomniane przeze mnie ????
I pochylasz się nad niedolą dzisiejszego chińskiego robotnika , a wolałbyś by połowa z nich siedziała w "domach" myśląc skąd wziąść miskę ryżu na dziś ??? I aby te miliony głodnych ruszyły w świat w celu ratowania swojego życia ???
Rozumiem , że jako przedsiębiorcy, nie podoba się Tobie , że w ogóle coś robią , lepiej gdyby siedzieli i nic nie robili ale .... oni myślą inaczej .
Pozdrawiam Piotr
ptja - 14-12-2012, 11:03
| Anakin napisał/a: | | Chińskie inwestycje w Europie nie dotyczą już tylko skupu długów czy budowy fabryk. |
Powiedzmy sobie szczerze: skup obligacji bankrutów to średni biznes. Władanie ziemią zdaje się mieć znacznie większy sens...
wiesiek01 - 14-12-2012, 11:14
| piotr_c napisał/a: | | Hipokryzją jest wmawianie sobie, że taka sytuacja nie jest zła. |
Co jest złego na przedstawionych zdjęciach ? To, że ręczna robota ? Taka specyfika produkcji. To, że mają dużą "stołówkę" gdzie jedzą ? W większości naszych firm nie ma takiego pomieszczenia, w urzędach pracownicy jedzą przy biurkach. A może złe warunki pracy ? Nie widzę brudu, panie w fartuchach, maskach... Nasza Policja ma gorsze komisariaty. Co jest więc złego, jaka to "prawdziwa cena gwiazdkowych prezentów" przedstawiona została w artykule, którym się podniecasz ?
[ Dodano: 14-12-2012, 11:14 ]
| piotr_c napisał/a: | | Hipokryzją jest wmawianie sobie, że taka sytuacja nie jest zła. |
Co jest złego na przedstawionych zdjęciach ? To, że ręczna robota ? Taka specyfika produkcji. To, że mają dużą "stołówkę" gdzie jedzą ? W większości naszych firm nie ma takiego pomieszczenia, w urzędach pracownicy jedzą przy biurkach. A może złe warunki pracy ? Nie widzę brudu, panie w fartuchach, maskach... Nasza Policja ma gorsze komisariaty. Co jest więc złego, jaka to "prawdziwa cena gwiazdkowych prezentów" przedstawiona została w artykule, którym się podniecasz ?
jaros4 - 14-12-2012, 15:16
z drugiej strony to frustrujace ze jakakolwiek produkcja
w polsce jest stale zagrozona chinska konkurencja.
co nam pozostaje,produkcja kartofli?
piotrkw - 14-12-2012, 16:28
| jaros4 napisał/a: | | co nam pozostaje,produkcja kartofli? |
Też nie , te przywieziemy z północnej Afryki .
Pozdrawiam Piotr
[ Dodano: 14-12-2012, 16:30 ]
| jaros4 napisał/a: | | z drugiej strony to frustrujace |
Nie ,. trzeba nauczyć się z tym żyć , i a walka z tym to droga do nikąd .
slawek290 - 14-12-2012, 17:16
| piotrkw napisał/a: | | A tu , .... rozumiem Piotr , że chciałeś zaakcentować , że u Ciebie w fabryce jest lepiej . |
U Piotra jest całkiem dobrze , pod tym względem . Wiem jaką kasę płci krawcowej za uszycie worka i zapewniam cię że są to całkiem dobre pieniądze .
Piotr płaci bardzo dobrze , ale wymaga perfekcyjnej jakości . Na moje oko to za zrobioną pracę płaci 1000 % stawki chińskiej .
Powiem krótko - siedzę w branży tekstylnej . Koszulka dla dziecka wyprodukowana w Polsce szła do hipermarketu po 6 zł . Hipermarket sprzedawał ją po 12 zł , ale się mu nie podobało że ma za mało . Teraz kupuje w chinach po 3 zł a sprzedaje po 11 zł .
Kobietom które pracowały przy produkcji koło wentla lata że jest złoty taniej , Jak im się gówniane bezrobocie skończyło i nie mają żadnej pracy .
Dzisiaj one , jutro wy ... bo nie będzie komu kupić waszej produkcji czy usługi .
Chińczykom raczej mało co sprzedacie , bo oni i tak wolą swoje .
piotr_c - 14-12-2012, 18:10
Czytam i oczy ze zdumienia otwieram. Wychodzi na to, że firmy z PRC doskonale sobie radzą bez żadnych dotacji, hojnie przy wynagradzając swoich zadowolonych pracowników, pracujących w świetnych warunkach
Tyle bajek.
A teraz rzeczywistość:
1. Firmy chińskie masowo korzystają z programów nieoprocentowanych pożyczek i dotacji rządowych. Ten miły Pan, którego ktoś tu wspomniał, a który chce postawić u nas hotel, pewnie dostał pieniądze z takiego właśnie programu.
2. Ochrona środowiska praktycznie nie istnieje. Firmy nie ponoszą więc żadnych kosztów związanych z jej zapewnieniem, w przeciwieństwie do firm europejskich.
3. Raporty mówią, że łamanie praw pracowniczych jest nagminne. Weźcie pod uwagę, że normy pracy w PRC i tak są dalece mniej korzystne dla pracowników niż w EU. Poza tym w PRC nawet nie ma programów emerytalnych.
Niestety przyszłość Polski nie rysuje się w świetlanych barwach. W tej chwili to nie armie podbijają inne kraje, ale kapitał. Chiny inwestują na całym świecie. Nie oszukujmy się - jak tak dalej pójdzie nasze wnuki będą pracowały u chińczyków.
W tej chwili UE trzyma się jeszcze siłą rozpędu, ale za kilkanaście lat może się okazać, że nie mamy już wielkiego brata, który funduje nam drogi, wyposażenie zakładów, karetki czy nowe budynki na uczelniach.
Ktoś tu wymienił Scubatecha. Problem w tym, że Scubatech kupuje na Tajwanie, a tam normy pracy/BHP/wynagrodzenie, są na zupełnie innym poziomie niż w PRC.
[ Dodano: 14-12-2012, 18:16 ]
| jaros4 napisał/a: | | co nam pozostaje,produkcja kartofli? |
Paradoksalnie tego, co z reguły kojarzone jest z chinami: elektroniki. W Polsce powstaje 60% telewizorów LCD sprzedawanych na rynku europejskim. Wszystkie firmy z tej branży które znam, są obłożone do granic możliwości. Wynika to z tego, że produkcja ta jest w ogromnym stopniu zautomatyzowana i koszty pracy nie są znaczące. Na szczęście elektronika to nie jedyne co w Polsce produkujemy, bo już dawno musielibyśmy sobie szukać pracy za granicą.
piotrkw - 14-12-2012, 19:02
| piotr_c napisał/a: | | Czytam i oczy ze zdumienia otwieram. |
Ja także .
| piotr_c napisał/a: | A teraz rzeczywistość:
1. Firmy chińskie masowo korzystają z programów nieoprocentowanych pożyczek i dotacji rządowych. Ten miły Pan, którego ktoś tu wspomniał, a który chce postawić u nas hotel, pewnie dostał pieniądze z takiego właśnie programu.
2. Ochrona środowiska praktycznie nie istnieje. Firmy nie ponoszą więc żadnych kosztów związanych z jej zapewnieniem, w przeciwieństwie do firm europejskich.
3. Raporty mówią, że łamanie praw pracowniczych jest nagminne. Weźcie pod uwagę, że normy pracy w PRC i tak są dalece mniej korzystne dla pracowników niż w EU. Poza tym w PRC nawet nie ma programów emerytalnych.
|
Jaki to ma związek z " wstrząsającymi" zdjęciami z Twojego tytułowego postu ????
Poza tym że przedstawiają chińskich pracowników , trudno tam zauważyć to, o czym napisałeś.
A tak przy okazji , tu mnie rozbawiłeś , chciałbyś aby mieli program emerytalny ? Taki jak nasz ZUS ?
Pozdrawiam Piotr
Haw - 14-12-2012, 19:30
zakladajac ze te zdjecia sa wstrzasajace itp. to co? nie kupujac chinskich produktow przyczynimy sie do poprawy losu biednych chinczykow? mi sie wydaje ze nie bardzo. fabryke zamkna a robotnicy nie beda mieli nawet tej miski ryzu.
to raczej kwestia mentalnosci biznesmenow, a nie poziomu rentownosci biznesu.
jaros4 - 14-12-2012, 21:03
no z podejsciem naszych menagerow(patrz ostatnie zmiany na koleji,na przyklad)ktorzy robia na mnie wrazenie jakby cala wiedze zdobyli na kompletach w moskwie,to jestesmy skazani na produkcje PRC,w coraz wiekszych ilosciach.nam pozostana jakies "zamazane"nisze rynkowe,a ito na nie za dlugo.
ostatnio zamknieto polaczenie kolejowe krakow-skawina-oswiecim.bo sie nie oplacalo.
co za tepe strzaly!
sami sie wykonczymy.wystarczy troche poczekac.
slawek290 - 14-12-2012, 21:06
| jaros4 napisał/a: | ostatnio zamknieto polaczenie kolejowe krakow-skawina-oswiecim.bo sie nie oplacalo.
co za tepe strzaly! |
Na ch... komu ten pociąg . Mnie on na nic nie potrzebny .
ptja - 14-12-2012, 21:39
| piotr_c napisał/a: |
A teraz rzeczywistość:
1. Firmy chińskie masowo korzystają z programów nieoprocentowanych pożyczek i dotacji rządowych. Ten miły Pan, którego ktoś tu wspomniał, a który chce postawić u nas hotel, pewnie dostał pieniądze z takiego właśnie programu.
|
sami sobie szkodzą, ale trudno - ich wybór. W UE też "przepompowują" kasę. Ciekawe, gdzie bardziej...
Lotowi dotacje jakoś nie pomogły
| piotr_c napisał/a: | | 2. Ochrona środowiska praktycznie nie istnieje. Firmy nie ponoszą więc żadnych kosztów związanych z jej zapewnieniem, w przeciwieństwie do firm europejskich. |
to faktycznie zgrzyt, ale już np. olanie "walki z globalnym czymś-tam" przez Chińczyków uważam za przejaw rozsądku.
| piotr_c napisał/a: | | 3. Raporty mówią, że łamanie praw pracowniczych jest nagminne. |
całe szczęście, że w PL to się nie zdarza...
| piotr_c napisał/a: | | Poza tym w PRC nawet nie ma programów emerytalnych. |
To IMHO też przejaw rozsądku. Lepsze niższe podatki niż zbankrutowany ZUS kosztujący 1/3 zarobków...
| piotr_c napisał/a: | | Niestety przyszłość Polski nie rysuje się w świetlanych barwach. W tej chwili to nie armie podbijają inne kraje, ale kapitał. Chiny inwestują na całym świecie. Nie oszukujmy się - jak tak dalej pójdzie nasze wnuki będą pracowały u chińczyków. |
pytanie czy przyczynę widzimy tak samo. IMHO jest nią nadmiar regulacji i omnipotencji państwa oraz zbyt wysokie podatki i redystrybucja (oraz ogólnie socjal na kredyt).
piotr_c - 14-12-2012, 21:54
| piotrkw napisał/a: | | A tak przy okazji , tu mnie rozbawiłeś , chciałbyś aby mieli program emerytalny ? Taki jak nasz ZUS? |
A co wolisz? Niewydolny system emerytalny w stylu ZUS czy harówkę dopóki starczy sił za głodową pensję a potem martw się sam?
| piotrkw napisał/a: | | Poza tym że przedstawiają chińskich pracowników , trudno tam zauważyć to, o czym napisałeś. |
Kwestia podejścia. Jeden zobaczy pracowników śpiących na ziemi bo nie stać ich nawet na miejsce w wieloosobowych pokojach, inny świetnie wynagradzanych pracowników akordowych, którym szkoda czasu na dojazdy do domu.
| ptja napisał/a: | | całe szczęście, że w PL to się nie zdarza |
W takiej skali jak tam? Nie.
| Haw napisał/a: | | nie kupujac chinskich produktow przyczynimy sie do poprawy losu biednych chinczykow? |
Rozumiem że żyjemy w kraju słynącym z zerowego bezrobocia, że musimy się martwić o los chińczyków? Myślisz że oni będą się martwić jak Cię z roboty wywalą?
ptja - 14-12-2012, 22:05
| piotr_c napisał/a: | | piotrkw napisał/a: | | A tak przy okazji , tu mnie rozbawiłeś , chciałbyś aby mieli program emerytalny ? Taki jak nasz ZUS? |
A co wolisz? Niewydolny system emerytalny w stylu ZUS czy harówkę dopóki starczy sił za głodową pensję a potem martw się sam? |
ja wolę to drugie. Serio.
Nawet dziś, gdyby ktoś zwolnił mnie z obowiązku ZUS do końca życia gotów jestem podarować "systemowi" wszystko to, co już mi zabrał.
A pensję uzgodnię sam z tym, kto zechce moją pracę kupić.
Podobnie teraz uzgadniam cenę za moje umiejętności i skoro nie jest głodowa teraz (pomimo haraczu zabieranego przez państwo), to tym bardziej nie będzie głodowa bez "doli" ZUSu.
piotr_c - 14-12-2012, 22:08
| ptja napisał/a: | | ja wolę to drugie. Serio. |
Cały czas mówimy o chinach: zarabiając 600-700 pln miesięcznie dużo zdołasz odłożyć...
ptja - 14-12-2012, 22:29
| piotr_c napisał/a: | | ptja napisał/a: | | ja wolę to drugie. Serio. |
Cały czas mówimy o chinach: zarabiając 600-700 pln miesięcznie dużo zdołasz odłożyć... |
piszesz o minimalnej pensji (też mają ten socjalistyczny wynalazek).
Fachowcy zarabiają tyle, co w świecie, chyba, że Forbes i CNN kłamią: http://www.forbes.com/sit...n-par-with-u-s/
http://money.cnn.com/2012...class/index.htm
Chyba jednak lepiej mieć 600-700 przy chińskich kosztach życia niż 1500+ ryzyko bezrobocia przy europejskich...
Tu jest też ciekawe porównanie: http://www.mytravelcost.c...re-with-Poland/ - alkohol jest tańszy u nas
piotrkw - 14-12-2012, 22:38
| piotr_c napisał/a: | A co wolisz? Niewydolny system emerytalny w stylu ZUS czy harówkę dopóki starczy sił za głodową pensję a potem martw się sam?
|
Rozumiem , że chciałbyś im podłożyć świnię , ale że aż tak ??
Pozdrawiam Piotr
slawek290 - 14-12-2012, 23:41
| piotr_c napisał/a: | | inny świetnie wynagradzanych pracowników akordowych, którym szkoda czasu na dojazdy do domu. |
Piotr - czasami to wolny wybór , czasami konieczność . Nie zdarzyło Ci się spać w pracy , jak byłeś zajęty pracą nad nowym projektem i robotę trzeba było wykonać na czas .
Oni teraz przeżywają taki okres prosperity jak u nas w latach 90 - siątych . Pracowało się na okrętkę bo była bardzo dobra kasa .
| piotrkw napisał/a: | | Rozumiem , że chciałbyś im podłożyć świnię , ale że aż tak ?? |
Nie on myśli krok do przodu - zwiększy im obciążenia fiskalne , oni zaczną chorować i brać kasę za free . Sytuacja się ustabilizuje i koszty pracy się zrównają .
Piotr myśl 2 lub 3 kroki do przodu - wiem że to dla Ciebie trudne , ale jak się postarasz to pewno będziesz mógł
Pozdrawiam Sławek
jaros4 - 15-12-2012, 00:05
| slawek290 napisał/a: | | jaros4 napisał/a: | ostatnio zamknieto polaczenie kolejowe krakow-skawina-oswiecim.bo sie nie oplacalo.
co za tepe strzaly! |
Na ch... komu ten pociąg . Mnie on na nic nie potrzebny . |
do tego by zrozumiec o co mi chodzi musialbys siegnac wzrokiem troche dalej niz za drugi brzeg wieprza...
piotr_c - 15-12-2012, 09:36
| ptja napisał/a: | | piszesz o minimalnej pensji (też mają ten socjalistyczny wynalazek). |
Piszę o realnej pensji przeciętnego chińczyka. Wysoko wykwalifikowani pracownicy to niewielka część społeczeństwa.
piotrkw - 15-12-2012, 11:55
| slawek290 napisał/a: | | Piotr myśl 2 lub 3 kroki do przodu - wiem że to dla Ciebie trudne |
Nie ( bo to chyba do mnie ? ) ... jakoś nie miewam z tym kłopotów , w odróżnieniu od niektórych , którym sama czynność myślenia sprawia wiele problemów
| piotr_c napisał/a: | | Cały czas mówimy o chinach: zarabiając 600-700 pln miesięcznie dużo zdołasz odłożyć... |
Przełóż to na realne koszty utrzymania w Chinach . Nie u nas .
Wiekszość tego społeczeństwa kulturowo o wieków nie jest przyzwyczajona do życia w luksusie . ( poza ograniczoną grupą ) . Pewne minimum im wystarcza . Stąd tak to wszystko może funkcjonować . Przenoszenie pewnych wzorców gospodarczo-socjologicznych z krajów europejskich nie ma zupełnie zastosowania . I dla świata lepiej mieć miliardy Chińczyków zatrudnionych , nawet w manufakturze pudełek na zabawki , niż , głodnych , zdesperowanych i starających się przeżyć . Nigdy z takich sytuacji nic dobrego nie wynikało .
Pozdrawiam Piotr
ptja - 15-12-2012, 20:15
| piotr_c napisał/a: | | ptja napisał/a: | | piszesz o minimalnej pensji (też mają ten socjalistyczny wynalazek). |
Piszę o realnej pensji przeciętnego chińczyka. Wysoko wykwalifikowani pracownicy to niewielka część społeczeństwa. |
podałem źródło, że te 200-paręnaście-dziesiąt dolarów to minimum. Być może blisko mediany, nie wiem.
I oczywiście, że wysoko wykwalifikowanych jest mało, w PL też.
Haw - 16-12-2012, 16:33
| piotr_c napisał/a: |
Haw napisał/a:
nie kupujac chinskich produktow przyczynimy sie do poprawy losu biednych chinczykow?
Rozumiem że żyjemy w kraju słynącym z zerowego bezrobocia, że musimy się martwić o los chińczyków? Myślisz że oni będą się martwić jak Cię z roboty wywalą? |
chwila, to po co zalozyles ten watek? bo mi sie wydawalo zeby uswiadomic nam ciezki los chinczykow, teraz sie wykrecasz?
Grotto8 - 17-12-2012, 11:06
Panie i Panowie...
Człowiek jest niestety istotą inteligentną. Świadczy o tym fakt, jak świetnie idzie mu podnoszenie swoich aktywów kosztem wszystkiego dokoła.
I nie zmieni tego kraj w którym eksplodowała rewolucja finansowa. Nie zmiecie z powierzchni ziemi ani nie weźmie w niewolę ani Ameryk, ani Europy, ani Afryki, ani już na pewno Rosji
Nie zmienia to faktu, że się bogacą, żeby jakoś dobrnąć do reszty świata. Pojawiła się taka możliwość, to korzystają tak jak kiedyś robili to Amerykanie, Japończycy czy UE. Oni też pożyczali nam pieniądze i inwestowali w Polsce. Zrobiło to z nas niewolników, albo pojawiły się jakieś poważne zależności? Taka kolej rzeczy, że rozwój dotyczy wszystkiego, prędzej czy później. W przyrodzie nic nie ginie.
Jak będziemy pracowali u Chińczyków... no to będziemy. Od lat pracujemy u Niemców, Anglików, Amerykanów, to będziemy i u Chińczyków.
No i teraz trochę optymizmu:
Jesteśmy w Europie bardzo licznym narodem z dużym terytorium. W porównaniu do najbardziej rozwiniętych państw UE: dużo pracujemy, skutecznie pracujemy, mamy mniejszą "konsumpcję", tanią siłę roboczą, możliwości współpracy...
Nic tylko zastać Chinami Europy
[ Dodano: 17-12-2012, 11:06 ]
Panie i Panowie...
Człowiek jest niestety istotą inteligentną. Świadczy o tym fakt, jak świetnie idzie mu podnoszenie swoich aktywów kosztem wszystkiego dokoła.
I nie zmieni tego kraj w którym eksplodowała rewolucja finansowa. Nie zmiecie z powierzchni ziemi ani nie weźmie w niewolę ani Ameryk, ani Europy, ani Afryki, ani już na pewno Rosji
Nie zmienia to faktu, że się bogacą, żeby jakoś dobrnąć do reszty świata. Pojawiła się taka możliwość, to korzystają tak jak kiedyś robili to Amerykanie, Japończycy czy UE. Oni też pożyczali nam pieniądze i inwestowali w Polsce. Zrobiło to z nas niewolników, albo pojawiły się jakieś poważne zależności? Taka kolej rzeczy, że rozwój dotyczy wszystkiego, prędzej czy później. W przyrodzie nic nie ginie.
Jak będziemy pracowali u Chińczyków... no to będziemy. Od lat pracujemy u Niemców, Anglików, Amerykanów, to będziemy i u Chińczyków.
No i teraz trochę optymizmu:
Jesteśmy w Europie bardzo licznym narodem z dużym terytorium. W porównaniu do najbardziej rozwiniętych państw UE: dużo pracujemy, skutecznie pracujemy, mamy mniejszą "konsumpcję", tanią siłę roboczą, możliwości współpracy...
Nic tylko zastać Chinami Europy
ptja - 17-12-2012, 11:23
| Grotto8 napisał/a: | Nic tylko zastać Chinami Europy |
jestem za, ale paręset tysięcy biurokratów i urzędników (poprzez owoce ich "pracy") stoi na przeszkodzie...
Pawel_B - 17-12-2012, 12:15
| piotr_c napisał/a: | | A co wolisz? Niewydolny system emerytalny w stylu ZUS czy harówkę dopóki starczy sił za głodową pensję a potem martw się sam? |
Nie zapominajcie o sprawach kulturowych. W Chinach wygląda to tak, że rodziców na starość utrzymują dzieci. Tak było od wieków i jest nadal. I uwierzcie mi, że to działa lepiej niż ZUS.
Pozdrawiam, Paweł
ptja - 17-12-2012, 12:19
| Pawel_B napisał/a: | | W Chinach wygląda to tak, że rodziców na starość utrzymują dzieci. Tak było od wieków i jest nadal. I uwierzcie mi, że to działa lepiej niż ZUS. |
To od wieków działało wszędzie, nie tylko w Chinach. System Bismarcka miał działać tylko dla rzeczywiście długowiecznych (a nielicznych) obywateli, ale potem ta zaraza się rozpowszechniła i teraz emerytura może być nawet (z założenia) dłuższa niż okres pracy (np. policyjna).
ZUS jest bankrutem i im szybciej zdamy sobie z tego sprawę, tym lepiej.
Haw - 17-12-2012, 20:44
| Grotto8 napisał/a: | Jak będziemy pracowali u Chińczyków... no to będziemy. Od lat pracujemy u Niemców, Anglików, Amerykanów, to będziemy i u Chińczyków.
| tu masz racje. ci ktorzy potrafia cos zrobic, nie wazne czy polozyc kafle czy oprogramowac uklad scalony nie musza sie martwic - na nich zawsze bedzie zapotrzebowanie. gorzej ma kadra zarzadzajaca - ta zwykle jest wymieniana wraz ze zmiana inwestora
| Grotto8 napisał/a: | Nic tylko zastać Chinami Europy
| zdaje sie, ze juz nimi jestesmy i nie uwazam tego za wlasciwy kierunek rozwoju .
fwj - 17-12-2012, 20:51
| slawek290 napisał/a: | Sytuacja się ustabilizuje i koszty pracy się zrównają .
Pozdrawiam Sławek |
To już nawet blisko jest klik
slawek290 - 17-12-2012, 20:58
| ptja napisał/a: | | jestem za, ale paręset tysięcy biurokratów i urzędników (poprzez owoce ich "pracy") stoi na przeszkodzie... |
Za Pana Gierka było 45000 urzędników administracji państwowej , za pana tuska mamy ponad 10 razy tyle . Jednocześnie proporcjonalnie do ilości urzędników wzrasta zadłużenie państwa . Teraz też jest 10 - krotnie większe jak za Gierka .
jaros4 - 28-12-2012, 18:43
cytuje za Polskim Radiem,dzisiejsza wiadomosc:Chinski Parlament pracuje nad ustawa NAKAZUJACA dzieciom zainteresowanie,opieke etc. nad starzejacymi sie rodzicami...
to w kontekscie tej dyskusji o chinskim "zus"ie.
pozdrawiam w Nowym Roku. j.
ptja - 28-12-2012, 19:01
W polskim porządku prawnym jest tak od dawna (Kodeks rodzinny i opiekuńczy):
DZIAŁ III
Obowiązek alimentacyjny
Art. 128.
Obowiązek dostarczania środków utrzymania, a w miarę potrzeby także środków wychowania (obowiązek alimentacyjny) obciąża krewnych w linii prostej oraz rodzeństwo.
Art. 129.
§ 1. Obowiązek alimentacyjny obciąża zstępnych przed wstępnymi, a wstępnych przed rodzeństwem; jeżeli jest kilku zstępnych lub wstępnych – obciąża bliższych stopniem przed dalszymi.
Bul-kot - 28-12-2012, 20:20
oszqrde... alimenty Chińczykom mamy płacić?
JacekKG - 28-12-2012, 21:52
Kto to jest zstepny i wstepny?
Yavox - 28-12-2012, 21:54
Według kodeksu cywilnego zstępnymi w prawie spadkowym są (dzieci, wnuki, prawnuki itd. spadkodawcy – bez ograniczenia stopniem pokrewieństwa – art. 931 kodeksu cywilnego); natomiast wstępni to rodzice spadkodawcy.
pomorzanka - 29-12-2012, 03:44
| Yavox napisał/a: | | Według kodeksu cywilnego zstępnymi w prawie spadkowym są (dzieci, wnuki, prawnuki itd. spadkodawcy – bez ograniczenia stopniem pokrewieństwa – art. 931 kodeksu cywilnego); natomiast wstępni to rodzice spadkodawcy. |
wykreśliłabym słowo "spadkodawcy" - bo nie wiem, jak w Chinach, ale w Polsce podobno alimenty nie należą się zmarłym
|
|