FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

HYDE PARK - Przepychanki.....

Johnny_ - 28-11-2013, 11:55

filipesku napisał/a:
Lubie tego gościa :) Przypomina mi tych wszystkich moich doktorów, alkoholików z uczelni we flanelowych koszulach i podartych butach.
Nikt ich nie docenił przez 20 lat pracy naukowej, siedzą w swoim pokoju, w piwnicy, palą skręcane fajki i dziwią się, że świat nie zrozumiał i nie wynagrodził ich wkładu w naukę.
Swoje frustracje wylewają wtedy na studentów jako niższa formę życia.


DOKŁADNIE! Heh, tak samo myślałem. Zatrzymali się na jakimś etapie i w koło to samo powtarzają. Miałem takiego jednego co opowiadał, że to on jako pierwszy w Polsce wprowadził sterownik do maszyny. Nikt wcześniej tego nie stosował. Rok później na innym przedmiocie też to wspomniał. Dwa, czy trzy lata później również. Jak się szło do niego po wpis, to trzeba było za każdym razem przejrzeć jego biblioteczkę. Podsuwał pod nos i mówił: a tu co za nazwisko, widzi Pan? Napisane było pod redakcją tej osoby, także ani słowa jego w tej pracy nie było, a tylko firmował swoim nazwiskiem (bo u nich liczą się punkty za publikacje)...

[ Dodano: 28-11-2013, 11:56 ]
Bul-kot napisał/a:
Jak zwykle won-tek się piknie rozwija :smok:


Wciagamy się :)

Zazdroszczę możliwości spania do 9:00. Ja od 5:00 na nogach...

[ Dodano: 28-11-2013, 12:32 ]
Motti, dawaj, kawa stygnie.

Motti - 28-11-2013, 13:15

Johnny_ napisał/a:
Wiesz, materiałoznawstwo i technologia metali to wiedza z 1 roku studiów. Powołałeś się na inż. po PW, jeśli takich rzeczy nie wiedział, to nie powinien zaliczyć 1 roku.
Dlatego na kowalny stop alumininium mówisz że to alumninium, w języku polskim to akurat glin. Po drugie stop nie jest czystym metalem, jaką ocenę sobie przyznasz.
Są wydziały na PW na których studenci zajmują się innymi sprawami, pokombinuj jak się nazywają.
Johnny_ napisał/a:
chciałem zwrócić Twoją uwagę, że nie na wszystkim się znasz, a odnoszę wrażenie, że za takiego się uważasz.
Kolejny co wie za innych. "Mania" też tak uważała, chodził za nią moderator "Radek" i podcierał podobne w formie jak twoje teksty.
Johnny_ napisał/a:
Jeśli robi coś hobbystycznie, to raczej wynalazca.
Jeśli płacą szacowne instytucje, to kto ?
Johnny_ napisał/a:
Bawi mnie to, bo pewnie lata od książki do książki by udowodnić jaki to on ma zasób wiedzy.
Niestety tylko żeby podać cytat, taka drobna zgodność ze standardami.
Johnny_ napisał/a:
Motti, zadam Ci ponownie zasadnicze pytanie, które w pewnym sensie pada za każdym razem jak wygrywamy przetarg: W świetle obowiązującego prawa kiedy mówimy o modernizacji, a kiedy o modyfikacji maszyny?
Zupełnie mnie nie interesują modernizacje, nowy kawałek stanu techniki jak najbardziej.
Johnny_ napisał/a:
Sztuka dla sztuki.
Dokładnie to.
Johnny_ napisał/a:
Poza mną jest tu pewnie jeszcze kilku inżynierów. Na mnie nie robi to wrażenia, skoro wykonałeś tylko kilka projektów stosunkowo nieskomplikowanych urządzeń i co najważniejsze, nic z tego nie działa poprawnie
To dlaczego nie ma śladu w bazach UP, po tych znamienitych jegomościach ?
Wiesz jeden po 2 tygodniach rozmowy nie wiedział jakimi metodami liczę ppO2 w SCR, szkoli, a jego kursanci to znakomite tarcze strzelnicze.

Pokażesz badania że nie działa ten SCR SMS z chemicznie zgromadzonym tlenem ?
Bredzisz bo tak jest wygodniej, musisz posiadać dokument że nie działa.

Podaj swoje numery patentów w sprzęcie nurkowym, ostatecznie w twojej branży.

pozdrawiam rc

Yavox - 28-11-2013, 13:29

Jest szansa, że jeszcze wrócimy do oryginalnego tematu?

Pomogę Wam trochę:


AkademiaNurkowania - 28-11-2013, 13:37

Yavox napisał/a:
Jest szansa, że jeszcze wrócimy do oryginalnego tematu?

Yavox, ale co Ty chcesz kontynuować? Nurkowania bezdekompresyjne nie istnieją, więc dyskusja jest o niczym. A co do podejścia hel/powietrze sam byłeś przy dyskusji, kiedy nie miał NIC do powiedzenia na temat zagrożeń związanych ze wzrostem gęstości gazu wraz z głębokością i związanych z tym zagrożeń.
Nie bez powodu ludzie - jak tylko mają na to kasę i możliwości - stosują trimiks już od 30m. Tylko do tego trzeba umieć nurkować a nie wciskać iluzję.

Johnny_ - 28-11-2013, 17:04

Motti napisał/a:
Johnny_ napisał/a:
Wiesz, materiałoznawstwo i technologia metali to wiedza z 1 roku studiów. Powołałeś się na inż. po PW, jeśli takich rzeczy nie wiedział, to nie powinien zaliczyć 1 roku.
Dlatego na kowalny stop alumininium mówisz że to alumninium, w języku polskim to akurat glin. Po drugie stop nie jest czystym metalem, jaką ocenę sobie przyznasz.

Może przypomnę, bo widzę, że masz problemy z pamięcią: rozmowa o aluminium zaczęła się od zadanego Ci przeze mnie pytania o różnicę pomiędzy PA6 i PA6. Nie znałeś odpowiedzi, a informacji zgrubnej udzieliłem innej osobie. Podałem linki do stron, gdzie również był skład chemiczny. Gdybyś znał odpowiedź zanim zacząłeś szukać w poradniku mechanika, to nie było by dalszej rozmowy. Przyznał bym Ci rację i tyle. Mamy inną sytuację, bo nie znałeś odpowiedzi, ani nie zapoznałeś się z zawartością tamtych stron. Jeśli mówię o PA6, a w zasadzie o 3.1325 EN-AW 2017A, to oczywistym jest, że nie chodzi mi o pierwiastek z układu okresowego. Widzę, że nie rozumiesz podstaw chemii, nie wspominając o materiałoznawstwie. Jaką ocenę sobie przyznasz?

Motti napisał/a:
Są wydziały na PW na których studenci zajmują się innymi sprawami, pokombinuj jak się nazywają.

Z braku argumentów zmieniasz temat. Podjedź na uczelnię w okolicy marca, kwietnia. Powinny być "Dni drzwi otwartych", oprowadzą Cię po uczelni, sam się dowiesz jakie inne wydziały są na Politechnice Warszawskiej...

Motti napisał/a:
Johnny_ napisał/a:
chciałem zwrócić Twoją uwagę, że nie na wszystkim się znasz, a odnoszę wrażenie, że za takiego się uważasz.
Kolejny co wie za innych. "Mania" też tak uważała, chodził za nią moderator "Radek" i podcierał podobne w formie jak twoje teksty.
podcierał podobne w formie jak twoje teksty - miałeś na myśli usuwał posty lub zmieniał ich treść? Nie znam tych ludzi i jest mi to obojętne co się działo w historii Twoich podbojów.
Nie wiem za innych, ale po tym jak się wysławiasz tu na forum wiem, że masz wiedzę z wąskiego zakresu, a uważasz się za omnibusa. Cytat o aluminium to właśnie stwierdza. Mógłbym pytać Cię o metody spawania tego aluminium, jaki prąd przyjąć dla jakiej grubości, prędkości skrawania dla uzyskania wg "nowej nomenklatury" Ra 1,6, ale nie ma większego sensu. Nie jest to z zakresu dekompresji, ani z naprawy domowym sposobem samochodu, więc pewnie polegniesz... Oczywiście przeciągniesz temat w jakiś wykrętny sposób, a w międzyczasie skoczysz do biblioteki, czy spojrzysz na półkę i wyciągniesz drobiazgowo, że "to nie prąd, a natężenie" lub inne bzdury rodem z podstawówki.

Motti napisał/a:
Johnny_ napisał/a:
Jeśli robi coś hobbystycznie, to raczej wynalazca.
Jeśli płacą szacowne instytucje, to kto ?

Zależy co jest w umowie i jaki zakres prac obejmuje.

Motti napisał/a:
Johnny_ napisał/a:
Bawi mnie to, bo pewnie lata od książki do książki by udowodnić jaki to on ma zasób wiedzy.
Niestety tylko żeby podać cytat, taka drobna zgodność ze standardami.

Za to Cię cenię, ale mało kto ma czas i ochotę na weryfikowanie tych przypisów. Możesz napisać cokolwiek, a ludzie i tak się nie połapią.

Motti napisał/a:
Johnny_ napisał/a:
Motti, zadam Ci ponownie zasadnicze pytanie, które w pewnym sensie pada za każdym razem jak wygrywamy przetarg: W świetle obowiązującego prawa kiedy mówimy o modernizacji, a kiedy o modyfikacji maszyny?
Zupełnie mnie nie interesują modernizacje, nowy kawałek stanu techniki jak najbardziej.

Modernizacja i modyfikacja to zawsze nowy kawałek stanu techniki dla danego procesu wytwórczego. Każda tego typu zmiana pociąga za sobą powstanie pewnych niewiadomych, bo każdy z produktów końcowych w tym sensie jest prototypem. Nie znasz odpowiedzi na zadane pytanie, co potwierdza Twój brak wiedzy w tym temacie. Projektowanie bez znajomości przepisów nie zwalnia Cię z odpowiedzialności karnej.

Motti napisał/a:
Johnny_ napisał/a:
Sztuka dla sztuki.
Dokładnie to.

Jeśli rzeczywiście tak twierdzisz, to przypomina mi to sytuację z jednej firmy. Na skutek redukcji etatów, przesunięć kadrowych i zmian zakresów obowiązków powstał dział, który tworzył raporty tylko na półkę, bo nikomu one nie były potrzebne w przedsiębiorstwie. Ludzie przychodzili z dobre 10 lat do pracy i sporządzali raporty, które równie dobrze mogły lądować w niszczarce. Firma przeszła audyt i rozwiązano komórkę. Tak samo zasilać można półki Urzędu Patentowego. Skoro twierdzisz, że sztuka dla sztuki, to właśnie tak jest. Zasilasz UP, płacisz za to i nic z tego nie masz poza satysfakcją.

Motti napisał/a:
Johnny_ napisał/a:
Poza mną jest tu pewnie jeszcze kilku inżynierów. Na mnie nie robi to wrażenia, skoro wykonałeś tylko kilka projektów stosunkowo nieskomplikowanych urządzeń i co najważniejsze, nic z tego nie działa poprawnie
To dlaczego nie ma śladu w bazach UP, po tych znamienitych jegomościach?

Podaj swoje numery patentów w sprzęcie nurkowym, ostatecznie w twojej branży.

Studiujesz bazę UP dzień i noc by dowiedzieć się czy któryś z forumowiczów jest w niej zapisany? Podpowiem Ci, nie znajdziesz tam żadnego "Yavoxa", "Filipesku", ani "Johnnyego" jako osób fizycznych. Może to właśnie dlatego?
Ja natomiast żadnej osobistej informacji nie podam z 2 powodów. Pierwszy - nie projektuję na własną rękę (nie mam czasu na szukanie klientów). Właścicielem wszystkich rozwiązań jest firma dla której projektuję.
Drugi - chcę pozostać anonimowy na tym forum. Nie dowiesz się.

Dla mnie i dla wielu innych patent, którego nikt nie chce wdrożyć nie ma żadnego znaczenia. Nie potwierdza też w żaden sposób poziomu wiedzy osoby zgłaszającej taki patent. Zważywszy na fakt, że jesteś współautorem patentów nie ma potwierdzenia w tym, że jest to Twoje w pełni autorskie opracowanie. Mogłeś wyłożyć pieniądze na całą biurokrację, a kolega dopisał Cię do zgłoszenia.

Motti napisał/a:
Wiesz jeden po 2 tygodniach rozmowy nie wiedział jakimi metodami liczę ppO2 w SCR, szkoli, a jego kursanci to znakomite tarcze strzelnicze.

Jest mi to obojętne. Nie mam misji jak TS, chcą, niech ręcznie detonują pod wodą miny z II Wojny Światowej. Pewnie młotek wystarczy.

Motti napisał/a:
Pokażesz badania że nie działa ten SCR SMS z chemicznie zgromadzonym tlenem ? Bredzisz bo tak jest wygodniej, musisz posiadać dokument że nie działa.

Sam bredzisz, bo niedawno pisałeś, że proces tlenotwórczy był niestabilny. Niestabilny -> różne ppO2 -> skutek: nawet śmierć. Nadal uważasz, że działa? Ja uważam, że nie, jeśli w ogóle istnieje. Z tego, co wszyscy piszą, to w to powątpiewam.

[ Dodano: 28-11-2013, 17:15 ]
Motti, kto u nas w kraju wystawia dokumenty, że coś nie działa? Jest taka organizacja?

martin - 28-11-2013, 17:41

Motti napisał/a:
To dlaczego nie ma śladu w bazach UP, po tych znamienitych jegomościach ?


Prosta sprawa. W wiekszosci firm to co stworzyli pracownicy malezy do firmy. Za patenty dostaje sie (calkiem niezla zreszta) kase, w UP pokazuje sie nazwa firmy. Takie rozwiazanie jest dla mnie (i wiekszosci zdrowo myslacych ludzi) zdecydowanie lepszym rozwiazaniem - moja tworczosc jest wynagradzana, dostaje wartosc zamiast papierka ktorym moge sobie ozdobic ustronne miejsce. Nie musze sie zastanawiac czy to zostanie wdrozone, gonic za chinczykami, itp. itd.

Johnny_ - 28-11-2013, 18:43

martin, Ty to rozumiesz, ja to rozumiem, ale niektórzy nie...
Motti - 28-11-2013, 23:24

Johnny_ napisał/a:
Nie znałeś odpowiedzi, a informacji zgrubnej udzieliłem innej osobie. Podałem linki do stron, gdzie również był skład chemiczny. Gdybyś znał odpowiedź zanim zacząłeś szukać w poradniku mechanika,
Masz paranoję, nie sięgałem do żadnej literatury. Miałem do czynienia z kowalnymi stopami aluminium.
Johnny_ napisał/a:
Ja natomiast żadnej osobistej informacji nie podam z 2 powodów. Pierwszy - nie projektuję na własną rękę (nie mam czasu na szukanie klientów). Właścicielem wszystkich rozwiązań jest firma dla której projektuję.
Podstawowa regulacja prawa własności przemysłowej, co nie oznacza że masz zamknięte możliwości zajęcia się innymi sprawami.
Johnny_ napisał/a:
Studiujesz bazę UP dzień i noc by dowiedzieć się czy któryś z forumowiczów jest w niej zapisany? Podpowiem Ci, nie znajdziesz tam żadnego "Yavoxa", "Filipesku", ani "Johnnyego" jako osób fizycznych. Może to właśnie dlatego?
Jak kontaktowałem się z Aqua Lung Military to oni sprawdzali kim jestem, również sprawdziłem co oni popełnili. Jak rozmawiałem z Martinem Parkerem to łatwo szła rozmowa bo też jest autorem, Znośnie z Kevinem Gurr też jest wynalazcą.
Johnny_ napisał/a:
Sam bredzisz, bo niedawno pisałeś, że proces tlenotwórczy był niestabilny. Niestabilny -> różne ppO2 -> skutek: nawet śmierć. Nadal uważasz, że działa? Ja uważam, że nie, jeśli w ogóle istnieje. Z tego, co wszyscy piszą, to w to powątpiewam.
Masz rozwiązanie w ujawnionej postaci, bardzo prosty model matematyczny i jesteś takim cieniasem że nie zauważasz że, nawet nie stabilność na KO2 ± 30% nie przekracza fizjologicznego poziomu ppO2. Akurat taki typ dawkowania ma zaletę której nie ma OC czy znakomita większość SCR.
Problemy to są, przy zalaniu, Bill Stone proponował swoje membrany.

W tym momencie wiem że jesteś cienias :000: :000: .
Johnny_ napisał/a:
Motti, kto u nas w kraju wystawia dokumenty, że coś nie działa? Jest taka organizacja?
Ten który przebadał, tego nie zrobiłeś.

pozdrawiam rc

Raq - 29-11-2013, 07:14

Cholercia to ja też cienias i duupka jestem...

Motti pokaż swoje dzieło. Proszę.

Johnny_ - 29-11-2013, 09:18

Motti napisał/a:
Johnny_ napisał/a:
Nie znałeś odpowiedzi, a informacji zgrubnej udzieliłem innej osobie. Podałem linki do stron, gdzie również był skład chemiczny. Gdybyś znał odpowiedź zanim zacząłeś szukać w poradniku mechanika,
Masz paranoję, nie sięgałem do żadnej literatury.

Nie wiedziałeś o PA6, choć od 30 lat jest w sprzedaży...
Moja paranoja poza Tobą nikomu nie przeszkadza, natomiast Twój Zespół Aspergera daje się we znaki większości tego forum. Te obsesyjne drobiazgowe wykazywanie czy to było a, ą, å, czy, æ i na tej podstawie stwierdzanie czyjejś ogólnej niekompetencji można zagłuszyć lekami. Moja paranoja ujawnia się tylko w korespondencji z Tobą, więc jest nie groźna i nie trzeba jej leczyć.
Motti napisał/a:
Miałem do czynienia z kowalnymi stopami aluminium.

Ja miałem do czynienia z Lamborghini (kiedyś w nim siedziałem). O niczym to nie świadczy, tak samo jak i w Twoim przypadku. Zadzwoń do Accerola, albo do Thyssena i powiedz: "poproszę arkusz kowalnego stopu aluminium". Chciałbym być wtedy w danej firmie przy handlowcu, który odbierze to połączenie. Heh. Reakcja bezcenna.

Motti napisał/a:
Johnny_ napisał/a:
Ja natomiast żadnej osobistej informacji nie podam z 2 powodów. Pierwszy - nie projektuję na własną rękę (nie mam czasu na szukanie klientów). Właścicielem wszystkich rozwiązań jest firma dla której projektuję.
Podstawowa regulacja prawa własności przemysłowej, co nie oznacza że masz zamknięte możliwości zajęcia się innymi sprawami.

Zależy jaką masz spisaną umowę. Znowu pokazujesz wąski zakres wiedzy i swego rodzaju daltonizm w sposobie widzenia problemu.

Motti napisał/a:
Johnny_ napisał/a:
Studiujesz bazę UP dzień i noc by dowiedzieć się czy któryś z forumowiczów jest w niej zapisany? Podpowiem Ci, nie znajdziesz tam żadnego "Yavoxa", "Filipesku", ani "Johnnyego" jako osób fizycznych. Może to właśnie dlatego?
Jak kontaktowałem się z Aqua Lung Military to oni sprawdzali kim jestem, również sprawdziłem co oni popełnili. Jak rozmawiałem z Martinem Parkerem to łatwo szła rozmowa bo też jest autorem, Znośnie z Kevinem Gurr też jest wynalazcą.

Aqua Lung Military to firma jak każda inna. Odezwał się jakiś człowieczek z "trzeciego świata", to musieli Cię sprawdzić przed spotkaniem by wiedzieć, czy nie byłeś np karany (Military) i czy w ogóle warto jest Tobie poświęcać czas. Jak do Bumaru przyjeżdża nowy handlowiec, to też go najpierw sprawdzają.

Naprawdę nie interesuje mnie kogo znasz i z kim sypiasz. Wygląda to tak, jakbyś chwalił się tym, że chodziłeś do podstawówki z takim małym, smutnym chłopcem. Nazywał się Macierewicz. Co prawda był w innej klasie i chodził na popołudnie, ale zawsze.

Wiesz, znałem kiedyś pana Heńka. Szklanę wódy musiał łyknąć przed spawaniem by ręka mu nie drżała i też nazywał siebie wynalazcą. Po latach twierdzę, że w sumie miał rację, bo w różnych miejscach mógł się "wynaleźć"... Wynalazca, to taki tytuł, jak myśliciel, filozof (bez wykształcenia). Na imprezach rodzinnych późno w nocy mamy w każdej rodzinie takich filozofów, a przede wszystkim lekarzy - ale to już zależy od ilości promili.

Motti napisał/a:
Johnny_ napisał/a:
Sam bredzisz, bo niedawno pisałeś, że proces tlenotwórczy był niestabilny. Niestabilny -> różne ppO2 -> skutek: nawet śmierć. Nadal uważasz, że działa? Ja uważam, że nie, jeśli w ogóle istnieje. Z tego, co wszyscy piszą, to w to powątpiewam.
Masz rozwiązanie w ujawnionej postaci, bardzo prosty model matematyczny i jesteś takim cieniasem że nie zauważasz że, nawet nie stabilność na KO2 ± 30% nie przekracza fizjologicznego poziomu ppO2. Akurat taki typ dawkowania ma zaletę której nie ma OC czy znakomita większość SCR.
Problemy to są, przy zalaniu, Bill Stone proponował swoje membrany.

± 30%? Stary, to jak ruletka, zwłaszcza, że jak jesteś podatny i jesteś na głębokości gdzie oddychasz gazem przy ppO2 rzędu 1,6 a tu Ci urządzenie zaczyna produkować o 30% więcej tlenu! Bardzo fizjologiczne, hehe. Chłopie, masz odpowiedź dlaczego te Twoje urządzenie nie zasila nurka, a szafę!

Motti napisał/a:
W tym momencie wiem że jesteś cienias :000: :000: .

Widzę, że pominąłeś kilka tematów, bo zupełnie ich nie znasz. Ja przyczepię się do jednego i chyba najważniejszego. Niewiedza nie zwalnia Cię z przestrzegania prawa. Jeśli projektujesz na własną rękę, a nie znasz przepisów to w razie wypadku ma zastosowanie do Ciebie kodeks karny. Nie znasz obowiązujących przepisów dotyczących maszyn i urządzeń, a uważasz się za dezajnera. Nie będę tutaj dodawał epitetów, sam na siebie kręcisz bat. Cieniasem będziesz jak przyjdzie "pan smutny" i przyniesie Ci list z prokuratury. Będziesz piszczał i spinał :000: bo konsekwencje nieznajomości prawa są daleko idące.

Motti napisał/a:
Johnny_ napisał/a:
Motti, kto u nas w kraju wystawia dokumenty, że coś nie działa? Jest taka organizacja?
Ten który przebadał, tego nie zrobiłeś.

Wybacz, a co jest miarą czegoś, czy działa, czy nie działa? Organizacje wystawiają certyfikaty na podstawie wytycznych z obowiązujących przepisów. Jest przepis kategoryzujący konkretnie "działanie i niedziałanie"? Podaj mi informację na jakiej podstawie prawnej można wystawić taki certyfikat.
Pozwól, że Cię nauczę: certyfikujący stwierdza tylko zgodność lub jej brak z konkretnymi wytycznymi. Nie ma wytycznych, nie może stwierdzić zgodności, nie może wystawić certyfikatu/zaświadczenia/dyplomu/deklaracji/etc. W całej mojej praktyce inżynierskiej nie spotkałem się z zaświadczeniem stwierdzającym, że coś nie działa. Nie popisałeś się wiedzą w tym zakresie również. Widzę, że dalej brniesz w ciemność i machasz na ślepo.

Motti, wczoraj oddałem kolejny projekt "na produkcję". Za 2 tygodnie będzie montaż, co Ty robiłeś w tym tygodniu nasz wielki dezajnerze?


Edycja - usunieto dubel. Martin

Motti - 29-11-2013, 12:09

Johnny_ napisał/a:
co Ty robiłeś w tym tygodniu nasz wielki dezajnerze?
Wszedłem na pole projektowe, na którym jeszcze nikogo nie było. Czego i Tobie życzę, nie jest to modernizacja.

Masz straszne parcie na ekran.
Kiedyś na sekcie pojawił się "Duch Leszka" powiedziałem wprost, że jak chcesz komuś mocno przyłożyć, to robisz to z otwartą przyłbicą.

Johnny_ napisał/a:
± 30%? Stary, to jak ruletka, zwłaszcza, że jak jesteś podatny i jesteś na głębokości gdzie oddychasz gazem przy ppO2 rzędu 1,6 a tu Ci urządzenie zaczyna produkować o 30% więcej tlenu! Bardzo fizjologiczne, hehe. Chłopie, masz odpowiedź dlaczego te Twoje urządzenie nie zasila nurka, a szafę!
Nie znasz się na modelach wentylacji obiegów zamkniętych, granica fizjologiczna ppO2 to 0,2-1,6 ata. Jaki jest związek z różnicą dawkowania a ppO2, to dla Ciebie za trudne.

Nie przedstawiasz się, spierdzielasz w anonimowość, to jesteś małym trollem.
Dodatkowo głupim, bo obliczenie jaką zmianę ppO2 w obiegu daje różnica dawkowania 30% można szybko obliczyć, to naprawdę proste rachunki. Nawet żadnego równania różniczkowego nie trzeba rozwiązywać.

pozdrawiam rc

Johnny_ - 29-11-2013, 12:54

Motti napisał/a:
Johnny_ napisał/a:
co Ty robiłeś w tym tygodniu nasz wielki dezajnerze?
Wszedłem na pole projektowe, na którym jeszcze nikogo nie było. Czego i Tobie życzę, nie jest to modernizacja.

I co na tym polu wyrosło, pajęczyna? Co do modernizacji, nie używaj pojęć, których znaczenia nie znasz. Nie odpowiedziałeś przecież na pytanie o różnicę między modernizacją a modyfikacją w świetle obowiązującego prawa.

Motti napisał/a:
Masz straszne parcie na ekran.

Nie, po prostu mam alergię na niekompetencję. Podjąłem próbę uświadomienia Ci, że są tematy w których jesteś cienki jak barszcz, a sprawiasz wrażenie specjalisty. Nie zasługujesz na miano "dizajnera" i jesteś samozwańcem. Jak widać nauka idzie Ci opornie.

Motti napisał/a:
Kiedyś na sekcie pojawił się "Duch Leszka" powiedziałem wprost, że jak chcesz komuś mocno przyłożyć, to robisz to z otwartą przyłbicą.

Wiesz, byłem pewien, że Duch Leszka to Ty. Podobnie do Ciebie się wysławiał.

Motti napisał/a:
Johnny_ napisał/a:
± 30%? Stary, to jak ruletka, zwłaszcza, że jak jesteś podatny i jesteś na głębokości gdzie oddychasz gazem przy ppO2 rzędu 1,6 a tu Ci urządzenie zaczyna produkować o 30% więcej tlenu! Bardzo fizjologiczne, hehe. Chłopie, masz odpowiedź dlaczego te Twoje urządzenie nie zasila nurka, a szafę!
Nie znasz się na modelach wentylacji obiegów zamkniętych, granica fizjologiczna ppO2 to 0,2-1,6 ata. Jaki jest związek z różnicą dawkowania a ppO2, to dla Ciebie za trudne.

Nie znam się na modelach wentylacji, nie jestem w tej kwestii specjalistą, nigdy tak nie twierdziłem. Nigdy w tej dziedzinie nie będę specjalistą bo to nie moja działka. Mam prawo do tego, by czegoś nie umieć i nie wiedzieć, skoro nie jest to w żaden sposób związane z wykonywaną pracą, czy zainteresowaniami pozazawodowymi. Nie udowadniam Ci, ani innym, że jest inaczej. Ty natomiast udowadniasz wszystkim, że we wszystkim jesteś najlepszy, jak ktoś podejmie temat, a okazuje się, że jednak jesteś słabszy w tej dziedzinie od rozmówcy, to go obrażasz stosując tanie techniki rodem z piaskownicy,coś na zasadzie: "nie znasz się, nie lubię cię, oddaj łopatkę, jesteś gupi"...

Motti napisał/a:
Nie przedstawiasz się, spierdzielasz w anonimowość, to jesteś małym trollem.
Dodatkowo głupim, bo obliczenie jaką zmianę ppO2 w obiegu daje różnica dawkowania 30% można szybko obliczyć, to naprawdę proste rachunki. Nawet żadnego równania różniczkowego nie trzeba rozwiązywać.

Ale dla mnie jest to zupełnie obojętne ile tam czego trzeba dawkować. Równie dobrze możesz rozpisać równanie jak szybko pokój wypełni się metanem jak grupa 3 dizajnerów sobie pierdnie. Tak, jak mówiłem, nie wyprowadzisz mnie z równowagi twierdząc, że jestem głupi, śmierdzę, mam wszy na pępku, czy jestem nieukiem. Wykonywana praca, dyplomy, certyfikaty, wykonane projekty praktycznie bezawaryjnych maszyn, a przede wszystkim wypłata na koncie świadczą o mojej wiedzy i wartości jako pracownika.

W toku naszej rozmowy ustaliliśmy, że nie orientujesz się w obowiązujących przepisach. Co ciekawe, bagatelizujesz ich istnienie. By móc wkroczyć na nowe pole musimy znać prawa jakie obowiązują u podstaw zagadnień, które chcemy rozwijać. Skoro jesteś dezajnerem, to ustalmy teraz jak jest u Ciebie z podstawami z zakresu projektowania.

Zadam Ci podstawowe pytanie z podstaw konstrukcji maszyn, jakie Ra przyjąć dla czopa by wszystko było ok? Jest to pytanie z 2 roku studiów na dowolnej uczelni, nawet pewnie w pcimciu dolnym, żadna tajemna wiedza, ani nowe pole projektowe. Pewnie powiesz, że skoro nie jest to nowe pole, to Cię to nie interesuje. OK, ale tak, jak wspomniałem od podstaw trzeba zacząć. Jeśli odpowiesz poprawnie, postawisz sobie jakąś tam ocenę. U mnie jest system 0-1, nie wiem/wiem. Innych ocen w pracy (i na dobrą sprawę w życiu) nie ma.

Mieciu - 29-11-2013, 13:26

Tymczasem całe nurkowe forum tak wygląda czytając ten wątek :aaa:



Yavox - 29-11-2013, 13:34


Mieciu - 29-11-2013, 13:42

W oczekiwaniu na kolejne odcinki przepychanki pozostali użytkownicy wyglądają tak:

tOmki - 29-11-2013, 14:08

Mieciu napisał/a:
W oczekiwaniu na kolejne odcinki przepychanki pozostali użytkownicy wyglądają tak:

lub tak:


Scaner - 29-11-2013, 14:22

A komu kibicujecie ?
AkademiaNurkowania - 29-11-2013, 14:46

Scaner napisał/a:
A komu kibicujecie ?

Czy to ważne komu? Ryszard i tak zwycięży!

Motti - 29-11-2013, 14:49

Johnny_ napisał/a:
Wiesz, byłem pewien, że Duch Leszka to Ty. Podobnie do Ciebie się wysławiał.
Potem się okazało że to kumpel z pracy Pawła Poręby, dlaczego tak bardzo się nie lubili to ich tajemnica.
Johnny_ napisał/a:
Nie znam się na modelach wentylacji, nie jestem w tej kwestii specjalistą, nigdy tak nie twierdziłem. Nigdy w tej dziedzinie nie będę specjalistą bo to nie moja działka. Mam prawo do tego, by czegoś nie umieć i nie wiedzieć, skoro nie jest to w żaden sposób związane z wykonywaną pracą, czy zainteresowaniami pozazawodowymi.
To elementarna fizyka, nawet zakres szkoły średniej i trochę fizjologii hiperbarycznej.

To ty straszna dupa jesteś. Obliczenia zajmują 5 min, nawet pojęcia liczby Reynoldsa nie potrzeba znać.

Aker Solutions pozwala na: działanie na forum w godzinach pracy ? opowiadania co się w tej pracy robi ?

pozdrawiam rc

filipesku - 29-11-2013, 15:57

A Dobrzański na to 0.8 :D Love PKM :)

[ Dodano: 29-11-2013, 16:50 ]
Znaczy się miało być Rydzanicz bo to tam jest tabelka na końcu ładna :)

Johnny_ - 29-11-2013, 16:53

filipesku, nie podpowiadaj.

[ Dodano: 29-11-2013, 17:09 ]
Motti napisał/a:
Johnny_ napisał/a:
Wiesz, byłem pewien, że Duch Leszka to Ty. Podobnie do Ciebie się wysławiał.
Potem się okazało że to kumpel z pracy Pawła Poręby, dlaczego tak bardzo się nie lubili to ich tajemnica.

Szczerze, to mógł być to nawet Obama. Jest mi to obojętne.

Motti napisał/a:
Johnny_ napisał/a:
Nie znam się na modelach wentylacji, nie jestem w tej kwestii specjalistą, nigdy tak nie twierdziłem. Nigdy w tej dziedzinie nie będę specjalistą bo to nie moja działka. Mam prawo do tego, by czegoś nie umieć i nie wiedzieć, skoro nie jest to w żaden sposób związane z wykonywaną pracą, czy zainteresowaniami pozazawodowymi.
To elementarna fizyka, nawet zakres szkoły średniej i trochę fizjologii hiperbarycznej.]

To ty straszna dupa jesteś. Obliczenia zajmują 5 min, nawet pojęcia liczby Reynoldsa nie potrzeba znać.


Wijesz się jak węgorz, nie odpowiedziałeś na moje pytanie z zakresu PKM.
Wobec czego ustaliliśmy dziś 2 rzeczy:
- nie znasz obowiązujących przepisów w zakresie ściśle związanym z projektowaniem,
- nie znasz podstaw konstrukcji maszyn, co tyczy się również i urządzeń

Pozostała kwestia "komunikacji z produkcją". W jaki sposób oznacza się spoiny na rysunkach?

Motti napisał/a:
Aker Solutions pozwala na: działanie na forum w godzinach pracy ? opowiadania co się w tej pracy robi ?

Nie wiem, musisz ich zapytać. Nic o mnie nie wiesz i tak łatwo dajesz się podejść.

Nawiasem mówiąc, znajdź jeszcze jakieś epitety w międzyczasie, proszę, bo "dupa" i "cienias" mi się znudziły. Może w końcu znajdziesz któryś, który wywoła we mnie jakiekolwiek emocje?

[ Dodano: 29-11-2013, 17:10 ]
filipesku, w zasadzie 1,6 też da radę, wtedy odpada szlifowanie. Zależy jaki klient ma budżet.

[ Dodano: 29-11-2013, 19:54 ]
tOmki napisał/a:
Mieciu napisał/a:
W oczekiwaniu na kolejne odcinki przepychanki pozostali użytkownicy wyglądają tak:

lub tak:

Obrazek


jak się nazywa ta bajka?

Motti - 29-11-2013, 23:16

Johnny_ napisał/a:
Motti napisał/a:
Aker Solutions pozwala na: działanie na forum w godzinach pracy ? opowiadania co się w tej pracy robi ?

Nie wiem, musisz ich zapytać. Nic o mnie nie wiesz i tak łatwo dajesz się podejść.


"Od: Johnny_
Do: Motti
Wysłany: 25-10-2013, 08:43
Temat: Re: można być Cytuj wiadomość
Słuchaj, projektuję dla Aker Solutions. Twoje dokonania nie robią na mnie żadnego wrażenia. Podesłany link nie ma nic wspólnego z tym, co miałem na myśli. "

Kłamca wystarczy.

pozdrawiam rc

Johnny_ - 30-11-2013, 08:17

Motti napisał/a:
Słuchaj, projektuję dla Aker Solutions. Twoje dokonania nie robią na mnie żadnego wrażenia.


A gdzie w tekście przez Ciebie przytoczonym napisane jest, że u nich pracuję? Heh. Tym razem wykazałeś się brakiem umiejętności rozumienia czytanego tekstu.

Nie odpowiedziałeś na moje kolejne pytanie, wobec czego uznaję, że znowu nie znasz na nie odpowiedzi.

Czas na podsumowanie w odniesieniu do tytułu "designer" jaki sobie przypisujesz.

W toku naszej rozmowy ustaliliśmy, że:
- nie orientujesz się w obowiązujących przepisach związanych z projektowaniem, a co ciekawe, bagatelizujesz ich istnienie
- nie znasz podstaw konstrukcji maszyn, co tyczy się również i projektowanych przez Ciebie urządzeń
- nie znasz podstaw rysunku technicznego, czyli nie jesteś w stanie stworzyć jednoznacznego przekazu myśli technicznej
- nie masz uprawnień do projektowania - co można wywnioskować na podstawie nieznajomości powyższych zagadnień. Prawdopodobnie nie skończyłeś żadnego kierunku technicznego, który by Cię do projektowania uprawniał.

Usuń proszę słowo designer ze swojego "stopnia", bo ani nie masz wiedzy, ani uprawnień by się takim tytułem posługiwać. Umiejętności i chęci to nie wszystko.

Zapamiętaj jedno, jeśli kiedykolwiek na podstawie Twojego autorskiego rozwiązania stanie się komuś krzywda, a dotrze do mnie taka informacja, to będę świadczył przeciwko Tobie w zakresie znajomości podstaw projektowania. Wtedy skończą się epitety, wyciąganie brudów i pokazywanie jaki to jesteś wielki. Kara grzywny i parę miesięcy za kratami ostudzi Twój zapał do marnowania ludziom życia.

Ponadto zastanawiam się nad wysłaniem do prokuratury zgłoszenia o możliwości przekroczenia uprawnień. Jeśli dojdzie to do skutku to wyślę list otwarty do Polskiego Towarzystwa Medycyny i Techniki Hiperbarycznej z informacją, że w stosunku do Ciebie toczy się postępowanie wyjaśniające. Znając zachowania wszystkich profesorów pewnie szybciutko wykluczą Cię ze swojego grona.

Marras - 30-11-2013, 17:05

Johnny_, powiem krótko : chapeau bas :)

Jestem pod wrażeniem z jaką łatwością poradziłeś sobie z przypadłością Rysia "Mottiego" Cz. :)
Wielu już próbowało mu wyjaśnić naturę jego schorzenia, ale nikt nie był w tym tak skuteczny jak Ty :)

slawek290 - 30-11-2013, 21:18

Scaner napisał/a:
A komu kibicujecie ?

Adam walka wyjątkowo lipna , szewczyk dratewka ciągle po jajkach smoka kopie .
AkademiaNurkowania napisał/a:
Czy to ważne komu? Ryszard i tak zwycięży!

Ryszard może i zwycięży , ale jak widać Ty poniosłaś sromotną klęskę .
W zasadzie pytanie to chodzi za mną dłuższy czas - Akademio co Ty tu robisz ? O ile dobrze pamiętam odeszłaś założyłaś własne forum to po ch....j znowu tu się pojawiłaś i zabierasz głos w każdym wątku ? Czyżby forum nie wypaliło ?

Rysiu - jakiś ty naiwny . Dałeś się zapędzić w kozi róg facetowi co podstawowej fizyki nie umie . Potem miała być walka na ziemi szewczyka ... na pięści a on Cię kopie po jajkach aż miło .
Kilku klakierów się cieszy że ci oczy wyszły na wierzch , bo sami by nawet Cię kopnąć nie potrafili .
Rysiu chyba się starzejesz i cywilizujesz jednocześnie .

Adam a może by jakąś prawdziwą ustawkę zorganizować jak za starych dobrych czasów .
Z Tobą to trzeba przyznać fajna polemika była .

Motti - 30-11-2013, 23:34

Johnny_ napisał/a:
Usuń proszę słowo designer ze swojego "stopnia", bo ani nie masz wiedzy, ani uprawnień by się takim tytułem posługiwać. Umiejętności i chęci to nie wszystko.
Pomijasz kilka alternatywnych dróg, dodatkowo zakres stosowania akurat tego określenia.
Johnny_ napisał/a:
Ponadto zastanawiam się nad wysłaniem do prokuratury zgłoszenia o możliwości przekroczenia uprawnień. Jeśli dojdzie to do skutku to wyślę list otwarty do Polskiego Towarzystwa Medycyny i Techniki Hiperbarycznej z informacją, że w stosunku do Ciebie toczy się postępowanie wyjaśniające. Znając zachowania wszystkich profesorów pewnie szybciutko wykluczą Cię ze swojego grona.
Zapraszam do takiego działania, tylko pamiętaj że w tym momencie stracisz to co chronisz anonimowość, pod takim listem i zgłoszeniem musisz się podpisać. To wymaga odwagi cywilnej, tym się nie legitymujesz.
Braki w wiedzy dotyczącej wentylacji SCR wprost napisałeś, z czym pójdziesz ?
Johnny_ napisał/a:
Zapamiętaj jedno, jeśli kiedykolwiek na podstawie Twojego autorskiego rozwiązania stanie się komuś krzywda, a dotrze do mnie taka informacja, to będę świadczył przeciwko Tobie w zakresie znajomości podstaw projektowania. Wtedy skończą się epitety, wyciąganie brudów i pokazywanie jaki to jesteś wielki. Kara grzywny i parę miesięcy za kratami ostudzi Twój zapał do marnowania ludziom życia.
Żyjesz w świecie wyobrażeń i wersji które zakładasz, nawet nie próbujesz ich udowodnić.
Od czasu tematu o atestach butli aluminiowych, wiem że zadzwonienie i dowiedzenie się jest zbyt trudne dla Ciebie.
http://rebreathers.pl/forum/download.php?id=82
To przykład patentu, realizacja działającego DCSC mocno odbiega od tego schematu.
Sprawdź dokładnie czym jest patent, czym dokumentacja produkcyjna.

pozdrawiam Ryszard Czarnecki

waterman - 01-12-2013, 11:32

slawek290 napisał/a:
Akademio co Ty tu robisz ?
.... mam za frajer reklamke??
slawek290 napisał/a:
Czyżby forum nie wypaliło ?
a ile było obiecanek, że inne że fajne..... a tu duża k... wyszla.
slawek290 napisał/a:
Kilku klakierów się cieszy że ci oczy wyszły na wierzch , bo sami by nawet Cię kopnąć nie potrafili
zawsze takich pełno, co to dodatek dodatek do gazety z programem na cały tydzień przeczytali i już wiedzą jak działa telewizja

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group