FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

SIDEMOUNT - Sidemount dla ubogich

luqu - 07-01-2015, 22:36
Temat postu: Sidemount dla ubogich
Jako ze jest zima, nuda i rodzą sie dziwne pomysły urodził mi sie w głowie pewien plan.
Idea sidemount bardzo mi sie ideologicznie i w teorii podoba ale wiadomo ze realizacja warta jest weryfikacji.
Czy majac taki zestaw
-dwie butle stalowe 4 l 200b lub 2 x 10 l alu stage
-skrzydło xdeep zeos comfort
-2 x ds4 2 x atx 40 1 2 stp xtx 40 i jeden zestaw scubatech r2 ice do stage

da sie zmontowac przy niezbyt dużych nakładach zrobic homemade zestaw do szuwarowego ala sidemountowego nurkowania ?
Chodzi o to zeby poczuc na czym polega idea tego nurkowania bez kupowania tysiaca drogich elementów.
Zaznaczam chodzi o probę na szuwarowych nurkach nic dalej
Pozdrawiam i licze na rady

ziemia - 07-01-2015, 23:02

Ja tak czasem pływam w wersji niskobudżetowej - płyta, argonówka, i dwa zwykłe stage po bokach. Trochę krótkie węże, ale daje radę na szuwary. A, no i pas balastowy.
piotr_c - 08-01-2015, 00:12

Możesz kombinować coś w stylu, jak to nazywają niemcy gdzie taka konfiguracja jest dość pupularna: "toddy style". Jedyne co musisz zrobić, to odkręcić adapter i przy pomocy śrub którymi był przykręcony, przykręcić worek do płyty od drugiej strony, czyli od strony pleców (ma się znaleźć pomiędzy płytą a plecami. Potem wystarczy już tylko wyregulować taśmy i dołożyć bungee.

Takie rozwiązanie ma całą masę wad, w tym taką, że nie czujesz swobody jaką daje SM - w końcu na plecach masz coś sztywnego. Wygoda takiego rozwiązania jest zbliżona do uprzęży "florydzkich" (nie będę tu wymieniał nazw ale wszyscy wiedzą o jaki typ uprzęży chodzi). Jest to na pewno jednak rozwiązanie lepsze, niż rozwiązania "francuskie", czyli butle bez stabilizacji przy pomocy bungee.

Na pewno jest to dobre rozwiązanie by zacząć przygodę z SM, ale pod jednym warunkiem: Jeśli Ci się nie spodoba, to daj SM drugą szansę, ale tym razem w dedykowanej uprzęży i pod okiem kogoś, kto ma doświadczenie w pływaniu w SM. Niestety wiele osób zraziło się do SM bo już na początku robili pewne błędy, które przekładały się na brak komfortu.

Z butli na pewno lepiej 2x 80cf, ale wtedy musisz dołożyć dwa D-ringi na pasie biodrowym przy samej klamrze (łącznie musisz mieć cztery bo jeszcze dwa przy samej płycie). Tylko nie używaj ich jako stage, ale u góry ustabilizuj bungee (rotacja) - gdyby odcisnąć esencję side mount, to właśnie sposób montażu butli przy pomocy bungee jest najistotniejszy a nie to, że wiszą z boku.


ziemia napisał/a:
i dwa zwykłe stage po bokach


Zwykłe wiszące stage to rozwiązanie, które jest właściwie zaprzeczeniem ideologii side mount. I nie chodzi tu o jaskinie czy o restrykcje, tylko o zwykłą wygodę. Dołóż do płyty bungee i zobaczysz, że jest o niebo lepiej i wygodniej.

Haw - 08-01-2015, 00:16

wg mnie plyta chyba zabija najwiekszy fun w sidemount.da sie sklecic uprzaz z tasmy i paru a fee, ba ze sznurka nawet. worek to juz jakas abstrakcja. jak mam ladowac plyte i wor na plecy to i butle tam tez zmieszcze, bo czemu nie?
w zestawie bez worka i plyty warto pomyslec o zrzucalnym balascie i suchym jako zrodle wyporu...

luqu - 08-01-2015, 10:30

Haw napisał/a:
wg mnie plyta chyba zabija najwiekszy fun w sidemount.da sie sklecic uprzaz z tasmy i paru a fee, ba ze sznurka nawet. worek to juz jakas abstrakcja. jak mam ladowac plyte i wor na plecy to i butle tam tez zmieszcze, bo czemu nie?
w zestawie bez worka i plyty warto pomyslec o zrzucalnym balascie i suchym jako zrodle wyporu...


W sumie to jest taka wersja max surowa i tak sie zastanawiam czy jednak
nie lepiej jednak miec dwa źródła wyporu dla bezpieczeństwa

Nikt nie zna moze jakies strony gdzie mozna popatrzeć i poczytać o tych systemach
"florydzkich" i toddy style

Crypturgus - 08-01-2015, 10:43

luqu napisał/a:

Nikt nie zna moze jakies strony gdzie mozna popatrzeć i poczytać o tych systemach
"florydzkich" i toddy style

np. google?

pierwszy wynik: Toddystyle-konfiguration

Lutenet - 08-01-2015, 12:14
Temat postu: Re: Sidemount dla ubogich
luqu napisał/a:
Chodzi o to zeby poczuc na czym polega idea tego nurkowania bez kupowania tysiaca drogich elementów.
Zaznaczam chodzi o probę na szuwarowych nurkach nic dalej


Jeżeli tylko o to chodzi to ja bym się nie bawił w homemade i to jeszcze przy takim powyższym sprzęcie, tylko umówił się z kimś kto ma gotowe solidne SM i zanurał na próbę...
Tak ja zrobiłem i już przy tym zostałem.
No ale oczywiście można i się pobawić inaczej ... :pa:

Ps. teraz doczytałem, że to ma być ver. dla ubogich ...hmmm więc chyba homemade zostaje :)

piotr_c - 08-01-2015, 13:11

Crypturgus napisał/a:
pierwszy wynik: Toddystyle-konfiguration


Warto traktować z rezerwą informacje na temat side mount znalezione w sieci. Na fali popularności SM wiele osób publikuje rozmaite materiały, mając przy tym bardzo mizerne pojęcie o temacie i robiąc podstawowe błędy. To zdjęcie dyskwalifikuje w mojej opinii tę stronę jako źródło informacji:




Lutenet napisał/a:
tylko umówił się z kimś kto ma gotowe solidne SM i zanurał na próbę


To najlepsze rozwiązanie, bo nawet jeśli potem z rozmaitych względów skończy się na home made, będzie jakiś punkt odniesienia.

sativ - 08-01-2015, 15:52

Cześć ;)


Zaczynając od końca:

piotr_c napisał/a:
Crypturgus napisał/a:
pierwszy wynik: Toddystyle-konfiguration


Warto traktować z rezerwą informacje na temat side mount znalezione w sieci. Na fali popularności SM wiele osób publikuje rozmaite materiały, mając przy tym bardzo mizerne pojęcie o temacie i robiąc podstawowe błędy. To zdjęcie dyskwalifikuje w mojej opinii tę stronę jako źródło informacji:



...Nie lubisz apeksów :ping: ?

Strona Sidemountexplorer jest jak na razie najlepszym i najbardziej oficjalnym opisem konfiguracji "Toddystyle" jaki istnieje. Jest kilka rzeczy jakie zostały ulepszone w ciągu ostatnich lat, ale poza tym- "baza" pozostaje taka sama.

Muszę tutaj dodać bardzo ważną rzecz- ideą "Toddystyle" nie jest sprzedaż jakiegoś systemu, który- jak widać- może zmontować prawie każdy. Ideą jest konfiguracja węży, butli, oraz procedur, tak by tworzyły ustandardyzowany system o dużej elastyczności, maksymalnej prostocie i "kompatybilności z wciskaniem sie w duże i małe dziury w wapieniu i nie tylko".

W skrócie- donacja automatu z którego oddychamy zarówno kiedy jest to prawa i lewa butla, łatwa donacja całej butli do biorcy w razie wypływania/wynurzenia przez dłuższy czas, kompatybilność z zespołami CCR i BM....

Wracając do początku:

piotr_c napisał/a:
Możesz kombinować coś w stylu, jak to nazywają niemcy gdzie taka konfiguracja jest dość pupularna: "toddy style". Jedyne co musisz zrobić, to odkręcić adapter i przy pomocy śrub którymi był przykręcony, przykręcić worek do płyty od drugiej strony, czyli od strony pleców (ma się znaleźć pomiędzy płytą a plecami. Potem wystarczy już tylko wyregulować taśmy i dołożyć bungee.


Ma to trochę wspólnego z uprzężą i workiem jaki jest używany w Toddystyle, ale nie za dużo.
Preferowanym z wielu względów rozwiązaniem jest system w którym worek znajduje się między 2 płytami, a uprząż - część górna pasów ramiennych- tylna płyta, dolna- wewnętrzna płyta. Oli z sidemountexplorer'a będzie na Boot, polecam przejśc się i obejrzeć ;)

Cytat:

Takie rozwiązanie ma całą masę wad, w tym taką, że nie czujesz swobody jaką daje SM - w końcu na plecach masz coś sztywnego.


...jak bardzo zginasz kręgosłup podczas nurkowania ;) ? To prawda, że hardkorowego zacisku typu "S" nie pokonasz... Ale w tym miejscu preferowanym rozwiązaniem bedzie no-mount bez jakiegokolwiek worka ;)

Szkoda że jak próbowałeś tej konfiguracji (próbowałeś?) miałeś takie odczucia- może była niewłaściwie dopasowana i skonfugurowana? Takie uczucie skrępowania pojawia się przy zbyt ciasnym dopasowaniu uprzęży.

Miałem okazję pływać w xdeepie, razorze, hollisach, oraz TS, swoboda pod wodą wynika z butli po bokach... Nawet w piance nie widzę dużych różnic. Dokładając do tego suchy skafander z grubym ocieplaczem, ja wtedy płyty na plecach nawet nie wyczuwam...

...A przy takiej- coldwater- konfiguracji, zakłada sie worek z uprzężą i balastem jednym ruchem ramienia, przeplata pas kroczny, zapina brzuszny..... I wskakuje do wody ;) Odpada praca z plączącą się uprzężą typu "razor" oraz workiem dopinanym na bungee.

Zależnie od nurkowania można też używać różne worki. Na ciaśnienszy dziuring optymalne są worki 15l do singla [ok. 8l realnego wyporu w kanapce], zaś na nurkowania multistage/coldwater bez mega ciasnot, biore mój stary worek od twina i voila.

W razie pytań, służę.

Pozdrawiam

piotr_c - 08-01-2015, 16:22

sativ napisał/a:
Nie lubisz apeksów ?


Chodzi o sposób użycia bungee - butle alu zapięte w taki sposób nigdy nie będą prawidłowo się układały.

sativ napisał/a:
jak bardzo zginasz kręgosłup podczas nurkowania


W wystarczającym stopniu by czuć różnicę w swobodzie poruszania. Skoro ma być sztywna płyta na plecach, to po co w nurkowaniach open water przechodzić na side mount?

sativ napisał/a:
Ideą jest


Nie oszukujmy się. Ideą jest sprzedaż kursów.


sativ napisał/a:
Odpada praca z plączącą się uprzężą typu "razor" oraz workiem dopinanym na bungee.


Każdy wybiera to, co mu pasuje a ja sam uważam że każdy powinien spróbować różnych rozwiązań. Tzw. "toddy style", mimo dostępności (bo większość ma jakieś płyty i worki), dla ogromnej większości nurków jest raczej etapem przejściowym w drodze ku bardziej optymalnym rozwiązaniom. Jest jakiś powód że tak się dzieje.

sativ - 08-01-2015, 17:18

Cześć

Zapraszam pod wodę, butle zapięte w ten sposób układają się doskonale ;) Jeśli potrzebujesz pomocy z doborem długości bungee- również służę pomocą.

To prawda że ta metoda przypinania butli wymaga więcej czasu do nauczenia, niż zachaczanie o dzyndzel zaworu butli, ale oferuje wiele korzyści. Nie wspominając o braku potrzeby pakowanie swoich lewych i prawych zaworów na wyjazdy w bardziej egzotyczne miejsca, ponieważ możemy przypiąć wszystko.... SM to nie tylko piękny wygląd na filmie reklamowym, ale też brutalna weryfikacja tego piękna w trudnych, najczęściej jaskiniowych warunkach.

Cytat:
sativ napisał/a:
jak bardzo zginasz kręgosłup podczas nurkowania


W wystarczającym stopniu by czuć różnicę w swobodzie poruszania. Skoro ma być sztywna płyta na plecach, to po co w nurkowaniach open water przechodzić na side mount?


Nie dopatrzyłem sie odpowiedzi na niewielkie, aczkolwiek dość kluczowe pytanie. Próbowałeś?

Co do powyższego pytania- odpowiedź na nie jest oczywista...żeby można było sprzedać kolejnemu klientowi zestaw SM xdeepa :ping: ;) ?

Mam przynajmniej tą satysfakcję, że "na sprzedanych siłą kursach" przekazywana jest przydatna wiedza, a kursanci są bardzo zadowoleni z "nieporęcznej płyty na plecach" i dość szybko ich poprzednie zestawy SM zasilają ebaya.

Toddystyle raczej nie jest etapem przejściowym dla nikogo...bo mało kto o nim wie, z uwagi na brak szeroko rozwiniętej machiny marketingowej ;)

Nie jest moją ideą udowanianie co jest lepsze, bo woda weryfikuje wszystko. Jeśli więc chcesz kontynuować swój marketingowy monolog- scena jest wolna ;) ! W razie jakichkolwiek kwestii merytorycznych- pozostaje do dyspozycji. Bardzo mnie cieszy fakt popularności POLSKIEJ marki xdeepa [a komputery są rewelacyjne], ale...każdy wybiera to co mu pasuje.

Pozdrawiam

WujekJohny - 08-01-2015, 17:30

Cześć

Kurs SM zrobiłęm jakieś 1,5 roku temu w dodatku u instruktora który kurs odbębnił byle tylko za niego skasować.
Właśnie zrobiłem 17 nurków w uprzęży SM pożyczonej od kumpla.
Na początek zrobiliśmy razem nura - ja w jego SM, on w moim twinie. Jestem od niego wyższy o 2cm więc łatwo było wszystko dopasować.
Byłem w ciężkim szoku widząc jak poukładaną konfigurację można mieć po kursie u dobrego instruktora w porównaniu do tego co ja miałem na swoim lipnym kursie.
Kolejne 16 nurkowań zrobiłem bez kumpla i z bananem na pysku, ale gdybym miał sam dojść do tego jak w tym pływać, to chyba bym się wściekł albo pociął.

Powyższa romantyczna opowieść jest po to, żeby wytłumaczyć, że SM nie da się spróbować byle jak z kawałkiem taśmy.
Jak zrobisz to byle jak to tylko się zniechęcisz. Jest jakiś powód dla którego dobrzy instruktorzy SM nie biorą ludzi na warsztaty albo intra - żeby nie zniechęcić musisz zrobić to porządnie.
Dopasowanie gotowych uprzęży do twojej budowy ciała w takim stopniu żeby było ci wygodnie zajmuje dużo czasu a co dopiero montowanie czegoś z niczego.

Co do uprzęży SM i butli wpiętych karabinkami jak zwykłe stage - próbowałem - efekt jest taki, że butle dyndają ci pod cyckami i problem jest nawet z dodaniem powietrza do worka czy inflatora bo masz tam dwie butle, które przy luźnej uprzęży do stage dodatkowo będą się obijać - tylko gumy.

lozerka - 08-01-2015, 17:40

sativ napisał/a:
butle zapięte w ten sposób układają się doskonale ;)


kiedyś w wątku o mocowaniu stage`y wkleiłeś zdjęcia swoje sm, to jest właśnie ta metoda ?

a odnośnie płyty i BM, jako twinowiec, to mimo, że SM mnie nigdy nie urzekł, to jednak widzę zasadniczą różnicę w mobilności pomiędzy układem z samą płytą na plecach, a płytą i twinem.

sativ - 08-01-2015, 18:08

Cześć

- Zdjęcie o którym wspominasz, przedstawiało alternetywne mocowanie multistage do nurkowań gdzie sporo pływamy- ale w konfiguracji backmount. Używam tam prostszego systemu- tzw. "dirty style" z gumami bungee podhaczanymi za automat, zawór, węże i wszystko co tam jest... :ping: Nie jest pozowane, ustawiane i po dość długim i niezbyt łatwym nurkowaniu, ale załączam dla oglądu. Twin 2x12 + 2xS80 + EAN50/S40 O2/7l

Gazy deko są już wpięte jak zwykłe stage.

Jestem zwolennikiem SM, ale nie do wszystkiego. Czasem szkoda marnować tyle miejsca na plecach w imię idei :ping:

lozerka - 08-01-2015, 18:38

sativ napisał/a:
alternetywne mocowanie multistage do nurkowań gdzie sporo pływamy- ale w konfiguracji backmount.


pamięc jest jednak wybiórcza :) ze zdjęcia zapamiętałam jedynie ułożenie stage`a, które mi się bardzo spodobało :)

a masz jakies zdjęcie z tą konfiguracją SM, w której pływasz :) ? Nie bardzo widzę sens kupowania całego systemu do pewnie nie za częstych ( jak na ten moment oceniam ) sytuacji, gdy mi sie SM przyda ( a pewnie niedługo przez to nurkowanie będę mogła śmiało się zaliczyć do grupy docelowej wymienionej w tytule wątku ;-) ) i kusi mnie przynajmniej częściowe wykorzystanie posiadanych elementów do różnych konfiguracji. Pływałam w uprzęży sznurkowej i dla mnie to jednak jest trochę zbyt siermiężne i "tymczasowe", a te zdjęcia toddystyle zainteresowały mnie.

sativ - 08-01-2015, 18:49

Cześć

....Hm, problem jest taki że zazwyczaj to ja nagrywam... :ping: Kilka sekund można znaleźć w filmiku przesympatycznej grupy nurków rekreacyjnych których gościłem zeszłego roku ;) :
Pierwsze sekundy.

https://www.youtube.com/w...MNRhj-bQuYd5G8Q

piotr_c - 08-01-2015, 19:01

sativ napisał/a:
Nie dopatrzyłem sie odpowiedzi na niewielkie, aczkolwiek dość kluczowe pytanie. Próbowałeś?


Próbowałem i to było moje pierwsze zetknięcie z SM (pytałem tu nawet na forum o instruktora), podobnie jak próbowałem też mocno rozbudowanych uprzęży SM, które mają dość sztywną konstrukcję. To był jeden z powodów dlaczego kieszeń balastowa w STEALTH nie jest połączona na stałe z dolnym węzłem uprzęży.

sativ napisał/a:
Zapraszam pod wodę, butle zapięte w ten sposób układają się doskonale


Nie przeczę, może jesteś jedną z bardzo nielicznych osób u których tak przypięte alusy pięknie leżą wpięte przy pomocy standardowej uprzęży, a może po prostu skracasz na maksa odległość pomiędzy dolnym karabińczykiem a butlą lub stosujesz trik z podwójną uprzężą z dołu butli.

Musiałbym to zobaczyć na żywo.

lozerka - 08-01-2015, 19:22

dzięki, Witek - jakieś pojęcie mi to daje :)
sativ - 08-01-2015, 19:24

Cześć

Rozwiązanie z płytą ma plusy i minusy. Plusem- wynikającym ze sztywności-jest łatwość ubierania, dodatkowa przestrzeń transportowa na plecach- np. na butle offboard do rebów SM, argonówke do nurkowań TMX, czy też- przy akcjach speleo- można na plecy wrzucić wór jaskiniowy, bądź ciasno sklarowane gumami bungee liny.... przestrzeń pod skrzydłem z boku płyty dolnej- akumulatory do ogrzewania i światła. Zmniejszenie mobilności pod wodą które jest tego kosztem- dla mnie jest na tyle niewielkie i pomijalne, że nie zawracam sobie nim głowy :ping: W przypadku stosowania płyty z ciasną uprzężą, faktycznie będzie to mocno ograniczało ruchy- podobnie jak jakakolwiek źle dopasowana uprząż SM.


Dokładnie tak, używam tzw. "stage loops" na butli- czyli pętelka z bungee z karabinkiem. Przysuwa to karabol bardzo blisko i nadaje "spannung" "napięcie" przy większej ilości butli, tak że nic się nie majta, tylko stanowi monolit [układ 2xSM + 2x stage]. Używam tego patentu standardowo, także do butli stage. O wiele mniej sie rusza przy skuterowaniu niż wszelkie patenty z dłuższym, nieeelastycznym mocowaniem.

piotr_c - 08-01-2015, 19:28

sativ napisał/a:
Dokładnie tak, używam tzw. "stage loops" na butli- czyli pętelka z bungee z karabinkiem.


O to mi właśnie chodziło. Ktoś zapnie bungee w powyższy sposób ze standardowo skonfigurowanym karabińczykiem i... efekt będzie jaki będzie.

Yavox - 08-01-2015, 22:47

sativ napisał/a:
Dokładnie tak, używam tzw. "stage loops" na butli- czyli pętelka z bungee z karabinkiem. Przysuwa to karabol bardzo blisko i nadaje "spannung" "napięcie" przy większej ilości butli, tak że nic się nie majta, tylko stanowi monolit [układ 2xSM + 2x stage]. Używam tego patentu standardowo, także do butli stage.

Mógłbyś wrzucić zdjęcie takiego swojego stejdża?

luqu - 10-01-2015, 19:02

Panie i panowie dziękuje ze moje pytanie nie zostało zignorowane przez doświadczonych nurkow ale kilkukrotnie mocno koncentrując sie przeczytałem wszystkie odpowiedzi i stwierdziłem ze zawierają one mnóstwo praktycznej i empirycznej wiedzy która napewno dla oplywanych w SM jest pomocna i wyczerpująca. Ja sie czuje jak przedszkolak na studiach.
Lecz chciałbym wrócić do meritum tego tematu.
Czy jest ktoś kto mając doświadczenie w nurkowaniu w "klasycznym " układzie mając dwie wolne małe butle spróbował użyć posiadanego sprzętu do "polizania tematu SM"
Czyli mamy
Płyta, skrzydło, suchacz, butle, automaty i możliwość dokupienia lin, taśm, gum karabinkow itd
Nurek ma byc na platformę, szuwary, litoral zeby sobie zobaczyć jak to jest.
Wiem ze najlepiej miec trzy zestawy SM top firm i tydzień czasu na testy ale nie o tym ten temat jest.
Czy ktoś coś takiego praktycznie cwiczyl ?
Pozdrawiam

piotr_c - 10-01-2015, 21:49

luqu napisał/a:
Czyli mamy
Płyta, skrzydło, suchacz, butle, automaty i możliwość dokupienia lin, taśm, gum karabinkow itd
Nurek ma byc na platformę, szuwary, litoral zeby sobie zobaczyć jak to jest.


Odpowiedź padła w tym wątku, choć trochę niezbyt wprost: Da się bez problemu spróbować czy nawet nurkować w takiej konfiguracji, ale najistotniejsze jest to, by ktoś pokazał Ci jak skonfigurować bungee i uprząż butli, bo praktyka pokazuje że właśnie w tym ludzie robią największe błędy. Błędy, które czasem skutkują zaprzestaniem prób z SM ze względu na np. obijanie się butli.

Jak Ci się spodoba, ponurkujesz i nabierzesz większej praktyki w tej konfiguracji to wtedy zdecydujesz co dalej.

sativ - 11-01-2015, 01:24

Yavox napisał/a:
sativ napisał/a:
Dokładnie tak, używam tzw. "stage loops" na butli- czyli pętelka z bungee z karabinkiem. Przysuwa to karabol bardzo blisko i nadaje "spannung" "napięcie" przy większej ilości butli, tak że nic się nie majta, tylko stanowi monolit [układ 2xSM + 2x stage]. Używam tego patentu standardowo, także do butli stage.

Mógłbyś wrzucić zdjęcie takiego swojego stejdża?


Cześć

Zrobiłem zdjęcie. Potem chciałem dodać krótki opis. Okazało się, że troszkę mi nie wyszło :smok: , stąd:

Stage loops- alternatywne uprzęże do butli stage oraz sidemount

luqu - 11-01-2015, 09:43

sativ napisał/a:
Yavox napisał/a:
sativ napisał/a:
Dokładnie tak, używam tzw. "stage loops" na butli- czyli pętelka z bungee z karabinkiem. Przysuwa to karabol bardzo blisko i nadaje "spannung" "napięcie" przy większej ilości butli, tak że nic się nie majta, tylko stanowi monolit [układ 2xSM + 2x stage]. Używam tego patentu standardowo, także do butli stage.

Mógłbyś wrzucić zdjęcie takiego swojego stejdża?


Cześć

Zrobiłem zdjęcie. Potem chciałem dodać krótki opis. Okazało się, że troszkę mi nie wyszło :smok: , stąd:

Stage loops- alternatywne uprzęże do butli stage oraz sidemount


Na cos takiego wlasnie czekalem ! Prosto jasno klarownie super bardzo dziekuje !

lozerka - 11-01-2015, 11:54

zaczęłam dopytywać gdzie indziej, ale może tu się większej grupie przyda :)

ile zwykle odcinasz tej 8mm bungee? pewnie masz już typowy pomiar ?

I druga kwestia - z opisu tak mi wynika, że do SM co do zasady, jako podstawowej wersji, nie awaryjnie uzywasz innego mocowania górnego.
Jak jeszcze możesz rozszerzyć poradnictwo netowe, to jak to wygląda ?
przy tym toddystyle jest bungee z dwoma karabinkami http://www.sidemount-expl...-warmwater.html - to jest to? to się wpina z jednej strony w płytę, a potem tym drugim końcem w d-ring piersiowy ?

na tym filmie, z prawej strony od 1:35 m tak mniej więcej to widać http://youtu.be/x5fh1QYLc8s?t=1m35s

Sebiriusz - 11-01-2015, 19:03

Jak on przykręcił te karabinki di II stopnia?
:????:

lozerka - 11-01-2015, 19:14

nie są przykręcone, są na bungee, poszukaj toddysnap
sativ - 11-01-2015, 19:49

...są przykręcone- między gwint na wąż w puszcze, a 2 stopniem automatu... Są to specjalnie wykonane clipy. Można też mocować zwykły doubleender- ale wtedy majta się on i wpinanie w warunkach cold water jest mało kolorowe.

takie:



Takie rozwiązanie zapewnia-jako jedyne- osłonę ustnika nieużywanego automatu, oraz maksymalne zbliżenie puszki do ciała, tak że nie wisi on 20cm pod sylwetką nurka, konsekwentnie nabierając glinę do ustnika i uszkadzając się o skały.

Mowa o zastosowaniu sidemountu tam, gdzie trzeba go stosować.

O konsekwencjach rozpoczęcia oddychania- w sytuacji stresowej- z automatu, w którego ustniku jest żwir/glina, chyba nie muszę pisać...

lozerka - 11-01-2015, 19:55

sativ napisał/a:
...są przykręcone-


hmmm, no tak ;-) 2 dni temu zaczęłam przeglądać konfigurację, a się wypowiadam po oglądzie kilku zdjęć :)

Sebiriusz - 11-01-2015, 20:15

lozerka napisał/a:
sativ napisał/a:
...są przykręcone-


hmmm, no tak ;-) 2 dni temu zaczęłam przeglądać konfigurację, a się wypowiadam po oglądzie kilku zdjęć :)


Skromnie dodam - ale mam bystre oko :bee;

krzysiek_x - 13-01-2015, 10:49

Mnie tylko zastanawia jak kolo odepnie ten automat, jeśli pod sprężynkę doubleendera dostanie się piasek i skutecznie zablokuje jego otwieranie. Na szczęście sięga bez odpinania.
sativ - 13-01-2015, 17:12

...Taka jest koncepcja bazowa- w razie problemu z wypięciem na skutek awarii karabola [co, przy dobrej jakości tegoże, zdarza się niezmiernie rzadko...], zimnych rąk, stresu, można z niego oddychać bez wypinania.

W razie konieczności skorzystania z tego gazu w butli, co oznaczałoby wielowątkowe nawarstwienie awarii, nie widzę przeszkód żeby wpiąć butlę w inflator i z niego oddychać w trybie mOC, bądź odciąć wąż i oddychać kręcąc zaworem ;)

krzysiek_x - 16-01-2015, 08:12

...ale w razie potrzeby nie podasz już automatu. Oring można zawsze zerwać i o to chyba chodziło twórcom.

Prawda jest taka, że zawodzi zazwyczaj coś, czego jesteś pewien, że nie zawiedzie. Mnie kilka razy zdarzyło się, że doubleender odmówił posłuszeństwa właśnie z powodu piachu, który dostał się w szczelinę między "tłokiem" a "obudową".

[ Dodano: 16-01-2015, 08:17 ]
choć może trudno to nazwać to piachem...

sativ - 16-01-2015, 14:54

Bywam czasem w dość brudnych miejscach.

Wolę nikłe prawdopodobienstwa zacięcia się doubleendera, niż zapchania ustnika gliną, kamieniami, dostaniem się syfu pod membranę, oraz samej puszki. To pierwsze- nie zdarzyło mi się jeszcze nigdy z tymi clipami [z doubleenderami, mosiężnymi i nie dokońca nierdzewnymi, kilkukrotnie].

To drugie- mimo zwracania szczególnej uwagi na automaty, zdarza się bardzo często..


W razie potrzeby, podam automat który mam w ustach- bo to jest podstawowe założenie systemu, zamiast bazowania na zrywaniu oringu [próbowałeś kiedyś zerwać oring ;) ?] bądź wypinaniem automatu w celu podania partnerowi [bardzo możliwe- jeśli było to nurkowanie SM cave- że z cieknąca membraną, bądź zapchanego gliną/ piaskiem/ żwirem.]

krzysiek_x - 17-01-2015, 20:22

sativ, cóż mogę powiedzieć? Jak kto woli.
luqu - 18-01-2015, 11:33

Sativ przestudiowalem cała twoja stronę i musze powiedziec ze po pierwsze jest świetna i oby sie rozwijała dalej a po drugie to oglądając twoje wyprawy naprawdę szczerze ci zazdroszczę.
Planuje od wiosny troche poprobowac Twojej konfiguracji jaskiniowej na jakimś szuwarowaniu.
Dwie flaszki 4 l bedą z twoimi stage loopsami ktore będę musial podpiac do Dringow z mojego xdeepa zeosa. Teraz pytanie gdzie wsadzić balast ? Ja mam 2x1 kg kafelki na płycie i po 3 kg w kieszeniach w konfiguracji z 15 l butla na plecach w suchaczu z dość ciepłym ocieplaczem i chyba tu nic nie trzeba dokładać.
Kwestia jest jeszcze układu węży. Będę miał zawory z wyjściem do gory tak jak wyjście z butli co jak sobie tak na sucho przymierzalem pozwoli całkiem ładnie wykorzystać moje dwie ds4.
Nurkuje z długim wezem głównym i tak mi wygodnie.
Jak układasz u siebie zeby zmiana automatu nie była kłopotliwa ?

sativ - 19-01-2015, 18:06

Cześć

...na wstepie- z uwagi że zeszliśmy nieco na poboczne tory- myślę że warto wydzielić częśc tego tematu jako "Toddystyle"

Ciesze się że stronka się podoba-mimo że jest dopiero w fazie rozwojowej :ping:

Jeśli chodzi o konfiguracje sidemountowe- nie używam stage loops do butli SM jako górne mocowanie, tylko gum bungee closed-loop [wpinane z pleców w piersiowe D-ringi, po drodze podpinając butle]

Jedynym momentem kiedy używam górnych mocowań, są nurkowania z małymi butlami [do 4l] w warunkach ciasnych, z uciążliwym dojściem do wody, ciasnotami po drodze do kolejnego syfonu.... i wtedy są to zwykle karabinki alpinistyczne....

Bardzo ważnym elementem konfiguracji jest buttpad- szeroki! [te z allegro też dają rade, ale umiejscawiają butle za wysoko i utrudniają wpinanie. w ciasnotach szeroki buttpad sie "rozchyli", wąski- zaklinuje]

Do niego wpinane są dolne mocowania butli. Z uwagi na duże pole wpięcia nie ma takiej zabawy jak z niewielkimi D-ringami w warunkach coldwater i można elegancko pracować ze stagami. Rebem sidemount. Dry-tubami transportowymi. Czy co tam akurat zabierasz pod wode;)

Balast rozwiązywany jest albo tzw. systemem flight- adapterem do mocowania kafli na płycie [do 12kg], albo- preferowanie- kombinacją P-weighta i dodatkowych płyt z nierdzewki [orientacyjnie -3mm- 2,4kg, 6mm- 4,8kg 8mm- ok. 6kg]

Czyli np. ja do suchara crash-neo, butli S80, ocieplacz 490, wody słodkie mam- tylna płyta- stal, przednia- karbonowa, wewnątrz dodatkowo -płyta 6mm + 6kg p-weight. total- ok. 13kg.


Długi wąż używam guidując nurkowania cavern dla nurków open water, nurkowania do intro to cave, bądź w wypadku kiedy nurkuje ze skuterem, w zespole, bez skuterów backupowych.

W każdym innym wypadku- osobiście nie używam, bo nie jest potrzebny i zwiększa ilość potencjalnych problemów zamiast je zmniejszać (SM).

W razie jednak gdy chcesz długi [~2m] wąż- optymalne rozwiązanie:
-lewa butla, sklarowany po WEWNĘTRZNEJ STRONIE butli pojedynczą pętlą [butle rozmiarów S80], reszta węża jaka wystaje ma długość 1m- standard dla toddystyle.

....Branie węża 2m do butli 4l oceniam dość średnio ;)

Układ węży- mówisz pewnie o 4 z demobilu bundeswhery. W ich wypadku, jak ma być ładnie z wężami 1m- najlepiej sklarować je by odpowiadały standarowej konfiguracji z butlami alu z prawymi zaworami.

...Testuje inny patent aby było jaskiniowo dla małych butli, mają one identyczne uprzęże i węże..... ale to inna historia.

filipesku - 21-01-2015, 11:47

Kilka/kilkanaście razy nurkowałem w 4L z 2 metrowym wężem i faktycznie jest mocno średnio :) Ja prowadziłem go po plecach i wsadzałem pod wystający p-weight z plyty :)) Nie polecam :) Nurkowałem kiedyś w sativa secie własnie chyba z 1m wężami i jest duuużo lepiej :)
arturk - 09-02-2015, 18:53

W związku z tym, że cyklicznie prowadzę warsztaty o nazwie "sidemount dla ubogich" :-D to pozwolę sobie dodać coś jeszcze:

Jak lubisz eksperymenty/modyfikacje to możesz też swoje skrzydło zamocować do uprzęży SM tak jak robi to Martyn Farr
http://www.farrworld.co.uk/gallery2.php#uk (galeria "United Kingdom").
Niestety trzeba zrobić kilka dziur w zewnętrznym poszyciu worka :-P ale rozwiązanie sprawdza się wyśmienicie ! o wiele lepiej niż z płytą.

Uprząż może być dowolna, polecam domowej roboty "razora", 2 płytki za grosze (wiem gdzie po taniości dają-info na priv), kawałek taśmy, stopery, d-ringi i klamra.

A jak dołożysz do tego jeszcze kieszeń centralną np. xdeepa to masz niezły wypas :D

Tutaj jeszcze jedna dziwna propozycja: zastosowanie 2 płyt do stabilizacji worka http://vimeo.com/104342087 widać w 01:48.



Jeszcze inne rozwiązanie: jako źródło wyporu możesz zastosować zwykły jacket (odpowiednio spreparowany) ubierając go na wyżej wspomnianą uprząż, działa super ! ...ale to już inna bajka :)

Pozdrawiam
a

luqu - 10-02-2015, 20:47

To ja bardzo chętnie wezmę udział w takim kursie sidemount dla ubogich.
Bardzo fajnie podglądac patenty z netu ale jednak bardziej przemawia do mnie praktyczne na żywo przegadanie i praktyczne przetestowanie tych pomysłów.
Proszę o info na priv

[ Dodano: 02-08-2015, 21:00 ]
Dla kontynuacji tematu.
Zrobiłem kurs nie dla ubogich ale typowy dla klasy średniej ;-)
Mój wniosek jest prosty..... jest to bardzo złożone zagadnienie ;-)
W xdeepie sie męczyłem ale to były pierwsze nurki czyli nie potrafiłem pewnie wykorzystać możliwości
W equesie troche lepiej.
Potem założyłem płytę przerobiona na sidemount i wreszcie poczułem flow tego systemu.
Zeby nie było watpliwości pewnie było 1000 zmiennych ale butle te same ołów ten sam ale czułem sie znacznie pewniej i swobodniej niż w innych systemach.
Co dziwne balast na płycie 100 razy mniej mi ciążył niż w xdeepie i equesie ???
Nie jest to żadne obiektywne porównanie tylko obserwacje totalnego amatora ktore moze komis sie przyda.

DawidP - 08-09-2017, 09:51

Witam.
Korzystając ze strony http://sidemount-explorer.com/ oraz wskazówek znalezionych na forum
Sklarowalem sobie zestaw toodystyle z worka zeosa 2 starych butli 8l. 150 bar, starego pasa balastowego automatów ds4 z węża mi które standardowo uzywam do twina. Dokupiłem tylko płytę i karabinczyki. Poświęciłem parę godzin na poskladanie tego, dopasowanie gum i długości taśmy. Nie miałem buttplate więc zaczepiłem butle o d-ring cargo i tak ubrany zrobiłem pierwszy test w wodzie. Szybkie wyważenie i potem pełny flow. Nie pamiętam kiedy tak lekko się czułem jak w tamtym momencie a buzia do końca dnia mi się cieszyła.
Jest jeszcze sporo do poprawienia ale to już kosmetyka. - Można? :bee;
Polecam wszystkim. Nie trzeba wydawać grubych pieniędzy na gotowe zestawy i żeby ktoś to poukładać za nas. Wystarczy chcieć.
Pozdrawiam.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group