| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
MEDYCYNA NURKOWA - azot a meskie libido
Beny - 17-08-2004, 01:41 Temat postu: azot a meskie libido Wyczytalem w prasie ze Viagra oparta jest na tlenku azotu.
Czy nasycenie azotem podczas nurkowania skutkuje po nurkowaniu zwiekszonym libido u mezczyzn?
(dla przypomnienia - widzenie na niebiesko nie ma z nurkowaniem nic wspólnego)
z "meskim" pozdrowieniem. Beny
PS. Tylko mnie nie zbanujcie i nie wrzuccie do kosza. Pytanie jest zupelnie serio.
lobster - 17-08-2004, 02:10
Gornik ma pylice, strazak sika po nocy, informatyk ma zrabane nadgarstki a nurkom niestety nie staje. Tak to juz jest z chorobami zawodowymi. Niewysoka cena za euforie glebin.
Cezary Kędzia - 17-08-2004, 08:55
Viagra- sildenafil -chemicznie inhibitor fosfodiesterazy typu 5 -faktycznie w swoim mechaniźmie powoduje uwalnianie tlenku azot (dlatego nie powinno się jej brać z nitrogliceryną i innymi nitratami które mogą kumulować ten efekt).
Lobster nie załamuj mnie z tym zawodowym zaburzeniem erekcji u nurków. Masz jakies dane na ten temat? Może wprowadzić zmiany do rejestru chorób zawodowych? Tfu Tfu -na psa urok !! Ja tam na razie nic nie odczuwam.
A propos usztywniaczy.Na rynku pojawił się konkurent Viagry o nazwie Cialis.To coś dla długodystansowców.W odróżnieniu od Viagry działającej około 2 godzin to cudo trzyma podobno ponad pół doby.
Pozdrawiam i życzę wszystkim nurkom by złowieszcze krakanie Lobstera(eh ci kowboje) się nie sprawdziło.
Czarek(PROF)Kędzia
Beny - 17-08-2004, 16:51
| Cytat: | | a nurkom niestety nie staje |
lobster, chyba odwrotnie?
| Cytat: | | Ja tam na razie nic nie odczuwam |
PROF, wspólczuje
tak czy siak pozdrawiam. Beny
Cezary Kędzia - 17-08-2004, 19:09
Benny!
Coś podejrzanie się interesujesz tym problemem.Czyżbyś miał zaburzenia o ktorych pisał Lobster ? A mi jak na razie nie musisz współczuć -mam się dobrze a nawet bym powiedział bardzo dobrze (niech żyje skromność)
Czarek(PROF) Kędzia
Beny - 17-08-2004, 21:41
PROF,
No nie, zadnych zaburzen nie mam. Wrecz przeciwnie burza hormonów (jeszcze)
Zastanowilo mnie tylko to, ze w "specyfiku" azot, no i my nurasy tez na wplyw azotu jestesmy narazeni.
A tak na marginesie to ciesze sie, ze sa na FN ludzie z poczuciem humoru.
Uklony w Twoja i lobstera strone.
Pozdrawiam. Beny
lobster - 17-08-2004, 22:01
| Beny napisał/a: |
Zastanowilo mnie tylko to, ze w "specyfiku" azot, no i my nurasy tez na wplyw azotu jestesmy narazeni. |
Idac tym tropem, wypicie pewnej ilosci wody i zagryzienie jej solidnym kawalkiem koksu powinno nas wprawic w stan kompletnego nawalenia.
CH3CH2OH
kjar - 17-08-2004, 22:10
Coś mi sie zdaje, że zapowiada się dłuższy wątek. Tylko dlaczego brak opinii pań na ten temat ?
Tomek Radomski - 18-08-2004, 00:26
bo panie sa generalnie malo zainteresowane tego typu watkami
Tomek Radomski - 18-08-2004, 00:28
i jusz/już
Aisa - 18-08-2004, 09:47
| Tomek Radomski napisał/a: | | bo panie sa generalnie malo zainteresowane tego typu watkami |
a dlaczego nie ?
ja czytam z wielkim zainteresowaniem ale jakos nie moge wypowiedziec sie na temat wplywu azotu na moje meskie libido z wiadomego wzgledu
Cezary Kędzia - 18-08-2004, 10:21
Jest dokładnie tak jak mówisz.No chyba że będziesz miała faceta co lubi podnosić inflator w górę -cholera chyba niechcący świntuszę. A tak poważnie o takie doświadczenia powinniśmy pytać nie nurczynki, ale kobitki nurków.
Pozdrawiam
Czarek(PROF) Kędzia
Aisa - 18-08-2004, 10:57
| Cezary Kędzia napisał/a: | | No chyba że będziesz miała faceta co lubi podnosić inflator w górę -cholera chyba niechcący świntuszę. A tak poważnie o takie doświadczenia powinniśmy pytać nie nurczynki, ale kobitki nurków. |
No to moge sie wypowiedziec - problemow nie ma czyli azot, podnoszenie inflatora, nurkowanie glebokie nie wplywaja na meskie libido
Pozdrowienia dla Macka
Cezary Kędzia - 18-08-2004, 11:09
No widzisz Lobster !
Wyszło na moje .Nurasy to nijak nie impotenty.
Czarek (PROF) Kędzia
Arcadia - 18-08-2004, 20:45
Panie sie nie wypowiadaja, ale skrupulatnie czytaja...
Pozdrowienia!
Beny - 18-08-2004, 21:20
PROF napisal:
| Cytat: | | Wyszło na moje .Nurasy to nijak nie impotenty. |
I tak tez mi sie cós wydaje.
Powyzsze opieram na zdaniu mojej zony, która twierdzi, ze po powrocie z nurków "staje sie bardzo meski"
czy to czasami nie Ty PROF proponowales zeby to stalo sie haslem nurków? Obawiam sie, ze w kontekscie tego watku to haslo moze byc opatrznie rozumiane
Pozdrawiam. Beny
Ryszard Szwajcer - 18-08-2004, 21:29
Za to jest inny potencjalny "problem" jeżeli chodzi o nurkujących facetów :" Nury maja zawsze córy". Temat dotyczy również wojskowych pilotów samolotów ponaddźwiękowych. Nie jestem specem ,ale słuchałem kiedyś wykładu fachowca. Wpływ zarówno zmian ciśnienia jak i przeciążeń na ... jest od wielu lat udowodniony naukowo.
Pamiętać należy jednocześnie, że "każda reguła ma wyjątki", jak również, że to właśnie "wyjątki potwierdzają regułę".
Z wyrazami głębokiego ubolewania dla odczuwających osobiście wyniki tych badań -posiadaczy cudownego "babińca" w domu...
Wyjątek, czyli posiadacz jednej ciulki tzn. córki i DWÓCH synów
Beny - 18-08-2004, 21:48
Ryszard Szwajcer napisal:
| Cytat: | | " Nury maja zawsze córy". Temat dotyczy również wojskowych pilotów samolotów ponaddźwiękowych. |
Ryszard. Tak sie sklada ze znam takiego pilota i faktycznie... ma córke
(zone tez ma z która od czasu do czasu nurkuje)
pozdrowionka. Beny
Ryszard Szwajcer - 19-08-2004, 06:47
| Beny napisał/a: | Ryszard Szwajcer napisal:
| Cytat: | | " Nury maja zawsze córy". Temat dotyczy również wojskowych pilotów samolotów ponaddźwiękowych. |
Ryszard. Tak sie sklada ze znam takiego pilota i faktycznie... ma córke
(zone tez ma z która od czasu do czasu nurkuje)
pozdrowionka. Beny |
A nie mówiłem???!!!
lobster - 19-08-2004, 07:24
| Ryszard Szwajcer napisał/a: | | Nury maja zawsze córy". |
Nic mi na ten temat nie wiadomo. Ja mam kota. Meskiego kota.
Mania - 19-08-2004, 08:28
Ciekawe, ciekawe.....
To mowicie Panowie ze jednak brac sie za nurkow?
Albo - jak twierdzi Lobster - zupelnie odwrotnie.
Blagam zdecydujcie sie i dajcie nam znac - za kim mamy sie w koncu ogladac!!!!
Mania
lobster - 19-08-2004, 08:37
| Mania napisał/a: | za kim mamy sie w koncu ogladac!!!!
|
Za tymi co maja najwieksze piersi
Cezary Kędzia - 19-08-2004, 08:40
Mania !
Zdecydowanie nurkowie. Nie wiem jak tam z płcią u dzieci innych nurków ale ja mam bliźniaki i to chłopca i dziewczynkę czyli tzw jednorazowy strzał tzw."dwa w jednym" A i mam nadzieję że żona się nie uskarża(też nurkująca). Co prawda nie wiem jak tam Lobster ze swoim kotem......(kowboje a szczególnie ci z Kalifornii mają różne pomysły)
Pozdrawiam
Czarek (PROF) Kędzia
Aisa - 19-08-2004, 09:24
| Ryszard Szwajcer napisał/a: | | Za to jest inny potencjalny "problem" jeżeli chodzi o nurkujących facetów :" Nury maja zawsze córy". |
U nas w towarzystwie DM urodzila sie coreczka ale za to instruktorom synek
mifil - 19-08-2004, 09:56
| Ryszard Szwajcer napisał/a: | | Za to jest inny potencjalny "problem" jeżeli chodzi o nurkujących facetów :" Nury maja zawsze córy". |
Coś w tym jest. Wśród znajomych nurów w ciągu ostatnich dwudziestu lat urodziło się kilkanaścioro małolatów. Z tego dominujące są zestawy syn-córka. Natomiast w singlach i trójkach zdecydowanie dominują córy. ja mam dwie - w tym małżeństwie
Michał
|
|