| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
MEDYCYNA NURKOWA - Korekta laserowa wzroku
Ivv - 15-06-2015, 11:14 Temat postu: Korekta laserowa wzroku Jak w temacie, rozważam, ale jeszcze przed badaniem kwalifikacyjnym dowiedziałam się, że jest pewne ryzyko, ze dopiero PO zabiegu może się okazać, że nie będę mogła nurkować. Czy ktoś z was robił taki zabieg i poinformowano go o takim ryzyku?
adamjoker - 16-06-2015, 01:07
Miałem korektę parę lat temu, niestety nikt mi nic nie mówił o przeciwwskazaniach w nurkowaniu. Więc zrobiłem kurs i nurkuję. Jakoś nic się nie dzieje:-) powodzenia w korekcie i nurkowaniu.
gazeliusz - 16-06-2015, 10:07
Jaką metodą planujesz korekcję? To ma znaczenie..
Ivv - 16-06-2015, 11:09
Na razie żadną nie planuję, bo jest ich zbyt wiele. Jestem umówiona w warszawskim Mavicie, a z ich strony wynika, że proponowanych metod jest wiele i odpowiednią dobierają dopiero po badaniach.
adamjoker - 16-06-2015, 11:49
W sumie są praktycznie trzy rodzaje. Zależy jaka wada wtedy dobierają
gazeliusz - 16-06-2015, 17:50
Jeśli chodzi o metodę to największe bezpieczeństwo pod kontem ewentualnych późniejszych urazów mechanicznych to metoda PRK. Natomiast nie ma co ukrywać, że metoda ta to rzeźnia dla pacjenta. Rok po zabiegu po urazie oka na treningu dziękowałem Bogu, że na nią się zdecydowałem..Trzeba dużo samozaparcie żeby zdecydować się na drugie oko tą metodą po pierwszym
Mavit na ul.Podleśnej godny polecenia
Ivv - 16-06-2015, 18:14
Gazeliusz, na żadna rzeźnie nie pójdę, już wole się mordować w okularach. Serio. Umówiłam sie właśnie na Podlesna. Zobaczymy, co powiedzą. Ponoć 40% pacjentów sie nie kwalifikuje do zabiegu.
martin - 16-06-2015, 18:22
| Ivv napisał/a: | | Jestem umówiona w warszawskim Mavicie, a z ich strony wynika, że proponowanych metod jest wiele i odpowiednią dobierają dopiero po badaniach. |
I wtedy powinni poinformowac Cie indywidualnie, na podstawie wybranej metody i twojego stanu zdrowia ktore ryzyko Ciebie dotyczy. I ewtl. wybrac odpowiednia metode, bez ryzyka, ze nie bedziesz mogla nurkowac - to sie ustala z lekarzami omawiajac plusy i minusy kazdej mozliwosci.
Ps. Czasami zdarzaja sie lekarze, ktorzy w karcie informujacej pacjeta o ryzykach zakreslaja wszystko. Jesli tak bylo w twoim wypadku, zmien lekarza.
BTW: przed ostatnia, bardzo powazna OP moj lekarz z okolo 25 ryzyk zakreslil dokladnie trzy, z czego jedno bylo "bo zawsze jest zakreslane" - mozliwosc uszkodzenia nerek przez kontrast podczas MRT a drugie wiazalo sie z ryzykami ktore moga powstac podczas ewtl. podania cudzej krwi, przy czym komentarz byl - "ma pan tak dobre wyniki, ze musial by pan stracic ponad 2.5l krwi, zeby zaczac myslec o przetaczeniu. Jest to malo prawdopodobne". Trzecie ryzyko wiazalo sie bezposrednio z planowana OP i dotyczylo uszkodzen jakie moga sie pojawic podczas operowania w danym regionie.
Ivv - 18-06-2015, 22:10
Sorki, ale KOMH telefonicznie nic mi nie powie.
Rozmawiałam z nurkującym lekarzem okulista chirurgiem. Twierdzi, ze żaden szanujący sie lekarz nie da mi 100% gwarancji przed zabiegiem, ze bede mogla nurkować. Ciezko mi podważać jego opinię. Byc moze ryzyko mozna minimalizować, ale nie mozna go wykluczyc.
[ Dodano: 19-06-2015, 14:15 ]
Problem sam się rozwiązał - brak możliwości przeprowadzenia zabiegu. Zbyt cienka rogówka, zbyt szerokie źrenice. Ech.
Judas - 22-06-2015, 09:52
Jakie ech... przeciez okulary dodają charkteru
Ivv - 22-06-2015, 10:48
Szczególnie ich brak, jak wychodzisz z wody, ściągasz maskę i próbujesz znaleźć swój stoliczek
martin - 22-06-2015, 12:26
Probowalas nurkowac w szklach kontaktowych? Koszty w porownaniu z laserem znikome
Ivv - 30-06-2015, 22:20
Nie zaleca się nurkowania w soczewkach. Nie chodzi nawet o mozliwosc wypłukania szkieł, ale o potencjalną utratę orientacji i stres związany z utrata widoczności, a nadto lekarze wskazują na zbieranie sue pid soczewkami rożnego badziewia z wody, ktore moze powodować stany zapalne.
Torpeda - 30-06-2015, 22:27
Jak najbardziej można nurkować w szkłach kontaktowych, proszę nie opowiadać bajek. Bez maski niewiele widać i bez szkieł i w szkłach.
Czasowe szkła wystarczy dokładnie umyć, a jeśli ktoś ma skłonności do podrażnień, to wystarczy używać jednorazówek - co bardzo polecam.
Mam sporą wadę, bo bez szkieł na powierzchni widzę mniej więcej tyle, co w jasnej wodzie bez maski Szkła noszę od 15 lat i wypłukałam je sobie DWA razy w życiu, a rocznie robię w tej chwili ok 200 nurkowań. Raz pod prysznicem, drugi raz przypadkowo, płucząc maskę przy dość silnych falach.
A robiłam długie nurkowania bez maski, treningowo i notorycznie powtarzam wszystkie ćwiczenia prowadząc szkolenia.
sowa - 30-06-2015, 22:37
tez nurkuje w soczewkach od zawsze, zarowno w czasowych jak i jednorazowkach, nigdy nie mialem zadnych problemow z soczewkami podczas nurów.
Ivv - 30-06-2015, 22:58
No cóż, w takim razie lekarze okuliści opowiadają bajki. Nie czuję się kompetentna, by podważać ich opinie, może Ty Dario się czujesz. Natomiast to, że coś się da zrobic albo ktoś tak robi, nie przekonuje mnie. Ale może innych przekona.
lozerka - 01-07-2015, 01:19
Ivv, a co szkodzi Ci spróbować ? bardzo wiele osób nurkuje w soczewkach, w tym np moja partnurka, która tez ma sporą wadę wzroku. Tak, jak Daria, wykonuje dużo nurkowań, a także sporo ćwiczeń z bezmaszczem. Nigdy nie zanotowała tych problemów, na których wystąpienie wskazują przywoływani przez Ciebie okuliści.
Może czasem warto posłuchać praktyków - nurków, którzy to rozwiązanie stosują z powodzeniem od lat
Torpeda - 01-07-2015, 08:40
O ile okuliści nie nurkują, to ich ostrzeżenia są opowieściami o pietruszce, bo mówią o czymś, o czym mają blade pojęcie.
W przypadku, kiedy teoria nie zgadza się z faktami, to należy ją mocno zweryfikować. Najlepiej empirycznie.
martin - 01-07-2015, 08:42
| Ivv napisał/a: | | No cóż, w takim razie lekarze okuliści opowiadają bajki. |
Sa okulistami a nie nurkami, wiec zazwyczaj nie maja najmniejszego pojecia o nurkowaniu. Mozesz porozmawiac na temat plywania w soczewkach - lekarzy, optykow, producentow szkiel.
| Ivv napisał/a: | | Nie czuję się kompetentna, by podważać ich opinie |
Pytanie ludzi, ktorzy chca zarobic dosc duza kwote o to, czy nie da sie zrobic tego tak, zeby nie zarobili nic, mija sie zazwyczaj z celem - uslyszysz wersje najbardziej dla nich korzystna. Porozmawiaj ze specjalistami ktorym wynik rozmowy jest obojetny. Mozesz spytac lekarzy zajmujacych sie hyperbaria.
BTW: Nurkowanie w soczewkach niczym nie rozni sie od plywania w soczewkach. Miedzy soczewka a okiem jest woda - tam sie nic nie dzieje, nawet pod cisnieniem. Jedynym problemem moze byc zanieczyszczenie soczewek podczas nurkowania - nie wieksze niz z zanieczyszczeniem oka przy nurkowaniu bez soczewek, dlatego zaleca sie soczewki jednorazowe, ktore wywalasz po nurkowaniu. Zgubienie soczewek jet podobne do zgubienia maski.
Ps: Benjamin Franz i Rainer Holland w trakcie bicia rekordow nurkowania apnoe uzywali specjalnie do tego celu projektowanych szkiel kontaktowych - sa to soczewki adaptujace oko do pracy pod woda, mowimy o szklach z >200 dioptri. Chodzi o unikniecie podcisnienia w masce i spowodowanej nim barotraumy oczu. Myslisz ze ktorys z opiekujacych sie nimi lekarzy nie zabronili by im tego, jesli istnialo by prawdopodobienstwo uszkodzenia wzroku?
pomorzanka - 02-07-2015, 18:01
nie przyznam się, ile lat nosze soczewki bo może okazać się, że niektórzy krócej żyją Zanim nie zaczęłam nurkować byłam przekonana, że otwarcie oczu pod wodą spowoduje natychmiastowe wypłukanie soczewek - bzdura ! Do tej pory (a sporo nurkuję) raz wypłukało mi soczewkę w trakcie nurkowania (z jednego oka, druga pozostała na miejscu). A ostatnio kilkadziesiąt minut bez okularków, bez maski, z otwartymi oczami ćwiczyłam sobie skuterowanie w basenie, w sporym pędzie, i też w końcu wypłukałam jedną soczewkę. Druga nadal była na miejscu pomagając mi w dotarciu do pokoju
Oczywiście koniecznym jest zachowanie higieny oka, ale to dotyczy w zasadzie również życia napowierzchniowego. Jednorazówki są dobrym rozwiązaniem dla wyjątkowych pedantów
RatPSP - 06-07-2015, 11:19
Witam,
ok 10 lat nurkowałem w soczewkach i nigdy żadnej nie zgubiłem,
od 7 lat jestem po korekcji wzroku ( wada ok -5), zanim tam się wybrałem czekałem aż ktoś z moich znajomych się wybierze i tak się stało, 3 bliskie mi osoby były przede mną i tak jak one ja dzisiaj jestem bardzo, bardzo zadowolony. Natomiast sam zabieg wspominam bardziej lajtowo niż nie jedną wizytę u dentysty !!!
Judas - 15-07-2015, 12:42
| Ivv napisał/a: | | No cóż, w takim razie lekarze okuliści opowiadają bajki |
Moja żona jest lekarzem okulistą i nurkuje w soczwewkach...
norbix - 15-07-2015, 16:37
Gorzej jak ktoś soczewek z różnych powodów nosić nie może Moim zdaniem taki zabieg jest spoko o tyle, że masz już spokój i z okularami i z soczewkami (ja nosze od 10 lat, też z nimi nurkowałem nie raz nie dwa i w sumie nie zdarzało mi się, żeby mi wypadła, ale dyskomfort miałem, ze dwa razy tez miałem zapalenie spojówek przez soczewki). Fakt, może trochę wystraszyć cena, ale jak by policzę, że przez 10 lat wydałem na soczewki mniej więcej 3000 i jeszcze na okulary też z 1500 to opłaca się poszukac chociażby promocji (teraz szczególnie się znajdą,Optegra ma letnią chociażby)...a mi sie wlaśnie marzy, żeby okulary nie były pierwszą rzeczą, po którą sięgam po przebudzeniu. No i na wyjazdach są problematyczne, oprócz nurkowania uprawiam też inne sporty, jak jestem na wyjeździe w głuszy to co najwyżej jednodniówki się nadają a i tak wkładanie i ściąganie wkurza. A nie daj boże soczewka się przekręci i szczypie (zdarzyło mi się)...więcej zachodu niż to warte
xaltuton - 15-07-2015, 23:18
| norbix napisał/a: | | ...a mi sie wlaśnie marzy, żeby okulary nie były pierwszą rzeczą, po którą sięgam po przebudzeniu. |
Moja znajoma pare dobrych lat temu zrobila zabieg w Katowicach. Jezdzilem tam z nia
i pomagalem przejsc przez caly proces. Nie pamietam ile byla na minusie, ale na tablicy u okulisty widziala bodajze tylko najwieksza litere o gory. Pamietam za to jak mowila, ze teraz to nowa jakosc zycia - poznaje znajomych na ulicy, widzi ceny w sklepach...
norbix - 11-08-2015, 10:03
hej, chwilę mnie nie było jestem już po kwalifikacyjnej xaltuton - no własnie o ta nową jakosc życia mi chodzi ja będę robił niedaleko, bo we wrocławiu u dra urama. trochę szkoda, ze przez miesiąc czeka mnie rekowalescencja, ale nagroda w końcu jest wzrok nowy
pumczyk - 11-08-2015, 14:54
| Torpeda napisał/a: | | Jak najbardziej można nurkować w szkłach kontaktowych, proszę nie opowiadać bajek. Bez maski niewiele widać i bez szkieł i w szkłach. | Jesteś w błędzie i słabo znasz optykę. MW Francji stosowała szkła kontaktowe, dla nurków bojowych. Wtedy nie stosowali maski i mieli mniejszą odległość przy której wytrzymywali wybuchy.
pozdrawiam rc
gazeliusz - 11-08-2015, 17:56
Norbix..
W jakiej odległości od gałek ocznych planujesz detonować ładunki pod wodą podczas nurkowań? To wydaje się być kluczowe w kwestii laserowej korekcji wzroku.. Pamiętaj, że źle wykonany zabieg może Cię pozbawić szansy na zostanie płetwonurkiem francuskiej Marynarki Wojennej.. O sabotażu podwodnym nie wspominając..
Nie mogłem się powstrzymać...
Jaką metodę wybrałeś?
|
|